Wydawca: E-bookowo

Wydawnictwo e-bookowo rozpoczęło działalność w październiku 2008 roku. Jak dotąd ukazało się ponad dwieście publikacji elektronicznych, które obecnie dostępne są w niemal wszystkich księgarniach internetowych. E-bookowo stawia przede wszystkim na debiutantów, którym niezwykle trudno jest zaistnieć na rynku wydawnictw papierowych, pomimo mnogiej ilości wydawców. Przez cały czas kieruje się zasadą, że Autor jest najważniejszy. Wydaje prace naukowe, teksty publicystyczne, prozatorskie, a także poezję, poradniki i… utwory muzyczne. Dzięki portalowi literackiemu strefaautora.pl, drukowi na życzenie i organizowaniu spotkań autorskich - jest jednym z najbardziej obiecujących wydawnictw internetowych w kraju.
1801
Ładowanie...
EBOOK

Za wielką wodą

Andrzej Galicki

„Za Wielką Wodą” jest powieścią autobiograficzną w 33.33 procentach, tak sobie dokładnie wyliczyłem. Wszystkie opisane w niej miejsca są to miejsca prawdziwe, w których przebywałem. Opisane sytuacje są po części tylko prawdziwe, natomiast występujące w książce postacie są całkowicie i bezczelnie wymyślone, toteż doszukiwanie się tutaj jakiegokolwiek podobieństwa do żyjących osób nie ma najmniejszego sensu. Emigracja. To jedno z najważniejszych słów mojego życia, to nie tylko słowo, to niezwykłe wydarzenie w życiu każdego, komu tego rodzaju przygoda przypadła w udziale.Tak, emigracja to również niezwykła przygoda i o tym właśnie starałem się napisać. Nie traktuję tutaj o sprawach wielkich i doniosłych, o przyczynach dla których tak wielu z nas opuściło naszą Polskę w latach osiemdziesiątych, kiedy stosunkowo łatwo można było uzyskać paszport i popróbować „wolności” na zachodzie; przedstawiam w tej książce przypadki bardziej lub mniej prawdopodobne które napotkałem, lub mogłem napotkać po rozpoczęciu nowego życia za Wielką Wodą, jak amerykańscy Indianie nazywali kiedyś Ocean Atlantycki. Przyjemnego czytania, Autor

1802
Ładowanie...
EBOOK

Za żelazną bramą. Bunt maszyn. Edycja fabularna

Michał Rosiński

81 rok Nowej Ery. Świat powstał z ruin nuklearnej zagłady. Nieliczni, którzy przeżyli, odbudowali miasta i odgrodzili je murami od postapokaliptycznego świata, zamieszkałego teraz przez mutanty popromienne oraz bezwzględne gangi. Powstały nowe państwa, nowe technologie, ale też nowe zagrożenia i niebezpieczeństwa. Chaos po zagładzie sprzyjał anarchii i zasadzie "prawa pięści". Do dziś nie udało się wyeliminować wszystkich objawów samowolki, jednak w dużej mierze udało się je odizolować w otoczonych wielkimi murami ruinach starych miast, zwanych "Azylami". W zamknięciu trzymano najbezwzględniejszych, najbrutalniejszych i, co ważne, niereformowalnych recydywistów. Utrzymania porządku tam nie podjął się nikt o zdrowych zmysłach, więc zadanie to powierzono robotom bojowym, które rygor utrzymywały "żelazną ręką"' można by rzec. Pomysł był kosztowny, ale, jak się okazało, skuteczny. Do czasu... Pewnego pięknego wieczora, kiedy promienie zachodzącego za mury słońca zalewały pobliskie wzgórza krwawoczerwoną łuną, w centrali odebrano strzępki wiadomości z jednego z Azylów Nowej Kolonii Angielskiej:  – Centrala! Tu Azyl w sektorze 07!!! Zgłoście się!!! Maszyny zwariowały! Straciliśmy nad nimi kontrolę!!! Zabiły wszystkich więźniów! Idą po nas! POMOCY!!! – rozległ się huk wystrzałów i krzyki, po chwili zastąpione szumem zakłóceń. Potem radio ucichło.  Kilka godzin później, John Dante, najlepiej wyszkolony członek elitarnej grupy łowców, siedział opancerzony i uzbrojony po zęby w śmigłowcu zmierzającym w stronę Azylu 07. "Za żelazną bramą: bunt maszyn" to fabularna gra książkowa osadzona w świecie postapokaliptycznego science-fiction. Wcielisz się w niej w Johna Dantego, największego twardziela, jaki służył w elitarnym oddziale łowców, utworzonym na potrzeby eliminacji mutantów popromiennych nękających zwykłych ludzi. Tym razem John Dante jednak stawi czoła nowemu zagrożeniu: zbuntowanym maszynom. Jak przebiegnie ta misja? Przekrocz próg żelaznej bramy i przekonaj się na własną rękę. W książce znajdziesz wiele smaczków, odwołań, a czasem nawet wiernych cytatów, nawiązujących do uwielbianych przez wielu dzieł kultury popularnej: filmów, gier i innych mediów. To swego rodzaju hołd dla nich, próba docenienia i kultywowania ich wśród Czytelników. Wierzę, że znajdziesz wśród nich nawiązanie do swoich ulubionych tworów kultury popularnej. Edycja fabularna: Edycja fabularna zaprojektowana jest w taki sposób, aby móc w pełni skoncentrować się na opowieści i cieszyć się jej przeżywaniem. Nie musisz więc odrywać się od czytania, aby przeszukiwać tabele czy przeliczać modyfikatory, gdyż mechanika zminimalizowana została do tego stopnia, że każdą niemal sporną sytuację rozwiązywać można za pomocą pojedynczego rzutu kostką w sposób płynny i wiarygodny. UWAGA: Ze względu na wulgarny język i sugestywne opisy przemocy, książka przeznaczona jest dla pełnoletnich Czytelników. Z uwagi na specyfikę książki, zaleca się czytanie na ekranie komputera lub w formie fizycznego wydruku.

1803
Ładowanie...
EBOOK

Za żelazną bramą. Bunt maszyn. Edycja industrialna

Michał Rosiński

81 rok Nowej Ery. Świat powstał z ruin nuklearnej zagłady. Nieliczni, którzy przeżyli, odbudowali miasta i odgrodzili je murami od postapokaliptycznego świata, zamieszkałego teraz przez mutanty popromienne oraz bezwzględne gangi. Powstały nowe państwa, nowe technologie, ale też nowe zagrożenia i niebezpieczeństwa. Chaos po zagładzie sprzyjał anarchii i zasadzie "prawa pięści". Do dziś nie udało się wyeliminować wszystkich objawów samowolki, jednak w dużej mierze udało się je odizolować w otoczonych wielkimi murami ruinach starych miast, zwanych "Azylami". W zamknięciu trzymano najbezwzględniejszych, najbrutalniejszych i, co ważne, niereformowalnych recydywistów. Utrzymania porządku tam nie podjął się nikt o zdrowych zmysłach, więc zadanie to powierzono robotom bojowym, które rygor utrzymywały "żelazną ręką"' można by rzec. Pomysł był kosztowny, ale, jak się okazało, skuteczny. Do czasu... Pewnego pięknego wieczora, kiedy promienie zachodzącego za mury słońca zalewały pobliskie wzgórza krwawoczerwoną łuną, w centrali odebrano strzępki wiadomości z jednego z Azylów Nowej Kolonii Angielskiej:  – Centrala! Tu Azyl w sektorze 07!!! Zgłoście się!!! Maszyny zwariowały! Straciliśmy nad nimi kontrolę!!! Zabiły wszystkich więźniów! Idą po nas! POMOCY!!! – rozległ się huk wystrzałów i krzyki, po chwili zastąpione szumem zakłóceń. Potem radio ucichło.  Kilka godzin później, John Dante, najlepiej wyszkolony członek elitarnej grupy łowców, siedział opancerzony i uzbrojony po zęby w śmigłowcu zmierzającym w stronę Azylu 07. "Za żelazną bramą: bunt maszyn" to fabularna gra książkowa osadzona w świecie postapokaliptycznego science-fiction. Wcielisz się w niej w Johna Dantego, największego twardziela, jaki służył w elitarnym oddziale łowców, utworzonym na potrzeby eliminacji mutantów popromiennych nękających zwykłych ludzi. Tym razem John Dante jednak stawi czoła nowemu zagrożeniu: zbuntowanym maszynom. Jak przebiegnie ta misja? Przekrocz próg żelaznej bramy i przekonaj się na własną rękę. W książce znajdziesz wiele smaczków, odwołań, a czasem nawet wiernych cytatów, nawiązujących do uwielbianych przez wielu dzieł kultury popularnej: filmów, gier i innych mediów. To swego rodzaju hołd dla nich, próba docenienia i kultywowania ich wśród Czytelników. Wierzę, że znajdziesz wśród nich nawiązanie do swoich ulubionych tworów kultury popularnej. Edycja industrialna: Edycja industrialna oddaje do Twojej dyspozycji mechanikę, zaprojektowaną w taki sposób, aby każde starcie było emocjonującym przeżyciem. Dzięki niej będziesz zarządzać swoimi zasobami, obmyślać taktykę, decydować z jakiej broni skorzystasz czy ile amunicji zużyjesz. Wszystkie te czynniki będą miały wpływ na przebieg starcia, przez co każde z nich będzie niepowtarzalne i wyjątkowe. Ponadto wszelkiego rodzaju wydarzenia, zależne będą od predyspozycji bohatera, rozstrzygane będą w sposób płynny i wiarygodny. UWAGA: Ze względu na wulgarny język i sugestywne opisy przemocy, książka przeznaczona jest dla pełnoletnich Czytelników. Z uwagi na specyfikę książki, zaleca się czytanie na ekranie komputera lub w formie fizycznego wydruku.

1804
Ładowanie...
EBOOK

Zabawy z bronią atomową

Jan Kochańczyk

Książka przedstawia historię broni atomowej - od pierwszych eksperymentów do czasów współczesnych. Odsłania tajemnice broni jądrowej Hitlera i Stalina. Ostrzega przed groźnymi walizkami oraz... atomowymi zabawkami w rękach arabskich terrorystów. Autor szuka odpowiedzi na pytanie: czy jeszcze można uniknąć masowej zagłady ludzkości?

1805
Ładowanie...
EBOOK

Zabezpieczenie aplikacji internetowych w .NET

Adam Jachocki

Dla kogo jest ta książka Ta książka jest kierowana dla osób programujących w .NET Core i .NET. Przeznaczona głównie dla juniorów i "midów". Ale wierzę, że niejeden senior też znajdzie w niej coś ciekawego. Książka zdecydowanie NIE JEST dla osób zajmujących się bezpieczeństwem aplikacji, administratorów ani hakerów. Przykłady Tworząc tę pracę, napisałem kilka projektów w .NET6, które ilustrują niektóre ataki i pokazują jak się przed nimi uchronić. Powinieneś pobrać ten kod i przeglądać go razem z książką. Solucja została stworzona w Visual Studio 2022. Kody znajdują się na GitHubie: https://github.com/AdamJachocki/Attacks Motywacja Często jest tak, że to jakiś szczegół decyduje o tym, czy aplikacja jest podatna na pewne ataki, czy nie. Najczęściej błędy popełniają juniorzy, ale u seniorów też zdarzyło mi się pewne rzeczy wychwycić podczas code review. Sam kiedyś szukałem przystępnej wiedzy na temat podstawowego zabezpieczania aplikacji. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnego dobrego opracowania ani konkretnych przykładów z opisami. Gdy wchodzi się w świat aplikacji internetowych, na każdym rogu można spodziewać się ataku. I tu rodzą się pytania - czy moja aplikacja jest zabezpieczona? Czy rozumiem zagrożenia? Czy piszę bezpieczny kod? Czy tworzę głupie dziury? Ta książka oczywiście nie wyczerpuje tematu, bo to studnia bez dna. Natomiast odpowiada na podstawowe pytania. Sam .NET ma sporo zabezpieczeń wbudowanych w siebie. Do tego stopnia, że musiałem pominąć kilka ataków, ponieważ w tej wersji (.NET 6) nie udało się ich przeprowadzić (np. Cross-Site-Scripting). Niemniej jednak .NET6 nie uchroni Cię przed wszystkim. Możesz sam wpakować się w dość poważne kłopoty. Mam nadzieję, że ta książka poszerzy wiedzę w temacie i sprawi, że moje jak i Twoje aplikacje będą z założenia bardziej bezpieczne niż kiedykolwiek. Po lekturze proponuję zrobić code review wybranych aplikacji, które utrzymujesz.

1806
Ładowanie...
EBOOK

Zabić bogatych

Michał Wojciechowicz

Na całym świecie umierają w niewyjaśnionych okolicznościach kolejni bogacze. Swoje śledztwa prowadzą służby wielu państw, w tym konkurujące ze sobą amerykańska CIA oraz rosyjska FSB. Wydaje się, że odpowiedź na pytanie „dlaczego” zna polski dziennikarz na co dzień mieszkający w warszawskim skłocie Syrena. Świat się zmienia. Bogactwo staje się przekleństwem. Autor jedzie po bandzie, wymyśla niestworzone rzeczy, ale... to wszystko ma sens. Bardzo lewackie (pozytywnie), bardzo zaangażowane, wariackie. Zaskakujący finał. Polecam. – Czarny, lubimyczytac.pl   Przeczytałam. Nie, nie przeczytałam – pochłonęłam! Jak za dziecięcych lat, gdy czytałam książki od początku do końca na raz, bez odkładania. Na gorąco mogę powiedzieć, że autor namalował naprawdę niezły film! Spędziłam niecodzienne popołudnie w towarzystwie Michała Leca i Eve Northug. Otrzymałam też pozytywny zastrzyk wiary w to, że nawet jeśli tylko gdzieś w podświadomości, ale żyje u kogoś w głowie nadzieja, że świat się ocknie. – Monika, facebook.com/ZabicBogatych   Książka „Zabić bogatych” to lektura niezwykle błyskotliwa. Czyta się ją dosłownie jednym tchem. Jest to znakomita groteska na dzisiejszą  rzeczywistość  zakrawająca na kryminał, którym jednak nie jest. Autor ma niezwykle bogatą wyobraźnię oraz znakomite rozeznanie faktograficzne. Ponadto mimo krotochwilnej formy powieść ta zawiera bardzo poważne przesłanie. – Maja   Na podstawie książki w przyszłym roku ma powstać film.

1807
Ładowanie...
EBOOK

Zabić szpiega

Kazimierz Turaliński

22 lipca 1989 roku we Wrocławiu zamordowany został Marek Stróżyk prowadzący dla polskich służb specjalnych działania wywiadowcze w RFN i budujący tam siatkę agenturalną. Najpewniej zginął z rąk żołnierzy kontrwywiadu PRL lub funkcjonariuszy SB. Sprawę umorzono, dowody zaginęły, akta sprawy zostały w istotnej części sfałszowane a później zniszczone. Osoby odpowiedzialne za te zaniedbania i przestępstwa nie zostały pociągnięte do odpowiedzialności. Dziś tworzą kadrę Prokuratury Generalnej, Policji oraz wywiadu wojskowego. Dlaczego zrobili wiele, by zabójcy ich kolegi pozostali nieznani? Książka podzielona została na dwie części. Pierwsza opisuje okoliczności śmierci Marka Stróżyka, błędy i przestępstwa popełnione w czasie prowadzonego dochodzenia, działalność zmarłego i jego powiązania z WSW, Służbą Bezpieczeństwa oraz Agenturalnym Wywiadem Operacyjnym. Druga kreśli tło polityczno-historyczne teatru w którym przyszło mu operować. Tworzącą się w Austrii, Belgii i RFN polskojęzyczną zorganizowaną przestępczość ukierunkowaną na handel bronią, narkotykami oraz przemyt spirytusu. Grę operacyjną służb wywiadowczych państw komunistycznych i NATO. Przestępstwa żołnierzy wplecione w działalność szpiegowską. Zabójstwa opozycjonistów, uczciwych funkcjonariuszy SB oraz działalność zbrodniczego Departamentu IV SB ds. dezintegracji kościoła katolickiego. Dlaczego nadal w Polsce nieznani sprawcy dokonują zabójstw wśród polityków i służb specjalnych? Dlaczego nie wyjaśniono żadnej tego typu sprawy, choć już 22 lata formalnie nie znajdujemy się pod zwierzchnictwem Moskwy? Kim są funkcjonariusze publiczni oczekujący umarzania śledztw? Dlaczego główne rezydentury GRU, KGB i Stasi w Europie Środkowej mieściły się na Dolnym Śląsku? Na te pytania, wbrew pozorom, łatwo o odpowiedzi i częściowo czytelnik odnajdzie je na kartach "Zabić Szpiega". Wciąż jednak nie wiadomo, kto zabił Marka Stróżyka? I kiedy zabójca, jako kolejny niewygodny świadek, popełni samobójstwo albo zginie z ręki "nieznanych sprawców". Spis treści: Manifest lipcowy 1989 roku Dni następne Kontrwywiad wojskowy PRL i SB Niewygodny agent Austria, Belgia, Niemcy Dlaczego Wrocław? Infiltracja i dezintegracja kościoła katolickiego Materiał dowodowy Posłowie: dlaczego musiał umrzeć? Świadek w dwadzieścia lat później Archiwum umorzeń

1808
Ładowanie...
EBOOK

Zabiłyśmy ducha

Elżbieta Jaranowska

W wyniku pomyłki zostaje skremowana i pochowana osoba o innych personaliach niż właściciel mieszkania. Wszelkie sprawy organizacyjne związane z pochówkiem spadają na kuzynkę Magdę. Po pewnym czasie pozornie zmarły wraca do swego mieszkania, a jego sąsiadka boryka się z szeregiem niecodziennych sytuacji z tym związanych. Przed piętrzącymi się problemami Magda szuka schronienia w swoim leśnym domu. Główny wątek jest oparty na faktach.