Verleger: E-bookowo
Przygody kotka, który zlazł z płotka
Anna Golus
"Przygody kotka, który zlazł z płotka" to cykl limeryków - wierszyków geograficznych - dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Mały czytelnik towarzyszy kotkowi w podróży przez Polskę, przeżywa wraz z nim przygody i zabawne perypetie, jednocześnie obserwując jego drogę na mapie i poznając nazwy i położenie wielu miast w naszym kraju. "Przygody kotka, który zlazł z płotka" to zawierająca treści edukacyjne wesoła historia z morałem i zaskakującym zakończeniem. Pozycja obowiązkowa dla małych podróżników i kocich przyjaciół! Idealna w podróży i do poduszki, a nawet... do kolorowania! Zobacz wersję "Pomaluj kotka, który zlazł z płotka"!
Przygody Mruczusia i jego kumpli
Grzegorz Radym
Akcja toczy się w szkole "Pod Rozłożystym Dębem" w Leśnym Osiedlu niedaleko dużego miasta. Zwierzątka lubią chodzić do szkoły, bardzo są z sobą zżyte i przeżywają różne przygody. Bawiąc się zdobywają wiedzę.
Przygody Mruczusia i jego kumpli
Grzegorz Radym
Akcja toczy się w szkole "Pod Rozłożystym Dębem" w Leśnym Osiedlu niedaleko dużego miasta. Zwierzątka lubią chodzić do szkoły, bardzo są z sobą zżyte i przeżywają różne przygody. Bawiąc się zdobywają wiedzę.
Przygody odważnego Kapturka. Gam
Grzegorz Kossowski
"Przygody odważnego Kapturka" to książka pełna nieposkromionej chęci przeżycia przygody. Autor wykorzystuje tu formę hipertekstu, nawiązując zarówno do korzeni, takich jak "Gra w klasy" Cortázara czy klasyki gatunku - serii "Fighting Fantasy" - stworzonej przez Jacksona i Livingstone'a. Oto czytelnik, podczas lektury, zostaje postawiony przed koniecznością wyboru przebiegu fabuły, która kpi sobie z liniowości. Co więcej, od jego decyzji zależy przyszłość bohatera utworu. "Przygody..." realizują ten cel wyśmienicie, wprowadzając jednocześnie młodego czytelnika lub słuchacza (jeśli jeszcze nie umie czytać) w świat alternatywnych rozwiązań, konsekwencji wyboru i kształtowania wyobraźni. Kochani, oddaję w wasze ręce gamebooka dla dzieci (i nie tylko). Czym jest gamebook? To książka, której fabułę tworzy się w trakcie czytania, dokonując wyboru odpowiednich paragrafów. Niestety, gatunek nieco umarły, m.in. ze względu na wszechobecne gry komputerowe. A przecież powszechnie wiadomo, że to właśnie literatura rozwija wyobraźnię, bez której nie byłoby... komputerów! Celem, jaki stawiam sobie jako autor jest: * aby rodzice mogli poczytać swoim dzieciom i spędzić z nimi więcej czasu. * aby za każdym razem opowieść była inna, dzięki wyborom dokonywanym przez same dzieci. * aby w trakcie lektury szkraby nauczyły się, że w życiu ponosi się konsekwencje dokonanych wyborów. * aby wreszcie odciągnąć maluchy choć na chwilę od komputerów, pokazując, że jest coś takiego, jak wyobraźnia. Był raz sobie Kapturek, Co miał dość już powtórek I przygody wciąż nowe chciał przeżyć Zaraz znalazł autora, Co przygody, jak z wora, Wciąż wyciągał, aż trudno uwierzyć Autor wszystko spisywał, Co Kapturek przeżywał Wydeptując tak ścieżki wśród buków Podpytajcie się wilka On historii też kilka znalazł już w tym gamebooku...
Przygotuj się do porodu. Praca z oddechem, ruch i relaks
Inga Dańkowska, Marta Łukasz
“Przygotuj się do porodu – praca z oddechem, ruch i relaks” to praktyczny, oparty o wieloletnie doświadczenie, pierwszy w Polsce poradnik, jak przygotować się do narodzin dziecka w holistyczny sposób. W bardzo prosty i przejrzysty sposób – krok po kroku - wyjaśnia, jak samodzielnie i bezpiecznie pracować z ciałem, oddechem i relaksem w trakcie ciąży. Uczy technik oddechowych wykorzystywanych w trakcie porodu. Radzi, co robić, gdy pojawiają się typowe dolegliwości ciążowe np. bóle pleców. Pokazuje techniki, które może wykonywać kobieta, aby ułatwić dziecku przyjęcie i pozostanie optymalnej pozycji do porodu. „Wisienką na torcie” są listy – wyjątkowe historie porodowe kobiet, które stosowały praktyki zawarte w ebooku w ciąży i wykorzystały w porodzie. RECENZJA Szpital Specjalistyczny św. Zofii, którym kieruję już ponad 28 lat to placówka, w której wprowadzane są nowatorskie rozwiązania w zakresie opieki ginekologicznej, opieki nad pacjentką ciężarną, rodzącą oraz kobietą po porodzie i jej dzieckiem. To tu tworzyła się i tworzy nowa jakość w polskim położnictwie – m.in.: pierwsze w Polsce porody rodzinne, pierwszy w Polsce Przyszpitalny Dom Narodzin, program wczesnej rehabilitacji poporodowej, umacnianie i usamodzielnianie roli położnej i wiele innych. Pojawienie się w 2013 roku możliwości zorganizowania pierwszych w Polce zajęć jogi prenatalnej na terenie placówki medycznej przyjąłem z entuzjazmem. Każdy rodzaj ćwiczeń, relaksacji, pracy z ciałem i umysłem wywiera pozytywny wpływ na samopoczucie i kondycję fizyczną kobiety ciężarnej. Prowadzone w Szpitalu św. Zofii zajęcia opierają się na wiedzy i wysokich kwalifikacjach prowadzących i w pełni bezpieczeństwa medycznego. Otrzymujemy wiele pozytywnych opinii od kobiet na temat pozytywnego wpływu zajęć na ich ciążę, poród i połóg. Zdobyte przez autorki – Ingę Dańkowską i Martę Łukasz doświadczenie prowadzenia zajęć z jogi prenatalnej zaowocowało pracą naukową „Wpływ praktyki jogi na stan psychiczny kobiet w okresie okołoporodowym, przebieg porodu i odczucia kobiet związanych z porodem." O jej wynikach możecie Państwo przeczytać w niniejszym E booku do czego bardzo serdecznie zachęcam. Wojciech Puzyna dr. n. med. Dyrektor Szpitala Specjalistycznego św. Zofii
Przygód kilka królika Zefirka. Kocia mama
V.G. Soque
PRZYGÓRD KILKA KRÓLIKA ZEFIRKA Przygody te wydarzyły się naprawdę. A Zefirek jest nie tylko postacią literacką, ale prawdziwym, żyjącym królikiem o imieniu Kuba. Opowiastki pisane są z perspektywy świata, które widzą nasze gryzonie. W króliczej rodzinie przychodzą na świat króliki. Jeden z nich pewnej nocy, podczas której próbuje zaprzyjaźnić się z księżycem, gubi się w lesie. Następnego dnia zostaje znaleziony przez parę ludzi, która sprzedaje go do sklepu zoologicznego. Tam kupuje go rodzina, posiadająca dwie małe córeczki. Królik odkrywa świat ludzi: opisuje ich mieszkania, zapachy, zwyczaje, język. Kuchnię nazywa "Lodową Krainą", szafę "Jaskinią Grozy", mieszkanie "norką", banan "księżycem", a ludzi mianuje "olbrzymami". Królik opisuje swoje przygody w nienaturalnym dla siebie środowisku z dozą humoru i refleksji. Wszystko co dla nas ludzi jest naturalne dla niego jest dziwne i niebywałe. Pisząc te opowiastki, starałam się jak najgłębiej zajrzeć w psychikę i naturę mojego zwierzątka, spojrzeć na nasz ludzki świat jego oczami. Muszę przyznać, że z króliczej perspektywy jesteśmy naprawdę "fantastyczni". KOCIA MAMA Opowiastka prezentuje czytelnikowi historię kotki, która zostaje przybraną mamą kalekiego kaczątka. Musi stawić czoła nie tylko niechętnym Odmieńcowi zwierzętom z zagrody, ale także własnym, zazdrosnym dzieciom i inności adoptowanego synka. Historia ta porusza zagadnienia powtarzających się w przyrodzie cykli narodzin, dorastania, śmierci, a także tolerancji, odmienności, kalectwa, adopcji, uprzedzeń, eksponuje wartość miłości skłonnej pokonać nawet międzygatunkową barierę.
Waldemar Maziński
Bajka o wietrze, który płatał ludziom różne figle lecz pod wpływem mądrego chłopca postanowił się zmienić. Bajka ta uczy dziecka najważniejszych wartości takich jak: miłość, dobroć i mądrość.
Przymrużonym okiem. Radość czytania satyryków
Izabela Mikrut
Satyra jest bez wątpienia rodzajem sztuki. Cechuje się wewnętrznym zdynamizowaniem, bezustannie się zmienia, stanowi formę otwartą i niegotową, lecz i zadziwiająco trwałą, jeśli weźmie się pod uwagę jej odłam obyczajowy. Utwory, w które wpisana została funkcja agitacyjna, dezaktualizują się błyskawicznie, nie imponują też z reguły warsztatem – powstają jako szybka odpowiedź na bieżące wydarzenia, pozbawione nieliterackiego kontekstu natychmiast giną. Tym ciekawszy okazuje się czysty humor, któremu trwałość zapewnia oddalenie od efemerycznych realiów i zwrócenie się w stronę absurdu czy intertekstualności, a nawet – satyry społecznej. Na przestrzeni ostatniego stulecia pojawiło się w polskiej literaturze wielu interesujących satyryków, którym warto poświęcić uwagę. Piętnaście esejów, składających się na tę książkę ma prezentować piętnastu niebanalnych twórców (począwszy od dwudziestolecia międzywojennego po dziś dzień), a zatem i różne rodzaje humoru. Pojawią się tu znakomici przedstawiciele piosenki humorystycznej (Hemar) i aluzyjnej (Młynarski), mistrzowie słowa (Przybora), skrótu (Sztaudynger) i felietonu (Grodzieńska), ale znajdzie się również miejsce dla autorów, którzy z twórczością rozrywkową pozostawali zwykle na drugim planie – satyrę lingwistyczną reprezentuje Marek Piechota, Jan Brzechwa przedstawiony jest od strony satyry zaangażowanej, a Marcin Wolski – kojarzony niemal wyłącznie z tekstami agitacyjnymi i użytkowymi – jako ciekawy humorysta. Powrócą artyści znani, choć niekoniecznie dzięki działalności satyrycznej (Tadeusz Różewicz) i zapomniani – Marian Załucki – mistrz obserwacji, Andrzej Waligórski – autor piosenek przechodzących do obiegu anonimowego. Przeglądu gatunków dopełnią natomiast recyclingowe wierszyki Artura Andrusa i poetyckie utwory Andrzeja Poniedzielskiego, czarny humor Macieja Zembatego czy kraina wyobraźni kabaretowej Władysława Sikory. Zestaw szkiców oczywiście nie jest kompletny: brakuje Barańczaka, Tuwima, Leca, Laskowika. Można by pokusić się o przedstawienie Gałczyńskiego, Swinarskiego, Jurandota, Minkiewicza, Kleyffa, Górskiego, Osęki, Samozwaniec, Marianowicza, Dymnego, Mrożka czy Kerna, brakuje Olgi Lipińskiej, którą raczej kojarzymy jako reżyserkę i realizatorkę telewizyjną, a nie autorkę tekstów wielu piosenek i dialogów do jej autorskiego Kabaretu. Nie ma Marii Czubaszek, która w ostatnich latach stała się niemal satyryczną celebrytką (po błyskotliwym występie w serialu improwizowanym Spadkobiercy, a także za sprawą Artura Andrusa i wydawnictwa Prószyński i S-ka). Przy doborze nazwisk kierowałam się przede wszystkim chęcią prezentacji różnych odmian satyry, ale i wyraźnymi związkami między pewnymi rodzajami twórczości humorystycznej. Oczywiście lista pominiętych jest na tyle długa, że warto by pokusić się o kolejne tomy. W tej publikacji przyjęty został układ alfabetyczny. Intertekstualne relacje stanowią bowiem rodzaj siatki – o ile Wojciech Młynarski czerpał inspirację z Hemara, o tyle już w działalności Andrzeja Poniedzielskiego widać wpływy Harrymanna przefiltrowane przez spojrzenie Młynarskiego i Przybory. Sikora w konstruowaniu kabaretowego świata odwołuje się do Starszego Pana B i Mariana Załuckiego, ale kieruje się również ku nonsensowi lingwistów. Tak, że układ chronologiczny nie zapewniłby pożądanej przejrzystości. Nie ma tu również biografizowania: informacje życiorysowe znaleźć można stosunkowo łatwo, a nie przydają się one w eksponowaniu tego, co interesuje mnie w tomie najbardziej: sedna humoru.