Видавець: 8

60681
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzący i niewidzialni. Czternaście. Tom 2. Księga 3 (#3)

Dagmara Lorenc

Można skutecznie podbijać kolejne ziemie, ale bez magicznej mocy ostateczne zwycięstwo jest tylko mrzonką... Welimowie zagarniają coraz więcej terenów państwa Elfów, zostawiając po sobie zgliszcza i jęk tych, którym udało się ujść z życiem. W tej wojnie bardziej niż walka wręcz liczą się unikalne umiejętności. Podczas gdy Dann przyzwyczaja się do życia w siedzibie Zwiastuna, Tariro wyrusza wraz ze swoją drużyną na poszukiwania kolejnych kryształów o nadprzyrodzonych mocach... Trzecia księga z cyklu Czternaście. Epic fantasy, które przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom widowiskowych pojedynków oraz rozbudowanych światów. Czternaście Dwanaścioro czarodziejów stworzyło trzynaście kryształów o magicznych właściwościach, które miały zapewnić pokój i dobrobyt na kontynencie. Setki lat później pamięć o nich ożywa, a świat trawią wojny i konflikty. Dagmara Lorenc polska autorka fantasy, z wykształcenia anglistka ze znajomością języka chińskiego oraz lingwistka. Przez lata zajmowała się tłumaczeniami, by w końcu zrealizować marzenie o napisaniu własnej powieści.

60682
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzenie

Bolesław Prus

Jedno z opowiadań, którego autorem jest Bolesław Prus, właściwie Aleksander Głowacki herbu Prus (1847-1912) polski pisarz, prozaik, nowelista i publicysta okresu pozytywizmu, współtwórca polskiego realizmu, kronikarz Warszawy, myśliciel i popularyzator wiedzy, działacz społeczny, propagator turystyki pieszej i rowerowej. Jeden z najwybitniejszych i najważniejszych pisarzy w historii literatury polskiej (za Wikipedią). Fragment utworu, który powinien zachęcić do lektury całości: Do gabinetu wszedł człowiek stary, z długimi włosami, z nieporządnie utrzymaną brodą. Miał na sobie wytarty paltot, popstrzony płatkami śniegu. Na jego widok doktór cofnął się i zapytał tonem, w którym czuć było gniew i zdziwienie: Cóż sprowadziło do mnie... pana... i jeszcze o tej porze?... Krup... szepnął starzec. Mój wnuczek ma krup... dusi się!... Doktór wzruszył ramionami. Starzec, widząc to, załamał ręce i począł mówić chrapliwym głosem: Panie, miej miłosierdzie!... Prawda... obdarłem was... Jeżeli zechcesz, wyznam to przed sądem... Ale i cóż mam z tego?... Nędzę... Moja córka, wdowa, utrzymuje się z szycia i w dodatku nie ma ani zdrowia, ani roboty... Jestem wobec ciebie zbrodniarzem, ale... co winno dziecko?... Ma dopiero sześć lat, panie... I czy może tak strasznie cierpieć za to, że dziadek zbrodniarz?... Uderz mnie... oddaj do więzienia, ale zlituj się nad niewinnymi... Wszakże Chrystus nawet na krzyżu przebaczył swoim katom... Posłuchaj mnie pan rzekł doktór. Jako lekarz nie mam prawa nikomu odmawiać pomocy, ale jako człowiek... Zatchnął się i ciągnął dalej: Czy mógłbyś pan nawlec w tej chwili igłę?... Widzi pan, jak drżę... szepnął starzec, patrząc mu w oczy z trwogą psa, którego mają obić...

60683
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzenie

Józef Czechowicz

Józef Czechowicz nic więcej widzenie wiatr wieści niósł a magiczna szła noc między grube kominy elektrowni ile słońc ile słońc niepodobnych miasto było ze złota że jarzyły się jezdnie blask siarkowy płynął po ścianach wielki świecie natchnienie zachwycenie ją weźmie a ona klęczy milcząca panna chwila chwalebna żywa i ani smugi żalu palce splecione rozrywać wczoraj dziś nazajutrz siły mądre musują w żółtym metalu stronami grzmi spiż światło pęka olśniewa myśli astr... Józef Czechowicz Ur. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

60684
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzenie

Bolesław Prus

  „Widzenie” to opowiadanie autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu.   „Do gabinetu wszedł człowiek stary, z długimi włosami, z nieporządnie utrzymaną brodą. Miał na sobie wytarty paltot, popstrzony płatkami śniegu. Na jego widok doktór cofnął się i zapytał tonem, w którym czuć było gniew i zdziwienie: – Cóż sprowadziło do mnie... pana... i jeszcze o tej porze?... – Krup... – szepnął starzec. – Mój wnuczek ma krup... dusi się!... Doktór wzruszył ramionami. Starzec, widząc to, załamał ręce i począł mówić chrapliwym głosem:  – Panie, miej miłosierdzie!... Prawda... obdarłem was... Jeżeli zechcesz, wyznam to przed sądem... Ale i cóż mam z tego?... Nędzę... Moja córka, wdowa, utrzymuje się z szycia i w dodatku nie ma ani zdrowia, ani roboty... Jestem wobec ciebie zbrodniarzem, ale... co winno dziecko?... Ma dopiero sześć lat, panie... I czy może tak strasznie cierpieć za to, że dziadek zbrodniarz?... Uderz mnie... oddaj do więzienia, ale zlituj się nad niewinnymi... Wszakże Chrystus nawet na krzyżu przebaczył swoim katom... – Posłuchaj mnie pan – rzekł doktór. – Jako lekarz nie mam prawa nikomu odmawiać pomocy, ale jako człowiek... Zatchnął się i ciągnął dalej: – Czy mógłbyś pan nawlec w tej chwili igłę?... – Widzi pan, jak drżę... – szepnął starzec, patrząc mu w oczy z trwogą psa, którego mają obić...”

60685
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzenie

Adam Mickiewicz

Adam Mickiewicz Liryki lozańskie Widzenie Dźwięk mię uderzył Nagle moje ciało, Jak ów kwiat polny otoczony puchem, Prysło, zerwane Anioła podmuchem, I ziarno duszy nagie pozostało I zdało mi się, żem się nagle zbudził Ze snu strasznego, co mię długo trudził. I, jak zbudzony ociera pot z czoła, Tak ocierałem moje przeszłe czyny, Które wisiały przy mnie, jak łupiny Wokoło świeżo rozkwitłego zioła. Ziemię i cały świat, co mię otaczał, Gdzie dawniej dla mnie tyle było ... Adam Mickiewicz Ur. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy wieszczów). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika Trybuna Ludów i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

60686
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Widzenie Karola XI

Prosper Mérimée

Pełne tajemniczości i napawające grozą opowiadanie francuskiego mistrza pióra Prospera Mérimée. Jest ono osnute na prawdziwym zdarzeniu, kiedy to przed szwedzkim monarchą otworzyły podwoje do świata duchowego i na własne oczy mógł zobaczyć przyszłość i krwawy koniec dynastii Wazów. Fizycznymi oczyma, nie tylko on sam, ale i towarzyszący mu dworzanie, mogli ujrzeć krwawą egzekucję przez ścięcie zamachowca na życie następcy Karola XI, oraz na marny koniec symbolizowany przez wizję trupa na tronie Gustawa III, Karola XIII i Gustawa Adolfa. Dokumenty potwierdzające prawdziwość wizji zachowały się do dziś w szwedzkich archiwach królewskich.

60687
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzenie się w gaju

Adam Mickiewicz

Adam Mickiewicz Sonety odeskie Widzenie się w gaju Tyżeś to? i tak późno? Błędną miałem drogę, Śród lasów, przy niepewnym księżyca promyku! Tęskniłaś? myślisz o mnie? Luby niewdzięczniku, Pytaj się, czy ja myśleć o czem innem mogę! Pozwól uścisnąć dłonie, ucałować nogę. Ty drżysz! czego? Ja nie wiem. Błądząc po gaiku, Lękam się szmeru liścia, nocnych ptaków krzyku: Ach! musimy być winni... Adam Mickiewicz Ur. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy wieszczów). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika Trybuna Ludów i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

60688
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Widzę śmierć

Krzysztof Kąkolewski

Czasem ucieczka od szarego życia prowadzi krwawą drogą ku zbrodni Ziuta jest samotną kobietą mieszkającą w Warszawie. Bez celu w życiu, bez szans na lepsze jutro, łączy koniec z końcem, udzielając korepetycji z angielskiego. Pewnego dnia odwiedza ją Mariola, wieloletnia przyjaciółka i powierniczka. Szukając lekarstwa na wszędobylską szarość i niechęć do życia, skłania Ziutę do podjęcia się zadania z ogłoszenia w gazecie - ma pełnić rolę świadka w sprawie wypadku samochodowego, którego jednak nie widziała. Nauczona szczegółów, doskonale wypełnia swoją rolę. Nie wie jednak, że kłamstwo ma krótkie nogi i rozlegające się pukanie do drzwi może oznaczać wielkie kłopoty. Czy Ziuta zobaczy swoją śmierć?... Krzysztof Kąkolewski - jeden z najważniejszych polskich przedstawicieli literatury faktu, znany z poruszania tematów bulwersujących i kontrowersyjnych. Popularność zapewnił Kąkolewskiemu zbiór wywiadów ze zbrodniarzami hitlerowskimi pt. Co u pana słychać?, po raz pierwszy opublikowany w 1975 roku, później kilkakrotnie rozszerzany. Zaliczana do klasyki polskiego reportażu książka Jak umierają nieśmiertelni z dnia na dzień osiągnęła status kultowej, zdradzając m.in. kulisy mordu dokonanego przez Charlesa Mansona w willi Polańskich. W 2010 roku ukazała się książka Popiełuszko. Będziesz ukrzyżowany, w której autor w oparciu o zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki ujawnia bezwzględną grę tajnych służb komunistycznych. Węzły wojny (2010) to z kolei zbiór opowiadań traktujących o ludzkich dramatach w powojennej rzeczywistości. Kąkolewski dał się również poznać jako autor doskonałych kryminałów, ze Zbrodniarzem, który ukradł zbrodnię (1969 i 2008) oraz Reporterem kryminalnym (2010) na czele. Krzysztof Kąkolewski powszechnie uznawany jest za mistrza reportażu oraz specjalistę od estetyki faktu. Wykładał na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. W 2008 roku został uhonorowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich prestiżową nagrodą "Dziennikarski Laur". "Krzysztof Kąkolewski mówi, że człowiek sam wybiera swój los. Dla siebie wybrał los reportera i pisarza niezależnego. W reportażu osiągnął wszystko. Stworzył nowy gatunek - reportaż psychologiczny. Wtedy zaczął się dla niego czas introspekcji. Zajął się beletrystyką i w tej dziedzinie również osiągnął mistrzostwo. Stał się klasykiem za życia. Barbara Stanisławczyk, autorka m.in. Kąkolewski bez litości