Publisher: 24
Inteligencja emocjonalna dla bystrzaków
Steven J. Stein
Zrozum język emocji Naukowe podstawy inteligencji emocjonalnej Sposoby rozładowywania napiętych sytuacji Metody poprawiania własnej wydajności w pracy Cztery kluczowe zasady trwałego związku Wskazówki dotyczące tego, kiedy warto walczyć, a kiedy lepiej milczeć Informacje pomagające rozwijać inteligencję emocjonalną Twojego dziecka Strategie podwyższania inteligencji emocjonalnej u siebie i innych Znaczenie inteligencji emocjonalnej w domu, pracy, szkole, wśród przyjaciół i w kontaktach z nieznajomymi Człowiek inteligentny emocjonalnie: skutecznie radzi sobie w trudnych sytuacjach; wyraża się jasno; zyskuje szacunek otoczenia; wpływa na rozmówców; zachowuje zimną krew w stresujących momentach; rozumie swoje reakcje na innych ludzi i różne sytuacje; umie kontrolować innych podczas negocjacji; posiada dużą automotywację; zachowuje pozytywne nastawienie. Czuj, myśl i zachowuj się tak, jak na osobę inteligentną emocjonalnie przystało! Czy pojęcie inteligencja emocjonalna brzmi dla Ciebie niczym oksymoron? Coś takiego, jak olbrzymia szpilka albo ciepły lód? Myślisz, że ludzie mogą być albo inteligentni (w tradycyjnym rozumieniu tego słowa), albo emocjonalni? Nie wierzysz, że można posłać swoje uczucia na uniwersytet? Jednak musisz zgodzić się z tym, że emocje są użyteczne i stanowią ważne źródło informacji. Inteligencja emocjonalna ma wiele wspólnego z inteligentnym kierowaniem własnymi uczuciami oraz emocjami osób w Twoim otoczeniu. A dzięki wiedzy i ćwiczeniom zawartym w tej książce wreszcie ją zrozumiesz i rozwiniesz swoje zdolności rozpoznawania emocji, wykorzystywania ich oraz zarządzania nimi. Ujarzmij emocje — trafnie określaj swoje uczucia, odkrywaj przekonania leżące u ich podstaw i nie pozwalaj sobie na autodestruktywne zachowania. Odkryj moc empatii — odczytuj emocje ludzi w Twoim otoczeniu za pośrednictwem ich mimiki oraz mowy ciała i pokazuj innym, że rozumiesz ich uczucia. Odnoś sukcesy w pracy — znajdź właściwą dla siebie pracę, pokonaj trudności i lęki oraz rozwiń swoje zdolności przywódcze. Nawiązuj i podtrzymuj osobiste relacje — odkrywaj nowe możliwości reagowania na emocje swoich bliskich i naucz się kontrolować swoje emocje tak, aby kształtować intymność w Waszym związku. Wychowuj swoje dzieci na osoby inteligentne emocjonalnie — zachowuj spokój w trudnych chwilach, pomagaj nieśmiałym pociechom zyskać pewność siebie, a także naucz je opanowywać agresję i nieracjonalny upór. Inteligencja emocjonalna dla bystrzaków zachęci Cię do spojrzenia z szerszej perspektywy na to, co znaczy być inteligentnym, i pomoże Ci rozwinąć umiejętności emocjonalne, które pozwolą na prowadzenie lepszego, szczęśliwszego życia. dr Peter Salovey, wykładowca psychologii na Uniwersytecie Yale
Inteligencja emocjonalna w działaniu
Justin Bariso
Spraw, by emocje działały na twoją korzyść, a nie przeciwko tobie. W dzisiejszych czasach wysoki iloraz inteligencji emocjonalnej, czyli EQ, jest nam potrzebny jak nigdy wcześniej. Dzięki tej książce nauczysz się korzystać z inteligencji emocjonalnej w kontaktach z bliskimi, ze współpracownikami i w innych relacjach. Dowiesz się m.in., jak utarte myśli i nawyki wpływają na emocje, jak inni ludzie mogą wykorzystywać twoje uczucia, by tobą manipulować, i jak się przed tym bronić. Znajdziesz tu także zestaw praktycznych narzędzi i ćwiczeń, które pomogą ci zostawić za sobą dawne urazy i stać się w pełni sobą. Wciągająca lektura wykorzystująca wiedzę na temat naszych zachowań emocjonalnych i pokazująca, jak zaprząc tę wiedzę do działania. - Dr Hendrie Weisinger, autor Inteligencji emocjonalnej w biznesie. Inteligencja emocjonalna w działaniu bije na głowę inne poradniki prowokuje do myślenia oraz pokazuje, jak stać się lepszym przywódcą i lepszym człowiekiem. - Jeff Haden, autor książki Mit motywacji.
Inteligencja kulturowa. Jak rozwijać kompetencje globalne i osiągać międzynarodowy sukces
Angelina Bejgrowicz
Zejść z Wieży Babel do globalnej wioski Inteligencja kulturowa w ujęciu autorki tej książki to zdolność rozumienia innych, przekraczania barier i współpracy ponad podziałami. Jeśli na różnice spojrzymy z ciekawością, a nie z lękiem, mogą paradoksalnie nie dzielić, lecz łączyć. Takie podejście staje się kluczem do sukcesu w zglobalizowanym świecie, w którym wielu z nas pracuje, działa i żyje. Ta książka powstała z myślą o osobach, które na co dzień działają w międzynarodowym środowisku i mierzą się z wyzwaniami wynikającymi z różnorodności kulturowej. Dowiesz się z niej między innymi: Czym jest trójkąt kulturowy i lustro kulturowe autorskie narzędzia autorki Jak rozwijać skuteczne strategie komunikacji i współpracy międzykulturowej Jakie są kluczowe różnice w stylach przywództwa, budowania zaufania, podejmowania decyzji czy zarządzania konfliktem Jak negocjować skutecznie w różnych kontekstach kulturowych Jakie wzorce dominują w kulturach Niemiec, Brazylii, Chin, Stanów Zjednoczonych i Rosji i jak się w nich odnaleźć O książce w mediach Onet: Świat zaczął rok od eskalacji. Dlaczego coraz trudniej go zrozumieći czego uczy nas inteligencja kulturowa? Onet: Ubrani w kulturę — czy wiesz, kim tak naprawdę jesteś? [FRAGMENT KSIĄŻKI] Force News: Inteligencja kulturowa – klucz do sukcesu w globalnym biznesie Wprost: Ekspertka: Brak inteligencji kulturowej może kosztować firmy miliony Sukces Pisany Szminką: Myślisz, że jesteś otwarty na różnice kulturowe? Ten test bezlitośnie to zweryfikuje Onet: Czy AI wystarczy, żeby porozumieć się ze światem? Ekspertka ma wątpliwości
Maurice Maeterlinck
„Inteligencja kwiatów” to esej przyrodniczo-filozoficzny Maurice’a Maeterlincka, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury oraz czołowego przedstawiciela symbolizmu. „Inteligencja kwiatów” jest niesamowitym dziełem opisującym przyrodę pod kątem filozoficznym. Maurice Maeterlinck napisał, iż w eseju pragnął „zwrócić uwagę na kilka interesujących rzeczy, jakie dzieją się tuż obok nas, w tym samym świecie, gdzie uważamy się z taką pychą za istoty uprzywilejowane.”
Maurice Maeterlinck
Historia nauki dowodzi, że wiek XIX był czasem chemii, XX fizyki, a XXI prawdopodobnie będzie wiekiem biologii. Nauki biologiczne należą do tych, które w coraz szybszym tempie spektakularnie wyjaśniają skomplikowane mechanizmy rządzące między innymi światem roślin. W świetle dzisiejszej wiedzy śmiało możemy mówić o inteligentnych zachowaniach roślin. Lektura książki Maurice’a Maeterlincka – belgijskiego dramaturga i poety, laureata nagrody Nobla, a również znakomitego przyrodnika – pozwoli czytelnikom tej książki z zachwytem podziwiać świat roślin, opisany z głęboką wiedzą wyjątkowo pięknym językiem. Geniusz Ziemi, będący prawdopodobnie zarazem geniuszem całego świata, w walce o byt zachowuje się podobnie do człowieka. Stosuje te same metody i posługuje się tą samą logiką. Osiąga cel środkami, jakich się imamy, idzie po omacku, waha się, zawraca, zaczyna po kilka razy jedno, dodaje szczegóły, eliminuje je, poznaje i naprawia błędy. Słowem, robi wszystko, co my byśmy robili na jego miejscu. Maurice Maeterlinck
Tomasz Witkowski
Ewolucja człowieka a w szczególności jego umysłu jest jedną z największych zagadek natury. Koncepcja inteligencji makiawelicznej, która stanowi kanwę książki wyjaśnia w jaki sposób złożoność życia społecznego doprowadziła do powstania tak złożonego mózgu jakim obecnie dysponujemy. Autor wyjaśnia pochodzenie inteligencji społecznej i politycznej. Pokazuje w jaki sposób teoria umysłu, czyli umiejętność przewidywania motywów działania innych osobników stymulowała rozwój naszej inteligencji, w jaki sposób wykształcała się w nas umiejętność obrony przedmakiawelicznymi zakusami innych. Książka godna polecenia wszystkim, którzy poszukują głębszego zrozumienia naszego zachowania. Opinie: "Największą zagadką przed jaką stoi człowiek jest on sam. Skąd pochodzimy? Czy różnimy się zasadniczo od innych zwierząt? Czy postępowaniem naszym rządzi rozum czy instynkty? Jaka jest relacja pomiędzy umysłem a mózgiem? To tylko niektóre z pytań, na które nauka poszukuje odpowiedzi. Dlatego sądzę, że "Inteligencja Makiaweliczna" Tomasza Witkowskiego, która włącza się w ten nurt poszukiwań, znajdzie wielu czytelników. Ludzką naturą zainteresowani są dziś już nie tylko psychologowie; w jej badania i wielką, nie wolną od swarów, debatę na jej temat angażują się także biolodzy, neurolodzy, socjologowie, prymatolodzy, nie mówiąc o ekonomistach i politologach. W skrajnych wersjach, koncepcje ludzkiej natury przyjmują, z jednej strony, postać biologicznego determinizmu, w myśl którego jesteśmy tylko skomplikowanymi automatami zaprogramowanymi do reprodukcji, z drugiej zaś marzycielskiego humanizmu, którego wyznawcy głoszą, że umysł ludzki jest wolny od biologicznych uwarunkowań. Oba przeciwne obozy zgodne są jednak co do tego, że zagadka człowieczeństwa tkwi w ludzkim mózgu. Tomasz Witkowski, który jest psychologiem, w sporze tym stara się zająć pozycję rozjemcy, próbującego doprowadzić uczestników sporu do pojednania. By dowiedzieć się w jakiej mierze mu się to udaje trzeba przeczytać jego książkę." Z recenzji prof. Krzysztofa Szymborskiego Książka próbuje (to dobre słowo) wyjaśniać naturę i sens ludzkich zachowań. Równocześnie pozostawia czytelnika z bagażem wątpliwości. Autor nie próbuje nawet udawać, że jest czegokolwiek pewien. Wniosek: dobra pozycja, zwłaszcza dla zapalonych poszukiwaczy. Recenzja czytelnicza O Autorze: Zawsze byłem śpiochem. Poranne wstawanie przysparzało mi fizycznego bólu do tego stopnia, że cały okres dzieciństwa, kiedy musiałem zrywać się, aby dotrzeć do szkoły, wspominam źle przez pryzmat tych porannych tortur. A jednak zdarzały się dni, kiedy sam, z własnej woli wstawałem o świcie. Tak było wówczas, kiedy w jakiś dzień wolny od lekcji wyruszałem o świcie do lasu. Przełykałem smak niedospanej nocy, zabierałem przyszykowany wieczorem chlebak i wyruszałem. Rześkie, a czasami mroźne powietrze, szybko zmywało ostatnie resztki snu, a cisza poranka sprzyjała skupieniu. Po jakiejś godzinie marszu dochodziłem do śródleśnych łąk, mokradeł, gdzie miała swoje ostoje zwierzyna. Tam zaczynały się podchody, kluczenie albo wyczekiwanie. Wszystko to po to, aby spotkać się jak najbliżej, niemal twarzą w twarz, ze stadkiem saren, z jeleniem, z dzikiem, aby poobserwować zwierzynę. I nawet nie chodziło o zrobienie zdjęć. Pierwsze próby, kiedy udało mi się dotrzeć na odległość kilkunastu, dwudziestu paru metrów, co już samo w sobie jest sporym wyczynem, wykazały, że na zdjęciu widnieje mała, ledwo rozpoznawalna plamka, która pierwotnie była z trudem wytropionym kozłem sarny. Trofeum w postaci zdjęcia nie było celem tych wysiłków. A więc czy było coś ponad te powody? Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu na te swoje, dziecięce jeszcze, eskapady uświadamiam sobie, że chodziło o coś w rodzaju gry. Owa gra była grą dwu inteligencji. Inteligencji, (lub jak woleliby niektórzy - instynktu), zwierzęcia i mojej. Najczęściej wygrywała inteligencja natury, a moje drobne sukcesy wystarczały jedynie do tego, aby nie zniechęcić mnie zupełnie. Nie, nie zostałem myśliwym i nie gram w tę grę o wyższych (przynajmniej dla natury) stawkach. Z przyjemnością natomiast włóczę się nadal po lasach, polach, a do zrywania się o świcie skłaniają mnie prawie wyłącznie wyprawy w góry. Gra dwu inteligencji zamieniła się raczej w potrzebę obserwacji, zrozumienia, zbadania. Z równie wielką - jak kiedyś - pasją poszukuję dzisiaj śladów rzeczywistych motywów zachowań ludzi i zwierząt w gąszczu badań, eksperymentów. Czasami daję się zwieść fałszywym tropom, czasami gdzieś pojawi się upragnione odkrycie, by wkrótce ukryć się w gąszczu nowych faktów, jak spłoszona sarna. Inteligencja makiaweliczna jest relacją z takiej wyprawy w poszukiwaniu śladów odpowiedzi na jedno z bardziej podstawowych pytań - o odrębność rodzaju ludzkiego, o to, w którym momencie zaczyna się nasze człowieczeństwo.
Tomasz Witkowski
Ewolucja człowieka a w szczególności jego umysłu jest jedną z największych zagadek natury. Koncepcja inteligencji makiawelicznej, która stanowi kanwę książki wyjaśnia w jaki sposób złożoność życia społecznego doprowadziła do powstania tak złożonego mózgu jakim obecnie dysponujemy. Autor wyjaśnia pochodzenie inteligencji społecznej i politycznej. Pokazuje w jaki sposób teoria umysłu, czyli umiejętność przewidywania motywów działania innych osobników stymulowała rozwój naszej inteligencji, w jaki sposób wykształcała się w nas umiejętność obrony przedmakiawelicznymi zakusami innych. Książka godna polecenia wszystkim, którzy poszukują głębszego zrozumienia naszego zachowania. Opinie: "Największą zagadką przed jaką stoi człowiek jest on sam. Skąd pochodzimy? Czy różnimy się zasadniczo od innych zwierząt? Czy postępowaniem naszym rządzi rozum czy instynkty? Jaka jest relacja pomiędzy umysłem a mózgiem? To tylko niektóre z pytań, na które nauka poszukuje odpowiedzi. Dlatego sądzę, że "Inteligencja Makiaweliczna" Tomasza Witkowskiego, która włącza się w ten nurt poszukiwań, znajdzie wielu czytelników. Ludzką naturą zainteresowani są dziś już nie tylko psychologowie; w jej badania i wielką, nie wolną od swarów, debatę na jej temat angażują się także biolodzy, neurolodzy, socjologowie, prymatolodzy, nie mówiąc o ekonomistach i politologach. W skrajnych wersjach, koncepcje ludzkiej natury przyjmują, z jednej strony, postać biologicznego determinizmu, w myśl którego jesteśmy tylko skomplikowanymi automatami zaprogramowanymi do reprodukcji, z drugiej zaś marzycielskiego humanizmu, którego wyznawcy głoszą, że umysł ludzki jest wolny od biologicznych uwarunkowań. Oba przeciwne obozy zgodne są jednak co do tego, że zagadka człowieczeństwa tkwi w ludzkim mózgu. Tomasz Witkowski, który jest psychologiem, w sporze tym stara się zająć pozycję rozjemcy, próbującego doprowadzić uczestników sporu do pojednania. By dowiedzieć się w jakiej mierze mu się to udaje trzeba przeczytać jego książkę." Z recenzji prof. Krzysztofa Szymborskiego Książka próbuje (to dobre słowo) wyjaśniać naturę i sens ludzkich zachowań. Równocześnie pozostawia czytelnika z bagażem wątpliwości. Autor nie próbuje nawet udawać, że jest czegokolwiek pewien. Wniosek: dobra pozycja, zwłaszcza dla zapalonych poszukiwaczy. Recenzja czytelnicza O Autorze: Zawsze byłem śpiochem. Poranne wstawanie przysparzało mi fizycznego bólu do tego stopnia, że cały okres dzieciństwa, kiedy musiałem zrywać się, aby dotrzeć do szkoły, wspominam źle przez pryzmat tych porannych tortur. A jednak zdarzały się dni, kiedy sam, z własnej woli wstawałem o świcie. Tak było wówczas, kiedy w jakiś dzień wolny od lekcji wyruszałem o świcie do lasu. Przełykałem smak niedospanej nocy, zabierałem przyszykowany wieczorem chlebak i wyruszałem. Rześkie, a czasami mroźne powietrze, szybko zmywało ostatnie resztki snu, a cisza poranka sprzyjała skupieniu. Po jakiejś godzinie marszu dochodziłem do śródleśnych łąk, mokradeł, gdzie miała swoje ostoje zwierzyna. Tam zaczynały się podchody, kluczenie albo wyczekiwanie. Wszystko to po to, aby spotkać się jak najbliżej, niemal twarzą w twarz, ze stadkiem saren, z jeleniem, z dzikiem, aby poobserwować zwierzynę. I nawet nie chodziło o zrobienie zdjęć. Pierwsze próby, kiedy udało mi się dotrzeć na odległość kilkunastu, dwudziestu paru metrów, co już samo w sobie jest sporym wyczynem, wykazały, że na zdjęciu widnieje mała, ledwo rozpoznawalna plamka, która pierwotnie była z trudem wytropionym kozłem sarny. Trofeum w postaci zdjęcia nie było celem tych wysiłków. A więc czy było coś ponad te powody? Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu na te swoje, dziecięce jeszcze, eskapady uświadamiam sobie, że chodziło o coś w rodzaju gry. Owa gra była grą dwu inteligencji. Inteligencji, (lub jak woleliby niektórzy - instynktu), zwierzęcia i mojej. Najczęściej wygrywała inteligencja natury, a moje drobne sukcesy wystarczały jedynie do tego, aby nie zniechęcić mnie zupełnie. Nie, nie zostałem myśliwym i nie gram w tę grę o wyższych (przynajmniej dla natury) stawkach. Z przyjemnością natomiast włóczę się nadal po lasach, polach, a do zrywania się o świcie skłaniają mnie prawie wyłącznie wyprawy w góry. Gra dwu inteligencji zamieniła się raczej w potrzebę obserwacji, zrozumienia, zbadania. Z równie wielką - jak kiedyś - pasją poszukuję dzisiaj śladów rzeczywistych motywów zachowań ludzi i zwierząt w gąszczu badań, eksperymentów. Czasami daję się zwieść fałszywym tropom, czasami gdzieś pojawi się upragnione odkrycie, by wkrótce ukryć się w gąszczu nowych faktów, jak spłoszona sarna. Inteligencja makiaweliczna jest relacją z takiej wyprawy w poszukiwaniu śladów odpowiedzi na jedno z bardziej podstawowych pytań - o odrębność rodzaju ludzkiego, o to, w którym momencie zaczyna się nasze człowieczeństwo.
Inteligencja obliczeniowa. Kurs video. Algorytmy genetyczne i programowanie równoległe
Jakub Tomasz Gnyp
Obierz kurs na... inteligencję obliczeniową w Pythonie Inteligencja obliczeniowa jest obok machine larning (ML) jedną z gałęzi sztucznej inteligencji, za sprawą której komputery mogą rozwiązywać złożone problemy, ucząc się z danych, zamiast polegać na regułach programowania. Dzięki algorytmom genetycznym, inspirowanym naturalną ewolucją, można optymalizować procesy w różnych branżach – od inżynierii, przez biotechnologię, aż po logistykę – bez potrzeby tworzenia dużych baz danych. Algorytmy te pozwalają na rozwiązywanie problemów takich jak dopasowywanie parametrów w symulacjach czy optymalizacja tras, co ma szerokie zastosowanie w codziennych wyzwaniach biznesowych. Dodatkowo znajomość programowania równoległego pozwala w pełni wykorzystać moc wielordzeniowych procesorów i klastrów obliczeniowych w analizie big data, modelowaniu numerycznym i zaawansowanych projektach AI. Nasze szkolenie pomoże Ci w ciągu 15 godzin opanować techniki algorytmów genetycznych i programowania równoległego, dzięki czemu znacząco zwiększysz efektywność i wydajność swojej pracy. Nauczysz się je stosować w rzeczywistych projektach, od optymalizacji algorytmów ML, przez wzmocnione uczenie (reinforcement learning), po poprawę wydajności modeli, i przyspieszać procesy uczenia. Zdobędziesz ponadto umiejętność oceny, kiedy programowanie równoległe jest najbardziej odpowiednie, a kiedy warto sięgnąć po alternatywne narzędzia, takie jak PyPy. Kurs, który opiera się na najnowszych badaniach i praktycznych zastosowaniach, przygotuje Cię do pracy z nowoczesnymi technologiami. Zdobyta wiedza pozwoli Ci się rozwinąć również w takich dyscyplinach jak big data, bioinformatyka czy rozwój autonomicznych systemów – Twoje umiejętności będą nieocenione przy modelowaniu, przewidywaniu i analizie dużych zbiorów danych. Podczas szkolenia Inteligencja obliczeniowa. Kurs video. Algorytmy genetyczne i programowanie równoległe nauczysz się praktycznego stosowania algorytmów genetycznych i programowania równoległego w Pythonie na poziomie średnio zaawansowanym. Zaczniesz od podstaw programowania w Pythonie, w tym instalowania bibliotek, korzystania z Google Colaboratory i pracy z repozytoriami Git. Poznasz teorię obiektowego programowania, typy danych, struktury danych, a także stworzysz własny projekt kalkulatora, przechodząc od wersji w Jupyterze do aplikacji okienkowej. Opanujesz ponadto umiejętność korzystania z bibliotek takich jak numpy, matplotlib i plotly w celu analizy i wizualizacji danych. Zdobędziesz wiedzę na temat algorytmów genetycznych, w tym różnych operatorów selekcji i krzyżowania, jak również nauczysz się ich implementacji w bibliotece PyGAD. Będziesz stosować programowanie równoległe do przyspieszania obliczeń, dzielenia zadań między procesory i przetwarzania danych w czasie rzeczywistym. Poznasz zasady selekcji, krzyżowania i mutacji, które pozwolą Ci tworzyć skuteczne algorytmy genetyczne. Nauczysz się definiować własne klasy w Pythonie i używać ich do pracy równoległej. Zrozumiesz, jak pisać wydajny kod i kiedy warto stosować alternatywne narzędzia, takie jak PyPy. Poznasz sposoby korzystania z klastrów obliczeniowych i unikniesz typowych błędów w programowaniu równoległym. Dowiesz się, jak algorytmy genetyczne są używane w przemyśle i nauce, na przykład do optymalizacji rozmieszczenia turbin wiatrowych. Na koniec zastosujesz te techniki w praktycznych projektach, takich jak rozwiązywanie labiryntu i równoległe mnożenie macierzy. Ukończenie szkolenia zapewni Ci solidne podstawy do nauki uczenia wzmacnianego i optymalizacji sieci neuronowych. Rozszerzysz swoje kompetencje w zakresie AI i metod obliczeniowych, nawet jeśli dopiero zaczynasz. Największym wrogiem przy nauce dziedzin ścisłych jest brak nie talentu, a cierpliwości. Materiał na pierwszy rzut oka może się wydawać trudny, ale jeśli próbować pisać kody (lub ich fragmenty) samemu i tylko porównywać je z filmami, to szybko można nabrać wprawy. Z odrobiną wytrwałości materiał kursu łatwo będzie można rozszerzyć, a ja chętnie służę pomocą przy okazji korzystania z publicznego repozytorium z kodami.