Видавець: Wydawnictwo-marpress
Svens Kuzmins
Rok 1992 w Chochmie, nadmorskim kurorcie na zachodzie Łotwy. Na placu Akacjowym zbierają się wszyscy mieszkańcy, by obejrzeć, jak z piedestału jest strącany pomnik Lenina. Tak zaczyna się opowieść o fikcyjnym miasteczku snuta ustami jej mieszkańców. Chochmy nie ma na mapie, a jednocześnie jest wszędzie tam, gdzie postkomunistyczna historia odcisnęła swoje piętno. Tutaj może zdarzyć się nawet najbardziej absurdalna rzecz, a przy tym wszystko jest prawdziwe i można by o tym przeczytać w codziennej prasie. Zebrane w tej książce historie to osobne opowiadania, które czytane razem tworzą zaskakującą powieść.
Svens Kuzmins
Rok 1992 w Chochmie, nadmorskim kurorcie na zachodzie Łotwy. Na placu Akacjowym zbierają się wszyscy mieszkańcy, by obejrzeć, jak z piedestału jest strącany pomnik Lenina. Tak zaczyna się opowieść o fikcyjnym miasteczku snuta ustami jej mieszkańców. Chochmy nie ma na mapie, a jednocześnie jest wszędzie tam, gdzie postkomunistyczna historia odcisnęła swoje piętno. Tutaj może zdarzyć się nawet najbardziej absurdalna rzecz, a przy tym wszystko jest prawdziwe i można by o tym przeczytać w codziennej prasie. Zebrane w tej książce historie to osobne opowiadania, które czytane razem tworzą zaskakującą powieść.
Jovana Reisinger
Tina, Olivia, Claudia, Elle, Gala, Marie Claire, Brigitte, Joy, Grazia - bohaterki tej powieści noszą imiona zaczerpnięte z tytułów popularnych czasopism, utrwalających stereotypy na temat kobiet i mężczyzn. W tej książce stają się bohaterkami, które próbują ułożyć sobie życie wbrew patriarchalnemu systemowi. Dla każdej z nich zapalnikiem zmian staje się inna sytuacja: wdowieństwo, nieplanowana ciąża, nowa miłość, niepłodność, zaręczyny, spadek czy przypadkowe spotkanie z inną kobietą. Z niemałą dozą sarkazmu autorka pokazuje, w jaki sposób jej bohaterki uczą się rozpoznawać własne pragnienia i stawiać granice, aby wreszcie podążać wytyczoną przez siebie drogą. Czy każdej z nich uda się osiągnąć zamierzony cel?
Człowiek, który znał mowę węży
Andrus Kivirähk
Leśny świat Leemeta się rozpada: przyjaciele i sąsiedzi wyprowadzają się do wioski, aby tam wieść nowe życie podporządkowane pracy na roli i obrządkom chrześcijańskim. Porzucają swoje chaty, obyczaje i umiejętności skuszeni smakiem chleba oraz wynalazkami przywiezionymi przez rycerzy zza morza. Leemet wierzy, że odnajdzie pogrążonego w wiecznym śnie Północnego Gada - jedyną istotę zdolną przywrócić dawny porządek. Ponadczasowa powieść z Estonii o walce "starego" z "nowym", niełatwym poszukiwaniu własnej tożsamości i zerwanym przymierzu człowieka z przyrodą. Filip Springer: Pod żadnym pozorem nie należy tej powieści traktować jako prozy gatunkowej, choć jest tu wszystko, co być w fantasy powinno. Nie da się też odczytywać jej czysto alegorycznie. W zalewie książek o powrocie do lasu historia Leemeta, ostatniego z tych, którzy mówią językiem węży, stawia czytelnika w dość niewygodnej pozycji. Po tej lekturze wcale się nie wie, czy warto do lasu wracać. Kivirahk rozegrał bowiem swoją opowieść w poprzek podziałów, z którymi tak wygodnie nam się dziś żyje - w palcach i na proch rozpadają się tutaj figury tradycji i nowoczesności, kultury i natury, człowieka i zwierzęcia. Bardzo takich dekonstrukcji dziś potrzebujemy. I takich książek.
Duchy u franciszkanów i inne niezwykłe opowieści z Trójmiasta
Bolesław Dobrowolski
Książka jest debiutem literackim autora. Znalazły się w niej znane historie i legendy Trójmiasta, takie jak opowieść o UFO w basenie portowym w Gdyni, historia o grobie tzw. „Jasia Pierdółka” czy opowieść o piwie w kranach domów położonych w pobliżu browaru gdańskiego. Opowieści zawarte w tym tomie przedstawiają bogactwo życia codziennego, mentalność mieszkańców, a przede wszystkim, żywą, nową kulturę Trójmiasta, powstającą od zakończenia drugiej wojny światowej aż do dziś.
Paavo Matsin
Kiedy na progu antykwariatu w Viljandi staje zmartwychwstały Nikołaj Gogol, Arkasza Siewiernyj przewraca się z wrażenia. Mistrza pod swoją opiekę biorą antykwariusz, barmanka, złodziej kieszonkowy i miłośnik Beatlesów. Wśród takich osobowości wszystko może się zdarzyć, szczególnie, że Estonia znów nie z własnej woli znalazła się pod panowaniem Imperium Rosyjskiego. Czy sztuka, muzyka i literatura mogą stać się zapalnikami rewolucji? Gogolowe disco zdobyło Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2016 roku.
Paavo Matsin
Kiedy na progu antykwariatu w Viljandi staje zmartwychwstały Nikołaj Gogol, Arkasza Siewiernyj przewraca się z wrażenia. Mistrza pod swoją opiekę biorą antykwariusz, barmanka, złodziej kieszonkowy i miłośnik Beatlesów. Wśród takich osobowości wszystko może się zdarzyć, szczególnie, że Estonia znów nie z własnej woli znalazła się pod panowaniem Imperium Rosyjskiego. Czy sztuka, muzyka i literatura mogą stać się zapalnikami rewolucji? Gogolowe disco zdobyło Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2016 roku.
Jānis Joņevs
Jak to jest zapuszczać włosy, które nigdy nie rosną tak szybko, jak by się chciało? Co to znaczy, że ma się jedyną w mieście koszulkę Obituary, cudem zdobytą w lumpeksie? Jak bardzo boli fanga w nos od łysego prześladowcy? Co się robi, gdy walkman wciągnie ulubioną kasetę? I czego się nie robi, by pójść na koncert ukochanego zespołu black metalowego? O tym wszystkim opowiada Jānis, który tuż po śmierci Kurta Cobaina zaczyna interesować się grunge’em. Wkrótce potem trafia na miłość swojego nastoletniego życia – metal. Jełgawa ʼ94 to powieść o fascynacji muzyką, która pozwoliła bohaterowi przetrwać niełatwy czas dorastania. Powieść zdobyła Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2014 roku.
Janis Jonevs
Jak to jest zapuszczać włosy, które nigdy nie rosną tak szybko, jak by się chciało? Co to znaczy, że ma się jedyną w mieście koszulkę Obituary, cudem zdobytą w lumpeksie? Jak bardzo boli fanga w nos od łysego prześladowcy? Co się robi, gdy walkman wciągnie ulubioną kasetę? I czego się nie robi, by pójść na koncert ukochanego zespołu black metalowego? O tym wszystkim opowiada Jānis, który tuż po śmierci Kurta Cobaina zaczyna interesować się grunge’em. Wkrótce potem trafia na miłość swojego nastoletniego życia – metal. Jełgawa ʼ94 to powieść o fascynacji muzyką, która pozwoliła bohaterowi przetrwać niełatwy czas dorastania. Powieść zdobyła Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2014 roku.
Barbara Piórkowska
Kilka razy bolała ją głowa, potem upadła na ulicy. Tak zaczęła swoją podróż przez kolejne sale szpitalne, w której głównymi stacjami są „pobranie krwi” i „chemia”. Musi przyswoić reguły dotyczące życia w chorobie i jednocześnie znaleźć własną drogę do wyzdrowienia. Pomoc w utkaniu całkiem nowej nici życia przyjdzie z nieoczekiwanej strony. Kraboszki to prywatny dyskurs na temat relacji pacjentka-lekarze i odczłowieczenia w służbie zdrowia. Powieść, oparta na rzeczywistych doświadczeniach, pozwala dostrzec emocjonalny aspekt zmagania się ze śmiertelną chorobą.
Krwią i blizną. Opowieści z Pomorza
Jan Tetter
Niezwykła książka dotycząca dziejów Gdyni, Gdańska i Pomorza. Składa się z krótkich szkiców:jedna mają charakter gawędy, drugie są minireportażami, inne to krótkie eseje. Mimo tak zróżnicowanej formy, całość zachowuje spójność. Autorowi udało się poprzez bogactwo faktów i plejadę opisywanych postaci odtworzyć klimat okresu międzywojnia, wojny – m.in. bohaterstwa obrońców Kępy Oksywskiej, a także trudnej powojennej odbudowy.
Kubryk pierwszy lewy. Wspomnienia z rejsu żaglowcem Dar Młodzieży do Japonii w 1983/84 roku
Jacek Lewandowski
Dziewiętnastoletni Jacek w 1983 roku został studentem Wyższej Szkoły Morskiej w Gdyni. Pierwszy semestr spędził na żaglowcu Dar Młodzieży, pokonując trasę Gdynia–Osaka–Gdynia. Książka jest pamiętnikiem spisanym podczas tego rejsu: razem z autorem zaglądamy do kubryka i mesy, pełnimy z nim wachty i zwiedzamy portowe miasta. Dzięki połączeniu jego młodzieńczej energii z umiejętnością dojrzałej, wnikliwej obserwacji powstała książka będąca nie tylko zbiorem wspomnień, ale również zapisem minionej epoki i konfrontacji polskich doświadczeń z nierzeczywistym wówczas światem Europy Zachodniej i Dalekiego Wschodu.
Ulla-Lena Lundberg
Znasz slow life? Wypróbuj slow reading Bezleśne, skaliste Wyspy Alandzkie nie są zbyt przyjaznym miejscem do życia. Jednak to właśnie na Örlandii swoje miejsce na ziemi widzą Petter i Mona – młode pastorostwo. Sprowadzają się tu z dwuletnią córką. Bez trudu przywykają do spokojnego życia wyspy, do zwyczajów jej mieszkańców, do codzienności uzależnionej od kapryśnej pogody. Choć są obcy, stają się częścią wspólnoty, w której prym wiodą kantor, sklepikarka i lekarka z ZSRR. Z pozoru jest to społeczność idealna, jednak i tutaj dręczą ludzi rozterki, konflikty i prześladują demony przeszłości. Czy w obliczu tragedii będą umieli się zjednoczyć?
Ulla-Lena Lundberg
Znasz slow life? Wypróbuj slow reading Bezleśne, skaliste Wyspy Alandzkie nie są zbyt przyjaznym miejscem do życia. Jednak to właśnie na Örlandii swoje miejsce na ziemi widzą Petter i Mona – młode pastorostwo. Sprowadzają się tu z dwuletnią córką. Bez trudu przywykają do spokojnego życia wyspy, do zwyczajów jej mieszkańców, do codzienności uzależnionej od kapryśnej pogody. Choć są obcy, stają się częścią wspólnoty, w której prym wiodą kantor, sklepikarka i lekarka z ZSRR. Z pozoru jest to społeczność idealna, jednak i tutaj dręczą ludzi rozterki, konflikty i prześladują demony przeszłości. Czy w obliczu tragedii będą umieli się zjednoczyć?
Märchen aus den Tiefen der Ostsee
Agata Półtorak
Haben Sie sich jemals gefragt, was auf dem Grund der Ostsee lebt? Ist es eine Muschel, ein Stein, eine ruhende Qualle oder vielleicht… ein Märchen? Die 21 Geschichten in Ihren Händen nehmen Sie mit auf eine Reise in die Tiefen der Ostsee. Sie erfahren, wie sich das Meer entwickelt hat, wer seine Bewohner sind und wie unser Verhalten deren Leben beeinflusst. Im zweiten Teil des Buches finden Sie ein kleines Lexikon, das Ihnen hilft, die Helden dieser Geschichten besser kennenzulernen.
Aleksandra Majdzińska
Niczym przez szkło powiększające autorka obserwuje detale spraw pomijanych, niezauważanych, które toczą się z dala od głównych dróg. Takich, o których woli się milczeć. Każde opowiadanie to los pojedynczego człowieka zdeterminowany przez wielką historię lub przez drobne, codzienne sprawy. Czternaście zapamiętanych obrazków, przy których warto się zatrzymać. Aleksandra Majdzińska debiutuje książką poruszającą zupełnie dzisiaj zapomniane wątki, zapisuje białe plamy polskiej kultury, powraca do tego, co nieśmiało i w ramach mowy ezopowej pojawiało się w polskiej prozie lat 60. Morkut to opowieść o tych, którym nigdy nie oddano głosu (jak dzieci, biedota, wrogowie narodowi) albo ich głos marginalizowano (jak większość kobiecych bohaterek). Ironia historii, ślepe tory dziejów, wstydliwe zdarzenia – to jej żywioł. Mocny rysunek, wyraziste konflikty równoważą się tu z zawieszonymi zakończeniami i niejasną oceną moralną, powracają wypierane narodowe traumy, cały katalog wstydów i hańb. Żywiołem tych opowiadań jest historia, ale pojmowana w sposób nowoczesny, z żywymi, świeżymi postaciami, bo Majdzińska dobrze wie, że publikuje po #MeToo i po uznaniu w Polsce przemocy domowej za akceptowaną władzę rodziców. O piszących w ten sposób mówi się dzisiaj, że nie biorą jeńców. Paulina Małochleb, ksiazkinaostro.pl