Publisher: 8
Agnieszka Walczak-Chojecka
Karolina zbliża się do czterdziestki. Jej kariera prężnie się rozwija, jednak kobieta chce od życia czegoś więcej. A dokładnie: miłości i macierzyństwa. Czuje, że być może to ostatni moment, żeby zostać matką. Pytanie, czy jej marzenia pokrywają się z tym, czego chce Filip? A może swoją uwagę powinna przekierować na przystojnego Milana serbsko-chorwackiego pochodzenia? Przed Karoliną wiele ważnych decyzji. Zostanie w malowniczym Kazimierzu nad Wisłą czy ulegnie atrakcjom gorącej Chorwacji? Namiętność i pożądanie przeplatają się tu z pragnieniem rodzicielstwa. Czy uda się połączyć jedno z drugim?
Martyna Raduchowska
Gdy fatalny początek szamańskiej kariery i przerażające widmo niebytu wypalają w duszy Idy swoje mroczne piętno, z pomocą przybywa nieoczekiwany sojusznik. W obliczu płonącej furią ptaszycy nieskończona pustka nie wydaje się już wcale taka znowu najgorsza. Tylko czym tak naprawdę jest harpia Joanna? Dlaczego uwiła sobie piekielne gniazdo akurat w ogrodzie szamanki? Jaką moc skrywają w sobie łzy rajskiego ptaka? I czy niemożliwe i niewykonalne to aby na pewno jedno i to samo? Opowiadanie zostało opublikowane w wydaniu III (2025) "Demona Luster".
Martyna Raduchowska
Gdy fatalny początek szamańskiej kariery i przerażające widmo niebytu wypalają w duszy Idy swoje mroczne piętno, z pomocą przybywa nieoczekiwany sojusznik. W obliczu płonącej furią ptaszycy nieskończona pustka nie wydaje się już wcale taka znowu najgorsza. Tylko czym tak naprawdę jest harpia Joanna? Dlaczego uwiła sobie piekielne gniazdo akurat w ogrodzie szamanki? Jaką moc skrywają w sobie łzy rajskiego ptaka? I czy niemożliwe i niewykonalne to aby na pewno jedno i to samo? Opowiadanie zostało opublikowane w wydaniu III (2025) "Demona Luster".
Hubert Malek
Drzewa kryją prawdę, której lepiej byłoby nigdy nie poznać Sławek mieszka w niewielkiej miejscowości i pracuje jako pilarz. Gdy pewnego styczniowego poranka dostrzega pod drzewem przysypane śniegiem zwłoki dziewczyny, nie wie jeszcze, że to dopiero początek lawiny nieszczęść Policjanci szybko ustalają, że ofiara chodziła do jednej klasy z jego synem, Waldkiem, przez co ten natychmiast trafia do wąskiego kręgu podejrzanych. Sławek, zdruzgotany takim obrotem spraw, coraz częściej zagląda do kieliszka, co sprawia, że jego małżeństwo zaczyna wisieć na włosku. Jednocześnie w miasteczku dochodzi do kolejnej zbrodni: tym razem ciało jest tak okaleczone, że nie można zidentyfikować ofiary. Pojawiające się sprzeczne tropy i zakulisowe policyjne rozgrywki powodują, że śledztwo tkwi w martwym punkcie. Wkrótce Sławek zrozumie, że dotarcie do prawdy wcale nie jest priorytetem śledczych. A ci, którzy naprawdę chcą ją poznać, zapłacą przerażająco wysoką cenę Hubert Malek autor powieści kryminalnej pod tytułem Gdyby drzewa mogły mówić po raz pierwszy wydanej w 2023 roku.
Renata Piatkowska
Renata Piątkowska pisała już o przysłowiach i przesądach, a teraz napisała książkę o zwyczajach. Wszystkie dzieci malują pisanki ale czy wiedzą, dlaczego malują właśnie jajka? I skąd się wziął prima-aprilis? A lanie wosku w andrzejki? Dobrze wiedzieć dlaczego topimy w rzece Marzannę i jak dawniej wyglądało polewanie wodą w śmigus-dyngus. Będzie też wiele o wigilijnych zwyczajach, skąd się wzięły i co z nich przetrwało do dziś. Na przykład po co wkładamy wigilijne sianko pod obrus i skąd to dodatkowe nakrycie na stole.
Renata Piątkowska
Renata Piątkowska pisała już o przysłowiach i przesądach, a teraz napisała książkę o zwyczajach. Wszystkie dzieci malują pisanki ale czy wiedzą, dlaczego malują właśnie jajka? I skąd się wziął prima-aprilis? A lanie wosku w andrzejki? Dobrze wiedzieć dlaczego topimy w rzece Marzannę i jak dawniej wyglądało polewanie wodą w śmigus-dyngus. Będzie też wiele o wigilijnych zwyczajach, skąd się wzięły i co z nich przetrwało do dziś. Na przykład po co wkładamy wigilijne sianko pod obrus i skąd to dodatkowe nakrycie na stole.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Kiedyś byli dla siebie wszystkim. Jedna noc wystarczyła, żeby stracili kilkanaście lat. Milena była młoda, miała wielkie marzenia i Igora - swoją pierwszą, największą miłość. Wierzyła, że nic nie zdoła ich rozdzielić. Aż wydarzyło się coś, czego nie potrafiła mu wybaczyć. Coś, co sprawiło, że odeszła bez pożegnania. Po latach wraca do rodzinnego miasta jako znana aktorka. Igor również nie jest już chłopakiem, którego zostawiła. Stał się bezwzględnym, niebezpiecznym mężczyzną, żyjącym według własnych zasad. Jedno spotkanie wystarczy, by wróciło wszystko, co próbowali pogrzebać: gniew, pożądanie, żal i uczucie, które nigdy naprawdę nie umarło. A im bliżej Milena zbliża się do prawdy, tym bardziej zaczyna rozumieć, że przez wszystkie te lata mogła wierzyć w kłamstwo. Bo co, jeśli mężczyzna, którego obwiniała o złamanie jej serca, nigdy jej nie zdradził?
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Kiedyś byli dla siebie wszystkim. Jedna noc wystarczyła, żeby stracili kilkanaście lat. Milena była młoda, miała wielkie marzenia i Igora - swoją pierwszą, największą miłość. Wierzyła, że nic nie zdoła ich rozdzielić. Aż wydarzyło się coś, czego nie potrafiła mu wybaczyć. Coś, co sprawiło, że odeszła bez pożegnania. Po latach wraca do rodzinnego miasta jako znana aktorka. Igor również nie jest już chłopakiem, którego zostawiła. Stał się bezwzględnym, niebezpiecznym mężczyzną, żyjącym według własnych zasad. Jedno spotkanie wystarczy, by wróciło wszystko, co próbowali pogrzebać: gniew, pożądanie, żal i uczucie, które nigdy naprawdę nie umarło. A im bliżej Milena zbliża się do prawdy, tym bardziej zaczyna rozumieć, że przez wszystkie te lata mogła wierzyć w kłamstwo. Bo co, jeśli mężczyzna, którego obwiniała o złamanie jej serca, nigdy jej nie zdradził?