Видавець: Wydawnictwo-hm
Darwin. Autobiografia (tekst uzupełniony o rozdział poświęcony poglądom religijnym Charlesa Darwina)
Charles Darwin, Francis Darwin
Patrząc na dokonania Darwina przez pryzmat kontrowersji i płomiennych dyskusji, które rozgorzały na całym świecie i toczone są do dnia dzisiejszego, zadziwi Czytelnika fakt, że obcując z tą lekturą znajdziemy się niejako w samym oku cyklonu. Spokojnej, przepełnionej rodzinną i serdeczną atmosferą wiosce Down, w malowniczo położonym domu Charlesa Darwina. W toku lektury nie sposób nie odnieść wrażenia, że jej narracja wzbudza takie uczucie, jakbyśmy sami siedzieli na werandzie domu serdecznego, dostojnego dżentelmena w podeszłym wieku, który przy fajce i filiżance dobrej herbaty, a może nawet drugiej i trzeciej, opowiada nam o sobie niejako z głowy – co sprawia, że czujemy coś więcej niż duch tego miejsca w którym spędził większość swojego życia. Po opróżnieniu porcelanowego imbryka z gorącym napojem do wspólnego stołu dosiada się kolejna postać, syn wybitnego przyrodnika, który snuje biograficzną opowieść o ojcu dalej, choć z własnej perspektywy, podczas gdy ojciec słucha jego słów z aprobatą. W tym wszystkim uczestniczymy my, poznając ich historię coraz lepiej i coraz bardziej odkrywając zaskakującą osobowość sympatycznego, gościnnego, serdecznego starszego pana, który na zawsze zmienił nie tylko oblicze nauk przyrodniczych, ale także wyznaczył nowe horyzonty zbiorowej wyobraźni. Autobiografia Charlesa Darwina w wydaniu z 1929 roku (WATTS & CO, Londyn 1929) w przeciwieństwie do wcześniejszych edycji została uzupełniona o rozdział przedstawiający poglądy religijne Darwina, wcześniej ocenzurowany. Jest to pozycja zasadniczo podzielona na dwie części – autobiograficzną, w której syn Charlesa Darwina, sir Francis Darwin przedstawia podyktowane przez ojca autobiograficzne wspomnienia i refleksje, stanowiące około połowy tej publikacji. W tej części sam Charles Darwin odkrywa przed nami wspomnienia ze swoich twórczych lat, tego jak rozwijały się jego naukowe pasje, w jakich warunkach żył i z jakimi ludźmi przebywał; jak pracował, jak spędzał wolny czas oraz jaki był jego stosunek do swoich publikacji oraz ich odbioru. W drugiej części to sir Francis Darwin wspomina wycinki z życia swojego ojca, przedstawiając kształt ich życia rodzinnego, zwykłą codzienność, sposób organizacji pracy ojca i to, jakim był człowiekiem w stosunku do najbliższych krewnych, przyjaciół i innych osób. Ten ciekawy zabieg kompozycyjny sprawia, że po zapoznaniu się z tą książką poznajemy sylwetkę naukowca z dwóch niezwykłych perspektyw. Całość została uzupełniona dodatkiem zawierającym fragmenty korespondencji Charlesa Darwina, które rzucają pewne światło na jego poglądy religijne i stosunek do Boga. Życzymy owocnej lektury Wydawnictwo Horyzont Idei
Witold Jabłoński
Posłuchajcie opowieści starego bajarza... Czternastu opowieści o pradawnych czasach, gdy światy bogów i ludzi stanowiły jedność. Kiedy bogowie ciskali pioruny, rusałki tańczyły w księżycowym blasku, a krwiożercze zmory i wilkołaki pustoszyły ludzkie siedliska. Żaden śmiertelnik nie mógł być świadkiem tych zdarzeń. Nieśmiertelni przekazali opowieści o tych dniach najstarszym ludziom, a dziadowie i ojcowie swoim synom i wnukom. Powtarzane z ust do ust, z pokolenia na pokolenie, przetrwały do dziś. Wybierzcie się z nami na błogie łąki Wyraju oraz na jałowe pustkowia groźnej Krainy Zmarłych, by poznawać ich odwieczne tajemnice. Otwórzcie serca, odkryjcie własne korzenie, wsłuchajcie się w głosy przodków... Mity słowiańskie opowiedziane w zupełnie nowy sposób! To, co mnie najbardziej ujmuje w "Darach bogów", to połączenie bogatej wyobraźni autora oraz mądrego podejścia do tematu słowiańskiej mitologii. Ta pierwsza łączy zebrane strzępki materiałów źródłowych w czarujące opowieści, które zachwycają treścią, nastrojem i wplecionym umiejętnie humorem. Ta druga sprawia, że nasz bajarz nie rości sobie prawa do miana wyroczni. Mówi, jak być mogło, zaznacza, że podana interpretacja, choć poparta wiedzą, jest wszakże jedną z możliwych, nie jedyną. Ogromnie cenię tę stylistyczną i emocjonalną dojrzałość Witolda Jabłońskiego. Myślę, że dla napisania tego typu pozycji, nie było na naszym rynku lepszego twórcy niż on.- Marta Krajewska, autorka książek o Wilczej Dolinie, trzykrotnie nominowana do nagrody im. Janusza A. Zajdla i IBBY
Dasein na wielkim ekranie, czyli filozofia Martina Heideggera w filmach
Martyna Butrym
Justine, którą można z powodzeniem określić mianem heideggerowskiego Dasein, rozumie, że jesteśmy byciem-ku-śmierci. Rozumie to od zawsze. To małość i miałkość świata, który zdaje się nie zdawać sobie sprawy z nieodwołalności śmierci, ją męczy. Bycie, jako bycie-ku-śmierci, a jednak będące jedynie byciem ku formom, ku złudzeniom, ku kuglarskim, żałosnym sztuczkom, zabija Justine. Prawdziwa śmierć będzie końcem, wyzwoleniem i prawdą. Filozofia Martina Heideggera bywa uważana za nieprzystępną i hermetyczną, język za pretensjonalny i maskujący banalność myśli. Czy zatem autor Bycia i czasu ma jeszcze coś do zaoferowania odbiorcy w XXI wieku? Ma i to niemało. Pod siatką kunsztownie ukutych neologizmów, zdań pozornie wewnętrznie sprzecznych kryje się spojrzenie uważne i wnikliwe, myślenie głębokie i odważne. Heidegger, lepiej niż ktokolwiek inny, zauważył, jak często zamiast żyć - popadamy w życie. Omówione w książce filmy stanowią klucz do zrozumienia Heideggera. A także nas samych, naszych nieuświadomionych strwożeń i lęków. Martyna Butrym pokazuje, że Heideggerowskie trwoga, troska i autentyczność nie są jedynie pojęciami z akademickich podręczników, ale doświadczeniami, które codziennie rozgrywają się między kadrami. Filozofia staje się tu nie komentarzem do życia, lecz jego projekcją. Ogląda, pardon, czyta się jednym tchem, świetna książka! Tomasz Stawiszyński "Film zajmuje się tym, czym blisko 1600 lat temu zajmował się, przechadzający się po Atenach, Sokrates - stawia pytania, prowokuje, kwestionuje to, co oczywiste" - zaznacza Martyna Butrym w pierwszej części książki, odpowiadając w ten sposób trochę na pytanie, dlaczego ją napisała. Stawianie pytań przez kino od początków jego istnienia, a zwłaszcza na przełomie XX i XXI wieku, to zagadnienie złożone. Autorka wkracza w ten obszar śmiało, wybierając Siódmą pieczęć Bergmana (1957), Dzień świra Koterskiego (2002), Godziny Daldry'ego (2002) i Melancholię von Triera (2011). Godne podkreślenia, że wybrane filmy Autorka analizuje bez trudu, stosując terminologię filmoznawczą. Realizację podjętego zamiaru oceniam wysoko i uważam, że przypomnienie, iż warto interpretować filmy, korzystając z pomocy filozofów - wśród których Heidegger jest zapewne jednym z najważniejszych - może mieć kapitalne znaczenie dla polskiej myśli i krytyki filmowej. dr hab. Krzysztof Kopczyński, prof. UW Martyna Butrym (ur. 1989 r.) - filozofka, pisarka, scenarzystka. Ukończyła filozofię i polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim i scenopisarstwo w Krakowskiej Szkole Filmu i Komunikacji Audiowizualnej. Autorka audioseriali Księżyc w lustrze i Virga.
Waldemar Cichoń
Niezwykły kot Cukierek zaprasza was do swojego świata. Sprytny kocur znany jest m.in. z książki Cukierku, ty łobuzie!, wpisanej na listę lektur szkolnych. Wesołe przygody pręgowanego dachowca, kotki Tradycji, Marcela i Maćka oraz ich sympatycznych rodziców pozytywnie nastrajają zarówno młodych jak i starszych słuchaczy. Tym razem poznamy tajniki pracy przyszłego sławnego Iluzjonisty-Maćka, rozwiążemy zagadkę kotleta schabowego i padającego od spodu deszczu. Dowiemy się jak może namieszać w życiu rodziny nieaktualna prognoza pogody i co trzeba umieć, aby zdać egzamin na właściciela kota. Czy przygotowania do internetowego konkursu o kotach i strajk głodowy zakończą się pomyślnie? Posłuchajcie ósmej części opowiadań i weźcie udział w zabawnych i szalonych przygodach zakręconej rodzinki.
Marcin Pałasz
Marcelka po wypadku chodzi o kuli i musi dużo ćwiczyć, żeby wyzdrowieć. Nie jest jej łatwo, tym bardziej że jej klasę zdominowały dwie dziewczyny, które dokuczają jej i się z niej wyśmiewają. Dziewczynka marzy o tym, żeby mieć psa, ale mama mówi: „Nie ma mowy”, nawet kiedy ciocia znajduje na ulicy małego psiaka i musi go oddać do schroniska. Jednak pan doktor twierdzi, że taki psiak pomógłby Marcelce w leczeniu. I tak oto dziewczynka staje się panią psa Rozrabiaka i już nie jest samotna. A że dla swojego Rozrabiaka zrobi wszystko, poradzi sobie i z rehabilitacją, i z głupimi żartami niesympatycznych koleżanek.
Remigiusz Żulicki
Czy sztuczna inteligencja pozbawia nas pracy? Algorytmy przejmują władzę nad światem? Czy big data sprawia, że jesteśmy bezustannie inwigilowani, a ogromna ilość danych zastępuje ekspertów i naukowców? Cokolwiek sądzimy na te tematy, jedno jest pewne - istnieje heterogeniczne środowisko ludzi zajmujących się tzw. "sztuczną inteligencją" czy tzw. "big data" od strony technicznej oraz metodologicznej. Pole ich działania nazywane jest data science, a oni - data scientists. Publikacja to pierwsza monografia socjologiczna dotycząca data science i pierwsza praca w naukach społecznych, w której data science zostało zbadane jako społeczny świat w rozumieniu Adele E. Clarke. Podejście to pozwala spojrzeć na data science, nazwane dekadę wstecz w "Harvard Business Review" "najseksowniejszym zawodem XXI wieku", zarówno z perspektywy jego uczestników, jak i z lotu ptaka, w relacji do akademii, biznesu, prawa, mediów czy polityki.
David Hume. Krytyka episteologii
Tomasz Sieczkowski
Nie ulega wątpliwości. że jeszcze w XVII i XVIII wieku obecność pierwiastków teologicznych była w filozofii czymś zrozumiałym i niekontrowersyjnym. Na dobrą sprawę nie kwestionowano jej i nie problematyzowano, a jeśli już, to domagano się krwawej filozoficznej rewolucji, skutkującej, jak u Holbacha czy La Mettriego, radykalnym usunięciem całości dyskursu teologicznego poza obszar filozofii. Tym, co czyni Hume’a filozofem interesującym na tle standardowych oświeceniowych ateistów, jest zrozumienie - protonietzscheańskie w swoim charakterze - że odrzucenie Boga musi mieć konsekwencje epistemologiczne i ontologiczne. Jako filozof jest on świadomy czegoś, co nazwałem episteologią, czyli przekonaniem, że Bóg stanowi przede wszystkim najwyższą wartość epistemiczną, na której i wokół której zbudowane były fundamenty bez mała wszystkich klasycznych systemów filozoficznych nowożytnej Europy. Czym jest w tym kontekście wartość? Gwarantem sensowności podstawowych epistemologicznych i ontologicznych pojęć filozoficznych: prawdy, korespondencji, uzasadnienia, bytu, celu itd. Dzięki niej koncepcje filozoficzne stają się spójnymi, jednorodnymi systemami. Humowska krytyka siedemnastowiecznej filozofii to potwierdza. Jeśli bowiem, jak proponuje Hume, usuniemy z filozofii pojęcie Boga, to spójna dotychczas wizja świata ulegnie zburzeniu, a postrzeganie rzeczywistości straci przyrodzoną - jak sądzili Descartes i Leibniz - jasność i wyraźność. Tomasz Sieczkowski
David Hunter (tom 1). Chemia śmierci
Simon Beckett
Minęły trzy lata, odkąd David Hunter, wybitny antropolog sądowy, przeprowadził się do prowincjonalnego miasteczka, uciekając przed londyńskim zgiełkiem, swoją pracą i tragedią życiową, która go spotkała. Spokój w miasteczku i życiu Davida zostaje zaburzony, gdy pewnego dnia w okolicznym lesie zostają znalezione zwłoki kobiety. Hunter, w przeszłości specjalista od badania ludzkich szczątków, dziś niechętnie zgadza się na współpracę przy policyjnym śledztwie. Gdy jednak znika kolejna kobieta, doktor Hunter nie może już stać z boku. Sprawa dotyka go osobiście. Wynaturzone, bestialskie metody zabójcy, miasteczko opętane nienawistną podejrzliwością wokół gęstnieje mrok, a czas ucieka. David musi podążać szlakiem makabrycznych wskazówek aż do przerażającego finału.