Verleger: Wydawnictwo-hm
Baśnie. Psalmodie. Maria Komornicka
Katarzyna Turkowska
Jak dotąd szczegółowego opracowania literaturoznaw¬czego doczekały się obie baśnie i wszystkie psalmy Komornickiej. Dlatego celem niniejszej pracy nie jest powtarzanie czy wtórne przetwarzanie już powiedzianych rzeczy, ale zwrócenie uwagi na te aspekty Baśni. Psalmodii, które jeszcze nie zostały dokładnie opisane. Uwagę skupia się na określeniu atmosfery, jaka panowała przed ukazaniem się tomiku i po tym wydarzeniu, oczekiwań samej autorki oraz na dyskusjach na łamach czasopism. Sam tekst Baśni… przetranskrybowano, starano się jak najmniej ingerować w kształt oryginału, a jedynie zwiększyć klarowność jego odczytu. Po raz pierwszy wyjaśniono wszystkie nawiązania i odwołania do literatury dawniejszej, wyłuskano i objaśniono kryptocytaty dla lepszego zrozumienia treści oraz niektóre, najważniejsze symbole. W obu baśniach mamy do czynienia zarówno z parabolami, jak i z przemyślaną stylizacją językową, stawiającą na rytmiczność tekstu. W pierwszej główny konflikt rozgrywa się między czterema postaciami: okrutnym ojcem‒tyranem, podległą mu córką Allą, matką (próbującą z zaświatów ratować swoje dziecko) i tajemniczym oblubieńcem. W Andronice występuje pojednanie tego, co żeńskie, z tym, co męskie. Nie jest to typowa postać kobieca Komornickiej – jej bohaterka zostaje obdarzona tradycyjnymi atrybutami męskimi. Na tle baśni psalmy wydają się bardziej „dojrzałe” i stonowane. Bohatera lirycznego stawia poetka w dwóch pozycjach wobec Stwórcy: podległej Mu istoty oraz natchnionego wieszcza, stawiającego się z Nim na równi. W budowie utworów można wyodrębnić dwa rodzaje członów ‒ synonimiczne i antytetyczne, mające na celu urozmaicenie wypowiedzi.
Opracowanie zbiorowe
Czy ciekawią cię odległe krainy? Czy marzysz o tym, aby poznać egzotyczne państwa i zanurzyć się w ich bogatej kulturze? Czy znasz wschodnie opowieści o Sindbadzie, Ali Babie i Aladynie? Ta Książka opowie Ci wiele ciekawych historii
Rafał Klimczak
W świecie ludzi nastały wakacje, dlatego nudzimisie mają więcej wolnego czasu i zajmują się tylko zabawą: jeżdżą na liściorolkach, grają w piłkę samograjkę i gonią skaczące jagody. A gdy zmęczą się całodziennymi harcami, kładą się w cieniu lizakowca i opowiadają sobie baśnie: o Sierotce i kocie Rysiu, Królewnie Śmieszce, Czerwonym Gburku i Bezyliszku. Hubek, Mutek, Gusia i potwór Łaskot zapraszają do wysłuchania niezwykłych i pełnych humoru historii!
Baśniowe oratorium. O Nowej Justynie i Historii Julietty Markiza de Sade
Krzysztof Matuszewski
Celem zaproponowanej w tej książce taksonomii tematów jest ułatwienie peregrynacji po świecie z rozmachem zakreślonej fabuły dwu spektakularnych dzieł Sade'a. Radykalność autora i łączony z nim skandal wywołują odrzucenie, jakiego domaga się moralność, bądź egzorcyzmowanie za pomocą sarkazmu, lekceważenia czy insynuowania nudy. Staram się oddemonizować Sade'a, zdjąć z niego odium promotora okrucieństwa i zbrodni, który za pomocą pióra użytego do lansowania zła pragnie z szatańską premedytacją wywrócić świat na nitce. Bardziej przekonujący wydaje mi się wizerunek autora o filozoficznych kompetencjach, panującego nad literackim warsztatem, bynajmniej nienudnego, tworzącego fikcję pokrewną pod względem konstrukcji i przesłania gatunkowi baśni, owszem, potęgującej walory gotyckie. Choć nagminnie sięgał po przemoc, to eksplorował ją z zamiarem teatralizacji swego uniwersum, uczynienia go feerią wydarzeń i efektów. Służyć one miały uatrakcyjnieniu spektaklu, a na metapoziomie celom poznawczym, edukacyjnym i - jak w baśni - moralnym. Intencją nie było jednak moralizowanie, ale doping do bardziej finezyjnej etyki umożliwianej przez infernalną ekspedycję. Sade realizuje strategię pisarstwa rozpalającego ciekawość i zmysły, komunikatu zarówno dla intelektu bądź ducha, jak i dla ciała. Podczas lektury jego utworów warto oddalić mimesis, pytanie o relację między obrazem a rzeczywistością i docenić humor. Na wyższym poziomie autor pozwala pytać o prawomocność etyki naturalistycznej; czyni to dzisiaj, po Shoah, w obliczu obaw, że natura nie stanowi źródła wartości i w kontekście wpełzającego niezauważalnie pod skórę faszyzmu.
Baśń niepodległa czyli w stronę politologii kultury. Wykłady witebskie
Bohdan Cywiński
Co z tą, szczególnie naznaczoną naszym dziejowym doświadczeniem, polską literaturą zrobić, jak ją traktować z myślą o dalszych drogach naszej kultury - i o przyszłości naszego narodowego i politycznego bytu? Czy widzieć w jej oryginalności wyjątkowy kulturowy skarb, czy nieco krępujące polskiego Europejczyka dziwactwo, a więc czy prezentować ją w salonach, czy raczej umieścić na rzadko odwiedzanym strychu? A wreszcie, jeśli nawet kiedyś przydała się w obronie zagrożonej narodowej tożsamości Polaków, to czy dziś jeszcze uznać ją za ewentualnie przydatną broń emocjonalnego "pospolitego ruszenia", czy raczej za niepotrzebny - a może nawet szkodliwy - balast? Te pytania warto chyba sobie zadawać.
Agata Franczak
Dla Tristana to miało być tylko kolejne zlecenie, szybkie, dobrze płatne, bez zbędnych pytań. Działał z chłodną precyzją. Aż do chwili, gdy spojrzał w oczy ofiary. Liliana przywykła do życia w cieniu dworu. Po dwóch zamachach nie ma wątpliwości - macocha pragnie jej śmierci. Gdy odkrywa prawdę, postanawia działać. Jednak nie spodziewa się, że prześladowca stanie się jej jedyną szansą na przetrwanie. Jedna decyzja. Zabójca i ofiara. Niechciane uczucie, które rodzi się pośród kłamstw, zdrady i krwi. W świecie, gdzie magia bywa zagrożeniem, a lojalność nie istnieje, dwoje zranionych ludzi zostaje zmuszonych do ucieczki i wspólnej walki o coś więcej niż przetrwanie. Nowelka w baśniowym klimacie, pełna napięcia i mroku, z odrobiną magii i dużą dawką emocji, idealna dla fanów romantasy. Nowelka z Kolekcji romantasy Inanny
Kamila Mitek
A może by tak zrobić wszystko po swojemu? W Królestwie Orła Czarnopiórego rządzi uparty król Mikołaj, który wierzy, że młodszy brat Bartoszek w przyszłości zostanie jego doradcą. Chłopak ma jednak inne plany: pragnie zostać rycerzem. To niestety nie jest takie proste i nie podoba się władcy W życiu braci niespodziewanie pojawia się tajemnicza Sklavena. Przepiękna istota o srebrnych włosach jest niemową i nie pamięta swojej przeszłości. Mikołaj postanawia pomóc dziewczynie odkryć jej pochodzenie. Razem z przyjaciółmi wyruszają w pełną przygód i niespodzianek podróż, która zmieni życie całego królestwa. Baśń o magii, rycerzach, prawdziwej miłości i poszukiwaniu akceptacji zachwyci każdego. Uwaga! Do czytania z rodzicami lub samodzielnie. Wydana przez Wydawnictwo Nie powiem, Hm... zajmuje się dsytrybucją wersji elektronicznej.
Ewelina Konieczna
Walory wychowawcze i edukacyjne mediów elektronicznych, zwłaszcza w dobie ich gwałtownej ekspansji i zwiększającego się wpływu na wiele dziedzin współczesnego życia społeczno-kulturalnego, ciągle rodzą wiele dyskusji w gronie pedagogów i teoretyków kultury. Współczesna szkoła musi dostrzegać wiążące się z tym zagadnieniem możliwości i zagrożenia, gdyż edukacja przez kulturę filmową wydaje się interesującą propozycją pedagogiczną, sprzyjającą wychowaniu młodego pokolenia w świadomości istnienia epoki „przedelektronicznej”. Książka Eweliny Koniecznej analizuje zagadnienie odbioru baśni ekranowej przez siedmio-, ośmio- i dziewięciolatków, stanowiąc próbę określenia jej roli i znaczenia w edukacji filmowej dzieci oraz możliwości jej wykorzystania przez nauczycieli w zakresie zintegrowanej edukacji wczesnoszkolnej.