Wydawca: Saga Egmont
Miś i Tygrysek. Wyprawa po skarb
Janosch
Miś i Tygrysek marzą o tym, co najcenniejsze na świecie" czyli o skarbach. A gdzie najczęściej można odkryć skarby? Oczywiście pod ziemią! Dlatego wszędzie kopią i szukają. O tym, kogo tam spotkali, jak się wreszcie wzbogacili, a potem wszystko znów stracili, a mimo to wszystko dobrze się skończyło, opowiada Janosch z właściwym sobie humorem.
Miś i Tygrysek. Wyprawa po skarb
Janosch
Miś i Tygrysek marzą o tym, co najcenniejsze na świecie" czyli o skarbach. A gdzie najczęściej można odkryć skarby? Oczywiście pod ziemią! Dlatego wszędzie kopią i szukają. O tym, kogo tam spotkali, jak się wreszcie wzbogacili, a potem wszystko znów stracili, a mimo to wszystko dobrze się skończyło, opowiada Janosch z właściwym sobie humorem.
Aneta Lejwoda-Zielińska
Odkrywanie świata to wspaniała zabawa! Miś Staś bardzo chce zostać przedszkolakiem. W końcu jego marzenie się spełnia i mały miś wraz z innymi zabawkami pajacykiem Teofilem, pacynką Klotyldą i lalką Zuzią codziennie towarzyszy maluchom w poznawaniu świata. W parku jurajskim podąża śladami dinozaurów, w jesiennym lesie odkrywa skarby, razem z dziećmi tworzy kukiełkowy teatr i staje się obrońcą książek, a podczas wiosennej wycieczki poznaje tajemnicze kotki... Miś Staś i przyjaciele" to urocza, pełna ciepła opowieść o tym, że przedszkole to wielka przygoda, dzięki której można nauczyć się wielu niesamowitych rzeczy! Ojej, przecież to przedszkolaki! Miś z uwagą spoglądał na zarumienione buzie, na małe noski, lekko zadarte i piegowate, na oczka jedne ciekawskie, pełne radosnych iskierek, inne jeszcze niewyspane i miał ochotę podskoczyć z radości, bo to, co widział, bardzo mu się podobało. Wszystko zdawało się do niego uśmiechać: barwne motylki z kartonu przypięte do firanek, malutkie krzesełka, stoliki, półki pełne zabawek i książki stojące na regale, nawet kredki, ołówki, mazaki i nożyczki ze stojaczka na biurku. Wokół było pięknie, odświętnie, kolorowo, tak jakby ktoś w jednej chwili zaczarował świat.
Miśka i Józek. Niech wygra najlepszy
Joanna Mikołajewicz
Dziewczyny kontra chłopaki będzie się działo! Miśka to dziewczyna, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Najlepiej z całej klasy wspina się po drzewach i uwielbia grać w piłkę. Józek od sportu woli literaturę i nic dziwnego, w przyszłości bowiem chce zostać autorem znanych na całym świecie bestsellerów. Póki co w swoim dzienniku opisuje życie szkolne, a jest o czym pisać, bo w klasie 4b ciągle coś się dzieje. Choć Miśka i Józek różnią się od siebie jak ogień i woda, to mają jedną cechę wspólną: uwielbiają rywalizację i zrobią wszystko, aby wygrać. Tym bardziej, jeśli w konkursie ogłoszonym przez dyrektora Kukułkę czeka nagroda, która pozwoli im spełnić najskrytsze marzenia... Kto powiedział, że dziewczyny nie mają prawa do grania w piłkę, a chłopakom nie wypada piec lukrowanych babeczek? Ta pełna humoru, wciągająca opowieść udowadnia, że każdy może realizować swoje pasje! Jak ma się walić, to już wszystko naraz. W domu awantury, w szkole afery, a dziewczyny jakieś obrażone. I jak tu zostać najlepszym sportowcem, kiedy wszyscy są przeciwko? No, może poza trenerem, bo reszta nic nie rozumie. Nauczyciele się czepiają, że nie mam lekcji. Mama się denerwuje o złe oceny i bałagan w pokoju, a Zuzka, która oczywiście ma same piątki, jeszcze się podlizuje. Nawet tata wziął mnie na poważną rozmowę, co chyba nigdy wcześniej się nie zdarzyło. Fakt, że skończyła się graniem w piłkarzyki na komputerze, ale naprawdę się starał. Ze trzy razy powiedział głośno: Musimy poważnie porozmawiać", a wychodząc z pokoju wykrzyknął: To świetnie, że wszystko ustaliliśmy", na co wyjrzała zadowolona mama.
Radosław Rutkowski
POLSKIE PIEKIEŁKO W POCZEKALNI U LEKARZA Bohater tej nad wyraz przenikliwej opowiastki nawet nie podejrzewał, że udając się do zwykłej publicznej przychodni, trafi w sam środek polskiego piekiełka. Niczym w dramacie antycznym mamy tu jedność czasu, miejsca i akcji. Przed drzwiami gabinetu numer dwieście sześć przewija się galeria postaci jak z najlepszej klasycznej komedii, a skala konfliktów w niczym nie ustępuje tej rodem z tragedii. Mamy tu wszystko: konflikt pokoleń, ideologii, osobowości, światopoglądów. Dodajmy, że autor jest świetnym obserwatorem polskiej rzeczywistości i doskonale słyszy język ulicy. Obraz społeczeństwa, jaki wyłania się z tej opowieści, nie napawa optymizmem, dlatego na zakończenie możemy powtórzyć za wieszczem: Kochajmy się!" wszyscy ciut bardziej, albo skromniej za autorem: Mit primum non nocere"! Szedłem niespiesznym krokiem wzdłuż ulicy i rozmyślałem. Zdałem sobie sprawę, że przez ostatnie półtorej godziny zdążyłem stanąć w obronie honoru młodzieży, uczestniczyłem w poglądowej lekcji demokracji, sam wykazałem skłonności dyktatorskie, rzucając rękawicę posiadaczce złotej karty, odbyłem dogmatyczną dyskusję o Stwórcy i jego roli w naszym życiu, uczestniczyłem w wykładzie z socjologii i spiskologii, byłem świadkiem pojedynku szachowego, rewolwerowego i zapaśniczego, a tego ostatniego zupełnie niechcący stałem się uczestnikiem. Stałem się też specjalistą od kobiecych dolegliwości wieku średniego, choć nigdy nie przejawiałem takowych zainteresowań...
Praca zbiorowa
Miłość, która połączyła boginie i bogów z herosami czy nawet zwykłymi śmiertelnikami zasługiwała na ponowne opowiedzenie. Wyzwanie podjęło siedem utalentowanych polskich autorek, przed którymi postawiono trudne zadanie retelling mniej lub bardziej znanych mitów, w formie atrakcyjnej dla współczesnej czytelniczki. Przed wami kipiąca od emocji lektura. Opowieści pełne miłości, namiętności i niezwykłych wydarzeń... Czy pozwolisz porwać się do świata mitów?
Jerzy Bandrowski
Wśród rybaków mewy nazywa się mjewami. Ptaki te najczęściej żyją w większych lub mniejszych stadach. Wspólnie łatwiej jest im polować i spędzać czas nad morskim brzegiem. Jeśli jakaś mewa pojawia się samotnie, najprawdopodobniej pełni funkcję zwiadowcy lub jest chora i zbyt słaba, by połączyć się ze stadem. Jak w każdej zwierzęcej gromadzie, zdarzają się i wyjątki. Jednym z nich jest piękna i silna mewa, którą nazywano Samotnicą". Nie wszyscy wiedzieli jednak, że za jej samotnym życiem kryje się nie indywidualny wybór, a tragiczna historia...
Michał Bałucki
Młodzi i starzy" to powieść zaliczana do wczesnej twórczości Michała Bałuckiego. Jej fabułę autor wykreował na podstawie wydarzeń z powstania styczniowego. Bohaterowie pochodzą z kręgu radykałów demokratycznych. W swoich działaniach dążą do jak najszybszego podjęcia otwartej walki z zaborcą. Wierzą, że wywołanie powstania pomoże im wprowadzić szereg reform społecznych, które na zawsze odmienią oblicze kraju. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.