Verleger: Wydawnictwo Cyranka
Bryan Washington
Benson i Mike mieszkają w Houston. Mike jest Amerykaninem japońskiego pochodzenia; pracuje jako kucharz w meksykańskiej restauracji. Jego czarnoskóry chłopak, Benson, opiekuje się dziećmi w przedszkolu. Mają fajne życie, są zgraną parą, ale od pewnego czasu zastanawiają się, dlaczego wciąż są razem. I co właściwie powinni zrobić ze swoimi wątpliwościami. A może tak właśnie wygląda koniec związku? Pewnego dnia Mike dowiaduje się, że jego ojciec, z którym nigdy nie miał dobrych relacji, umiera. Leci do Osaki się z nim pożegnać. W tym samym czasie do Texasu przyjeżdża jego matka, Mitsuko, stając się niespodziewaną gościnią w domu Bensona. Dziwaczny, tymczasowy układ okaże się dla wszystkich ważnym doświadczeniem. Albo wzmocni rodzinne więzy, albo też wszystko pójdzie w drzazgi. A może właśnie tak powinno się stać? Love story, ale całkiem inne. Głęboko poruszająca (i niesamowicie zabawna) książka Washingtona wspaniale opowiada o miłości, seksie, rodzinie, żalu i sposobie, w jaki troszczymy się o bliskich. Przypomina nam, jak potężna potrafi być powieść. Refinery29 Wprawiająca w zdumienie książka – arcydzieło, które podpowiada, by przyjrzeć się, jak wiele zawdzięczamy osobom niespodziewanie wkraczającym w nasze życie. NPR Żadna inna tegoroczna powieść nie pokazuje z takim wdziękiem, jak skomplikowana potrafi być Ameryka. The Washington Post
Agnieszka Jelonek
Lata dziewięćdziesiąte. Para dzieciaków wyjeżdża do Stanów, żeby zarobić trochę pieniędzy. Może to będzie prawdziwy amerykański sen? Najpierw jest szczęście, miłość, wielka podróż, muzyka. Dwoje ludzi, którzy odnaleźli się przez przypadek i prawdziwe zakochanie, już na zawsze. Ameryka sprzyja miłości, nawet jeśli trudno o kasę, a skóra na dłoniach pęka od pracy. A jednak między bohaterami coś się wydarza. Pojawia się rysa. Narratorka wraca do Polski, a Drobny zostaje za oceanem. To rozstanie ma być tylko na chwilę, ale pewnego listopadowego dnia przychodzi wiadomość, po której czas zmienia się na bezpowrotnie zimowy. I jakoś będzie trzeba z tym żyć. Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Po dwudziestu dwóch latach bohaterka wraca na West Farragut, by odnaleźć ślady Drobnego, które przecież mogą być wszędzie. Agnieszka Jelonek napisała książkę tren, książkę miłość, książkę skórę pachnącą dotykiem, słońcem, potem, koleją żelazną i seksem, książkę żałobę, książkę umysł, książkę białą kartę, książkę powidok, książkę światło. To wielka piękna powieść o niewyczerpanej radości życia, nieprzeżytej do końca miłości. I o przeżywaniu śmierci. Powieść tak napisana, że kocha się, umiera i żyje razem z bohaterami. Po wielokroć. Barbara Sadurska
Chetna Maroo
Finalistka Nagrody Bookera! Jedenastoletnia Gopi trenuje squasha od najmłodszych lat. Kiedy umiera jej matka, ojciec przygotowuje dla niej intensywny plan treningowy, a gra staje się całym jej światem. Dziewczynka powoli oddala się od sióstr, niknie, liczy się tylko rywalizacja, zbliżający się turniej. Ale Gopi na korcie nie jest sama, trenuje z chłopcem o imieniu Ged, który zaczyna być dla niej ważny. Tymczasem rosnąca presja krewnych, by zapomnieć o tragedii i żyć dalej, grozi rozbiciem rodziny. Najstarsza siostra Gopi, piętnastoletnia Mona, przejmuje obowiązki domowe, a trzynastoletnia Khush nocami próbuje skontaktować się ze zmarłą mamą... Western Lane to piękna i działająca na wyobraźnię powieść o żalu, dorastaniu, przegrywaniu i zwyciężaniu. Bohaterowie i miejsca z tej książki zostaną ze mną na długo. Sally Rooney Historia o siostrach obsesyjnie grających w squasha, która nabiera mocy i głębi, by wybrzmieć z wielobarwną mocą symfonii. Innymi słowy - WOW. Western Lane jest cudowna. Aravind Adiga Niewielka, ale potężna. Ta powieść pochłonie czytelników. "Publishers Weekly" Western Lane to książka, w której każda linijka zapiera dech. Jak bardzo utalentowana jest Chetna Maroo! Yiyun Li Mało kto potrafi pisać tak prosto, a jednocześnie tak intensywnie. "The Times" Dzieło pisarki, która wie, co chce osiągnąć i ma rzadką umiejętność, by faktycznie tego dokonać. "The Guardian"
Wkur*ione kobiety w leju po Polsce
Maja Staśko
Maryjka z obrazka zawieszonego nad łóżkiem jest rozczarowana dziewczyną, która uprawia seks; koniecznie chce ją powstrzymać. Matka tłumaczy córce, że musi być uprzejma, bez względu na okoliczności. Tatusiowie pragną, by ich dziewczynki pozostały niepokalane. Wujowie tłumaczą bratanicom, że są za grube, komentują dekolty. Może powinnaś pokazać trochę ciałka, doradzają koledzy. Mężowie również mają swoje oczekiwania. Mówią żonom, by nie przesadzały, to tylko małe dziecko, którym trzeba się zająć. Z alimenciarzami z kolei nie ma kontaktu. Lekarze niespecjalnie interesują się pacjentkami, może trochę poboleć, mówią, po co robić aferę. Należy uważnie słuchać, nie można być hałaśliwą zołzą, domagać się równych zarobków. Nie wolno mówić o gwałcie, ani popierać prawa do aborcji. Nie można żądać opieki w szpitalu, przypominać o zdrowiu kobiet. Wypowiadać słowa tampon. Społeczeństwo nie chce o TAKICH rzeczach rozmawiać. Obrońcy status quo chętnie za to ustąpią miejsce siedzące w autobusie albo przepuszczą w drzwiach. I będą na to nalegać, jakby to była najważniejsza sprawa na świecie. Jakby ratowali kolejną bezwolną osóbkę. Ale mamy dla was wiadomość. Wkur*ione kobiety w leju po Polsce i tak w końcu powiedzą, co o tym wszystkim myślą.
Wszyscy mieli w dupie, co stało się z Carlottą
James Hannaham
Carlotta Mercedes dorasta na Brooklynie. Dorasta jako Dustin i właśnie jako Dustin trafia za kraty. Wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia za udział w napadzie z bronią. W zakładzie karnym, prawdziwym piekle na ziemi, przyjmuje imię Carlotta i zaczyna żyć jako kobieta. Administracja więzienia odmawia jej prawa do decydowania o sobie, w związku z czym Carrlotta siedzi na bloku z facetami, którzy ją maltretują. Odsiadka zdaje się nie mieć końca, ale po przeszło dwóch dekadach, podczas piątego wystąpienia przed komisją ds. zwolnień warunkowych w końcu dostaje zgodę na opuszczenie zakładu. Po wyjściu czeka na nią nieznane miasto. Brooklyn jest obcy, zgentryfikowany. Nie ma już jej przyjaciół. Nie ma dawnego świata. Carlotta musi zacząć wszystko od nowa. Uporządkować relacje z rodziną, która nie akceptuje jej tożsamości. Pojednać się z synem. Wszystko wydaje się niebezpieczne. Jedno potknięcie i znowu trafi za kraty. Być może tego właśnie chce system, który stworzyła Ameryka. "Wybuchowa narracja Hannahama zadziwia i wciąga. Carlotta jest nie do zatrzymania. Bez względu na to, jak bardzo system próbuje ją niszczyć - niezależnie od bezdusznych warunków zwolnienia warunkowego - starcza jej odwagi, by pozostać sobą". John Irving, "New York Times Book Review" "Pamiętajmy o Carlottcie, jest skarbem" Paul Beatty, laureat Bookera "Powieść ostra jak żyletka, przezabawna, mocna - transpłciowy remiks "Odysei". Hannaham dał czytelnikom niezapomniany wgląd w niesprawiedliwości, jakie system penitencjarny wyrządza kobietom takim jak Carlotta. Ta postać zasługuje na miejsce w panteonie współczesnej literatury. Czytelnicy będą gotowi towarzyszyć w jej podróży bez względu na wszystko". "Los Angeles Times"
Ishbel Szatrawska
Nowa powieść Ishbel Szatrawskiej, autorki bestsellerowej Toni Franciszek Strzelecki i Czesław Majda ruszają w pościg za zbiegiem. Mają wykonać na nim wyrok śmierci. Robili już w życiu znacznie podlejsze rzeczy. Zresztą, człowiek, którego tropią jest najpewniej kolaborantem. Takiego zabijać nie szkoda. Strzelecki i Majda przemierzają wioski, lasy i hale. Wiedzą już, że są blisko. Czują ekscytację, ale w ich sercu zaczyna kiełkować trudny do określenia lęk.
Małgorzata Kolankowska
Rzadko mówią o tym, co czują. Muszą być silni. Nie mogą się załamywać. W tej książce otwierają się i opowiadają o skrywanym bólu. Mówią, jak trudno jest zachować spokój, gdy kilkulatek pyta o śmierć. Wyspa to opowieść o rodzicach dzieci z chorobą nowotworową. Zbiór reportaży o nieustępliwej walce o życie ukochanej osoby. O dzielności i wspaniałych, poruszających zwycięstwach. Dobrze, że Małgorzata Kolankowska nie poddała się i doprowadziła tę trudną opowieść do końca, stając się głosem tych, którzy często nie są już w stanie głosu z siebie wydobyć. Jako kobieta i pisarka (badaczka i poetka) wydobyła go z całą uwagą i oddaniem, z czułością i empatią, szukając różnych języków na zmierzenie się z bólem, szokiem, rozpaczą. Te poszukiwania w zakresie formy, spełniając się nie tylko w metaforze "wyspy", splotły się w niezwykły sposób z reporterskim pragnieniem towarzyszenia w cierpieniu. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, ile to autorkę musiało kosztować. Mnie, jako czytelnika, bardzo wiele. Wstrząsająca książka. Karol Maliszewski Poruszająca książka o podróży na dno rozpaczy. I o nadziei. Prof. Marcin Kurek
Roxane Gay
Te eseje są zabawne, wnikliwe i ostre jak brzytwa. Gay opowiada o swojej drodze do feminizmu, który nie wyklucza. Opowiada, w jaki sposób kultura, którą konsumujemy wpływa na to, kim jesteśmy. Zastanawia się, czym jest wybitna twórczość i jakie kryteria o tym decydują, przygląda się zarówno serialowi Dziewczyny, jak i fenomenowi Pięćdziesięciu twarzy Greya. Pyta, dlaczego feminizm przez duże F tak często porzuca kobiety o innym kolorze skóry niż biały, kobiety queer, kobiety trans… Jej teksty są polityczne i osobiste zarazem. Nie wszyscy są na nie gotowi. Oto głos Roxane! Roxane Gay to Twoja najlepsza przyjaciółka i najostrzejsza krytyczka. Jest prowokująca, zabawna, wkurzająca; a przede wszystkim warta czytania. „Time Magazine” Poruszające i ważkie teksty. Dla osób zainteresowanych krytyką kultury jest to pozycja obowiązkowa. „Newsweek” Zadziorne, mądre eseje o płci, seksualności i rasizmie. „Entertainment Weekly”