Verleger: 8
Barbara Gordon
Kryminał jednej z najpoczytniejszych autorek czasów PRL. Socjalistyczny Wrocław i jego kamienice kryją własne, przerażające sekrety... Gdy wrocławianka Teresa traci pracę w biurze, postanawia rozpocząć nowe, intensywne życie. Nie musi czekać na nie długo - wracając ze spaceru do swojej kamienicy przy ulicy Bliskiej, odkrywa, że jej sąsiad, znęcający się nad rodziną, został brutalnie zamordowany. Czy zeznania Teresy mogą okazać się kluczowe do rozwikłania zagadki? Czy może okazać się lepszą detektyw od samej milicji? To nie tylko kryminał milicyjny, to także psychologiczno-społeczna analiza PRL-u. Tutaj milicjanci są nie tylko stróżami prawa, ale i obiektami społecznej fascynacji. Idealna dla fanów "Kółko się pani urwało" Jacka Galińskiego!
Barbara Gordon
Kryminał jednej z najpoczytniejszych autorek czasów PRL. Socjalistyczny Wrocław i jego kamienice kryją własne, przerażające sekrety... Gdy wrocławianka Teresa traci pracę w biurze, postanawia rozpocząć nowe, intensywne życie. Nie musi czekać na nie długo - wracając ze spaceru do swojej kamienicy przy ulicy Bliskiej, odkrywa, że jej sąsiad, znęcający się nad rodziną, został brutalnie zamordowany. Czy zeznania Teresy mogą okazać się kluczowe do rozwikłania zagadki? Czy może okazać się lepszą detektyw od samej milicji? To nie tylko kryminał milicyjny, to także psychologiczno-społeczna analiza PRL-u. Tutaj milicjanci są nie tylko stróżami prawa, ale i obiektami społecznej fascynacji. Idealna dla fanów "Kółko się pani urwało" Jacka Galińskiego!
Wojciech Orliński
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą!
Franciszek Mirandola
Franciszek Mirandola Tropy Ulica Dziwna Po wąskich, krętych, licho oświetlonych schodach wydostał się na trzecie piętro starego, zamieszkałego przez biedaków domu i otwarł drzwi wielkim, niezdarnym kluczem. Był zmęczony długą służbą w biurze telegraficznym. Ile razy wracał do siebie, tętniło mu w głowie, stukało najniemożliwsze rzeczy. Dopiero po dwu szklankach herbaty z rumem wyjaśniała mu się duchowa sytuacja, ale i ona nie była najlepsza. Widział przed sobą niesk... Franciszek Mirandola Ur. 13 grudnia 1871 w Krośnie Zm. 3 czerwca 1930 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Liber tristium (tomik poezji, 1898), Liryki (tomik poezji, 1902), Warszawianka 1905 roku, Tempore belli (tom nowel 1916), Tropy (tom nowel 1918) Poeta, prozaik i tłumacz okresu Młodej Polski. Sylwetka Mirandoli, w swej złożoności, być może najpełniej wyraża ducha epoki. Z wykształcenia magister farmacji; studiował również filozofię na uniwersytetach w Krakowie, Heidelbergu, Berlinie i Paryżu. Odwiedził Włochy i Anglię; podróż do Indii rozbudziła w nim fascynację buddyzmem. Pochodził z rodziny aptekarzy od pokoleń prowadzących aptekę Pod Jednorożcem w Krośnie. Jego matka była spokrewniona z wynalazcą lampy naftowej, Ignacym Łukasiewiczem. Po powrocie do kraju pracował jako farmaceuta, publikując jednocześnie swoje utwory pod pseudonimem przybranym od renesansowego pisarza Francesco Pico della Mirandoli. Szczególnie godna uwagi jest jego ekspresjonistyczna proza, powstała w okresie I wojny światowej; w drugim tomie nowel Mirandola chętnie sięga po środki nowe w literaturze polskiej: paraboliczność, symbolizm, groteskę, surrealizm, baśniowość. Jego teksty oscylują z jednej strony w kierunku fantastyki, z drugiej dając wyraz ciekawym poglądom filozoficznym autora: był zdeklarowanym darwinistą zainteresowanym zarazem działaniem podświadomości (abonował czasopismo Sphinx, czytał Carla du Prela i Wilhelma Huebbe-Schleidena), filozofią Wschodu czy pracami Nietzschego i Schopenhauera. Był związany z ruchem socjalistycznym i PPS, jest autorem słów do pieśni Warszawianka 1905 roku oraz innych wierszy opublikowanych w antologii Lutnia robotnicza (Kraków, 1906). W latach dwudziestych poświęcił się wyłącznie pracy przekładowej. Tłumaczył teksty wielu autorów, m.in.: Goethego, Verlaine'a, France'a, Rollanda, Kiplinga, Maeterlinka, Andersena, Knuta Hamsuna, Selmy Lagerfof, Tagore'a - jako podstawę traktując tekst niemiecki, oryginalny lub tłumaczenia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Lotte Kaa Andersen
Co się kryje za fasadą bogactwa i przepychu? W jednej z najbogatszych dzielnic Kopenhagi żyją młodzi, piękni i bogaci. Tworzą idealne związki, zarabiają fortuny, pięknie mieszkają. Tak przynajmniej widzi to świat. Line i Kristian to w rzeczywistości małżeństwo na krawędzi rozwodu. On jest bliski utraty rodzinnego majątku, ona popija w ukryciu i ma napady lęku. Kaare jest ambitnym pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, a Caroline wziętą adwokatką. Ich małżeństwo przypomina parodię, ale obydwoje robią wszystko, żeby nie dopuścić do siebie tej myśli. Ask i Cille niedawno się pobrali i zamieszkali w prestiżowej lokalizacji. Ask, doradca w firmie McKinsey & Company, właśnie spełnił swoje największe marzenie, ale Cille mieszkanie w pięknej willi jest zupełnie obojętne. Siedząc z dzieckiem w domu, czuje się coraz bardziej samotna. Jak długo uda im się utrzymać pozory? Jak długo można żyć, oszukując wszystkich, ale przede wszystkim samego siebie? „Ulica koneserów” to pierwszy tom serii „Grzechy milionerów” duńskiej autorki Lotte Kaa Andersen. To zabawna i gorzka, ale zarazem empatyczna opowieść o tym, co w życiu najważniejsze.
Lotte Kaa Andersen
Co się kryje za fasadą bogactwa i przepychu? W jednej z najbogatszych dzielnic Kopenhagi żyją młodzi, piękni i bogaci. Tworzą idealne związki, zarabiają fortuny, pięknie mieszkają. Tak przynajmniej widzi to świat. Line i Kristian to w rzeczywistości małżeństwo na krawędzi rozwodu. On jest bliski utraty rodzinnego majątku, ona popija w ukryciu i ma napady lęku. Kaare jest ambitnym pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, a Caroline wziętą adwokatką. Ich małżeństwo przypomina parodię, ale obydwoje robią wszystko, żeby nie dopuścić do siebie tej myśli. Ask i Cille niedawno się pobrali i zamieszkali w prestiżowej lokalizacji. Ask, doradca w firmie McKinsey & Company, właśnie spełnił swoje największe marzenie, ale Cille mieszkanie w pięknej willi jest zupełnie obojętne. Siedząc z dzieckiem w domu, czuje się coraz bardziej samotna. Jak długo uda im się utrzymać pozory? Jak długo można żyć, oszukując wszystkich, ale przede wszystkim samego siebie? „Ulica koneserów” to pierwszy tom serii „Grzechy milionerów” duńskiej autorki Lotte Kaa Andersen. To zabawna i gorzka, ale zarazem empatyczna opowieść o tym, co w życiu najważniejsze.
Bruno Schulz
Bruno Schulz Sklepy cynamonowe Ulica krokodyli Mój ojciec przechowywał w dolnej szufladzie swego głębokiego biurka starą i piękną mapę naszego miasta. Był to cały wolumen in folio pergaminowych kart, które, pierwotnie spojone skrawkami płótna, tworzyły ogromną mapę ścienną w kształcie panoramy z ptasiej perspektywy. Zawieszona na ścianie, zajmowała niemal przestrzeń całego pokoju i otwierała daleki widok na całą dolinę Tyśmienicy, wijącej się falisto bladozłotą wst... Bruno Schulz Ur. 12 lipca 1892 w Drohobyczu Zm. 19 listopada 1942 tamże Najważniejsze dzieła: Xięga bałwochwalcza (grafiki, 1920-1922), Sklepy cynamonowe (opowiadania, 1934), Sanatorium pod Klepsydrą (opowiadania, 1937) Prozaik i artysta-plastyk. Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Studiował architekturę na Uniwersytecie Lwowskim, lecz nie ukończył jej z powodów zdrowotnych. W czasie I Wojny Światowej przez pewien czas uczęszczał do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Później pracował w rodzinnym Drohobyczu jako nauczyciel. Schulz debiutował dzięki zainteresowaniu, jakie wobec jego prozy i osoby żywiła Zofia Nałkowska. W ogóle jego proza fascynowała innych pisarzy, takich jak Witkacy czy Gombrowicz. Po wojnie promotorami jego twórczości byli Artur Sandauer i Jerzy Ficowski. Zarówno proza, jak i prace plastyczne Schulza ujawniają tendencję do przekształcania rzeczywistości w mit bądź w wizję rodem ze snu, jak również silną fascynację erotyką o zabarwieniu masochistycznym. Groteskowy obraz świata sprzyjał przy tym okazjonalnym przebłyskom poczucia humoru. Najbardziej charakterystyczną cechą pisarstwa Schulza jest jednak język - gęsty, metaforyczny i poetycki. Schulz zginął w Drohobyczu podczas wojny, zastrzelony przez Niemca. Zaginął też wówczas rękopis jego niedokończonej powieści, zatytułowanej Mesjasz. W 2001 odnaleziono w Drohobyczu wykonane przez Schulza freski, przeniesione do Jerozolimy przez instytut Yad Vashem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ulica mnie woła. Życiorysy z Limy
Beata Szady
Współczesna Lima to miasto kontrastów. Biel sąsiaduje z szarością, smutek z uśmiechem, niedostatek z nadmiarem. Z jednej strony bogate, położone nad oceanem dzielnice, drogie samochody i szklane wieżowce. Z drugiej biedne, niebezpieczne, brudne, w którym rozwalające się domy kleją się do siebie jak ciasto drożdżowe do rąk, dzieci pracują na ulicach u odurzają się terokalem, a zdobycie dowodu osobistego graniczy z cudem. Beata Szady przedstawia poruszające historie osób, które od najmłodszych lat zmagają się z wołaniem ulicy. To wstrząsający reportaż o tym, jak ciężko jest rozpocząć życie na nowo, zwłaszcza kiedy jest się niewidzialnym dla państwa. Wyobraź sobie, że od samego początku życia musisz walczyć o przetrwanie, każdego dnia uciekać. Najpierw przed przemocą, potem przed głodem, zawsze przed samotnością. Tylko dlatego, że urodziłeś się pod złym adresem. Niektóre peruwiańskie dzieci mają trochę szczęścia są w ich życiu jakieś ciotki, jakieś babcie, streetworkerzy. Niektóre próbują się zabić. Inne chcą po prostu dotrwać do zachodu słońca. Książka wstrząsająca, ważna, która, choć dotyczy miejsca tak dalekiego, pokazuje, do czego zawsze prowadzą nierówności społeczne i wykluczenie. Aleksandra Łojek Bohaterowie tej książki mają po kilkanaście lat i doświadczenie starców. Wszyscy żyją w Limie i są bezdomni, podobnie jak czterdzieści milionów dzieci w Ameryce Południowej. Beata Szady ma pomysły odważnej kobiety jechać na drugi koniec świata, pracować w schronisku dla bezdomnych i determinację wyrafinowanej reporterki w jednej łzie pokazać cierpienie. Urszula Glensk Co robią peruwiańskie dzieci w sytuacji ulicy? Ano kradną, zabijają, oddają się za pieniądze. Szady opisała je z siostrzaną czułością i korczakowskim zrozumieniem. Jak najlepszy rzecznik ludzi w potrzebie. Maciej Wasielewski