Wydawca: 8
Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza
Hannah Jane Parkinson
Świeża pościel. Parujący kubek herbaty. Ulice miasta opustoszałe w długi weekend. Przeczekiwanie deszczu. Pocałunki. Szelest jesiennych liści. Ustawianie statusu poza biurem. A TOBIE CO SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ? Hannah Jane Parkinson, felietonistka Guardiana, to ekspertka od smakowania życia. Jej zbiór krótkich, błyskotliwych tekstów jest jak pudełko czekoladek a każda z nich okazuje się cudowną, bezpretensjonalną lekcja tego, jak czerpać przyjemność z najzwyklejszych rzeczy. Cała radosc zycia to suma drobnych przyjemnosci. Kazda kolejna strona tej ksiazki odkryje przed wami cuda, które sa na wyciagniecie reki. Marzena Rogalska Jedyne na co możemy stawiać w trudnych czasach, to drobne przyjemności, a ta książka pomaga wyostrzyć na nie zmysły, odnotować je i docenić. Niezależnie od tego czy uniwersalne, czy skrajnie indywidualne, czy bliskie wam, czy zupełnie obce, przypomnicie sobie, że szczęście tkwi w błahostkach i tam trzeba go poszukać. Aleksandra Kwaśniewska Ta książka jest jak balsam dla duszy pięknie napisana, czuła, mądra, zabawna i pełna ciepła. Miejcie ją zawsze przy sobie, by sięgać po nią, gdy tylko będziecie potrzebowali poczuć, że świat jest lepszym miejscem. Nigella Lawson Uwielbiam to, jak pisze Parkinson zawsze zabawnie, szczerze i z dużą wnikliwością. David Nicholls Parkinson ma dar patrzenia na codzienne sprawy zupełnie świeżym okiem. Jej książka to idealna lektura na każdy dzień. Jojo Moyes
Alicja Filipowska
W małym urzędzie pocztowym, gdzie czas płynie wolno, a ludzie wciąż są dla siebie ważni, rozgrywa się opowieść o kobiecej sile, samotności i... nadziei. Dni Haliny wypełniają rytuały: herbata z pigwówką zamiast miłości, rozmowy z apodyktyczną siostrą, która najlepiej wie, jak należy żyć, i spotkania z przyjaciółmi mającymi własne problemy. Gdy do tego uporządkowanego świata wkracza nowy listonosz, który ratuje sarny i zna okolicę lepiej niż mapa, Halina zmienia nastawienie do samej siebie. Drobne przysługi to opowieść o zwykłej codzienności, kobietach, które wiele przeżyły, i o tym, co dzieje się, kiedy ktoś nieoczekiwanie zapuka do drzwi samotności. To historia pełna czułości i humoru - jak wieczorna rozmowa przyjaciółek przy kuchennym stole.
Drobnoludki i inne dziwy. Rudy zbój
Antoni Ferdynand Ossendowski
Zbiór urokliwych opowiastek dla dzieci wybitnego polskiego pisarza. Mamy nadzieję, że do lektury całego zbiorku zachęcą nas słowa samego autora: Dziwy dzieją się na świecie, mili przyjaciele! Takie dziwy, o jakich tylko bardzo stare bajki opowiadają. Nam się ciągle zdaje, że to wtedy tylko dziać się mogło, kiedy ludzie nie znali jeszcze samochodów, samolotów, a nawet kolei, kiedy w ciemnym lesie żyły straszne, kudłate baby-jagi i źli, okrutni czarownicy, a w jaskiniach zbójnicy i dobre wróżki bardzo piękne i tak jasne, jak słońce. Tymczasem na ziemi wszystko się zmieniło, a dziwy pozostały. Ktoś powie może, że są to bajki zmyślone przez ludzi, piszących książki. Niech sobie mówi, ale my wszyscy wiemy, że bajki najdziwniejsze nawet stają się w końcu prawdą, tak zwykłą, że nikogo już nie dziwią.
Adania Shibli
Powieść nominowana do Międzynarodowego Bookera i National Book Award Przełożyła Hanna Jankowska Rok 1949, spieczona sierpniowym słońcem pustynia Negew blisko granicy z Egiptem. Izraelscy żołnierze, oczyszczający terytorium z Palestyńczyków, biorą do niewoli Beduinkę, gwałcą ją i zabijają. XXI wiek. Mieszkanka Ramallah, która natrafia w gazecie na artykuł o zbrodni sprzed lat, wyrusza do Negewu, chcąc dowiedzieć się, co dokładnie spotkało tamtą dziewczynę - prześladuje ją bowiem pewien "drobny szczegół" łączący jej życie z ówczesnymi wydarzeniami. Drobny szczegół to medytacja nad mechanizmami przemocy, grozą wojny i pracą pamięci, przypominająca, że historię piszą zwycięzcy, a los ofiar objęty jest milczeniem, które jednak słowa zdolne są pochwycić. W tej książce chodzi nie tyle o odkrycie prawdy czy zadośćuczynienie, ile o namysł nad powtarzającą się historią, nad przeszłością jako powracającą traumą. Według Shibli na doświadczenie okupacji składa się raczej poczucie długotrwałego osamotnienia aniżeli tragiczne momenty kryzysu. "New York Review of Books" Wyrafinowana, nieoczywista powieść o empatii i potrzebie naprawienia błędów. "The Observer" Gęsta, przenikliwa książka o tym, co znaczy żyć w obliczu przemocy. "Los Angeles Review of Books"
Zbigniew Ściubak
„Droga” to relacja z pieszej pielgrzymki z Lublina do Santiago de Compostela i dalej nad Atlantyk. Pielgrzymka ta miała miejsce pomiędzy 15 maja a 21 września 2015 roku. „Droga” to sto trzydzieści, następujących po sobie, splatających się ze sobą, przywołujących się nawzajem poprzez czas i przestrzeń, dni. To urzekająca podróż przez Europę, przez jej dziedzictwo, ale także przez obszary duszy i serca. Jedyną jej powtarzalnością, jest jej niepowtarzalność. Niepowtarzalność każdego dnia, każdego zdarzenia, każdego doświadczenia. „Droga” jest zniewalająco piękna, brutalnie prawdziwa, głęboko metafizyczna. Jest drogą przez życie, przez kulturę, przez poznanie. Droga wiedzie ludzi do Santiago, do świętego Jakuba. Wiedzie ich do prawdy o sobie, o Europie, o Bogu, o życiu. Wobec „Drogi” nie można przejść obojętnie. Można ją odrzucić albo się nią zachwycić. Można wreszcie na nią wejść. Aby samemu doświadczyć wszystkiego, co ma do zaoferowania.
Krzysztof Kamil Baczyński
Krzysztof Kamil Baczyński Juwenilia II Droga Noc jest jak śpiące zwierzę; charczący niepokój biega w niej jak przeżute, niejasne obrazy, wiatr szarpie niepokojem chwil zastałą ciszę, zsiadłą kiedyś, przed burzą szklącym się upłazem. Drogą chaty przepełzły rozmazane w granat gęstego i bez blasku zamarzłego nieba Pola dymią od bieli i rdzewieją zmierzchem Wiatr się snem przehołubia po śliskich kolebach. Wiatr rozwiewa czupryny przycichłego śniegu (pies we mgle cicho sz... Krzysztof Kamil Baczyński Ur. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma Płomienie i Droga. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK Zośka oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem Drogi. W 2018 roku został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Orkan
Droga Smutna ta moja droga Przez pustkę wśród zamieci -- Jeno to jedno światełko Na nieboskłonie mi świeci... Jakże długo już idę! Jakiże kres daleki! Zda się duszy znużonej, Że brnie już tak przez wieki... Spotkana ongi rozkosz Gdzieś się w tym trudzie podziała -- A tylko nędza przy mnie trwa, Nędza duszy i ciała... Zaczynam wątpić sercem, Żem widział kiedy słońce -- Jak się pogrąża dusza W te mroki czerniejące... Innąm ja drogę śnił, W swoich dziecięcych planach -- Że będę jako tancerz szedł Po słonecznych polanach -- Że będę jako młody bóg W zawiei kwiatów się tarzał I że naprzeciw wszelkich trwóg Sam drogę swoją będę stwarzał... I oto tarzam się, ach, W tej mrace, w tej zawiei -- Jedno to światło tam, To iskierka nadziei. [...]Władysław OrkanUr. 27 listopada 1875 r. w Porębie Wielkiej pod Limanową Zm. 4 maja 1930 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Nad grobem Matki (1896), Przygrywka (1896), Nad urwiskiem (1900), Komornicy (1900), Skapany świat (a. Pomsta; 1903), Z tej smutnej ziemi (1903), W roztokach (1903), Herkules nowożytny i inne wesołe rzeczy (tom nowel 1905), Franek Rakoczy (1908); Miłość pasterska (1908); Pomór (1910); Ofiara (1905); Drzewiej (1912); Pieśni czasu (1915); Wesele Prometeusza (1920); Kostka Napierski (1925); Listy ze wsi (1925-27) Poeta, powieściopisarz, nowelista, dramaturg i publicysta. Pierwotnie nazywał się Franciszek Smaciarz; zmienił nazwisko na Smreczyński w 1898. Pochodził z ubogiej rodziny górali z Gorców; ukończył gimnazjum w Krakowie. Był związany z młodopolską cyganerią skupioną wokół krakowskiego ?Życia?, w którym publikował, oraz ze środowiskiem artystycznym Zakopanego. Z przyjaciółmi poetami jeździł do Szwajcarii i Włoch. Utrzymywał bliskie kontakty z poetami ukraińskimi (W. Stefanykiem, B. Łepkim) i tłumaczył ich utwory na polski. Ideowo bliski lewicy, współpracował z ruchem ludowym. Animował amatorski ruch teatralny wśród górali; był działaczem Związku Teatrów i Chórów Włościańskich, członkiem Związku Podhalan, założycielem ?Gazety Podhalańskiej?. Podczas I wojny światowej wziął udział jako oficer legionów (por. reportaż Drogą Czwartaków, 1916).Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Albert Wojt
Trzymający do końca w napięciu kryminał, którego nie zwalniająca ani na chwilę, zaskakująca akcja rozgrywa się w Warszawie, w latach 80. XX stulecia, czyli w okresie schyłkowego PRL-u. Śledztwo prowadzi porucznik Michał Mazurek, którego postać spotkamy także w wielu innych kryminałach, które wyszły spod pióra Alberta Wojta. W Zakładach Elektronicznych w Warszawie działa grupa przestępców w białych kołnierzykach składająca się z kierownictwa zakładu. Kradną oni złoto o srebro wykorzystywane w produkcji fałszując księgowość magazynową. Do magazynów tegoż zakładu dokonują włamania trzej recydywiści, którzy rok wcześniej zbiegli z Zakładu Karnego w czasie buntu więźniów. W trakcie włamania napadają na strażnika i kradną mu broń palną. Podczas polowania ginie prokurator Mikulski, który miał związki z dyrekcją Zakładów Elektronicznych i który wsadził za kratki jednego z włamywaczy co kieruje podejrzenia milicjantów na tegoż właśnie przestępcę. Z Francji wraca były działacz związkowy Adam Trychner pracujący wcześniej w Zakładach Elektronicznych i on również zostaje znaleziony zastrzelony w lesie, w którym zginął prokurator Mikulski. Komu przeszkadzali obaj zabici? MATEUSZ KRUPIŃSKI (lubimyczytac.pl): Książka jest świetna. Polecam każdemu kto lubi kryminały. FLICKMA (granice.pl): Jak zwykle u Alberta Wojta zgrabnie skonstruowana fabuła, wyraziste sylwetki głównych bohaterów i niezłe dialogi. Nie obyło się oczywiście bez modnego wówczas wątku szpiegowskiego i afery gospodarczej na dużą skalę. Do końca nie wiadomo kto jest zabójcą i przez to książka trzyma w napięciu do samego finału. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1985) w nakładzie 200 000 + 170 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 23. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.