Wydawca: 24
Kryminał. Prawda rodzi nienawiść / Złoty centaur
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Joanna Rosicka wychodzi na przyjęcie urodzinowe przyjaciółki, zostawiając w domu chorego na grypę męża. Podczas imprezy dzwoni sąsiadka jej matki, mówiąc, że ta ma kłopoty z sercem i prosi, by córka natychmiast przyjechała. Joanna telefonicznie informuje męża o sytuacji i wychodzi. Następnego dnia Rosicki, zaniepokojony brakiem wiadomości od żony, prosi przyjaciół o pomoc. Dowiaduje się, że jego teściowa jest całkowicie zdrowa i wcale nie kontaktowała się z Joanną. Po chwili odwiedzają go milicjanci ze straszną wiadomością Joanna została zamordowana Upalny dzień mocno daje się we znaki Marcelemu. Został sam na weekend, podczas gdy jego żona pojechała do matki, na poniedziałek musi oddać artykuł do redakcji, a umysł, zmęczony gorącem, nie chce pracować. Marceli postanawia poszukać ochłody w kinie. Podczas seansu piękna nieznajoma wciska mu w dłoń małą paczkę i znika. Po wyjściu dziennikarza zatrzymują dwaj milicjanci. W paczce była spora ilość kokainy. Załamanemu Marcelemu może pomóc tylko Downar.
Rafał Wałęka
Tymon Dantej, to pisarz, który nie może poradzić sobie z przeszłością, nie ogarnia teraźniejszości, a przyszłość dla niego nie istnieje. Jego kryminał prywatny rozpoczyna się, gdy ginie młoda kobieta. Nikt jej nie szuka, nikt o nią nie pyta. Dantejowi zamazuje się granica między jego własną twórczością literacką i wyobraźnią, a tym co prawdziwe. Tymon Dantej jest też niemal pewny, że to właśnie on sam jest winien śmierci młodej dziewczyny, której nie może pozbyć się z głowy — niestety wszystko pamięta jak przez mgłę. Nim całkowicie stoczy się na dno chce wyjaśnić tę ostatnią w życiu zagadkę.
Edmund Niziurski
Przystań Eskulapa to jeden z dwóch kryminałów E. Niziurskiego, których akcja rozgrywa się w realiach PRL-owskiej Warszawy. Tytułowa Przystań Eskulapa to nazwa położonej w podwarszawskim Piasecznie willi, gdzie przeprowadza się badania naukowe. Willa ma zapewnić jednemu z naukowców schronienie przed czyhającym nań zbrodniarzem. Czy jednak okaże się ona miejscem bezpiecznym? Kto chce zabić profesora i czy uda się go powstrzymać? W książce znajdzie Czytelnik również utrzymane w tej tematyce opowiadanie Szantaż w wodociągach sprawa dotyczy rozwiązania zagadki tajemniczego szantażysty, przesyłającego listy z pogróżkami do pracowników miejskich wodociągów. Utwór ten wcześniej ukazał się w odcinkach na łamach prasy, a więc w formie książkowej jest publikowany po raz pierwszy.
Zygmunt Zeydler-Zborowski
W oberży Darlena, położonej w niewielkim Farrow, pojawiają się ślady zabłoconych butów, które właściciel zmuszony jest wielokrotnie usuwać. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ślady te zobaczyć można na suficie. Mało tego nie wiadomo, kto, w jaki sposób i po co je tam pozostawia. Darlen traci klientów, a ci nieliczni, którzy u niego nocują, giną niedługo w tajemniczych okolicznościach. Czy kolejną ofiarą złowrogiego ducha z krymiału pt. Spacer po suficie okaże się młody literat, szukający natchnienia w murach starej gospody? A może jednak rozwiąże on tę zagadkę? Będzie mu na tym zależało, oj, będzie zwłaszcza że zostanie zamieszany w tę sprawę bardziej, niżby chciał. Tymczasem skryte w jesiennych szarościach Farrow ma mu coś jeszcze do zaoferowania
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Znany autor kryminałów wraz z żoną wybrał się do Zakopanego, by w spokoju oddać się pracy twórczej. Z powodu kontuzji kolana musiał zrezygnować z uprawiania sportów zimowych i większość czasu spędzał w pensjonacie, dotrzymując towarzystwa uroczej pani z nogą w gipsie. Rychło okazało się, że mimo kontuzji udało mu się wplątać w ciąg dziwnych i tajemniczych wydarzeń
K. S. Rutkowski
Jedenaście krótkich opowiadań, które pokażą Ci, jak wygląda życie za kratami. To opowieści o ludziach, którzy z różnych powodów znaleźli się za więziennym murem. Każdy dzień ma wyznaczony rytm, ale nie oznacza to, że nic nie jest w stanie ich zaskoczyć. Opowiadania odsłaniają brutalne kulisy więziennych układów, metody karania osadzonych i codzienne życie, które odbiega od naszych wyobrażeń. Kryminał tano" to przykład mocnej literatury, która zostaje z czytelnikiem jeszcze długo po zakończeniu lektury.
K. S. Rutkowski
Jedenaście krótkich opowiadań, które pokażą Ci, jak wygląda życie za kratami. To opowieści o ludziach, którzy z różnych powodów znaleźli się za więziennym murem. Każdy dzień ma wyznaczony rytm, ale nie oznacza to, że nic nie jest w stanie ich zaskoczyć. Opowiadania odsłaniają brutalne kulisy więziennych układów, metody karania osadzonych i codzienne życie, które odbiega od naszych wyobrażeń. Kryminał tano" to przykład mocnej literatury, która zostaje z czytelnikiem jeszcze długo po zakończeniu lektury.
K. S. Rutkowski
„Jeszcze przed sprawą wzięli mnie do wariatkowa. Ta cała szopka z badaniem mego zdrowia psychicznego trwała prawie dwa miesiące. Przez pierwsze dwa tygodnie, jak tylko mogłem najlepiej, paliłem głupa, opowiadając tym wszystkim lekarzom, że słyszę rozmaite diabelskie głosy i że to właśnie one zmusiły mnie do zabicia tej rodziny. Starałem się jak mogłem rżnąć kretyna, ale oni chyba nie bardzo mi wierzyli. To byli zawodowcy, grzebali już w głowie nie jednemu przestępcy. Te głodne kawałki, które im sprzedawałem, jakoś nie za bardzo trafiały im do przekonania. W końcu sam przestałem już wierzyć, że uda mi się ich oszukać i że uznają mnie za świra. Zresztą przez ten czas dokładnie przeanalizowałem swoją sytuację. Za ten mord, nawet z żółtymi papierami, siedziałbym w zamknięciu do końca życia. W tym lub innym głupiejowie. Wśród tych wszystkich czubków udających psy, gęsi, kuropatwy i papieży. Wolałem więzienie. Tu przynajmniej jestem wśród swoich. Wiem czego po kim się spodziewać. Zresztą, jak sam wiesz, nieźle się tu ustawiłem. Nawet stare zgredy boją się mnie jak diabeł święconej wody." (fragment