Wydawca: W drodze
Życie odnalezione. Poznaj, przyjmij i pokochaj siebie
Jean-François Noel
Żeby odnaleźć własne ja, trzeba siebie poznać, przyjąć i pokochać. Żeby prawdziwie żyć, trzeba zdemaskować iluzję świata, nauczyć się być sobą i wreszcie zaakceptować siebie. Książka psychoanalityka ks. Noela uczy, jak odrzucić poczucie winy, dojść do prawdy o sobie oraz zadbać o swój dobrostan. Szukanie odpowiedzi na pytanie Kim mogę się stać, a czego jeszcze nie wiem? okazuje się często pierwszym krokiem do odnalezienia Boga i budowania z Nim dojrzałej relacji. Autor podkreśla niezaprzeczalny fakt, że każdy z nas otrzymał co najmniej jeden talent. Wszystkim nam też została udzielona ta sama wartość życia. O tym warto sobie przypominać. Wysuwa przy tym tezę, że bycie sobą nie jest czymś, co dzieje się automatycznie, ale czymś nad czym trzeba i warto pracować. Do podjęcia tego starania zaprasza nas Bóg powołując nas do istnienia.
Życie ofiarowane. Poradnik dla mężczyzn rozeznających powołanie zakonne
Benedict Croell OP, Andrew Hofer OP
Jak poznać, czy Bóg powołuje mnie do zakonu? Czy byłbym tam szczęśliwy? Które wspólnoty brać pod uwagę? Jak właściwie wygląda życie zakonne? Jak się do niego przygotować? Czego unikać? Jeśli zadajesz sobie podobne pytania, to ta książka jest dla ciebie. Autorzy służą teoretycznym wsparciem i praktyczną radą. Odpowiadają na pytania i rozwiewają wątpliwości. Dzielą się własnym doświadczeniem, przywołując także wypowiedzi braci i ojców z innych zgromadzeń zakonnych. Treść, zaadaptowana do wydania polskiego, zwiera m.in. głosy polskich zakonników.
Życie zmienia się, ale się nie kończy. Chrześcijańskie przeżycie żałoby
Ewa Chalimoniuk, Elżbieta Sobkowiak, Krzysztof Popławski OP
Ta książka daje nadzieję i realne wsparcie w żałobie! Śmierć dotyka nie tylko osoby najbardziej związane ze zmarłym, ale także ich bliskich. Szok, rozpacz, cierpienie, gniew, bezradność, a jednocześnie konieczność zorganizowania najpierw pogrzebu, a potem życia na nowo. Jak to wszystko udźwignąć? W formule Q&A, zwięzłych pytań i nieco bardziej rozbudowanych odpowiedzi, z tematem zmierzyły się dwie doświadczone psychoterapeutki oraz ceniony dominikański duszpasterz. Dzięki kompetencjom autorów wymiar psychologiczny przeplata się z teologicznym i w efekcie lektura Życie zmienia się, ale się nie kończy. Chrześcijańskie przeżycie żałoby stanie się pomocą w trudnym doświadczeniu straty. Całość podzielona jest na trzy części, w których autorzy odpowiadają na najczęściej zadawane pytania związane z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania; m.in. Jak po chrześcijańsku podejść do śmierci i straty? Jak o nich rozmawiać? Jak je przeżyć? Jak pomóc tym, którzy odeszli, a jak tym, którzy pozostali pogrążeni w rozpaczy i uczuciu pustki? Czy żałoba ma cel? Jakie są jej fazy? Dodatkowo w publikacji znaleźć można rekomendowaną literaturę związaną z tematem oraz przydatne adresy organizacji niosących pomoc osobom znajdujących się w żałobie. Wiele osób dotkniętych nagłą śmiercią bliskich, szczególnie śmiercią tragiczną lub przedwczesną zadaje sobie fundamentalne pytanie Czy Bóg jest dobry, skoro dopuszcza taki rodzaj śmierci? Dominikanin Krzysztof Popławski OP odpowiada na nie tak: Często w tego rodzaju pytaniach jest ukryte założenie, że śmierć jest czymś najgorszym, co nas spotyka. Oczywiście znamy przykłady tragicznych, okrutnych śmierci. (). A z drugiej strony, dla kogoś, kto jest blisko Boga, każdy czas jest odpowiedni, by spotkać się ze śmiercią, czyli z Bogiem w nowym życiu. Nie wiem, czy Bóg chce tych tragicznych śmierci. Nie mógłbym powiedzieć ze spokojem, jak niektórym się to zdarza: Bóg tak chciał. Czasem myślę, że Bóg wcale tak nie chciał, i nie wiem, dlaczego do tego wszystkiego dopuścił. Inni pytają: Czy można się użalać nad sobą, gdy odchodzą bliscy? Ewa Chalimoniuk odpowiada: Oczywiście, bo śmierć jest aktem nieodwracalnym. Nie można sprawdzić empirycznie, co się dzieje po śmierci. Czujemy się osieroceni, doświadczamy nagle bardzo dużej zmiany i musimy się jakoś zmierzyć z tym, co nas czeka bez osoby, która zmarła. Jeszcze inni głowią się na tym, w jaki sposób wspierać bliskich, szczególnie na początku żałoby? Elżbieta Sobkowiak radzi: To, co możemy zrobić w pierwszym etapie żałoby, w szoku, to być. Dla wielu osób wydaje się to za mało, ale z mojego doświadczenia terapeuty wiem, że to najbardziej pomaga żałobnikom. Bardzo doceniają to, że w obliczu tragedii nie byli sami, mieli na czyim ramieniu płakać, zostali wysłuchani. Nie musimy szukać górnolotnych słów czy też gestów, wystarczy być blisko i słuchać. Pacjenci za to są najbardziej wdzięczni i tego najbardziej im brakuje.
Życie zmienia się, ale się nie kończy. Chrześcijańskie przeżycie żałoby
Ewa Chalimoniuk, Elżbieta Sobkowiak, Krzysztof Popławski OP
Ta książka daje nadzieję i realne wsparcie w żałobie! Śmierć dotyka nie tylko osoby najbardziej związane ze zmarłym, ale także ich bliskich. Szok, rozpacz, cierpienie, gniew, bezradność, a jednocześnie konieczność zorganizowania najpierw pogrzebu, a potem życia na nowo. Jak to wszystko udźwignąć? W formule Q&A, zwięzłych pytań i nieco bardziej rozbudowanych odpowiedzi, z tematem zmierzyły się dwie doświadczone psychoterapeutki oraz ceniony dominikański duszpasterz. Dzięki kompetencjom autorów wymiar psychologiczny przeplata się z teologicznym i w efekcie lektura Życie zmienia się, ale się nie kończy. Chrześcijańskie przeżycie żałoby stanie się pomocą w trudnym doświadczeniu straty. Całość podzielona jest na trzy części, w których autorzy odpowiadają na najczęściej zadawane pytania związane z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania; m.in. Jak po chrześcijańsku podejść do śmierci i straty? Jak o nich rozmawiać? Jak je przeżyć? Jak pomóc tym, którzy odeszli, a jak tym, którzy pozostali pogrążeni w rozpaczy i uczuciu pustki? Czy żałoba ma cel? Jakie są jej fazy? Dodatkowo w publikacji znaleźć można rekomendowaną literaturę związaną z tematem oraz przydatne adresy organizacji niosących pomoc osobom znajdujących się w żałobie. Wiele osób dotkniętych nagłą śmiercią bliskich, szczególnie śmiercią tragiczną lub przedwczesną zadaje sobie fundamentalne pytanie Czy Bóg jest dobry, skoro dopuszcza taki rodzaj śmierci? Dominikanin Krzysztof Popławski OP odpowiada na nie tak: Często w tego rodzaju pytaniach jest ukryte założenie, że śmierć jest czymś najgorszym, co nas spotyka. Oczywiście znamy przykłady tragicznych, okrutnych śmierci. (). A z drugiej strony, dla kogoś, kto jest blisko Boga, każdy czas jest odpowiedni, by spotkać się ze śmiercią, czyli z Bogiem w nowym życiu. Nie wiem, czy Bóg chce tych tragicznych śmierci. Nie mógłbym powiedzieć ze spokojem, jak niektórym się to zdarza: Bóg tak chciał. Czasem myślę, że Bóg wcale tak nie chciał, i nie wiem, dlaczego do tego wszystkiego dopuścił. Inni pytają: Czy można się użalać nad sobą, gdy odchodzą bliscy? Ewa Chalimoniuk odpowiada: Oczywiście, bo śmierć jest aktem nieodwracalnym. Nie można sprawdzić empirycznie, co się dzieje po śmierci. Czujemy się osieroceni, doświadczamy nagle bardzo dużej zmiany i musimy się jakoś zmierzyć z tym, co nas czeka bez osoby, która zmarła. Jeszcze inni głowią się na tym, w jaki sposób wspierać bliskich, szczególnie na początku żałoby? Elżbieta Sobkowiak radzi: To, co możemy zrobić w pierwszym etapie żałoby, w szoku, to być. Dla wielu osób wydaje się to za mało, ale z mojego doświadczenia terapeuty wiem, że to najbardziej pomaga żałobnikom. Bardzo doceniają to, że w obliczu tragedii nie byli sami, mieli na czyim ramieniu płakać, zostali wysłuchani. Nie musimy szukać górnolotnych słów czy też gestów, wystarczy być blisko i słuchać. Pacjenci za to są najbardziej wdzięczni i tego najbardziej im brakuje.
Mnisi z Tibhirine
Zebrane w tej książce fragmenty listów, medytacji, dzienników i homilii siedmiu błogosławionych mnichów z Tibhirine tworzą zbiór najpiękniejszych sentencji z Atlasu. Ich wyznania, często bardzo intymne, pozwalają zajrzeć w głąb serca każdego z zakonników. Dzięki tym duchowym autobiografiom odkrywamy, co oznaczało dla nich codzienne życie wiarą, a także kim byli, zanim zginęli jako męczennicy. Pisma te odzwierciedlają głębokie zakorzenienie w modlitwie i cierpliwe dojrzewanie do męczeńskiej misji.
Żywot Świętej Katarzyny ze Sieny
Rajmund z Kapui
Pierwsze w historii pełne wydanie żywota Świętej Katarzyny ze Sieny autorstwa Rajmunda z Kapui Katarzyna ze Sieny wielka mistyczka i Doktor Kościoła, współpatronka Europy nie ma drugiej takiej świętej w dziejach chrześcijańskiej Europy. Poucza papieży, kardynałów i arystokratyczne rody włoskich miast; w podróży towarzyszy jej nieustannie orszak wielbicieli - poetów, malarzy i dobrze urodzonych młodzieńców; jej dzieło: Dialog o Bożej Opatrzności, stawia ją w jednym szeregu z Petrarką i Boccaciem. Dzięki niej papież powróci z niewoli awiniońskiej. Umiera młodo, ale to nie koniec jej rewolucyjnego ducha, którego poniosą w świat jej wybitni współtowarzysze i emisariusze Bożej Sprawy, m. in. bł. Rajmund z Kapui. Kiedy skończyła mówić, papież uśmiechnięty nawiązał do jej słów, streszczając całą wypowiedź i tak rzekł do kardynałów: Bracia, jakżeż godni nagany jesteśmy w oczach Bożych, kiedy drżymy ze strachu, a ta kobietka nas zawstydza. Mówię kobietka nie dla lekceważenia jej płci, ale dla podkreślenia jej kruchości i dla naszego zbudowania. Ona z natury powinna się lękać, nawet wtedy, gdybyśmy sami czuli się bezpieczni, a tymczasem my doznajemy strachu, a ona nic się nie boi, i jeszcze nas umacnia. Powinniśmy się wstydzić".