Verleger: Replika, Aleksander Szabliński
Krakowska kołysanka (#2). Po drugiej stronie muru. Krakowska kołysanka, tom 2
Joanna Nowak
Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował Kiedy w getcie dochodzi do pierwszych wysiedleń, Wiktoria z pomocą Martina Aignera ratuje Ryfkę, żydowską dziewczynkę. Przy okazji dowiaduje się, że nie jest obojętna Martinowi. Jednak wojna nie sprzyja uczuciu Polki i niemieckiego oficera, który oficjalnie jest odpowiedzialny za wyłapywanie ukrywających się poza gettem Żydów. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do Krakowa wraca narzeczony Wiktorii, Bruno. Dziewczyna nie mówi mu wprost o zakończeniu związku, chociaż jest pewna, że już do niego nie wróci. Przed Martinem ukrywa przeszłość, przed Brunem zaś swoje uczucia do Niemca. Ta powieść pochłania bez reszty i nie można jej odłożyć nawet na moment. Emocje i wzruszenia gwarantowane! Polecam! Edyta Świętek, autorka sag: Spacer Aleją Róż, Niepołomice, Sandomierskie wzgórza
Krakowska kołysanka (#3). Ścieżka ku ocaleniu. Krakowska kołysanka, tom 3
Joanna Nowak
Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował Dochodzi do ostatecznej likwidacji krakowskiego getta. Aaron i Sara giną od niemieckich kul. Julia wraz z trójką dzieci trafia do ośrodka Lebensborn, w którym pracuje jako sprzątaczka. Obserwuje, jak wiele polskich dzieci zostaje zabieranych przez niemieckie rodziny, i nie chce, żeby podobny los spotkał jej podopiecznych. Pojawienie się Olka daje szansę na ucieczkę. Po tygodniach brutalnych przesłuchań Wiktoria trafia do obozu w Płaszowie. Na miejscu spotyka mamę i Martina, przed którym początkowo się ukrywa. Aigner bez wiedzy Wiktorii przenosi ją do pracy z kamieniołomu do zakładu krawieckiego. Pojawienie się Baumana w obozie wywołuje strach Wiktorii, bowiem kapitan wciąż dyszy żądzą zemsty. Razem z ocalonym więźniem Aigner organizuje ucieczkę kobiet z Płaszowa, ale nie wszystko przebiega zgodnie z planem. Ta powieść pochłania bez reszty i nie można jej odłożyć nawet na moment. Emocje i wzruszenia gwarantowane! Polecam! Edyta Świętek, autorka sag: Spacer Aleją Róż, Niepołomice, Sandomierskie wzgórza
Beata Agopsowicz
Kuty, rok 1921. Ormianin Michał Amirowicz po śmierci matki postanawia się usamodzielnić i prowadzić interesy w Besarabii. Rodzinne miasteczko odwiedza bardzo rzadko. Podczas jednej z wizyt odnawia kontakt z Eugenią Agopsowicz, która zostaje jego żoną. W grudniu 1939 roku zostaje aresztowany a następnie zabity. Pozostali członkowie rodziny zostają wywiezieni na Sybir. Wywózkę przeżywa tylko najstarszy syn Walerian, który po amnestii trafia do Palestyny, następnie walczy w armii Andersa. Po wojnie decyduje się na emigrację do USA. W maju 2021 roku do Warszawy przyjeżdża John Amirowicz, wnuk Waleriana. Spełnia marzenie dziadków o odwiedzeniu ojczyzny, a przy okazji ucieka przed własnymi problemami. Poznaje tu piękną Julię, która pracuje w fundacji ormiańskiej. Wkrótce zostają parą.
Beata Agopsowicz
Jest rok 1930. Poznajemy dorastającą we Lwowie młodą Ormiankę Hannę Donigiewicz. Wraz z nią przeżywamy pierwsze miłości, poznajemy Lwów, jedziemy na wakacje do Truskawca, przedwojennego kurortu. W 1935 roku Hanna wychodzi za mąż za Jana Amirowicza. Jan ginie w pierwszych dniach września 1939 roku, a Hanna wraz z matką wyjeżdżają do Powsina pod Warszawą, gdzie dziewczyna orientuje się, że jest w ciąży. Nie może pogodzić się ze śmiercią męża i do końca życia pozostaje samotna. W 2010 roku poznajemy Agnieszkę, jej prawnuczkę. Dziewczyna rozpoczyna liceum i spotyka swoją pierwszą, prawdziwą miłość, której nie przerwie nawet tragiczny wypadek. Czy dzięki pamiętnikowi prababki Agnieszka poradzi sobie ze wspomnieniami i otworzy na nowe możliwości?
Nina Bylicka-Karczewska
W walce o prawdę i miłość Przypadkowe spotkanie Anki i Piotra po piętnastu latach było dla nich przełomem. Ona widziała w Piotrze szansę na ułożenie relacji z synem, on, walcząc o własne szczęście, musiał dokonać trudnych wyborów. Robert, ich syn, rozdarty między biologicznymi rodzicami, a tymi, którzy go adoptowali i wychowali, szuka własnej tożsamości. Anka i Piotr zmagają się z konsekwencjami wcześniejszych decyzji oraz próbują stworzyć patchworkową rodzinę. Mierzą się z wątpliwościami, przeszłością, leczą niezabliźnione rany i próbują rozwiązać problemy narosłe zarówno w ich rodzinach, jak i między nimi. W międzyczasie muszą stawić czoła oskarżeniom, które padają pod adresem ich syna. Co naprawdę ukrywa Robert? Czy Anka i Piotr potrafią zbudować szczęśliwą rodzinę, borykając się tym razem z własnymi błędami wychowawczymi? Jedni wchodzą w dorosłość zbyt szybko, a inni zdecydowanie za późno. Ta książka to wzruszający przewodnik po ludzkiej psychice. To obraz ludzi żyjących z piętnem przeszłości i z traumami, które nie pozwalają realnie patrzeć na świat. Ale to również obraz pięknych uczuć. Polecam całym sercem. Ewa Formella
Krwawe ślady. Gwałty, mordy i grabieże Armii Czerwonej na Polakach
Krzysztof Drozdowski
PRAWDA O SOWIECKICH ZBRODNIACH POPEŁNIONYCH NA POLAKACH JEST WIELOKROTNIE BRUTALNIEJSZA I PRZERAŻAJĄCA NIŻ WYOBRAŻENIA O NIEJ. TYMCZASEM JEST TO TEMAT WCIĄŻ BARDZIEJ OWIANY MITEM NIŻ RZECZYWIŚCIE POZNANY. Pierwsze oznaki bolszewickiego zezwierzęcenia przyniosły już masakry 1920 roku. Powrót Armii Czerwonej na ziemie polskie u progu i krańca II wojny światowej uwidocznił jeszcze mocnej, że pomimo upływu lat bestialstwo zwycięskiej Armii Czerwonej nie uległo zmianie. To ludzie stanowią centrum tej książki zarówno okrucieństwo zbrodniarzy, jak i niewysłowione udręki ofiar i to oni zabierają głos poprzez relacje, wspomnienia czy listy. Owe rozliczne przykłady ukazują mechanizm działania Sowietów, a zarazem stanowią hołd złożony cierpiącym i pomordowanym. Mówiąc o zabójstwach, grabieżach, gwałtach, operujemy często bezduszną statystyką, która nie oddaje w najmniejszym stopniu stojących za nimi prawdziwych dramatów. Zresztą nawet przytaczane liczby uznać należy często za mocno niedoszacowane. Bestialstwo czerwonoarmiejców przedstawione w tej książce to wciąż jedynie wycinek prawdy, część okrucieństw, których dopuścili się na Polakach na przestrzeni lat. Być może więcej mówią o nich niedostępne moskiewskie archiwa, a może o niektórych nie dowiemy się nigdy. Dlatego też pamięć i przestroga płynące z tych, o których wiemy, stają się cenniejsze, nie tylko w kontekście przeszłości.
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Gdy ma się cztery, pięć lat, to najważniejsze jest, by mieć miejsce, w którym można czuć się bezpiecznie i nazywać je domem, by nie być głodnym i by móc się od czasu do czasu do kogoś przytulić. II wojna światowa. Jan jako niemowlę zostaje oddany przez biologiczną matkę do placówki Lebensbornu. Pobyt tam oraz przemoc, jakiej chłopiec doświadczał ze strony adopcyjnych rodziców, niosą za sobą skutki w jego dorosłym życiu. Z powodu uporczywych wspomnień i koszmarów mężczyzna, na prośbę żony, decyduje się na terapię, podczas której wychodzi na jaw jego prawdziwe pochodzenie oraz pewna mroczna tajemnica z dzieciństwa.
Monika Brenda
Tęskniła do bycia zaopiekowaną. Rzadko zdarzały się jej chwile słabości, lecz czasem przychodził taki moment, że chciała poczuć się małą, bezbronną kobietką, którą ktoś się zajmie i zaopiekuje. Przez chwilę, przez pół dnia Karolina po czterech latach małżeństwa wreszcie rozwiodła się z przemocowym mężem. Pomimo że jej najbliższa przyjaciółka namawia ją do nawiązywania nowych kontaktów, ona nie ma ochoty spotykać się z mężczyznami. Jest szczęśliwa, żyje spokojnie, zmieniła pracę, więc znajduje czas na ukochane przejażdżki rowerowe wzdłuż plaży. Pewnego poranka wszystko się zmienia, gdy podczas jednej z nich taranuje ją rozpędzony mężczyzna i kobieta ląduje w szpitalu. Oburzona dzwoni na policję i ze zdziwieniem dowiaduje się, że sprawcą wypadku był policjant. Karolina jeszcze nie wie, że właśnie rozpoczął się nowy rozdział jej życia.