Verleger: Anagram
Ołeh Polakow
Lodowa karuzela to powieść, w której gęsto od emocji, domysłów, układania poszczególnych puzzli na odpowiednie miejsca. Ołeh Polakow zadbał zarówno o warstwę językową powieści, emocje, kreacje bohaterów oraz narrację, która swą tajemniczością wciąga nas od pierwszych wersów!
Niewolnice i przyjaciele pani Tekli
Oleh Poliakov
Niewolnice i przyjaciele pani Tekli to wytrawnie napisana, z dużą dawką dobrego humoru i niebanalnymi zwrotami akcji powieść, która jest jednocześnie mieszanką prozy obyczajowej z elementami psychologicznego thrillera (jak w najlepszych filmach Hitchcocka), wiwisekcją obyczajowości współczesnego świata z elementami fantastyki oraz - za ukraińskim Insiderem- wewnętrzną tragedią bohatera i poszukiwaniem siebie. Wielkie idee, kolorowy świat mody, prowincja ze szpitalem psychiatrycznym w tle. Książka porusza, wprowadza niepokój, daje do myślenia, ale też bawi i zaskakuje. Oleh Poliakov to nie tylko mistrz słowa, ale i doskonały obserwator.
Anna Wiśniewska-Grabarczyk
Porzeczkowy Josef to po części wspomnieniowa, barwnie napisana powieść ukazująca schyłek komunizmu w Polsce. Trzcianka to senne i, wydawałoby się, spokojne miasteczko w województwie wielkopolskim, którego mieszkańcy skrywają tajemnice bolesnej przeszłości i nie mniej trudnej codzienności. Anna Wiśniewska-Grabarczyk Urodziła się w Trzciance, na ziemiach odzyskanych, mieszkała w Łodzi, obecnie w Kopenhadze. Jest doktorem nauk humanistycznych, specjalizuje się w badaniach nad cenzurą Polski Ludowej, za które została doceniona kilkoma nagrodami, m.in. nagrodą tygodnika „Polityka” i grantem Narodowego Centrum Nauki. Jej pierwsze, jeszcze licealne, wiersze zostały wyróżnione w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim "Nasze wspólne sprawy wczoraj - dziś - jutro" i ukazały się w tomie I po co umierać. Za wydaną nakładem wydawnictwa Anagram powieść Porzeczkowy Josef była nominowana do Nagrody Literackiej im. W. Gombrowicza. Jest krytyczką literacką, autorką trzech książek, miniatur poetyckich, tekstów słuchowisk i kilkudziesięciu artykułów, ogłaszanych m.in. w „Twórczości”, „Odrze”, "Zeszytach Literackich", „Nowych Książkach”, „Polityce”, „The Polish Review”, „Zagadnieniach Rodzajów Literackich”.
Tola Charak
Rozmowy zmarłych Toli Charak to opowieść z pogranicza życia i śmierci. Bohaterowie przeprowadzają nas przez swoje traumy, związki, relacje niczym Charon przez rzekę Styks prosto do Hadesu,Tu Hades jawi się jednak jako metafora zawieszenia pomiędzy tym, co "kryje się między echem a wołaniem", między ciszą a hałasem, pomiędzy dobrem a złem. Człowiek, który nazbyt często zawiesza się pomiędzy dwoma światami, poprzez swoje zachowania, które krzywdzą innych, brak empatii, uprzedzenia trafia do swojej wewnętrzenj krrainy umarłych. Z tej krainy na szczęście jest powrót... tylko czy zawsze? O tym jest właśnie najnowsza książka Toli Charak. O nas samych, o człowieczeństwie.
Tola Charak
,,Życie głównej bohaterki Zofii to nieustanne pasmo dramatycznych, traumatycznych przeżyć. Kobieta niewiele doświadcza w nim chwil radości czy szczęścia. Los bywa momentami zaskakująco okrutny. Ta książka to opowieść wypełniona troskami, łzami i bólem, zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Jednak, w tej opowieści, jak w lustrze przejrzy się wielu Czytelników. Uniwersalizm i wyjątkowo sugestywny język literacki, pozwalają na odczytanie emocji bohaterki i głęboką refleksję". - Agnieszka Krizel TOLA CHARAK Urodzona 7.09.1975. Kobieta interdyscyplinarna. Przez ostatnie 17 lat Trener Biznesu. Jej życiową pasją, do czasu choroby, która wyeliminowała ją z dotychczasowego życia zawodowego, były szkolenia. Jak sama mówi: ,,Szkolenia zdecydowanie inne od pozostałych. Albo się mnie kochało albo nienawidziło. Na sali szkoleniowej 100% obecności, poza salą tyle samo". Czas choroby wywołał emocjonalny rollercoaster. Stąd pożegnanie się z traumatycznymi przeżyciami w książce ,,Trauma. 12 opowiadań o nienormalności w normalnym życiu", pożegnanie się z cielesnością w książce ,,Cielesność", a próba rozgrzeszenia mamy w książce ,,Spowiedź emerytki''.
Marcin Mielcarek
Czekałem na nią w pokoju. Byłem spokojny i szczęśliwy. W końcu wróciła, weszła przez uchylone drzwi. Spojrzałem na nią. Zmyła z siebie cały makijaż, związała włosy, zrzuciła wieczorowy strój. Wyglądała zwyczajnie i naturalnie, ale nadal, tak samo przecież, pięknie. Weszła powoli na łóżko, a ja usiadłem obok. Przykryłem ją kołdrą i zacząłem gładzić włosy. Dopiero teraz dostrzegłem ich miedziany odcień przy skroniach. Zamknęła oczy i powoli zapadała w sen. Patrzyłem na nią w ciszy, na jej kamienną twarz, nie mogąc nasycić się tym obrazem. Potem, kiedy już zasnęła, wyszedłem z pokoju, wyszedłem z mieszkania, wyszedłem przed blok. Nie wsiadłem do auta, poszedłem pieszo. Chłód wstającego dnia wydawał się przyjemny, jak nigdy wcześniej. Miejska dżungla zaczynała cicho mruczeć. Półprzytomni ludzie niemrawo zmierzali w kierunku przystanków i aut, niebo było bezchmurne. W oddali widziałem wysokie wieżowce centrum. Coś się budziło. We mnie. *** MARCIN MIELCAREK urodzony 18 grudnia 1996 roku w Kaliszu, od kilku lat mieszkający w Zielonej Górze. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim, drukowany w wielu czasopismach o zasięgu ogólnopolskim. Pełnoprawny debiut opowiadaniem Wszystkie nasze Boginie-Matki w numerze 05/2020 czasopisma literackiego „Twórczość”. Od tamtego czasu publikowany także w internetowym miesięczniku „KREATYWNI”, w czasopiśmie „Akant”, zielonogórskim „ProLibris”, jak również w kwartalniku „Fabularie” i w „Tekstualiach” oraz ponownie w „Twórczości”. Ponadto autor wydanego w 2021 roku zbioru opowiadań pod tytułem Parada myśli nocnych. Prowadzi literackiego bloga, na którym zamieszcza swoje teksty poświęcone szarej egzystencji człowieka. Cały czas pisze i nie wygląda na to, że miałby przestać.