Publisher: Wydawnictwo-hm
Poblask współczesności. Szkice o literaturze
Alicja Piechucka
Książka jest zbiorem szkiców krytycznoliterackich dotyczących w przeważającej mierze powieści i opowiadań współczesnych pisarzy i pisarek pochodzących ze Stanów Zjednoczonych i Francji. Wszystkie utwory łączy to, że ich polskie przekłady ukazały się po raz pierwszy w drugiej lub trzeciej dekadzie XXI wieku. Wspólnych mianowników jest jednak więcej, co pozwoliło wyróżnić cztery bloki tematyczne, na które podzielony jest zbiór. Tematyka szkiców obejmuje zatem rozpatrywaną wieloaspektowo kondycję kobiet, doświadczenia grup marginalizowanych i wykluczonych, problematykę traumy i jej źródeł oraz apokaliptykę i postapokaliptykę. Omawiane w książce utwory, odczytywane w świetle tych zagadnień, tworzą swoistą tekstualną panoramę współczesnej rzeczywistości, a poświęcone im szkice - komentarz do niej, sytuujący dzieła literackie w szerszym kontekście społecznym, kulturowym i politycznym. Publikacja stanowi tym samym głos w debacie dotyczącej zarówno literatury, postrzeganej jako narzędzie lepszego rozumienia świata, jak i życia pozaliterackiego.
Joanna Świątkowska
Czasem przeszłość wraca... i domaga się drugiej szansy. Kaia Stein nie sądziła, że szalony wyjazd do Vegas zmieni całe jej życie. Dwa lata po urodzinowym weekendzie w mieście grzechu szykuje się do ślubu z idealnym mężczyzną. Ułożonym. Przewidywalnym. Bezpiecznym. Lecz na drodze do szczęścia dziewczyny staje niebezpieczna przeszłość - w garniturze, z diabelskim uśmiechem i wiążącym dokumentem w kieszeni. Nicholas Wingrave jest apodyktyczny, nieprzewidywalny, piekielnie pociągający... i nie zamierza oddać tego, co raz zdobył. On ma władzę. Ona ma przeszłość, która może zniszczyć wszystko. Kaia nie wie, kiedy zaczęła udawać kogoś, kim nie jest. Dla narzeczonego - idealna. Dla świata - opanowana. Dla siebie? Zagubiona. Ale Nicholas widzi więcej. Zawsze widział. Zna jej prawdziwą twarz, którą ona boi się pokazać innym. Wszystko, co Kaia Stein wie o miłości, mówi jej, że to, co czuje do Nicholasa, jest złe. Zbyt intensywne. Zbyt niebezpieczne. Zamiast organizowaćślub ze statycznym Davidem, daje się wciągnąć w mroczną grę namiętności, manipulacji oraz sekretów. To historia o miłości, której nie można opanować. O mężczyźnie, którego nie da się zapomnieć. I o kobiecie, której rozsądek mówi "nie", a serce krzyczy "tak!".
Catherine Rider
Anna uważa, że w wieku 19 lat nie należy podejmować dożywotnich zobowiązań. Dlatego jest w szoku, kiedy jej chłopak Stephen prosi ją o rękę. Musi odmówić już od dawna czuje, że oboje mają zdecydowanie różne wizje życia. Sęk w tym, że siedzą właśnie w samolocie do Włoch, gdzie ma się odbyć wesele przyjaciela Stephena. Odmowa oznacza jednak poważne kłopoty, ponieważ powrót do domu jest zaplanowany dopiero za kilka dni. Anna woli spędzić ten czas z dala od chłopaka, któremu złamała serce. Postanawia więc wyruszyć do stolicy na poszukiwanie pewnego deseru, bez którego państwo młodzi nie wyobrażają sobie wesela: struffoli w kształcie choinki. W trakcie wędrówki po stolicy Włoch, nie znając języka, dziewczyna staje przed wyzwaniem znalezienia jego legendarnego twórcy. W piekarni Pomoc oferuje jej piłkarz Matteo, przypadkowo napotkany chłopak, który właśnie poniósł porażkę w najważniejszym w swojej karierze meczu. Razem wyruszają w szaloną pogoń za nieuchwytnym cukiernikiem po Rzymie - mieście miłości. Czy uda im się zdobyć obiecany deser? A może przytrafi im się coś jeszcze?
Paweł Smoleński
"Tu czas stanął. Czas to nieruchoma, martwa skamielina. Gdzieś tam daleko świat pędzi, przemienia się, burzy to, co minione, codziennie tworzy nowe kształty, przybiera nowe barwy i formy, byty i sensy, ale to całe przeobrażanie naszej planety nie dociera do bohaterów książki Smoleńskiego żadnym echem, żadnym sygnałem do przebudzenia, żadną zachętą do refleksji nad sobą. Świat, tak wnikliwie opisany przez autora, nie podąża naprzód, lecz krąży po tej samej orbicie, wokół tej samej osi wzajemnych uprzedzeń, rozgoryczenia i zajadłej wściekłości". Ze wstępu Ryszarda Kapuścińskiego "Polacy są historią zmęczeni, bardziej zdaje się ich interesować teraźniejszość i przyszłość. Smoleński podjął się zadania trudnego i niepopularnego. Jego ważna książka może się spotkać z obojętnym przyjęciem. Polacy, jak wszyscy, chcą wreszcie odpocząć od historii. Ale właśnie na spadku zainteresowania przeszłością żerują fałszerze i demagodzy. Najważniejsze problemy naszych dziejów najnowszych muszą być nieustannie przypominane, i to nie tylko przez historyków.
Kamila Najdek, Krzysztof Tkaczyk
Seria: Teoria Literatury Żywa Autorzy, odnosząc się do myśli oświeceniowej, odsłaniają interesujący obraz pracy nad cieniem jako metaforą niesamodzielną, stanowiącą jakieś konieczne tło, dopełnienie dla światła. Sądzę, że wyjście od osiemnastego wieku było dobrą decyzją ze względu na istotne przesunięcia w metaforyzacji od jaskrawego światła prawdy objawionej w kierunku zróżnicowania stopni oświetlenia: już w pismach Locke'a znajdziemy fragmenty mówiące o przedmiotach poznawalnych z pełną jasnością, obiektach znajdujące się gdzieś w półcieniu i takich, które pozostają w mroku. Oświeceniowy rozum sam wytyczał granice ludzkiego poznania i ograniczał tym samym rozjaśniane obszary; musiał też zmierzyć się z konceptami podającymi w wątpliwość istnienie czystych (jasnych) pojęć i postulującymi zakotwiczenie myśli w zmysłowym (ciemnym) doświadczeniu. (...) Najsilniej reprezentowany jest w tym tomie wielki polemista drugiej połowy osiemnastego wieku, Johann Georg Hamann. Obok jego listu do Jakoba Krausa znajdziemy tu trzy poświęcone Hamannowi teksty, dwa Anny Żymełki-Pietrzak: ,,Teologiczne przemienienie oświecenia, czyli Johanna Georga Hamanna metakrytyka Odpowiedzi na pytanie: czym jest Oświecenie Immanuela Kanta" - stawiający pytanie o wolność jednostki w procesie samooświecenia i piętnujący zapędy Kanta oraz ,,Kwestia stylu. Atopie Johanna Georga Hamanna", gdzie przedstawiono uzasadnienie ciemnej, niewygodnej, ale też niezwykle płodnej poznawczo retoryki królewieckiego myśliciela, w końcu - ,,Pochwała mroku. Szkic o rekonkretyzacji" Kamilli Najdek, wprowadzający wątek historyczny i społeczny. Z perspektywy Hamanna prawda jest zawsze czymś, co wyłania się z ciemności (nawet Chrystus przychodzi nocą, jak złodziej), w tym sensie mrok jest czymś koniecznym. (...) Ten Hamannowski trzon obudowany jest tekstami wspierającymi jego treści. Artykuł Sophii Doms ,,Dwa cykle dialogów w rozmowach z czytelnikiem. Frauenzimmer Gesprächspiele Georga Philippa Harsdörffera i Monatsgespräche Christiana Thomasiusa" przedstawia wczesnooświeceniowe próby aktywizacji czytelników czasopism poprzez dialog. ,,Ahistoryczność jako cecha dyskursu zdegenerowanego" Anny Michalskiej kontynuuje namysł nad dialogicznością i, za Habermasem, uznaje historyczność za warunek możliwości dialogu. W ,,Jungowskim cieniu jako metaforze" Justyna Bogucka analizuje cień jako metaforę w psychologii C.G. Junga. ,,Aleksander von Humboldt. Poznanie zaangażowane" Kamilli Najdek pozwala wyjść poza opozycje światło-cień, jasne-niejasne i spleść je w teorii poznania zaangażowanego. Prof. dr hab. Seweryn Blandzi Autorzy: Justyna Bogucka, Sophia Doms, Johann Georg Hamann, Anna Michalska, Kamilla Najdek, Mateusz Salwa, Krzysztof Tkaczyk, Anna Żymełka-Pietrzak
Pochwała lekkości? Leśmian - Przyboś - Karpowicz
Magdalena Kokoszka
Książka zawiera szkice poświęcone pisarzom, którym nieobca jest ambiwalencja lekkości i ciężaru. Twórcy ci chwytają za pióro, by szukać remedium na życiowy bezwład, przede wszystkim zaś wymknąć się inercji, która udziela się słowu. Próby przezwyciężania tego, co ciąży i stawia opór, podejmowane (z różnym skutkiem) przez prezentowanych autorów – Bolesława Leśmiana, Juliana Przybosia i Tymoteusza Karpowicza, są wyrazem otwartości na to, co wielorakie i zmienne, swoistą apologią wyzwalającego od napięć ruchu, który pozwala wciąż na nowo podrywać się do życia.
Pochwała złotego środka, czyli o rozwiązaniach pośrednich w gospodarce przestrzennej
Mariusz E. Sokołowicz
Współcześnie w społeczeństwach i gospodarkach nie docenia się wystarczająco dobrodziejstw płynących z rozwiązań pośrednich. Gdy wymaga się od nas bycia najlepszymi, a każde miasto czy region mają ambicje, by stać się największymi, rośnie ryzyko przekroczenia i tak już mocno naruszonych granic wzrostu i frustracji, co znajduje ujście w napięciach politycznych. Odpowiedzią na te zjawiska może być powrót do kultury umiaru - ,,złotego środka" i rozwiązań pośrednich - między doskonałością a bylejakością, bogactwem a biedą, centralizacją a rozproszeniem, władzą a wolnością. Jest to antidotum na skrajności prowadzące do napięć i kryzysów. Laboratoriami tych zmian mogą być samorządy lokalne oparte na wspólnotach działających na rzecz dóbr wspólnych i dyskutujących o wspólnej przyszłości. Autor monografii przekonuje, że przeciętni ludzie są kluczem do współczesnego rozwoju, w tym dalszego rozwoju samorządności terytorialnej. Tytułowa pochwała złotego środka to w gruncie rzeczy pochwała: potencjału wiedzy zwykłych obywateli w zarządzaniu terytorialnym, umiaru w zaspokajaniu potrzeb i korzystaniu z zasobów, klasy średniej jako stabilizatora procesów społecznych, miast plasujących się w środku hierarchii osadniczej jako dobrych miejsc do życia oraz wspólnot lokalnych w gospodarowaniu najbliższą im przestrzenią.
Iza Maciejewska
Szybko, ostro i z humorem. Pożary są straszne. Zabierają szczęście i radość. Sprawiają, że ludzie pogrążają się w smutku, bólu i rozpaczy. Ewa musi uciekać przed byłym mężem, który obwinia ją o śmierć dziecka. Schronienie znajduje u swojej przyjaciółki, Dominiki. Niestety nawet tam nie jest bezpieczna - musi się spakować i ruszać dalej. Tylko gdzie? Gdzie ma uciec ktoś, kto stracił cały sens swojego życia? Kto zdany jest tylko na siebie? Kto zdradził i jest postrzegany przez ludzi jak największy przestępca? Ewa wsiada w pierwszy pociąg, który wjeżdża na stację. Zmierza on do Krakowa. W przedziale, w którym znalazła dla siebie miejsce, podróżują dwaj mężczyźni. Jeden z nich to dobrotliwy staruszek, Stanisław. Drugim jest komornik Michał - człowiek bezduszny i pozbawiony skrupułów. Człowiek, który zaspokaja swoje potrzeby kosztem innych. Czy Ewa trafi z deszczu pod rynnę? Czy przyjmie ofiarowaną jej pomoc? Czy pociąg dowiezie ją bezpiecznie do celu podróży? Jedno jest pewne - droga, którą podąży, pełna będzie namiętnego seksu, wybojów, niespodzianek i nieprzewidzianych zwrotów akcji. Wydarzeń na zmianę zabawnych i dramatycznych. A czasem zabawnych i dramatycznych jednocześnie. Prosimy wsiadać, zająć miejsca i mocno trzymać się foteli, bo popędzimy naprawdę szybko!!! Oddajemy w Wasze ręce drugie wydanie książki Pociąg - poprawione, dopieszczone i jeszcze bardziej naszpikowane emocjami.