Wydawca: E-bookowo
Zbigniew Osiak
„Teoria Względności – Podstawy” zawiera pomocnicze materiały do wykładu wygłoszonego przeze mnie dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Wrocławskim.
Zbigniew Osiak
„Teoria Względności – Wyniki” zawiera pomocnicze materiały do wykładu wygłoszonego przeze mnie dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Wrocławskim.
Samanta Fazer
To chyba najdziwniejsza książka jaką wydawca czytał. Przenosi do wcale nie bajkowego świata silnych emocji, głównie po to żeby go uporządkować. Podpowiada aby stworzyć i pielęgnować w każdym życiu, osobistą przestrzeń łagodności i miłości. Przekonuje, że te uczucia są wartością uniwersalną. Ale żeby doświadczyć tańca i jazdy na łyżwach zdarza się nieźle poobijać. Dla każdego, kto nie zna jeszcze wszystkich odpowiedzi.
Monika Sałapat
Przygotuj się na podróż do głębokich zakamarków swojego umysłu i odkryj niezbadane możliwości rozwoju duchowego. W Terapii umysłu znajdziesz unikalne narzędzia, które pozwolą ci rozpoznać i zrozumieć swoje emocje, a jednocześnie odsłonić tajemnicze obszary swojej osobowości. Ta niezwykła książka, pełna mądrości i inspiracji, wnikliwie analizuje skomplikowaną naturę naszego ego, a także te nieoczekiwane myśli, które mają w zwyczaju same się myśleć. Zabiorę cię w fascynującą podróż, podczas której nauczysz się transformować negatywne emocje w pozytywną energię, a wewnętrzne ograniczenia zamienić w możliwości. W ostatnich latach życie nabrało niebywałego dotąd rozpędu. Dotyczy to zarówno jednostki, jak i ludzkości w szerokim rozumieniu. Jesteśmy ciągle w procesie zmian, w których niekiedy bardzo trudno się odnaleźć. Jednocześnie rozumiemy i akceptujemy fakt, że życie to tak naprawdę ciągły proces różnych zdarzeń i bezustannego rozwoju. Minione lata pokazały nam, że bez umiejętności odnalezienia się w pędzie życia nie jesteśmy w stanie odpowiednio funkcjonować. Dlaczego? Ponieważ żyjąc ciągle z nastawieniem walki i stawiania oporu (nawet tego nieuświadomionego), wyczerpujemy naszą bezcenną energię życiową. Jednocześnie, jeżeli nie potrafimy jej odpowiednio uzupełniać, możemy się doprowadzić do wypalenia i utraty sensu życia. MONIKA SAŁAPAT wieloletnia businesswoman oraz aktywna trenerka, specjalizująca się w treningu mentalnym i coachingu. Studentka psychologii, autorka książek i pasjonatka rozwoju osobistego. Ukończyła Akademię Trenerów Mentalnych, gdzie uzyskała tytuł zawodowy oraz certyfikat Uniwersytetu Łazarskiego w Warszawie.
Terroryści też ludzie! A bankier to też człowiek
Jan Kochańczyk
Terroryści - też ludzie! Cykl opowiadań satyrycznych, ukazujących w krzywym zwierciadle dole oraz niedole Europy w epoce "multi-kulti", poprawności politycznej i "gender". Głównym bohaterem jest bogaty polski bankier, obracający się w kręgach celebrytów dużego kalibru. Znają go i cenią bywalcy salonów Brukseli, Berlina, Moskwy, Pekinu.... i nie tylko! Jego pieniądze kochają wszyscy - partyjni i bezpartyjni, wierzący i niewierzący; bardzo starzy - i bardzo młodzi. Bohater naszych czasów!
Wojciech Brzoska
"tesco jest wszędzie" to pierwszy, autorski wybór wierszy Wojciecha Brzoski - poety, autora sześciu tomików: "Blisko coraz dalej" (2000), "Niebo nad Sosnowcem" (2001), "Wiersze podejrzane" (2003), "Sacro casco" (2006), "przez judasza" (2008) oraz "Drugi koniec wszystkiego". Utwory pomieszczone w tomie "tesco jest wszędzie" pochodzą z lat 2000-2010, a tytuł został zaczerpnięty z wiersza premierowego. Poeta do tej pory publikował w wielu czasopismach literackich i kulturalnych w kraju i za granicą (m.in. "FA-art.", "Kresy", "Czas Kultury", "Tygodnik Powszechny", "Zeichen &Wunder", "Sodobnost").Jego wiersze były tłumaczone na: angielski, niemiecki, czeski, słowacki, słoweński i serbski. Wojciech Brzoska skonfrontował Boga z Tesco. Dlaczego? Bóg jest wszędzie, Tesco też. Wszechobecność komercji i konsumpcjonizmu są już tak dalece posunięte, że stają się one niejako bogami. Pustkę jaką napotykamy patrząc wpierw na okładkę, a potem analizując kolejne wiersze, wypełnić można tylko poezją. Warto wspomnieć w tym momencie, że podejmowany temat jest tak samo jak Bóg, bóg i tesco wszechobecny. Wielu współczesnych twórców zarówno w świecie filmu, teatru, muzyki, czy wreszcie literatury, zarówno w formie prozatorskiej, jak i poetyckiej nawiązuje do tematu globalizmu, konsumpcjonizmu, zagubienia w świecie idei, a wręcz czasami podejmuje niniejsze tematy, jako główne. Jest to dowód na potrzebę mówienia o tym i autor potrafił to zauważyć. Potrafił w sposób prosty, dobitny i widzialny oczami zwykłego człowieka, przedstawić nurtujące świat dylematy i wyjść naprzeciw wyzwaniu podzielenia się swymi refleksjami z czytelnikiem. Tesco jest wszędzie? Nie, to poezja jest wszędzie. Wystarczy się rozejrzeć. Udowadnia to tomik Wojciecha Brzoski. Udowadnia i zaskakuje, bo - szczerze mówiąc - przeczytawszy tytuł spodziewałam się raczej poezji zaangażowanej społecznie, o wyraźnym antyglobalistycznym zabarwieniu. Tymczasem autor serwuje czytelnikowi zbiór tekstów z różnych lat, które łączy jedno - rzadko już we współczesnym, rozwrzeszczanym świecie spotykany nastrój lirycznej refleksji nad nieuchronnie przemijającym światem. W ten refleksyjny nastrój wprowadza już pierwszy tekst - "Znicz" - przejmujący w swej prostocie obraz wizyty na cmentarzu ojca i syna odwiedzających grób dziadka. "Mój dziadek od roku sypia gdzie indziej" - stwierdza postać mówiąca w wierszu, jakby z dziecinnym zdziwieniem, że tak w ogóle może być - że porządek świata może się tak odwrócić i ten, kto do tej pory był w nim ważną osobą - nagle znika, przeprowadziwszy się do innego świata.
Armando Palacio Valdés
Wszystko stało się przez przypadek. Pewnego dnia w roku 2021 (na początku pandemii) kupiłem w antykwariacie w Gliwicach "Obras completas", czyli "Dzieła wszystkie" Armando Palacio Valdesa wydane w Madrycie w roku 1948. Urok używanych książek polega na tym, że często znajdują się tam podkreślenia, różnego rodzaju uwagi, w tym wypadku jakiegoś dobrze obznajomionego z twórczością pisarza nieznanego Hiszpana. Przy tytułach w spisie treści robił kreski - jedną "me gusta" - podoba się, dwie kreski "me gusta mucho" - podoba się bardzo oraz trzy kreski "me gusta muchissimo" - podoba się najbardziej. Zacząłem czytanie od pozycji z trzema kreskami, to jest powieści "Origen del pensamiento" - w wolnym tłumaczeniu "Jak powstaje myśl" z roku 1893. Książka bardzo mi się spodobała. Jak tylko dowiedziałem się, że pisarz w Polsce jest zupełnie nieznany, wykorzystując równocześnie specyficzny czas pandemii postanowiłem ją przetłumaczyć. Zastanawiającą rzeczą jest, dlaczego Armando Palacio Valdes kiedyś, na przełomie wieków XIX i XX najbardziej znany w Hiszpanii i na świecie, obok Galdosa i Ibaneza pisarz hiszpański, obecnie jest całkowicie zapomniany. Będąc dwa lata temu na Teneryfie, pytałem w największej księgarni w stolicy Santa Cruz de Tenerife o książki Valdesa. Na półkach nie było niczego, pracownicy pierwszy raz słyszeli jego nazwisko, znaleziono jakieś dwa tytuły, które można było zamówić. Odrzucenie i zapomnienie mogło być spowodowane niechęcią, po zakończeniu w 1970 roku rządów Franco, dla idei konserwatywnych, które zawsze były jego domeną. Znaczenie mogła mieć również opinia krytyków i historyków. W wydanej przez Państwowe Wydawnictwo Naukowe w 1972 roku "Historii Literatury Hiszpańskiej" - Angela del Rio (tłumaczenie Kaliny Wojciechowskiej) napisano: "Nie był Valdes istotnie wielkim myślicielem, lecz artystą z poczuciem umiaru i proporcji, w którym sentyment górował nad namiętnością i ideą. Znakomity obserwator, bystry psycholog, który nigdy jednak nie zagłębiał się w labirynty ludzkich dusz, pisarz o klarownym stylu, pełen sympatii dla ludzi, nic więc dziwnego, że w czasach przewagi literatury trudnej zarówno w formie jak i treści, należał do autorów najbardziej lubianych przez szeroką publiczność". W przetłumaczonych przeze mnie książkach zwróciłem uwagę na jego szczere, bezkompromisowe, niezgodne z obowiązującymi, głoszonymi przez krytyków i intelektualistów opinie na temat współczesnej sztuki, muzyki, literatury. Maciej Bielski - tłumacz
Agnieszka Szubert
Czy można uciec od własnych wspomnień? Karolina, po dziewiętnastu latach prób wie, że to niemożliwe. Powrót do rodzinnego miasta - miejsca, które przywołuje najgorsze wspomnienia - budzi w niej lęk, z którym zmaga się od lat. Czeka ją konfrontacja nie tylko z własnymi demonami, ukrytymi głęboko w zakamarkach umysłu, ale także z dawnymi przyjaciółmi, przed którymi przez lata skrywała prawdę o przeszłości. Jej plan wydaje się prosty - załatwić formalności związane ze śmiercią matki i sprzedażą domu, a następnie wrócić do Bostonu, do życia, któremu przez lata próbowała nadać pozory normalności. Jednak nic nie idzie zgodnie z założeniem. Przeszłość okazuje się być jak domino - jedno wydarzenie uruchamia kolejne, odkrywając coraz bardziej złożony obraz dawnych zdarzeń. Czy śmierć matki Karoliny to na pewno był wypadek? Kto przesyła listy z pogróżkami do zmarłej? I czy tylko Karolina skrywa prawdę o przeszłości? Zobacz, jak jeden czyn może rzucić cień na życie wielu osób i jak daleko sięgają konsekwencje jednej tajemnicy.