Publisher: Wydawnictwo-hm
Miasto smoków (#2). Miasto Smoków. Mróz i mrok
Beata Park
Kiedy nikomu już nie możesz wierzyć, zaufaj magii. Anna odkryła w sobie niezwykłą moc, nauczyła się kontrolować intuicję i rozumieć smoki. Pora na kolejną tym razem bolesną życiową lekcję: ludzie często zawodzą. Gdy na jaw wychodzą intrygi najbardziej zaufanych doradców Mistrza, Anna czuje się zagubiona. Czy naprawdę otaczają ją sami zdrajcy? Na kim jeszcze może polegać? Na wyspie trwa rebelia, Anna nie może teraz pozwolić sobie na słabość. Ma do wykonania ważne zadanie, od którego zależy wszystko. Musi wziąć udział w corocznym Rajdzie Smoków oraz wytropić szpiega, który na pewno się tam zjawi. Wkrótce okaże się również, że buntowników jest znacznie więcej, niż się początkowo wydawało. Czy uda jej się wyjść zwycięsko z tej bitwy? Wyczekiwana przez czytelników kontynuacja powieści Miasto Smoków. Płomień i cień, której pierwszy tom cieszył się ogromnym zainteresowaniem, a główna bohaterka zdobyła serca miłośników opowieści pełnych tajemnic, intryg, zdrad i... smoków.
Beata Park
Anna nigdy nie wierzyła w magię i smoki. Ale czy można zaprzeczyć ich istnieniu, jeśli jeden z nich staje tuż przed nią? Anna prowadzi najzwyklejsze na świecie życie. Jak wszystkie nastolatki. Aż do chwili, gdy jej ojciec znika w tajemniczych okolicznościach, a ona zostaje porwana przez smoka i trafia na wyspy, które zamieszkują Drakanie ich jeźdźcy. Wszystko wokół niej staje się coraz dziwniejsze. Dowiaduje się, że ma magiczne umiejętności. Jeden z najbardziej nieposłusznych smoków nie odstępuje jej nawet na krok. Poznaje też Williama, niesamowicie przystojnego, młodego Drakana. I choć stara się go unikać, ich drogi i tak ciągle się krzyżują. Kiedy nieoczekiwanie potwierdza się istnienie pewnego starożytnego manuskryptu, sprawy komplikują się jeszcze bardziej. Jeśli trafi on w niepowołane ręce, wszystkich czeka zagłada. Czy Anna odnajdzie ojca, nim będzie za późno? Jak poradzi sobie z okiełznaniem buntowniczego smoka? I czy plotki o Williamie okażą się prawdą?
Beata Park
Anna nigdy nie wierzyła w magię i smoki. Ale czy można zaprzeczyć ich istnieniu, jeśli jeden z nich staje tuż przed nią? Anna prowadzi najzwyklejsze na świecie życie. Jak wszystkie nastolatki. Aż do chwili, gdy jej ojciec znika w tajemniczych okolicznościach, a ona zostaje porwana przez smoka i trafia na wyspy, które zamieszkują Drakanie ich jeźdźcy. Wszystko wokół niej staje się coraz dziwniejsze. Dowiaduje się, że ma magiczne umiejętności. Jeden z najbardziej nieposłusznych smoków nie odstępuje jej nawet na krok. Poznaje też Williama, niesamowicie przystojnego, młodego Drakana. I choć stara się go unikać, ich drogi i tak ciągle się krzyżują. Kiedy nieoczekiwanie potwierdza się istnienie pewnego starożytnego manuskryptu, sprawy komplikują się jeszcze bardziej. Jeśli trafi on w niepowołane ręce, wszystkich czeka zagłada. Czy Anna odnajdzie ojca, nim będzie za późno? Jak poradzi sobie z okiełznaniem buntowniczego smoka? I czy plotki o Williamie okażą się prawdą?
Miasto w mojej pamięci. Powojenne wspomnienia Niemców z Łodzi
Monika Kucner, Krystyna Radziszewska
Książka utrwala portret przedwojennej i wojennej Łodzi, wyłaniający się ze wspomnień wysiedlonych z miasta Niemców. Zawiera spisane po II wojnie światowej opowiadania, epizody, tworzące i odtwarzające subiektywną historię tego miejsca. Znajdziemy tutaj opowieść o blaskach i cieniach życia i pracy niemieckiego konsula w Łodzi w latach 1926-1931; historię ocalonego od zapomnienia emaliowanego kubka; zapis „ostatnich dni młodości” w przedwojennej Łodzi; wspomnienie ostatnich przedwojennych wakacji; opowieść o losach uciekającej z Łodzi pięciolatki; zapisy związane z konkretnymi datami (styczeń 1945) i miejscami, przynależnymi do drogich pamięci adresów; epizody, obrazki, okruchy wspomnień, z których wyłania się poczucie zagrożenia, obcości, którym towarzyszy potrzeba „uporania się” z przeszłością, przekazania wspomnień innym. Z publikowanych po raz pierwszy fragmentów wyłania się obraz miasta, często nieobecny w dokumentach czy opracowaniach naukowych, stanowiący istotne dopełnienie oficjalnego obrazu historii tego miejsca.
Miasto w polskich badaniach lingwistycznych
Danuta Bieńkowska, Elżbieta Umińska-Tytoń
Książka ma charakter sprawozdawczy i porządkujący. Wykorzystując już istniejącą i bardzo bogatą literaturę przedmiotu, autorki pokazują w obszernych zarysach ponad stuletni dorobek językoznawstwa polonistycznego w zakresie badań miejskich oraz przybliżają najistotniejszą wiedzę dotyczącą najczęściej podejmowanych tematów związanych ze zróżnicowaną przestrzenią miejską. Publikacja pełni funkcję przewodnika po problematyce lingwistycznych badań języka mieszkańców miast i tekstów miejskich oraz stanowi zachętę do samodzielnych studiów w tym zakresie. Adresowana jest do szerokiego kręgu odbiorców; może być przydatna dla przedstawicieli różnych dyscyplin naukowych, których łączy zainteresowanie miastem, przestrzenią miejską i jej mieszkańcami.
Miasto w sztuce - sztuka miasta
Ewa Rewers
Jeśli w ogóle potrafimy nazwać relację między miastem i sztuką, to nie jest nią z pewnością analogia czy podobieństwo, to raczej sekwencje operacji metonimicznych wywodzących się z uchwytnych w doświadczeniu potocznym realnych zależności. Mówienie o operacjach metonimicznych jest tu oczywiście ryzykowne, ponieważ nie mamy do czynienia z wyrażeniami językowymi, lecz ze złożonymi konfiguracjami przekonań i praktyk, które jednak – intencjonalnie lub nie – przylegają do siebie, zastępują się, zawierają się w sobie. Tylko w tym kontekście za rozwinięcie interpretacji „miasta w sztuce” może zostać uznana interpretacja „sztuki miasta”, nie zaś proste odwrócenie: „sztuka w mieście”. Określenie „sztuka miasta” ukrytą metaforyczność i jawną wieloznaczność zawdzięcza bowiem operacji metonimicznej. Metafory, symbole, reprezentacje ukrywają się w myśleniu o związkach sztuki z miastem za – powiedzielibyśmy – solidnymi plecami realnej współobecności, fizycznych kontaktów, dostrzegalnych związków przyczynowo-skutkowych, dwustronnej, aczkolwiek nie w pełni odwracalnej relacji znaczone – znaczące. Sztuka i miasto nie zostały bowiem uwięzione w lustrzanej metaforze. Sztuka dzisiaj nie jest zwierciadłem rzucanym na ulicei place miasta, a miasto daje sztuce więcej niż kontekst i przestrzeń. Daje żywą, odnawialną metaforę współczesnego życia, świata, pamięci, porządku i chaosu zarazem: pisarzom i poetom, malarzom i scenarzystom, performerom i fotografom. (Ze wstępu Ewy Rewers)
Beata Duda
Miasto od dawna przyciągało uwagę humanistów – historyków, politologów, socjologów, historyków sztuki i architektury. Ostatnio kategoria ta jest coraz in‑tensywniej eksplorowana przez filozofów, teoretyków kultury, psychologów czy literaturoznawców (Jałowiecki, 2008). O jej randze we współczesnej humani‑styce świadczą nowe kierunki badawcze: geokrytyka i geopoetyka, antropologia miejsca, socjologia miasta. Problematyka przestrzeni miejskiej znalazła się także w orbicie zainteresowań lingwistów. Trudno się temu dziwić, gdyż miasto jest nie tylko przestrzenią fizyczną, ale i kulturową. Jak podkreśla Elżbieta Rybicka, jest „swoistym laboratorium przekształceń w kulturze” (Rybicka, 2002: 472), jest przestrzenią doświadczaną i interpretowaną, jest wreszcie przestrzenią ludzkich interakcji – związków z otoczeniem oraz z innymi ludźmi. Lingwiści z jednej strony kontynuują tradycyjne badania z zakresu onomastyki i socjolingwistyki, koncentrując się na opisie miejskiej polszczyzny mówionej i pisanej, gwar miej‑skich, antroponimii i toponimii miejskiej (por. np. Czachorowska i in., 2008), z drugiej – uruchamiają nową, szerszą perspektywę oglądu, wykorzystując głów‑nie instrumentarium lingwistyki tekstu i dyskursu, semiotyki oraz lingwistyki kulturowej. Miasto jako tekst kultury wyróżnia się specyficzną strukturą – upo‑rządkowaniem elementów w postaci dróg, budynków, węzłów komunikacyjnych, dzielnic itp.; zarazem poszczególne składniki tkanki miejskiej, jak i miasto jako całość (fenomen społeczno‑kulturowy) ewokują określone znaczenia. Jest więc „tekst miasta” specyficzną formą narracji zapisaną w różnego rodzaju śladach utrwalonych w architekturze, pamięci mieszkańców, topografii itp., architektura bowiem „nie funkcjonuje [...] w semiotycznej pustce, lecz jest nośnikiem treści, które nadała jej epoka” (Szczęsny ‑Kostanecki, 2013: online), a poszczególne style niczym lustro odbijają ludzkie pragnienia, tęsknoty, lęki. Rozwiązania ar‑chitektoniczne i urbanistyczne są uzupełnieniem dyskursów językowych budu‑jących tożsamość miasta (Rewers, 2005: 305). (fragment wstępu)
Szymon, Stoczek
Jedna z najoryginalniejszych wizji ostatnich lat w polskiej fantastyce! Akcja książki rozgrywa się w tytułowym mieście Sepatem i jego okolicach (Lasach Nerwowych oraz sztolni Kopalni Albarys). Poszczególne opowiadania z rozmaitych perspektyw ukazują funkcjonowanie świadomej metropolii oraz życia jej mieszkańców. Emigrantów, strażników, zesłańców. Zwykłych obywateli ze swoimi niezwykłymi problemami, a także Archontów – władców tego osobliwego miejsca. Każde opowiadanie zbioru stanowi autonomiczną całość, choć niektóre z tekstów nawiązują do siebie opisywanymi wydarzeniami oraz pojawiającymi się bohaterami. Dzięki temu „Miasto Wszystkich Zdrowych” zyskuje formułę mozaiki. Dwa ze wzmiankowanych w zbiorze tekstów były wcześniej publikowane w Nowej Fantastyce – „Rekordzista” oraz „Wyrównanie”.
Miasto zwane samotnością. O Nowym Jorku i artystach osobnych
Olivia Laing
Samotnym można być wszędzie, ale w wielkim mieście, pośród milionów ludzi ma to szczególny charakter sama fizyczna bliskość nie wystarczy, by rozproszyć poczucie izolacji. Co to właściwie oznacza: być samotnym? Olivia Laing szuka odpowiedzi na to pytanie i mistrzowsko przeplata własne doświadczenie osamotnienia w Nowym Jorku z życiorysami najbardziej znanych kronikarzy miejskiej samotności. Edward Hopper, Andy Warhol, David Wojnarowicz, Billie Holiday czy Klaus Nomi to tylko kilkoro z jej bohaterów. Przytaczając biografie wielkich nowojorskich twórców, Laing rysuje uniwersalny portret samotników nie z wyboru, a także analizuje skomplikowane związki między samotnością a sztuką. Wśród blichtru i zgiełku współczesności karmi się nas przekonaniem, że samotność da się okiełznać, a społeczna izolacja jest sprawą prywatną. Poczucie osamotnienia jest jednak zbiorowe w mieście zwanym samotnością mieszka sporo ludzi: to miasto samo w sobie. Stolica sztuki nieprzypadkowo znajduje się w Nowym Jorku, który jest królestwem samotności. Laing podąża tropem jego książąt i księżniczek, artystów i artystek, którzy na ulicach tego wspaniałego, strasznego miasta toczyli bitwy z samotnością na śmierć i życie. Sztuka nie jest ucieczką od samotności, ale pozwala stawić jej czoła podobnie jak ta hipnotyzująca książka pełna melancholii i nadziei. Stach Szabłowski Przemyślana, przekonująca, sugestywna i przenikliwa książka []. Wkraczamy w niej do świata, który jest zarazem mroczny i rozświetlony i w którym samotność jawi się nie tylko jako odwieczna klęska, ale jako jeden ze skarbów składających się na pełnię krótkiej ludzkiej egzystencji. Matthew Adams, The National Miasto zwane samotnością to zachwycający hołd dla skrajnej samotności, która może otworzyć nas na odmienność innych ludzi, na ryzyko i nowatorstwo sztuki i artystów. Laing napisała ważną książkę, która będzie cieszyć się uznaniem przez wiele lat. Deborah Levy Wyjątkowy talent Laing jako krytyczki polega na ogromnej wyobraźni i czułości, z jaką podchodzi do opisywanych postaci. Dzięki temu sens dzieła i życia każdego z artystów pozostaje z nami, nawet gdy już zamkniemy książkę. Elle Ogromny sukces []. Laing śmiało podejmuje fundamentalne pytania dotyczące życia i sztuki. Telegraph Niezwykle mądra, pełna zaangażowania i empatii [] książka, którą koniecznie trzeba przeczytać. Helen McDonald Nawiązywanie kontaktów staje się mniej onieśmielające, jeśli znika lęk przed porażką. Ta śmiała książka to krok w tym kierunku. Economist Książka Olivii Laing to po części wspomnienia, po części opowieść o sztuce i i geografii. Autorka przygląda się samotności oraz temu, jak przestrzenie publiczne, a zwłaszcza sztuka, mogą uleczyć albo uśmierzyć tę bardzo współczesną dolegliwość. Red Ta książka nie tylko przypomina o tym, jak to jest być samotnym, ale też jest czułą afirmacją łączących nas więzi. Boston Globe Połączenie osobistych zapisków, reportażu, opowieści o historii i wyjątkowo odkrywczej krytyki kultury [] książka pełna empatii i przenikliwości. San Francisco Chronicle Zarazem osobiste wspomnienia, esej i zbiorowa biografia, podejmująca trudny, niemal zakazany temat i w błyskotliwy sposób ukazująca go od zupełnie nowej strony. Evening Standard Błyskotliwa i co dziwne, dająca pociechę []. Laing podchodzi do tematu samotności na swój własny, oryginalny sposób. New York Times Book Review Laing z bezkompromisową szczerością opisuje uniwersalne, a jednak często trudne do przekazania doświadczenie. Financial Times
Miasto zwane samotnością. O Nowym Jorku i artystach osobnych
Olivia Laing
Samotnym można być wszędzie, ale w wielkim mieście, pośród milionów ludzi ma to szczególny charakter sama fizyczna bliskość nie wystarczy, by rozproszyć poczucie izolacji. Co to właściwie oznacza: być samotnym? Olivia Laing szuka odpowiedzi na to pytanie i mistrzowsko przeplata własne doświadczenie osamotnienia w Nowym Jorku z życiorysami najbardziej znanych kronikarzy miejskiej samotności. Edward Hopper, Andy Warhol, David Wojnarowicz, Billie Holiday czy Klaus Nomi to tylko kilkoro z jej bohaterów. Przytaczając biografie wielkich nowojorskich twórców, Laing rysuje uniwersalny portret samotników nie z wyboru, a także analizuje skomplikowane związki między samotnością a sztuką. Wśród blichtru i zgiełku współczesności karmi się nas przekonaniem, że samotność da się okiełznać, a społeczna izolacja jest sprawą prywatną. Poczucie osamotnienia jest jednak zbiorowe w mieście zwanym samotnością mieszka sporo ludzi: to miasto samo w sobie. Stolica sztuki nieprzypadkowo znajduje się w Nowym Jorku, który jest królestwem samotności. Laing podąża tropem jego książąt i księżniczek, artystów i artystek, którzy na ulicach tego wspaniałego, strasznego miasta toczyli bitwy z samotnością na śmierć i życie. Sztuka nie jest ucieczką od samotności, ale pozwala stawić jej czoła podobnie jak ta hipnotyzująca książka pełna melancholii i nadziei. Stach Szabłowski Przemyślana, przekonująca, sugestywna i przenikliwa książka []. Wkraczamy w niej do świata, który jest zarazem mroczny i rozświetlony i w którym samotność jawi się nie tylko jako odwieczna klęska, ale jako jeden ze skarbów składających się na pełnię krótkiej ludzkiej egzystencji. Matthew Adams, The National Miasto zwane samotnością to zachwycający hołd dla skrajnej samotności, która może otworzyć nas na odmienność innych ludzi, na ryzyko i nowatorstwo sztuki i artystów. Laing napisała ważną książkę, która będzie cieszyć się uznaniem przez wiele lat. Deborah Levy Wyjątkowy talent Laing jako krytyczki polega na ogromnej wyobraźni i czułości, z jaką podchodzi do opisywanych postaci. Dzięki temu sens dzieła i życia każdego z artystów pozostaje z nami, nawet gdy już zamkniemy książkę. Elle Ogromny sukces []. Laing śmiało podejmuje fundamentalne pytania dotyczące życia i sztuki. Telegraph Niezwykle mądra, pełna zaangażowania i empatii [] książka, którą koniecznie trzeba przeczytać. Helen McDonald Nawiązywanie kontaktów staje się mniej onieśmielające, jeśli znika lęk przed porażką. Ta śmiała książka to krok w tym kierunku. Economist Książka Olivii Laing to po części wspomnienia, po części opowieść o sztuce i i geografii. Autorka przygląda się samotności oraz temu, jak przestrzenie publiczne, a zwłaszcza sztuka, mogą uleczyć albo uśmierzyć tę bardzo współczesną dolegliwość. Red Ta książka nie tylko przypomina o tym, jak to jest być samotnym, ale też jest czułą afirmacją łączących nas więzi. Boston Globe Połączenie osobistych zapisków, reportażu, opowieści o historii i wyjątkowo odkrywczej krytyki kultury [] książka pełna empatii i przenikliwości. San Francisco Chronicle Zarazem osobiste wspomnienia, esej i zbiorowa biografia, podejmująca trudny, niemal zakazany temat i w błyskotliwy sposób ukazująca go od zupełnie nowej strony. Evening Standard Błyskotliwa i co dziwne, dająca pociechę []. Laing podchodzi do tematu samotności na swój własny, oryginalny sposób. New York Times Book Review Laing z bezkompromisową szczerością opisuje uniwersalne, a jednak często trudne do przekazania doświadczenie. Financial Times
"Miasto-ogród" Żarki. Historia
Dorota Malczewska-Pawelec
Praca przedstawia dzieje powstania położonej w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej miejscowości wypoczynkowej znanej obecnie pod nazwą Żarki Letnisko. Osada należy do bardzo rzadkich w skali kraju przykładów udanej, międzywojennej parcelacji realizowanej pod szyldem „miasta-ogrodu”, porównywalnym z podwarszawską Podkową Leśną. Proces tworzenia się „miasta-ogrodu” Żarki przedstawiono na szerokim tle przemian ideowych, społecznych i gospodarczych czasów II Rzeczypospolitej. W książce została też przybliżona postać Karola Raczyńskiego ze Złotego Potoku, fundatora żareckiego „miasta-ogrodu”, jego żony Stefanii oraz najsławniejszych antenatów wywodzących się z rodów Krasińskich, Branickich i Raczyńskich. Omówiona została także sama idea „miasta-ogrodu”, proces jej ewolucji oraz recepcji na ziemiach polskich.
Miasto-region-gospodarka w badaniach geograficznych. W stulecie urodzin Prof. Ludwika Straszewicza
Tadeusz Marszał
W 2016 r. mija setna rocznica urodzin Profesora Ludwika Straszewicza - twórcy łódzkiego ośrodka geografii społeczno-ekonomicznej - którego inicjatywy naukowe oraz działalność w zakresie kształcenia kadr zaowocowały pojawieniem się silnego ośrodka antropogeografii w regionie, niemającym wcześniej żadnych znaczących tradycji w zakresie tej dyscypliny wiedzy. Kierunki badań, realizowanych przez Profesora, kontynuowane i pogłębiane przez jego uczniów, nadal stanowią o pozycji i specyfice łódzkiego ośrodka akademickiego na geograficznej mapie Polski. Celem tej publikacji jest przywołanie pamięci i przybliżenie dokonań Ludwika Straszewicza w kontekście badań geograficznych, realizowanych na przełomie XX i XXI w. w obrębie problematyki, która pozostawała w sferze Jego zainteresowań naukowych. Efektem jest tom, na który składa się kilkanaście tekstów autorstwa współpracowników Profesora, a także przedstawicieli innych ośrodków geograficznych, którzy pozostawali z Nim w bliskich kontaktach naukowych. Niektóre z tych tekstów bezpośrednio odnoszą się do twórczości naukowej Ludwika Straszewicza, inne zaś prezentują wyniki badań w bliskich Profesorowi subdyscyplinach studiów przestrzennych - geografii miast, geografii regionalnej oraz geografii ekonomicznej.
Michaił Bułhakow Życie nieoczywiste
Marietta Czudakowa
Biografia Michaiła Bułhakowa, jednego z najpopularniejszych pisarzy w Polsce, powstała i została wydana jeszcze w ZSRR (1988 r.). Przedstawia życie i twórczość pisarza na podstawie wnikliwej analizy dokumentów archiwalnych, prac mu poświęconych oraz jego utworów literackich – opowiadań, dramatów i powieści. Bardzo ważnym źródłem informacji i opinii są obszerne relacje osób, które go pamiętały i żyły w czasie zbierania materiałów do pracy przez autorkę - rodzina, przyjaciele, znajomi zawodowi (literaci i ludzie teatru). Niezwykłość tej biografii wynika zarówno z nieprzeciętnej osobowości jej bohatera, jak i nadzwyczajnych okoliczności, w jakich przyszło mu żyć i tworzyć. Z wykształcenia lekarz, z powołania dziennikarz, został kronikarzem wojny domowej i pierwszych lat nowego państwa. Porzucił pracę lekarza, stał się autorem opowiadań i sztuk teatralnych - jednym z najgłośniejszych pisarzy młodej literatury radzieckiej. Im więcej pisał, tym mniej znajdowano w jego dziełach „radzieckiego” wkładu i tym trudniejszy stawał się jego twórczy i ludzki los. Marietta Czudakowa opowiada o rodzinie bohatera, jego dzieciństwie, studiach medycznych, pracy lekarza, której początek przypadł na lata I wojny światowej a następnie czas rewolucji w Rosji. Pokazuje drogę twórczą, od pierwszych prób dziennikarskich i pisarskich po pracę w teatrze i dla teatru oraz otoczony legendę czas pracy nad dziełem, które przyniosło mu pośmiertną sławę w Rosji i na świecie - powieścią „Mistrz i Małgorzata”, opublikowaną bez cięć cenzury dopiero po upadku Związku Radzieckiego. Była wielokrotnie ekranizowana i adaptowana dla teatru, w Polsce doczekała się kilku tłumaczeń. Miłośnik twórczości Bułhakowa i jednocześnie uważny czytelnik jego licznie wydawanych w Polsce biografii – rodzimych i przełożonych z języków obcych - dostrzeże, jak wiele w nich zapożyczeń i nawiązań do pierwszej tak udokumentowanej i obszernej pracy, jaką jest dzieło Marietty Czudakowej, udostępniane obecnie czytelnikowi polskiemu.
Michaił Gorbaczow a idea i praktyka pieriestrojki
Alicja Stępień-Kuczyńska
Monografia jest poświęcona ostatniemu okresowi istnienia ZSRR (1985–1991), związanemu z Michaiłem Gorbaczowem i jego pieriestrojką. Autorka ukazuje czasy radzieckiego przełomu, wybrane obszary sytuacji wewnętrznej tego państwa oraz polityki zagranicznej. Przedstawia kulisy bezwzględnej walki o władzę; zmaganie Gorbaczowa na rzecz utrzymania jedności państwa, przerwane puczem sierpniowym, którego skutkiem był upadek imperium. Autorka opisuje sylwetkę Gorbaczowa, człowieka i polityka nietuzinkowego, otwartego, odmiennego od tych, którzy dotąd stali na czele państwa. Miał on w swoich rękach władzę niemal absolutną, chciał reformować system, który pozostawał w stanie kryzysu Pieriestrojka miała być powszechną zmianą myślenia (nowogo myszlenija), systemu politycznego, programu gospodarczego przyspieszenia (uskorienija). Gorbaczowowska jawność (głasnost’) stała się impulsem do wyzwolenia aktywności obywateli, powstawały organizacje społeczne i polityczne, zwiększyła się rola religii, zniesiono cenzurę, rozwijały się media. Gorbaczow doprowadził do zmian w polityce zagranicznej; wycofano wojska z Afganistanu, zacieśniono stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i państwami europejskimi (idea wspólnego europejskiego domu). Nie ulega wątpliwości, że jego działania przyczyniły się do rozpadu systemu zimnowojennego, zjednoczenia Niemiec, uzyskania niezależności przez państwa bloku socjalistycznego, a także zwiększenia bezpieczeństwa nuklearnego i rozbrojenia (plan Gorbaczowa). Książka z pewnością zainteresuje wszystkich.
Dmitrij Mereżkowski
Mereżkowski skupia się w swej opowieści na okresie, kiedy Michał Anioł dostał zlecenie od papieża Juliusza II na wykonanie malowideł w Kaplicy Sykstyńskiej. Buonarroti długo odmawiał wykonania tej pracy, uważając się przede wszystkim za rzeźbiarza, jednak papież nie dał się odwieść od swego pomysłu, za co musimy mu być wyjątkowo wdzięczni. Malowidła w Kaplicy Michał Anioł wykonał samodzielnie. Zabrało mu to cztery lata życia...
Dmitrij Mereżkowski
Michał Anioł, Leonardo da Vinci i Rafael – oto artystyczna trójca włoskiego renesansu. Dmitrij Mereżkowski w powieści Leonardo da Vinci. Zmartwychwstanie bogów opisał życie pierwszego z tych trzech geniuszy. W książce Michał Anioł opowiada nam o drugim z nich. Michał Anioł (wł. Michelangelo), właściwie Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni, urodził się w 1475 roku w toskańskim Caprese, lecz już kilka tygodni później jego rodzina przeniosła się do Florencji, z którą związał się na lata. Jako chłopiec został oddany na wychowanie rodzinie kamieniarzy. To zdecydowało o jego późniejszym zainteresowaniu rzeźbą. Po wieloletniej pracy dla Medyceuszy trafił w końcu do Rzymu, gdzie pracował dla papieży aż do śmierci. Mereżkowski skupia się w swej opowieści na okresie, kiedy Michał Anioł dostał zlecenie od papieża Juliusza II na wykonanie malowideł w Kaplicy Sykstyńskiej. Buonarroti długo odmawiał wykonania tej pracy, uważając się przede wszystkim za rzeźbiarza, jednak papież nie dał się odwieść od swego pomysłu, za co musimy mu być wyjątkowo wdzięczni. Malowidła w Kaplicy Michał Anioł wykonał samodzielnie. Zabrało mu to cztery lata życia…
Michał Korybut Wiśniowiecki 1640-1673
Adam Przyboś
SPIS TREŚCI ROZDZIAŁ I. Ród Wiśniowiecki ROZDZIAŁ II. Młodość ksęcia Michała ROZDZIAŁ III. Kandydaci do polskiego tronu ROZDZIAŁ IV. Elekcja ROZDZIAŁ V. Przyjaciele i wrogowie ROZDZIAŁ VI. Koronacja ROZDZIAŁ VII. Małżeństwo ROZDZIAŁ VIII. W walce z opozycją ROZDZIAŁ IX. Polityka wobec Prus Książęcych i Brandenburgii ROZDZIAŁ X. O sojusz polsko-rosyjski ROZDZIAŁ XI. Problem kozacki ROZDZIAŁ XII. Pod groźbą detronizacji ROZDZIAŁ XIII. Kamieniec Podolski i pokój buczacki ROZDZIAŁ XIV. Pod Gołębiem i Lublinem ROZDZIAŁ XV. Redakcja malkontentów ROZDZIAŁ XVI. Zgoda ROZDZIAŁ XVII. Chocimskie zwycięstwo ROZDZIAŁ XVIII. Śmierć króla Michała Zakończenie Tablica genealogiczna Wiśniowieckich Wskazówki bibliograficzne Przypisy Indeks osób
Marcin Cyrulski
Szósty tom "Series Ceranea" zawiera tekst oryginalny i szeroko komentowane pierwsze polskie tłumaczenie Kroniki trapezunckiej Michała Panaretosa (1320/1330-1390). To niewielkich rozmiarów źródło mieści w sobie wiele bezcennych informacji na temat leżącego na wybrzeżach Morza Czarnego Cesarstwa Trapezunckiego, rządzonego przez Wielkich Komnenów. Państwo to powstało w dobie IV Krucjaty (1204) i istniało do roku 1461, kiedy zostało podbite przez Turków Osmańskich. Przez ponad dwa i pół wieku swej historii odgrywało istotną rolę kulturalną i religijną, a także w handlu czarnomorskim. * 24 dnia miesiąca października, w środę, X indykcji, 6895 (1386) roku, zięć cesarza, emir Tatziatines wyprawił się z Limnii na drugiego cesarskiego zięcia, syna Chatzymyrisa z Chaldii, zwanego Sulamampekiem. Tatziatines wiódł ze sobą 12 tysięcy zbrojnych, a kiedy wtargnął do Chalibii, sam padł jako pierwszy, a jego ciało poćwiartowano. Z jego ludzi zginęło około trzech tysięcy, reszta zaś uciekła bez broni, porzucając 7 tysięcy koni i nieprzeliczone mnóstwo oręża. Michał Panaretos, Kronika trapezuncka, fragm. 104
Renata Opala
Życie jest niesprawiedliwe stwierdza piętnastoletnia Miśka i pełna nadziei postanawia wyruszyć autostopem do Londynu. Podróż zapowiada się ciekawie, szybko jednak przybiera nieoczekiwany zwrot, zamieniając się w istny koszmar. Zwykle w trudnych chwilach można liczyć na pomoc przyjaciół, ale czy nowo poznani ludzie okażą się wsparciem, czy może zagrożeniem? Czy Michelle znajdzie drogę do domu, który na własne życzenie porzuciła? Trzymająca w napięciu historia o dorastaniu i zmaganiach z przeciwnościami losu.
Edward Ashton
Umieranie to żadna frajda... ale pozwala zarobić na życie. Mickey7 jest wymienialnym: narażonym na wielokrotną śmierć pracownikiem ekspedycji mającej na celu skolonizować planetę Niflheim. Gdy tylko zadanie okazuje się zbyt niebezpieczne dla zwykłych ludzi czy nawet maszyn, otrzymuje je Mickey. Po śmierci danej wersji ciała wytwarza się nowe z wszczepioną tą samą kopią mózgu. Po sześciu zgonach Mickey7 rozumie już, dlaczego był jedynym kandydatem, który zgłosił się na to stanowisko. Podczas rutynowego zwiadu zaginiony w akcji Mickey7 zostaje uznany za martwego. Kiedy dzięki pomocy miejscowych form życia wraca do kolonii, okazuje się, że spisano go już na straty, a do pracy zgłasza się nowy klon, Mickey8. Zwielokrotnianie wymienialnego jest zabronione i w razie wykrycia obaj zapewne trafią do odzyskiwacza białka. Mickey7 musi więc utrzymać swego sobowtóra w tajemnicy przed resztą kolonii. Ostateczny los zarówno tubylców, jak i kolonizatorów zależy od Mickeya7. Oczywiście, jeśli uda mu się nie umrzeć na dobre Na podstawie powieści Joon-ho Bon, zdobywca 4 Oscarów za Parasite, nakręcił film Mickey17 z Robertem Pattinsonem w roli głównej. Fascynująca mieszanka pomysłów z różnych nurtów science fiction, jednocześnie stanowiąca nowatorskie podejście do tematu klonowania. Locus
Edward Ashton
Umieranie to żadna frajda... ale pozwala zarobić na życie. Mickey7 jest wymienialnym: narażonym na wielokrotną śmierć pracownikiem ekspedycji mającej na celu skolonizować planetę Niflheim. Po śmierci danej wersji ciała wytwarzany jest nowy organizm z wszczepioną kopią pamięci. Po sześciu zgonach Mickey7 rozumie już, dlaczego był jedynym kandydatem, który zgłosił się na to stanowisko. Podczas rutynowego zwiadu zaginiony w akcji Mickey7 zostaje uznany za martwego. Kiedy dzięki pomocy miejscowych form życia wraca do kolonii, okazuje się, że spisano go już na straty, a do pracy zgłasza się nowy klon, Mickey8. Zwielokrotnianie wymienialnego jest zabronione, Mickey7 musi więc utrzymać swego sobowtóra w tajemnicy przed resztą kolonii. Ostateczny los zarówno tubylców, jak i osadników zależy od Mickeya7. Oczywiście, jeśli uda mu się nie umrzeć na dobre Na podstawie powieści Joon-ho Bong, reżyser nagrodzonego 4 Oscarami obrazu Parasite, nakręcił film Mickey17 z Robertem Pattinsonem w roli głównej.
Middlemarch (#1). Miasteczko Middlemarch Tom 1
George Eliot
Pierwsze miejsce w rankingu BBC na 100 najlepszych brytyjskich powieści w historii Czy piękna i ambitna Dorotea znajdzie szczęście u boku o wiele starszego męża, skoro już podczas nocy poślubnej dochodzi między nimi do sporu? I czy zainteresowanie, jakim jego młody kuzyn darzy Doroteę powinno budzić niepokój małżonka? Tymczasem do Middlemarch przybywa Tertius, młody lekarz, któremu coraz bardziej podoba się córka burmistrza Prowincjonalne angielskie Middlemarch jest sceną dziewiętnastowiecznych przemian społecznych i moralnych, gdzie nierówności między mężczyznami i kobietami są tu ciągle mocno ugruntowane. W powieści nie brakuje jednak silnych, samodzielnie myślących i decydujących o sobie bohaterek, a George Eliot poruszająca ważne zagadnienia społeczne okrzyknięta została angielską George Sand. W wykreowanym przez nią świecie splatają się losy mieszkańców miasteczka, okolicznych dworów i farm. Wielowątkowa powieść odczarowuje swym realizmem obraz XIX wiecznego społeczeństwa. Życzliwie i z poczuciem humoru nakreślone przez autorkę postawy bohaterów, historie ich życiowych wyborów, oczekiwania i rozczarowania, pasjonujące wątki romantyczne i obyczajowe,poruszają do głębi współczesnego odbiorcę.
Middlemarch (#2). Miasteczko Middlemarch Tom 2
George Eliot
Pierwsze miejsce w rankingu BBC na 100 najlepszych brytyjskich powieści w historii Czy piękna i ambitna Dorotea znajdzie szczęście u boku o wiele starszego męża, skoro już podczas nocy poślubnej dochodzi między nimi do sporu? I czy zainteresowanie, jakim jego młody kuzyn darzy Doroteę powinno budzić niepokój małżonka? Tymczasem do Middlemarch przybywa Tertius, młody lekarz, któremu coraz bardziej podoba się córka burmistrza Prowincjonalne angielskie Middlemarch jest sceną dziewiętnastowiecznych przemian społecznych i moralnych, gdzie nierówności między mężczyznami i kobietami są tu ciągle mocno ugruntowane. W powieści nie brakuje jednak silnych, samodzielnie myślących i decydujących o sobie bohaterek, a George Eliot poruszająca ważne zagadnienia społeczne okrzyknięta została angielską George Sand. W wykreowanym przez nią świecie splatają się losy mieszkańców miasteczka, okolicznych dworów i farm. Wielowątkowa powieść odczarowuje swym realizmem obraz XIX wiecznego społeczeństwa. Życzliwie i z poczuciem humoru nakreślone przez autorkę postawy bohaterów, historie ich życiowych wyborów, oczekiwania i rozczarowania, pasjonujące wątki romantyczne i obyczajowe,poruszają do głębi współczesnego odbiorcę.
Diana Wasilewska
Książka jest pierwszą w Polsce publikacją monograficzną poświęconą szerokiej działalności kulturalnej i publicystyczno-badawczej Mieczysława Tretera – wybitnego, acz dziś niemal zapomnianego estetyka, krytyka sztuki, muzealnika i kuratora, aktywnego przede wszystkim w okresie międzywojennym. Autorka gruntownie odtwarza jego system estetyczny, wyrosły w dużym stopniu na postromantycznej myśli o sztuce, próbując jednocześnie włączyć wypowiedzi krytyczne Tretera w oś sporów o pryncypialne kwestie artystyczne epoki. Analizuje przy tym nie tylko jego zmieniające się poglądy odnośnie do sztuki czy samej krytyki, ale również specyfikę języka krytycznego, tj. stylistyczno-retoryczne ukształtowanie dyskursu. Omawia wreszcie działalność organizatorsko-wystawienniczą Tretera, wraz z jej recepcją w ówczesnej prasie polskiej i zagranicznej, przybliżając tym samym kulisy artystycznej sceny tamtych lat – widzianej jako pole ścierających się tendencji oraz walki o dominację w świecie sztuki. "Jest to praca niewątpliwie pionierska i w takim ujęciu wręcz wyjątkowa, ponieważ odbiega daleko od tradycyjnej biografii i zmierza w stronę bardzo kompetentnej i źródłowo udokumentowanej analizy rozległego obszaru naszej krytyki tego okresu. (…) Mieczysław Treter jawi się tu jako spiritus movens większości działań instytucjonalnych związanych chociażby z propagandą sztuki polskiej poza granicami, ale przede wszystkim jako „krytyk środka”, próbujący godzić (…) Scyllę sztuki i krytyki konserwatywnej z Charybdą nowoczesności". Z recenzji prof. dr. hab. Waldemara Okonia Dr Diana Wasilewska – historyk i krytyk sztuki (UAM), polonistka (UMK), absolwentka podyplomowego studium Laboratorium Reportażu (UW). Autorka monografii naukowej poświęconej krytyce artystycznej międzywojnia Przełom czy kontynuacja? Polska krytyka artystyczna 1917–1930 wobec tradycji młodopolskiej (2013), współautorka książki Lekcja historii Jacka Kaczmarskiego (2012), stypendystka Fundacji Lanckorońskich (2009), kierownik grantu NCN. W badaniach naukowych zajmuje się przede wszystkim krytyką artystyczną dwudziestolecia międywojennego, ze szczególnym uwzględnieniem retorycznego aspektu jej języka. Pracuje na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.