Verleger: Wydawnictwo UNIVERSITAS
O prywatności w świecie nowych technologii. Asymetria przejrzystości
Aleksandra Binicewicz
Książka poddaje refleksji współczesne kłopoty z prywatnością w kontekście funkcjonowania nowych technologii rozwijanych w demokratycznych strukturach liberalnych społeczeństw zachodnich. Autorka posługuje się kategorią asymetrii przejrzystości, ażeby opowiedzieć o relacji jednostki (użytkownika, obywatela, konsumenta) z przedstawicielami rządów państw oraz międzynarodowych korporacji w zglobalizowanym świecie. Przygląda się budowanym przez technologiczne firmy iluzjom i tropi ich przejawy w konkretnych zjawiskach: dezinformacji, moderacji treści czy (mikro)targetowania reklam w serwisach społecznościowych. Kontekst jej badań stanowi filozoficzna refleksja nad postawami nowoczesności i ponowoczesności, ale także namysł nad prywatnością w perspektywie długiego trwania oraz szeroko nakreślona panorama procesów i wydarzeń historycznych (m.in. zimnej wojny, kontrkultury amerykańskiej czy narodzin Internetu). Aleksandra Binicewicz – doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o kulturze i religii, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jej dysertacja Kulturoznawcza analiza pojęcia prywatności w kontekście rozwoju nowych technologii przedkładana czytelnikowi w formie niniejszej książki została wyróżniona w XIV edycji konkursu Narodowego Centrum Kultury na najlepszą pracę doktorską z dziedzin nauk o kulturze. Badania, których rezultaty przedstawia Aleksandra Binicewicz, reprezentują wszechstronne podejście, stroniąc od stanowiska determinizmu technologicznego i odsłaniając rozległe źródła historyczne i uwarunkowania kulturowe prywatności. Uważam tę pracę za doniosłe i oryginalne osiągnięcie naukowe, wnoszące istotny wkład do naszej wiedzy o kulturze współczesnej. Prof. dr hab. Grzegorz Godlewski Jestem przekonany, że praca Aleksandry Binicewicz jest przykładem efektywnie poznawczo zastosowanego języka filozoficznego do interpretacji fenomenu prywatności w przestrzeni działania nowych technologii medialnych. Konkluzje i analizy, które przedstawia autorka, są nie do przecenienia, gdy usiłujemy zrozumieć istotę zmian, które pojawiają się w przestrzeni publicznej pod wpływem nowych technologii. Prof. dr hab. Eugeniusz Wilk
O przymierze z Niemcami. Wybór pism 1923-1939
Władysław Studnicki
"Myśl polska winna pracować nie w kierunku poszukiwania koalicji równoważącej kooperację rosyjsko-niemiecką, gdyż taka koalicja, jak widzieliśmy, byłaby niemożliwością. Polska myśl polityczna winna pracować ku powołaniu do życia kombinacji politycznej odciągającej Niemców od Sowietów, właściwie Niemców od Rosji". Władysław Studnicki Publicystyka Studnickiego z dwudziestolecia międzywojennego dowodzi nie tylko jego determinacji w dążeniu do postawionego celu. Świadczy też o bogactwie argumentacji ówczesnych zwolenników sojuszu z Niemcami. Wskazuje, że powodzenie tej koncepcji nie zależało od udzielenia odpowiedzi na trywialne pytanie: "tak czy nie?", ale od konsekwentnej realizacji rozpisanego na dłuższy czas planu, do której należało przystąpić w okresie dobrej koniunktury. Trafność przewidywań, logika argumentacji i trzeźwość sądów stawia dorobek Studnickiego wśród najciekawszych w polskiej myśli politycznej prób zmierzenia się z wyzwaniami stojącymi przed państwem słabym, wtrąconym w zmagania mocarstw. Jan Sadkiewicz Trwający do dziś spór o szanse i zagrożenia związane z ideą sojuszu polsko-niemieckiego sprowadzony został w zasadzie do dylematu: czy na przełomie 1938 i 1939 roku należało, czy też nie należało przyjmować żądań niemieckich i brać udziału w krucjacie antysowieckiej. Tymczasem dla ówczesnych zwolenników przymierza Warszawy z Berlinem była to sprawa bardziej złożona, a jej powodzenie nie zależało od udzielenia odpowiedzi na trywialne pytanie: "tak czy nie?", ale od konsekwentnej realizacji rozpisanego na dłuższy okres planu, do której należało przystąpić w okresie dobrej koniunktury, zapoczątkowanej zerwaniem przez Hitlera współpracy niemiecko-sowieckiej. Władysław Studnicki, autor niezwykłej, profetycznej książki Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej, był czołowym rzecznikiem tej koncepcji, a jego publicystyka z lat 20. i 30. XX wieku dowodzi, jak wielu błędnych założeń można było uniknąć.
O Schulzu. Egzystencji, erotyzmie i myśli... Repliki i fikcje
Konrad Ludwicki
U Schulza, w jego opowiadaniach, nie było ostatniego zdania – każde było przedostatnie. Ostatnie zdanie znamionowałoby morał, puentę, a takiej nie ma (lub nie ma w sensie dosłownym). Albo ujmując rzecz inaczej: ci, którzy umarli zbyt młodo, nigdy nie zostawili ostatniego tekstu. Możemy jedynie konfabulować o ostatnim zdaniu Pessoi, Konińskiego czy wreszcie Schulza – że przywołam zmarłych przedwcześnie tych, którymi w swoich książkach się zajmowałem i którzy należą do tego samego pokolenia. Piszę więc także (a dlaczego nie?) krótkie prozatorskie formy o nim – tytułowe Repliki i Fikcje. Repliki jako narracje, z założenia, wiernie odtworzone – na wzór oryginału, którą jest biografia. I Fikcje – będące wytworem mojej wyobraźni. Z jego życia tworzę fabularyzowane curriculum vitae. […] Przedmiotem moich opowiadań mają być również istnienie, byt, emocje, które niełatwo ująć w ramy wyłącznie naukowe. Krótko mówiąc: czytam Schulza, by czytać też swój świat. Świat, który można stracić za dwa lata, trzy dni czy choćby w następnej chwili. Fragment książki Z założenia książka […] traktuje o katastrofalnej egzystencji i oryginalnej refleksji i idei artysty. Mówi o wyjątkowej twórczości i tragicznym życiu drohobyckiego pisarza i rysownika […]. Wypełnia pewną lukę i absencję w badaniach nad Schulzem. Strony dyskursu filozoficzno-eseistyczno-naukowego raz po raz oddają niespójność schulzowskich światów, zawierają konfrontacje i komparacje poglądów schulzologów oraz ich uzupełnienie – i polemikę z nimi – co w tym przypadku jest nie tylko kreacyjne, ale i konstruktywne. Z recenzji dr hab. Pelagii Bojko Konrad Ludwicki – doktor nauk humanistycznych, prozaik i eseista. Autor między innymi monografii Kino Marka Hłaski (Katowice–Warszawa 2004), Pisanie jako egzystencja(lizm). Refleksja autotematyczna na marginesie „Księgi niepokoju” Fernanda Pessoi (Warszawa 2011), Bóg – Zło – Modlitwa. Wokół „Uwag 1940–1942” Karola Ludwika Konińskiego (Kraków 2016). Jest także autorem powieści Lakrimma (Katowice 2008; 2016) oraz zbioru opowiadań Ściana i inne miniatury (Warszawa 2011). Publikował między innymi w „Akancie”, „Gazecie Wyborczej”, „Nowym Napisie”, „Materiałach i Studiach Sławianoznawczych”, „Studium”, „Schulz/Forum”, „Studia Historicolitteraria”, „Studia de Cultura”. Zawodowo związany z Uniwersytetem im. Jana Długosza w Częstochowie.
Małgorzata Litwinowicz-Droździel
Pasje starożytnicze chyba nigdy nie były tak silne i powszechne jak w XIX wieku, w żadnym też stuleciu nie odkryto tylu pogańskich bogów. "Starożytności litewskie" to książka o czterech miłośnikach litewskiej dawności. Bohaterami poszczególnych opowieści są Józef Ignacy Kraszewski, Teodor Narbutt, Simonas Daukantas i Ludwik Adam Jucewicz. Śledząc ich starożytnicze pisma, znaleziska i wynalazki, przyglądamy się jednocześnie temu jak z narracji o najdawniejszych dziejach rodzi się nowoczesna litewska świadomość narodowa. Dr Małgorzata Litwinowicz-Droździel pracuje w Instytucie Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zajmuje się historią kultury polskiej i litewskiej XIX wieku.
O zdobnictwie książek dawnych i nowych
Walter Crane
Wydana po raz pierwszy w 1896 roku O zdobnictwie książek dawnych i nowych (Of the Decorative Illustration of Books Old and New) Waltera Crane’a (1845–1915) to praca, która znakomicie wpisała się w nurt toczonych u schyłku XIX stulecia dyskusji nad książką, jej kondycją i przyszłością. Nie jest to przy tym klasyczne studium poświęcone historii zdobnictwa książkowego, gdyż – jak zaznacza Crane – jego celem nie było dokonanie całościowego przeglądu dziejów zdobienia i ilustrowania książek, lecz raczej przyjrzenie się z własnej perspektywy projektanta temu, w jaki sposób podchodzono do wyglądu książkowej stronicy od strony artystycznej. Nie znajdzie się tu zatem pełnego, prowadzonego stulecie po stuleciu omówienia poszczególnych zjawisk. Ale zamiast tego zyska się możliwość obcowania z tekstem pełnym osobistych refleksji, w którego każdej stronicy wyczuwa się prawdziwą fascynację autora zdobnictwem książkowym i jego pragnienie, by swoją pasją zarazić czytelnika.
Obecne nieobecne. Granice fantomowe w polskiej literaturze i kulturze (XIX-XXI wiek)
praca zbiorowa
Polska jest krajem szczególnie doświadczonym zmianami przebiegu granic. Trwałe piętno odcisnęły zwłaszcza granice ustanowione przez zaborców. Wprawdzie już ponad sto lat temu zniknęły one z map politycznych, lecz w realnej przestrzeni nadal są widoczne pozostałości dawnej infrastruktury, a pamięć o nich wpływa na obecne społeczne dyskursy i praktyki. O tym, że tak jest, świadczą choćby odmienne formy zagospodarowania przestrzeni (na przykład charakterystyczna architektura budynków dworcowych i pocztowych), stopień ekonomicznego rozwoju (czego dowodem mogą być mapy sieci kolejowej), różnice obyczajowe, w sposobie myślenia i pracy (nadal mówi się na przykład o wielkopolskiej gospodarności), zróżnicowanie preferencji politycznych czy odmienność dialektalna. Pozostałością po dawnych granicach są również współczesne animozje dzielące mieszkańców dawnych zaborów i towarzyszące im stereotypy. Możemy dziś powiedzieć, że wprawdzie granice zniknęły, lecz różnice pozostały. Jesteśmy więc głęboko przekonani o tym, że nie da się wyjaśnić wielu zjawisk współczesnej polskiej kultury, a także życia społecznego, ekonomicznego i politycznego, bez uwzględnienia różnicującej siły granic ustanowionych przez zaborców. Oddawana do rąk czytelników książka zwiera refleksje nad fenomenem obecności i trwałości granic fantomowych w polskiej literaturze i kulturze. Ze Wstępu Motywem przewodnim studiów zebranych w kolejnej noworegionalistycznej książce Obecne nieobecne są granice fantomowe, a więc takie (np. zaborowe czy "zimnowojenne"), które - choć formalnie zostały zniesione - nadal się odczuwa i które wywierają wpływ na życie dzisiejszych mieszkańców dawnych pograniczy. Wiele Autorek i Autorów opowiada również o granicach, istniejących bądź dawnych, w pobliżu których popada się w sytuacje graniczne (np. egzystencjalne, jaspersowskie), dostrzega się je i przeżywa. Książka pokazuje trwałość podziałów, dochodzących do głosu na przekór próbom ich unieważnienia, ale i delimitacje - nawet jeśli pierwotnie destrukcyjne - które wrosły w krajobraz kulturowy, przestały być ciałem obcym, naturalizują się. Tom nosi więc bardzo trafny tytuł, sugerujący realność nieobecnego i widmowość obecnego. Dowodzi, że granica należy do najważniejszych zjawisk w literaturze, sztuce, dziejach, polityce, języku, obyczajach czy mentalności ludzkiej; ona też wytwarza regiony. Z recenzji profesor Danuty Zawadzkiej, Uniwersytet w Białymstoku Książka zawiera opis i konceptualizację doświadczania granic fantomowych przez rozmaitych aktorów zewnętrznych i wewnętrznych; przedstawia analizy różnorodnych tekstów kultury; pokazuje praktyki codzienności; bada mechanizmy narodzin narracji o granicach; odczytuje zapisy pamięci i zastanawia się nad przyczynami niepamięci; bada materialne i niematerialne formy upamiętniania; przygląda się postawom, wartościom i habitusom; odczytuje migracje pejzaży estetycznych, systemów aksjologicznych i znaczeń. [...] Tę monografię zbiorową można czytać jako kompendium różnorodnych technik i metod opisu przestrzeni usytuowanych na styku, pomiędzy. Koncepcja granic fantomowych pozwoliła na opis specyfiki kulturowej terenów rozciętych granicami, pozwoliła dostrzec długofalową interferencję sytuacji granicznej zapisaną w języku i estetyce, w preferencjach politycznych i różnicach ekonomicznych. Refleksje Autorów dokumentują fakt silnej reprezentacji granic fantomowych w polskiej kulturze; pokazują, że granice te mają charakter trwały i wyraźnie rezonujący. Przedstawione studia mają szansę otworzyć nowe perspektywy namysłu nad postrzeganiem specyfiki granic i miejsc przygranicznych. Z recenzji profesor Joanny Szydłowskiej, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Obecność zła. O filozofii Leszka Kołakowskiego
Jan Tokarski
Książek Leszka Kołakowskiego prawie nikt już dziś nie czyta. Jego dzieło zostało zepchnięte na margines, przez grzeczność tylko odnotowane bywa kurtuazyjnym przypisem. Sam filozof stał się kimś w rodzaju nestora III RP, który nic nie ma nam już do powiedzenia. Zamiast o „obecności Kołakowskiego” należałoby mówić dziś raczej o jego obcości. Jan Tokarski próbuje spojrzeć na dzieło Kołakowskiego świeżym okiem. Analizuje zarówno przyczyny wejścia filozofa w komunizm, jak i jego fundamentalną krytykę XX-wiecznych totalitaryzmów. Przemierza razem z nim drogę od racjonalistycznego antyklerykalizmu do ostrożnej przychylności w stosunku do niektórych form sacrum. Prezentuje niedogmatyczną, antykodeksową etykę polskiego filozofa oraz odkrywa w jego pismach tyleż oryginalną, co wyważoną krytykę współczesności. Przede wszystkim jednak Tokarski usiłuje wydobyć z tych niezwykle różnorodnych tematycznie tekstów ich ukryty, wspólny rdzeń. I stawia tezę, że jest nim tytułowa obecność zła. Niniejsza książka to zarówno próba całościowej interpretacji myśli Leszka Kołakowskiego, jak i przewodnik po jego dziele. Jan Tokarski (ur. 1981) – filozof, historyk idei. Członek redakcji „Przeglądu Politycznego” i kwartalnika „Kronos”. Stały współpracownik „Kultury Liberalnej”. Wcześniej opublikował książki: Czas zwyrodniały (2014), Historie przyszłości. Wizje bolszewizmu w Rosji 1917–1921 (2012) oraz Neokonserwatyści a polityka USA w nowym wieku (2006).
Paweł Dybel
Książka prezentuje rozległą panoramę nowoczesnych koncepcji hermeneutycznych, które różnią się od siebie w swych wyjściowych założeniach (F. Schleirmacher, W. Dilthey, M. Heidegger, H.G. Gadamer, P. Szondi, H.R. Jauß, P. Ricoeur, G. Vattimo i inni). Zarazem jednak są one spadkobiercami hermeneutyki jako nurtu, który – biorąc pod uwagę jego genealogię - usytuowany jest na pograniczu filologii, teologii i filozofii i ma – podobnie jak tamte – swoje korzenie w myśli antycznej. Dlatego nie można go oceniać w kategoriach „nowatorski” lub „anachroniczny”. Jego status jest bowiem całkiem inny niż status innych nurtów popularnych dzisiaj w humanistyce i filozofii. W podobnie apologetyczny – lub krytyczny – sposób można odnosić się dzisiaj do psychoanalizy, marksizmu, strukturalizmu, czy różnych „poststrukturalizmów”. Wszystkie te nurty, jakkolwiek czerpią z dotychczasowej tradycji filozoficznej, są ideowymi spadkobiercami nowoczesności. Hermeneutyka natomiast liczy sobie tyle samo lat, co ludzka kultura. Na przestrzeni kilku tysięcy lat hermeneutyka towarzyszyła nieprzerwanie pracom filologów, prawników i teologów, ulegając daleko idącym przekształceniom. Zawsze była nurtem żywym, zdolnym do głębokich wewnętrznych przeobrażeń, otwartym na to, co dzieje się w innych dyscyplinach. Żywotność podejścia hermeneutycznego bierze się stąd, że u jego podstaw tkwi proste pytanie, wraz z którym rozpoczął się rozwój kulturowy człowieka. Brzmi ono; jak mam zrozumieć Innego? Co właściwie mówią mi wszelkie przekazy kulturowe docierające z tradycji? Autor, odnosząc się do szeregu koncepcji hermeneutyki współczesnej, stara się wydobyć różne ich oblicza. Ukazuje jak dalece wszystkie te proste pytania przybrały w nich bardzo zróżnicowaną, a zarazem niezwykle złożoną postać.
Oblicza miejsca. Topiczne i atopiczne wyobrażenia przestrzeni w poezji Juliana Przybosia
Michalina Kmiecik
Książka Michaliny Kmiecik poświęcona jest konceptualizacjom przestrzeni w twórczości poetyckiej Juliana Przybosia. Autorka prezentuje w niej teoretyczny model dla konkretnych reprezentacji przestrzeni zarówno miejskich, jak i naturalnych. Wypracowana dychotomia toposu i atopii pozwala jej uporządkować często sprzeczne doświadczenia pisarza, który z jednej strony pragnął podporządkować sobie miejsce i uczynić je absolutnie przejrzystym, z drugiej zaś ulegał jego aurze i przedstawiał jako niemożliwe do całościowej reprezentacji. Analizując kolejne toposy twórczości Przybosia (miasto konstruktywistyczne, wieś mityczną oraz archetypiczny Paryż rozumiany jako stolica kultury) i zderzając je z nieustannie wynurzającymi się z niej atopiami (miastem postgeometrycznym z tomu Sponad, Paryżem lat trzydziestych i czterdziestych oraz krajobrazami naturalnymi z W głąb las), autorka obserwuje narodziny podmiotu niestabilnego, chwiejnego emocjonalnie, o nieustalonej tożsamości. Takiego, który umieszcza siebie zawsze pomiędzy sprzecznościami i nie chce rozwiązać ich w uspójniającą syntezę. Wieńczący książkę suplement pokazuje, że Przyboś sam próbuje podważyć w swojej późnej twórczości opozycję topos – atopia. Zwracając się ku abstrakcyjnemu „nie-miejscu”, tworzy poezję epifanijnego objawienia wiecznie uciekającego sensu. Michalina Kmiecik wyróżniła i scharakteryzowała – trafnie – cztery aspekty funkcjonowania przestrzeni w dziele Przybosia (konkretny, abstrakcyjny, archetypiczny i dziełowo-artystyczny), a następnie zaproponowała funkcjonalną typologię uprzywilejowanych w tej twórczości przestrzeni i miejsc. Zasadnicza typologia jest dychotomiczna – wyróżnia przestrzenie topiczne (dające się oswoić, uporządkować, pojąć) i atopiczne (o niejasnej, niepokojącej charakterystyce, ukrytym porządku, przyciągająco-odpychających bodźcach). Dalsze propozycje uszczegółowiają szczęśliwie tę generalną opozycję, wprowadzając w obrębie pierwszego typu przestrzeni modele: miasta geometrycznego, mitycznej wsi, „miasta napowietrznego''; w obrębie drugiego zaś – ,,postgeometryczne miasto bez imienia”, Paryż (jako idiosynkratyczny typ szczególnej organizacji urbanistycznej) oraz ,,obszar ogromny” i – w suplemencie – pejzaże morskie, które wykraczają poza wyżej wymienione podziały. Z recenzji prof. Ryszarda Nycza Temat, na którym autorka skupiła swoje zainteresowanie, to kategoria przestrzeni w poezji Przybosia, przestrzeni rozumianej wielorako: jako doświadczenie zmysłowe, jako konstrukt, jako projekt wyobraźni, wreszcie – jako wymiar tekstu-dzieła sztuki. „Ja” liryczne poezji Przybosia opisane zostaje jako podmiot dynamiczny, usytuowany w ruchu między topicznością i atopicznością, podejmujący wysiłek tworzenia własnych toposów i wciąż podatny, by nie rzec: wydany na pastwę destrukcyjnej siły miejsc atopicznych. Na tę opozycję nakłada się – względem niej niesymetryczna – opozycja inna, ukształtowana przez archetypikę wyobraźni Przybosia, oscylującą wokół dwu głównie rodzajów przestrzeni: miasta i wsi. Książka Michaliny Kmiecik jest w pełni dojrzałą rozprawą naukową świadczącą o umiejętności konceptualizacji materiału literackiego, o rozległej wiedzy autorki, obejmującej różne dziedziny, jej estetycznej wrażliwości i interpretacyjnym talencie, znajdującym wsparcie w znakomitym warsztacie literaturoznawczym, wreszcie o narracyjnej swobodzie, która sprawia, że profesjonalny dyskurs uzyskuje klarowną i potoczystą postać. Z recenzji prof. Teresy Walas Michalina Kmiecik – absolwentka krakowskiej komparatystyki, doktorantka w Katedrze Teorii Literatury na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka prac z zakresu historii literatury publikowanych m.in. w „Ruchu Literackim” i „Tekstach Drugich”. Interesuje się teorią awangardy, intermedialnością oraz geopoetyką.
Adam Lisek
Autor podejmuje się przedstawienia rozwoju sytuacji w województwie ruskim w okresie przedostatniego bezkrólewia i wojny o tron Polski. Szczególną uwagę zwraca na proces kształtowania się stronnictwa stanisławowskiego, popierającego do tronu kandydaturę Stanisława Leszczyńskiego, oraz na aktywność jego zwolenników na sejmach i sejmikach. Ukazuje proces zawiązywania się partykularnych konfederacji i działalność wojskową regimentarza koronnego Józefa Potockiego w województwie ruskim. Autor przedstawił także proces zawiązywania się w województwie – u schyłku wojny – rekonfederacji po stronie króla Augusta III oraz aktywność szlachty na pierwszym (niedoszłym) i drugim sejmie pacyfikacyjnym. Wartościowym uzupełnieniem pracy jest aneks, zawierający zestawienia sejmików odbytych lub niedoszłych w całej prowincji małopolskiej. „Po ustąpieniu ks. A. Czartoryskiego doszło na sejmiku do zawiązania wspólnej konfederacji, której marszałkiem został wybrany (…) podkomorzy ziemi lwowskiej Jan Siemieński. W akcie konfederacji szlachta opowiedziała się za królem Polakiem z narodu naszego polskiego, w wolności urodzonego et in vestitu polono, żeby się obligował in pactis conventis chodzić po polsku (...) innych kandydatów exkludowano, (...) nawet ani na nominację ani na żadne propozycje cudzoziemca nie pozwalamy”. Adam Lisek – urodził się 4 września 1965 r. w Bytomiu. Ukończył studia historyczne w 1992 r. na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W grudniu 1999 r. uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych. Jest autorem publikacji o charakterze regionalnym oraz artykułów na temat południowo-wschodniej Małopolski i z Wielkiego Księstwa Litewskiego w XVIII w., głównie związanych z przedostatnim bezkrólewiem i wojną o tron Polski. Członek zarządu Polskiego Towarzystwa Historycznego Oddział w Katowicach, Towarzystwa Naukowego w Przemyślu, Stowarzyszenia Przyjaciół Armii Krajowej w Katowicach, prezes Chorzowskiego Bractwa Rycerskiego Bożogrobców oraz – od 2007 do 2011 r. – członek Rady Muzeum w Chorzowie. Uczestnik konferencji naukowych o charakterze ogólnopolskim i międzynarodowym (np. „Sapiehowie epoki Kodnia i Krasiczyna”; „Radziwiłłowie. Obrazy literackie, biografie, świadectwa historyczne”). Popularyzator historii regionalnej, organizator licznych sesji naukowych i popularnonaukowych na terenie Chorzowa.
Obóz-muzeum. Trauma we współczesnym wystawiennictwie
praca zbiorowa
Recenzowany zbiór artykułów stanowi koherentne, kompetentne i świeże ujęcie problematyki miejsc naznaczonych traumą ludobójstw, ze szczególnym uwzględnieniem zagadnienia zarządzania traumą w polskich muzeach martyrologicznych. (...) Reprezentujące różne dziedziny badawcze grono autorów (antropologia, historia sztuki, literaturoznawstwo, kulturoznawstwo) – zarówno badaczy, jak i praktyków-muzealników, buduje panoramiczny wizerunek przedstawiający kluczowe zagadnienia związane z polityką pamięci, estetyką reprezentacji i popularyzacją wiedzy historycznej dotyczącą miejsc strukturalnie naznaczonych traumą. z recenzji prof. dr hab. Ewy Domańskiej Książka stanowi istotny wkład w rodzime badania nad pamięcią (i postpamięcią) traumatycznych wydarzeń w historii dwudziestowiecznych społeczeństw i nie ulega dla mnie wątpliwości, że wydanie tej książki przyczyni się w Polsce do poszerzenia pola uwagi dla żywo dziś podejmowanej refleksji historycznej, filozoficznej, artystycznej wreszcie, na temat skomplikowanych mechanizmów przekazywania trudnej przeszłości i rodzących się na tym tle kontrowersji tak widocznych w publicznej debacie nad dziedzictwem przeszłości. Wykorzystywana w nauczaniu akademickim będzie pomocą w zaznajamianiu z trudnymi odpowiedziami na pytanie: „jak społeczeństwa pamiętają” ... z recenzji prof. dr. hab. Marka Zaleskiego
Obraz, który nas zniewala. Współczesne ujęcia języka wobec esencjalizmu i problemu referencji
Ewa Bińczyk
Główną inspirację książki stanowi wizerunek funkcjonowania języka w kulturach archaicznych, przedpiśmiennych. Poddając analizie egzotykę tych kultur, sięgamy w rejony najodleglejszej historii ludzkości i dotykamy problemu początków języka symbolicznego. Prezentowany przez Autorkę model kultur przedreferencyjnych staje się swego rodzaju punktem oparcia dla wyobraźni badawczej, ułatwiając rezygnację z nawyków tradycyjnego myślenia o języku (chodzi o myślenie oparte na esencjalizmie, dualizmie oraz zogniskowane wokół problemu referencyjności). Tytułowy obraz, który nas zniewala, to pewien zbór przesądzeń filozoficznych, które uniemożliwiały rozwinięcie płodnych badań nad językiem. Zresztą, nie chodzi tylko o język, lecz także o naukę i technologię, a nawet o świat współczesny, jak przekonuje jeden z najważniejszych bohaterów tej pracy, B. Latour. Opracowanie oddaje tez głos takim badaczom, jak: S. Fish, L. Wittgenstein, R. Rorty czy J. Mitterer. Ewa Bińczyk (ur. 1976) - ukończyła filozofię oraz socjologię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. W roku 2004 obroniła na tej samej uczelni pracę doktorską z zakresu filozofii. Autorka książki Socjologia wiedzy w Biblii (Kraków 2003). Publikowała artykuły oraz recenzje w "Zagadnieniach Naukoznawstwa", "Przeglądzie Filozoficznym", "Tekstach Drugich", "Przeglądzie Religioznawczym". "Er(r)go", "Studiach Socjologicznych", "Kulturze Współczesnej".
Obraz płynny. Georges Didi-Huberman i dyskurs historii sztuki
Andrzej Leśniak
Teksty Georgesa Didi-Hubermana, współczesnego francuskiego teoretyka obrazu, poświęcone są krytyce historii sztuki. Odnoszą się do jej ukrytych, często nieświadomie przyjmowanych założeń, a przed wszystkim do przenikającego ją "tonu pewności", który przesłania problematyczność stosowanych w ramach dyscypliny modeli epistemologicznych. Obraz płynny. Georges Didi-Huberman i dyskurs historii sztuki jest genealogiczną analizą propozycji francuskiego teoretyka. Na podstawowym poziomie chodzi o zbadanie relacji zachodzących między budowanym przez niego modelem dyskursywnym i językami, do których nawiązuje: specyficznie rozumianą i wykorzystywaną psychoanalizą oraz tekstami Waltera Benjamina i Aby Warburga. Stawką tego przedsięwzięcia nie jest jednak tylko refleksja nad pochodzeniem czy źródłem tekstualnym projektu Georgesa Didi-Hubermana. Celem Obrazu płynnego jest analiza i dookreślenie konkretnych figur dyskursu umożliwiających przemyślenie historii sztuki jako dyscypliny. Najważniejsze z nich - obraz senny, anachronizm i przetrwanie - odsyłają do takiego sposobu mówienia o wizualności, który opisuje jej złożoność formalną i czasową. Pozwalają tym samym na rekonstrukcję historii sztuki dzięki odwołaniu do innych dyscyplin wiedzy albo języków teoretycznych.
Obraz polonistyki włoskiej w świetle badań ankietowych
Urszula Marzec
Książka poświęcona jest zagadnieniu nauczania języka i kultury polskiej we włoskich uniwersytetach. Jest to pierwsza tego typu praca o charakterze przekrojowym, napisana na podstawie badań przeprowadzonych wśród profesorów, lektorów i studentów polonistyki włoskiej. Zebrany przez autorkę materiał pozwolił na nowe spojrzenie na uniwersyteckie studia polonistyczne we Włoszech: motywacje i oczekiwania studentów oraz sukcesy i problemy w pracy lektorów i kierowników polonistyk włoskich. Urszula Marzec - absolwentka komparatystyki literackiej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracowała jako lektorka kontraktowa na Uniwersytecie w Udine (2007/2008), obecnie naucza języka polskiego na Uniwersytecie w Turynie. Od października 2007 r. jest doktorantką na Wydziale Polonistyki UJ.
Obrazy, co mogą. Studium przeobrażania świata przez fotografię
Maciej Frąckowiak
Śledziliśmy – także poprzez fotografię – dramat nigeryjskich kobiet, porwanych przez ekstremistyczne Boko Haram. Widzieliśmy, jak imigranci przesyłają smartfonami zdjęcia ze swojej ucieczki do Europy, by w ten sposób uspokoić rodzinę pozostawioną w ojczyźnie. Słyszymy o nowym prawie, które musi uwzględnić wszędobylskie drony i ryzyko związane z używaniem selfie stick. Bilans tych wszystkich przypadków, zwłaszcza odniesiony do wydarzeń, których doświadczamy na co dzień, przekonuje o przemożnym wpływie fotografii na zmianę. Z rzadka polega on jednak na heroicznym naciśnięciu na spust migawki w chwili, która budzi sprzeciw – a im lepiej zdamy sobie z tego sprawę, tym pełniej nauczymy się z niego korzystać. Bo fotografia – odkąd powstała – nie tylko reprezentuje, ale także zmienia świat, a im bardziej jest dojrzała, tym na więcej sposobów to czyni: upowszechnia i wzrusza, utrwala gesty i rytuały, sprzyja nowym technologiom, zmienia prawo i obyczaje. Identyfikacja podstawowych form przeobrażania świata przez fotografię oraz ich skutków to najważniejsze cele tej książki. By tego dokonać, nie sięgamy jednak do rozmów z profesjonalistami ani nie analizujemy ich dokonań. Katalog zmian z udziałem zmiany rekonstruujemy na podstawie ich najbardziej popularnych wyobrażeń, kreujących nasze zbiorowe mniemanie na ten temat – danych i doniesień z internetu. Maciej Frąckowiak – socjolog, doktor nauk społecznych, badacz miasta i kultury wizualnej. Adiunkt na Wydziale Socjologii UAM oraz wykładowca w School of Form Uniwersytetu SWPS. Autor i redaktor tekstów oraz książek naukowych i popularyzatorskich o tej tematyce, takich jak Badania wizualne w działaniu. Antologia tekstów (2012, wspólnie z Krzysztofem Olechnickim), Kolaboratorium. Zmiana i współdziałanie (2012, wspólnie z Lechosławem Olszewskim i Moniką Rosińską), Narzędziownia. Jak badaliśmy niewidzialne miasto? (2012, wspólnie z Rafałem Drozdowskim, Markiem Krajewskim i Łukaszem Rogowskim), a także Kruche Medium. Rozmowy o fotografii (t. I i II, 2018–2020). Redaktor Działu Badań i Analiz w czasopiśmie o kulturze i projektowaniu „Notes Na 6 Tygodni”. Współpracownik instytucji samorządowych oraz organizacji pozarządowych w zakresie działań animujących miejską przestrzeń, a także debatę na jej temat. Obecnie zainteresowany krajobrazem kulturowym pogranicza oraz rolą kultury w tworzeniu udanych społecznie przestrzeni publicznych.
Obrazy Europy w polskim dyskursie publicznym
Anna Horolets
Książka ta, oparta na analizie prasy z okresu negocjacji akcesyjnych między Polską i Unią Europejską (1998-2002), ukazuje przyczyny trwania i kierunki zmiany mitu centralności Europy w polskim dyskursie publicznym. W tym okresie eurodebata była pragmatycznie skierowana ku bieżącym celom politycznym, jednocześnie będąc debatą o rozwoju i zacofaniu. Korzystając z metod krytycznej analizy dyskursu i interpretacji semiotycznej, autorka demonstruje mechanizmy tworzenia obrazów Europy i Unii Europejskiej, a zarazem definiowania tożsamości polskich przez takie pary opozycji, jak obawy i nadzieje, strach i wstyd albo socjalizm i kapitalizm. Zastosowane w tej książce ujęcie dyskursu jako praktyki społecznej odsłania podwójną rolę prasy. Z jednej strony jest istotnym czynnikiem kształtującym świadomość zbiorową, z drugiej – odzwierciedla najgłębiej zakorzenione w niej mity.