Verleger: Wydawnictwo IX

41
Wird geladen...
E-BOOK

Sny umarłych 2023. Polski Rocznik Weird Fiction

Dagmara Adwentowska, Daria Banasiewicz, Aleksandra Bednarska, Filip...

"Zawirowania cywilizacyjne, których świadkami byliśmy w ciągu ostatnich lat, zmuszają nas do refleksji nad procesami, które prowadzą bezpośrednio do występowania tych zjawisk. Wybuch nowej wojny w Europie (wojna na Ukrainie jest de facto nową wojną w Europie), kolejna wojna na Bliskim Wschodzie, kryzysy migracyjne i gospodarcze, ideologiczne ekstremizmy podnoszące coraz śmielej głowę - to wszystko domaga się pewnej formy śledztwa nad światem, zrozumienia łańcuchów zależności, które zakotwiczone są w czasach sprzed naszego zaistnienia. Taka jest bowiem mechanika procesów historycznych: nie dzieją się one nagle, zawsze wynikają ze splotów okoliczności sięgających wstecz, wstecz, wstecz. Przeszłość, w której stoją fundamenty teraźniejszości, to nader mętna woda. Historia w jakimś sensie przypomina sen: przeszłość istnieje wyłącznie w umysłach, w interpretacjach i wspomnieniach podlegających prawom subiektywności i entropii. Rozumienie historii jest obarczone dokładnie tym samym marginesem błędu, co próba zrozumienia snu: ograniczona zawsze do znanego nam kontekstu, spętana przez nasze subiektywne - i bardzo selektywne - przetwarzanie. Struktura przeszłości zaciera się i rozsypuje jak struktura wspomnienia, podległa tym samym mechanizmom. Nic nie może jej przed tym ocalić. Ani dokumenty, ani kroniki, ani pomniki: to, co nadaje znaczenie całości, ta przebogata i niemożliwa do utrwalenia mozaika tła, zanika we mgle, rozpływa się w niej, skazując nas na wieczne snucie domysłów: co, kto, dlaczego?". - Wojciech Gunia

42
Wird geladen...
E-BOOK

Sny umarłych 2024. Polski rocznik weird fiction

praca zbiorowa

"Związek weird fiction i science fiction można określić jako aporetyczny. Z pewnością różnić te dwie konwencje będą się w samych rdzeniach, u korzeni: jedna wszak oparta jest na podszeptach irracjonalnych, na tych wszystkich dziwacznych głosach z głębi ducha lub nadciągających z jakiegoś innego świata o mistycznej proweniencji, druga zaś dumnie podkreśla swój rodowód wywiedziony ze scjentyzmu i twardego racjonalizmu, w którym nie celebruje się rzeczy skrytych w cieniu (przyszłości, kosmosu, głębi oceanicznej), ale usiłuje rzucić na nie ostre światło metody naukowej. Próba połączenia tych dwóch paradygmatów wydaje się zmierzać wprost ku katastrofie. Kiedy metafizyczne i mistyczne intuicje ubiera się na kartach literatury fantastycznej w szaty usystematyzowanej nauki, rezultat na ogół bywa rozczarowujący. To właśnie wtedy - w skrajnych, najgorszych przypadkach - mają szansę powstać wszelkie pseudonaukowe pop-systemy magiczne, mówiące precyzyjnie, ile księżycowego pyłu należy odmierzyć i jakiej długości motylą nogę wrzucić do próbówki, by otrzymać eliksir mogący zmienić człowieka w trytona, albo pod jakim kątem trzeba trzymać magiczną różdżkę, aby poraziła przeciwnika ognistą kulą. Zestawienie dwóch skrajnych porządków w taki sposób obydwa się ze szkodą dla obydwu: trywializuje je i czyni infantylnymi. Celem tej antologii, choć weird fiction często eksploruje tematy eschatologiczne i apokaliptyczne, nie było jednakże doprowadzenie do żadnej katastrofy, a już na pewno nie do katastrofy literackiej. Aby do tego nie dopuścić i z zadanego tematu - mariażu weird fiction i science fiction - wyjść obronną ręką, należało zastanowić się nad punktami stycznymi, w których te skrajne konwencje okazują się dochodzić do podobnych rezultatów i zaczynają eksplorować podobne obszary. Pierwszym takim obszarem z pewnością jest poznanie. Zarówno twarda fantastyka naukowa w paradygmacie - dla jasności kontekstu przyjmijmy - Lemowskim, jak i Lovecraftowskie weird fiction, mimo wszelkich różnic między nimi, mówią jednym głosem na temat możliwości poznania przez człowieka tajemnic świata. Możliwości te określają wprost jako mierne, sytuując człowieka w miejscu, w którym jego wiedza o świecie okazuje się w jednym wypadku zlepkiem przypuszczeń wywiedzionych z niepełnych przesłanek, w drugim zaś - banieczką urojeń podtrzymywanych jedynie po to, aby homo sapiens nie stoczył się w otchłań obłędu, przytłoczony prawdziwą naturą rzeczywistości. Drugim obszarem wspólnym - do którego ścieżka prowadzi zresztą wprost z pierwszego - jest niesamowitość. Różne słowa na nią są stosowane w nomenklaturze humanistycznej - Das Unheimliche / uncanny, weird, eerie; wszystkie te określenia, mimo subtelnych różnic semantycznych, krążą natomiast wokół zjawiska lęku i dyskomfortu wywołanego przez dysonans poznawczy, gdy rzeczywistość znana i oswojona ukazuje swoje inne oblicze, gdy do tej pory pewny grunt okazuje się grząski, a prosta ścieżka zaczyna się wić i skręcać w ciemny las". - Wojciech Gunia Autorzy antologii: Marta Kładź-Kocot Filip Duval Przemysław Poznański Łukasz Redelbach Artur Laisen Rafał Łoboda Marta Lasik Michał Pięta Paweł Wącławski Michał Bończyk Magdalena Świerczek-Gryboś i Magdalena Anna Sakowska Agata Poważyńska Marek Kolenda Łukasz Borowiecki Jakub Chilimończyk Filip Świerczyński Olaf Pajączkowski Istvan Vizvar

43
Wird geladen...
E-BOOK

Symfonia życia

Marcin, Sergiusz, Przybyłek

Chyba wszyscy od czasu do czasu zastanawiamy się, co by było, gdybyśmy w swoim dotychczasowym życiu podjęli inne kluczowe decyzje. Jak potoczyłyby się nasze losy, gdybyśmy poszli odmienną drogą niż ta, która doprowadziła do tu i teraz? Czy nasze życie przebiegłoby korzystniej? Czy dobrze wybraliśmy podążając szlakiem marzeń? Czy słusznie postąpiliśmy, racjonalnie rozważając "za i przeciw"? Czy gdzieś, "obok nas" istnieją nasze równoległe kopie realizujące inne przeznaczenia? Jeśli tak, czy odczuwamy na krawędzi percepcji ich radości i smutki? W najnowszej powieści Marcina Sergiusza Przybyłka poznajemy losy Borysa Splita, którego historia rozpoczyna się dylematem: podążyć za sugestiami rodziny, czy realizować pasję. Każda droga brzemienna jest w konsekwencje i kryje kolejne wybory. Czytelnik śledzi te rozwidlające się ścieżki i coraz głębiej poznaje tajemnice ludzkiego losu. "Symfonia życia" jest wielowątkową opowieścią poprowadzoną z precyzją i literackim kunsztem. Niczym słuchając złożonego muzycznego utworu odkrywać będziemy nowe emocje ukryte pod warstwą codzienności, doświadczymy równowagi szczęścia i żalu, euforii i przygnębienia, światła i ciemności, i poznamy prawdy, które... zrodzą kolejne pytania.

44
Wird geladen...
E-BOOK

Szarlatan i hermafrodyta

Bartosz Ejzak

Czy można być szczęśliwym po śmierci? A jeśli nie... to jaką cenę trzeba będzie zapłacić za pakt zawarty z samym diabłem? Rzecz się dzieje w Tszczycach, ospałym miasteczku położonym w świecie mogącym uchodzić za majak lunatyka. Po dłuższej nieobecności powrócili tu Mariusz i Izabela, rodzeństwo wyklęte przez miejscowych, którzy obawiali się kobiety dotkniętej w równej mierze wieszczym darem, co i szaleństwem. W Tszczycach powracają także wspomnienia. To właśnie tutaj Izabela poznała przed laty czarnoksiężnika, o którym szeptano, że zawarł pakt z diabłem... Ale w jakim celu i za jaką cenę? Na ten temat snuć można jedynie domysły. Powieść została utkana z perspektywy dwóch oddzielnych narracji. Z jednej strony prowadzi ją Izabela Kulwieckia, z drugiej czarnoksiężnik Zgorzelski, człowiek opętany szaleństwem pożądania wobec Saszy, młodej hermafrodyty zamieszkującej Tszczyce. Relacje dwojga bohaterów uzupełniają się i krzyżują ze sobą jednocześnie. Każda narracja rozpoczyna się i ucina w różnych momentach, każda skupia się na innych aspektach wydarzeń, wreszcie każda... w równej mierze wszystko wypacza. Razem jednak tworzą wspólny sen o Tszczycach i jego mieszkańcach, zupełnie nieświadomych, jak wielkie niebezpieczeństwo nadciąga wraz z pojawieniem się jednego z najpotężniejszych demonów piekielnych, podstępnego Pajmona pragnącego upomnieć się o swoją należność... Bartosz Ejzak - ur. w 1992 r. w Kutnie. Studiował filologię polską i translatorykę na Uniwersytecie Łódzkim, doktor literaturoznawstwa. Tłumacz z języka niemieckiego i angielskiego, a od niedawna także z języka francuskiego. Autor prac badawczych poświęconych literaturze Młodej Polski oraz własnych książek. Antykwaryczna dusza chronicznie zgłębiająca tajemnice tekstów dawnych.

45
Wird geladen...
E-BOOK

Taki Dziki Zachód. Antologia westernowa

Praca zbiorowa

Dziki Zachód od wielu lat fascynował malarzy, pisarzy i filmowców. W Polsce największą popularnością cieszył się w czasach PRL-u, kiedy to amerykańskie westerny przyciągały przed ekrany widzów spragnionych przygód. To właśnie te produkcje na długie lata stały się symbolami wolności, którą oferowała preria, sprawiedliwości, którą wymierzali dzielni szeryfowie oraz przygody, która była domeną Indian, kowbojów i rewolwerowców. Z upływem czasu charakter tych filmów zmienił się, adaptując do czasów i oczekiwań odbiorców. Stopniowo czarno-biali bohaterowie odeszli do lamusa, a wkrótce doświadczył tego sam gatunek. Dlatego tym bardziej cieszymy się, mogąc Wam przedstawić nadciągającą antologię, która raz jeszcze przeniesie wszystkich w czasy „Bonanzy” czy „Winnetou” i pozwoli przeżyć przygody, o jakich wam się nie śniło oraz choć trochę przybliżyć… „Taki Dziki Zachód”. „Kiedy byłem mały, moją wyobraźnię rozpalali wspaniali faceci, ubrani w wielkie kapelusze, galopujący na spienionych koniach przez srebrzysty wieczorny ekran czarno-białego Neptuna. Robert Mitchum, John Wayne, Yul Brynner czy Clint Eastwood z Gregorym Peckiem pod ramię w samo południe przekraczali w bród Rzekę Czerwoną, aby zdążyć na pociąg o 15:10 do Yumy, którym jechali wprowadzać prawo na zachód od Pecos. Czasy czarno-białych filmów minęły bezpowrotnie, ale zdobywać niezbadane, kiełznać dzikie i rzucać wyzwanie naturze – to fascynacje, które z nami zostały. Dlatego zebrałem tę bandę awanturnic i łotrzyków i pognałem ich ku zachodzącemu słońcu. Słuchajcie, bo w ich radosnych pokrzykiwaniach usłyszycie echa własnych tęsknot i dawno zapominanie strzały z Winchesterów”. Bartek Biedrzycki

46
Wird geladen...
E-BOOK

W cieniu aniołów

Anna Szumacher

Maria Dee trafia do piekła - dosłownie. Ba, wchodzi tam z własnej, choć lekko przymuszonej woli, bo wierzy, że to jedyna szansa, by wreszcie pozbyć się Kindreda i odzyskać swoje dawne życie - wolne od demonów, nadnaturalnych kłopotów i zabójczych wróżb. Gdyby tylko wiedziała, że ta wycieczka stanie się dopiero początkiem jej Prawdziwych Problemów... Zanim się zorientuje, zostaje wplątana w demoniczny przewrót pałacowy, podziemie czarownic i walkę z aniołami. Do tego czeka ją wycieczka od Alaski aż po Kalifornię w poszukiwaniu najbardziej makabrycznych puzzli wszechczasów. I to w towarzystwie, którego ani sobie nie życzyła, ani tym bardziej nie oczekiwała. Za to z czaszką pod pachą. W cieniu aniołów to drugi tom utrzymanego w klasycznych ramach urban fantasy "Cyklu Marii Dee" umiejscowionego we współczesnej Ameryce Północnej, a czerpiącego z miejskich legend, historii oraz podań Stanów Zjednoczonych i Kanady.

47
Wird geladen...
E-BOOK

W cieniu drzew

Bartek Biedrzycki

W cieniu drzew gniazdują ptaki, w cieniu drzew stoi stary zakładowy basen, snuje się opowieść o automatach z grami i cicho trwają groby żołnierzy z Wielkiej Wojny. W cieniu drzew lądują te skurwysyny z Procjona i spoczywają na zawsze bohaterowie radioaktywnej zimy. W cieniu drzew jest cicho, pusto i samotnie. ______________ Przekrojowy zbiór opowiadań Bartka Biedrzyckiego zawiera zarówno teksty premierowe jak i retrospektywne. Większość opowiadań jest fantastyczna. W skład zbioru wchodzą: The Pixies (komiks) Opowieści gumowe Przemijamy Noc na dużej ziemi (cykl S.T.A.L.K.E.R.) Spotkanie w tunelach (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji) Incydent Zrobiłem, co musiałem Białe demony (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji) Kamienne kręgi Taras Sista gAngen jag sAg Annie (cykl Gyllene tider) Kung av sand (cykl Gyllene tider) Krótka historia sceny tishowej w kręgu podstołecznym (cykl Gyllene tider) Raport z obserwacji DM-S-3 W cieniu drzew (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji) Zbiór inauguruje serię wydawniczą Biblioteka Rocznika Fantastycznego.

48
Wird geladen...
E-BOOK

W kręgu almagii

Anna Szumacher

Czy w życiu naszej bohaterki wszystko ułoży się po jej myśli? Z czym jeszcze, do cholery, będzie musiała się zmierzyć? ----- Maria Dee robi wszystko, co w jej mocy, by pozbyć się nadnaturalnych elementów ze swojego życia, jednak z jakiegoś powodu nadnaturalne elementy nie chcą się odczepić od niej. To napada na nią wrzeszcząca żaba, to Maria prawie dokonuje magicznego samozapłonu - ot, zwykły wtorek. W sumie mogłaby się już przyzwyczaić. Chociaż nie, w końcu jej życzeniem jest wrócić do tego, co kiedyś. Do Idealnego Planu na Życie. Albo chociaż do względnej normalności. Jednak zamiast tego musi wepchnąć gdzieś między wykłady byłą królową piekła, lokalny kowen czarownic, umowę z mroczną boginią, wściekłego archanioła i nowo przebudzoną moc, nad którą kompletnie nie panuje, a która zapewne zabije ją jeszcze przed sesją egzaminacyjną. Krótko mówiąc, Maria marzy o tym, by ktoś ją przytulił i powiedział, że wszystko będzie dobrze; tyle że jej ukochany Zagam zniknął wraz z Lucyferem i pojawienie się któregokolwiek z nich zamiast ukojenia zwiastowałoby zapewne kolejne problemy. Magia rani, magia kąsa, ale przede wszystkim cała ta magia cholernie Marię irytuje.