Wydawca: 24
Ireneusz Iredyński
Na treść tej książki składają się dwie minipowieści: „Armelle” i „Fascynacja” oraz opowiadanie „Koniec i początek”. Zgodnie z tym, co sugeruje jej tytuł, tematem przewodnim tych utworów są relacje między kobietą i mężczyzną. Ich bohaterami są ludzie młodzi, w dużym stopniu idealiści i romantycy. Fabuła dotyczy wkraczania w życie i dorosłość, inicjacji uczuciowej, przy czym bohaterom przyjdzie zapłacić wysoką cenę za swoje doświadczenia. Według „Armelle” został nakręcony w 1990 roku film fabularny, który wyreżyserował Jan Lenczowski. „Armelle” najlepiej potraktować jako baśń o poszukiwaniu ideału, refleksje o tym, że pogoń za nim i konfrontacja z rzeczywistością łączy się z wysoką ceną i przynosi ból. Młody człowiek, świeżo po studiach, któremu do tej pory wszystko dosyć łatwo przychodziło, poznaje w pociągu dziewczynę, wcielenie jego ideałów. Wysiada za nią na nieznanej stacji i podąża przez las, w deszczu, coraz bardziej oczarowany. Nie wszystko potoczy się jednak tak jak sobie wymarzył… Nieco oszołomiony dostaje się na stację, ale postanawia wrócić i odnaleźć swój „ideał”, coś sobie udowodnić. Tak zaczyna się swoista odyseja, poszukiwanie i rozpytywanie mieszkańców, godziny wyczekiwania na stacji, wypatrywanie tej jedynej twarzy pośród tłumu, trwanie na posterunku wbrew przeszkodom i okolicznościom…wbrew rodzącej się wrogości bywalców dworca… Znowu łapię się na tym, że podoba mi się sposób narracji Iredyńskiego, który przypomina scenariusz (ba, Armelle to jest gotowy scenariusz, na jego podstawie powstał, w 1980 roku, film). Przez taką konstrukcję, pisarz musi wydobyć głębię psychologiczną bohaterów z dialogów, a nie z rozbudowanych opisów. Bohater opowiadania to romantyk, z dużą ilością sentymentalizmu, naiwności, donkiszoterii nawet. Postać ta byłaby nieznośna, gdyby nie interesujące rozmowy wplecione w tekst, z przypadkowo spotkanymi, innymi osobami tego dramatu (z Barbarą, z pijakami na dworcu, zwłaszcza z tłumaczką książek). Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie owe błyskotliwe wymiany myśli, autor niebezpiecznie blisko otarłby się o …kicz. Myślę też, że to celowy zabieg. Pisarz podkreśla, że w momencie, kiedy w grę wchodzi uczucie, człowiek inteligentny i racjonalny staje się bezbronny. „Fascynacja” to historia rozczarowania nieco innego rodzaju. W drugim opowiadaniu nie ma śladu sentymentalizmu, a utwór sporo zyskuje. Bohaterem jest Andrzej, młody człowiek, pochodzący z małej miejscowości, podejmujący studia w Akademii Sztuk Pięknych. Trafia pod skrzydła profesora, który okazuje się jego dawnym znajomym. Jan Kowalski, znany malarz – był przed laty opiekunem drużyny harcerskiej, idolem młodzieży i odegrał szczególną rolę w dramatycznych wydarzeniach, po czym – wyjechał. Jan rozpoznaje swego młodego przyjaciela i kontynuują przerwaną znajomość. Wprowadza Andrzeja w arkana sztuki i w środowisko artystów. Młody człowiek powoli odkrywa prawdziwą twarz mistrza i świat pozorów, w którym żyje. Uzmysławia sobie sens wydarzeń sprzed lat. Krok po kroku demaskuje obłudę jego przyjaźni, patriotyzmu, miłości …nawet sztuki. Zaledwie został dopuszczony do świata uwielbianego przyjaciela, a już zostaje postawiony przed koniecznością ponownego rozstania, tym razem prawdopodobnie na zawsze. Czy mistrz zdążył odcisnąć piętno na swym podopiecznym? Dodatkowym zabiegiem i smaczkiem w utworze jest wprowadzenie postaci pisarza – jak można domniemywać, sylwetki samego Iredyńskiego. „Koniec i początek” to monolog wewnętrzny mężczyzny, który w oparach alkoholu, w nieco zaskakujący dla czytelnika sposób, doprowadza do rozstania z żoną. Główny bohater to mężczyzna w średnim wieku, który po pierwszym nieudanym małżeństwie, wiąże się z dużo młodszą, atrakcyjną kobietą. Małżeństwo przypomina idyllę. Wydawać by się mogło, że ziściły się wszystkie marzenia. Małżonkowie rozumieją się bez słów, porozumiewają szyfrem rozumianym tylko przez zakochanych. I tylko to chwilowe zmieszanie na wspomnienie pewnego znajomego… Mąż próbuje wielkodusznie zbagatelizować incydent, ale w pewnym momencie, czym zaskoczył nawet chyba sam siebie, dochodzi do wniosku, że nie może tak żyć… Świat Iredyńskiego – to świat cynizmu. Jego bohaterowie łakną ideałów, ale te w konfrontacji z życiem – sięgają bruku. W rezultacie są zdezorientowani i bezradni. Opuszczeni i samotni. Przegrani. Dlaczego taki typ bohatera zajmował pisarza? Myślę, że bohater literacki to projekcja wyobraźni pisarza, to jego sny, rozterki, jego wiedza, jego dialektyka, no i oczywiście – jego podświadomość Mnie interesują skrajności, w nich odnajdują się najbardziej wyraziście tendencje naszych lat. Na naszych oczach dzieje się umieranie pewnego świata, nasza przyszłość jest zakryta. Moi bohaterowie są personifikacją niepokojów. Jest to fragment wywiadu, którego autor udzielił Halinie Murza-Stankiewicz w roku 1972, który najlepiej oddaje intencje niniejszej antologii. Pierwszy tom Dzieł zebranych Iredyńskiego mnie zachwycił. Czy w drugi jest równie dobry? Przyznaję, że z równie wielką przyjemnością, dałam się porwać „filmowej” narracji i zapadającym w pamięć dialogom. Autorką całości powyższego tekstu jest Aleksandra Urbańczyk. Został on opublikowany po raz pierwszy w 2013 roku na obliczakultury.pl i ksiazkioli.blogspot.com. Pierwszy akapit został nieco przeredagowany. Projekt okładki: Karolina Lubaszko
Ireneusz Iredyński
Na treść tej książki składają się dwie minipowieści: „Armelle” i „Fascynacja” oraz opowiadanie „Koniec i początek”. Zgodnie z tym, co sugeruje jej tytuł, tematem przewodnim tych utworów są relacje między kobietą i mężczyzną. Ich bohaterami są ludzie młodzi, w dużym stopniu idealiści i romantycy. Fabuła dotyczy wkraczania w życie i dorosłość, inicjacji uczuciowej, przy czym bohaterom przyjdzie zapłacić wysoką cenę za swoje doświadczenia. Według „Armelle” został nakręcony w 1990 roku film fabularny, który wyreżyserował Jan Lenczowski. „Armelle” najlepiej potraktować jako baśń o poszukiwaniu ideału, refleksje o tym, że pogoń za nim i konfrontacja z rzeczywistością łączy się z wysoką ceną i przynosi ból. Młody człowiek, świeżo po studiach, któremu do tej pory wszystko dosyć łatwo przychodziło, poznaje w pociągu dziewczynę, wcielenie jego ideałów. Wysiada za nią na nieznanej stacji i podąża przez las, w deszczu, coraz bardziej oczarowany. Nie wszystko potoczy się jednak tak jak sobie wymarzył… Nieco oszołomiony dostaje się na stację, ale postanawia wrócić i odnaleźć swój „ideał”, coś sobie udowodnić. Tak zaczyna się swoista odyseja, poszukiwanie i rozpytywanie mieszkańców, godziny wyczekiwania na stacji, wypatrywanie tej jedynej twarzy pośród tłumu, trwanie na posterunku wbrew przeszkodom i okolicznościom…wbrew rodzącej się wrogości bywalców dworca… Znowu łapię się na tym, że podoba mi się sposób narracji Iredyńskiego, który przypomina scenariusz (ba, Armelle to jest gotowy scenariusz, na jego podstawie powstał, w 1980 roku, film). Przez taką konstrukcję, pisarz musi wydobyć głębię psychologiczną bohaterów z dialogów, a nie z rozbudowanych opisów. Bohater opowiadania to romantyk, z dużą ilością sentymentalizmu, naiwności, donkiszoterii nawet. Postać ta byłaby nieznośna, gdyby nie interesujące rozmowy wplecione w tekst, z przypadkowo spotkanymi, innymi osobami tego dramatu (z Barbarą, z pijakami na dworcu, zwłaszcza z tłumaczką książek). Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie owe błyskotliwe wymiany myśli, autor niebezpiecznie blisko otarłby się o …kicz. Myślę też, że to celowy zabieg. Pisarz podkreśla, że w momencie, kiedy w grę wchodzi uczucie, człowiek inteligentny i racjonalny staje się bezbronny. „Fascynacja” to historia rozczarowania nieco innego rodzaju. W drugim opowiadaniu nie ma śladu sentymentalizmu, a utwór sporo zyskuje. Bohaterem jest Andrzej, młody człowiek, pochodzący z małej miejscowości, podejmujący studia w Akademii Sztuk Pięknych. Trafia pod skrzydła profesora, który okazuje się jego dawnym znajomym. Jan Kowalski, znany malarz – był przed laty opiekunem drużyny harcerskiej, idolem młodzieży i odegrał szczególną rolę w dramatycznych wydarzeniach, po czym – wyjechał. Jan rozpoznaje swego młodego przyjaciela i kontynuują przerwaną znajomość. Wprowadza Andrzeja w arkana sztuki i w środowisko artystów. Młody człowiek powoli odkrywa prawdziwą twarz mistrza i świat pozorów, w którym żyje. Uzmysławia sobie sens wydarzeń sprzed lat. Krok po kroku demaskuje obłudę jego przyjaźni, patriotyzmu, miłości …nawet sztuki. Zaledwie został dopuszczony do świata uwielbianego przyjaciela, a już zostaje postawiony przed koniecznością ponownego rozstania, tym razem prawdopodobnie na zawsze. Czy mistrz zdążył odcisnąć piętno na swym podopiecznym? Dodatkowym zabiegiem i smaczkiem w utworze jest wprowadzenie postaci pisarza – jak można domniemywać, sylwetki samego Iredyńskiego. „Koniec i początek” to monolog wewnętrzny mężczyzny, który w oparach alkoholu, w nieco zaskakujący dla czytelnika sposób, doprowadza do rozstania z żoną. Główny bohater to mężczyzna w średnim wieku, który po pierwszym nieudanym małżeństwie, wiąże się z dużo młodszą, atrakcyjną kobietą. Małżeństwo przypomina idyllę. Wydawać by się mogło, że ziściły się wszystkie marzenia. Małżonkowie rozumieją się bez słów, porozumiewają szyfrem rozumianym tylko przez zakochanych. I tylko to chwilowe zmieszanie na wspomnienie pewnego znajomego… Mąż próbuje wielkodusznie zbagatelizować incydent, ale w pewnym momencie, czym zaskoczył nawet chyba sam siebie, dochodzi do wniosku, że nie może tak żyć… Świat Iredyńskiego – to świat cynizmu. Jego bohaterowie łakną ideałów, ale te w konfrontacji z życiem – sięgają bruku. W rezultacie są zdezorientowani i bezradni. Opuszczeni i samotni. Przegrani. Dlaczego taki typ bohatera zajmował pisarza? Myślę, że bohater literacki to projekcja wyobraźni pisarza, to jego sny, rozterki, jego wiedza, jego dialektyka, no i oczywiście – jego podświadomość Mnie interesują skrajności, w nich odnajdują się najbardziej wyraziście tendencje naszych lat. Na naszych oczach dzieje się umieranie pewnego świata, nasza przyszłość jest zakryta. Moi bohaterowie są personifikacją niepokojów. Jest to fragment wywiadu, którego autor udzielił Halinie Murza-Stankiewicz w roku 1972, który najlepiej oddaje intencje niniejszej antologii. Pierwszy tom Dzieł zebranych Iredyńskiego mnie zachwycił. Czy w drugi jest równie dobry? Przyznaję, że z równie wielką przyjemnością, dałam się porwać „filmowej” narracji i zapadającym w pamięć dialogom. Autorką całości powyższego tekstu jest Aleksandra Urbańczyk. Został on opublikowany po raz pierwszy w 2013 roku na obliczakultury.pl i ksiazkioli.blogspot.com. Pierwszy akapit został nieco przeredagowany. Projekt okładki: Karolina Lubaszko
Magdalena Kopenhagen
Dlaczego się nie udało? Co znów poszło nie tak? Kto z nas nigdy nie zadawał sobie podobnych pytań Czy relacje muszą być takie trudne? Dlaczego nie ma instrukcji obsługi drugiego człowieka?! No właśnie: dlaczego? Trochę dlatego, że każdy z nas jest inny. Jednak istnieją pewne uniwersalne zasady, których znajomość pomaga unikać relacyjnych błędów. Dzięki tej książce lepiej zrozumiesz, jak działają związki (i dlaczego czasem nie działają), i zdobędziesz narzędzia, które pomogą Ci budować zdrowsze i bardziej satysfakcjonujące relacje. Z pierwszej części dowiesz się, jak style przywiązania, wyuczone schematy, przekonania, potrzeby i wyznawane wartości wpływają na budowanie więzi. Zobaczysz je w akcji dzięki przykładom z gabinetu psychoterapeutycznego autorki. Druga część to instrukcja obsługi 10 zasad, których stosowanie zwiększa szansę na sukces relacji: od szczerości i otwartej komunikacji po stawianie granic i troskę o intymność. Praktyczne porady i ćwiczenia pomogą w identyfikowaniu wartości i emocji oraz wzmacnianiu więzi z drugą osobą i samą/samym sobą. Związki. Zasady gry to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce świadomie budować trwałe relacje pełne szacunku i miłości.
Magdalena Kopenhagen
Dlaczego się nie udało? Co znów poszło nie tak? Kto z nas nigdy nie zadawał sobie podobnych pytań Czy relacje muszą być takie trudne? Dlaczego nie ma instrukcji obsługi drugiego człowieka?! No właśnie: dlaczego? Trochę dlatego, że każdy z nas jest inny. Jednak istnieją pewne uniwersalne zasady, których znajomość pomaga unikać relacyjnych błędów. Dzięki tej książce lepiej zrozumiesz, jak działają związki (i dlaczego czasem nie działają), i zdobędziesz narzędzia, które pomogą Ci budować zdrowsze i bardziej satysfakcjonujące relacje. Z pierwszej części dowiesz się, jak style przywiązania, wyuczone schematy, przekonania, potrzeby i wyznawane wartości wpływają na budowanie więzi. Zobaczysz je w akcji dzięki przykładom z gabinetu psychoterapeutycznego autorki. Druga część to instrukcja obsługi 10 zasad, których stosowanie zwiększa szansę na sukces relacji: od szczerości i otwartej komunikacji po stawianie granic i troskę o intymność. Praktyczne porady i ćwiczenia pomogą w identyfikowaniu wartości i emocji oraz wzmacnianiu więzi z drugą osobą i samą/samym sobą. Związki. Zasady gry to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce świadomie budować trwałe relacje pełne szacunku i miłości.
Zwiąż mnie - opowiadanie erotyczne
Julie Jones
Widzi, że on ma problemy z krawatem, a z każdą nieudaną próbą jest coraz bardziej sfrustrowany. Z trudem powstrzymując się od śmiechu, oferuje mu swoją pomoc. Ale on ma inne plany. Bo chociaż nie potrafi zawiązać węzła Windsor, nie ma problemu ze związaniem jej rąk nad głową i doprowadzeniem jej do szaleństwa z pożądania. Teraz może zrobić z nią, co tylko zechce. A jej nie pozostaje nic innego, jak poddać się jemu...
Zwiąż mnie - opowiadanie erotyczne
Julie Jones
Widzi, że on ma problemy z krawatem, a z każdą nieudaną próbą jest coraz bardziej sfrustrowany. Z trudem powstrzymując się od śmiechu, oferuje mu swoją pomoc. Ale on ma inne plany. Bo chociaż nie potrafi zawiązać węzła Windsor, nie ma problemu ze związaniem jej rąk nad głową i doprowadzeniem jej do szaleństwa z pożądania. Teraz może zrobić z nią, co tylko zechce. A jej nie pozostaje nic innego, jak poddać się jemu...
Zwiedzeni przez przypadek. Tajemnicza rola losowości w życiu i w rynkowej grze
Nassim Nicholas Taleb
Błyskotliwa książka, w której autor bestsellera Czarny Łabędź zastanawia się nad rolą przypadku w naszym w życiu. Zwiedzeni przez losowość to książka, której przeczytanie zmienia sposób myślenia o biznesie i świecie. Na podstawie swego wieloletniego doświadczenia zawodowego na rynku finansowym, a także w oparciu o setki przeczytanych książek, Taleb snuje fascynującą opowieść o tym, jak funkcjonować w świecie, w którym kluczową rolę odgrywa losowość i dlaczego ludzie tak usilnie starają się usystematyzować przypadek. Ta książka jest o szczęściu - a ściślej o tym, jak postrzegamy i radzimy sobie ze szczęściem w życiu i biznesie. Taleb z typowym dla siebie zgryźliwym poczuciem humoru zajmuje się głównymi problemami intelektualnymi związanymi z niedocenianiem wpływu przypadku na nasze życie. Na podstawie szeregu zdarzeń zaczerpniętych z życia postaci prawdziwych i mitycznych, takich jak legenda baseballu Yogi Berra, filozof Karl Popper, najmądrzejszy człowiek świata starożytnego, Solon, współczesny finansista George Soros czy antyczny grecki podróżnik Odyseusz, stara się opisać fenomen i rolę przypadkowości w życiu prywatnym i zawodowym, dochodząc do szokujących wniosków... Jedna z najmądrzejszych książek wszech czasów według magazynu Fortune Inteligentny, uczciwy i odkrywczy. Umysł Taleba jest doprawdy niezwykły, a jego sposób myślenia wprost zaraźliwy. Profesor Marco Avellaneda, New York University Książka Taleba ma solidną podbudowę matematyczną, a przy tym jest zabawna i pouczająca dla ogółu społeczeństwa, co jest sporym osiągnięciem. Profesor Donald Geman, John Hopkins University Analityczny i skrajnie racjonalny wywód Taleba nieodmiennie kojarzy się z książkami najwybitniejszych popularyzatorów nauki, takich jak Richard Dawkins i Stephen Jay Gould. Profesor Michael Schrage, MIT
Deotyma
Deotyma, autorka słynnej "Panienki z okienka" zabiera czytelników w podróż po świecie science fiction. Opowiada historię tajemniczego listu, w którym zubożały wynalazca prosi o wsparcie swoich nowatorskich badań. Stawka jest wielka naukowiec jest bowiem przekonany, że wynik badań zmieni całą dotychczasową naukę. Zaciekawiona adresatka postanawia osobiście poznać wynalazcę i w tym celu wraz z przyjaciółką odwiedza mężczyznę w domu. Na miejscu okazuje się, że naukowiec posiadł nadzwyczajną moc zaglądania w przeszłość....