Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
Pahiatua. Moja nowozelandzka przygoda
Michał Gawle
Podczas II wojny światowej władze sowieckie przymusowo deportowały na Sybir setki tysięcy Polaków. Tragiczne warunki, mróz, niewolnicza praca, głód, choroby, a niejednokrotnie również bestialstwo zarządców łagrów, zdziesiątkowały zesłańców. Mimo to wielu z nich udało się przeżyć i po ogłoszonej przez Stalina amnestii opuścić nieludzką ziemię. Sybiracy - często sieroty - trafili do Afryki, Meksyku, Stanów Zjednoczonych i w inne zakątki świata. I choć dziś tematyka zesłań na Sybir jest już bardzo dobrze zbadana, niewiele osób w Polsce zdaje sobie sprawę, że 733 polskich dzieci przyjęła Nowa Zelandia. Tam, po drugiej stronie globu, w obozie w Pahiatua i pod okiem polskich opiekunów, rozpoczęły one nowe życie - z dala od zawirowań wojennych, ale też daleko od Ojczyzny. Michał Gawle jest pasjonatem historii. Przebywając w Wiedniu, przypadkowo trafił na książkę o "Dzieciach z Pahiatua". Chcąc zbadać ten temat i przybliżyć go Polakom, skontaktował się z organizacjami polonijnymi, a następnie udał się w reporterską podróż do Nowej Zelandii, by spotkać się i porozmawiać z mieszkającymi tam nadal wychowankami obozu. Przeprowadził także wywiady z przedstawicielami duchowieństwa, dyplomatami i osobami, którym nieobca jest historia Pahiatua oraz sięgnął do fachowej literatury. Zdobyte w ten sposób informacje oraz swoje spostrzeżenia, stanowiące kompendium wiedzy na temat losów "Dzieci z Pahiatua", zawarł w niniejszej publikacji.
Mag Egnever
Zło nie boi się prawa. Boi się tylko tego, co przychodzi po nim. Prawo kończy się tam, gdzie zaczynają się Cykady. Bez twarzy. Bez litości. Na czele organizacji stoi Esnopser - niewidoczny, nieuchwytny, zawsze obecny. Winni znikają bez śladu. Bez wyroku. Bez drugiej szansy. Są zbrodnie, za które jedyną karą jest śmierć. Nie pytaj, czy zasłużyli. Zapytaj, jak bardzo. Sprawiedliwość ma tu zupełnie inne znaczenie. Brutalna. Ostateczna. Współmierna. Pytanie nie brzmi, kto jest potworem - tylko... po której stronie stoisz.
Ryszard Opłacki
Podobno wszystko powinno mieć swój porządek: pory roku, wspomnienia, ludzkie decyzje. Jednak życie rzadko układa się w prostą linię - częściej przypomina szufladę pełną drobiazgów, w której stare fotografie leżą obok rachunków, a zapach wiosny potrafi nagle wrócić po wielu latach. Echo dawnych chwil powraca, przypominając o utraconych momentach, które wciąż mają moc poruszania duszy i wywoływania uśmiechu na twarzy. Proste pytania okazują się najtrudniejsze, a zwykłe rzeczy - waza, ławka w parku czy stary rower leżący w rowie - nagle zaczynają opowiadać historie. W tym tomiku nic nie układa się w idealny porządek. To książka o świecie, który nie zawsze ma sens, i o człowieku, który mimo wszystko próbuje go odnaleźć. A jeśli po drodze wszystko trochę się pomiesza i poplącze... A może właśnie tak ma być? Może sens ukrywa się w tym całym pomieszaniu.
Anna Maria Croitoru
Niniejszy tomik jest literacką podróżą przez najskrytsze zakamarki ludzkiej wrażliwości. Każdy z utworów pulsuje emocjami, prowadząc czytelnika przez ciszę i cień, gdzie rodzi się autentyczność. Poezja ta odsłania subtelność przeżyć, nieoczywiste piękno ukrytych myśli oraz siłę delikatnych gestów, które często pozostają niewypowiedziane. To intymna medytacja nad tym, co ukryte głęboko w nas, nad bogactwem uczuć, których nieraz sami nie potrafimy nazwać. Poetycki język, pełen metafor i obrazów zaczerpniętych z codzienności, zachęca do refleksji nad tym, jak wiele piękna kryje się w ciszy i samotności. Pozwala zatrzymać się na moment, wsłuchać w to, co pozostało niewypowiedziane, i zrozumieć, jak cicha obecność potrafi rezonować długo po odejściu. Każda strofa pulsuje ciepłem i spokojem, przypominając o tym, jak ważna jest obecność kogoś, kto potrafi być naszym azylem. Zebrane tu wiersze zachęcają do przemyśleń, do znalezienia cząstki siebie. Są jak szept w pustym pokoju, czuły dotyk na zmęczonej dłoni, promień światła przenikający przez zasłonę codzienności. To poezja dla tych, którzy pragną zatrzymać się na chwilę, posłuchać własnego serca i odnaleźć cichy skarb ukryty w głębi duszy. Każde słowo, obraz i emocja tworzą przestrzeń do rozmowy ze sobą i z drugim człowiekiem, zapraszając do odkrywania własnych przeżyć na nowo.
Powtórne przyjście. Polska duchowa
Tomasz Jurgiewicz
Powtórne przyjście. Polska duchowa to niezwykła publikacja, poruszająca temat doczesności oraz życia wiecznego w ujęciu korelacji mikrokosmosu z makrokosmosem, przy szczególnym uwzględnieniu zagadnienia narodowego, w oparciu o wiedzę antropozoficzną oraz indywidualne doświadczenie autora. Autor odsłania przed nami duchowe tajemnice, nad którymi raczej nie zastanawiamy się na co dzień, balansując między życiem prywatnym i zawodowym, ale nad którymi z pewnością warto się pochylić. W swoich rozważaniach za pomocą logicznych argumentów pokazuje, że człowieka nie można zabić i ma on wpisaną w życie ciągłość świadomości - zmienia tylko stany przejawienia. Książka ta poszerza nasze horyzonty myślowe i pozwala spojrzeć na śmierć oraz życie wieczne z zupełnie innej perspektywy.
Natalia Gawron
Przyjaciółki z Pyłu Księżycowego wracają w drugim tomie Trylogii wałbrzyskiej! Antonina, Aniela i Agnes coraz mocniej wrastają w codzienność Wałbrzycha - miasta, które o poranku pachnie świeżo mieloną kawą, cynamonem i zapachem jeszcze ciepłego ciasta, unoszącym się z okien Pyłu. Wśród kocich pomruków i gwaru Rynku życie płynie niby spokojniej, lecz serca przyjaciół dziewcząt wciąż nie mogą zaznać wytchnienia. Mauro staje u boku człowieka uciekającego przed szefem włoskiej mafii, próbując ocalić nie tylko jego, ale i niewinne dzieciństwo jego córki. Joasia, cicha strażniczka bibliotecznych półek, uczy się oswajać pustkę po stracie matki, podczas gdy Sławę doganiają wspomnienia dawnej, niespełnionej miłości. Bartosz zaś, choć spóźniony wobec własnego dojrzewania, wreszcie zaczyna rozumieć, czym jest odpowiedzialność i odwaga. A nawet niespokojna Agnes odnajduje ukojenie - jakby po latach burz odnalazła bezpieczny port w ramionach Ivo. W tle tej historii dawni lwowscy przesiedleńcy, z filiżanką herbaty i szachownicą przed dłońmi, wspominają przedwojenne filmy, utracone ulice i młodość, której nie odebrał im czas. Bo nawet jesień życia potrafi rozkwitnąć uczuciem: pan Teofil kupuje pałac dla kobiety, którą pokochał na nowo, a pan Barnaba zdobywa się wreszcie na wyznanie miłości noszonej w sercu jeszcze od lwowskich dni. To opowieść o ludziach, których życie nie przestaje zaskakiwać - pełne cieni i blasków, strat i nowych początków. A jednak przy filiżance aromatycznej kawy, z kotem mruczącym cicho na kolanach, nawet największe troski wydają się choć odrobinę lżejsze.
Roman Kwiatkowski
Ile kosztuje jedno słowo? A ile - jedno przemilczenie? W świecie, gdzie miłość pachnie gorącą czekoladą, a namiętność miesza się z zapachem drogich perfum i prochu strzelniczego, każdy wybór ma swoją cenę. On obserwuje. On czeka. On płaci za milczenie. Ona wierzy, że tragedia była przypadkiem. Że pieniądze są tylko pieniędzmi. Że uczucia nie mogą być bronią. Ale w Seattle nic nie dzieje się bez powodu. A w Malibu nikt nie jest tym, za kogo się podaje. "Cena milczenia" to finał historii, w której miłość ściera się z obsesją, lojalność z manipulacją, a prawda z perfekcyjnie wyreżyserowanym kłamstwem. To opowieść o tym, jak łatwo stać się pionkiem w cudzej grze - i jak trudno z niej wyjść, gdy ktoś już zaplanował ostatni ruch. Bo czasem największym grzechem nie jest to, co robimy. Tylko to, o czym milczymy. Czy jesteś gotów poznać prawdziwą cenę milczenia?
Seksualna świadomość. Edukacja seksualna dla dojrzałych
Agnieszka Leszczyńska, Ilona Lis
Czy intymność jest tym, czego się uczymy, czy raczej tym, co stopniowo sobie przypominamy, bo zostało nam odebrane, zanim zdążyliśmy to nazwać? Jak nauka, historia i kultura wpłynęły na to, co dziś nazywamy pragnieniem, pożądaniem, bliskością i normą? Seksualność od zawsze była polem napięć: między wiedzą a wstydem, normą a pragnieniem, tym, co wypowiedziane, a tym, co skrzętnie ukrywane. Seksualna świadomość to książka, która nie omija tych napięć - przeciwnie, czyni z nich punkt wyjścia do bezkompromisowej refleksji nad intymnością. Łączy wiedzę naukową z uważnym spojrzeniem na codzienne doświadczenia kobiet i mężczyzn. Autorki bez sensacji, bez uproszczeń, lecz z ciekawością i odwagą zaglądają w obszary zwykle przemilczane: do sypialni, do relacji, do wewnętrznych konfliktów między tym, czego pragniemy, a tym, czego się od nas oczekuje. Nie podpowiadają, jak powinno się czuć, kochać czy pragnąć. Zamiast tego pokazują, jak może być, gdy spojrzymy na swoją seksualność z większą świadomością, wrażliwością, uważnością i szacunkiem. To książka o tym, jak przestać być obcym we własnej seksualności.
Tropem mordercy. Tom 2. Ad patres
Justyna Rosiak
Jeden wybuch wystarczył, by zburzyć spokój miasta i życie nadkomisarz Zofii Zawadzkiej. Nieuchwytny bombiarz zdaje się przewidywać każdy ruch policji, wciągając śledczych w grę, której zasady dyktuje on. Aby zatrzymać terror, Zofia musi otworzyć dawno zamknięte akta i zadać trudne pytania własnemu ojcu. Szybko okazuje się, że w świecie starych policyjnych układów niektóre tajemnice miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Jak daleko posunie się szaleniec, by wyrównać dawne rachunki? I jaką cenę przyjdzie zapłacić Zofii za odkrycie prawdy, gdy sprawa stanie się śmiertelnie osobista? Zegar tyka, a morderca dopiero się rozkręca.
Kaja Napieraj
Jedno przypadkowe spotkanie może zmienić wszystko. Gdy Aurora oblewa drinkiem Noaha, wydaje się, że to tylko niezręczny incydent. Jednak za ostrymi słowami kryje się napięcie, którego żadne z nich nie potrafi zignorować. Ich relacja balansuje na granicy namiętności i konfliktu. Każde kolejne spotkanie przyciąga ich do siebie coraz silniej - choć oboje wiedzą, że zbliżanie się do siebie może skończyć się katastrofą. Bo czasem to właśnie osoba, która doprowadza nas do szału, najszybciej zdobywa serce.
Anatol Boguniecki
Nazywam się Anatol Boguniecki. Nie brakuje mi żadnego żebra, a kręgosłup mam prosty. Oprócz szyjnego, ale chodzę na zabiegi. Dopiero po wielu latach zauważyłem, że każda sprawa i każda sytuacja wynika z innej, jest od niej zależna albo choćby tylko powiązana. Nic nie dzieje się samo, a my mamy wpływ na przebieg wydarzeń, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi. Im wcześniej to zauważymy, tym lepiej dla nas. Nigdy nie jest za późno na zmianę. Trzeba tylko wziąć sprawy w swoje ręce i robić wszystko "po swojemu", a przynajmniej próbować. Alberta Einsteina kiedyś zapytano, czy umie grać na skrzypcach. Odpowiedział: "Nie wiem, nie próbowałem". Może jest więc i w naszym życiu coś, o czym nie wiemy, a potrafimy. Ciekawie byłoby to sprawdzić. Książka Anatola Bogunieckiego to bardzo osobista opowieść o życiu - takim zwyczajnym, codziennym. Ale stanowi też pasjonującą historię o dokonanych wyborach i decyzjach (czasem trafionych, innym razem nie), o rodzinie, relacjach międzyludzkich, pracy i... podróżach. To osnute na własnych doświadczeniach rozważania człowieka, który nie wierzy w przypadki i uważa, że każda sytuacja oraz każde zdarzenie mają swoją przyczynę, a największy wpływ na to, co nas spotyka, mamy my sami. I choć autor nie jest nikim znanym i nie należy do grona celebrytów, lekkim i barwnym, choć chwilami także ostrzejszym piórem uwodzi czytelnika - to bawiąc, to znów zmuszając do refleksji.
Andrzej Peszko
Andrzej ma siedemdziesiąt cztery lata i wreszcie czas, by opowiedzieć własną historię - tę prawdziwą, nieupiększoną, pełną drobnych cudów codzienności i wyborów, które nieraz zmieniały kierunek całego życia. Wspomina dzieciństwo spędzone na warszawskim Grochowie, pachnące kurzem podwórek i pierwszymi marzeniami o świecie, który czeka za horyzontem. Opowiada o pracy ratownika i asystenta artystów w czasach, gdy Polska tętniła energią, mimo wszystkich dziejowych trudów. Wreszcie - o odwadze, która kazała mu spakować niewielki bagaż i ruszyć do Niemiec, gdzie zetknął się z ludźmi, kulturami i miłościami, jakich wcześniej nawet nie potrafił sobie wyobrazić. W jego życiu powroty przeplatają się z wyjazdami: Polska, Niemcy, Ameryka, Turcja... Każde miejsce przynosi mu nową lekcję, nowe znajomości, nowe fascynacje. A wszystko to zanurzone w pracy jego rąk - masowania ciała (jako masażysta), które bywało dla niego nie tylko zawodem, ale sposobem na zrozumienie drugiego człowieka. To poruszające, pełne ciepła i humoru wspomnienia mężczyzny, który nie bał się żyć po swojemu. Jego opowieść pokazuje, że na odkrywanie świata - i siebie - nigdy nie jest za późno.
Sylwester Kołodziejczyk
Nie ma znaczenia, co tu napiszę, zbędny gest. Ale przecież nie spłynęły po mnie słowa poety. Młody Bóg, którego karmi się z ręki, ten i wiele innych obrazów na długo pozostają w pamięci; obrazów z Leśmiana (głębiej) i z Honeta (płyciej) - lecz w efekcie "płynniej i jaśniej". Kto ma dość "polityki", tutaj znajdzie czystą "poetykę"; o ile coś takiego w ogóle istnieje. Tu jednak chce się w to wierzyć. Karol Maliszewski Inne wydane tomiki poezji autora: "Zalustrze" "Księga Przysnów"
Wierszem pokłońmy się Maleńkiemu
Zbigniew Kacprowicz
Szkoła Podstawowa nr 1 w Krośniewicach przez wiele lat organizowała przedstawienia jasełkowe, które w pewnej chwili stały się tradycją placówki. Barwne spektakle, tworzone i przeprowadzane z wykorzystaniem własnej sceny oraz profesjonalnego sprzętu scenicznego, angażowały całą społeczność szkolną, sprawiając, że okres Bożego Narodzenia każdorazowo zmieniał się w magiczny i wyczekiwany czas. I choć w ich przygotowanie włączali się zarówno nauczyciele, jak i rodzice, zawsze najważniejsi byli aktorzy, czyli uczniowie szkoły - zaangażowani, chętni i wspaniali młodzi ludzie, pełni pasji oraz ciekawych pomysłów. Niniejsza publikacja prezentuje dziewięć gotowych scenariuszy przedstawień jasełkowych, możliwych do realizacji zarówno w warunkach szkolnych, jak i tych bardziej profesjonalnych, zebranych oraz opracowanych przez Zbigniewa Kacprowicza - byłego wicedyrektora szkoły w Krośniewicach.
Marzena Gawryś
Wierszydełka to literacka podróż, która prowadzi czytelnika przez codzienność, ujawniając jej niezwykłe oblicza: od ciepła domowych chwil, przez szkolne przygody, aż po podwórkowe harce i bajkowe historie. Ta wyjątkowa książka jest bramą do krainy dziecięcej wyobraźni - każdy wiersz odsłania tajemnice otaczającego świata. Znajdziemy w niej nie tylko zabawę słowem czy radosne rymowanki, kształtujące wrażliwość językową i poznawczą, lecz także refleksyjne przemyślenia będące skarbnicą mądrości oraz wsparciem w rozpoznawaniu wartości i emocji. Ta książka to zaproszenie do szukania międzypokoleniowych inspiracji i wspólnego odkrywania dziecięcych marzeń.
Marcin Bortkiewicz
Przechodząc od wielkiego ekranu do intymnej formy dziennika, z tą samą precyzją, z jaką prowadzi aktorów, obnaża własne trudne przeżycia: kres miłości, która uparcie o sobie przypomina, lęk o dzieci i starania, by stanąć na nogi w rzeczywistości, która nagle straciła stabilny grunt.