Verleger: E-bookowo
Iwona Wendel
Czy pamiętasz jeszcze, jak wyglądało Twoje życie bez długów? Jak to jest nie budzić się co rano z tym samym lękiem i cierpieniem, z jakim kładłeś się wieczorem? A może już nie wierzysz, że istnieje wyjście z Twoich problemów? Myślisz, że nikt nie miał aż tak skomplikowanej sytuacji, jak Ty? WYSTARCZY ROK, ABY ODZYSKAĆ SWOJE ŻYCIE. Czy wiesz, co odróżnia ten kurs od innych schematów wychodzenia z długów? Być może czytałeś już wielu ekspertów, którzy mówili Ci: oszczędzaj, zarabiaj więcej, nie wydawaj, nie zadłużaj się, spłacaj długi. Być może niektórzy nawet podpowiedzieli Ci, jak to zrobić. Ale Tobie nadal się nie udaje, czujesz zniechęcenie i tracisz wiarę. Nikt tak naprawdę do tej pory nie pomógł Ci zrozumieć, DLACZEGO Ci się to nie udaje i JAK STAĆ SIĘ OSOBĄ, której się uda. To nie jest zadanie na jeden wieczór, bo w ciągu jednego wieczora to tylko Kopciuszek zamienił się w królewnę. To zadanie wymaga czasu, trzeba ogarnąć chaos, zrozumieć dlaczego powstał i zbudować od początku – jednocześnie nie tracąc własnego życia. Nie można odwieszać życia do szafy, czekając, aż przyjdą dobre czasy. W tym celu powstał najpierw kurs a teraz samouczek ZA ROK BEZ DŁUGÓW. Nawet jeśli za rok nie spłacisz całości zadłużenia – opanujesz długi tak, aby odzyskać swoje życie. Życie jest tu i teraz. Nawet wychodząc z największego zadłużenia, masz prawo do życia, do radości i do planów na przyszłość. CO ZYSKASZ DZIĘKI PORADNIKOWI ZA ROK BEZ DŁUGÓW? Poradnik „Za rok bez długów” da Ci wszystkie odpowiedzi. Dowiesz się m. in. : jak dokładnie wygląda Twoja obecna sytuacja finansowa – lęk często wynika z niewiedzy, jaki jest dokładnie stan Twojego zadłużenia skąd wziąć dodatkowe pieniądze, jak je znaleźć nie zadłużając się ponownie dlaczego tkwisz w długach, mimo że od rana do nocy (i w nocy też) myślisz tylko o ich spłacie jak przestać się bać jak pokonywać codzienne przeszkody na drodze do finansowej wolności jaki jest Twój indywidualny problem z zarządzaniem pieniędzmi i stosunkiem do pieniędzy jakie mogą być Twoje, indywidualne pomysły na zarabianie pieniędzy, czy prowadzenie firmy jak prowadzić firmę – budowa, zakładanie strony, marketing, codzienne zadania jak i gdzie możesz zarabiać pieniądze, jednocześnie na rzucając obecnej pracy jak tworzyć większe plany na przyszłość jak sprawić, aby pieniądze przestały Ci spędzać sen z powiek, a stały się tylko środkiem do prawdziwych celów. O AUTORCE Iwona Wendel jest autorką kilku poradników na temat trudnej sytuacji finansowej i wychodzenia z długów. Przez wiele lat, będąc samotną matką, zmagała się z ogromnymi długami, zaciągniętymi na działalność gospodarczą i przetrwanie z dzieckiem, bez wsparcia ze strony rodziny. Iwona poznała, co to przerażenie, utrata poczucia własnej wartości, pogarda ze strony otoczenia. Wie również, co to jest depresja, bo walczyła z nią nawet po wyjściu z długów. Autorka od wielu lat pomaga osobom nadmiernie zadłużonym. Jej czytelnikami są głównie osoby, które straciły już rachubę w ilości wziętych kredytów i pożyczek – osoby, dla których długi nie mają wiele wspólnego z matematyką, są wynikiem problemów psychologicznych. JAK TO DZIAŁA? Kurs “ZA ROK BEZ DŁUGÓW” to 56 lekcji, tyle ile tygodni w roku. Tempo pracy każdy czytelnik wyznacza sam. Może to być 1 lekcja tygodniowo, może się okazać, że niektóre lekcje wymagają mniej lub więcej czasu. Po opłaceniu PORADNIKA otrzymasz link do pobrania pliku pdf. W środku znajdziesz też linki do ściągnięcia innych pomocniczych plików. CO O PORADNIKU MÓWIĄ INNI? „Poznanie Iwonki było najlepszym, co mogło mi się przytrafić w tym całym nieszczęściu. Iwonka jest człowiekiem, który ma serce na dłoni. Kurs przygotowała tak, aby mieć pewność, że wszyscy z niego skorzystają, co da się czuć we wszystkich lekcjach. Przez wiele lat ludzie, albo się nade mną litowali, albo mną pogardzali. Przerabiając lekcje kursu czułam, że rozmawiam z przyjacielem, kimś kto potrafi oddzielić moje długi ode mnie, kto wierzy we mnie i wie, że moje długi bolą mnie bardziej niż moich wierzycieli.” „Ludzie dajcie sobie szansę! Ten kurs to czysty geniusz! Pod koniec kursu zarabiam nie tylko więcej, niż zaczynając go, ale zmieniłam zupełnie pracę! Na kursie dowiedziałam się o sobie więcej, niż przez 40 lat mojego życia. Teraz wiem, dlaczego mi się nie udawało, umiem pomóc sobie – i nie tylko :). Umiem się zdyscyplinować, bo wiem, jakie były moje problemy z dyscypliną. Nie wystarczy człowiekowi powiedzieć „musisz być bardziej zdyscyplinowany” bo to tylko stresuje. Kurs pomaga dojść do źródła problemu, a to jest konieczne, jeśli ma się udać i jeśli nie chcemy cierpieć”. „Już w połowie kursu udało mi się skutecznie zapanować nad długami – nie mówię spłacić, ale żyć jak człowiek i rozwiązywać supeł po suple”. „Dzięki za kopa w dupę ?? a na serio bardzo dziękuję, bo nareszcie wiem, jak zrealizować projekt, o którym myślałem już wiele lat. Dzięki za narzędzia i wiedzę – niby dużo tego w internecie, ale kurs podaje to na tacy, krok po kroku, usystematyzowana wiedza na temat możliwości zarabiania w internecie i budowania firmy internetowej, jakiej nie trzeba się wstydzić.”. „Co dał mi kurs? Przede wszystkim pewność, że ta sytuacja już się nie powtórzy, bo zrozumiałam, co do niej doprowadziło i wprowadziłam odpowiednie poprawki. A nawet jeśliby się powtórzyła, lub jeśli spotkałoby mnie innego rodzaju „bankructwo” – już wiem, że sobie poradzę. Kurs dał mi zaufanie do siebie – nie do banków, nie do szefowej, nie do kredytu konsolidacyjnego. To ja się zmieniłam, to ja wszystko naprawiam, bo już wiem jak”. „Jestem zaskoczony, bo kurs nie okazał się przysłowiową „ściemą”. Kupiłem go, ale myślałem, że pewnie i tak nic z tego nie będzie. Lekcje są przemyślane i wymagają wysiłku. Na kursie poruszonych jest wiele tematów, o których nie mówią eksperci finansowi, a szkoda, bo długi to nie tylko tabelki i oszczędności.” Pamiętaj, ROK to tylko 12 miesięcy, 365 dni. Nie odkładaj, zrób wszystko, aby jak najszybciej cieszyć się wolnością.
Andrzej Galicki
„Za Wielką Wodą” jest powieścią autobiograficzną w 33.33 procentach, tak sobie dokładnie wyliczyłem. Wszystkie opisane w niej miejsca są to miejsca prawdziwe, w których przebywałem. Opisane sytuacje są po części tylko prawdziwe, natomiast występujące w książce postacie są całkowicie i bezczelnie wymyślone, toteż doszukiwanie się tutaj jakiegokolwiek podobieństwa do żyjących osób nie ma najmniejszego sensu. Emigracja. To jedno z najważniejszych słów mojego życia, to nie tylko słowo, to niezwykłe wydarzenie w życiu każdego, komu tego rodzaju przygoda przypadła w udziale.Tak, emigracja to również niezwykła przygoda i o tym właśnie starałem się napisać. Nie traktuję tutaj o sprawach wielkich i doniosłych, o przyczynach dla których tak wielu z nas opuściło naszą Polskę w latach osiemdziesiątych, kiedy stosunkowo łatwo można było uzyskać paszport i popróbować „wolności” na zachodzie; przedstawiam w tej książce przypadki bardziej lub mniej prawdopodobne które napotkałem, lub mogłem napotkać po rozpoczęciu nowego życia za Wielką Wodą, jak amerykańscy Indianie nazywali kiedyś Ocean Atlantycki. Przyjemnego czytania, Autor
Za żelazną bramą. Bunt maszyn. Edycja fabularna
Michał Rosiński
81 rok Nowej Ery. Świat powstał z ruin nuklearnej zagłady. Nieliczni, którzy przeżyli, odbudowali miasta i odgrodzili je murami od postapokaliptycznego świata, zamieszkałego teraz przez mutanty popromienne oraz bezwzględne gangi. Powstały nowe państwa, nowe technologie, ale też nowe zagrożenia i niebezpieczeństwa. Chaos po zagładzie sprzyjał anarchii i zasadzie "prawa pięści". Do dziś nie udało się wyeliminować wszystkich objawów samowolki, jednak w dużej mierze udało się je odizolować w otoczonych wielkimi murami ruinach starych miast, zwanych "Azylami". W zamknięciu trzymano najbezwzględniejszych, najbrutalniejszych i, co ważne, niereformowalnych recydywistów. Utrzymania porządku tam nie podjął się nikt o zdrowych zmysłach, więc zadanie to powierzono robotom bojowym, które rygor utrzymywały "żelazną ręką"' można by rzec. Pomysł był kosztowny, ale, jak się okazało, skuteczny. Do czasu... Pewnego pięknego wieczora, kiedy promienie zachodzącego za mury słońca zalewały pobliskie wzgórza krwawoczerwoną łuną, w centrali odebrano strzępki wiadomości z jednego z Azylów Nowej Kolonii Angielskiej: – Centrala! Tu Azyl w sektorze 07!!! Zgłoście się!!! Maszyny zwariowały! Straciliśmy nad nimi kontrolę!!! Zabiły wszystkich więźniów! Idą po nas! POMOCY!!! – rozległ się huk wystrzałów i krzyki, po chwili zastąpione szumem zakłóceń. Potem radio ucichło. Kilka godzin później, John Dante, najlepiej wyszkolony członek elitarnej grupy łowców, siedział opancerzony i uzbrojony po zęby w śmigłowcu zmierzającym w stronę Azylu 07. "Za żelazną bramą: bunt maszyn" to fabularna gra książkowa osadzona w świecie postapokaliptycznego science-fiction. Wcielisz się w niej w Johna Dantego, największego twardziela, jaki służył w elitarnym oddziale łowców, utworzonym na potrzeby eliminacji mutantów popromiennych nękających zwykłych ludzi. Tym razem John Dante jednak stawi czoła nowemu zagrożeniu: zbuntowanym maszynom. Jak przebiegnie ta misja? Przekrocz próg żelaznej bramy i przekonaj się na własną rękę. W książce znajdziesz wiele smaczków, odwołań, a czasem nawet wiernych cytatów, nawiązujących do uwielbianych przez wielu dzieł kultury popularnej: filmów, gier i innych mediów. To swego rodzaju hołd dla nich, próba docenienia i kultywowania ich wśród Czytelników. Wierzę, że znajdziesz wśród nich nawiązanie do swoich ulubionych tworów kultury popularnej. Edycja fabularna: Edycja fabularna zaprojektowana jest w taki sposób, aby móc w pełni skoncentrować się na opowieści i cieszyć się jej przeżywaniem. Nie musisz więc odrywać się od czytania, aby przeszukiwać tabele czy przeliczać modyfikatory, gdyż mechanika zminimalizowana została do tego stopnia, że każdą niemal sporną sytuację rozwiązywać można za pomocą pojedynczego rzutu kostką w sposób płynny i wiarygodny. UWAGA: Ze względu na wulgarny język i sugestywne opisy przemocy, książka przeznaczona jest dla pełnoletnich Czytelników. Z uwagi na specyfikę książki, zaleca się czytanie na ekranie komputera lub w formie fizycznego wydruku.
Za żelazną bramą. Bunt maszyn. Edycja industrialna
Michał Rosiński
81 rok Nowej Ery. Świat powstał z ruin nuklearnej zagłady. Nieliczni, którzy przeżyli, odbudowali miasta i odgrodzili je murami od postapokaliptycznego świata, zamieszkałego teraz przez mutanty popromienne oraz bezwzględne gangi. Powstały nowe państwa, nowe technologie, ale też nowe zagrożenia i niebezpieczeństwa. Chaos po zagładzie sprzyjał anarchii i zasadzie "prawa pięści". Do dziś nie udało się wyeliminować wszystkich objawów samowolki, jednak w dużej mierze udało się je odizolować w otoczonych wielkimi murami ruinach starych miast, zwanych "Azylami". W zamknięciu trzymano najbezwzględniejszych, najbrutalniejszych i, co ważne, niereformowalnych recydywistów. Utrzymania porządku tam nie podjął się nikt o zdrowych zmysłach, więc zadanie to powierzono robotom bojowym, które rygor utrzymywały "żelazną ręką"' można by rzec. Pomysł był kosztowny, ale, jak się okazało, skuteczny. Do czasu... Pewnego pięknego wieczora, kiedy promienie zachodzącego za mury słońca zalewały pobliskie wzgórza krwawoczerwoną łuną, w centrali odebrano strzępki wiadomości z jednego z Azylów Nowej Kolonii Angielskiej: – Centrala! Tu Azyl w sektorze 07!!! Zgłoście się!!! Maszyny zwariowały! Straciliśmy nad nimi kontrolę!!! Zabiły wszystkich więźniów! Idą po nas! POMOCY!!! – rozległ się huk wystrzałów i krzyki, po chwili zastąpione szumem zakłóceń. Potem radio ucichło. Kilka godzin później, John Dante, najlepiej wyszkolony członek elitarnej grupy łowców, siedział opancerzony i uzbrojony po zęby w śmigłowcu zmierzającym w stronę Azylu 07. "Za żelazną bramą: bunt maszyn" to fabularna gra książkowa osadzona w świecie postapokaliptycznego science-fiction. Wcielisz się w niej w Johna Dantego, największego twardziela, jaki służył w elitarnym oddziale łowców, utworzonym na potrzeby eliminacji mutantów popromiennych nękających zwykłych ludzi. Tym razem John Dante jednak stawi czoła nowemu zagrożeniu: zbuntowanym maszynom. Jak przebiegnie ta misja? Przekrocz próg żelaznej bramy i przekonaj się na własną rękę. W książce znajdziesz wiele smaczków, odwołań, a czasem nawet wiernych cytatów, nawiązujących do uwielbianych przez wielu dzieł kultury popularnej: filmów, gier i innych mediów. To swego rodzaju hołd dla nich, próba docenienia i kultywowania ich wśród Czytelników. Wierzę, że znajdziesz wśród nich nawiązanie do swoich ulubionych tworów kultury popularnej. Edycja industrialna: Edycja industrialna oddaje do Twojej dyspozycji mechanikę, zaprojektowaną w taki sposób, aby każde starcie było emocjonującym przeżyciem. Dzięki niej będziesz zarządzać swoimi zasobami, obmyślać taktykę, decydować z jakiej broni skorzystasz czy ile amunicji zużyjesz. Wszystkie te czynniki będą miały wpływ na przebieg starcia, przez co każde z nich będzie niepowtarzalne i wyjątkowe. Ponadto wszelkiego rodzaju wydarzenia, zależne będą od predyspozycji bohatera, rozstrzygane będą w sposób płynny i wiarygodny. UWAGA: Ze względu na wulgarny język i sugestywne opisy przemocy, książka przeznaczona jest dla pełnoletnich Czytelników. Z uwagi na specyfikę książki, zaleca się czytanie na ekranie komputera lub w formie fizycznego wydruku.
Jan Kochańczyk
Książka przedstawia historię broni atomowej - od pierwszych eksperymentów do czasów współczesnych. Odsłania tajemnice broni jądrowej Hitlera i Stalina. Ostrzega przed groźnymi walizkami oraz... atomowymi zabawkami w rękach arabskich terrorystów. Autor szuka odpowiedzi na pytanie: czy jeszcze można uniknąć masowej zagłady ludzkości?
Zabezpieczenie aplikacji internetowych w .NET
Adam Jachocki
Dla kogo jest ta książka Ta książka jest kierowana dla osób programujących w .NET Core i .NET. Przeznaczona głównie dla juniorów i "midów". Ale wierzę, że niejeden senior też znajdzie w niej coś ciekawego. Książka zdecydowanie NIE JEST dla osób zajmujących się bezpieczeństwem aplikacji, administratorów ani hakerów. Przykłady Tworząc tę pracę, napisałem kilka projektów w .NET6, które ilustrują niektóre ataki i pokazują jak się przed nimi uchronić. Powinieneś pobrać ten kod i przeglądać go razem z książką. Solucja została stworzona w Visual Studio 2022. Kody znajdują się na GitHubie: https://github.com/AdamJachocki/Attacks Motywacja Często jest tak, że to jakiś szczegół decyduje o tym, czy aplikacja jest podatna na pewne ataki, czy nie. Najczęściej błędy popełniają juniorzy, ale u seniorów też zdarzyło mi się pewne rzeczy wychwycić podczas code review. Sam kiedyś szukałem przystępnej wiedzy na temat podstawowego zabezpieczania aplikacji. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnego dobrego opracowania ani konkretnych przykładów z opisami. Gdy wchodzi się w świat aplikacji internetowych, na każdym rogu można spodziewać się ataku. I tu rodzą się pytania - czy moja aplikacja jest zabezpieczona? Czy rozumiem zagrożenia? Czy piszę bezpieczny kod? Czy tworzę głupie dziury? Ta książka oczywiście nie wyczerpuje tematu, bo to studnia bez dna. Natomiast odpowiada na podstawowe pytania. Sam .NET ma sporo zabezpieczeń wbudowanych w siebie. Do tego stopnia, że musiałem pominąć kilka ataków, ponieważ w tej wersji (.NET 6) nie udało się ich przeprowadzić (np. Cross-Site-Scripting). Niemniej jednak .NET6 nie uchroni Cię przed wszystkim. Możesz sam wpakować się w dość poważne kłopoty. Mam nadzieję, że ta książka poszerzy wiedzę w temacie i sprawi, że moje jak i Twoje aplikacje będą z założenia bardziej bezpieczne niż kiedykolwiek. Po lekturze proponuję zrobić code review wybranych aplikacji, które utrzymujesz.
Michał Wojciechowicz
Na całym świecie umierają w niewyjaśnionych okolicznościach kolejni bogacze. Swoje śledztwa prowadzą służby wielu państw, w tym konkurujące ze sobą amerykańska CIA oraz rosyjska FSB. Wydaje się, że odpowiedź na pytanie „dlaczego” zna polski dziennikarz na co dzień mieszkający w warszawskim skłocie Syrena. Świat się zmienia. Bogactwo staje się przekleństwem. Autor jedzie po bandzie, wymyśla niestworzone rzeczy, ale... to wszystko ma sens. Bardzo lewackie (pozytywnie), bardzo zaangażowane, wariackie. Zaskakujący finał. Polecam. – Czarny, lubimyczytac.pl Przeczytałam. Nie, nie przeczytałam – pochłonęłam! Jak za dziecięcych lat, gdy czytałam książki od początku do końca na raz, bez odkładania. Na gorąco mogę powiedzieć, że autor namalował naprawdę niezły film! Spędziłam niecodzienne popołudnie w towarzystwie Michała Leca i Eve Northug. Otrzymałam też pozytywny zastrzyk wiary w to, że nawet jeśli tylko gdzieś w podświadomości, ale żyje u kogoś w głowie nadzieja, że świat się ocknie. – Monika, facebook.com/ZabicBogatych Książka „Zabić bogatych” to lektura niezwykle błyskotliwa. Czyta się ją dosłownie jednym tchem. Jest to znakomita groteska na dzisiejszą rzeczywistość zakrawająca na kryminał, którym jednak nie jest. Autor ma niezwykle bogatą wyobraźnię oraz znakomite rozeznanie faktograficzne. Ponadto mimo krotochwilnej formy powieść ta zawiera bardzo poważne przesłanie. – Maja Na podstawie książki w przyszłym roku ma powstać film.
Kazimierz Turaliński
22 lipca 1989 roku we Wrocławiu zamordowany został Marek Stróżyk prowadzący dla polskich służb specjalnych działania wywiadowcze w RFN i budujący tam siatkę agenturalną. Najpewniej zginął z rąk żołnierzy kontrwywiadu PRL lub funkcjonariuszy SB. Sprawę umorzono, dowody zaginęły, akta sprawy zostały w istotnej części sfałszowane a później zniszczone. Osoby odpowiedzialne za te zaniedbania i przestępstwa nie zostały pociągnięte do odpowiedzialności. Dziś tworzą kadrę Prokuratury Generalnej, Policji oraz wywiadu wojskowego. Dlaczego zrobili wiele, by zabójcy ich kolegi pozostali nieznani? Książka podzielona została na dwie części. Pierwsza opisuje okoliczności śmierci Marka Stróżyka, błędy i przestępstwa popełnione w czasie prowadzonego dochodzenia, działalność zmarłego i jego powiązania z WSW, Służbą Bezpieczeństwa oraz Agenturalnym Wywiadem Operacyjnym. Druga kreśli tło polityczno-historyczne teatru w którym przyszło mu operować. Tworzącą się w Austrii, Belgii i RFN polskojęzyczną zorganizowaną przestępczość ukierunkowaną na handel bronią, narkotykami oraz przemyt spirytusu. Grę operacyjną służb wywiadowczych państw komunistycznych i NATO. Przestępstwa żołnierzy wplecione w działalność szpiegowską. Zabójstwa opozycjonistów, uczciwych funkcjonariuszy SB oraz działalność zbrodniczego Departamentu IV SB ds. dezintegracji kościoła katolickiego. Dlaczego nadal w Polsce nieznani sprawcy dokonują zabójstw wśród polityków i służb specjalnych? Dlaczego nie wyjaśniono żadnej tego typu sprawy, choć już 22 lata formalnie nie znajdujemy się pod zwierzchnictwem Moskwy? Kim są funkcjonariusze publiczni oczekujący umarzania śledztw? Dlaczego główne rezydentury GRU, KGB i Stasi w Europie Środkowej mieściły się na Dolnym Śląsku? Na te pytania, wbrew pozorom, łatwo o odpowiedzi i częściowo czytelnik odnajdzie je na kartach "Zabić Szpiega". Wciąż jednak nie wiadomo, kto zabił Marka Stróżyka? I kiedy zabójca, jako kolejny niewygodny świadek, popełni samobójstwo albo zginie z ręki "nieznanych sprawców". Spis treści: Manifest lipcowy 1989 roku Dni następne Kontrwywiad wojskowy PRL i SB Niewygodny agent Austria, Belgia, Niemcy Dlaczego Wrocław? Infiltracja i dezintegracja kościoła katolickiego Materiał dowodowy Posłowie: dlaczego musiał umrzeć? Świadek w dwadzieścia lat później Archiwum umorzeń