Видавець: Armoryka
Józef Ignacy Kraszewski
Znakomita powieść Kraszewskiego o tematyce społecznej. Jest tu także wątek miłosny, piękne opisy przyrody i kawał prawdziwego życia. I cóż z tego, że akcja powieści dzieje się w czasach dla nas odległych, kiedy tak naprawdę nic się na świecie nie zmieniło? Może jedynie tło i gadżety. Natura ludzka pozostała taka sama. Opowieść to smutna, chwytająca za serce, prawdziwa...
Władysław Stanisław Reymont
Bunt jest ostatnią powieścią Reymonta, która była publikowana w prasie w roku 1922, a formie książkowej została wydana w 1924 r. Autor w formie alegorycznej, baśniowej opowiedział o buncie zwierząt, które wystąpiły przeciwko ludziom. Niestety każda rewolucja prowadzi do tragedii i śmierci niewinnych ofiar, a każda utopia narzucana społeczeństwu nigdy nie przynosi mu niczego dobrego, prócz tragedii. W tej książce Reymont zdecydowanie wystąpił przeciw utopii bolszewickiej przewidując i opisując jej skutki. Jego książka o ponad 20 lat wyprzedziła sławy pod względem literackim w porównaniu do dzieła polskiego pisarza Folwark zwierzęcy Orwella. Ponieważ przez cały okres tzw. Polski Ludowej była ona zakazana i wycofana z bibliotek poszła w zapomnienie, podobnie jak wiele innych znakomitych książek znakomitych polskich autorów. Zachęcamy do lektury!
Władysław Stanisław Reymont
Niby to baśń, ale jednak nie do końca. Ostatnia powieść wybitnego pisarza opowiada o buncie zwierząt przeciwko ludzkiemu zwierzchnictwo nad światem. A zatem wybucha rewolucja, szczytne hasła o wolności i sprawiedliwości, ale to tylko hasła. Każda rewolucja wszystko niszczy i topi we krwi. Ta także. Zachęcamy do lektury.
Barry Pain, Vicente Blasco Ibanez
Opowiadania dwóch znanych pisarzy - Vincente Blasco Ibaneza i Barry Paina. Jedno z nich nosi tytuł: Bunt Marineza, drugie zas to Okno. A oto fragment pierwszego z nich: Po zwycięstwie rewolucji, gdy jej wodzowie militarni ostatecznie usadowili się w Meksyku i podzielili między siebie główne urzędy od prezydenta republiki do rektora uniwersytetu mężny Doroteo Martinez zaczął się nudzić, sam nie wiedząc dlaczego! Co prawda, nie mógł się skarżyć na swój los. Przed sześciu laty był mizernym capataz (ekonomem) w dobrach wielkiego pana, który przebywał przeważnie w Paryżu. Pewnego dnia siadł na koń i przyłączył się do mścicieli Madero, by obalić Huertę, jego zabójcę. Dlaczegóż by nie miał zostać rewolucjonistą za przykładem innych Meksykanów, równie skromnego pochodzenia, którzy stali się prezydentami i ministrami? Guadalupa, żona jego, osoba despotyczna, będąca względem niego w stałej opozycji, tym razem przyjęła z entuzjazmem jego wojownicze zamiary. Zobaczymy, może zostaniesz jenerałem, powiedziała, nie mogę już patrzeć na jenerałowe, które dawniej były pokojówkami. Wspinał się więc na szczyt sławy. Podniecała go żona, a także pragnienie, by imię jego drukowano i opiewano wierszem przy akompaniamencie gitary. W wieku lat trzydziestu bez wielkich przeszkód został jenerałem brygady. Dzięki chłopskiej przebiegłości przechodził w porę z partii do partii podczas wojen domowych, które wybuchły przy końcu rewolucji. Potrafił zawsze odgadnąć, kto zwycięży, a kogo pochłonie klęska i zapomnienie. Jak widać opowieść zapowiada się bardzo ciekawie.
Capreä i Roma. Obrazy z pierwszego wieku
Józef Ignacy Kraszewski
Ze wstępu autora: W Capri, na zwaliskach willi Tyberiuszowych, powziąłem pierwszą myśl tego opowiadania, które (przejąwszy się epoką, na gruzach jej widomych jeszcze), ułożyłem ze wszelkich dostępnych mi źródeł, z tą przyjemnością, jaką sprawia badanie odległych a mało nam znanych czasów i pełnych życia postaci, których imiona brzmią jeszcze do dziś dnia wspomnieniami niezatartymi. Nie przedsiębrałem powieści; chciałem tylko w szeregu obrazów charakterystyczniejszych odmalować tę chwilę, dla całej ludzkości stanowczą, która przedziela dwa zupełnie odmienne światy, dwie wielkie epoki żywota dziejowego. Nie ośmieliłem się też porwać na historyę, którą już raz skreśliło energiczne pióro Tacyta z siłą niezrównaną. Z dzisiejszego naszego stanowiska, te pierwociny chrześcijaństwa, wśród rzymskiego świata, przedstawiały mi nad wszystkie zajmujący moment, nadzwyczajnym przeciągający urokiem. Na nieszczęście, szczupła garstka imion i podań została nam z tej epoki. Akta pierwszych męczenników prawie nic nie dostarczają do tego czasu; trochę w Filonie i Józefie, w Aktach Apostolskich, w późniejszych pisarzach, Euzebiuszu, Tertulianie, w żywotach świętych i tradycjach miejscowych oto wszystko co pozostało z tej tajemniczej chwili. Historia Kościoła w pierwszym wieku pełna jest cudów i mroku; strona też ta obrazu naszego jest równie tajemniczą i epizodyczną... kolebkę osłania ciemność, której fantazja rozdzierać nie ma prawa. Pogański natomiast świat maluje się nam jasno, z rzeczywistością ziemskich zjawisk, z najdrobniejszymi swojego żywota szczegółami, w Tacycie, Swetoniuszu, Pliniuszu, Senece, w Dionie Cassiuszu i mnogich pism ułamkach, pomnikach, napisach, odnoszących się do tej epoki. Tu znowu wybór tylko był ciężki, a artystyczne połączenie tej rzeczywistości jaskrawej z ideałami mglistymi, nieskończenie trudne. Czerpaliśmy na odtworzenie całości ze wszystkich znanych pomników, użyliśmy wszystkiego co wspomóc mogło, najwięcej jednak opieramy się na źródłach współczesnych, lub jak najbliższych epoki. Zwiedzenie miejsc dało nam gotowe tło i niemal widzenie jawne przeszłości, której tu jeszcze mnóstwo pozostało śladów żywych i wybitnych. Chcieliśmy rzecz naszą dokonać sumiennie przedsięwziętą z miłością prawdy, zaczętą z zapałem, rzucamy z żalem prawie, życząc czytelnikom, aby tyle znaleźli przyjemności w czytaniu tego studium, ileśmy, kreśląc go, doznali; prosimy ich jednak, by nie zapominali, że im wcale nie obiecujemy powieści...
Car Iwan IV. Wasylewicz Groźny
Aleksander Kraushar
Dzieje życia i zbrodni okrutnego cara. Któż nie słyszał o sławnym carze moskiewskim Iwanie IV. Wasylewiczu Groźnym, który, wywodząc ród swój aż od cesarza rzymskiego Augusta, pisywał się z łaski i woli Boga, w Trójcy św. sławionego, dzierżąc berło rosyjskiego carstwa, wielki gosudar, car i wielki książę Joann Wasylewicz, wszystkiej Rusi samodzierżca itd.? A ponieważ panownika takowego nie było, a nie będzie, póki świat światem, przeto nie żal kreślić tu, jakim to istnie, bieluchnym kruczkiem, był Groźny etot nastajaszczoj maładjec.
Wiktor Gomulicki
Car widmo. Powieść z czasów zasiadania a przecie nie siedzenia Władysława, syna Zygmuntowego, na tronie Rurykowym to piękna historyczna powieść przygodowa z czasów świetności Polski, a czasów Wielkiej Smuty i niepokojów w Rosji, opowiadająca o tym jak Polacy zdobywali moskiewski Kreml, jak sandomierzanka Maryna Mniszchówna została carycą rosyjską u boku Dymitra Samozwańca, a król Władysław carem moskiewskim po pokonaniu Wasyla Szujskiego. Powieść czyta się jednym tchem przenosi nas ona w egzotyczny a niekiedy wręcz na poły baśniowy świat dawnej Rosji, w czas wojen, bitew, potyczek, dzielnych rycerzy, bojarów i kozaków, ukrytych skarbów carów i monastyrów, władzy, intryg, spisków, ale też o dzielności i szlachetności.
Prosper Mérimée
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej Version bilingue: polonaise et française. Carmen nowela autorstwa Prospera Mériméego, opublikowana po raz pierwszy w 1845 roku. Główny bohater, żołnierz José, poznaje piękną Cygankę o imieniu Carmen. Zakochuje się w niej bez pamięci. Pod wpływem tego uczucia bardzo się zmienia. Był uczciwym człowiekiem, jednak by przypodobać się ukochanej, wkracza w środowisko przestępcze. Zaprzepaszcza szansę na własną karierę i nie cofa się nawet przed zbrodnią Nowela była kilkakrotnie ekranizowana. Na jej postawie Georges Bizet stworzył swoją słynną operę o tym samym tytule. (Za Wikipedią)