Publisher: Wydawnictwo-hm
Dziewiętnastowieczne pryncypia i marginalia literackie. Studia
Dorota Samborska-Kukuć
Jednym z zadań historyka literatury jest ponawianie interpretacji zanim "nastanie czas innych odczytań i nie pozostanie słowo na słowie, a każdy sens rozproszy się jak chmury i opadnie jak woda". Zebrane w książce teksty pisane były z myślą o utrwaleniu tych sensów, które wyłoniły się z nowych odczytań, z odświeżonych kontekstualizacji. [...] Jednym z zadań historyka literatury jest więc weryfikacja rozumiana jako ponowienie badawcze w celu reasumpcji i w myśl zasady, iż "tradycja nie jest konduktem żałobnym, jest ciągiem zmartwychwstań". Być może cytat ten nie jest użyty tak, jak ma to miejsce w oryginalnym kontekście, ale wyjęty z niego oznacza niemal dosłownie potrzebę wskrzeszania tego, co uległo zapomnieniu, wygaszeniu. Ze Słowa wstępnego Publikacja stanowi oryginalne połączenie erudycyjnego dyskursu naukowego, studiów materiałowych oraz bardziej eseistycznych szkiców (impresji) analityczno-interpretacyjnych [...]. Ma podwójny wymiar: erudycyjnej publikacji naukowej (archiwalia, niuanse interpretacyjne) oraz uniwersalnej oferty polonistycznej podejmującej tropy utworów kanonicznych i znanych, dopełniającej obecny stan wiedzy interesującymi kontekstami analitycznymi, interpretacyjnymi i biograficzno-kulturowymi. Autorka nie musi obawiać się konkurencji przede wszystkim ze względu na merytoryczny wkład badań archiwalnych, stanowiących jej poważny atut, ale i z uwagi na oryginalny pluralizm zarówno tematów, jak i przyjętych perspektyw oglądu. Z recenzji prof. dr hab. Anety Mazur
Monika Gajewska-Okonek
W naszym otoczeniu napotykamy na niezliczoną ilość roślin, które często bezwiednie mijamy, nie zdając sobie sprawy, jak wiele wartości odżywczych w sobie kryją. Z pierwszych młodych ziół i chwastów, takich jak pokrzywa, podagrycznik, bluszczyk kurdybanek, lebioda czy mniszek lekarski, niegdyś przyrządzano zupy, które nie tylko zaspokajały głód, ale też dostarczały niezbędnych witamin. Do pieczenia chleba i placków wykorzystywano z kolei mąkę z żołędzi, orzeszków bukowych a nawet pałki wodnej. Z mniszka lekarskiego, żołędzi i bukwi parzono kawę. Dziś wiele tych przepisów odeszło w zapomnienie. Niektóre warzywa, dawniej bardzo popularne, obecnie są rzadko stosowane w kuchni. Nazwy, takie jak brukiew, topinambur czy skorzonera, dla wielu osób brzmią egzotycznie. Warto wiedzieć, że są nie tylko wyjątkowo zdrowe, ale także smaczne.
Dzika rzecz. Polska muzyka i transformacja 1989-1993
Rafał Księżyk
Chaos się nadyma, by wypluć sens" śpiewał Lech Janerka w 1985 roku, a zaledwie kilka lat później przyszła transformacja, która skonfrontowała z chaosem całe społeczeństwo. Nadejściu wolności towarzyszył niepokój. Niepewność jutra na jednych działała wyzwalająco, innych paraliżowała. W muzyce niezwykły czas przełomu wywołał eksplozję i jak w soczewce skupił najciekawszych undergroundowych artystów i najdziwniejsze alternatywne zjawiska. Apteka, Armia, Brygada Kryzys, Houk, Izrael, Kazik, Kinsky, Kormorany, Max & Kelner, T. Love. Schyłek festiwalu w Jarocinie i pierwsze rave'y. Wiejskie komuny i miliardowe kontrakty. Queerowi wokaliści, oświeceni punkowcy, początki hip-hopu. Pionierskie teledyski, nowatorskie audycje radiowe, legendarne kluby i przełomowe koncerty. Rafał Księżyk przeprowadza nas przez pierwsze lata transformacji, koncentrując się na undergroundzie, który umiał cieszyć się wolnością i z natury był z chaosem za pan brat. Bo to właśnie na polskiej scenie muzycznej spontanicznie realizowała się idea społeczeństwa obywatelskiego, ale też bez żadnych hamulców eksplorowano możliwości, które nadeszły wraz z nową epoką.
Marek Chmielewski
Psycholog zmagający się z depresją oraz początkująca dziennikarka obdarzona wysoką wrażliwością (HSP) łączą siły, by rozwikłać serię morderstw dokonywanych przez istotę z pogranicza świata paranormalnego. Kluczem do rozwiązania zagadki okazują się tajemnicze notatki średniowiecznego księdza, żyjącego u schyłku XIII wieku... "Dziki łów" to opowieść o współczesności, w której realne lęki splatają się z pradawnymi mitami. To historia o walce z wewnętrznymi i zewnętrznymi demonami - takimi, które potrafią przemienić człowieka w BESTIĘ. Zapnij pasy i wyrusz z bohaterami w mrożącą krew w żyłach podróż po Polsce, której początek kryje się w leśnym sercu Pomorza.
Dziki Wschód. Transformacja po polsku 1986-1993
Michał Przeperski
O polskiej transformacji bez mitów i moralizowania Tę historię trzeba wreszcie opowiedzieć inaczej. Dziś wszystko jest oczywiste: poprzedni system upadł, więc tak właśnie musiało być. Ale Polacy z 1986 roku nie byli świadomi tego, że żyją w schyłkowym komunizmie. W reportażu historycznym Michał Przeperski nie poucza bohaterów tamtych wydarzeń, ale próbuje ich zrozumieć. Rozbraja mity i uproszczenia, pokazując, że schyłkowy PRL wcale nie był taki szary, a wczesne lata 90. takie kolorowe. Autor przekonuje, że transformacja to więcej niż zmiana polityczna wynegocjowana przy okrągłym stole. Podważa obiegowe opinie zaskakującymi danymi liczbowymi, a sięgając po badania socjologiczne z tamtych czasów, kreśli fascynujące portrety zbiorowe. Ale przede wszystkim interesuje go to, co działo się wtedy na polskich ulicach i w polskich domach. Oddaje głos zwykłym ludziom również tym, których transformacja nie oszczędziła. Co wtedy myśleli, jakie mieli plany, czego chcieli i czego się bali? Jak przeszli z epoki załatwiania, dwóch kanałów w telewizji, kolejki jako podstawowej formy życia społecznego i radzieckich baz wojskowych w erę dzikiego kapitalizmu, eksplozji małych biznesów i wielkich przekrętów, stadionowego handlu i mantry o gonieniu Zachodu? Dziki Wschód to wyprawa do dziwnego, ale i fascynującego kraju, jakim na przełomie lat 80. i 90. była Polska. Jakim iluzjom ulegli Polacy w 1989 roku? Jak przeżyli zbiorową operację na żywym organizmie społecznym, jaką była tamta zmiana? Tej historii nie da się oddzielić od teraźniejszości grubą kreską. Dziki Wschód tylko pozornie jest opowieścią o przeszłości, bo nie sposób zrozumieć współczesnej Polski bez tego, co zdarzyło się w tamtych czasach. Jak pisze autor: podoba nam się to, czy nie, wszyscy jesteśmy z transformacji.
Joanna Chmielewska
Dzikie białko to, napisana kilkanaście lat później, kontynuacja losów pracowników biura architektonicznego, których czytelnicy poznali w powieści "Lesio". Ten opis powinien zaczynać się od słów "Wielki Powrót Lesia...". Zakręcony i pełen pasji architekt Lesio ponownie staje w szranki z życiem. Znany ze swojej precyzji oraz pewnego rodzaju finezji tym razem rusza tropem zdrowej żywności. 2023 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739658
George R.R. Martin
Pierwszy tom kultowego cyklu, w nowej edycji rozszerzony o kilka znakomitych opowiadań. Alternatywna historia świata, w której obcy wirus uderzył w Ziemię w następstwie II wojny światowej, obdarzając garść ocalałych nadzwyczajnymi mocami. Niektóre z istot zostały nazwane Asami z powodu nadludzkich zdolności umysłowych i fizycznych, inne z powodu przybierających różne formy deformacji ciał i umysłu Jokerami, nieliczni zwrócili się przeciw ludzkości i opowiedzieli po stronie zła. Dzikie karty to historia ich wszystkich. Pyszne ... Interakcje pomiędzy postaciami i nagłe zwroty akcji mają złożoność i klasę typową dla projektów sygnowanych przez Georgea R.R. Martina. Austin Grossman, autor Inside Straight
Gin Phillips
Międzynarodowy bestseller Najlepszy thriller lata wg "Guardiana" Thriller miesiąca wg "Observera" Co jesteś w stanie zrobić, by ochronić najbliższych? Elektryzujący i porywający thriller o nierozerwalnej więzi łączącej rodzica z dzieckiem. Ogród zoologiczny jest prawie pusty, gdy Joan i jej czteroletni syn cieszą się ostatnimi chwilami zabawy. Są szczęśliwi, bo był to niemal doskonały dzień. Jednak to, co Joan zauważa, spiesząc z synem do wyjścia na kilka minut przed zamknięciem, sprawia, że pędem wraca w głąb ogrodu, niosąc dziecko na rękach. Nagle matka i syn zostają uwięzieni w zoo jak zwierzęta. Tylko doskonała znajomość tego terenu, z którym wiążą ją szczęśliwe wspomnienia wczesnego macierzyństwa - ukrytych przejść i remontowanych wybiegów, najlepszych miejsc na karuzeli i przeładowanych dystrybutorów z przekąskami i napojami - pozwala im unikać niebezpieczeństwa. Dzikie królestwo to mistrzowski dreszczowiec i analiza macierzyństwa - zarówno jego czułych stron, jak i nieposkromionej siły - stawiający pytanie o granicę pomiędzy instynktowną wolą przetrwania a obowiązkiem chronienia innych ludzi. Ekranizacja książki w przygotowaniu. W roli głównej Margot Robbie, znana między innymi z Wilka z Wall Street i Legionu samobójców. "Wybitna". Clare Mackintosh, autorka thrillera Pozwolę ci odejść "Mistrzowsko skonstruowany thriller. Mądry i porywający". "The New York Times" "Dzikie królestwo to przerażająca książka i co ważniejsze piękna". NPR "Przełomowa historia, która sprawia, że czytelnicy jak szaleni będą przerzucać kartki do samego zakończenia. Dzikie królestwo to wspaniała powieść, o której wszyscy będą mówić". "Bustle" "Klimatyczna, trzymająca w napięciu. To nie tylko pełen akcji thriller, ale też opowieść o byciu rodzicem, co przydaje dodatkowego, fascynującego wymiaru". - "Daily Mail" "Dzikie królestwo to śmiała i bezkompromisowa eksploracja rodzicielskiej miłości - porywająca i piękna, ale także ostatnio bardzo prawdziwa". - Shari Lapena, autorka bestsellera Para zza ściany "Urzekająca i pięknie napisana książka. Dzikie królestwo zmusi cię do szybkiego czytania i będziesz myślał o tej książce długo po przeczytaniu. Trzyma w napięciu aż do zakończenia, które pozbawi cię tchu". - "Daily Express"
Karol Bunsch
Czy największy atut, może stać się przekleństwem? Gdzie jest granica zemsty? Kto jest prawdziwym wrogiem? Jak nawrócić cały naród, kiedy samemu się nie wierzy? Za którą granicą szukać sojuszników, a za którą wrogów? Na tle burzliwych czasów powstania państwa Polskiego Bunsch opisuje historię przenikliwego Zbrozły, chytrego Szmatki oraz Dzika olbrzyma z lasu, silnego, a przy tym prostodusznego, próbującego odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Wartka akcja i plastyczny język powieści przeniosą nas w czasy Mieszka I i jego zmagań w budowaniu nowoczesnego państwa.
Wojciech Tochman
Piętno ludobójstwa, którego nie da się zmazać Poruszająca reporterska opowieść Wojciecha Tochmana o złu i cierpieniu Rwanda, 6 kwietnia 1994 roku. W kraju od dziesięcioleci podzielonym między dwie wrogie sobie grupy, Tutsi i Hutu, w katastrofie lotniczej ginie głowa państwa. Wśród Hutu interpretacja jest tylko jedna: stoją za tym Tutsi. W kilka godzin po śmierci prezydenta otwiera się jeden z najbardziej krwawych rozdziałów historii najnowszej ludobójstwo, w którym w ciągu stu dni zamordowano milion osób. Masakrze nie zapobiegła ani misja pokojowa Organizacji Narodów Zjednoczonych, ani silnie tam obecny Kościół Katolicki. Świat nie interweniował. Media międzynarodowe długo ignorowały krwawą tragedię tego maleńkiego, kieszonkowego państwa w Afryce. Ci, którzy przeżyli do dziś próbują uporać się z traumą. Wojciech Tochman wielokrotnie powracał do Rwandy, by zrozumieć, jak po tym, co się tam stało życie razem, w ciasnocie, jest w ogóle możliwe. Rozmawia z ocalałymi, z katami i świadkami. Dzisiaj narysujemy śmierć to przejmujące świadectwo tych spotkań, z którego nieuchronnie wyłania się pytanie: czy wszyscy jesteśmy ubrudzeni tamtą krwią? Książka Tochmana odtwarza wydarzenia z czasu grozy, o którym nikt nie może łatwo mówić. To przywołanie jest dokonane w sposób mistrzowski; mistrzowska jest oschłość relacji o wydarzeniach, jakby bez emocji bo żadna nie będzie współmierna. Halina Bortnowska, Tygodnik Powszechny Boli. Dzisiaj narysujemy śmierć chwyta czytelnika za gardło i w żelaznym uścisku prowadzi do ostatniej strony. Nie odwracaj oczu, patrz: taki jest człowiek. Magdalena Grochowska, Gazeta Wyborcza Pytany jestem często, jak znoszę to, o czym piszę. Jaką osobistą cenę za to płacę? Odpowiedź nie wydaje mi się ani ważna, ani specjalnie interesująca. Wolałbym, aby ktoś, kto sięga po moją książkę, sam siebie spytał: dlaczego o tym czytam? Dlaczego się z tym mierzę? Wojciech Tochman Wojciech Tochman urodził się w 1969 r. w Krakowie. Jeszcze jako licealista debiutował w tygodniku Na Przełaj (1987) reportażem o szkolnej szatni. Do pracy w dziale reportażu Gazety Wyborczej zaprosiła go Hanna Krall (1990). W tym okresie wydał dwie książki: Schodów się nie pali (2000) i Jakbyś kamień jadła (2002). Po formalnym odejściu z Gazety (2004) opublikował następujące pozycje: Córeńka (2005), Wściekły pies (2007), Bóg zapłać (2010), Dzisiaj narysujemy śmierć (2010), Eli, Eli (2013), (wspólnie z Katarzyną Boni) Kontener (2014) oraz (wspólnie z Mariuszem Szczygłem) Krall (2015). Dwukrotny finalista Nagrody Nike, finalista prestiżowej francuskiej Prix RFI Témoin du Monde oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus. Laureat Premio Kapuściński przyznawanej w Rzymie. W maju 2018 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazuje się wznowienie Dzisiaj narysujemy śmierć, natomiast na początek 2019 roku WL zapowiada nową książkę Pianie kogutów, płacz psów reporterską, a zarazem literacką opowieść o naznaczonej bolesną przeszłością Kambodży. AUDIOBOOK CZYTAJĄ DANUTA STENKA I ANDRZEJ CHYRA
Wojciech Tochman
Piętno ludobójstwa, którego nie da się zmazać Poruszająca reporterska opowieść Wojciecha Tochmana o złu i cierpieniu Rwanda, 6 kwietnia 1994 roku. W kraju od dziesięcioleci podzielonym między dwie wrogie sobie grupy, Tutsi i Hutu, w katastrofie lotniczej ginie głowa państwa. Wśród Hutu interpretacja jest tylko jedna: stoją za tym Tutsi. W kilka godzin po śmierci prezydenta otwiera się jeden z najbardziej krwawych rozdziałów historii najnowszej ludobójstwo, w którym w ciągu stu dni zamordowano milion osób. Masakrze nie zapobiegła ani misja pokojowa Organizacji Narodów Zjednoczonych, ani silnie tam obecny Kościół Katolicki. Świat nie interweniował. Media międzynarodowe długo ignorowały krwawą tragedię tego maleńkiego, kieszonkowego państwa w Afryce. Ci, którzy przeżyli do dziś próbują uporać się z traumą. Wojciech Tochman wielokrotnie powracał do Rwandy, by zrozumieć, jak po tym, co się tam stało życie razem, w ciasnocie, jest w ogóle możliwe. Rozmawia z ocalałymi, z katami i świadkami. Dzisiaj narysujemy śmierć to przejmujące świadectwo tych spotkań, z którego nieuchronnie wyłania się pytanie: czy wszyscy jesteśmy ubrudzeni tamtą krwią? Książka Tochmana odtwarza wydarzenia z czasu grozy, o którym nikt nie może łatwo mówić. To przywołanie jest dokonane w sposób mistrzowski; mistrzowska jest oschłość relacji o wydarzeniach, jakby bez emocji bo żadna nie będzie współmierna. Halina Bortnowska, Tygodnik Powszechny Boli. Dzisiaj narysujemy śmierć chwyta czytelnika za gardło i w żelaznym uścisku prowadzi do ostatniej strony. Nie odwracaj oczu, patrz: taki jest człowiek. Magdalena Grochowska, Gazeta Wyborcza Pytany jestem często, jak znoszę to, o czym piszę. Jaką osobistą cenę za to płacę? Odpowiedź nie wydaje mi się ani ważna, ani specjalnie interesująca. Wolałbym, aby ktoś, kto sięga po moją książkę, sam siebie spytał: dlaczego o tym czytam? Dlaczego się z tym mierzę? Wojciech Tochman Wojciech Tochman urodził się w 1969 r. w Krakowie. Jeszcze jako licealista debiutował w tygodniku Na Przełaj (1987) reportażem o szkolnej szatni. Do pracy w dziale reportażu Gazety Wyborczej zaprosiła go Hanna Krall (1990). W tym okresie wydał dwie książki: Schodów się nie pali (2000) i Jakbyś kamień jadła (2002). Po formalnym odejściu z Gazety (2004) opublikował następujące pozycje: Córeńka (2005), Wściekły pies (2007), Bóg zapłać (2010), Dzisiaj narysujemy śmierć (2010), Eli, Eli (2013), (wspólnie z Katarzyną Boni) Kontener (2014) oraz (wspólnie z Mariuszem Szczygłem) Krall (2015). Dwukrotny finalista Nagrody Nike, finalista prestiżowej francuskiej Prix RFI Témoin du Monde oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus. Laureat Premio Kapuściński przyznawanej w Rzymie. W maju 2018 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazuje się wznowienie Dzisiaj narysujemy śmierć, natomiast na początek 2019 roku WL zapowiada nową książkę Pianie kogutów, płacz psów reporterską, a zarazem literacką opowieść o naznaczonej bolesną przeszłością Kambodży.
Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce
Łukasz Drozda
Warunki mieszkaniowe w Polsce należą do najgorszych w Unii. Katalog patologii obejmuje między innymi absurdalnie małe metraże, fatalną jakość zabudowy, grodzenie osiedli, demolowanie przyrody i zabytków czy dziką reprywatyzację. Deweloperzy w Polsce rzadko zajmują się zaspokajaniem rzeczywistych potrzeb lokalowych, a rynek nieruchomości jest ukształtowany przez bezwzględne realia kapitalizmu i brak polityki mieszkaniowej z prawdziwego zdarzenia. Czym właściwie jest niesławna patodeweloperka? Dlaczego mieszkania w nowej zabudowie są tak drogie? I jakie niespodzianki mogą kryć się za często używanym w ogłoszeniach słowem przytulne? Urbanista Łukasz Drozda analizuje sytuację na polskim rynku mieszkaniowym, rozmawia ze specjalistami z tej branży, a także szuka odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące problemów mieszkalnictwa w naszym kraju. Kreśli przy tym krajobraz współczesnej polskiej urbanizacji od wielkich miast, jak Warszawy, Krakowa i Wrocławia, po mniejsze, takie jak Siewierz i Żory. Pokazuje, że niewydolny system kopie dziury sam pod sobą, wciągając do nich przyszłość kolejnych pokoleń.
Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce
Łukasz Drozda
Warunki mieszkaniowe w Polsce należą do najgorszych w Unii. Katalog patologii obejmuje między innymi absurdalnie małe metraże, fatalną jakość zabudowy, grodzenie osiedli, demolowanie przyrody i zabytków czy dziką reprywatyzację. Deweloperzy w Polsce rzadko zajmują się zaspokajaniem rzeczywistych potrzeb lokalowych, a rynek nieruchomości jest ukształtowany przez bezwzględne realia kapitalizmu i brak polityki mieszkaniowej z prawdziwego zdarzenia. Czym właściwie jest niesławna patodeweloperka? Dlaczego mieszkania w nowej zabudowie są tak drogie? I jakie niespodzianki mogą kryć się za często używanym w ogłoszeniach słowem przytulne? Urbanista Łukasz Drozda analizuje sytuację na polskim rynku mieszkaniowym, rozmawia ze specjalistami z tej branży, a także szuka odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące problemów mieszkalnictwa w naszym kraju. Kreśli przy tym krajobraz współczesnej polskiej urbanizacji od wielkich miast, jak Warszawy, Krakowa i Wrocławia, po mniejsze, takie jak Siewierz i Żory. Pokazuje, że niewydolny system kopie dziury sam pod sobą, wciągając do nich przyszłość kolejnych pokoleń. Posłuchaj audiobooka:
Dziwki, zdziry, szmaty. Opowieści o slut-shamingu
Paulina Klepacz, Aleksandra Nowak, Kamila Raczyńska-Chomyn
A więc zostałaś nazwana dziwką? Choć termin slut-shaming może wydawać się nowy, to samo zjawisko jest stare jak świat. To zawstydzanie, poniżanie, próba sprawowania kontroli i przede wszystkim przemoc. Ktoś nazwał cię dziwką? To właśnie slut-shaming. Ktoś za twoimi plecami opowiadał, jaka jesteś puszczalska? To również. A może usłyszałaś, że nie powinnaś się tak wulgarnie malować? Albo że taka sukienka to nie wypada? No właśnie. Nieważne, czy to brutalne wyzwisko, czy subtelna, pozornie przyjacielska rada. Slut-shaming podany wszystko jedno w jakiej formie boleśnie odbija się na psychice dziewczynek, nastolatek i dorosłych kobiet. Czy można z tym wygrać? To jedno z pytań, na które odpowiedzi poszukują autorki książki. Wspólnie z psycholożkami, dziennikarkami, seks workerkami i seksuolożkami zastanawiają się, skąd bierze się slut-shaming, jak działa i w jaki sposób można się go pozbyć. Dziwki, zdziry, szmaty to również do bólu osobista i szczera opowieść o tym, jak każda z bohaterek książki doświadczyła tego rodzaju przemocy. Na sam koniec autorki oddają głos kobietom, które cieszą się seksem na własnych zasadach. Erotyczne historie prywatne, intymne, oszałamiające i podniecające dodają odwagi i pokazują, jak nie dać się zawstydzić.
Charlotte Brontë
Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontoe, która przyniosła jej międzynarodową sławę. Historia młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która - gdy tylko nadarza się okazja - pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane jednak udaje się przeżyć, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi... Jane Eyre to powieść, o której wnet po jej opublikowaniu gazety angielskie pisały codziennie, do tego - niemal w samych superlatywach, a taki publiczny zachwyt nie zdarza się często. Książka Charlotte Brontoe porwała tłumy i nadal pozostaje powieścią kultową. W czym tkwi jej fenomen? Wydaje się, że w wierności samemu życiu. Bez względu na epokę samotność, tęsknota i cierpienie są zawsze te same i zawsze tak samo przeżywane. Zwłaszcza jeśli jest to samotność wśród ludzi, tęsknota za zwykłym ciepłem drugiego człowieka i cierpienie wynikające z odtrącenia przez innych. Czy działo się to dawno temu, czy działo się wczoraj - trauma odrzucenia pozostaje ta sama, a lekcja miłości do odrobienia. Jane Eyre ukazała tę drogę nie tylko jako możliwą do przezwyciężenia, ale pewną, przykładem własnej osoby ręcząc, że sprawiedliwość istnieje, a cierpienie zostaje wynagrodzone. 2024 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739733
Charlotte Bronte
Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontë, która przyniosła jej międzynarodową sławę. Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane daje sobie jednak radę, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi… Dziwne losy Jane Eyre to powieść, o której po jej opublikowaniu gazety angielskie pisały codziennie, do tego – niemal w samych superlatywach, a taki publiczny zachwyt nie zdarza się często. Książka Charlotte Brontë rzeczywiście porwała tłumy. Po latach pozostaje powieścią kultową i choć epoka wiktoriańska dawno przeminęła, Jane Eyre wciąż żyje w umysłach czytelników. W czym tkwi jej fenomen? Wydaje się, że w wierności samemu życiu. Charlotte Brontë była pisarką, której nigdy nie myliło się ono ze sztuką. Bez względu na epokę, w której człowiek żyje, samotność, tęsknota i cierpienie są zawsze takie same i zawsze tak samo przeżywane. Zwłaszcza jeśli jest to samotność wśród ludzi, tęsknota za zwykłym ciepłem drugiego człowieka i cierpienie wynikające z odtrącenia przez innych. Czy działo się to dawno temu, czy działo się wczoraj – trauma odrzucenia pozostaje ta sama, a lekcja miłości do odrobienia. Tymczasem Dziwne losy Jane Eyre ukazały tę drogę nie tylko jako możliwą do przezwyciężenia, ale pewną, przykładem własnej osoby ręcząc, że sprawiedliwość istnieje, a cierpienie zostaje wynagrodzone.
Uketsu
Ten przyprawiający o dreszcze bestsellerowy kryminał wziął Japonię szturmem z przerażająco świeżym podejściem do zbrodni i horroru. Seria pozornie niewinnych obrazków wciąga czytelnika w niepokojącą sieć nierozwiązanych zagadek i zaburzonych osobowości. Czy zdołasz poznać tajemnicę tych dziwnych dziewięciu obrazków? Wrzucony na bloga rysunek ciężarnej kobiety z włosami rozwianymi na wietrze. Obrazek z zamazanym na szaro mieszkaniem w bloku, sporządzony przez zaginione dziecko. Szkic górskich zboczy, narysowany drżącą ręką przez znalezioną w górach ofiarę morderstwa Co każdy z nich miał do przekazania? Jaka prawda kryje się w dziewięciu obrazkach? Gdy poznacie rozwiązanie, wszystkie elementy układanki połączą się w jedną całość Coś, czego jeszcze nie było. Cudownie makabryczna i wyjątkowo przebiegła książka. Pozornie niezwiązane ze sobą historie łączą się ze sobą w jeden zagmatwany węzeł, który Uketsu w mistrzowski sposób rozwiązuje przed czytelnikiem. G. T. Karber, autor bestsellera Murdle. 100 zagadek kryminalnych. Uketsu to prawdziwy innowator, mistrz cichego horroru. Janice Hallett, autorka bestsellera Zrzutka Haywardów
Remigiusz Ryziński
Kiedy płonęło getto, Hubert spoglądał na niebo w płomieniach z okna rodzinnego mieszkania na warszawskiej Ochocie. Michał w tym samym czasie ukrywał się przed Niemcami w kopcu kartofli. Jeden i drugi od początku wiedzieli, że inność potrafi być zagrożeniem, a homofobię i antysemityzm łączy więcej, niż mogłoby się wydawać. Wiedzieli też, że sami są inni, a wyjście z szafy oznaczałoby narażenie się na ostracyzm. Bohaterów u Ryzińskiego jest więcej: Jurek z międzywojennej Podkowy Leśnej, który chłopaków pojechał szukać do Warszawy, Lulla najstarsza polska drag queen, Iza lesbijka, córka wiedeńskiej Żydówki. Łączy ich wykluczenie ze względu na orientację seksualną i silna potrzeba walki o swoje człowieczeństwo. Dziwniejsza historia to poruszająca opowieść o obcości i samotności. To także podróż po warszawskich ulicach lat wojny i PRL-u, które pod pozorem szarego życia kryły zaskakująco tęczową wolność.
Remigiusz Ryziński
Kiedy płonęło getto, Hubert spoglądał na niebo w płomieniach z okna rodzinnego mieszkania na warszawskiej Ochocie. Michał w tym samym czasie ukrywał się przed Niemcami w kopcu kartofli. Jeden i drugi od początku wiedzieli, że inność potrafi być zagrożeniem, a homofobię i antysemityzm łączy więcej, niż mogłoby się wydawać. Wiedzieli też, że sami są inni, a wyjście z szafy oznaczałoby narażenie się na ostracyzm. Bohaterów u Ryzińskiego jest więcej: Jurek z międzywojennej Podkowy Leśnej, który chłopaków pojechał szukać do Warszawy, Lulla najstarsza polska drag queen, Iza lesbijka, córka wiedeńskiej Żydówki. Łączy ich wykluczenie ze względu na orientację seksualną i silna potrzeba walki o swoje człowieczeństwo. Dziwniejsza historia to poruszająca opowieść o obcości i samotności. To także podróż po warszawskich ulicach lat wojny i PRL-u, które pod pozorem szarego życia kryły zaskakująco tęczową wolność.
Dziwniejsze niż fikcja. Rola wyobraźni w filmach Marca Forstera
Magdalena Kempna-Pieniążek
Prezentowana praca jest zbiorem interpretacji filmów takich jak Marzyciel, Zostań czy Quantum of Solace. Nadrzędną kategorią podejmowanych w niej analiz jest pojęcie wyobraźni, podlegającej istotnym przemianom we współczesnej kulturze. Tłem rozważań są problemy kina najnowszego, na czele z zagadnieniami filmowego postmodernizmu, rekonstrukcji tradycyjnych wzorców narracyjnych oraz reinterpretacji popkulturowych mitów, np. mitu Jamesa Bonda jako ikony kina głównego nurtu. Autorka ukazuje rozmaite realizacje poszczególnych funkcji wyobraźni, zarówno tych kompensacyjnych, jak i związanych z tematyką tożsamości i poszukiwania własnego miejsca w świecie, zastanawiając się przy tym nad statusem Marca Forstera jako filmowego autora. Książka jest adresowana do osób zainteresowanych przede wszystkim kinem najnowszym, zarówno do filmoznawców, jak i studentów, krytyków filmowych oraz – w szerokim rozumieniu – miłośników kina. Powinna służyć także osobom poszukującym we współczesnej kulturze tropów związanych z reinterpretacją kategorii wyobraźni. Jej celem jest również upowszechnianie i spopularyzowanie wiedzy o współczesnym autorstwie filmowym poprzez uzupełnienie luki, jaką w polskim filmoznawstwie stanowi brak obszerniejszych publikacji dotyczących twórczości Marca Forstera. Książkę poleca PortalFilmowy.pl
Izabela Narkun-Kletz
Niby zwykła i krótka, ale tak naprawdę niezwykła i pełna treści opowieść o dziadku... o dziwnym dziadku... Ale czy na pewno dziwnym…? „Dziwny Dziadek” autorstwa Izabeli Narkun-Kletz to z pozoru prosta historia o dziadku i jego wnuku, któremu dziadek towarzyszy w poznawaniu świata. Z pozoru... bowiem pod płaszczykiem zwyczajnej opowieści kryje się głęboka treść o ochronie ukochanego wnuka przed bólem, chorobą i niebezpieczeństwem. Swoją postawą „dziwny dziadek” pokazuje również wnukowi, co jest w życiu ważne i jak to życie przeżyć. Choć prosta, to głęboka, choć krótka, to dająca wiele do myślenia, choć zwykła, to zupełnie niezwykła... Taka właśnie jest historia o dziwnym dziadku... Dziadku, którego każdy chciałby mieć.
Dziwolągi. Historie ludzi wystawianych na pokaz
Joanna Zaręba
Przedstawienia z ich udziałem – freak shows lub side shows – stały się w drugiej połowie XIX stulecia elementem wystaw światowych oraz występów cyrkowych. Choć wystawianie na pokaz ludzi zdeformowanych od urodzenia bądź wskutek chorób nie było niczym nowym, bo tego typu spektakle urządzano już na średniowiecznych rynkach, to koniec XIX wieku, wraz z rodzącymi się środkami masowego przekazu, show-biznesem i reklamą, przyniósł rozkwit tego zjawiska. Julia Pastrana, Generał Tomcio Paluch czy bracia syjamscy Chang i Eng byli gwiazdami, światowymi celebrytami, a ich historie weszły do popkulturowego kanonu. Nie byli jednak jedyni, zaś życie ludzi wystawianych na pokaz było raczej pełne cieni niż blasku. Historie tych niezwykłych osób są często tragiczne, pełne okrucieństwa, niezrozumienia, wyzysku, choć pojawiały się też w nich momenty wielkiej sławy w świetle reflektorów scenicznych, emancypacja i walka o swoje prawa. Książka opowiada o losach ludzi, którzy byli bohaterami freak shows, i czasach, kiedy te pokazy święciły największe sukcesy. Autorka poprzez te biografie przygląda się dziejom freak shows, bada źródła ich popularności, a także analizuje kontekst historyczno-kulturowy kolonializmu i rasizmu oraz przemiany w świadomości społecznej, które przyniosły kres tego typu występom.
Dzwoneczki nefrytowe w księżycowej poświacie
Opracowanie zbiorowe
Zbiór zawiera przekład 55 wierszy 10 znamienitych chińskich poetów żyjących pomiędzy VII, a IX wiekiem. Przekładu z oryginału chińskiego dokonał sinolog i dyplomata Aleksy Dębnicki (1916-1991).
Dzwonnik z Notre-Dame, czyli Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu
Victor Hugo
Paryż, wiek XV. Centrum świata, kultury i polityki. Szczyt wysublimowania, bogactwa i dobrego smaku. A obok nędza, bezprawie, opresja. Złodzieje, prostytutki, cyganie i inni wykluczeni z blichtru wspaniałego miasta. Dwa światy równoległe, który przecinają się ze sobą albo pod szubienicą, albo na niej. Piękna cyganka i on - największy brzydal literatury, chromy i szpetny dziwak ciągający sznury dzwonniczych serc ku chwale Pana, który chyba odeń w podzięce dostał serce największe i najpiękniejsze... Bo czyż brzydota nie może kryć w sobie piękna? Klasyka literatury światowej, której nie można nie znać!!!