Publisher: Wydawnictwo-hm
81:1. Opowieści z Wysp Owczych
Marcin Michalski, Maciej Wasielewski
81:1 to niezwykła reporterska etiuda na cztery ręce o osiemnastu punktach wulkanicznych na północy Atlantyku, stanowiących archipelag Wysp Owczych. Marcin Michalski i Maciej Wasielewski odwiedzają jeden z najmniej znanych zakątków świata położony w pozostającym pod duńską jurysdykcją trójkącie między Szkocją, Islandią a Skandynawią. Pełni pasji młodzi reporterzy dają nam kompendium wiedzy o owianym tajemnicą archipelagu i jego mieszkańcach. Historia, ekonomia, polityka, kultura, a przede wszystkim mentalność Farerów przedstawiona jest w formie reporterskich obrazków i barwnych anegdot. Nie brak tu zarówno zaskakujących danych statystycznych i encyklopedycznych, fascynujących ciekawostek, jak i przygód reporterów oraz portretów napotkanych przez nich nietuzinkowych postaci. 81:1 to znakomita okazja, by poznać ojczyznę farerskich szczypiornistek, które pokonały albańską reprezentację, doprowadzając do tytułowego wyniku - ten pełen sprzeczności fascynujący kraj naszych najmniej znanych europejskich sąsiadów.
Oksana Małysa
Niniejsza praca sytuuje się w nurcie badań genologicznych uwzględniającym w opisie gatunków zarówno kategorie pragmatyczno-semantyczne, jak też założenia stylistyki, dyskursu oraz aksjologii. Dynamika rozwoju form gatunkowych rozpatrywana jest więc w kontekście procesów historycznych, zmian technologicznych oraz uwarunkowań społeczno-kulturowych. Celem opracowania jest porównanie komisywnych gatunków mowy zakorzenionych w rosyjskiej i polskiej przestrzeni komunikacyjnej. Prezentowane są typologie gatunków z uwzględnieniem różnych ich aspektów, m.in. intencjonalnego, retorycznego, funkcjonalnego. Zróżnicowanie parametrów gatunkowych interpretowane jest również z perspektywy kulturowej. Zarysowane w książce spojrzenie na gatunki mowy pozwala odejść od tradycyjnych metod ich badania. Umożliwia to przede wszystkim osadzenie gatunku w kontekście sytuacyjnym oraz traktowanie go jako kategorii scalającej elementy strukturalne wypowiedzi z jej podmiotem wraz z wyznawanym przez niego systemem wartości. Taki kierunek badań daje możliwość uchwycenia dynamicznego modelu rozmaitych form komunikacji, w tym również komisywnych. Publikacja adresowana jest do osób interesujących się problemami gatunków mowy, w tym w aspekcie porównawczym.
A co to takiego? Obrazkowy słownik języka polskiego (A1, A2)
Anna Seretny
POZIOM A1, A2 A co to takiego? Obrazkowy słownik języka polskiego adresowany jest zarówno do tych, którzy naukę rozpoczynają, jak i do tych, którzy chcieliby poszerzyć swoją znajomość polskiego słownictwa bądź utrwalić już poznane słowa. Wszystkie artykuły hasłowe Słownika, zdefiniowane są za pomocą kolorowych tablic i obrazków. Dzięki zastosowaniu takiej techniki możliwe było uniknięcie wielu kłopotów związanych z definiowaniem pojęć podstawowych, które stanowią zasadniczy korpus słownika. Obrazkowy słownik języka polskiego prezentuje znaczenie około 2000 jednostek leksykalnych. Najliczniej zilustrowane zostały rzeczowniki, ale reprezentowane są także czasowniki, przymiotniki oraz zaimki. Udział poszczególnych części mowy w materiale leksykalnym Słownika można uzasadnić ich udziałem w zasobie słów, którymi posługuje się przeciętny użytkownik języka polskiego (wg badań M. Zarębiny rzeczowniki stanowią około 50% tego zasobu, podczas gdy czasowniki i przymiotniki, to odpowiednio około 22% i 18%). Materiał leksykalny słownika został przedstawiony w 32 polach tematycznych, których zakres dostosowano do potrzeb przyszłych użytkowników. Uznano bowiem, że grupowanie i prezentacja materiału leksykalnego słownika w polach tematycznych będzie bardziej trafna niż prezentacja wyrazów w porządku alfabetycznym, ponieważ słowa będą występować w naturalnym dla nich kontekście, co znacznie ułatwi ich identyfikację oraz zapamiętanie. Każde pole tematyczne to, w zależności od rozmiarów pola, jedna lub więcej tablic. W sekcji gramatycznej (tablice 33-36) zamiast tablic wykorzystane zostały pojedyncze obrazki. Każdy definiowany element planszy czy też pojedynczy obrazek opatrzony jest numerem. Numerowi temu odpowiada wyraz znajdujący się na sąsiedniej stronie. Na końcu słownika zamieszczony został indeks alfabetyczny wszystkich jednostek leksykalnych definiowanych przez słownik, wraz z informacją, na której tablicy (lub tablicach) dana jednostka została zilustrowana. Wszystkie artykuły hasłowe indeksu zawierają informację, do jakiej części mowy dany wyraz należy. Formą hasłową rzeczownika jest mianownik liczby pojedynczej. Po formie hasłowej słownik podaje oznaczenie rodzaju rzeczownika, a następnie pełne formy dopełniacza i miejscownika liczby pojedynczej. W wypadku rzeczowników męskoosobowych słownik dodatkowo podaje mianownik liczby mnogiej. Pilotażowe badania błędów popełnianych przez obcokrajowców uczących się polskiego pokazały, że to właśnie te przypadki są dla nich najtrudniejsze. Główną postacią hasłową czasownika jest bezokolicznik. Słownik ilustracjami definiuje znaczenie podstawowe czasowników niedokonanych. W indeksie natomiast znaleźć można ich dokonane odpowiedniki. Przymiotnik podany został w mianowniku liczby pojedynczej rodzaju męskiego wraz z formą stopnia wyższego. Obrazkowy słownik języka polskiego to doskonała pomoc wizualna do nauczania języka polskiego. Może on także być użyteczny w życiu codziennym i przydatny nie tylko dla uczących się języka, ale także dla zagranicznych turystów podróżujących po Polsce, tym bardziej, że zamieszczony na końcu Słownika indeks alfabetyczny zawiera także odpowiedniki polskich słów w językach: angielskim, francuskim i niemieckim.
A contrastive perpective on figurative language
red. Paulina Biały, Marcin Kuczok, Marcin Zabawa
Książka jest monografią wieloautorską z dziedziny językoznawstwa kontrastywnego oraz kognitywnego. Poszczególne rozdziały analizują, zgodnie z tytułem całości pracy, różne aspekty tradycyjnie badane przez językoznawstwo kognitywne (np. metaforę, metonimię, znaczenie przenośne) w perspektywie międzyjęzykowej (kontrastywnej). Publikacja niniejsza adresowana jest przede wszystkim do językoznawców zajmującym się badaniami kontrastywnymi, a także językoznawstwem kognitywnym.
A czy wiesz, dziecino miła... Wybór poezji patriotycznej dla dzieci
Maria Konopnicka
...Kochasz ty dom, rodzinny dom, Co wpośród burz, w zwątpienia dnie, Gdy w duszę ci uderzy grom, Wspomnieniem swym ocala cię? O, jeśli kochasz, jeśli chcesz Żyć pod tym dachem, chleb jeść zbóż, Sercem ojczystych progów strzeż, Serce w ojczystych ścianach złóż!... Piękne patriotyczne wiersze Marii Konopnickiej rozbudzały wrażliwość, krzewiły moralne wartości, takie jak męstwo, honor i odwaga. Poetka, tworzyła w czasie zaborów, napisała m.in. Rotę , która motywowała do walki o ojczyznę. W swym bogatym dorobku Konopnicka nie zapomniała jednak o najmłodszych czytelnikach. A czy wiesz, dziecino miła... jest dla nich drogowskazem wzrastania w postawie umiłowania ojczyzny.
A hipopotamy żywcem się ugotowały
William S. Burroughs, Jack Kerouac
Latem 1944 roku Nowym Jorkiem wstrząsa informacja o morderstwie młody Lucien Carr śmiertelnie rani o dziesięć lat starszego Davida Kammerera. Pierwszymi, którzy się o tym dowiadują, są William Burroughs i Jack Kerouac. A hipopotamy żywcem się ugotowały to opowieść o wydarzeniach poprzedzających tę zbrodnię, a jednocześnie wczesna próba talentu artystów, którzy przeszli do historii jako czołowi przedstawiciele Beat Generation. Burroughs i Kerouac bez pruderii portretują amerykańską bohemę końca lat czterdziestych, wypełniając nowojorskie bary miłością, alkoholem, narkotykami, przemocą i niekończącymi się dysputami. To jedyna książka napisana wspólnie przez obu pisarzy. Na pojawienie się drukiem czekała ponad sześćdziesiąt lat. To jedna z tych książek, które poprzedza legenda. Zabójstwo, rękopis odrzucany przez wydawców, przechowywany jak opowiadali autorzy pod podłogą. Co ciekawe, samo morderstwo w tej młodzieńczej opowieści Burroughsa i Kerouaca zajmuje niewiele miejsca to przede wszystkim opowieść o Nowym Jorku w czasach wojny, o błąkaniu się po barach, o próbach zaciągnięcia się na statek. I wreszcie o tym, jak to jest, kiedy świetny temat literacki morderstwo przytrafia się w życiu. Justyna Sobolewska Publikacja powieści Williama S. Burroughsa i Jacka Kerouaca to wydarzenie nie tylko dlatego, że książka jest efektem połączenia sił dwóch z trzech głównych przedstawicieli Beat Generation, ale także dlatego, że to opowieść o męskiej przyjaźni, homoseksualnej obsesji i morderstwie, która zafascynowała wielu amerykańskich pisarzy. John Walsh, The Independent Tajemnica bezwzględnego morderstwa połączona z lamentem egzystencjalisty tak jakby Dashiell Hammett spotkał Alberta Camusa []. Dokument Beat Generation. Gerald Nicosia, San Francisco Chronicle Fascynujące spojrzenie się na lata kształtowania się ruchu bitników. Nick Rennison, The Sunday Times
Maria Konopnicka
A jak ja urosnę I już duży będę, To wezmę książeczkę, W kąciku usiądę, I będę przewracał Po jednej karteczce, I wszystko wyczytam, Co tylko w książeczce! () Któż nie pamięta z dzieciństwa pięknych wierszyków Marii Konopnickiej, natchnionych polską przyrodą, obyczajami i tradycjami ludowymi. Kogo nie wzruszały poranne śpiewy skowronka, złoty żuczek wygrzewający się w słońcu, pszczółki uwijające się nad łączką czy gąski skubiące świeżą trawę albo kukułka szukająca sobie gniazda oraz mrówki idące zwartym szykiem i odpierające ataki bąków. Przeczytajmy zatem naszym dzieciom tę książeczkę, bez której byłyby uboższe nasze wspomnienia.
Arkadiusz Borowik
Kiedy nie masz nic do stracenia Andrzej Stroba to pięćdziesięciolatek, lubiany nauczyciel, kochający mąż i ojciec. Gdy dowiaduje się, że zostało mu najwyżej kilka miesięcy życia, postanawia się rozliczyć: z samym sobą i z ludźmi wokół siebie. Rachunek zysków i strat, dobrych i złych decyzji doprowadza go do zaskakujących wniosków, a te z kolei skłaniają do działań, o które wcześniej nawet by się nie podejrzewał. A jeszcze wczoraj było jutro to opowieść o człowieku, który stojąc w obliczu nieuchronnego, zadaje sobie pytanie o wartość swojego życia. Sytuacje trudne przenikają się z momentami lekkimi, a humor przeplata się ze wzruszeniem.
Tadeusz Sławek
Seria: Nowa Edukacja (1), ISSN 2720-1112 To esej kulturowy o podróży, jaką jest kształcenie (się) i o tym, jak bardzo o tym zapomnieliśmy. Ta erudycyjna, meandryczna opowieść o kształceniu (się) będącym od-uczaniem (się), choćby nawyku szkolenia zarówno czyichś, jak i własnych przeświadczeń o świecie, powierza ów proces losowi i indywidualnej ciekawości poznawczej, pielęgnuje afirmację lektury i wielorakich relacji z życiem, skłania do twórczych zwątpień i ćwiczenia się w niezawisłości wobec rządów instytucji. Tadeusz Sławek pisze przy tym tak, że nienarzucająca się maestria jego stylu myślenia, nicująca fałszywy konstrukt mistrza, by odzyskać ideę mistrzostwa, staje się również polem od-uczania się siebie samego. dr hab. Anita Jarzyna, prof. UŁ
Megan Maxwell
A jeśli spróbujemy Megan Maxwell Szalona powieść o zranionej kobiecie, która zostaje swingerką Nazywam się Verónica Jiménez, mam trzydzieści osiem lat i jestem niezależną, ciężko pracującą, i, według tych, którzy mnie znają, dość upartą i kontrolującą kobietą. OK, przyznaję jestem. Ale czy ktoś jest idealny? Kiedyś wierzyłam w istnienie księżniczek i książąt, do czasu, gdy mój książę nie zamienił się w ropuchę. Wtedy przestałam wierzyć w romantyzm. Więc ku przerażeniu otoczenia wyznaczyłam sobie trzy zasady, by cieszyć się seksem bez zobowiązań. Pierwsza: nigdy nie podrywać żonatych mężczyzn. Nigdy nie robię nic, czego nie chciałabym, żeby mi zrobiono. Druga: praca i zabawa nigdy nie mogą iść w parze. Przenigdy! I trzecia, ale nie mniej ważna: zawsze z mężczyznami poniżej trzydziestki. Dlaczego? Bo wiem, że robią to z tego samego powodu co ja dla zabawy. Mogę zapewnić, że jak dotąd te zasady zawsze się sprawdzały. Jednak podczas jednej z moich podróży służbowych poznałam Naima Acostę, faceta po czterdziestce, pewnego siebie, atrakcyjnego, seksownego i niezwykle romantycznego, który doprowadza mnie do szaleństwa. Już sam jego widok sprawia, że moje serce przyspiesza. Gdy słyszę jego głos, zalawa mnie fala gorąca. Na samą myśl o nim czuję, jak słonie dudnią w moim żołądku. Wiem, że jesteśmy bardzo różni, ale przeciwieństwa się przyciągają, a my ciągle się zderzamy, próbujemy i... No cóż, lepiej się zamknę, dam Ci czytać, a jak skończysz, to powiesz mi, czy Ty byś spróbowała...
Megan Maxwell
A jeśli spróbujemy Megan Maxwell Szalona powieść o zranionej kobiecie, która zostaje swingerką Nazywam się Verónica Jiménez, mam trzydzieści osiem lat i jestem niezależną, ciężko pracującą, i, według tych, którzy mnie znają, dość upartą i kontrolującą kobietą. OK, przyznaję jestem. Ale czy ktoś jest idealny? Kiedyś wierzyłam w istnienie księżniczek i książąt, do czasu, gdy mój książę nie zamienił się w ropuchę. Wtedy przestałam wierzyć w romantyzm. Więc ku przerażeniu otoczenia wyznaczyłam sobie trzy zasady, by cieszyć się seksem bez zobowiązań. Pierwsza: nigdy nie podrywać żonatych mężczyzn. Nigdy nie robię nic, czego nie chciałabym, żeby mi zrobiono. Druga: praca i zabawa nigdy nie mogą iść w parze. Przenigdy! I trzecia, ale nie mniej ważna: zawsze z mężczyznami poniżej trzydziestki. Dlaczego? Bo wiem, że robią to z tego samego powodu co ja dla zabawy. Mogę zapewnić, że jak dotąd te zasady zawsze się sprawdzały. Jednak podczas jednej z moich podróży służbowych poznałam Naima Acostę, faceta po czterdziestce, pewnego siebie, atrakcyjnego, seksownego i niezwykle romantycznego, który doprowadza mnie do szaleństwa. Już sam jego widok sprawia, że moje serce przyspiesza. Gdy słyszę jego głos, zalawa mnie fala gorąca. Na samą myśl o nim czuję, jak słonie dudnią w moim żołądku. Wiem, że jesteśmy bardzo różni, ale przeciwieństwa się przyciągają, a my ciągle się zderzamy, próbujemy i... No cóż, lepiej się zamknę, dam Ci czytać, a jak skończysz, to powiesz mi, czy Ty byś spróbowała...
Megan Maxwell
A jeśli spróbujemy Megan Maxwell Szalona powieść o zranionej kobiecie, która zostaje swingerką Nazywam się Verónica Jiménez, mam trzydzieści osiem lat i jestem niezależną, ciężko pracującą, i, według tych, którzy mnie znają, dość upartą i kontrolującą kobietą. OK, przyznaję jestem. Ale czy ktoś jest idealny? Kiedyś wierzyłam w istnienie księżniczek i książąt, do czasu, gdy mój książę nie zamienił się w ropuchę. Wtedy przestałam wierzyć w romantyzm. Więc ku przerażeniu otoczenia wyznaczyłam sobie trzy zasady, by cieszyć się seksem bez zobowiązań. Pierwsza: nigdy nie podrywać żonatych mężczyzn. Nigdy nie robię nic, czego nie chciałabym, żeby mi zrobiono. Druga: praca i zabawa nigdy nie mogą iść w parze. Przenigdy! I trzecia, ale nie mniej ważna: zawsze z mężczyznami poniżej trzydziestki. Dlaczego? Bo wiem, że robią to z tego samego powodu co ja dla zabawy. Mogę zapewnić, że jak dotąd te zasady zawsze się sprawdzały. Jednak podczas jednej z moich podróży służbowych poznałam Naima Acostę, faceta po czterdziestce, pewnego siebie, atrakcyjnego, seksownego i niezwykle romantycznego, który doprowadza mnie do szaleństwa. Już sam jego widok sprawia, że moje serce przyspiesza. Gdy słyszę jego głos, zalawa mnie fala gorąca. Na samą myśl o nim czuję, jak słonie dudnią w moim żołądku. Wiem, że jesteśmy bardzo różni, ale przeciwieństwa się przyciągają, a my ciągle się zderzamy, próbujemy i... No cóż, lepiej się zamknę, dam Ci czytać, a jak skończysz, to powiesz mi, czy Ty byś spróbowała...
Megan Maxwell
A jeśli spróbujemy Megan Maxwell Szalona powieść o zranionej kobiecie, która zostaje swingerką Nazywam się Verónica Jiménez, mam trzydzieści osiem lat i jestem niezależną, ciężko pracującą, i, według tych, którzy mnie znają, dość upartą i kontrolującą kobietą. OK, przyznaję jestem. Ale czy ktoś jest idealny? Kiedyś wierzyłam w istnienie księżniczek i książąt, do czasu, gdy mój książę nie zamienił się w ropuchę. Wtedy przestałam wierzyć w romantyzm. Więc ku przerażeniu otoczenia wyznaczyłam sobie trzy zasady, by cieszyć się seksem bez zobowiązań. Pierwsza: nigdy nie podrywać żonatych mężczyzn. Nigdy nie robię nic, czego nie chciałabym, żeby mi zrobiono. Druga: praca i zabawa nigdy nie mogą iść w parze. Przenigdy! I trzecia, ale nie mniej ważna: zawsze z mężczyznami poniżej trzydziestki. Dlaczego? Bo wiem, że robią to z tego samego powodu co ja dla zabawy. Mogę zapewnić, że jak dotąd te zasady zawsze się sprawdzały. Jednak podczas jednej z moich podróży służbowych poznałam Naima Acostę, faceta po czterdziestce, pewnego siebie, atrakcyjnego, seksownego i niezwykle romantycznego, który doprowadza mnie do szaleństwa. Już sam jego widok sprawia, że moje serce przyspiesza. Gdy słyszę jego głos, zalawa mnie fala gorąca. Na samą myśl o nim czuję, jak słonie dudnią w moim żołądku. Wiem, że jesteśmy bardzo różni, ale przeciwieństwa się przyciągają, a my ciągle się zderzamy, próbujemy i... No cóż, lepiej się zamknę, dam Ci czytać, a jak skończysz, to powiesz mi, czy Ty byś spróbowała...
A Little Princess z podręcznym słownikiem angielsko-polskim A2
Frances Hodgson Burnett
Mała księżniczka to historia młodej Sary Crewe, która zostaje pozostawiona pod opieką szkoły z internatem Miss Minchin w Londynie, podczas gdy jej ojciec wyrusza walczyć na wojnie. Sara jest miłą i pomysłową dziewczyną, która wkrótce zaprzyjaźnia się ze wszystkimi dziewczętami w swojej klasie. Kiedy jednak umiera ojciec Sary, zostaje ona bez grosza przy duszy i zostaje zmuszona do pracy jako służąca w szkole. Sara jest okrutnie traktowana przez pannę Minchin, dyrektorkę szkoły, ale stara się zachować pozytywne nastawienie. Z niewielką pomocą przyjaciół i swojej wyobraźni, dziewczyna jest zdeterminowana, by znaleźć szczęście i swoje miejsce w świecie.
Renata Piątkowska
Dzieci często marzą o tym, co będą robić kiedy dorosną. Niejeden chłopiec chciałby zostać strażakiem, a niejedna dziewczyna gwiazdą filmową. Niektórym już w dzieciństwie zdarza się ugasić prawdziwy pożar, namalować prawdziwy obraz lub choćby wyleczyć chore lalki i misie. O takich planach, marzeniach i przygodach jest ten audiobook.
Małgorzata Maj
Gizela Feredyńska to niebieskooka blondynka z głosem zapłakanej pogodynki i duszą jak burzowe niebo. Ma osobistego kota, kolekcję królików i słabość do brązowych oczu. Pracuje w laboratorium, ale jej życie dalekie jest od wszelkiej sterylności i porządku. Tuż po czterdziestce, po rozwodzie, od dawna nie szuka szczęścia u boku mężczyzny. Jak to jednak z mężczyznami bywa, pojawiają się w najmniej spodziewanym momencie, niczym króliki z kapelusza. I do tego w wersjach bardzo zaskakujących. Tak jak Wojciech - bardzo przystojny, bezczelny, czarujący okulista. Młody lekarz zrobi wszystko, aby zdobyć Gizelę, mimo Drugiej... A nawet mężczyzna to pełna tajemnic, niebanalnych smaków i smaczków historia, gdzie zło jest tak złe, że aż śmieszne, miłość tak oczywista, że aż nudna, i przypadłość tak nieoczekiwana, że aż spełniona. Książkę mogą, ale na własną odpowiedzialność, przeczytać również mężczyźni, jednakże wówczas nic już nie będzie dla nich takie samo.