Wydawca: 8

13113
Ładowanie...
EBOOK

Dziennikarze po komunizmie

Stanisław Mocek

Książka ta jest próbą określenia zawodowej i społecznej roli dziennikarzy w warunkach przemian demokratycznych w Polsce. Punktem wyjścia jest zdefiniowanie, kim jest dziennikarz we współczesnym świecie mediów oraz historyczne ujęcie tego problemu. Autor, posługując się perspektywą socjologiczną i politologiczną, wyodrębnia pewną grupę dziennikarzy jako elitę mediów, a następnie przez pryzmat elity stara się opisać ogół dziennikarzy jako warstwę społeczno-zawodową. Jest to książka o dziennikarzach i dla dziennikarzy. Ale nie tylko - także, a może przede wszystkim, dla ludzi należących do świata mediów i ludzi uprawiających refleksję nad mediami: politologów, medioznawców, socjologów, specjalistów w zakresie kulturoznawstwa i komunikacji społecznej. Książka Stanisława Mocka jest wnikliwym studium ,,czwartej władzy". Autor nie unika najbardziej podstawowych problemów owego opiniotwórczego środowiska: jego niezależności od polityki, stosunku do inteligenckiego etosu czy radzenia sobie z dziedzictwem PRL-u. To książka interesująca nie tylko dla samych dziennikarzy, lecz także dla czytelników gazet, telewidzów i radiosłuchaczy. Polecam! (Edmund Wnuk-Lipiński) W czasach, w których język debaty publicznej w Polsce został sprowadzony do poziomu wojny czarnego z białym, słusznego z niesłusznym, swojskiego z obcym, cokolwiek to zresztą znaczy, praca Stanisława Mocka, głęboka i subtelna, ożywia we mnie nadzieję, że świat jest mimo wszystko poznawalny. (Michał Komar)

13114
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki

Fryderyk Chrystian Hebbel

Myśl, że kiedyś miano by wynaleźć eliksir nieśmiertelności, jest straszna. Taki wynalazek byłby zarazem dowodem, że umarli nigdy nie mogą zmartwychwstać biedni na zawsze, na zawsze umarli! (Fragment)

13115
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki

Fryderyk Hebbel

Dzien­ni­ki Od tłu­ma­cza Fry­de­ryk Chry­stian Heb­bel (ur. 1813, um. 1863), je­den z ko­ry­fe­uszów po­ezji nie­miec­kiej, ce­lo­wał w dra­ma­cie i li­ry­ce. Głów­ne je­go dra­ma­ty: Ju­dy­ta, Ge­no­we­fa, Ma­ria Mag­da­le­na, He­rod i Ma­riam­na, Agniesz­ka Ber­nau­er, Pier­ścień Gi­ge­sa, Ni­be­lun­gi. Bliż­sze szcze­gó­ły o je­go twór­czo­ści znaj­dzie czy­tel­nik w mo­im dzieł­ku pt. Fry­de­ryk Heb­bel ja­ko po­eta ko­niecz­no­ści (Wyd. ,,Li­te­ra­tu­ra i Sztu­ka", t. IV, Sta­ni­sła­wów 1907); Ju­dy­tę i Ma­rię Mag­da­le­nę wy­da­ła w pol­skim prze­kła­dzie zło­czow­ska ,,Bi­blio­te­ka Po­wszech­na" (Nr 671/672 i 541). Prze­kład pol­ski Ma­rii Mag­da­le­ny wy­szedł po­nad­to w Bi­blio­te­ce Pi­sa­rzy No­wo­cze­snych (Bro­dy 1905). Po­wie­rza­jąc mi pol­ski prze­kład Dzien­ni­ków Heb­bla w wy­jąt­kach, re­dak­cja ,,Sym­po­zjo­nu" wy­świad­czy­ła mi wiel­ki za­szczyt. Dzien­ni­ki są nie tyl­ko w twór­czo­ści Heb­bla do­ku­men­tem naj­świet­niej­szym i naj­cha­rak­te­ry­stycz­niej­szym; jest to przede wszyst­kim -- zda­niem Sche­re­ra -- ,,po­mnik li­te­rac­ko-hi­sto­rycz­ny pierw­szo­rzęd­nej war­to­ści". Pierw­szy ich ze­szyt za­czął Heb­bel w r. 1835 ja­ko Re­flek­sje o świe­cie, ży­ciu i książ­kach, głów­nie zaś o mnie sa­mym, spo­so­bem dzien­ni­ka i pro­wa­dził je do koń­ca ży­cia. [...]Fryderyk HebbelUr. 18 marca 1813 w Wesselburen (wówczas w dobrach króla Danii, dziś są to płn. Niemcy) Zm. 13 grudnia 1863 w Wiedniu Najważniejsze dzieła: Judith (Judyta), Die Niebelungen (Nibelungowie), Mutter und Kind (Matka i dziecko) Niemiecki dramaturg i poeta. Syn ubogiego murarza, od dzieciństwa utalentowany literacko. Dzięki swoim wierszom, wysłanym do redakcji czasopisma, zyskał poparcie znanej pisarki i dziennikarki Amalii Schoppe i w 1836 r. dostał się na uniwersytet w Hamburgu. Następnie studiował prawo w Heidelbergu, a filozofię, historię i literaturę w Monachium. W 1841 zyskał sławę dzięki swojej pierwszej tragedii, Judith. Spędził dwa lata w Kopenhadze, a dwa następne, w ramach stypendium króla duńskiego, w Paryżu i we Włoszech. Na zaproszenie wielbicieli udał się do Wiednia, tam ożenił się i osiadł na stałe. Trylogię o Nibelungach, napisaną na podstawie średniowiecznych niemieckich legend, wykorzystał jako libretto swojej opery Richard Wagner.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

13116
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki

Franz Kafka

Przekład, opracowanie i dwa posłowia: Łukasz Musiał Po co nam kolejny Kafka? Choćby po to, by przekonać się, że wbrew pozorom wcale go dobrze nie znaliśmy. Przygotowując Dzienniki do druku po raz pierwszy, wydawcy pośmiertnej spuścizny pisarza znacząco zmodyfikowali wszystko, co ich zdaniem „psuło” tekst. Co zaś wydawało się błahe, banalne, nieistotne – po prostu usuwali. Kompletne niemieckie wydanie Dzienników, w wersji zgodnej z rękopisami, ukazało się dopiero w 1990 roku. Niniejszy przekład jest pierwszym, który konsekwentnie podąża za tamtą edycją. Uzupełniają go przypisy i komentarze. W październiku 1921 roku Kafka notował: „Ten, kto za życia nie potrafi się z życiem uporać, potrzebuje ręki, by trochę odganiać rozpacz z powodu własnego losu, (…) lecz drugą ręką może zapisywać, co widzi pod gruzami, albowiem widzi inaczej i więcej od innych”. Być może właśnie taka jest główna funkcja Dzienników, gromadzić „zapiski spod gruzów”. Zgoda, życie ulega dla Kafki niepowstrzymanej erozji. Kończy się porażką, a porażka zawsze jest bolesna. Lecz porażka praktykowana starannie i troskliwie (w tym zaś, przyznajmy, pisarz osiągnął prawdziwe mistrzostwo) bywa przecież dla literatury ciekawszym zakończeniem. Znacznie ciekawszym. Literacką wartość Dzienników dostrzeżono późno. Obecnie coraz częściej uznaje się je za ważny element twórczości Kafki; za niezbywalną część jego pośmiertnej rozmowy z czytelnikami, wyjątkowo intymnej. Oto jesteśmy świadkami, jak Kafka przekształca własne życie w literaturę.   Łukasz Musiał

13117
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki 1945-1950

Agnieszka Osiecka

Tylko najbliżsi wiedzieli o dziennikach Agnieszki Osieckiej. Wreszcie trafiają do Czytelników! Dzienniki pisane od dziewiątego roku życia aż do śmierci Poetki to najintymniejszy z wszystkich tekstów Agnieszki Osieckiej. I choć w wielu swoich wierszach, z właściwą sobie lekkością, przemycała prywatny ton, dopiero tutaj wolna jest od jakiejkolwiek cenzury wobec samej siebie. Do bólu szczera, prawdziwa, a tym samym dla wielu Czytelników kontrowersyjna. Pierwszy tom Dzienników Agnieszki Osieckiej obejmuje lata 19451950 i otwiera wielotomową edycję. Jedno z największych i najbarwniejszych dzieł polskiego pamiętnikarstwa na pewno wywoła burzę wokół postaci Autorki. Po latach narosłych mitów i plotek oddajemy głos Jej samej. Zgodnie z życzeniem samej Poetki kiedy Jej już nie ma. Choć przecież jest Cieszymy się, że Mama wreszcie przemówi własnym językiem. Zamiast mówić o niej bez jej wiedzy, wreszcie posłuchamy, co sama ma do powiedzenia o sobie i o innych. Agata Passent, córka Poetki Dzienniki wyjątkowe, i zwyczajne. Dziecinne, dojrzałe, intymne, literackie. Arcyciekawe i jako dokument ze środka stulecia, z czasu pierwszego powojennego dziesięciolecia PRL-u, czyli lat zaraz po wojnie, a potem lat socrealizmu, odwilży. Także jako autobiografia, czyli wynurzenia osoby, która w tym akurat dziesięcioleciu dojrzewa przeistaczając się na naszych oczach z uczennicy, potem nastolatki, w studentkę, debiutującą dziennikarkę, poetkę i fantastycznie kolorową postać ze studenckiego ruchu kabaretowego, świetnie znaną w środowiskach artystycznych Warszawy i Gdańska. Ze wstępu prof. Andrzeja Zieniewicza Agnieszka Osiecka (19361997) polska poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyser teatralny i telewizyjny, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Dorobkiem Agnieszki Osieckiej zajmuje się założona przez córkę poetki Agatę Passent Fundacja Okularnicy. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

13118
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki 1951

Agnieszka Osiecka

Agnieszka Osiecka prowadziła zapiski całe życie. Miała tak wielką potrzebę opisywania rzeczywistości, że gdy nie miała przy sobie dziennikowego zeszytu, zapisy pojawiały się w jakimś podręcznym notesie. Widać to w oddawanym do rąk Czytelników II tomie Dzienników. Jest rok 1951, w Polsce panuje stalinizm, Agnieszka ma prawie 15 lat i jest w klasie przedmaturalnej. Należy do ZMP, ale żyje pełnią życia nastolatki: koleżeńskie zwierzenia i intrygi, miłości, sport; przeżywa też rozstanie rodziców i snuje wiele nad wiek dojrzałych rozważań o filozofii, religii, o życiu. Dzienniki to klucz do poznania Agnieszki Osieckiej oraz korzeni jej twórczości. Agnieszka Osiecka (19361997) poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyser teatralny i telewizyjny, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Dorobkiem Agnieszki Osieckiej zajmuje się założona przez córkę poetki Agatę Passent Fundacja Okularnicy. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

13119
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki 1952

Agnieszka Osiecka

Rozpoczęcie wielotomowej edycji Dzienników Agnieszki Osieckiej było najważniejszym wydarzeniem literackim 2013 roku. Kolejny tom potwierdza wyjątkowość tej publikacji na tle dzienników innych polskich pisarzy. Umrzeć pijanymi Życiem to manifest Osieckiej. Chce przeżyć najsubtelniejsze jego półtony i zapisać wszystkie barwy. Pomieścić ludzi, zdarzenia i spotkania. Nauczyć się balansować na cienkiej linii między światem zewnętrznym i wewnętrznym. I wreszcie móc wypowiedzieć siebie. Oswaja świat impulsywnie. Nasłuchuje życie. Podgląda siebie dogłębnie i w sposób bezlitosny. Coraz bardziej wychylając się w stronę dorosłości i poszukiwań formy na siebie. By już za chwilę stać się kwintesencją poezji. Jeden rok, jedna postać. Wielka legenda, która tutaj właśnie się zaczyna W 1952 roku piętnastoletnia Agnieszka Osiecka zdaje maturę i rozpoczyna studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Oba wydarzenia generują w jej życiu spore zmiany bezpowrotnie ulatują wiara w socjalizm i własną wyjątkowość, mnożą się za to rozczarowania i nigdy już jej nieodstępujące strachy, wątpliwości, zahamowania. Dojrzewająca w błyskawicznym tempie dziewczyna uświadamia sobie wreszcie estetyczno-światopoglądową zasadę, której, chcąc nie chcąc, pozostanie wierna do końca życia. Podług tej prawdy odkrytej, co znamienne, zupełnie na własną rękę życie nie powinno nigdy zastygać w skończonych formach (stąd ta uparta niezgoda młodziutkiej Osieckiej na socrealizm w literaturze i filmie oraz na miłość rozumianą jako wyłączność albo małżeństwo), lecz nieodmiennie mienić się i migotać tak w ludziach, jak w kreowanych przez nich bytach i artefaktach. W 1952 roku początkująca poetka zaczyna znacząco różnić się od rówieśników i konfliktować ze światem. Odkrywa, że jej osobiste szczęście w dużej mierze zależy od okoliczności, na które nie ma i nie może mieć wpływu. Kończy się czas zetempowskich marzeń i szczerej wiary, a zaczyna się walka o siebie, szczęście i osobiste pragnienia z nieustannie dającą o sobie znać bezwzględnością życia społeczno-politycznego oraz uczuciowego.

13120
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki 1953

Agnieszka Osiecka

Młodziutkiej panience z Saskiej Kępy zależało na samopoznaniu i osobistym rozwoju, bo jak na córkę artysty przystało miała silne poczucie własnego indywidualizmu. Chciała być nowoczesną, znaczącą podmiotowością taką więc, która realnie wypływa na losy świata. Wierzyła, że kiedyś będzie działać poprzez słowo pisane że stanie się ważną dziennikarką, pisarką, eseistką, krytyczką. Stąd tak ważna pozostawała dla niej kwestia własnych poglądów oraz ewentualnego wpływu na opinię publiczną. Dorastająca Osiecka bardzo pragnęła liczyć się, znaczyć coś dla innych ludzi, wyznaczać innym cele.  Nawiasem mówiąc, źle trafiła, bo jej młodość przypadła na czasy stalinowskiego reżimu. Silny indywidualizm, jaki ją nieodmiennie cechował, przysparzał jej w szkole i na studiach niemałych kłopotów. Ale nie tylko nowoczesna podmiotowość zmuszała ją do przelewania myśli na papier. Kolejnym bodźcem była silna skłonność do autoanalizy. Agnieszka Osiecka fascynowała się ludźmi oraz procesami interpersonalnymi, ciekawiła ją również jej własna psychika. Ubolewała, że jej współczesność ignoruje indywidualne potrzeby jednostki także te wynikające z ludzkiej natury i duchowości. "Wiesz, Misiu, czasem żal mi nie tylko siebie, ale i całego mojego pokolenia, żeśmy się urodzili i wychowali w takim Międzyczasie Obyczajowym: Już nie ma Pana Boga, a jeszcze nie ma komunizmu, nie wiadomo, co wolno, a czego nie wolno, z kim można, a z kim nie można: Nie ma kryteriów". "Międzyczasem Obyczajowym" Osiecka nazywała swoje dzieciństwo, które przypadło na czas okupacji hitlerowskiej, i swoją młodość, w którą wkroczyła u zarania Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Odwilż, której z kolei doświadczyła jako dwudziestoletnia dziewczyna, choć na zawsze pozostała dla niej wydarzeniem inicjacyjnym i przełomowym, przypieczętowała tylko symptomatyczny dla jej pokolenia "brak kryteriów" i typowe dla jej środowiska "bycie pomiędzy".  "Wiesz, Misiu, kiedy myślę o swoich romansach, to mi czasem strasznie siebie żal. Boże, ile w tym było sztuczności!! Szkoda, strasznie szkoda, że wtedy się nie chodziło do psychoanalizy, tylko do ZMP!! [] Przecież przez całą wojnę mówiło się u nas tylko naród i naród, a przez całe ZMP lud i lud, a dopiero teraz zaczyna się pojękiwać słowo psychika i nawet Mietek Rakowski pochyla się nad swoim szoferem i powiada: Pan Dacko ma klimakterium (a więc analizuje go duchowo, a nie klasowo, jak go na wsi uczono)" pisała w 1974 roku w liście do Janusza Minikiewicza. Agnieszka Osiecka (19361997) poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyser teatralny i telewizyjny, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Dorobkiem Agnieszki Osieckiej zajmuje się założona przez córkę poetki Agatę Passent Fundacja Okularnicy. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.