Видавець: Wizerunkowe
Atłasowa podszewka. Co nam zostaje po religii
Miłosz Puczydłowski
Oto czasy nadchodzą nowe. Bob Dylan Nowożytna krytyka religii i towarzyszący jej sekularyzm uwolniły chrześcijaństwo od ciężaru bycia religią. Nie będzie ono musiało już dłużej zajmować się organizacją przestrzeni publicznej, estetyką, polityką i etyką. Ale co z Bogiem? Być może w erze postsekularnej Bóg mocą paradoksu przemawia poprzez swoje dyskretne milczenie? Co łączy rapera Matę z katolickim filozofem Blaisem Pascalem? Jakie czułe liturgie odprawia w swych książkach Olga Tokarczuk, a co zawdzięcza islamowi Orhan Pamuk? Miłosz Puczydłowski w Atłasowej podszewce zaprasza do intelektualnej podróży przez dzieła noblistów i popkulturę, aby odnaleźć niewidzialny dla oka, lecz bliski ciału wątek: szlachetną, oczyszczoną z fundamentalizmów duchową podszewkę świata jaką stworzyły religie, a która dziś przenika nasze świeckie myślenie. Miłosz Puczydłowski - ur. 1986, associate professor w dziedzinie badań nad religiami, światopoglądami i etyką na Uniwersytecie Południowo-Wschodniej Norwegii. Uczy przyszłych nauczycieli. Za poprzednią książkę pt. Religia i sekularyzm otrzymał w roku 2018 Nagrodę Znaku i Hestii im. ks. Józefa Tischnera. Mieszka w Tnsbergu.
Atłasowa podszewka. Co nam zostaje po religii
Miłosz Puczydłowski
Oto czasy nadchodzą nowe. Bob Dylan Nowożytna krytyka religii i towarzyszący jej sekularyzm uwolniły chrześcijaństwo od ciężaru bycia religią. Nie będzie ono musiało już dłużej zajmować się organizacją przestrzeni publicznej, estetyką, polityką i etyką. Ale co z Bogiem? Być może w erze postsekularnej Bóg mocą paradoksu przemawia poprzez swoje dyskretne milczenie? Co łączy rapera Matę z katolickim filozofem Blaisem Pascalem? Jakie czułe liturgie odprawia w swych książkach Olga Tokarczuk, a co zawdzięcza islamowi Orhan Pamuk? Miłosz Puczydłowski w Atłasowej podszewce zaprasza do intelektualnej podróży przez dzieła noblistów i popkulturę, aby odnaleźć niewidzialny dla oka, lecz bliski ciału wątek: szlachetną, oczyszczoną z fundamentalizmów duchową podszewkę świata jaką stworzyły religie, a która dziś przenika nasze świeckie myślenie. Miłosz Puczydłowski - ur. 1986, associate professor w dziedzinie badań nad religiami, światopoglądami i etyką na Uniwersytecie Południowo-Wschodniej Norwegii. Uczy przyszłych nauczycieli. Za poprzednią książkę pt. Religia i sekularyzm otrzymał w roku 2018 Nagrodę Znaku i Hestii im. ks. Józefa Tischnera. Mieszka w Tnsbergu.
Tomasz Pietrzak
Górny Śląsk to nie tylko wypieszczony pod pocztówki Nikiszowiec, górnik z obrazu Erwina Sówki, kopalnia czy Angelus Lecha Majewskiego. Były i wciąż są tu miejsca, które przypominają nowojorski Bronx. I jak Bronx pochłaniają. To zapomniane dzielnice miast, które do dziś uchodzą za szemrane, brudne i czarne. Mówi się o nich dzielnice cudów, bo jak się tam wejdzie, to można zniknąć. Istny kocioł. Na jednej ulicy, obok siebie, Ślązacy, Polacy, folksdojcze, komuniści, werbusy, Romowie, Świadkowie Jehowy, weterani Wehrmachtu i LWP. Bery z dzielni to książka poetycka, która w strzępach opisuje ten specyficzny ekosystem, robiąc to jednak w sposób uniwersalny. Prawda miesza się tu ze zmyśleniem, bery i bojki łączą to co faktyczne z fantazją, ale też z brutalnością. W wierszach Tomasza Pietrzaka wydarza się śląski realizm magiczny, zlewający myśli z mitami, odsłaniający w szczelinach wyjątkowość tego miejsca i czasu.
Bóg umarł. Dlaczego odchodzimy od religii
Michał Jędrzejek
Jak wygląda życie po śmierci Boga? Bóg umarł te dwa słowa tworzą być może najkrótszą definicję nowoczesnego świata. Splot moralnych, poznawczych i kulturowych czynników na przestrzeni ostatnich 200 lat doprowadził do masowego odchodzenia od religii. W filozoficznym eseju Michał Jędrzejek śledzi historię metafory śmierci Boga: od jej korzeni w chrześcijaństwie, które przynosi paradoksalną nowinę o umarłym Bogu, przez filozofię Hegla i Nietzschego, teologów i pisarzy doby Auschwitz, socjologów i publicystów, po współczesnego marksistę Slavoja Žižka. Jędrzejek odsłania głębokie źródła kryzysu Kościoła i chrześcijaństwa, który obserwujemy dziś w Polsce. Robi to jednak spokojnie i bez ideologicznego zacietrzewienia. To książka dla wierzących, niewierzących i wątpiących. Filozofia tylko wtedy jest ciekawa, kiedy mierzy się wciąż na nowo z fundamentalnymi pytaniami i problemami. W tej pasjonującej książce Michał Jędrzejek śledzi takie właśnie zmagania, a zarazem sam je podejmuje. Słynna metafora śmierci Boga jest dla niego punktem wyjścia do podróży przez współczesny krajobraz duchowy Zachodu, a więc także w głąb każdej indywidualnej duszy, mojej i Twojej. Znakomicie napisana i ważna rzecz. Bardzo polecam. Tomasz Stawiszyński Nie mam wątpliwości, że książka Michała Jędrzejka jest książką wybitną. To całościowy obraz dziejów filozoficznej przypowieści o śmierci Boga, a zarazem by użyć określenia Josepha Ratzingera raport o stanie wiary. Zbigniew Mikołejko Opowieść o kryzysie i głębokiej przemianie współczesnej świadomości religijnej. O tym, dlaczego wiara prawdziwa to tylko taka, która dopuszcza wątpliwość w istnienie Boga. Lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych pograniczami filozofii i religii. Agata Bielik-Robson
Czy teatr może zbawić człowieka? Karol Wojtyła w labiryncie sztuki
Jacek Popiel
Jan Paweł II pozostawił po sobie tysiące zapisanych stron, ale dziś tak naprawdę mało kto je czyta. Wojtyłę upamiętniają raczej liczne pomniki, tablice, szlaki, kościoły, szkoły czy szpitale... Ale czy wyrażają one prawdę o tym, kim naprawdę był? Biografię Wojtyły należy zdjąć z pomnika i przemyśleć na nowo jako nie pozbawioną dramaturgii historię człowieka, który postawił sobie fundamentalne pytanie o drogę prowadzącą do zbawienia. Z tym wyzwaniem mierzy się książka Jacka Popiela, który nowy portret Jana Pawła II. Zamiast monumentu, ukazuje osobę tworzącą siebie w nieustannym dramatycznym procesie, zapraszając czytelnika do wejścia w labirynt sztuki jaki tworzą dramaty Wojtyły.
Gary Guthman
Wspomnienia w rytmie jazzu Muzyczna podróż Garyego Guthmana rozpoczyna się, gdy w wieku dwunastu lat odkrywa na strychu pudło z winylami i marzy, aby zostać profesjonalnym muzykiem. Wytrwałość i pasja zaowocują występami z największymi gwiazdami Arethą Franklin, Tonym Bennettem czy Michaelem Bublé, a także zaprowadzą go do Carnegie Hall. To historia szczęśliwych przypadków, artystycznych kryzysów i scenicznych wpadek, a sztuka splata się w niej z biznesem. Guthman wspomina jak Miles Davies ratuje go przed napadem i jak po jednym z koncertów policyjna eskorta ochrania jego ucieczkę przed gangiem motocyklowym. Opowiada o swoich związkach z Polską i relacjach polsko-żydowskich, które były dla niego inspiracją do skomponowania musicalu List z Warszawy. Miłość do trąbki i muzyki wyznaczają Garyemu jasny cel: jutro chce grać lepiej niż dzisiaj, ale zawsze na własną nutę. Opowieści Garyego, wspomnienia i anegdoty z tras koncertowych są jak transkrypcja melodii na słowa. Czytając o jego artystycznych przygodach, ma się wrażenie, że zabiera on czytelnika w podróż do swojego muzycznego świata. Polecam wszystkim, którzy kochają podróże w przeszłość i muzykę, jazz szczególnie. Adam Makowicz
Kołakowski i poszukiwanie pewności
Czyżewski Hubert
Hubert Czyżewski śledzi intelektualną wędrówkę autora Głównych nurtów marksizmu: od żarliwych filipik antykościelnych z czasów stalinowskich do początku XXI w., gdy filozof deklarował, że stoi po stronie chrześcijaństwa. Autor przekonuje, że przez całe życie to myśl religijna stanowiła jądro refleksji Kołakowskiego. Jego ojczyzną duchową był świat XVII-wiecznych mistyków, a nie XX-wiecznych rewolucjonistów czy liberalnych demokratów. Kołakowski przechodzi od prób zbudowania moralnej pewności na samym człowieku do uznania, iż potrzebuje on zewnętrznego, transcendentnego oparcia dla etyki. Potrzebuje hipotezy Boga, który jednak niekoniecznie jest opiekuńczym chrześcijańskim Ojcem. Ale czy fakt, że Bóg jest ludziom potrzebny, może być dowodem na Jego istnienie? Kołakowski zostawia nas z pytaniami, które wciąż niepokoją naszą wyobraźnię religijną.
Haven Cynthia
Nie wybierałem Kalifornii. Była mi dana. Czesław Miłosz Nigdzie nie mieszkał dłużej. Czterdzieści lat przeżyte w Kalifornii to czas wielkiej samotności wypełnionej tytaniczną pracą tu powstały najważniejsze dzieła, bez których nie byłoby Nagrody Nobla i pozycji jednego z największych poetów XX stulecia. Ówczesna Kalifornia to tygiel studenckiej rewolty, hippisowskiej kontrkultury i narodzin nowej ery w Dolinie Krzemowej. Z samotni na Niedźwiedzim Szczycie poeta obserwował przemiany kulturowe, które opisał w Widzeniach nad Zatoką San Francisco. Jego refleksja obejmowała relacje między Naturą a Historią, między tym, co już było i tym, co dopiero ma nadejść. Książka Cynthii L. Haven. pokazuje ile Miłosz zawdzięczał Kalifornii, ale też unaocznia, jak ważną rolę dla niej odegrał, czego nauczyli się od niego amerykańscy poeci. To opowieść o tym, jak miejsce wygnania stało się miejscem tryumfu.