Verleger: 8
Krystian Kłomnicki
Współczesna Rumunia, budząca grozę posiadłość i śmiertelna tajemnica. Ruiny zamku Vlada Palownika, zostają wystawione na sprzedaż. U podnóża rumuńskich Alp zbierają się zarówno potencjalni inwestorzy, jak i pospolici złodzieje. Wszyscy, widząc w tajemniczym miejscu interes życia, postanawiają przechytrzyć zatrudnionego przez gminę kulawego dozorcę. Wspinają się kolejno na szczyt góry, aby zobaczyć twierdzę i jej legendarne kosztowności z bliska. Na miejscu okazuje się jednak, że murów strzeże diaboliczna siła, która za przekroczenie progu zamczyska żąda najwyższej ceny Czy dusza okaże się wystarczającą zapłatą? Trzymająca w napięciu powieść dla miłośników horrorów i wszystkich, którzy tęsknili za prawdziwą grozą rodem z Draculi Brama Stokera. Krystian Kłomnicki polski pisarz, autor horrorów i powieści grozy. Do jego najbardziej znanych książek należą Odludzie i "Frankenstein".
Zamek Soria Moria cz. 1. Baśnie norweskie
Peter Christen Asbjrnsen, Jrgen Moe
Zamek Soria Moria to zbiór tradycyjnych norweskich baśni ludowych, zebranych w dziewiętnastym wieku przez Petera Christena Asbjrnsena oraz Jrgena Moe. Te pełne uroku historie prowadzą nas przez mroczne lasy i góry, w których mieszkają groźne trolle, zabierają do wysokich wież, gdzie więzione są piękne księżniczki, jak również mówią o dzielnych młodzieńcach, zawsze gotowych podjąć nawet najbardziej niezwykłe wyzwania. Lista baśni: 1. Zamek Soria Moria 2. Kormorany z wyspy Utrst 3. O chłopcach, którzy spotkali trolle w lesie Hedalsskogen 4. O Kózce Złotoróżce 5. Narzeczona bogacza 6. Jak Askelladen z trollem jedli na wyścigi 7. Dzień dobry trzonek od siekiery 8. Bogaty Per kramarz 9. Głupie chłopy i przewrotne baby 10. O młynku, który miele na dnie morza 11. O księżniczce, która zawsze miała ostatnie słowo 12. Uczciwy grosik 13. Siódmy ojcem w domu 14. Siedmioletnia kasza 15. Trzy królewny w błękitnej skale 16. O chłopcu, który przemieniał się w lwa, sokoła i mrówkę
Zamek Soria Moria cz. 2. Baśnie norweskie
Peter Christen Asbjrnsen, Jrgen Moe
Zamek Soria Moria to zbiór tradycyjnych norweskich baśni ludowych, zebranych w dziewiętnastym wieku przez Petera Christena Asbjrnsena oraz Jrgena Moe. Te pełne uroku historie prowadzą nas przez mroczne lasy i góry, w których mieszkają groźne trolle, zabierają do wysokich wież, gdzie więzione są piękne księżniczki, jak również mówią o dzielnych młodzieńcach, zawsze gotowych podjąć nawet najbardziej niezwykłe wyzwania. Lista baśni: 1. Księżniczka na Szklanej Górze 2. Pan Per 3. Gudbrand ze wzgórza 4. Askelladen i jego pomocnicy 5. Zmiataj, kocie, ze stołu! 6. Zaloty 7. Król Valemon zaklęty w białego niedźwiedzia 8. Mały Frikk i jego skrzypki 9. Jak Askeladden oszukał królewnę 10. Pasterz królewskich zajęcy 11. Niedźwiedź z Dovre 12. Tak nagradza świat 13. Kari Trestakk 14. Klucz od lamusa w kądzieli 15. Na wschód od słońca i na zachód od księżyca 16. O chłopcu, który trzy lata miał służyć bez zapłaty 17. O chłopcu, który poszedł do północnego
Zamek (tom 1). Ruchomy Zamek Hauru
Diana Wynne Jones
KULTOWA POWIEŚĆ, NA PODSTAWIE KTÓREJ POWSTAŁA LEGENDARNA ANIMACJA Młoda Sophie Kapeluszniczka, z krainy zwanej Ingarią, przykuwa niechcianą uwagę czarownicy i zostaje zamieniona w staruszkę Decydując, że nie ma nic do stracenia, wyrusza do ruchomego zamku czarodzieja Hauru, który podobno zjada dusze młodych dziewcząt W zamku Sophie spotyka Michaela, ucznia Hauru, oraz Kalcyfera, demona ognia, z którym zawiera pewien pakt.
Zamek (Tom 2). Zamek w chmurach
Diana Wynne Jones
Daleko na południu Ingarii, w Sułtanatach Raszputu, w mieście zwanym Zanzib mieszkał młody i niezbyt zamożny sprzedawca dywanów o imieniu Abdullah. Młodzieniec uwielbiał marzyć. Żył beztrosko, aż pewnego dnia nieznajomy sprzedał mu zaczarowany dywan. Tej nocy dywan zaniósł go do magicznego ogrodu. Tam Abdullah poznał i zakochał się w pięknej księżniczce. Niestety nie dane im było żyć długo i szczęśliwie, a przynajmniej nie od razu Zamek w chmurach to drugi tom trzyczęściowego cyklu, rozpoczętego przez kultowy Ruchomy zamek Hauru.
Zamek w Działdowie. Dzieje budowlane i problemy konserwatorskie
Wojciech Wółkowski
Po ponad stu latach od podjęcia idei przywrócenia do życia działdowskiego zamku dobiegły końca prace restauratorskie przy głównym skrzydle i jego murach. Prowadzone ostatnio roboty były znakomitą okazją do przyjrzenia się elementom budowli zwykle niedostępnym dla badaczy, do których dostęp możliwy będzie dopiero przy okazji kolejnego kapitalnego remontu budowli. Jest to więc dobry moment do podsumowań dotychczasowych badań nad dziejami budowlanymi zamku. Prezentowana książka nie jest pierwszą publikacją na temat zamku działdowskiego. Jest jednak pierwszą, która koncentruje się na jego architekturze i jej dziejach. Skupia się wyłącznie na faktach związanych bezpośrednio z przemianami architektury i oddziaływującej na nią funkcji obiektu w różnych okresach dziejowych. Jej zadaniem nie jest bowiem opisywanie szeroko pojętego i niezwykle ciekawego kontekstu społecznego czy politycznego w jakim funkcjonował zamek, dlatego nie znajdzie w niej czytelnik informacji biograficznych o osobach mniej lub bardziej związanych z zamkiem (o ile nie mają one wpływu na jego architekturę) czy też opisów wydarzeń politycznych, czy społecznych, dziejących się w zamkowych murach.
Juliusz Verne
Zanurz się w mroczną atmosferę tajemniczego zamku Karpaty, gdzie Juliusz Verne, mistrz literackiej przygody, prezentuje swoją najbardziej gotycką powieść. W odległej wiosce w Transylwanii mieszkańcy z przerażeniem obserwują dziwne zjawiska w opuszczonym, złowieszczym zamczysku na szczycie góry. Gdy młody hrabia Franz de Telek, złamany zniknięciem ukochanej śpiewaczki operowej Stilli, przybywa w te strony, zostaje wciągnięty w sieć niesamowitych wydarzeń na granicy nauki i zjawisk nadprzyrodzonych. Ta fascynująca opowieść, łącząca elementy powieści gotyckiej, romansu i wczesnej science fiction, ukazuje geniusz Verne'a w zupełnie nowym świetle. Autor "Podróży do wnętrza Ziemi" mistrzowsko balansuje między racjonalnym wyjaśnieniem a nadprzyrodzoną grozą, tworząc atmosferę napięcia i tajemnicy, która trzyma czytelnika w niepewności aż do ostatnich stron. Odkryj tę wyjątkową powieść, gdzie nowoczesne technologie XIX wieku - fotografia, fonograf, telefon - stają się narzędziami iluzji w rękach szalonego geniusza, a nauka i zabobon ścierają się w dramatycznej walce o ludzkie serca i umysły.
Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes
Jules Verne
"Jules Verne: Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Opowiadanie niniejsze nie jest fantastycznym, chociaż niejednemu może wydawać się nieprawdopodobnym; zwrócimy uwagę jednak, że żyjemy w czasach, w których dzięki coraz nowym naukowym odkryciom, będącym niejako zadatkiem przyszłości, nie można naszej powieści zaliczyć do legend. Zresztą legendy i podania nie tworzą się już teraz, przy schyłku dziewiętnastego wieku, odznaczającym się praktycznością i realistycznymi dążeniami. Nie napotkasz ich ani w Bretanii, tak obfitującej w starożytne, dzikie podania; ani w Szkocji, kraju gnomów; ani w Norwegii, zaludnionej fantastycznymi postaciami elfów, sylfów i walkirii, ani nawet w Siedmiogrodzie, gdzie na tle otaczających go Karpat mogłyby się ukazywać nadprzyrodzone istoty. Chociaż trzeba przyznać, że w krainie Siedmiogrodzkiej lud wierzy jeszcze w zabobony i w średniowieczne czary. Gérando opisywał te odległe prowincje Europy, a Elizeusz Réclus zwiedzał je nawet, lecz żaden z nich nie dotknął przedmiotu, o którym mamy mówić. Cette histoire nest pas fantastique, elle nest que romanesque. Faut-il en conclure quelle ne soit pas vraie, étant donné son invraisemblance? Ce serait une erreur. Nous sommes dun temps o tout arrive, on a presque le droit de dire o tout est arrivé. Si notre récit nest point vraisemblable aujourdhui, il peut ltre demain, grâce aux ressources scientifiques qui sont le lot de lavenir, et personne ne saviserait de le mettre au rang des légendes. Dailleurs, il ne se crée plus de légendes au déclin de ce pratique et positif dix-neuvime sicle, ni en Bretagne, la contrée des farouches korrigans, ni en Écosse, la terre des brownies et des gnomes, ni en Norvge, la patrie des ases, des elfes, des sylphes et des valkyries, ni mme en Transylvanie, o le cadre des Carpathes se prte si naturellement toutes les évocations psychagogiques. Cependant il convient de noter que le pays transylvain est encore trs attaché aux superstitions des premiers âges. Ces provinces de lextrme Europe, M. de Gérando les a décrites, Élisée Reclus les a visitées. Tous deux nont rien dit de la curieuse histoire sur laquelle repose ce roman. En ont-ils eu connaissance? peut-tre, mais ils nauront point voulu y ajouter foi. Cest regrettable, car ils leussent racontée, lun avec la précision dun annaliste, lautre avec cette poésie instinctive dont sont empreintes ses relations de voyage. Puisque ni lun ni lautre ne lont fait, je vais essayer de le faire pour eux."