Видавець: 8
Cecil 'Gary' Rupp
Value Stream Management (VSM) opens the door to maximizing your DevOps pipeline investments by improving flows and eliminating waste. VSM and DevOps together deliver value stream improvements across enterprises for a competitive advantage in the digital world. Driving DevOps with Value Stream Management provides a comprehensive review and analysis of industry-proven VSM methods and tools to integrate, streamline, and orchestrate activities within a DevOps-oriented value stream.You'll start with an introduction to the concepts of delivering value and understand how VSM methods and tools support improved value delivery from a Lean production perspective. The book covers the complexities of implementing modern CI/CD and DevOps pipelines and then guides you through an eight-step VSM methodology with the help of a use case showing an Agile team's efforts to install a CI/CD pipeline. Free from marketing hype or vendor bias, this book presents the current VSM tool vendors and customer use cases that showcase their products' strengths. As you advance through the book, you'll learn four approaches to implementing a DevOps pipeline and get guidance on choosing the best fit.By the end of this VSM book, you'll be ready to develop and execute a plan to streamline your software delivery pipelines and improve your organization's value stream delivery.
Drobiazg. Miłość w czasach genetyki
Markéta Baňková
Powieść, która zdobyła tytuł Czeskiej Książki Roku 2015. Tomáš – główny bohater, który był w dzieciństwie adoptowany – szuka swoich biologicznych rodziców. W ten sposób wpada w uzależnienie od wiedzy o genetyce. Zaczyna traktować każdego człowieka jak maszynę – nosiciela DNA. Zamiast ludzi, dostrzega jedynie zestawy genów. Nawet ciało ukochanej staje się dla niego przede wszystkim „workiem na geny”. Autorka, rocznik 1969, jest artystką z dziedziny net-artu i popularyzatorką wiedzy naukowej w formie powieści. Powieściowy romans Baňkovej jest z jednej strony książką popularno-naukową, z drugiej – pisarka przyprawia go czarnym humorem, tak charakterystycznym dla literatury czeskiej.
Eliza Orzeszkowa
"Drobiazgi" to zbiór utworów jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Drobiazgi" to zbiór ponad dziesięciu świetnych utworów autorstwa Elizy Orzeszkowej. W skład tego zbioru wchodzą takie dzieła jak: "Za doliną róż"; "Echo"; "Pokociło się" i "Dam nogę".
Claire Keegan
Bill Furlong od dziecka mieszka w niewielkim irlandzkim miasteczku, pracuje jako handlarz węglem, ma żonę oraz pięć córek. Czasy są trudne, dlatego Bill stara się robić swoje i nie mieszać się w cudze sprawy. Jak każdy w okolicy, słyszał plotki krążące o siostrach magdalenkach, które prowadzą przyklasztorną pralnię. Zakonnice zawsze jednak płacą mu na czas, dlatego tuż przed Bożym Narodzeniem 1985 roku Bill jedzie zawieźć im opał. To, co zobaczy za murami klasztoru, głęboko nim wstrząśnie. Musi zdecydować, czy potrafi to zignorować, czy zareaguje, burząc tym samym spokój swojej rodziny. Claire Keegan jest mistrzynią krótkiej formy. Z zaledwie kilku słów buduje cały świat, tworząc uniwersalną opowieść o krzywdzie i życzliwości, o ludzkiej dobroci i milczącym przyzwoleniu na zło. Z empatią pochyla się nad tym, co najłatwiej przeoczyć, i nad tymi, których najtrudniej usłyszeć. To również głos w sprawie wstrząsających wydarzeń, do jakich dochodziło w klasztorach sióstr magdalenek w Irlandii, w których zajmowano się upadłymi kobietami. Drobiazgi takie jak te to poruszająca opowieść o codziennych aktach dobroci, które nieraz wymagają od nas największej odwagi, oraz o drobnych decyzjach, które składają się na nasze życie. Ze skrawków zwykłego życia w niepozornym miasteczku Keegan wysnuła do głębi poruszającą, uniwersalną opowieść. [] Drobiazgi takie jak te przypominają nam, że [...] odwaga jest prawdziwym cudem. Kupcie dwa egzemplarze: jeden dla siebie, drugi na prezent. The Washington Post Keegan stawia swoich bohaterów i czytelników w centrum zasadniczego ludzkiego dylematu: czy przymkniemy oko na zło, czy też spróbujemy mu przeciwdziałać, nawet jeśli sprowadzi się to do drobiazgu? Jak pokazuje lapidarna, lecz pojemna proza Keegan, drobne uczynki mogą doprowadzić do prawdziwej zmiany. Los Angeles Times Siła Claire Keegan kryje się w tym, że potrafi ona stworzyć niezwykle precyzyjne opowieści, w których każde słowo jest niezbędne. [] Mamy wielkie szczęście, że możemy czytać Keegan, pisarkę z gatunku tych, które zdarzają się raz na pokolenie, prawdziwą mistrzynię oddaną swemu rzemiosłu. The Times Choć to opowieść realistyczna i zakorzeniona w historii, wszystko w niej wydaje się w jakiś sposób cudowne. [] To prawdziwie kunsztowna, w czuły sposób napełniająca nadzieją bożonarodzeniowa opowieść, w której współczucie i altruizm triumfują nad apatią i bezwładem. The Telegraph Oszczędna i zarazem mocna proza. Drobiazgi takie jak te to bolesna opowieść ukazująca ścieżki, którymi wędruje bohater, jego udrękę i dylematy. Minneapolis Star Tribune Zwięzłe dzieło, którego przedmiotem jest natura dobra i mechanizmy rządzące ludźmi. Historia, w której na mniej niż stu misternie skomponowanych stronach, zawiera się cały tętniący życiem, pełen trudności i tęsknoty świat. The Sunday Times
Claire Keegan
Bill Furlong od dziecka mieszka w niewielkim irlandzkim miasteczku, pracuje jako handlarz węglem, ma żonę oraz pięć córek. Czasy są trudne, dlatego Bill stara się robić swoje i nie mieszać się w cudze sprawy. Jak każdy w okolicy, słyszał plotki krążące o siostrach magdalenkach, które prowadzą przyklasztorną pralnię. Zakonnice zawsze jednak płacą mu na czas, dlatego tuż przed Bożym Narodzeniem 1985 roku Bill jedzie zawieźć im opał. To, co zobaczy za murami klasztoru, głęboko nim wstrząśnie. Musi zdecydować, czy potrafi to zignorować, czy zareaguje, burząc tym samym spokój swojej rodziny. Claire Keegan jest mistrzynią krótkiej formy. Z zaledwie kilku słów buduje cały świat, tworząc uniwersalną opowieść o krzywdzie i życzliwości, o ludzkiej dobroci i milczącym przyzwoleniu na zło. Z empatią pochyla się nad tym, co najłatwiej przeoczyć, i nad tymi, których najtrudniej usłyszeć. To również głos w sprawie wstrząsających wydarzeń, do jakich dochodziło w klasztorach sióstr magdalenek w Irlandii, w których zajmowano się upadłymi kobietami. Drobiazgi takie jak te to poruszająca opowieść o codziennych aktach dobroci, które nieraz wymagają od nas największej odwagi, oraz o drobnych decyzjach, które składają się na nasze życie. Ze skrawków zwykłego życia w niepozornym miasteczku Keegan wysnuła do głębi poruszającą, uniwersalną opowieść. [] Drobiazgi takie jak te przypominają nam, że [...] odwaga jest prawdziwym cudem. Kupcie dwa egzemplarze: jeden dla siebie, drugi na prezent. The Washington Post Keegan stawia swoich bohaterów i czytelników w centrum zasadniczego ludzkiego dylematu: czy przymkniemy oko na zło, czy też spróbujemy mu przeciwdziałać, nawet jeśli sprowadzi się to do drobiazgu? Jak pokazuje lapidarna, lecz pojemna proza Keegan, drobne uczynki mogą doprowadzić do prawdziwej zmiany. Los Angeles Times Siła Claire Keegan kryje się w tym, że potrafi ona stworzyć niezwykle precyzyjne opowieści, w których każde słowo jest niezbędne. [] Mamy wielkie szczęście, że możemy czytać Keegan, pisarkę z gatunku tych, które zdarzają się raz na pokolenie, prawdziwą mistrzynię oddaną swemu rzemiosłu. The Times Choć to opowieść realistyczna i zakorzeniona w historii, wszystko w niej wydaje się w jakiś sposób cudowne. [] To prawdziwie kunsztowna, w czuły sposób napełniająca nadzieją bożonarodzeniowa opowieść, w której współczucie i altruizm triumfują nad apatią i bezwładem. The Telegraph Oszczędna i zarazem mocna proza. Drobiazgi takie jak te to bolesna opowieść ukazująca ścieżki, którymi wędruje bohater, jego udrękę i dylematy. Minneapolis Star Tribune Zwięzłe dzieło, którego przedmiotem jest natura dobra i mechanizmy rządzące ludźmi. Historia, w której na mniej niż stu misternie skomponowanych stronach, zawiera się cały tętniący życiem, pełen trudności i tęsknoty świat. The Sunday Times
"Drobiny, odpryski, resztki"... Formy diafaniczne
praca zbiorowa
Nawiązując do tytułu jednego z artykułów Antoniny Lubaszewskiej Śmierć w tekście - przeciw śmierci tekstu, można by powiedzieć, że cała książka to tekst - przeciw śmierci, w tym przypadku oczywiście przeciw śmierci zmarłej w roku 2022 badaczki. Ona sama jest obecna w tym tomie tekstowo, gdyż poprzez tekst własny, zatytułowany Psalm 91 (90) "Kto się w opiekę..." (Qui habitat in adiutorio Altissimi) w przekładzie Jana Kochanowskiego. Ślady obecności - kultura pamięci - "łączność ludzi ze sobą poprzez wieki...". (...) Tym, co najmocniej uderzyło mnie w artykułach zgromadzonych w tomie "Drobiny, odpryski, resztki"... Formy diafaniczne, jest jedność w różnorodności. Mowa o różnorodności, gdyż znajdują się w nim rozprawy historycznoliterackie, teoretycznoliterackie, polonistyczne, komparatystyczne, literaturoznawcze, muzykologiczne, edytorskie, takie, które wykorzystują bardziej tradycyjne perspektywy badawcze, jak i takie, w których zaznaczają się perspektywy najnowsze (ekokrytyka). Mowa o jedności, ponieważ wszystkie teksty, choć oczywiście na różne sposoby i w różnym stopniu, zawierają refleksję na temat tytułowych drobin, odprysków i resztek. Ta spójność pokazuje rozległość i nośność poruszanej przez Antoninę Lubaszewską problematyki literackiej "mikrologii" na przestrzeni co najmniej dwustu lat, od romantyzmu poczynając, a kończąc na najnowszych zjawiskach w literaturze, sztuce i kulturze. dr hab. Andrzej Zawadzki, prof. UJ
Lorenza Gentile
Jedyną prawdziwą odpowiedzialnością, jaką mamy, jest być szczęśliwym Oliva ma trzydzieści lat. Nie ma stałego zatrudnienia, mieszka z rodzicami i wkrótce weźmie ślub z Bernardem, wymarzonym zięciem każdej matki. Nikt jednak nie zdaje sobie sprawy, że Oliva cierpi na bezsenność, miewa tachykardię i że czasem czuje w sobie pustkę, której nie da się wypełnić. Życie jest jak morze, zapewnia ją psycholożka, po prostu należy utrzymać równowagę na desce surfingowej. Lecz oto nadciąga monstrualna fala, która zaraz porwie Olivę. Po latach milczenia ekscentryczna ciotka Vivienne posyła do niej liścik z prośbą o przyjazd do jednej z najsłynniejszych paryskich księgarni Shakespeare and Company. Oliva nie spodziewa się, że czeka ją podróż, która wywróci jej życie do góry nogami
Izabela Pietrzyk
Basia i Sandra są matką i córką. Ciężarna Basia dawno temu znalazła dom dzięki szczęśliwemu losowi, który postawił na jej drodze równie samotną kobietę noszącą w sercu mroczny sekret. Jak dwa minusy dają plus, tak dwa smutki dały radość. Łeee, kiedy to było? według Sandry: za górami, za lasami Świeżo upieczona pani magister ledwo startuje w dorosłość, ale już wie, że dzisiaj nikt nie liczy na uśmiech losu. Sorry, taki mamy klimat - samemu trzeba ogarnąć sukces, szczególnie gdy ojca nie ma się wcale, a Basia wesprze jedynie dobrą radą. Dziewczyna bierze więc życie za bary, nie podejrzewając, że czeka ją ostre sumo. Musi pokonać marny rynek pracy, fałszywe koleżanki, lubieżnego szefa, chybione uczucia i bronić miłości przed złymi stereotypami. Git! Co jej nie zabije, to ją wzmocni. Tym bardziej, że Matka-Dobra-Rada niespodziewanie okazuje się nader skuteczną trenerką młodej wojowniczki. Izabela Pietrzyk (ur. 1966) - autorka poczytnych powieści "Babskie gadanie", "Wieczór panieński", "Histerie rodzinne", "Rodzinny park atrakcji" i "Lepsza połowa", jest filologiem, wykłada język rosyjski na uniwersytecie w Szczecinie, swoim rodzinnym mieście. Ma dorosłą córkę, jak mówi: "ładną po ojcu i mądrą po matce". "Dziękuję Ci Boże, że stworzyłeś mnie kobietą", brzmi motto życiowe pisarki.