Видавець: 8
Rozpoznawanie i leczenie depresji i zaburzeń lękowych w praktyce lekarza POZ
Bartosz Sapilak, Anna Antosik-Wójcińska
Zaburzenia depresyjne i lękowe to współcześnie najczęstsze przewlekłe schorzenia psychiatryczne, których rozpoznawanie i leczenie leżą w kompetencjach lekarzy rodzinnych. Mają oni największe szanse, by wychwycić objawy choroby, zdecydować o inicjacji terapii, a w trudnych przypadkach skierować chorego do specjalisty. Depresja to choroba ogólnoustrojowa rzutująca na całą sferę życia pacjenta i jego rodziny, w tym symptomatologię schorzeń somatycznych (zespoły bólowe, stenokardia, zaburzenia rytmu i dolegliwości gastryczne). Chorobę tę należy leczyć na wczesnym jej etapie. Poważnym błędem jest zarówno zlekceważenie objawów, jak i zachowawcze kierowanie wszystkich chorych na konsultację specjalistyczną, bez uprzedniej próby rozpoczęcia terapii. Duża grupa pacjentów zwyczajnie z tej opcji nie skorzysta i pozostanie bez leczenia.
Zuzanna Ginczanka
Rozprawa PANNA: Barometry pulsują rtęcią. Fale epok biją o granit. Izobary barwione cynobrem pełzną w strefie strzyżonych traw. Żony wierne i w pasie wcięte, do niewieścich gotowe spraw, pachnidłami suto się maszczą i nieskromny wdziewają aksamit. W srebrny oksyd północ przetapia rozpaloną rudę zachodu, unerwione czułe anteny lunatycznym krążą szeregiem. Śpiewam piękne, szumiące zdarzenia, botaniczny rozkwitły Eden, wierzchy spraw tryskające kwiatami, rozwichrzone grzywy ogrodów. TRYBUNAŁ: Przemilczasz sprawy ważne dla spraw kwitnących różowo, nie mów stygnącym szeptem: Lew czyha na drodze i miecz. Rozdrąż ubitą ziemię, pod ziemią wikła się rzecz, poszukaj ssących korzeni pod mchami chmurnych parowów. Z lenistwem tępo się tarzasz na pianie rozdętych pierzyn, gdy tyle drogi przed tobą i drogi nie sposób skrócić, nim świat z wodoru powstały w biały się wodór obróci, dzieje swarliwe i wielkie przejdzie ci jeszcze przemierzyć. PANNA: Nie wydawaj na mnie wyroku. [...]Zuzanna GinczankaUr. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz z W. Iwaniukiem, Janczarskim i in. tworzyła grupę literacką ?Wołyń?; należała do najmłodszych współpracowników ?Skamandra?; utwory swe ogłaszała w ?Wiadomościach Literackich?, ?Sygnałach? i ?Szpilkach?. Wydała tom wierszy O centaurach (1936), stanowiący poetycką pochwałę biologicznej, zmysłowej strony życia. W późniejszych jej wierszach pojawia się niepokój światopoglądowy, krytyka społeczna. Ginczanka jest autorką ostrych i celnych satyr politycznych, przede wszystkim o charakterze antyfaszystowskim (Łowy, Prasa, Praczki) oraz m.in. satyry środowiskowej Ballada o krytykach poezję wertujących. Została wydana przez szmalcowników i zamordowana przez hitlerowców; wstrząsający wiersz Non omnis moriar z 1942 r. zawiera gorzką wizję jej przyszłego losu.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Rozprawa Mickiewicza o Jakubie Boehmem
Adam Mickiewicz
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Adam Mickiewicz niezmiernie wysoko cenił niektórych mistyków. Przetłumaczył Zdania i uwagi dzieł Jakuba Boehmego, Anioła Ślązaka i Saint-Martina. O tym ostatnim mówił w prelekcjach swoich; Ludzie pojedynczy z historii obcych narodów bywają ważnymi dla historii Słowian. Do takich ludzi liczy się teozof francuski Saint-Martin. Drugi, bardziej jeszcze tajemniczy teurg i teozof, niejaki żyd portugalski Martinez Pasqualis, przejeżdżając przez Francję, zaznajomił się z Saint-Martinem. Później Saint-Martin, wciągniony w nauki mistyczne i chcąc do dna zgłębić kwestie religijne, wyuczył się po niemiecku, żeby czytać sławnego teozofa Jakuba Boehmego. Około tego czasu zabrał także znajomość z kilku Rosjanami i Polakami, którzy jego dzieła i opinie zawieźli do Moskwy. Tym sposobem począł się ruch religijny Rosji. Mickiewicz jednak pierwszeństwo przyznawał Boehmemu i mówił o nim: Z mistyków nowoczesnych największy jest Boehme: wielkim, czystym ogniem płonąca dusza i malująca swoje widzenia ognistymi słowami. Jest to prorok także Boży i taki jasnowidz dla ludów chrześcijaństwa dzisiejszego, jakim był Izajasz dla Hebrejów. W ostatnich latach Mickiewicz poruszał z upodobaniem kwestie, odnoszące się do zadań mistycznych lub do dziejów Rzymu starożytnego. Tak powstały: ogłoszony urywek z Elekcji Nerwy, niewydany urywek o pochodzeniu ludów włoskich i praca o Boehmem.
René Descartes
Najważniejsze dzieło europejskiego racjonalizmu, a zarazem jedna z najbardziej wpływowych koncepcji nowożytnej filozofii. Kartezjusz głosi konieczność wątpienia o wszystkim, aby wyzbyć się błędnych przekonań i założeń, leżących u podstaw dotychczasowej nauki. Metoda sceptycyzmu prowadzi go do przekonania, żeby aby zyskać pewność co do istnienia czegokolwiek, należy to najpierw udowodnić.
Kartezjusz
"Myślę więc jestem" - znana sentencja pochodzi właśnie z "Rozprawy o metodzie". Ten traktat filozoficzno – matematyczny to jedno z najbardziej wpływowych dzieł w historii. Opisuje metodę poznawczą modelowaną na matematyce która daje solidne podstawy rozwoju wszystkim nowoczesnym naukom ścisłym. Dzięki tej rozprawie odżyła na nowo antyczna idea sceptycyzmu – wątpienia o wszystkim – od której Kartezjusz zaczął, aby wyzbyć się błędnych przekonań i założeń, w które na co dzień kompletnie bezpodstawnie wierzy ludzkość.
René Descartes (Kartezjusz)
Rozprawa o metodziedobrego powodowania swoim rozumem i szukania prawdy w naukach Od tłumacza Nie zapomnę tego wrażenia... Było to rok temu, w lecie, z początkiem czwartego roku wojny. Siedziałem w mojej izdebce dyżurnego lekarza wojskowej stacji opatrunkowej, i korzystając z chwilowej bezczynności, pracowałem nad pierwszymi rozdziałami tej książki. Tuż prawie pod oknami ochoczo rżnęła orkiestra, odprowadzając kilka marszkompanii, jadących, w ślicznych nowych butach, na „włoski front”. [...]René Descartes (Kartezjusz)Ur. 31 marca 1596 r. w La Haye-en-Touraine (dziś Descartes) w Turenii (środkowo-zachodnia Francja) Zm. 11 lutego 1650 r. w Sztokholmie Najważniejsze dzieła: Rozprawa o metodzie, Świat albo Traktat o świetle, Traktat o namiętnościach duszy Uważany za jednego z największych filozofów ery nowożytnej, twórca formuły ,,myślę, więc jestem". Autor licznych odkryć i teorii z dziedziny matematyki i geometrii, astronomii i meteorologii, optyki, fizyki i mechaniki, chemii, anatomii i medycyny. Był dzieckiem wybitnie uzdolnionym, ojciec nazywał go ,,małym filozofem". W gimnazjum jezuickim w La Fl?che wśród jego nauczycieli znalazł się znany matematyk, ojciec Jean François. Po ukończeniu szkoły młody Kartezjusz studiował prawo w Poitiers, interesował się też innymi dziedzinami wiedzy, ostatecznie uznał je wszystkie za niespójne i nie zawsze zgodne z rozsądkiem. Postanowił więc uczyć się z ,,wielkiej księgi życia" i wstąpił do wojska. W latach 1618-1625 jako wojskowy przemierzył duże obszary Europy. Zima 1619 zatrzymała go w odosobnionej kwaterze w Niemczech, gdzie opracował na własny użytek system rozumowania oparty na racjonalizmie na wzór wnioskowania w naukach fizycznych. W ten sposób powstał zarówno dowód na istnienie Boga, jak i nowatorski opis funkcjonowania układu krwionośnego u ludzi i ssaków. Ów sposób wnioskowania Descartes opisał w dziele Rozprawa o metodzie, które przedstawił jako wstęp do traktatu o świetle (Dioptryka, Meteory, Geometria), opublikowanego w 1637 r. anonimowo w obawie przed represjami, ponieważ za głoszenie poglądów niezgodnych z oficjalnymi groziła wówczas we Francji nawet kara śmierci (Kartezjusz część swoich prac spalił lub ukrył na wieść o egzekucji Galileusza). Po latach mieszkania w Holandii i pracy w odosobnieniu przeniósł się do Szwecji na zaproszenie królowej Krystyny, której miał pomóc w zgłębianiu wiedzy z różnych dziedzin oraz w organizowaniu akademii nauk. Zmarł w Sztokholmie na zapalenie płuc. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Kartezjusz
Rozprawa o metodzie Kartezjusza jest jednym z najważniejszych traktatów filozoficznych czasów nowożytnych. Aby ułatwić czytanie tego dzieła, Kartezjusz podzielił je na sześć części - rozważania dotyczące nauk, reguł metody, zasad moralnych, dowodów na istnienie Boga i duszy ludzkiej, porządku zagadnień fizycznych i medycznych oraz badań przyrodniczych i własnych pobudek filozoficznych. Rozprawa na pierwszy rzut oka nie przypomina wielkiego traktatu filozoficznego: cechują ją niewielkie rozmiary i przystępny, przyjemny w odbiorze styl pisania: zupełnie jakby zamiarem autora było jak najszybsze zainspirowanie czytelników do własnych przemyśleń. Właśnie z tego dzieła pochodzi słynne Cogito, ergo sum i właśnie tu Kartezjusz opisał metodę poznawczą opartą na matematyce, która dała solidne podstawy rozwoju najważniejszych nauk ścisłych, włączając w to fizykę czy biologię. Punktem wyjścia Kartezjusza stał się sceptycyzm: odrzucenie wszystkich błędnych przekonań i twierdzeń, na których ludzkość od wieków opierała swoją wiedzę. Zamiast tego zaczął przyjmować tylko to, w co zwątpić nie sposób, co jawiło się rozumowi jako klarowne i wyraźne. Te zasady myślenia, uniwersalne i ponadczasowe, są wciąż aktualne: umożliwiają odkrywanie prawdy i odrzucenie tego wszystkiego, co prawdą nie jest. Oddajemy Czytelnikowi do rąk najważniejszy traktat Kartezjusza w klasycznym przekładzie Tadeusza Boya-Żeleńskiego. W świecie, w którym jesteśmy zalewani morzem informacji nie zawsze prawdziwych i często nierzetelnie przedstawionych, umiejętność racjonalnego myślenia, kierowania się rozumem i poszukiwania prawdy staje się bardzo cenna. Rozprawa o metodzie jest lekturą, która skłania do zdrowego sceptycyzmu i do własnych przemyśleń. Mimo upływu wieków wciąż inspiruje i wskazuje ścieżkę do poznania prawdy. Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają.
Kartezjusz
Rozprawa o metodzie Kartezjusza jest jednym z najważniejszych traktatów filozoficznych czasów nowożytnych. Aby ułatwić czytanie tego dzieła, Kartezjusz podzielił je na sześć części - rozważania dotyczące nauk, reguł metody, zasad moralnych, dowodów na istnienie Boga i duszy ludzkiej, porządku zagadnień fizycznych i medycznych oraz badań przyrodniczych i własnych pobudek filozoficznych. Rozprawa na pierwszy rzut oka nie przypomina wielkiego traktatu filozoficznego: cechują ją niewielkie rozmiary i przystępny, przyjemny w odbiorze styl pisania: zupełnie jakby zamiarem autora było jak najszybsze zainspirowanie czytelników do własnych przemyśleń. Właśnie z tego dzieła pochodzi słynne Cogito, ergo sum i właśnie tu Kartezjusz opisał metodę poznawczą opartą na matematyce, która dała solidne podstawy rozwoju najważniejszych nauk ścisłych, włączając w to fizykę czy biologię. Punktem wyjścia Kartezjusza stał się sceptycyzm: odrzucenie wszystkich błędnych przekonań i twierdzeń, na których ludzkość od wieków opierała swoją wiedzę. Zamiast tego zaczął przyjmować tylko to, w co zwątpić nie sposób, co jawiło się rozumowi jako klarowne i wyraźne. Te zasady myślenia, uniwersalne i ponadczasowe, są wciąż aktualne: umożliwiają odkrywanie prawdy i odrzucenie tego wszystkiego, co prawdą nie jest. Oddajemy Czytelnikowi do rąk najważniejszy traktat Kartezjusza w klasycznym przekładzie Tadeusza Boya-Żeleńskiego. W świecie, w którym jesteśmy zalewani morzem informacji nie zawsze prawdziwych i często nierzetelnie przedstawionych, umiejętność racjonalnego myślenia, kierowania się rozumem i poszukiwania prawdy staje się bardzo cenna. Rozprawa o metodzie jest lekturą, która skłania do zdrowego sceptycyzmu i do własnych przemyśleń. Mimo upływu wieków wciąż inspiruje i wskazuje ścieżkę do poznania prawdy. Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają.