Wydawca: Vis-a-vis Etiuda
Shamdasani Sonu
Sonu Shamdasani (ur. 1962) jest historykiem psychologii i badaczem, pracownikiem naukowym Wellcome Institute for the History of Medicine, profesorem University College London. Redagował i przygotowywał do druku szereg książek: C.G. Jung The Psychology of the Kundalini Yoga. Notes of the Seminar Given in 1932 by C. G. Jung (Bollingen Series, Princeton University Press/Routledge, 1996) [wyd. pol. C.G. Jung Psychologia kundalini-jogi, Warszawa 2003, wyd. KR], C.G. Jung The Red Book. Liber Novus (Philemon Series, The Foundation of the Works of C.G. Jung/Norton, 2009) [wyd. pol. C.G. Jung Czerwona księga, Kraków 2019, wyd. Vis-a-Vis Etiuda], C. G. Jung, History of Modern Psychology: Lectures Delivered at the ETH Zurich, Volume 1, 1933-1934 (Philemon Series & Princeton University Press, 2018) oraz C. G. Jung, The Black Books of C.G. Jung (1913-1932) (Stiftung der Werke von C. G. Jung & W. W. Norton & Company, 2020). Jest autorem następujących książek: Jung and the Making of Modern Psychology: The Dream of a Science (Cambridge University Press, 2003), Jung Stripped Bare by His Biographers, Even (London: Karnac Books, 2004), C. G. Jung. A Biography in Books (New York: W. W. Norton & Company, 2011) oraz, wraz z Jamesem Hillmanem, Lament of the Dead. Psychology after Jung's Red Book (New York: W. W. Norton & Company, 2013). Sonu Shamdasani jest współzałożycielem Philemon Foundation, której głównym celem jest przygotowywanie do druku i wydawanie Dzieł Wszystkich C.G. Junga (w tym ok. 30 nowych, nigdy wcześniej niepublikowanych prac). Kultowe fikcje podążają ścieżką, która doprowadziła Junga do założenia w 1916 w Zurychu Klubu Psychologicznego. Jej autor, Sonu Shamdasani, wybitny badacz dzieła i życia Junga, przypomina i analizuje kontrowersje, jakie wzbudziło tamto wydarzenie, oraz pokazuje, w jaki sposób zwolennicy Junga przyczynili się do zmiany formuły jego projektu. Przytacza dowody świadczące przeciwko temu, że, zgodnie z wysuwanymi przez niektórych oskarżeniom, Klub Psychologiczny był w istocie, wbrew swojej nazwie, rodzajem kultu założonego przez Junga w celu swojej własnej deifikacji. W książce publikowane są po raz pierwszy nieznane dotąd, a mające kluczowe znaczenie dla całej sprawy dokumenty sporządzone przez Junga i dotyczące jego osoby. Dzięki wykonanej przez autora niezwykle wnikliwej pracy detektywistycznej możemy się przekonać, że wysuwane pod adresem Junga oskarżenia są bezpodstawne - wynikają z błędnej oceny jego postępowania oraz przypisywania mu intencji, których on sam nigdy nie przejawiał. Kultowe fikcje wyjaśniają narosłe nieporozumienia, ukazując w jasnym świetle prawdziwe cele i zamierzenia Junga odnoszące się do psychologii analitycznej. Jest to lektura obowiązkowa dla każdego, kto śledzi toczącą się w ostatnich latach debatę na temat legitymizacji psychologii analitycznej oraz nowych ruchów religijnych, poruszająca również kwestie dotyczące instytucjonalizacji psychoterapii w ogólności. Kultowe fikcje zdobyły nagrodę Gradiva Prize za najlepszą książkę historyczną i biograficzną przyznawaną przez World Association for the Advancement of Psychoanalysis.
Stefan Wiechecki Wiech
Dwunasty tom Opowiadań przedwojennych Wiecha zawiera komplet 113. opowiadań drukowanych w dzienniku "Dobry Wieczór! Kurier Czerwony" z 1938 i 1939 roku z pominięciem tych o tematyce żydowskiej i tych drukowanych, które weszły już przed wojną do edycji książkowej, a znalazły się w pierwszych sześciu tomach naszej edycji. Wszystkie te opowiadania ukazują się po raz pierwszy w wersji książkowej. Przedwojenne opowiadania. Przedwojenna jakość
Fryderyk Nietzsche
Fryderyk Nietzsche (1844-1900) uznawany jest za jednego z najważniejszych niemieckich filozofów, a był także poetą i filologiem. Jego poglądy znacząco wpłynęły na całe późniejsze myślenie o kulturze, cywilizacji, człowieku, religii. Nietzsche głosił upadek cywilizacji zachodniej, opartej na myśli greckiej, sokratejskiej, a zatem z gruntu apollińskiej (połączonej dodatkowo z chrześcijańską etyką). Tej postawie przeciwstawiał postawę dionizyjską, witalną (połączoną dodatkowo z pojęciami woli mocy i pojęciem nadczłowieka. Jak pisze R.J. Hollingdale W La gaya scienza Nietzsche kontynuuje eksperymenty prowadzone w poprzednich książkach, ale są już niej obecne, w postaci zalążkowej, jego najdojrzalsze teorie - teoria woli mocy, śmierci Boga, nadczłowieka i wiecznego nawrotu. Ponadto autor nie pozwala ani na chwilę zapomnieć, że zasadniczą przesłanką wszystkich tych eksperymentów jest zniknięcie świata metafizycznego. Obecna edycja to wreszcie nowy przekład, po raz pierwszy w Polsce będziecie mogli zapoznać się z myślą Nietzschego, nie poprzez pryzmat młodopolskich (jak wcześniejsze przekłady) uniesień, lecz w przekładzie oddającym i treść i ducha Nietzschego. Jak pisze tłumacz, Jerzy Korpanty ten przekład to powrót do właściwego, wybranego przez Nietzschego tytułu dzieła, powrót do oryginalnej specyficznej interpunkcji autora, merytoryczne przypisy ułatwiające lekturę, w znaczących przypadkach pozostawianie w nawiasach niemieckich słów oryginału, co pozwala czytelnikowi rozpoznawać gry słowne, w których lubował się Nietzsche. A dodajmy jeszcze za R. Safranskim Księga ta, którą ukończył na wiosnę 1882 roku, miała opisać krajobraz życia i poznania pod wpływem światła, które Nietzsche ujrzał latem 1881 w Sils Maria. Napisał ją z wielkim polotem, kiedy tygodniami wolny był od dokuczliwych i przygnębiających cierpień ciała, szkicował jej plan podczas słonecznych wędrówek w okolicach Genui, wyznając w niej miłość do różnokształtnego wybrzeża, skał, usłanych willami i altanami wzgórz, widoków na morze. Ta sceneria, w której znajduje udane życie, jest w tej książce wszędzie obecna.
Stefan Wiechecki Wiech
Trzeci tom opowiadań przedwojennych Stefana Wiecheckiego WIECHA, bodaj najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy. W szczegółach znajdziecie próbkę. A ten tom zawiera zdecydowaną komplaet utworów o tematyce żydowskiej opublikowanych przez WIECHA w latach 1932-33 drukowanych w dzienniku "Dobry Wieczzór" a później "Dobry Wieczór. Kurier Czerwony" Tylko niektóre z nich były przedrukowywane w sześciu książkach, jakie Wiech wydał przed wojną. Wioiększość tekstów jest publikowana po razz pierwszy w formie książkowej. Zzam,ieszczono w tym tomie także teksty o charakterze reporterskim. Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych, niewyczerpanego w pomysłach i zajmującego wyjątkową postawę moralną. O Wiechu można nawet powiedzieć, że jest wielkim filozofem. Michał Choromański Kto czyta Wiecha ten się uśmiecha
Anthony Burgess
Mechaniczna pomarańcza to obok "1984" Orwella, "Nowego wspaniałego świata" Huxleya, czy "My" Zamiatina - najważniejsza współczesna antyutopia. I nie to jest w niej najokropniejsze, co jej bohaterowie wyczyniają, ale to, co się przy tym dzieje w ich tylko pozornie ludzkiej świadomości. Książka - legenda. Dodatkowo rozsławiona przez słynny film Stanleya Kubricka. I jeszcze: jak to jest przetłumaczone! Anthony Burgess stworzył dla tej powieści osobny język. Przekład Roberta Stillera to nie tylko brawurowy popis wynalazczości językowej. To coś przerażająco realnego: istnieje szansa, że takim językiem Polacy będą rzeczywiście mówić! Akcja powieści toczy się w przyszłości nieokreślonej i w mieście też nie całkiem określonym. Tylko nieliczne realia wskazują, może niechcący, że to Anglia czy Stany Zjednoczone i poniekąd Londyn raczej niż Nowy Jork. W późniejszej o ćwierć wieku adaptacji scenicznej autor wyraźniej powiedział, że miejscem akcji jest "jakaś stolica w nieprzewidywalnej przyszłości", umieszczając zaś nad wejściem do baru jego rosyjską nazwę cyrylicą stwierdził, że może się to dziać również za Żelazną Kurtyną, ale od razu dodał, że ta cyrylica może być po prostu kaprysem projektanta szyldu. Więc jakby science fiction w tej specyficznej i nadzwyczaj ważkiej odmianie zwanej dystopia: na krytyce politycznej i społecznej zbudowany, posępny, do katastrofizmu skłaniający się rodzaj utopii. Kolejne w szeregu imponujących dzieł, jakie stworzyli nie tylko George Orwell, bo i Zamiatin, Aldous Huxley, Ayn Rand, Karin Boye i wielu innych. A teraz Anthony Burgess! Ponad 60 tysiećy egzemplarzy sprzedanych w Polsce! Jednak niedaleka to przyszłość i pod niektórymi względami łatwo kojarząca się z dniem dzisiejszym. Ta przerażająca dystopia czyni chwilami wrażenie prawie rozhisteryzowane. Nie bardzo wiadomo: czy ganić jej plakatowe uproszczenia? czy zachwycać się ich konstrukcją?
Seweryn Ashkenazy
Miecze Watykanu Seweryna Ashkenazego to książka niezwykła, w której łączą się i splatają się trzy opowieści: Pierwsza z nich to mroczna historia prześladowań, pogromów, wypędzeń i innych ludobójczych praktyk, jakich Watykan i jego sojusznicy - tytułowe „miecze”, dopuszczali się wobec Żydów, ale także innowierców, heretyków i wszystkich, którzy faktycznie lub rzekomo zagrażali potędze Kościoła. To historia obejmująca XVI wieków, począwszy od roku 339 n.e. gdy na mieszane małżeństwa Żydów i chrześcijan w Cesarstwie Rzymskim nałożono karę śmierci, aż do czasów najnowszych: sojuszu z faszyzmem i nazizmem, udziału w prześladowaniach buddystów w Wietnamie, poparcia, jakiego Jan Paweł II udzielał reżimom w Chile i w Argentynie oraz czynnego udziału wielu księży katolickich w rzezi w Rwandzie, gdzie w ciągu kilku miesięcy wymordowano ok. 800 tys. ludzi. To także przejmująca opowieść o osobistych losach Severyna Ashkenazego i jego rodziny, ocalałych z Holokaustu dzięki polskiej rodzinie, która ukrywała Ashkenazych przez długie miesiące pod podłogą swojego mieszkania w Tarnopolu. To częć o niezwykłym wręcz emocjonalnym ładunku. To wreszcie szczególnie ciekawa dla polskiego czytelnika opowieść o narodzie i kulturze żydowskiej, tak jak ją widzi i ocenia progresywny Żyd – patriota, ale nie chwalca, człowiek niereligijny, który naprawdę martwi się o byt swojego narodu i dlatego nie szczędzi krytycznych uwag wobec tych cech kultury i obyczajowości żydowskiej, które pogłębiają podziały społeczne i to w kraju, którego byt wciąż jest zagrożony.
Michaił Bułhakow
Generał Szyłowski - drugi mąż trzeciej żony Bułgakowa - wpadł do restauracji Zwiąku Pisarzy. Krzycząć: "Znikaj z życia mojej żony raz na zawsze!" - wylał na Michiała Afanasjewicza dzbanek białego wina w momencie, gdy tenże wbijał widelec w kotlet kijowski. Chlusnął tłuszcz, niszcząc szyty na miarę garnitur z angielskiej wełny. Pisarz wybiegł na zewnątrz i tam dopadł go bezczelny wróbel, wydziobując tłuszcz z marynarki. W powieści ten sam wróbel nafajda do kałamarza profesora Kuźmina. (Bowiem wróbel w opowieściach babki pisarza to Żyd, mason i diabeł). Powyższe wydarzenia spowodowały, że wiosnę i lato 1931 roku Bułgakow spędził z tajemniczą M.P. Smirnową. Z tego związku przyszła na świat... Małgorzata. Piękna i mądra, lecz jej moralność zasługiwała na broszę w kształcie podkowy, którą podarował jej Woland (Rozpaloną do czerwoności podkową piętnowano w Rosji nierządnice). Mistrz pojawił się wcześniej. Był dla Bułgakowa rzemieślnikiem słowa i tchórzem. Dlatego Mistrz błąkał się po ulicach Moskwy w płaszczu z obciętymi guzikami. A to oznaczało... Zapraszamy do lektury powieści, bowiem ona i tylko ona jest czystym przejawem karnawalizacji prawdy o stalinowskim systemie. Książkę uzupełnia wyjątkowy esej Barbary Dohnalik o twórczości Bułgakowa, szczególnie zaś o "Mistrzu i Małgorzacie"
Robert Graves
Mity geckieRoberta Gravesa (1895-1985) angielskiego pisarza (autora bestsellerowych powieści historycznych, między innymi Ja Klaudiuszi Klaudiusz i Messalina), poety, historyka, kulturoznawcy - to do dnia dzisiejszego najlepsze, najpełniejsze i najciekawiej opracowane kompendium wiedzy o wierzeniach i kulturze starożytnych Greków. Od powstania świata z Chaosu i narodzin olimpijskich Bogów przez prace Herkulesa aż do Wojny Trojańskiej i powrotu z niej Odyseusza. Robert Graves oprowadza po tym świecie z literacką maestrią i niezwykłą, erudycyjną wiedzą. Przedstawia różne, często nawet sprzeczne, wersje i interpretacje mitów tworząć z nich jednak jednolitą całość. W rezultacie proponuje nam świetnie literacko napisaną encyklopedię wiedzy o kulturze greckiej, niezbędną zarówno dla specjalistów jak i dla każdego poszukiwacza wiedzy o bogach, herosach, nadzwyczajnych wydarzeniach, które inspirowały Homera, Sofoklesa, Eurypidesa. I wiedzy o tym co w zasadniczym stopniu ukształtowało naszą europejską kulturę i tożsamość. Bo przecież Na samym początku Matka Ziemia wyłoniła się z Chaosu i we śnie urodziła syna swego Uranosa, który spoglądając na nią czule ze szczytów gór podlewał żyznym deszczem doliny, ona zaś rodziła trawy, kwiaty i drzewa oraz zwierzęta i ptaki. Od tego samego deszczu popłynęły rzeki, on też wypełnił wklęsłe miejsca wodą i tak powstały jeziora i morza...