Publisher: 8

52057
Loading...
EBOOK

Spotkamy się w kostnicy

Ross Macdonald

Jeszcze nigdy stawka w sprawie, w którą zaangażowany był kurator sądowy Howard Cross nie była tak wysoka. Czteroletni Jamie Johnson zostaje porwany. Bandyci żądają okupu. Główny podejrzany i zarazem podopieczny Crossa - Fred Miner - umiera na atak serca. Wydaje się, że sprawa dobiegła końca. Jest zbrodnia, jest kara. Tymczasem Cross nie wierzy w winę podopiecznego i rozpoczyna śledztwo na własną rękę.

52058
Loading...
AUDIOBOOK

Spotkamy się w Matrózcsárda

Jerzy Edigey

To nie była spokojna przejażdżka. Podczas podróży pociągiem na trasie Warszawa-Katowice major Wyganowicz przypadkiem podsłuchuje, jak dwóch tajemniczych mężczyzna umawia się na spotkanie w budapesztańskiej restauracji. Kiedy po ich spotkaniu znajduje notatkę z podanymi szczegółami, nie waha się - mimo sprzeciwu zwierzchników - zmienić celu swojej podróży. Na miejscu odkrywa działalność grupy, która próbuje wykraść polską myśl technologiczną. Przestępcy szybko orientują się, że ktoś ich śledzi, i robią wszystko, by pozbyć się niewygodnego świadka. Wyganowicz próbuje ujść z życiem i rozbić szajkę, a przy okazji smakuje węgierskiej kuchni i wdaje się w płomienny romans.

52059
Loading...
EBOOK

Spotkamy się w Matrózcsárda

Jerzy Edigey

To nie była spokojna przejażdżka. Podczas podróży pociągiem na trasie Warszawa-Katowice major Wyganowicz przypadkiem podsłuchuje, jak dwóch tajemniczych mężczyzna umawia się na spotkanie w budapesztańskiej restauracji. Kiedy po ich spotkaniu znajduje notatkę z podanymi szczegółami, nie waha się - mimo sprzeciwu zwierzchników - zmienić celu swojej podróży. Na miejscu odkrywa działalność grupy, która próbuje wykraść polską myśl technologiczną. Przestępcy szybko orientują się, że ktoś ich śledzi, i robią wszystko, by pozbyć się niewygodnego świadka. Wyganowicz próbuje ujść z życiem i rozbić szajkę, a przy okazji smakuje węgierskiej kuchni i wdaje się w płomienny romans.

52060
Loading...
EBOOK

Spotkania dziennikarstwa i literatury

Barbara Bogołębska

“Refleksja nad słowem jest przedmiotem zebranych w tomie szkiców, w których literackość splata się z dokumentaryzmem. […] Rozważaniom nad dyskursem medialnym towarzyszy w tomie namysł nad sztuką pisania oraz retoryką (np. topika, retoryczne środki ekspresji), stylistyką (np. idiostyle, style gatunkowe) i genologią form tekstowych (np. mikroformy, dziennikarsko-literackie hybrydy gatunkowe, formy kolażowe, biografie). Wśród analizowanych gatunków dominują felietony i reportaże. Są też teksty reprezentujące kulturę agonistyczną, opartą na współzawodnictwie i rywalizacji” (fragment Wstępu). Barbara Bogołębska jest literaturoznawcą i medioznawcą, w latach 1971–2019 pracowała w Uniwersytecie Łódzkim, pełniąc m.in. funkcję kierownika Katedry Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Jest autorką siedmiu monografii (Tradycje retoryczne w stylistyce polskiej. Narodziny dyscypliny – 1996; Studia o retoryce i stylistyce – 2001; Między literaturą i publicystyką – 2006; Konteksty stylistyczne i retoryczne – 2006; Od tradycji do nowatorstwa, od transgresji do adaptacji na wybranych przykładach literackich i publicystycznych – 2013; Retoryka, genologia i stylistyka tekstów literackich i dziennikarskich – 2015; Współczesne gatunki i style wobec tradycji retorycznej – 2018); współautorką podręcznika Retoryka i jej zastosowania – 2016, wieloletnią redaktor naczelną czasopisma „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, a także współredaktorką ośmiu monografii zbiorowych oraz autorką ok. 200 publikacji w czasopismach i monografiach wieloautorskich.

52061
Loading...
EBOOK

Spotkania. Opowieść o wierze w człowieka

Dawid Kubiatowski, Marian Zembala

Bogowie? Zdecydowanie nie. Raczej pokorni śmiałkowie walczący o życie Bliźnich... "Moje życie ukształtowały wspaniałe spotkania. Nie byłbym dzisiaj tym, kim jestem, gdyby nie ludzie, których spotkałem na mojej drodze" - usłyszałem kiedyś od prof. Mariana Zembali. Nie sposób było przejść obojętnie wobec takich słów. Tym bardziej, że wypowiadał je człowiek, który wykonał tysiące operacji ratujących ludzkie życie, który wspólnie z prof. Zbigniewem Religą tworzył legendę polskiej transplantologii. "Każde spotkanie jest zaciągnięciem długu, który wypada spłacić" - dodawał już później wielokrotnie, gdy spotykaliśmy się w trakcie prac nad książką. Powiedzieć, że Prof. Marian Zembala jest wybitnym lekarzem, który zapisał się w annałach polskiej medycyny, to zdecydowanie za mało. Wystarczyłoby jednak użyć trzech słów-kluczy, by, w sposób najbardziej uczciwy, opisać jego postać: służba, empatia, zespół. To one są punktami odniesienia każdego jego działania oraz źródłem sukcesów. Swoim dorobkiem, osiągnięciami i przygodami mógłby obdzielić dziesiątki ludzi, jednak nigdy nie spoczął na laurach. Od 1985 roku, gdy wspólnie z prof. Zbigniewem Religą oraz prof. Andrzejem Bochenkiem współtworzył zabrzańską kardiochirurgię i transplantologię, na dobre związał się ze Śląskiem. Był członkiem zespołu kardiochirurgów, którzy przeprowadzili pierwszą udaną transplantację serca, oraz jako pierwszy w Polsce przeszczepił płuco-serce. Dziś jest dyrektorem słynnego w całej Europie Śląskiego Centrum Chorób Serca. Na swojej drodze spotkał największe osobowości świata medycyny, ale najczęściej we wspomnieniach powraca do prof. Zbigniewa Religi, swojego Nauczyciela, prosząc jednocześnie, by używać w tym słowie wielkiej litery. Nie potrafi mówić o sobie, jest za to mistrzem opowieści o innych, których poznał w swoim życiu, a którzy go ukształtowali i ukierunkowali. Prof. Marian Zembala spłacił z nawiązką dług, który w jego mniemaniu zaciągnął. Z perspektywy czasu o swojej pracy dla pacjenta, o niezliczonych przeszczepach serca mówi: "Byliśmy szaleńcami, nie bogami".   Rozmowa z prof. Marianem Zembalą odbyła się w ramach cyklu spotkań "Pomocnik psychologiczny pedagoga w czasach zarazy".

52062
Loading...
AUDIOBOOK

Spotkania. Opowieść o wierze w człowieka

Dawid Kubiatowski, Marian Zembala

Bogowie? Zdecydowanie nie. Raczej pokorni śmiałkowie walczący o życie Bliźnich... "Moje życie ukształtowały wspaniałe spotkania. Nie byłbym dzisiaj tym, kim jestem, gdyby nie ludzie, których spotkałem na mojej drodze" - usłyszałem kiedyś od prof. Mariana Zembali. Nie sposób było przejść obojętnie wobec takich słów. Tym bardziej, że wypowiadał je człowiek, który wykonał tysiące operacji ratujących ludzkie życie, który wspólnie z prof. Zbigniewem Religą tworzył legendę polskiej transplantologii. "Każde spotkanie jest zaciągnięciem długu, który wypada spłacić" - dodawał już później wielokrotnie, gdy spotykaliśmy się w trakcie prac nad książką. Powiedzieć, że Prof. Marian Zembala jest wybitnym lekarzem, który zapisał się w annałach polskiej medycyny, to zdecydowanie za mało. Wystarczyłoby jednak użyć trzech słów-kluczy, by, w sposób najbardziej uczciwy, opisać jego postać: służba, empatia, zespół. To one są punktami odniesienia każdego jego działania oraz źródłem sukcesów. Swoim dorobkiem, osiągnięciami i przygodami mógłby obdzielić dziesiątki ludzi, jednak nigdy nie spoczął na laurach. Od 1985 roku, gdy wspólnie z prof. Zbigniewem Religą oraz prof. Andrzejem Bochenkiem współtworzył zabrzańską kardiochirurgię i transplantologię, na dobre związał się ze Śląskiem. Był członkiem zespołu kardiochirurgów, którzy przeprowadzili pierwszą udaną transplantację serca, oraz jako pierwszy w Polsce przeszczepił płuco-serce. Dziś jest dyrektorem słynnego w całej Europie Śląskiego Centrum Chorób Serca. Na swojej drodze spotkał największe osobowości świata medycyny, ale najczęściej we wspomnieniach powraca do prof. Zbigniewa Religi, swojego Nauczyciela, prosząc jednocześnie, by używać w tym słowie wielkiej litery. Nie potrafi mówić o sobie, jest za to mistrzem opowieści o innych, których poznał w swoim życiu, a którzy go ukształtowali i ukierunkowali. Prof. Marian Zembala spłacił z nawiązką dług, który w jego mniemaniu zaciągnął. Z perspektywy czasu o swojej pracy dla pacjenta, o niezliczonych przeszczepach serca mówi: "Byliśmy szaleńcami, nie bogami".   Rozmowa z prof. Marianem Zembalą odbyła się w ramach cyklu spotkań "Pomocnik psychologiczny pedagoga w czasach zarazy".

52063
Loading...
EBOOK

Spotkania w mroku

Cornell Woolrich

Johnny Marr niecierpliwie kręcił się przy aptece, czekając na narzeczoną Dorothy. Dlaczego się spóźniała? Wieczór 31 maja 1940 r. miał być taki szczególny, przecież następnego dnia mieli się pobrać. Niestety Dorothy nie dotarła na tamtą randkę - kobieta zginęła trafiona pustą butelką od whisky, którą ktoś bezmyślnie wyrzucił z samolotu. Zrozpaczony narzeczony postanowił zrobić wszystko, by zemścić się na winnych jej śmierci. Od tamtej pory rok w rok żadna kobieta nie mogła czuć się bezpiecznie wieczorem 31 maja... ,,Spotkania w mroku" z 1948 r. to jedna z ulubionych powieści C. Woolricha, zamykająca w jego życiu etap twórczości w stylu noir thriller. Na motywach książki nakręcono sztukę telewizyjną "Rendezvous in Black", wyemitowaną na żywo 18 października 1956 r. Ten utwór to lektura idealna dla miłośników kryminałów z wątkiem miłosnym i motywem zemsty po utracie ukochanej osoby.

52064
Loading...
AUDIOBOOK

Spotkania w mroku

Cornell Woolrich

Johnny Marr niecierpliwie kręcił się przy aptece, czekając na narzeczoną Dorothy. Dlaczego się spóźniała? Wieczór 31 maja 1940 r. miał być taki szczególny, przecież następnego dnia mieli się pobrać. Niestety Dorothy nie dotarła na tamtą randkę - kobieta zginęła trafiona pustą butelką od whisky, którą ktoś bezmyślnie wyrzucił z samolotu. Zrozpaczony narzeczony postanowił zrobić wszystko, by zemścić się na winnych jej śmierci. Od tamtej pory rok w rok żadna kobieta nie mogła czuć się bezpiecznie wieczorem 31 maja... ,,Spotkania w mroku" z 1948 r. to jedna z ulubionych powieści C. Woolricha, zamykająca w jego życiu etap twórczości w stylu noir thriller. Na motywach książki nakręcono sztukę telewizyjną "Rendezvous in Black", wyemitowaną na żywo 18 października 1956 r. Ten utwór to lektura idealna dla miłośników kryminałów z wątkiem miłosnym i motywem zemsty po utracie ukochanej osoby.