Verleger: 8
Wacław Wolski
Uczta upiorów Już się ma pod koniec starożytnemu światu Z. Krasiński Obiit XIX -- natum est XX ...Dwunasta wybiła. Znów dzwonią puchary, Stół złoty, owalny, upiory czerwone Obsiadły dokoła, na poły uśpione, Przekleństwem pijanych pożegnać wiek stary... Błyszczały ścian czarne, lustrzane granity, Przeróżnych kolorów owalne lampiony Rzucały dokoła tęczowy blask śćmiony... Na twarzach upiorów złość, ból był wyryty... W niedbałych też pozach siedzieli na ławach Ze srebra, złocisty płyn lejąc z pucharów... Strop czarny podpierał rząd czarnych filarów, Błyszczących granitem na czarnych podstawach... Upiory krzyczały na przemian: Hej, wina! Nadziei, dogmatu, pewności, rozkoszy! Znów tragizm istnienia sen z powiek nam płoszy... Bezładne okrzyki wydaje drużyna... W powietrzu tęczowym brzmi nastrój rozpaczy Bezdomnych, nieszczęsnych pijanych szaleńców, Normalnej ludzkości piekielnych odmieńców, Co czują, co myślą, co cierpią inaczej... Błyszczały tęczowo przyćmione lampiony, Pijanych upiorów lśnią oczy zamglone, A bólem skrzywione ich twarze czerwone Omraczał złych przeczuć cień szary, srebrzony... . . . . . . . . . . . . . . Noc ciemna zagląda przez szyby z kryształu Oczami gwiazd złotych, zmrużonych figlarnie, W sumienia upiorów, w ich piersi trupiarnie, Gdzie próżno by szukać choć iskry zapału... Do czarnej, sklepionej, gotyckiej komnaty, Gdzie błyszczy lustrzany chór czarny, gdzie blaty Złotego lśnią stołu, lamp smuga tęczowa, Zagląda gwiazdami noc mroźna, styczniowa. [...]Wacław WolskiUr. w 1866 lub 1867 r. w Płocku Zm. 6 kwietnia 1928 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Burza. Poemat (1891), Burza. Śpiewy 2 i 3 (1893), Wzloty na Parnas (1901), Nieznanym (1902), Powieść tajemna (1908), Ballady tatrzańskie (1908), Arcana (1911), Mare tenebrum (1912) Z wykształcenia prawnik; był związany z ruchem lewicowym; w młodości (1892) więziony w przeznaczonym dla więźniów politycznych X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Żył w biedzie, zmarł w szpitalu dla nerwowo chorych. Jako twórca przeszedł drogę od impresji poetyckich, przez nastrojowo-symboliczne wiersze głównie o tematyce tatrzańskiej, do tonów mistycznych; uznawany za naśladowcę Tadeusza Micińskiego. Poza wierszami o tematyce górskiej na uwagę zasługują również jego wierszowane felietony ogłaszane pt. Chlaśnięcia w czasopismach ?Sowizdrzał? i ?Robotnik?.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Uczyń mnie swoją schadzka z wykładowcą
SheWolf
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana". Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb?
Uczyń mnie swoją schadzka z wykładowcą
SheWolf
Ta relacja była inna niż te, które dotąd budowała. Weronika czuła, że nie zdoła w żaden sposób powstrzymać rodzącej się fascynacji i namiętności. Paweł uderzał w jej dawno zapomniane struny, teraz rozbrzmiewające całą gamą dźwięków. Odkopał w niej to, co spoczęło w zgliszczach pragnień. Używał języka, by niemal codziennie wprawiać ją w nieustanną ekstazę. Penetrował słowami każdy zakątek jej mózgu. Dosięgał najczulszych granic. Przekraczał je, nie wiedząc, czego w niej dokonuje. Nauczył słuchać siebie. Odgadywać, czego pragnie. Stał się przewodnikiem, mentorem. Dotąd jeszcze jej nie dotknął, nie pocałował, ale czuła się mu w pewien sposób oddana". Weronika poznaje Pawła, starszego od siebie wykładowcę. Zaczynają ze sobą pisać, ale czy pójdą krok dalej i spełnią swoje fantazje i pragnienia? Czy Weronika zaryzykuje i wyruszy w podróż w głąb swoich najintymniejszych potrzeb?
Jacek Napiórkowski
Miłośnicy prostoty języka i surrealistycznej wyobraźni Jacka Napiórkowskiego aż siedem lat czekali na nowy tomik jego wierszy. Udając jednorożce to zbiór około trzydziestu tekstów, w których świat rozsypuje się na kawałki i układa na nowo w abstrakcyjne, nadrealistyczne obrazy. To poezja pozornie lekka autor nie szuka jednoznacznych odpowiedzi, raczej namawia, by zanurzyć się w życiu, skupić się na doświadczaniu różnych stanów świadomości i poczuć, jak bilans staje się balansem. W tomie znajdziemy również teksty, które możemy uznać za w nieoczywisty, charakterystyczny dla Napiórkowskiego sposób zaangażowane. Pojawiają się w nich wątki społeczne i ekologiczne czy też dezyderaty dotyczące sztuki dobrego życia: Do *** Ziemiórki świecące larwy z Nowej Zelandii dowodzą że obce światło może być najniebezpieczniejszą przynętą i zasadzką dlatego świeć swoim masz je nawet kiedy wydaje ci się że je zgubiłeś pozwól niepostrzeżenie wymaszerować z siebie obcym ciemnym wojskom idź ze sobą ramię w ramię bark w bark jak kochający siebie brat
Udane wesele. Jak profesjonalnie i tanio przygotować wesele, które zachwyci Waszych gości
Jolanta Valentin
Jak profesjonalnie i tanio przygotować wesele, które zachwyci Waszych gości? Wesele, ślub. Marzysz o pięknym, niepowtarzalnym dniu. Czas odliczany do wesela powoli mija, a rzeczy do zrobienia jest całe mnóstwo. Jaki jest przebieg wesela, kiedy i co organizować? O co pytać w restauracji? Jakie menu przygotować? Co zrobić z dziećmi w czasie przyjęcia? Jest tak wiele pytań związanych z organizacją tego jedynego dnia. Odpowiedzi na nie znajdziesz w tej publikacji. Co takiego szczególnego znajduje się w tym poradniku? - Najważniejsze rzeczy do zorganizowania kamerzysta, fotograf, zespół muzyczny, lokalizacja oraz świadkowie. - Ustalenie szczegółów dotyczących menu, muzyki oraz sesji zdjęciowej. - Weselne zakupy, dekoracja, zaproszenia dowiedz się, jak nad wszystkim zapanować. - Zdrowie i uroda, przećwiczenie tańca oraz... zwalczanie stresu przedweselnego cenne wskazówki. - W jaki sposób powinno wyglądać przyjęcie weselne? Fajerwerki oraz inne wspaniałości weselne prawdziwa magia! - Weselna strona internetowa, etykietki na alkohol i inne gadżety to także jest ważne. "Jeśli masz problem, jak zorganizować swoje wesele, jak wszystko dopiąć na ostatni guzik - sięgnij po tę książkę. Jest idealna, jeśli chcesz ogarnąć cały "młyn", który towarzyszy organizacji wesela. Podpowie ci wiele ciekawych rzeczy. Dla mnie osobiście była niezbędna :) Polecam." K. F.
Joan He
Pełna zwrotów akcji, wciągająca opowieść o władzy, rywalizacji i tożsamości. Zefir wzniosła się ponad swoje skromne pochodzenie, bezimienna sierota stała się strateżką, boginią w ciele wojowniczki. A mimo tego, co osiągnęła, nigdy nie czuła się bardziej... bezsilna. Boleśnie się przekonuje, że taka jest cena wojny, magii i przeznaczenia. Jednak Zefir nie ma zamiaru godzić się z losem. Zrobi wszystko, by jej wrogowie, zwłaszcza tajemniczy Wrona, ponieśli zasłużoną karę. Co zrobi, gdy dowie się prawdy? Tego nie wiedzą nawet niebiosa. Na stronie wydawnictwa "https://www.seeya.com.pl/" Książki seeYA umieściliśmy epilog alternatywne zakończenie losów Zefir. *** Pisząc Królestwo Trojga Joan He inspirowała się Opowieściami o Trzech Królestwach, jedną z największych chińskich klasycznych powieści. Uderz w gong to zapierająca dech w piersiach, pełna tajemnic druga i ostatnia część Królestwa Trojga. Wydanie zawiera wspaniałe grafiki - czarno-białe portrety Tidy Kietsungden i mapę autorstwa Anny Frohmann.
Joan He
Uderz w strunyto pełna zwrotów akcji, wciągająca opowieść o władzy, rywalizacji i tożsamości. W 414 roku panowania dynastii Xin w Chinach panuje chaos. Zasiadająca na tronie marionetkowa cesarzowa traci wpływy, imperium rozpada się na trzy części, a możnowładcy zażarcie walczą między sobą o władzę, ziemię i majątki. Osierocona w młodości Zefir nauczyła się trudnej sztuki przetrwania. Pomogły jej w tym inteligencja i przenikliwość. Obdarzona talentem strategicznym zawsze jest kilka kroków przed innymi. Zefir służy pod dowództwem Xin Ren, która pozostaje lojalna wobec cesarzowej. Choć podziwia postawę Xin Ren, doskonale wie, że wierność wobec władczyni może oznaczać śmierć. Kiedy Zefir decyduje się na przeniknięcie do obozu wroga, spotyka tajemniczego Wronę. To dorównujący jej przenikliwością strateg wojenny przeciwników. Jednak niebezpiecznych wrogów jest dużo więcej i nie wszyscy z nich są ludźmi. Joan He pisząc Uderz w struny inspirowała się Opowieściami o Trzech Królestwach, jedną z największych chińskich klasycznych powieści. Wydanie zawiera wspaniałe grafiki - czarno-białe portrety Tidy Kietsungden i mapę autorstwa Anny Frohmann.
Tadeusz Gajcy
Tadeusz Gajcy Uderzenie Pod stopą ziemia jak werbel niech zagra, rozwinąć w górze twarde bębny słów wydłużyć krok, wydłużyć krok, poszerzyć oddech wytężonych płuc! Na nowe drogi nowych kroków rytm, na nowe słońce młodych ramion pług niech warczą dni, niech warczą dni, niebo nad nami jak płonący stóg! Żegnaj, sielska młodości, żegnajcie, beztroskie dni nam wysoki zaśpi... Tadeusz Gajcy Ur. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji Sztuka i Naród. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma Sztuka i Naród za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo Kultura i Jutro (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy Sztuka i Naród; w artykule Już nie potrzebujemy (SiN nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. Kierunki 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom Skamandra bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ekwilibrystykę intelektualną; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.