Видавець: Wydawnictwo Naukowe Silva RERUM
SOCIAL NET ART Paradygmat sztuki nowych mediów w dobie web 2.0
Marta Miaskowska
RECENZJA NAUKOWA dr hab. Łukasz Guzek, prof. ASP dr hab. Aneta Pawłowska, prof. UŁ PROJEKT OKŁADKI I ILUSTRACJE Dorota Sobota SOCIAL NET ART Pomnażające się obrazy stały się nieodłączną częścią wartkiego strumienia społecznej dyskusji, a tym samym trzonem masowej kultury wizualnej w nowym systemie komunikacji. Z jednej strony, pokochaliśmy media społecznościowe, które pozwalają nam być zawsze w kontakcie i na bieżąco. Z drugiej zaś krytykujemy je za nadzór naszego życia i wytwarzanie fałszywych kanonów. Niezależnie jednak od naszego stosunku do social mediów masowe zapotrzebowanie na obraz, rozmaite sposoby jego produkcji oraz obrotu wywarły znaczący wpływ na kulturę wizualną w ogóle, aktywizując działania artystów i teoretyków sztuki. Książka ta podejmuje próbę zbadania tej przestrzeni i analizy nowych zjawisk, w oparciu o doświadczania sztuki „starych” nowych mediów, tych sprzed rewolucji 2.0 i sprzed powstania Internetu. Choć „w sieci nic nie ginie”, to zmieniają się narzędzia i struktury komunikacji, a wraz ze strumieniem danych przesuwa się tablica obrazów, narażając wizualne wytwory na otchłań rozproszenia sieciowego. Próba usystematyzowania tych zjawisk w social net art ma nadzieję uchwycić twórcze działania w mediach społecznościowych na daną chwilę.
Status prawny twórców utworów filmowych
Ksenia Kakareko
Film pojmowany bywa przede wszystkim jako fenomen artystyczny, dzieło sztuki, element kultury. Przez film są wyrażane emocje o bardzo różnym charakterze. Podobnie jak różne emocje są przedmiotem przekazu literackiego, prozatorskiego bądź poetyckiego. Oczywiście spełnia on różne cele: ma dostarczać rozrywki, bawić i śmieszyć, przekazywać wizję świata formułowaną przez jego twórców, przerażać, komentować, kreślić prognozy, oczekiwania, alternatywne wersje historii, zmuszać do refleksji. Film fabularny podejmuje analizę psychologiczną fikcyjnych bohaterów bądź stara się dociec motywów postępowania rzeczywistych uczestników różnych zdarzeń historycznych, uczyć, wychowywać bądź jedynie przekazywać informacje o florze, faunie, zjawiskach atmosferycznych bądź wypadkach politycznych. Film odgrywa także ważną rolę polityczną i propagandową, na zwracano wielokrotnie uwagę w literaturze. Może mieć w związku z tym charakter komercyjny bądź niekomercyjny. Służy jednak, jak rzadko który rodzaj sztuki, kształtowaniu świadomości politycznej, społecznej, narodowej i kulturowej. Jest doskonałym narzędziem agitacji, na co zwrócono już uwagę dość wcześnie. Jest więc film instrumentem polityki, ale przede wszystkim jest lub stara się być dziełem sztuki. W tej płaszczyźnie film stanowi pole zainteresowania filmoznawców, medioznawców, kulturoznawców, specjalistów z zakresu propagandy. Oczywiście może pełnić i pełni, niekiedy zresztą wyłącznie, funkcję reklamową, stając się tej sytuacji obiektem badań specjalistów, zajmujących się tą dziedziną. Zwracając uwagę na film jako dzieło sztuki oraz na jego złożone cele i zadania, zapomina się zwykle, że jest to także obiekt będący przedmiotem obrotu oraz dzieło podporządkowane prawu autorskiemu. W przeszłości nie zauważano jednak, że film jest bardzo specyficznym utworem, nie zawsze dostrzegano złożoność działań, w wyniku których powstaje i związanych z tym problemów, dotyczących praw twórców. Długi czas negowano istnienie prawa filmowego jako dyscypliny bądź subdyscypliny naukowej. W chwili obecnej w doktrynie niemieckiej, francuskiej, włoskiej i amerykańskiej nie ma w gruncie rzeczy wątpliwości co do tego, że wykształciła się nowa dyscyplina lub ewentualnie subdyscyplina naukowa – wyrosła z prawa autorskiego. W dużej mierze negowanie faktu, że prawo filmowe osiągnęło taki status jest efektem zaprzeczania, że prawo ochrony własności intelektualnej, a w jego ramach m.in. prawo autorskie – związane, czemu nie należy zaprzeczać, z prawem cywilnym, ale przecież nie tylko – stało się odrębną dyscypliną naukową. Z podobnymi kłopotami zmaga się prawo medyczne, którego istnienia jeszcze pięćdziesiąt lat temu w ogóle nie zauważano. Stwierdzając powyższe, trzeba zaważyć, że film jest przedmiotem regulacji nie tylko krajowych, ale i norm, które powstały i istnieją w obszarze powszechnego (uniwersalnego) prawa międzynarodowego publicznego oraz, co szczególnie ważne, praw regionalnych w odniesieniu do Europy – Rady Europy, Unii Europejskiej i w mniejszym stopniu OBWE. Mimo że istniejące w ramach tych systemów akty normatywne wydają się być względem siebie kompatybilne i wyrażają w nieco innych sformułowaniach w gruncie rzeczy podobne myśli, to godzi się zauważyć, że przepisy Unii Europejskiej w większym stopniu od pozostałych systemów zwracają uwagę na gospodarcze aspekty produkcji filmowych. System powszechnego (uniwersalnego) prawa, zwłaszcza stanowionego pod auspicjami UNESCO, dostrzega głównie aspekty wolnościowe, podobnie zresztą jak prawo Rady Europy.
Bartosz Kowalczyk
Książka ta, będąca pod względem formalnym zbiorem esejów, czy może raczej szkiców, połączonym wszak wspólnym polem eksploracji, nadrzędną myślą i mającym w końcu charakter monograficzny, dotyczy przede wszystkim literatury, malarstwa i muzyki, co nie oznacza, że nie znajdzie się w niej miejsce dla teatru czy filmu – być może to one są dobrym przykładem estetyki interdyscyplinarnej, stanowiąc syntezę ww. dziedzin, angażując najważniejsze dla estetyki zmysły wzroku, słuchu, a także intelekt. W skład owych szkiców wchodzą takie, które traktują temat z perspektywy czysto poznawczej – starają się one zreferować pewne aspekty badanego obszaru. Zaliczają się do nich takie rozdziały, jak wspomniane już Podwaliny modernizmu czy Metamodernizm, które zamykają rozważania pomiędzy klasycznym ujęciem modernizmu a jego szczególną mutacją, wkraczającą w XXI w. Ponadto rozdziały te stanowią teoretyczną klamrę dla dominującej w zbiorze grupy szkiców wpisującej się w literaturoznawczą praktykę interpretacyjną. Do tych z kolei należą Modernistyczna koncepcja artysty, Eidolon, Grzech pierworodny, Mythopoeia, Właściwe miejsce, niewłaściwy czas, Język przejmuje kontrolę i O bezsensowności obserwacji. Każdy z nich eksploruje odrębny – aczkolwiek pozostający w bezpośredniej relacji z pozostałymi – aspekt nowoczesności, przejawiający się w poszczególnych dziełach stanowiących przedmiot interpretacji. Autor posługuje się w nich narzędziami właściwymi dla komparatystyki literackiej, a metodologia łączy w sobie elementy XX-wiecznych szkół teoretycznych, partycypujących w tradycji hermeneutycznej (np. psychoanalizy, strukturalizmu czy dekonstrukcji mającej swoje korzenie w hermeneutyce podejrzeń). Niewczesne postscriptum, znajdujące się nie na końcu tekstu właściwego, ale zamykające wewnętrzną, interpretacyjną część zbioru, stanowi pozornie tylko oderwaną od reszty impresję na temat jednego z istotnych symboli modernizmu, który być może został przez jego zwolenników nieco błędnie odczytany.
Joanna Stojer-Polańska
Autorka w przystępny sposób wyjaśnia tajniki dziedziny zwanej kryminalistyką. Współpracując z uniwersytetami dla dzieci, wie, jak dotrzeć do młodych odbiorców. Książka bogato ilustrowana. Publikacja z pozytywnymi recenzjami pedagogicznymi oraz prokuratury.
Świeckie czy wyznaniowe? Wizja państwa polskiego w prasie katolickiej w latach 2005-2015
Kinga Przybysz-Polakowska
W przestrzeni publicznej coraz wyraźniej słychać głosy diagnozujące pęknięcie Polski na dwie części: odłam liberalny i konserwatywny. Wygląda na to, że nadal aktualne pozostaje pytanie zadane w wierszu przez Juliusza Słowackiego: Szli krzycząc „Polska! Polska” (…) / Wtem Bóg z mojżeszowego pokazał się krzaka / Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?”1. Powyższa indagacja poety stała się jednym z ważniejszych przyczynków do podjęcia badań opisanych w pracy. Autorka wyszła z założenia, że odpowiedzi na pytanie Słowackiego warto poszukiwać także w dyskursie prasy katolickiej, a więc w środkach przekazu kształtujących światopogląd pokaźnej części polskiego społeczeństwa.
Uwarunkowania funkcji rzecznika prasowego w Polsce
Dominika Narożna
Z recenzji: Praca zawiera wartościowe elementy poznawcze i nosi nową jakość w dziedzinie roli rzecznika prasowego w systemie społecznym. Jest bez wątpienia oryginalnym, nowatorskim dziełem, osadzonym w dobrej znajomości bogatej literatury przedmiotu. Prof. Henryk Mruk Na zawartość publikacji dr Dominiki Narożnej składają się interesujące rozważania nad współczesnymi uwarunkowaniami roli i funkcji rzecznika prasowego, w których wiedza ekspercka Autorki splata się z jej doświadczeniami praktycznymi. Prof. Ryszard Kowalczyk
WIELKOPOLSKIE SZKICE REGIONALISTYCZNE t. 1
Ryszard Kowalczyk
Zamierzeniem autora niniejszej publikacji, pierwszej z serii „Wielkopolskich Szkiców Regionalistycznych”, jest próba przedstawienia Wielkopolski jako regionu historycznego i kulturowego jednocześnie. Splatanie się w dziejach regionu elementów jego kultury – wytworzonej nie tylko na bazie własnych osiągnięć, lecz także i obcych wpływów – z historycznymi losami regionu jest niepodważalne. Podobnie jak nie sposób również odmawiać wpływu wydarzeniom, zjawiskom i procesom historycznym na kształt kultury regionu. Rezultatem tych obustronnych wpływów jest ciągłe przeobrażanie się kultury regionu, ze szczególnym uwzględnieniem mediów wielkopolskich.
WIELKOPOLSKIE SZKICE REGIONALISTYCZNE t. 2
Ryszard Kowalczyk
Celem niniejszej publikacji, drugiej z serii „Wielkopolskich Szkiców Regionalistycznych”, jest próba scharakteryzowania kilku ważnych aspektów regionalizmu wielkopolskiego. Chodzi tutaj zarówno o jego zasadnicze idee i przejawy społeczno-organizacyjne, jak i prekursorów. Na zawartość książki składają się trzy rozdziały. W pierwszym z nich próbowano zdefiniować samo pojęcie regionalizmu polskiego oraz ideę regionalizmu wielkopolskiego. W dalszej części rozdziału skupiono się natomiast na środkach zarówno wyrazu, jak i przenoszenia idei i dorobku regionalizmu wielkopolskiego do szerokiego kręgu odbiorców. W zakres tego zagadnienia wchodzi problematyka rozwoju nie tylko bibliotek i księgarni oraz sztuki drukarskiej, lecz także szeroko rozumianej działalności prasowo-wydawniczej, polegającej na wydawaniu prasy i książek. Odrębnie omówiono rolę i zadania pisarzy i dziennikarzy, jakie przewidywał dla nich Bronisław Ferdynand Trentowski, jeden z luminarzy XIX-wiecznego mesjanizmu narodowego polskiego. W rozdziale drugim omówiono charakterystyczne przejawy społeczno-organizacyjne regionalizmu wielkopolskiego, jakie ujawniły się w jego praktyce zarówno w XIX wieku, jak i na progu XX wieku. Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście aspekt osobowy regionalizmu, czyli jego kreatorzy i różnorodni propagatorzy, w tym dziennikarze. Zasadniczym przedmiotem zainteresowania regionalizmu wielkopolskiego było wówczas szeroko rozumiane życie ludu, jego obyczaje i zwyczaje oraz charakterystyczne dla regionu wielkopolskiego postawy i zachowania społeczne, które na ogół pozytywnie wyróżniały Poznańskie od innych regionów Polski. Znakomitym przykładem dla charakterystyki odmienności każdego regionu jest regionalizm językowy, którego przejawy wielkopolskie także omówiono. Zawartość tego rozdziału zamykają rozważania nad fundacyjnym i stowarzyszeniowym wymiarem regionalizmu wielkopolskiego. Wspomniany wyżej aspekt osobowy regionalizmu wielkopolskiego zarysowano szerzej w rozdziale trzecim niniejszej pracy, poświęconemu dorobkowi wybranych osobistości, które mogą być zaliczone w poczet prekursorów XIX-wiecznego regionalizmu wielkopolskiego.