Wydawca: Wydawnictwo Marek Derewiecki

17
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki NB 11 - NB 14

Søren Kierkegaard

Oddajemy polskiemu czytelnikowi następny tom Dzienników z kolejną dużą liczbą zawartych w nim notatek. Warto go przeczytać wraz z pozostałymi wydanymi już tomami, ponieważ wzajemnie się uzupełniają w odniesieniu do głównych poruszanych tam tematów. Ale Dzienniki dostarczają również wielu istotnych informacji o pseudonimowej twórczości Sorena Kierkegaarda. Z punktu widzenia całości jego pisarstwa niewątpliwie ważne jest to, że autorem Dzienników jest Soren Kierkegaard. Dzięki temu badacz ma dobry punkt odniesienia, gdy stara się dociec, jakie poglądy faktycznie głosił duński filozof, a co było literacką grą z czytelnikiem, której zrozumienie dostarcza wielu trudności interpretacyjnych. Częściowo, podobną rolę jak Dzienniki spełniają również tzw. Mowy budujące (Opbyggelige Taler), z których pierwsze pojawiły się już w 1843 roku. To samo imię i nazwisko widnieje na ich kartach tytułowych. Równolegle do kolejnych notatek Dzienników i Mów budujących pojawiały się dzieła, które Kierkegaard opatrzył pseudonimami. Innymi słowy, powołał do istnienia fikcyjnych autorów pseudonimowych, których nazwiska umieścił na stronach tytułowych. Niektórzy z nich występowali jako wydawcy, inni jako autorzy. Większość dzieł pseudonimowych powstała w pierwszym, najbardziej intensywnym okresie twórczości duńskiego filozofa, to jest w latach 1843-1846, oraz, w mniejszej liczbie, w drugim okresie, czyli w latach 1847-1855. *** Pisanie o Dziennikach Sorena Kierkegaarda może wywoływać niemałe zdziwienie. I to nie tylko dlatego, że nie posiadamy pewności, co do należytego zrozumienia intencji samego Autora, lecz z bardziej oczywistej przyczyny, a mianowicie czy pojęło się ich boskie przesłanie. Wreszcie ze względu na immanentną ezoteryczność filozoficzno-teologicznego języka. Innymi słowy, trudność tkwi już w przekładzie, w wysiłku adoptowania Kierkegaardowskiego stylu niebezpośredniego pisarstwa do języka w ogóle, a w szczególności do języka polskiego. Każda próba asymilacji Dziennika już jest jego interpretacją. Dodajmy, w przypadku filozofa, teologa, Antoniego Szweda, jest interpretacją wzorcową, intuicyjnie i naukowo pewną. Można jednak, jak przypuszczam, do pewnego stopnia, w przypadku Dzienników Kierkegaarda zachować ich czystość, są one bowiem przemyśleniami, a nawet spekulatywnymi ustaleniami. Dzienniki te wyrażają prawdę, którą Duńczyk osiągnął poprzez dyskursywny namysł, zaś ich intelektualny spokój, ale i zawarty w nich bunt, przerodził się w żywą egzystencjalną batalię. Przeto Dzienniki wypełniają u myśliciela z Kopenhagi najdalszy horyzont jego filozoficznych i teologicznych badań, zawartych w jego pismach. Rzecz jasna, Dzienniki nie staną się tu chrześcijaństwem ani chrześcijaństwo Dziennikiem. Na własną rękę musimy dotrzeć do głębin swego jestestwa, kierując się tylko nieznającą spoczynku ani ograniczeń, intymną, wewnętrzną refleksją.

18
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki NB 26 - NB 30

Søren Kierkegaard

Czytelnik, który próbuje na własną rękę odnaleźć się w obszernym i niezwykle wymagającym dziele Sorena Kierkegaarda, ryzykuje zbłądzenie, i co gorsza, utratę sił. Duńczyk, gdyby go o to dziś zapytano, bez wahania doradziłby Początkującemu, aby najpierw sięgnął po Dzienniki, które zostały opublikowane pod jego własnym nazwiskiem i wyrażają jego najintymniejsze życiowe credo. Nie każdy jednak zechce zastosować się do tej rady, a większość zainteresowanych Czytelników na całym świecie, którzy z pasją zgłębiają filozoficzno-religijną twórczość duńskiego myśliciela, niewątpliwie czuje się bardziej pociągnięta przez pisma opublikowane pod pseudonimem, a spośród nich: Wrota do filozofii egzystencjalnej, Stadia na drodze życia oraz Albo-albo. Są one jednak tak obszerne, że trudno je uznać za lekturę wprowadzającą do studiów nad filozofem z Kopenhagi. Z drugiej strony prace mniejsze, takie jak Choroba na śmierć, Bojaźń i drżenie, Pojęcie lęku, Powtórzenie, wreszcie Książka o Adlerze, ze względu na swoją skoncentrowaną i pełną zawiłych przemyśleń prezentację, są całkowicie niedostępne dla szerokiej publiczności, która jeszcze nie zapoznała się ze szczególnym, egzystencjalnym sposobem wyrażania się ich Autora. A jego świat idei, tak obcy współczesnej, niemal pozbawionej ducha epoce niwelacji Te niekończące się teologiczne rozważania nad Bogiem, człowiekiem i światem mogą być również powodem, dla którego tak niewielu miało odwagę intelektualnie i duchowo, zbliżyć się do Kierkegaarda. Istnieje jednak inne, sugerowane tu możliwe podejście. Otóż Dzienniki Kierkegaarda, którym Autor powierzał się dniem i nocą, stanowią, pomimo swej obszerności, nieodzowny klucz do jego twórczości. Dostarczają ludzkiego tła jej powstania. Konfrontują nas z myślicielem takim, jakim był, i rysują jego życie w przebłyskach, które, choć niezupełne, stanowią coś więcej niż biografię. Coś wręcz unikatowego w literaturze światowej, nota bene tak wiernie z literackim talentem oddanego przez tłumaczkę Bogusławę Sochańską, znaną z przekładów Baśni i opowieści Hansa Christiana Andersena. To właśnie ich Dzienników fragmentaryczny charakter zwalnia nas z naukowej heglowskiej lektury, jaki wymuszają na nas ukończone dzieła, mianowicie z obowiązku uwzględnienia całości. Wszak ona i dla Kierkegaarda, egzystencjalisty i Czytelnika będącego ciągle in statu nascendi, w drodze, między jednym biegunem a drugim, nie istnieje (Z recenzji Prof. Jacka Aleksandra Prokopskiego).

19
Ładowanie...
EBOOK

Dzienniki NB 31 - NB 36

Søren Kierkegaard

Rok 1854 był przedostatnim rokiem życia Kierkegaarda. Obecnie wracał raz jeszcze do tematów, o których pisał wcześniej w pismach pseudonimowych, w rozprawach i mowach budujących, oraz we wcześniejszych partiach Dzienników. Teraz uściślał sformułowania, dookreślał swoje uprzednie wypowiedzi, dodawał nowe uwagi i nowe ilustrujące przykłady. Duński myśliciel nigdy nie pisał w sposób beznamiętny i chłodny, przeciwnie, był pisarzem, który wykorzystywał swój wielki talent literacki, by zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie poruszyć czytelnika, skłaniając go do określonych egzystencjalnych decyzji. Bywał w swoich określeniach dosadny a nawet pikantny. Notatki z tego końcowego okresu twórczości są jeszcze ostrzejsze w swej formie wyrazu niż te z lat wcześniejszych. Dzięki temu mocniej zapadają w pamięć czytelnika wszystkie kierowane do niego najważniejsze przesłania Duńczyka. Tematów, które poruszono w SKS 26 jest wiele, ale chyba najmocniej przebija się kwestia rozwoju ludzkiej jednostki w wymiarze psychicznym i duchowym. Jednostką ludzką (o osobie pisał rzadziej) Kierkegaard zajmował się od samego początku swojej filozoficznej aktywności, ale w ostatnich latach czynił to szczególnie intensywnie. Z pewnością odczuwał upływ sił żywotnych, zostawało mu jeszcze kilkanaście miesięcy życia, tym bardziej pragnął, aby to, co go najbardziej poruszało, wybrzmiało jeszcze mocniej i wyraźniej niż dotąd. Notatki z tego okresu są jakby mniej enigmatyczne, niedokończone, bardziej konkluzywne i dookreślone. W nich mistrz z Kopenhagi uściśla istotę ludzkiej egzystencji, która z całą egzystencjalną powagą dzieje się w relacji z Bogiem i przed Bogiem. Relacja ta jest niesłychanie dramatyczna, niekiedy bolesna, gdyż stają wobec siebie: nieskończony Majestat Boga, który jest Miłością, i człowiek w swej nędzy, grzeszności i skończoności. W tej ostatniej partii notatek Kierkegaard od różnych stron, z niezwykłą przenikliwością przedstawia ten miłosny dramat, który staje się udziałem wolnego człowieka.

20
Ładowanie...
EBOOK

Edyta Stein. Paralele i konteksty

Anna Grzegorczyk

Edyta Stein filozof i święta wpisuje się w dzieje myśli ludzkiej ze swą niezwykłą propozycją badawczą i życiową. Jej refleksja budziła i nadal budzi zaciekawienie, ale też wiele kontrowersji. Próba poznawczego zmierzenia się z tą refleksją i przesłaniem w niej zawartym przyciągała i przyciąga wielu badaczy, a także zwykłych śmiertelników poszukujących życiowych busoli. Stąd zamysł tej książki aby konfrontować spuściznę Edyty Stein z rozmaitymi wizjami człowieka i świata oraz tendencjami filozoficznymi i światopoglądowymi, zarówno historycznymi, jak i współczesnymi. Metoda paraleli, rozwijana kontekstowo, może przybliżyć fenomen Edyty Stein biograficznie i filozoficznie osadzić jej życie i myśl zarówno na tle panoramy burzliwych czasów, w których przyszło jej działać, jak i naszych, nie mniej burzliwych i katastroficznych, w których jej spuścizna zostaje zaktualizowana z uwagi na różne zapotrzebowania: indywidualne, społeczne i cywilizacyjne. (fragment Wstępu) Najnowsza książka Anny Grzegorczyk poświęcona myśli filozoficznej Edyty Stein posiada znaczenie szczególne z uwagi na fakt, że myśl ta jest wprawdzie coraz lepiej znana, ale nadal jest dalece nie w pełni rozumiana. Nie zrozumie się filozofii Edyty Stein, ujmując ją jedynie jako jeden z etapów na drodze rozwoju fenomenologii Husserla i Heideggera. Aby właściwie pojąć jej istotę i znaczenie, należy wczuć się w ujawniający się w tekstach filozoficznych świat przeżyć duchowych twórczyni filozofii wczucia. Konieczne jest nie tylko intelektualne, ale także wolitywne podejście do jej fenomenologicznej drogi filozoficznej, która stopniowo coraz bardziej staje się tożsama z jej drogą życiową, z procesem przeżywania siebie i drugiego człowieka jako zmierzaniem szlakiem mądrości prowadzącym do Boga. Każdy, kto chce nie tylko zrozumieć rozwój myśli filozoficznej Edyty Stein, ale także wczuć się w jej przeżywanie świata jako świadome podążanie drogą ku światłości, znajdzie w książce Anny Grzegorczyk nieocenioną pomoc. prof. dr hab. Jerzy Kopania

21
Ładowanie...
EBOOK

Elements of Polish culture as seen by a resident foreigner

Paul Super

Originally published in 1934, Elements of Polish culture as seen by a resident foreigner is a remarkable account of interwar Poland, written by Paul Super an American social reformer who spent fifteen years living and working in the country. He closely observed Polish society, culture, education, religious life, and the everyday experiences of a young nation reborn after more than a century of foreign partition. His narrative is personal yet deeply empathetic, portraying Poland as a dynamic and diverse country with a strong cultural and geopolitical orientation toward the West. Super explores Polish art, architecture, literature, customs, and above all the traits of national character: idealism, hospitality, individualism, a deep sense of freedom, and strong religious feeling. It is a portrait of a nation that had only recently regained its independence and was actively shaping its modern identity. But just a few years after the books publication, everything changed. World War II brought the destruction of Polands elites, brutal occupation, and later, Soviet domination. Many of the places described by the author fell outside Polands postwar borders, and the countrys social and cultural life was profoundly transformed. This book is not only a historical document, but also a moving testimony to the spirit of a people who, despite the tragedies of history, preserved what was most essential: their culture, identity, religion, and belief in the future. Elements of Polish culture should be read not only as a description of the past, but as a record of national spirit of what endured in Polish life despite catastrophe. It offers readers a deeper understanding of Polish national traits such as idealism, independence, and a strong sense of identity and reveals the lasting values that survived wars, shifting borders, and authoritarian regimes.

22
Ładowanie...
EBOOK

Embriologia w epoce baroku i rokoko

Tadeusz Bilikiewicz

Lektura Bilikiewicza pokazuje, że wartości teoretyczne, jakie współdzieli społeczność naukowa baroku, były silnie związane z ideałem empiryzmu. Embriolodzy cenili więc między innymi dokładność, pomysłowość w projektowaniu doświadczeń, owocność, obszerność danych, powtarzalność i spójność wewnętrzną. Ponieważ w epoce tej całą dostępną wiedzę usiłowano przedstawić w postaci systemu, na liście wartości teoretycznych musiały znajdować się spójność zewnętrzna oraz szeroki zasięg. Tym, co z pewnością różni ją od współczesnego zbioru wartości teoretycznych, jest dezyderat zgodności z objawieniem. Barokowy wzór prowadzenia badań naukowych nakazywał poznawanie przyrody środkami empirycznymi. Tylko w ten sposób, jak wyjaśniał już Francis Bacon, można osiągnąć cel, którym było opanowanie natury. (...) obserwacje prowadzone post mortem uzupełniła anatomia animata, która stała się "ośrodkiem wszystkich rozważań". Stwierdzenie, jaka jest na przykład kolejność wykształcania się poszczególnych narządów, było możliwe dzięki metodzie znanej już w starożytności, a polegającej na systematycznym otwieraniu zapłodnionych kurzych jaj. Po wiekach powraca do niej późnorenesansowy anatom Ulisses Aldrovandi, a potem stosuje i udoskonala ją jego uczeń, Volcher Koyter. Takie obserwacje prowadzono w całym omówionym przez Bilikiewicza okresie, od Harveya po Caspara Wolffa (fragment Wprowadzenia Artura Koterskiego). Historia embriologii od Arystotelesa do Harveya doczekała się dzięki Brunowi Blochowi bardzo gruntownego opracowania monograficznego. Jeszcze bardziej atrakcyjny okres baroku i Oświecenia nie został, poza pojedynczymi esejami, jeszcze opracowany. Dlatego było dla mnie wielką radością, gdy młody uczony, dr Tadeusz Bilikiewicz [z Instytutu Historii Medycyny na Uniwersytecie w Krakowie] przyjechał do mnie w 1930 roku do Lipska i z wielkim zapałem podjął się opracowania tego problemu. Powstała interpretacja, która traktuje o historii embriologii od Harveya do Karla Ernsta von Baera, i która przedstawia embriologię nie w oderwaniu, lecz w szerokim kontekście prądów umysłowych tych fascynujących stuleci. Rzadko zdarza mi się, by uczeń tak dobrze rozumiał moje zamiary. Wyniki tej pracy zostały po raz pierwszy przedstawione jesienią 1930 roku na Międzynarodowym Kongresie Historii Medycyny w Rzymie i zyskały powszechne uznanie (fragment Przedmowy Henry'ego Sigerista).

23
Ładowanie...
EBOOK

Etyka

Arnold Geulincx

Etyka Geulincxa w swoim racjonalnym aspekcie jest właściwie jedną wielką pochwałą ludzkiego rozumu. Rozumu, który wyznacza zasady postępowania, kreśli granice działań, sprowadza je do wypełniania powinności. Ludzkie możliwości i pragnienia w sferze etyki zostają zredukowane do jednego: postanowienia czynienia zawsze tylko tego, co każe rozum. Jednakże dzięki zdefiniowaniu rozumu jako boskiego pierwiastka w człowieku Geulincx czyni człowieka czymś wielkim, bo mającym bezpośredni kontakt z Bogiem. Od Boga jako początku i celu, zarówno w sensie moralnym, jak i metafizycznym, uzależniony jest człowiek oraz cały świat. W tym aspekcie etyka Geulincxa jest deterministyczna (ze Wstępu tłumaczki). Filozofia okazjonalistyczna kojarzy się przede wszystkim z nazwiskiem N. Malebranchea, który bez wątpienia był postacią najwybitniejszą i najbardziej znaczącą w tym kręgu filozoficznym. Niemniej jednak nie można właściwie zrozumieć samego Malebranchea, jak też nie można zrozumieć genezy i ciągu rozwojowego okazjonalizmu, jeśli nie pozna się stanowiska filozoficznego Geulincxa. Chodzi tu o zrozumienie, w jaki sposób dokonało się przejście od sformułowanej przez Geulincxa tezy o okazjonalistycznym charakterze związku przyczynowo-skutkowego w sferze oddziaływań wzajemnych między substancjami różnymi (czyli duszą i ciałem) do sformułowanej przez Malebranchea tezy dotyczącej okazjonalistycznego charakteru tego związku w sferze oddziaływań miedzy substancjami jednorodnymi. Nadto chodzi o zrozumienie, w jaki sposób z okazjonalistycznej metafizyki Geulincxa wyrasta jego okazjonalistyczna etyka, mająca być zarazem etyką zgodną z nakazami chrześcijańskimi.

24
Ładowanie...
EBOOK

Etyka

Arnold Geulincx

Etyka Geulincxa w swoim racjonalnym aspekcie jest właściwie jedną wielką pochwałą ludzkiego rozumu. Rozumu, który wyznacza zasady postępowania, kreśli granice działań, sprowadza je do wypełniania powinności. Ludzkie możliwości i pragnienia w sferze etyki zostają zredukowane do jednego: postanowienia czynienia zawsze tylko tego, co każe rozum. Jednakże dzięki zdefiniowaniu rozumu jako boskiego pierwiastka w człowieku Geulincx czyni człowieka czymś wielkim, bo mającym bezpośredni kontakt z Bogiem. Od Boga jako początku i celu, zarówno w sensie moralnym, jak i metafizycznym, uzależniony jest człowiek oraz cały świat. W tym aspekcie etyka Geulincxa jest deterministyczna (ze Wstępu tłumaczki).