Видавець: Wydawnictwo-hm
Dzieci Szóstego Słońca. W co wierzy Meksyk
Ola Synowiec
Zrzucają dżinsy i garnitury, na głowy wkładają pióropusze, na kostki grzechotki. Lekarze, biznesmeni, wykładowcy uniwersyteccy gromadzą się w stolicy na placu Zócalo, by przez pięć godzin wykonywać taniec dla przedhiszpańskich bogów. Nie są Indianami, ale jak sami mówią, pragną odtwarzać wiarę azteckich przodków. Tymczasem Indianie na południu Meksyku w swoich rytuałach wykorzystują coca-colę, którą uważają za święty napój. Tradycyjni czarownicy z Catemaco też dostosowują się do realiów XXI wieku i mają swoje strony na Facebooku. Ola Synowiec pokazuje, jak Meksyk stopniowo odchodzi od przywiezionego z Europy pięćset lat temu katolicyzmu. Pisze o ruchu New Age, psychodelicznych turystach oraz meksykańskiej stolicy grzybów halucynogennych. Opowiada o Meksyku mało znanym, a także o tym, jak uniwersalna jest ludzka potrzeba religijności. Meksyk jako żywy, zmieniający się mit, który przyciąga uwagę swoją jakże meksykańską innością. Miejsce, w którym agent 007 i zaklinacz deszczu stoją koło siebie, nie wchodząc sobie w paradę. Kraj, który lepi swą duchową tożsamość, zerkając na okruchy prekolumbijskiej świetności. Razem z Olą Synowiec idziemy przez Meksyk żywiołowy i pełen paradoksów. Paweł Drozd, Trójka
Janusz Korczak
Książka opowiada o dzieciach żyjących na warszawskiej ulicy i o ich drodze życiowej, w której narrator również bierze udział towarzyszyąc swoim bohaterom. Razem z nimi przeszukuje zaułki Powiśla, eksploruje nadwiślańskie brzegi, kryminalne dzielnice Pragi, obserwuje je przy pracy i zabawie, opisuje wybory życiowe lub ściślej mówiąc, brak możliwości ich wykonania. Los dziecka ulicy jest ciężki i niesprawiedliwy, a to przez głód, bicie, praca ponad siły, alkohol, prostytucja, więzienie i niełatwo się z tego błędnego koła wyrwać, zważywszy na społeczną obojętność.
Małgorzata Stasiak
Oto świat, gdzie nawet wierzby wiedzą więcej niż rodzina. Gdzie powrót do domu boli bardziej niż wyjazd. Kuba po latach emigracji wraca do Polic. Nie z tęsknoty, tylko z obowiązku - jego matka potrzebuje opieki. Karolina właśnie dowiedziała się, że jej mąż uciekł z towarem wartym kilkaset tysięcy. Życie zaczyna przypominać zły reality show. Ale gdzieś między kolejną diagnozą a szlabanem na emocje zaczyna się coś, czego żadne z nich nie planowało: uczucie. I właśnie wtedy wychodzi na jaw to, co miało nigdy nie wyjść. "Dzieci wierzby" to powieść o opiece, miłości, która się nie prosi, i prawdzie, która czekała za długo. Tu każdy ma korzenie, tylko nie każdy chce do nich wracać.
Małgorzata Stasiak
Oto świat, gdzie nawet wierzby wiedzą więcej niż rodzina. Gdzie powrót do domu boli bardziej niż wyjazd. Kuba po latach emigracji wraca do Polic. Nie z tęsknoty, tylko z obowiązku - jego matka potrzebuje opieki. Karolina właśnie dowiedziała się, że jej mąż uciekł z towarem wartym kilkaset tysięcy. Życie zaczyna przypominać zły reality show. Ale gdzieś między kolejną diagnozą a szlabanem na emocje zaczyna się coś, czego żadne z nich nie planowało: uczucie. I właśnie wtedy wychodzi na jaw to, co miało nigdy nie wyjść. "Dzieci wierzby" to powieść o opiece, miłości, która się nie prosi, i prawdzie, która czekała za długo. Tu każdy ma korzenie, tylko nie każdy chce do nich wracać.
Dzieci XX Zjazdu. Film w kulturze sowieckiej lat 1956-1968
Joanna Wojnicka
XX Zjazd KPZS w 1956 roku zmienił sytuację w sowieckiej kinematografii. W okresie odwilży pojawiają się dwa pokolenia, dwie fale debiutów. Pierwsza następuje po 1956 roku. Wówczas debiutują Grigorij Czuchraj, Marlen Chucyjew, Aleksandr Ałow i Władimir Naumow, Lew Kulidżanow, Feliks Mironer, Władimir Skujbin. W tej drugiej, późniejszej fali debiutantów znaleźli się Andriej Tarkowski, Andriej Michałkow-Konczałowski, Wasilij Szukszyn, Gleb Panfiłow, Larysa Szepitko, Aleksandr Askoldow, Aleksiej German. Było to pokolenie niezwykle ciekawe, najwybitniejsze - obok awangardy lat dwudziestych - pokolenie w historii sowieckiego kina. Przedstawiana czytelnikowi książka nie jest klasyczną rozprawą historycznofilmową. Nie opisuje dziejów sowieckiego filmu poprzez daty, biografie twórców, premiery pokazywane w porządku chronologicznym, lecz przede wszystkim uwzględnia jego polityczny i kulturowy kontekst. Kino odwilżowe jest wdzięcznym materiałem do tego rodzaju badań. Było poddane ideologicznemu ciśnieniu, obracało się w kręgu wysłużonych sowieckich mitów. Jednocześnie starało się te mity ożywić, czasem zrewidować, często stawiać pytania, których wcześniej nie stawiano - o wartość tych mitów i ich żywotność, artyści próbowali przywracać im powagę, a nawet tragizm. Joanna Wojnicka - historyk filmu, pracownik naukowy Instytutu Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka książek Świat umierający. O późnej twórczości Luchino Viscontiego (2001, nominacja do nagrody im. Bolesława Michałka za najlepszą książkę filmową roku), Słownik wiedzy o filmie (wraz z Olgą Katafiasz, 2005, wyd. II 2009), redaktorka (wraz z Grażyną Stachówną) tomów Autorzy kina europejskiego (2003) oraz Autorzy kina polskiego (2004). Opublikowała ponad 20 artykułów w czasopismach i książkach zbiorowych, w tym rozdziały poświęcone historii kina rosyjskiego i sowieckiego w pierwszym i drugim tomie Historii kina (Kino nieme, 2009; Kino klasyczne, 2011).
Guy Gavriel Kay
W świecie Europy doby renesansu, przesyconym konfliktami i dramatami, na pograniczu, gdzie zderzają się ze sobą imperia i religie, ważą się losy świata Z Senjanu, cieszącego się złą sławą pirackiego miasteczka, wyrusza młoda kobieta, która szuka zemsty za utratę rodziny. Tej samej wiosny z bogatego państwa-miasta Seressy, słynącego ze swoich kanałów i laguny, wyprawiają się dwie bardzo różniące się od siebie osoby: młody malarz, który zmierza na niebezpieczny wschód, by na życzenie wielkiego kalifa namalować jego portret oraz obdarzona żywą inteligencją, powodowana gniewem kobieta udająca żonę lekarza, lecz wysłana przez Seressę w misji szpiegowskiej. Statkiem handlowym, na którego pokładzie płyną, dowodzi posiadający wszelkie zalety młodszy syn z kupieckiej rodziny, targany wątpliwościami co do przeznaczonego mu życia. A jeszcze dalej na wschód pewien chłopiec szkoli się na żołnierza, by zdobyć chwałę w nieuchronnie zbliżającej się wojnie. Ich losy się splatają, a ich życie wisi na włosku, ponieważ kalif wysyła wielką armię, która ma zająć potężną fortecę, stanowiącą bramę do zachodniego świata Historia i fantasy rzadko spotykają się ze sobą z takim wdziękiem. Dzieło najwyższych lotów spod pióra pisarza, który być może jest największym mistrzem tego gatunku. The Washington Post Kay w niezrównany sposób wybiera z historii jej poszczególne elementy i splata z nich całkowicie zmyśloną opowieść, która sprawia wrażenie przekładu jakiegoś niedawno odkrytego rękopisu z nieznanych nam jeszcze czasów. The Miami Herald
Cormac McCarthy
Prowadziła go zła gwiazda Stał na rozstaju dróg, poza społeczeństwem, ponad prawem, ponad moralnością. Niekochany, niechciany. Mordował, przekroczył próg zła, odkrył w sobie bestię. Lester Ballard w peruce z wyschłego skalpu ludzkiego, ubrany w bieliznę należącą do swych ofiar. Lester Ballard, dziecię boże, stworzone na wzór i podobieństwo twoje. Powieść dla osób o mocnych nerwach. Tylko dla dorosłych. McCarthy potrafi wzbudzić w czytelniku współczucie dla swojego bohatera nawet gdy jego czyny są potworne. Sunday Times Czytać Cormaca McCarthyego to wejść w klimat frustracji: po dobrym dniu w przedziwny sposób następuje zły. McCarthy jest pisarzem o wielu talentach, jednym z najlepszych obserwatorów krajobrazu. Mistrzem amerykańskiej prozy rozmiłowanym w histrionicznej retoryce, która w cudowny sposób łączy Biblię Króla Jakuba, szekspirowską tragedię, Melvillea, Conrada i Faulknera. The New Yorker Cormac McCarthy (ur. 1933) amerykański pisarz, scenarzysta, dramaturg. Uważany za jednego z czterech najważniejszych pisarzy USA, często określany jako następca Williama Faulknera. Jest piewcą południowego zachodu Stanów Zjednoczonych. Mieszka w Nowym Meksyku.
Dziecięce lata. Przedszkole Uniwersytetu Łódzkiego (2012-2017)
Joanna Sosnowska
W piątą rocznicę działalności Przedszkola Uniwersytetu Łódzkiego (2012-2017) autorka prezentuje unikatowy dorobek uczelni w tym zakresie. Przedszkole UŁ to pierwsza i jak dotąd jedyna taka placówka należąca do publicznej uczelni wyższej. Joanna Sosnowska przedstawia ideę powstania przedszkola i prace nad jego powołaniem, a także omawia działalność oraz program wychowawczy bazujący na koncepcji pedagogicznej Marii Montessori. Do publikacji został dołączony spis wychowanków oraz aneks z przykładowymi materiałami do pracy. Książka zawiera liczne zdjęcia obrazujące życie dzieci, rodziców, nauczycieli i całej społeczności Przedszkola UŁ. Dzięki pionierskiej inicjatywie powołania przy Uniwersytecie Łódzkim przedszkola - która miała na celu kształtowanie przestrzeni przyjaznej dla rodziców studiujących i pracujących naukowo oraz wdrażanie rozwiązań sprzyjających godzeniu życia rodzinnego z nauką i pracą - Uniwersytet otrzymał w 2014 r. tytuł i certyfikat „Uczelni Przyjaznej Rodzicom” w Konkursie Dobrych Praktyk ogłoszonym przez Stowarzyszenie Doradców Europejskich PLinEU.
Dziecina się kwili, matusieńka lili
Agnieszka Kulbat
Wojmir nigdy nie lubił przyjmować zleceń... szczególnie na krąbrne duchy, opętane dusze i żądne zemsty zmory. Kiedy jednak o przysługę prosi go piękna niczym słoneczny poranek Żywia, syn Żmija nie potrafi jej odmówić i rusza wraz z nią w podróż do średniowiecznego Poznania. Podróż pełną niespodzianek, demonów i najlepszego po tej stronie słowiańskiej Wisły piwa. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Dziecina się kwili, matusieńka lili
Agnieszka Kulbat
Wojmir nigdy nie lubił przyjmować zleceń... szczególnie na krąbrne duchy, opętane dusze i żądne zemsty zmory. Kiedy jednak o przysługę prosi go piękna niczym słoneczny poranek Żywia, syn Żmija nie potrafi jej odmówić i rusza wraz z nią w podróż do średniowiecznego Poznania. Podróż pełną niespodzianek, demonów i najlepszego po tej stronie słowiańskiej Wisły piwa. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Dzieciństwo, dorastanie i dorosłość kobiet z ADHD. Wyjście z cienia
Lotta Borg Skoglund
Dziewcząt i kobiet z ADHD często się nie zauważa. Dotychczas ich problemy rzadko przedstawiano w literaturze. Ponieważ nie są hałaśliwymi i niesfornymi chłopcami, wpisującymi się w stereotypowe postrzeganie ADHD, przez długi czas pozostawały niezidentyfikowane. Stanowią grupę, która nie rzuca się w oczy i toczy samotną walkę, często pełną cierpienia, rozczarowania, frustracji i rozpaczy. Jednak ta sytuacja się zmienia! Prezentowana publikacja łączy najnowszą wiedzę naukową na temat ADHD u kobiet z doświadczeniami życiowymi konkretnych dziewcząt i kobiet z ADHD. Ukazuje, jak wyglądają różne etapy ich życia - dzieciństwo, okres dojrzewania, macierzyństwo, menopauza i inne. Warto, by każda dziewczyna i kobieta, u której zdiagnozowano ADHD lub która sądzi, że może mieć ADHD, przeczytała tę książkę. Pomoże im ona zrozumieć siebie, odpowiedzieć na pytania "jak" i "dlaczego", a także zastanowić się nad tym, "co dalej". *** Książka powstała z inicjatywy Fundacji Jim, której misją jest tworzenie lepszego świata dla osób neuroatypowych - autystycznych, z ADHD i innymi stanami. Fundacja kreuje przestrzeń, w której każdy człowiek może realizować swój potencjał. Każdego roku wystawia ponad tysiąc diagnoz, edukuje kilkaset dzieci we własnych przedszkolach i szkołach, prowadzi szkolenia i konferencje dla specjalistów. Poprawia również sytuację osób neuroatypowych dzięki wpływaniu na regulacje prawne i organizowaniu kampanii społecznych.
Dzieciństwo w rodzinie robotniczej międzywojennej Łodzi. Perspektywa etnograficzno-pedagogiczna
Anna Deredas, Joanna Sosnowska
Publikacja zawiera prezentację materiału źródłowego przechowywanego w Etnograficznym Archiwum im. Bronisławy Kopczyńskiej-Jaworskiej Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego. Materiał ten - w postaci biografii, wspomnień, zapisu rozmów i opowieści, zebrany od osób pochodzenia robotniczego - był gromadzony w latach 70. i 80. XX wieku w celu przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań nad kulturą robotniczą Łodzi. Zasób archiwalny pozwolił na przedstawienie wielu aspektów dzieciństwa przeżywanego w łódzkiej rodzinie robotniczej w latach 1918-1939. * Autorki podjęły się niełatwego zadania, jakim jest ukazanie dzieciństwa w rodzinie robotniczej międzywojennej Łodzi z perspektywy wspomnień pracownic i pracowników fabryk (zawartych w materiałach źródłowych zgromadzonych podczas badań etnograficznych). Tematyka monografii należy wciąż do stosunkowo rzadko podejmowanych i analizowanych problemów w polskiej nauce - zarówno na gruncie pedagogiki, jak i historiografii pedagogicznej, a także w kontekście badań etnograficzno-pedagogicznych. Pozycja wpisuje się w najnowszy trend badań regionalnych oraz badań nad historią życia codziennego i społeczną historią wychowania. Z recenzji dr hab. Katarzyny Kabacińskiej-Łuczak, prof. UAM Autorki książki porządkują i prezentują materiał archiwalny pod kątem kategorii "dzieciństwa" i w tym sensie publikacja jest dziełem oryginalnym i atrakcyjnym. Atrakcyjność tematu potwierdza też rosnąca popularność badań nad dzieciństwem, zwrot ku dziecku w naukach społecznych. Niewątpliwie, dla budujących się dopiero polskich studiów nad dzieciństwem monografia ta będzie stanowiła ważną pozycję z zakresu etnografii historycznej - przykład solidnych badań osadzonych w określonym momencie historycznym i dotyczących wąskiej grupy, która wypracowała charakterystyczną kulturę materialną, praktyki społeczne oraz rozumienie dziecka. Na wyróżnienie zasługuje nie tylko skrupulatność opisu wywiadów i charakterystyka rozmówców, lecz także projekt "oddania głosu" osobom, które poddają refleksji własne dzieciństwo, dzieciństwo swoich dzieci oraz wpływ własnego usytuowania społecznego na życie codzienne dziecka. Z recenzji dr hab. Anny Witeski-Młynarczyk, prof. UW
Agnieszka Miela
Jedynie naznaczeni przez śmierć są w stanie ocalić żywych. W Ściekach życie dzieci nie ma żadnej wartości. Sieroty, wyrzutki i kaleki giną brutalnie w niewyjaśnionych okolicznościach, ale nikt nie zdecydował się wytropić ich oprawcy. Nikt nie rzucił mu wyzwania. Do czasu, aż w mieście pojawił się ktoś nowy. Morderca. Sługa zapomnianej bogini. Strażnik Nieprzekształconej. Ożywieniec. Samuel Reilig powraca do slumsów Lunde, by rozwikłać tajemnicę morderstw. Wspólnie z Raon, zamkniętą w ciele dziecka demoniczną istotą, przyjdzie mu zmierzyć się ze złem, które zakorzeniło się w Ściekach, toczącą tamtejszą ludność zgnilizną oraz uciekającym czasem. Wszystko wskazuje na to, że niesławny Dzieciołap znad Nestry zbliża się wreszcie do swojej Ostatecznej Śmierci, jego przeciwnik zaś od dawna oczekuje ich spotkania.
Dziecko orchidea czy mlecz. Jak wspierać wrażliwe dzieci
W. Thomas Boyce
Książka dla rodziców, lekarzy, pielęgniarek, specjalistów wczesnego wspomagania rozwoju, nauczycieli. Pomaga zrozumieć różnice między dziećmi i procesem ich rozwoju. Uczy, jak je wychowywać zwłaszcza te, które stanowią największe wyzwanie dla konwencjonalnego podejścia do opieki i nauczania. Doktor Boyle wyodrębnia grupę dzieci "orchidei" odstających od bardziej typowo rozwijających się rówieśników, czyli "mleczy". Dzieci orchidee są niezwykle zdolne i delikatne, potrzebują jednak szczególnej troski, żeby w pełni rozwinąć swoje możliwości. "Mlecze" są bardziej odporne i lepiej radzą sobie z problemami, ale często okazują się zwyczajne, przeciętne. Imponująca i ważna książka zbór teorii i wyników badań; mówi o głębokich prenatalnych i perinatalnych czynnikach, które wpływają na późniejszy rozwój dziecka.D
Chmielowska Danuta, Grabowska Barbara, Machut-Mendecka Ewa
Niniejszy tom przygotowany przez specjalistów z zakresu kultur i języków Wschodu i Afryki Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego był w zamierzeniu zbiorem artykułów dotyczących dziecka, jego sytuacji i roli w rodzinie w różnych krajach Orientu i różnych czasach: starożytnej Mezopotamii, dawnych Indiach, krajach arabskich, Afganistanie, Turcji, Wietnamie, Chinach, Japonii i Nigerii. Teksty przedstawiają zasadniczo sytuację współczesną, lecz przedmiotem analizy jest także wielka rola tradycji. Dziecko zgodnie z definicją jest istotą, której brak wyraźnie określonych, jednoznacznych cech, jest pozbawione seksualności. Nie osiągnęło jeszcze dojrzałości, znajduje się w stanie inicjalnym. Jest symbolem początku, nowej sekwencji dziejów. Gdy weźmiemy pod uwagę powyższe sformułowanie, to okaże się, że zebrany w tomie bogaty i różnorodny materiał nie zawsze odnosi się do dziecka nieokreślonej płci, lecz w dużej mierze omawia sytuację małego chłopca i małej dziewczynki. W świetle tego dziecko w krajach Orientu nie jest wartością samą w sobie, lecz jego znaczenie zależy od tego, czy jest synem, którego się oczekuje i pożąda w rodzinie, czy też córką, której przybycie nie budzi radości.
Włodek Goldkorn
Dzieciństwo spędził w Katowicach. Mieszkał w domu opuszczonym przez Niemców. W przestronnych i jasnych pokojach stały meble w stylu Biedermeier. Przymocowane były do nich tabliczki z ciemnego metalu z napisem własność Trzeciej Rzeszy i swastyką. Swastyki stały się codziennością, oswojoną częścią jego dziecięcego imaginarium. Jako mały chłopiec bawił się z kolegami w Auschwitz. Włodek Goldkorn Żyd, Polak, ceniony włoski publicysta podobnie jak wiele innych dzieci osób ocalałych z Holocaustu całe życie spędził w cieniu Szoa, wśród strzępków opowieści, fragmentów wspomnień. Jego ciocia Nachcia poszła do komory gazowej z córeczką na rękach. To nie jest świat godzien tego, żeby na nim żyć powiedziała, choć mogła oddać dziecko i uniknąć śmierci. Jego ciocia Chajtełe, uciekając przed Niemcami, porzuciła niemowlę w śniegu. Przeżyła. Tego, kto przetrwał Zagładę, nie można sądzić ludzką miarą, pisze Goldkorn. Prawda o Zagładzie leży w wielości narracji, w niepewności wspomnień, w niedomówieniach. Jest opowieścią świadków, ale też katów. Dziecko w śniegu to traktat o pamięci, o prawdzie, o doświadczeniu zła, o przetrwaniu. Trzeba i należy opowiadać niewypowiedziane. [] Szoah mówi Goldkorn jest tylko pustką. Próby wypełniania jej rzekomymi pozytywnymi znaczeniami czy przesłaniem nadziei są gorsze od udręki: to brak zrozumienia, jak bardzo Zło zakorzenione jest w każdym z nas. Opowieść o tym, co się wydarzyło, jest nie tylko świadectwem, wymierzonym przeciwko tym, którzy chcieliby ukryć i wymazać zbrodnie, ale również bolesną próbą ukazania wywrotowej natury Zła, w nadziei, jak mówił Primo Levi, że nauczymy się je rozpoznawać, kiedy znów się pojawi. Goldkorn bez litości pracuje nad pamięcią, z wielkim trudem wydobywając ją z siebie, walcząc z nią, ale ostatecznie sprawiając, że ożywa. Odwołuje się do pamięci, która pod wieloma względami jest wyobrażeniem. Francesco M. Cataluccio Czym jest pamięć? Czym jest przeszłość? Co pozostaje po życiu i śmierci tych, których kochaliśmy, a którzy żyli przed nami? Ponadczasowe przemyślenia, które stają się przejmujące dlatego, że odnoszą się do przeszłości Żyda-Polaka i komunisty, dorastającego w ojczyźnie, która następnie się go wyparła. La Repubblica Goldkorn przez długi czas był redaktorem działu kultury LEspresso. Opowiadał o innych, w tej książce mówi o sobie. Jest to przykład na to, jak osobiste doświadczenie przepuszczone przez pryzmat literatury może nabrać uniwersalnej wartości. Romana Petri, La Nuova Sardegna Ofiary Szoah to nie tylko zamordowani w komorach gazowych: to całe pokolenie, pierwsze po Apokalipsie, które żyje pomiędzy pamięcią i tym, co po, które wciąż zadaje sobie pytanie, czym jest przeszłość. LAdige To jedna z tych książek, które porywają i zostają z czytelnikiem na zawsze. Anna Foa, Avvenire