Publisher: Wydawnictwo UNIVERSITAS
Nowy autotematyzm? Metarefleksja w poezji polskiej po roku 1989
Agnieszka Waligóra
Nowy autotematyzm? Metarefleksja w poezji polskiej po roku 1989 ma na celu odświeżenie i przywrócenie badaniom literaturoznawczym pojęcia autotematyzmu, popularnego w XX stuleciu w związku z dominacją paradygmatu strukturalno-semiotycznego oraz żywotnością poetyk modernistycznych, współcześnie zaś odsuniętego czy zapomnianego w wyniku różnego typu przemian następujących po roku 1989. Problematyka ta jest natomiast wyraźnie obecna i niezwykle ważna w najnowszej twórczości literackiej – leży u podstaw najważniejszych dla końcówki XX i początku XXI wieku debat krytycznych, które dotyczyły poezji niezrozumiałej i polityczności sztuki, silnie wiążących się z problemem referencjalności tekstu. Okoliczności te motywują do ponownego zbadania metarefleksyjnych wymiarów współczesnej literatury oraz emancypacyjnego potencjału samozwrotnej liryki. Analizowane są one w odniesieniu do podstawowych dla autotematyzmu kwestii: formy tekstowej, medium języka oraz podmiotu tworzącego, które obudowane zostają teoretycznymi, filozoficznymi i politycznymi kontekstami zjawiska – między innymi jego możliwą nieantropocentrycznością. Problemy te zostają zobrazowane na przykładzie szeregu tekstów poetyckich, między innymi tych autorstwa Krystyny Miłobędzkiej, Andrzeja Sosnowskiego, Tomasza Pułki, Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego, Szczepana Kopyta, Joanny Mueller, Edwarda Pasewicza, Macieja Taranka czy Natalii Malek.
Krzysztof Loska
Nowa książka Krzysztofa Loski poświęcona jest kinematografii japońskiej ostatniego półwiecza. Autor rozpoczyna od analizy filmów nowofalowych i pojawienia się kina niezależnego, rozważając te zjawiska w szerokim kontekście kulturowym, następnie przechodzi do omówienia dokonań artystycznych reżyserów młodego pokolenia, którzy debiutowali w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, czyli w okresie głębokich przemian prowadzących do narodzin społeczeństwa ponowoczesnego. Loska charakteryzuje wpływ estetyki nowofalowej na kino gatunkowe – filmy samurajskie, gangsterskie i erotyczne – zwraca też uwagę na obecność nowatorskich rozwiązań formalnych, modernistycznych strategii przedstawiania oraz szereg odniesień do literatury pięknej i teatru, zarówno klasycznego (kabuki, bunraku), jak i współczesnego (post-shingeki). Krzysztof Loska – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, dyrektor Instytutu Sztuk Audiowizualnych, zajmuje się filmem japońskim i kulturą współczesną, autor licznych publikacji naukowych, w tym dziesięciu książek, m.in.: Dziedzictwo McLuhana. Między nowoczesnością a ponowoczesnością (2001), Hitchcock – autor wśród gatunków (2002), David Cronenberg: rozpad ciała, rozpad gatunku (2003, wspólnie z Andrzejem Pitrusem), Tożsamość i media. O filmach Atoma Egoyana (2006), Poetyka filmu japońskiego (2009), Kenji Mizoguchi i wyobraźnia melodramatyczna (2012).
Nowy regionalizm w badaniach literackich. Badawczy rekonesans i zarys perspektyw
praca zbiorowa
Seria prezentuje prace podejmujące nowatorskie interdyscyplinarne badania nad regionalizmem literackim. Jej celem jest ukazanie tradycji literackich badań regionalnych, rozpoznanie sytuacji literatury regionalnej w Polsce i rekonceptualizacja obszaru literaturoznawstwa regionalistycznego w perspektywie nowych orientacji pojawiających się w światowej humanistyce. Od pewnego czasu obserwujemy wzrastające znaczenie lokalności i peryferyjności w badaniach literaturoznawczych, któremu towarzyszy wzmożone zainteresowanie regionalnymi aspektami literatury. Jednocześnie znajdujemy się w momencie, w którym wyczerpały się dotychczasowe sposoby badania lokalnej twórczości, a kulturowa reorientacja literaturoznawstwa zachęca, by na nowo sproblematyzować przedmiot badań. Nowy regionalizm w badaniach literackich jest próbą wysondowania sytuacji zastanej i rozpoznania możliwości literaturoznawczej eksploracji regionu. Zawarte tu wypowiedzi badaczy reprezentujących różne akademickie ośrodki ukazują, jak i w jaki sposób (za pomocą jakich metod, gatunków, języków) pisano dotąd o regionie; jakie kwestie znajdowały się w centrum narracji o lokalnej literaturze i w jaki sposób ewoluowały - w relacji do historii, kultury oraz polityki. Pokazują też, co łączy różne ujęcia lokalnej literatury, a co określa regionalne differentia specifica - zwłaszcza w odniesieniu do regionów polsko-niemieckiego pogranicza. Badawczy rekonesans wiąże się z otwarciem perspektywy projektującej możliwy ciąg dalszy, peryferyjna historia literatury domaga się bowiem nowego spojrzenia - w optyce orientacji postzależnościowej i komparatystycznej, polityki miejsca, pamięci oraz postpamięci.
Nowy słownik zapożyczeń polskich w języku rosyjskim
Wiesław Witkowski
Bardzo intensywny w drugiej połowie bieżącego stulecia rozwój badań nad kształtowaniem się słownictwa języka rosyjskiego wzbogacił niezwykle naszą odziedziczoną z poprzedniego okresu wiedzę w tej dziedzinie. Wzbogacił na tyle, iż możemy obecnie, na progu trzeciego tysiąclecia, podejmować poważne już próby daleko idących podsumowań i uogólnień. Taką właśnie wyrywkową próbą, dotyczy ona bowiem jedynie polskich zapożyczeń leksykalno-semantycznych w języku rosyjskim (zarówno ogólnonarodowym, jak i regionalno-gwarowym), jest niniejszy słownik.
O antropozofii Rudolfa Steinera. Moje ścieżki między Amsterdamem, Samotraką, Chartres a Warszawą
Barbara Kowalewska
Antropozofia? Co to właściwie jest? Powiedz w kilku zdaniach, na czym to polega? Zajmujesz się tym od tylu lat i jeszcze ci się nie znudziło? – takie pytania zadają mi czasem dawno niewidziani przyjaciele, znajomi, krewni. Zwłaszcza w Polsce. W Polsce, gdzie o twórcy antropozofii, Rudolfie Steinerze (1861–1925) – jednej z najwybitniejszych indywidualności XX w., filozofie, mistyku, reformatorze kultury i życia społecznego – wie się niewiele. A to, co się wie, bardzo rzadko pochodzi z własnych doświadczeń. Wyrażane opinie są zwykle powielaniem sądów gdzieś przeczytanych lub usłyszanych, zlepkiem informacji wyrwanych z kontekstu, czasem słusznych, częściej jednak groteskowo przekręconych i zdeformowanych. […] Zawsze interesowało mnie najbardziej, jak myśli potężnych indywidualności działają w świecie: poznasz drzewo po owocach, jakie rodzi. Praktyczne owoce antropozofii były dla mnie kamieniem probierczym jej wartości i użyteczności. […] jak to jest w innych dziedzinach inspirowanych przez antropozofię: w medycynie, rolnictwie, inicjatywach gospodarczych, polityczno-społecznych, w bankowości? I wreszcie: czy zajmowanie się antropozofią zmienia ludzi? A jeżeli tak, to w jakim kierunku? Czy proponowana przez antropozofię droga rozwoju wewnętrznego rzeczywiście zawsze doskonali ludzi moralnie? A jeżeli dzieje się inaczej, to gdzie szukać przyczyn niepowodzenia? ze Wstępu Barbara Kowalewska – ur. w 1950 r. w Warszawie, od 1975 r. mieszka w Amsterdamie; studiowała polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, niderlandystykę na Uniwersytecie w Amsterdamie oraz pedagogikę waldorfską w Zeist (Holandia). Tłumaczka z języków niederlandzkiego i niemieckiego, autorka artykułów z zakresu pedagogiki małego dziecka.W latach 2007–2013 współpracowała jako tłumaczka, autorka oraz koordynator w realizacji siedemnastotomowej serii książek „Pedagogika Waldorfska”, wydanej przez krakowską Oficyną Wydawniczą Impuls. W ramach tej serii ukazała się książka jej autorstwa, Mam czas dla dziecka. Pedagogika waldorfska dla najmłodszych. Propozycja alternatywnej kultury wychowania w domu, przedszkolu i w żłobku (2011), która okazała się wielkim sukcesem wydawniczym. Zachęciło to autorkę do podjęcia tematu pasjonującego ją od 35 lat: antropozofii Rudolfa Steinera stosowanej w rozmaitych dziedzinach praktycznego życia. Autorka prezentuje w niej antropozofię nie jako teorię czy filozofię austriackiego reformatora kultury, lecz w formie esejów biograficznych, wychodząc z przekonania, że najlepiej odpowiada to jej stosunkowi do opisywanych zagadnień i procesów.
Marzena Kowalska
Wstęp Doświadczenie w pracy dydaktycznej z cudzoziemcami uczącymi się języka polskiego, wśród których znaczącą liczbę stanowią biznesmeni, pokazało, że potrzebny jest podręcznik o tematyce biznesowej na średnim poziomie. Autorka wyszła z założenia, że już na poziomie średnio zaawansowanym możliwe jest, a zarazem pożądane posługiwanie się językiem specjalistycznym, jakim jest język biznesu. Podręcznik został adresowany do tych wszystkich, którzy ukończyli naukę języka polskiego na poziomie podstawowym A1 i A2. Jest to więc podręcznik dla poziomów średnich B1 i B2, napisany z myślą o tych, którzy chcą poznać realia prowadzenia biznesu w Polsce, podstawowe słownictwo oraz struktury syntaktyczne używane w tej dziedzinie. Powstawaniu O biznesie po polsku przyświecała taka koncepcja metodyczna, aby jako podręcznik specjalistyczny prezentował on słownictwo oraz struktury używane w biznesie, jednocześnie przywoływał struktury gramatyczne i słownictwo poznane przez uczących się języka polskiego na poziomie podstawowym - A1 i A2 I tak na przykład w lekcji pierwszej. "Dane osobowe" pojawia się nowe słownictwo z kwestionariusza osobowego (stanowisko, zameldowanie), ale także powtarzane są podstawowe konstrukcje z narzędnikiem (jestem Polakiem, jestem inżynierem, czy - mam 25 lat, pracuję w firmie x) Takie podejście metodyczne pozwala na łagodne przejście z języka ogólnego do specjalistycznego Uczący się nie są przytłoczeni nadmiarem nowego słownictwa i konstrukcji, nie są nieprzyjemnie zaskoczeni i zablokowani. Podręcznik może być wykorzystywany zarówno do pracy z nauczycielem, jak i samodzielnej pracy uczącego się. Stosunkowo prosty układ poszczególnych części oraz klucz do ćwiczeń pozwalają na samodzielną naukę. Układ lekcji w podręczniku jest następujący: tekst lub dialog słownictwo ogólne słownictwo tematyczne 15 minut na gramatykę (w tym m in. konstrukcje zdań) ćwiczenia wiadomości gospodarcze Na końcu podręcznika znajdują się: słowniczek do tematów: "Czas wolny" oraz "Giełda" tablice gramatyczne klucz do ćwiczeń słownik Tekst i dialogi (w zależności od tematu i kontekstu sytuacyjnego jest to albo dialog, albo tekst ciągły) prezentują ogólne realia prowadzenia biznesu w Polsce, konstrukcje syntaktyczne oraz słownictwo dotyczące danego tematu. Jako teksty modelowe mogą stanowić punkt wyjścia lekcji. Ta część może służyć ćwiczeniom w czytaniu oraz pracy nad wymową (teksty zostały nagrane na CD). Dialogi i teksty nie tworzą jakiejś historii, a to dlatego, iż zamiarem autorki było, aby z lekcji korzystano na zasadzie poradnika - uczący się może czytać dowolną lekcję, której znajomość jest mu potrzebna, np. "O gospodarce" czy "Rozmowa przez telefon". Słownictwo podzielone zostało na dwie grupy - ogólne oraz tematyczne. Słownictwo tematyczne zawiera zarówno słownictwo specjalistyczne związane z tematem lekcji, jak i słownictwo ogólne czy potoczne, które rozszerza zasób słów dotyczących tematów lekcji. W jego skład weszły również wyrażenia i zwroty. Część słownictwa tematycznego stanowi punkt "Łatwo zapamiętasz", w którym prezentowane są internacjonalizmy. W obrębie słownictwa tematycznego znalazły się słowa, które nie pojawiły się w tekście danej lekcji. O ich włączeniu zdecydowało kryterium frekwencyjne - analiza tekstów prasowych oraz tekstów autentycznych, pisanych przez biznesmenów. W słowniczku podaje się dwie formy czasownika, w kolejności - najpierw niedokonany, potem dokonany, niezależnie od tego, który czasownik pojawił się w tekście. Zdarza się, iż pewne słowa, które autorka uznała za ważne, a jednocześnie trudne do zapamiętania, powtarzają się w słowniczku dwukrotnie (np. potwierdzać, odwoływać, przekładać znajdują się w lekcji 3 oraz w lekcji 8) Przyswojenie słownictwa specjalistycznego jest obok opanowania konstrukcji syntaktycznych podstawą posługiwania się językiem specjalistycznym Dlatego nowe słowa są potem używane w ćwiczeniach zarówno leksykalnych, jak i gramatycznych. Dzięki dużej ilości powtórzeń mogą być zapamiętane przez uczących się. Punkt "15 minut na gramatykę" prezentuje nowe zagadnienia gramatyczne albo też przywołuje te poznane w trakcie kursu podstawowego, które autorka uznała za trudne, jak np. odmiana czasownika chcieć w trybie warunkowym. Pamiętając jednak o tym, że podręcznik ukazuje się w serii "Język polski dla cudzoziemców", autorka nie powtarza wszystkich zagadnień gramatycznych, które pojawiają się w trakcie kursu (deklinacji rzeczownika czy koniugacji). Podstawą, do której odsyła się korzystających z O biznesie po polsku, jest podręcznik Ewy Lipińskiej Z polskim na ty. Dla tych wszystkich, którym dla przypomnienia gramatyki wystarczy rzut oka na tablice, na końcu podręcznika zamieszczono tablice gramatyczne - zestawienie odmiany rzeczowników, zaimków dzierżawczych oraz zaimków osobowych przez przypadki, odmiany czasownika, a także zestawienie liczebników w mianowniku, bierniku i dopełniaczu. W paragrafie "Konstrukcje" prezentowane są konstrukcje syntaktyczne, do których należą zarówno konstrukcje charakterystyczne dla języka biznesu, jak i takie, które stosowane są w języku ogólnym. Podstawą ostatniej części podręcznika, w której ćwiczone jest rozumienie ze słuchu, są krótkie artykuły prasowe nagrane na CD Ich treść stanowią informacje gospodarcze. Integrując rozumienie ze słuchu z pozostałymi sprawnościami, autorka proponuje na koniec pytania wiążące się z treścią artykułu, a jednocześnie odwołujące się do doświadczenia uczącego się, na które może on odpowiedzieć ustnie lub pisemnie. Podręcznik został przetestowany na sześciu różnych grupach średnio zaawansowanych
O, gdyby można było czytać z księgi losu! Myślenie Szekspirem
Redakcja: Jan Grzanka, Marta Gibińska
Czterysta lat temu, w roku 1623, ukazało się pierwsze zbiorowe wydanie dramatów Williama Szekspira, znane jako First Folio, przygotowane przez jego teatralnych towarzyszy Johna Heminge'a i Henry'ego Condella. We wstępie złożyli oni hołd swojemu przyjacielowi, a zachęcając czytelników do uważnej lektury, wyrazili nadzieję, że nie będzie wśród nich brakowało odbiorców samodzielnych i umiejących poprowadzić innych do pogłębionej lektury. Lepiej i celniej przyszłości dziełom Szekspira wróżyć nie mogli. Historia jego obecności w kulturze światowej to nie tylko ujęcie tych dzieł w kanonie lektur szkolnych i uniwersyteckich, nie tylko różnorodne i ciekawe projekty wydawnicze w różnych językach, a co za tym idzie - bogata bibliografia w krytyce przekładu, to nie tylko bogata historia estetyk i mód w realizacjach teatralnych, filmowych czy w interpretacjach aktorskich. Jest to przede wszystkim długa i bogata historia dialogu z dziełem wielkiego dramaturga, prowadzonego w koniecznym uwikłaniu w "tu i teraz" osób podejmujących próbę takiej rozmowy. Rzeczywiście, czterysta lat po wydaniu First Folio liczba czytelników przekroczyła chyba wszelkie wyobrażenia obu redaktorów. Literatura nie ma raz na zawsze oznaczonego "właściwego" znaczenia. Sensy i istotę jej znaczeń tworzą zawsze od nowa i trochę inaczej odbiorcy. Niektóre dzieła literackie mają żywot dłuższy, inne krótszy, zawsze w zależności od tego, czy kolejne pokolenia czytelników wracają do nich, znajdując tam zwierciadło własnych czasów i doświadczenia, czy też odkładają je na półkę, jako starocie, których wartość ogranicza się do świadczenia o czasach ich powstania. Dramaty Szekspira należą do tych tekstów, do których od czterystu lat powracamy i które wciąż na nowo odkrywamy. Eseje zawarte w niniejszym tomie wpisują się w tradycję różnorodności w recepcji Szekspirowskich dzieł z bardzo wyraźnym współczesnym kontekstem i w przeważającej mierze z polskim osadzeniem tej recepcji. Składamy tym samym hołd i podziękowanie Szekspirowi, a także redaktorom pierwszego wydania jego dramatów.
Andrzej Szahaj
Problem interpretacji tekstów od dawna budzi istotne kontrowersje. Zebrane w niniejszym tomie teksty próbują je zrozumieć oraz objaśnić. Ich autor nie jest jednak jedynie chłodnym obserwatorem toczącej się dyskusji, ale zdecydowanym obrońcą jednego z jej stanowisk – tego, które w literaturze przedmiotu zwykło się łączyć z neopragmatyzmem, przede wszystkim w wydaniu Richarda Rorty’ego oraz Stanley’a Fisha. Autor stara się uzasadnić neopragmatystyczną tezę mówiącą, iż interpretację należy rozpatrywać jako proces możliwy do uchwycenia poprzez analizę kulturowych determinant podejścia interpretatora, przesuwając w ten sposób akcent z autora tekstu bądź samego tekstu na tego, kto dokonuje interpretacji. Postrzega go jednak nie w perspektywie indywidualistycznej (psychologistycznej) jako samotnego czytelnika, ale raczej w perspektywie komunitarystycznej jako przedstawiciela określonej „wspólnoty interpretacyjnej” połączonej szeregiem przekonań (uświadamianych lub nie), decydujących w ostateczności o konkretnym kształcie interpretacji. Andrzej Szahaj, profesor zwyczajny w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, członek Komitetu Nauk o Kulturze PAN oraz Komitetu Nauk Filozoficznych PAN. Autor książek: Krytyka, emancypacja, dialog. Jürgen Habermas w poszukiwaniu nowego paradygmatu teorii krytycznej (Warszawa 1990), Ironia i miłość. Neopragmatyzm Richarda Rorty’ego w kontekście sporu o postmodernizm (Wrocław 1996), Jednostka czy wspólnota? Spór liberałów z komunitarystami a „sprawa polska” (Warszawa 2000), Zniewalająca moc kultury. Artykuły i szkice z filozofii kultury, poznania i polityki (Toruń 2004), E pluribus unum? Dylematy wielokulturowości i politycznej poprawności (Kraków 2004), Filozofia polityki (razem z Markiem N. Jakubowskim, Warszawa 2005), Relatywizm i fundamentalizm, oraz inne szkice z filozofii kultury i polityki (Toruń 2008), Teoria krytyczna szkoły frankfurckiej (Warszawa 2008), Liberalizm, wspólnotowość, równość. Eseje z filozofii polityki (Toruń, 2012).
O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona. Polityka Józefa Becka
Stanisław Cat-Mackiewicz
Swoją książkę o polityce Becka zatytułowałem: O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona. Był to tytuł pretensjonalny, należało go raczej użyć na motto książki. Ale wyrażał myśl, że polityka musi odpowiadać możliwościom, które ma państwo, że polityka musi być skoordynowana z potencjałem państwa. To samo miał na myśli Bismarck, kiedy użył tych słów właśnie: O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona. To znaczy, że można i uprawiać politykę uniezależnioną od właściwych sił państwa, ale polityk stosujący tego rodzaju bluff i maskaradę musi wiedzieć, że się to skończy tak, jak się kończy gra każdego aktora. I dlatego pozwolę sobie przytoczyć zdania, którymi zakończyłem swoje emigracyjne studium nad polityką Józefa Becka: "Polityka zagraniczna jest wielką szachownicą, na której zamiast figur z kości słoniowej stoją w polach żywe narody. Pionki, laufry, konie, wieże; posuwane są nie przez dwóch graczy, lecz każdy pionek i każda wieża jest mniejszym lub większym, słabszym lub silniejszym narodem i poruszane są przez kierownika swej polityki zagranicznej. Pionek może być oddany przez gracza i z szachownicy zrzucony na sukno stolika do gry. Naród może być tak przez swego ministra pchnięty, że śmierć i pożar przebiegną nad jego miastami i wsiami, że niewola na długo stanie się jego udziałem. Na szachownicy polityki zagranicznej gra się bogactwem i nędzą, życiem i śmiercią milionów ludzi. Biada narodom, które się oddają w niezręczne lub nieumiejętne ręce". Stanisław Cat-Mackiewicz
Jolanta Antas
Książka jest pierwszą w Polsce naukową monografią zjawiska kłamstwa. Bada jego miejsce w przestrzeni mentalnej jednostki oraz rolę w komunikacji międzyludzkiej. Tradycyjnie sięga do logiki i filozofii języka, aby rozważyć stosunek kłamstwa do prawdy, fikcji i fałszu, przede wszystkim wchodzi jednak na terytoria interdyscyplinarne. Rozpatruje kłamstwo z perspektywy współczesnego językoznawstwa - semantyki i teorii aktów mowy, łączonych z kognitywizmem, następnie z psychologią. Takie zespolenie metodologiczne stwarza możliwość sformułowania zasad retoryki kłamania, stanowiącej nieodłączny składnik naszych codziennych konwersacji. W skład tej retoryki wchodzą takie strategie komunikacyjne jak:sądy nierzetelne, fałszywe wnioskowania, zwodnicze przemilczenia, zatajenia, półprawdy, pochlebstwa, kłamstwa grzecznościowe oraz kłamstwa niewerbalne w różnych odmianach i funkcjach.
O kosmetyce twarzy pań. Lekarstwa na miłość
Owidiusz
Obie zaprezentowane w tomie elegie dydaktyczne należą do najbardziej niedocenianych utworów Owidiusza. Niesłusznie. W pierwszym z tych małych arcydzieł Owidiusz z ogromnym talentem połączył uczoną tematykę z finezją słowa i kontekstem kulturowym. W istocie są to bowiem rozważania na temat cultus, które autor odniósł do dbałości o wygląd, ale samo to słowo używane było w kontekście poprawiania natury w różnych jej aspektach, czyli w odniesieniu do kultury. Takie właśnie rozumienie tego pojęcia poeta wykorzystał do przemiany kosmetycznej tematyki poematu w dyskurs o pielęgnacji urody jako wyznaczniku cywilizacyjnego rozwoju Rzymu. Z kolei Lekarstwa na miłość stanowią swoisty poradnik psychoterapeutyczny. Utwór ten niesie pomoc osobom cierpiącym z powodu uzależnienia od nieszczęśliwej miłości i siły pożądania. Wchodzi on w interakcje z tekstami medycznymi, a także filozoficznymi i retorycznymi, dziełami z zakresu prawa itd. Jest przesycony odniesieniami do rzymskiej satyry, liryki, epigramatów oraz tradycji poezji dydaktycznej. Lekarstwa na miłość i O kosmetykach twarzy pań, prócz porad kosmetologicznych i psychologicznych, dają też wgląd w patriarchalny charakter rzymskiej cywilizacji w niezwykłym momencie dziejowym - gdy kształtowała się tożsamość zachodniego świata. Widzimy w nich problemy rzymskich kobiet, które odnajdowały w tej poezji bliski sobie świat, gdzie dominacja mężczyzn ulegała jak gdyby zawieszeniu, podporządkowując się przemożnej władzy Erosa. Aleksander Wojciech Mikołajczak - filolog klasyczny, latynista i neolatynista, tłumacz poezji rzymskiej i autorów staropolskich piszących po łacinie. Profesor zatrudniony na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie pracuje od ponad 40 lat. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się na recepcji antyku w kulturze europejskiej oraz na historii idei i dialogu między grecko-bizantyjskim a łacińskim kręgiem cywilizacyjnym. Od wielu lat zajmuje się też relacjami kulturowymi i literackimi między Europą i Chinami na przestrzeni wieków. Owocem jego zainteresowań jest m.in książka Łacina w kulturze polskiej (Wrocław 1998 i kolejne wydania). Jest autorem ponad dwudziestu książek naukowych i popularnonaukowych oraz niemal dwustu artykułów opublikowanych w polskich i zagranicznych czasopismach humanistycznych. Członek Accademia Ambrosiana w Mediolanie. Od 2024 roku jest prezes Leszczyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Marek Hermann
Opis książki: Jak łacina, mowa małego plemienia z nad Tybru, opanowała tereny od Afryki po Skandynawię, od portugalskiego Cabo da Roca po ziemie Rzeczyposopolitej? Czy łacina na pewno jest językiem martwym? Jak każdy z nas, nie zdając sobie nawet z tego sprawy, posługuje się na co dzień językiem łacińskim? Co wspólnego ma pracownik poczty rzymskiej z ekspresem do kawy, barbarzyńca z brawami, bogini Junona z narodową mennicą, i w jaki sposób łacińska tela (tkanina) stała się toaletą? Jak łacińskie sentencje pomagają nam znaleźć receptę na szczęśliwe życie? Czego możemy nauczyć się od greckich i rzymskich mistrzów słowa, aby mówić pięknie i przekonująco? To tylko kilka z wielu pytań, na które czytelnik znajdzie odpowiedź w książce O łacinie tylko dobrze. Książka O łacinie tylko dobrze nie jest nudnym wykładem z gramatyki łacińskiej, ale opowieścią o języku, który, wbrew potocznej opinii, cały czas żyje, jest obecny w naszych rozmowach i pomaga nam lepiej zrozumieć siebie i świat. Marek Hermann jest wykładowcą języka łacińskiego w Centrum Językowym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W książce O łacinie tylko dobrze wykorzystuje on swe wieloletnie doświadczenie nauczyciela akademickiego. Jego aktywność zawodowa nie ogranicza się do pracy dydaktycznej, lecz obejmuje także działalność naukową. W swej pracy naukowej zajmował się zagadnieniami astronomicznymi w literaturze greckiej i rzymskiej oraz rekonstruował obraz nieba gwieździstego starożytnych Greków i Rzymian. Aktualnie tematem jego badań jest retoryka i dialektyka starożytna, jej historia, teoria oraz oddziaływanie antycznej sztuki elokwencji na współczesne koncepcje retoryczne. Efektem tych badań są publikacje poświęcone takim zagadnieniom jak: figury retoryczne (zwłaszcza pytania retoryczne), prawdopodobieństwo jako środek perswazyjny, sofizmaty retoryczne, sofistyczna sztuka wymowy, retoryka i dydaktyka.
Walery Pisarek
Książka składa się z 23 artykułów. Jedenaście dotyczy mediów, reszta - języka. Tematyką dominującą w całym zbiorze są media, bo niemal wszystkie teksty o języku odnoszą się do używania go w komunikacji medialnej, przeważnie w wypowiedziach prasowych, a więc tym samym również można je uznać za teksty o mediach.
O mocy i niemocy współczesnego państwa polskiego
Przemysław Sadura
Refleksja nad państwem i jego kondycją nie była ostatnimi laty - a przynajmniej do początku pandemii COVID-19 - zbyt chętnie podejmowana przez badaczy nauk społecznych. (...) Miało to być konsekwencją zarówno procesów globalizacyjnych, jak i dobrowolnej integracji regionalnej, w wyniku której państwa zrzekały się części swoich przymiotów, jak choćby tradycyjnie rozumianej suwerenności. Książka O mocy i niemocy współczesnego państwa polskiego pod redakcją Jacka Raciborskiego i Przemysława Sadury jest dowodem, że współczesne państwo może, i jest, w głębokim kryzysie, ale na pewno nie został nim dotknięty krytyczny namysł nad państwem. Autorzy zaproszeni do wspólnego pisania nie wybierają wydeptanych ścieżek, uciekają od schematów myślowych, są sceptyczni wobec modnych i ogólnie akceptowalnych odpowiedzi na temat stanu nowoczesnych państw i społeczeństw. Redaktorzy naukowi tomu zostawili autorom sporą swobodę wyboru ujęć, perspektyw i metod analizy, co sprawia, że Czytelnik dostaje zarówno teksty silnie zakorzenione w rozbudowanej debacie dotyczącej teoretycznych podstaw funkcjonowania państwa, jak i analizy bazujące na wynikach własnych badań empirycznych, a także rozdziały będące esejami politycznymi. Z recenzji prof. dr hab. Anny Pacześniak
Marian Minich
Cenny dokument czasów, tutaj starannie opracowany naukowo przez Pawła Brożyńskiego, który należy czytać pomiędzy wierszami. W książce O nowy typ muzeów sztuki Mariana Minicha, zza polemiki z historyczno-chronologicznym podejściem do wystawiennictwa muzealnego wyłania się wielowarstwowy obraz złożonej sytuacji kultury i sztuki w Polsce po drugiej wojnie światowej. Marek Bartelik, autor Early Polish Modern Art. Unity in Multiplicity, prezes stowarzyszenia krytyków sztuki AICA Ważne świadectwo polskiego muzealnictwa. Osoba Mariana Minicha zasłużenie wraca w krąg wizjonerów polskiej sztuki. Pisma pierwszego dyrektora Muzeum Sztuki w Łodzi dają wgląd w ówczesny kontekst polskiego życia kulturalnego oraz idee konieczne dla rozwoju sztuki. Minich pisze o sztuce z naciskiem na jej poznawcze wartości i umożliwienie jej jak najpełniejszego wyrazu w celu realizacji misji budowania społecznej świadomości artystycznej oraz przełamywania konserwatywnego myślenia muzealnego. To pozycja już historyczna, ale paradoksalnie, mimo ogromnego rozwoju nauki kuratorskiej i muzealniczej, dzisiejszym celom galerii czy muzeów sztuki, przy strukturalnym zaniedbaniu edukacji artystycznej, przyświecają te same ambicje. Stanisław Ruksza, historyk sztuki, kurator, dyrektor TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie Obok literatury, teatru i filmu, muzea powinny wziąć niewątpliwie wybitny udział w likwidacji wielojęzycznej wieży Babel naszych czasów, przez ukazanie moralności sztuki, jej wysiłku w kierunku ustawicznego porządkowania nowych elementów rzeczywistości, dla uzyskania możliwie najwyższej świadomości, wobec rozkołysanych przez groźne strumienie historii sił otoczenia. Powinny wziąć udział w rozszerzaniu podstaw intelektualnych i socjalnych, za pomocą pokazania czynników rozwoju form sztuki. Proces ten będzie miał również wybitne, aczkolwiek pośrednie znaczenie dla zrozumienia i urzeczywistniania wolności i sprawiedliwości społecznej, poprzez antycypację perspektyw sztuki – rzutowania płynnej rzeczywistości w sferę idealnych i utylitarnych wizji artystycznych. Marian Minich, fragment książki
O obrazach i widzeniu. Antologia tekstów
Gottfried Boehm
Najważniejszymi zagadnieniami uprawianej przez Gottfrieda Boehma teorii obrazu są widzenie, patrzenie, przyglądanie się i próba zwerbalizowania tych aktów ponad sztywnymi dyscyplinarnymi podziałami nauki. Podstawowy problem, który zajmuje autora, to w jaki sposób obrazy generują odmienny od językowego, czyli wizualny (ikoniczny) sens. Artykuły zamieszczone w zbiorze ukazują ewolucję myśli Boehma od „hermeneutyki obrazu” (z roku 1978) do prac najnowszych, reprezentujących szerzej rozumianą „naukę o obrazie”. Dokonany specjalnie na potrzeby polskiego rynku wydawniczego wybór tekstów ma przybliżyć czytelnikowi niemieckojęzyczną teorię obrazowości, dotąd niemal całkowicie nieobecną w naszym kraju z powodu braku przekładów. Do antologii została dołączona płyta DVD. Zawiera ona wywiad z Gottfriedem Boehmem, w którym autor wyjaśnia zasadnicze dla jego teorii problemy i terminy oraz interpretuje wybrane dzieła pochodzące ze zbiorów Muzeum Sztuki w Bazylei. Gottfried Boehm (ur. 1942) - jeden z najważniejszych niemieckich myślicieli zajmujących się problematyką obrazu, współtworzący m. in. z Hansem Beltingiem i Horstem Bredekampem teoretyczne zaplecze tzw. Bildwissenschaften („nauk o obrazie”). „Obraz” jest dla Boehma pojęciem formy mnogiej, dlatego nie opowiada się on za żadną „jedynie słuszną” metodologią w interpretacji obrazów, lecz stara się wskazywać na konieczność łączącego różne dyscypliny, indywidualnego podejścia do każdego przedmiotu interpretacji. W roku 2005 Boehm zainicjował projekt eikones. Krytyka obrazu, w którym reprezentanci różnych dziedzin (teoretycy architury, literaturoznawcy, muzykolodzy, egiptolodzy etc.) spotykają się z historykami sztuki i filozofami, by dyskutować pojęcie „obrazu“. Swą drogę naukową Boehm rozpoczął doktoratem z filozofii, napisanym pod kierunkiem Hansa-Georga Gadamera w 1968 roku, habilitował się z historii sztuki w 1974. W latach 1975–79 był docentem historii sztuki na uniwersytecie w Bochum. Tam też miał możliwość wymiany myśli z Maxem Imdahlem – drugą, poza Gadamerem, osobowością, która zasadniczo wpłynęła na ukształtowanie się jego teorii. Po siedmioletniej profesurze w Giessen (1979–86), Boehm trafił do Szwajcarii i przez dwadzieścia sześć lat związany był z Instytutem Historii Sztuki na uniwersytecie w Bazylei. Aktualnie jest profesorem emerytowanym i kontynuuje pracę nad teorią obrazu. Daria Kołacka (ur. 1973) - absolwentka kulturoznawstwa UAM. Pracę magisterską „Słowo – miasto – obraz. (De)konstrukcja podmiotu (post)modernistycznego” napisała u Anny Zeidler-Janiszewskiej (1997). Doktorat na temat prac Alberta Giacomettiego obroniła w Instytucie Historii Sztuki UAM pod kierunkiem Piotra Piotrowskiego (2003). W roku 2001 otrzymała stypendium rządu szwajcarskiego na dokończenie doktoratu pod opieką naukową Gottfrieda Boehma. Odtąd mieszka w Bazylei, gdzie m.in. prowadzi zajęcia ze sztuki najnowszej. Od roku 2011 związana jest z eikones, a od 2008 realizuje filmy dokumentalne o artystach (wraz z Piotrem Dżumałą).
Edyta Sołtys-Lewandowska
„[…] jest to studium bardzo potrzebne obecnej refleksji literaturoznawczej, nie istnieje bowiem w aktualnym stanie badań druga taka próba całościowego opisu problematyki metafizycznej i religijnej w poezji współczesnej, dająca uogólnione i wieloaspektowe, a zarazem pogłębione i zindywidualizowane spojrzeniem w głąb pojedynczych poetyk ujęcie tego, co we literaturze związane jest ze szeroko pojętą duchowością. […] Zadanie, które wyznaczyła przed sobą pani Sołtys-Lewandowska, wymagało badawczej odwagi, pozwalającej ogarnąć i zrekonstruować znaczenie takich pojęć-worków, jak metafizyka, religijność, sacrum i duchowość w literaturze. Wymagało także badawczej rozwagi, by nie dać się zwieść ich rozmytym granicom, zachowując precyzję myślenia i uchwytność kategorii wskazujących wszak na to, co poza racjonalne wykracza i nieuchwytność genetycznie zakłada.” dr hab. Joanna Grądziel-Wójcik, prof. UAM „Autorka […] wsłuchuje się w najbardziej osobistą wypowiedź poetów, w ich autentyzm jednostkowego przeżycia, który zaświadcza o postawie homo methaphysicus. Tropi religijne i metafizyczne ślady w pojedynczych wierszach, ale nie tylko tropi, bo układa z nich wielobarwną, skontaminowaną, czasem skontrastowaną panoramę, na podstawie której pewną ręką zarysowuje rzeczową i wyrazistą typologię.” dr hab. Joanna Dembińska-Pawelec, prof. UŚ Edyta Sołtys-Lewandowska – dr nauk humanistycznych, publikowała w Pamiętniku Literackim, Ruchu Literackim, Polonistyce, Pro-Arte. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się wokół twórczości kobiet, związków poezji z religią i filozofią oraz poezji najnowszej.
O (podstawowym) znaczeniu Ingardenowskiej kategorii konkretyzacji estetycznej
Beata Garlej
Czy o Ingardenowskiej konkretyzacji estetycznej można powiedzieć coś jeszcze, skoro tylu badaczy w minionych dekadach czyniło ją przedmiotem swojego zainteresowania? Szkopuł w tym, co przez to „coś” należałoby rozumieć. […] „Łatka” bycia dopełnioną, rozwiniętą wersją dzieła sztuki to przecież formuła, jaką obdarza się konkretyzację estetyczną najczęściej i nikogo ona nie dziwi. Wręcz przeciwnie – tak bardzo do niej przylgnęła, że za zastanawiającą uznaje się sytuację, w której można byłoby określać ją inaczej. A przecież jak każda Ingardenowska kategoria czy koncepcja, również (zwłaszcza!) ta ma swoją bogatą przeszłość, skądś się w rozważaniach polskiego fenomenologa wzięła, nad wyraz udobitniając niezmiernie frapujące, gdyż podlegające rozmaitym inspiracyjnym wpływom, twórcze oblicze samego Ingardena. […] Niniejsza rozprawa jest próbą […] znaczeniowego wyzwolenia kategorii konkretyzacji estetycznej, która jednak nie tylko eliminacji wspomnianej „łatki” służy. Usiłujemy przede wszystkim dowieść, już wbrew Ingardenowi, że znaczenie kategorialne konkretyzacji estetycznej podporządkowane jest w pierwszym rzędzie jednemu: ewokowaniu jakości metafizycznych. A zatem wbrew Ingardenowi, ale i dla Ingardena, dla „ocalenia” rangi innej, bodaj najistotniejszej koncepcji na gruncie jego filozofii sztuki – koncepcji jakości metafizycznych. Ze Wstępu Beata Garlej (z domu Romanowska) – adiunkt w Zakładzie Teorii Literatury na Wydziale Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i jednocześnie pracownik Zakładu Aksjologii i Estetyki Literackiej tej uczelni. Autorka monografii Warstwowość dzieła literackiego w ujęciu Romana Ingardena. Koncepcja, rozwinięcie, recepcja (Kraków 2015) oraz Ingardenowskie jakości metafizyczne – między otwartością a ścisłością pojęcia (Warszawa 2016). Współredaktorka dwóch zeszytów serii naukowej „Zeszyty Zakładu Aksjologii i Estetyki Literackiej. Wydział Nauk Humanistycznych UKSW” (nr 2 z 2015 roku: Estetyka literacka – Arcydzieło – Ingarden wraz z Bernadettą Kuczerą-Chachulską; nr 3 z 2018 roku: Estetyka Romana Ingardena a praktyka interpretacyjna wespół z Bernadettą Kuczerą-Chachulską i Andrzejem Tyszczykiem). Publikowała artykuły na łamach czasopism „Studia Poetica”, „Estetyka i Krytyka”, „Przegląd Filozoficzny – Nowa Seria”, „Studia Wschodniosłowiańskie”. Autorka licznych rozdziałów prac monograficznych. Obszary badawcze: teoria literatury, poetyka dzieła literackiego, wybrane problemy z zakresu aksjologii i estetyki literackiej. Szczególnie zainteresowana filozofią fenomenologiczną.
O prywatności w świecie nowych technologii. Asymetria przejrzystości
Aleksandra Binicewicz
Książka poddaje refleksji współczesne kłopoty z prywatnością w kontekście funkcjonowania nowych technologii rozwijanych w demokratycznych strukturach liberalnych społeczeństw zachodnich. Autorka posługuje się kategorią asymetrii przejrzystości, ażeby opowiedzieć o relacji jednostki (użytkownika, obywatela, konsumenta) z przedstawicielami rządów państw oraz międzynarodowych korporacji w zglobalizowanym świecie. Przygląda się budowanym przez technologiczne firmy iluzjom i tropi ich przejawy w konkretnych zjawiskach: dezinformacji, moderacji treści czy (mikro)targetowania reklam w serwisach społecznościowych. Kontekst jej badań stanowi filozoficzna refleksja nad postawami nowoczesności i ponowoczesności, ale także namysł nad prywatnością w perspektywie długiego trwania oraz szeroko nakreślona panorama procesów i wydarzeń historycznych (m.in. zimnej wojny, kontrkultury amerykańskiej czy narodzin Internetu). Aleksandra Binicewicz – doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o kulturze i religii, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jej dysertacja Kulturoznawcza analiza pojęcia prywatności w kontekście rozwoju nowych technologii przedkładana czytelnikowi w formie niniejszej książki została wyróżniona w XIV edycji konkursu Narodowego Centrum Kultury na najlepszą pracę doktorską z dziedzin nauk o kulturze. Badania, których rezultaty przedstawia Aleksandra Binicewicz, reprezentują wszechstronne podejście, stroniąc od stanowiska determinizmu technologicznego i odsłaniając rozległe źródła historyczne i uwarunkowania kulturowe prywatności. Uważam tę pracę za doniosłe i oryginalne osiągnięcie naukowe, wnoszące istotny wkład do naszej wiedzy o kulturze współczesnej. Prof. dr hab. Grzegorz Godlewski Jestem przekonany, że praca Aleksandry Binicewicz jest przykładem efektywnie poznawczo zastosowanego języka filozoficznego do interpretacji fenomenu prywatności w przestrzeni działania nowych technologii medialnych. Konkluzje i analizy, które przedstawia autorka, są nie do przecenienia, gdy usiłujemy zrozumieć istotę zmian, które pojawiają się w przestrzeni publicznej pod wpływem nowych technologii. Prof. dr hab. Eugeniusz Wilk
O przymierze z Niemcami. Wybór pism 1923-1939
Władysław Studnicki
"Myśl polska winna pracować nie w kierunku poszukiwania koalicji równoważącej kooperację rosyjsko-niemiecką, gdyż taka koalicja, jak widzieliśmy, byłaby niemożliwością. Polska myśl polityczna winna pracować ku powołaniu do życia kombinacji politycznej odciągającej Niemców od Sowietów, właściwie Niemców od Rosji". Władysław Studnicki Publicystyka Studnickiego z dwudziestolecia międzywojennego dowodzi nie tylko jego determinacji w dążeniu do postawionego celu. Świadczy też o bogactwie argumentacji ówczesnych zwolenników sojuszu z Niemcami. Wskazuje, że powodzenie tej koncepcji nie zależało od udzielenia odpowiedzi na trywialne pytanie: "tak czy nie?", ale od konsekwentnej realizacji rozpisanego na dłuższy czas planu, do której należało przystąpić w okresie dobrej koniunktury. Trafność przewidywań, logika argumentacji i trzeźwość sądów stawia dorobek Studnickiego wśród najciekawszych w polskiej myśli politycznej prób zmierzenia się z wyzwaniami stojącymi przed państwem słabym, wtrąconym w zmagania mocarstw. Jan Sadkiewicz Trwający do dziś spór o szanse i zagrożenia związane z ideą sojuszu polsko-niemieckiego sprowadzony został w zasadzie do dylematu: czy na przełomie 1938 i 1939 roku należało, czy też nie należało przyjmować żądań niemieckich i brać udziału w krucjacie antysowieckiej. Tymczasem dla ówczesnych zwolenników przymierza Warszawy z Berlinem była to sprawa bardziej złożona, a jej powodzenie nie zależało od udzielenia odpowiedzi na trywialne pytanie: "tak czy nie?", ale od konsekwentnej realizacji rozpisanego na dłuższy okres planu, do której należało przystąpić w okresie dobrej koniunktury, zapoczątkowanej zerwaniem przez Hitlera współpracy niemiecko-sowieckiej. Władysław Studnicki, autor niezwykłej, profetycznej książki Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej, był czołowym rzecznikiem tej koncepcji, a jego publicystyka z lat 20. i 30. XX wieku dowodzi, jak wielu błędnych założeń można było uniknąć.
O Schulzu. Egzystencji, erotyzmie i myśli... Repliki i fikcje
Konrad Ludwicki
U Schulza, w jego opowiadaniach, nie było ostatniego zdania – każde było przedostatnie. Ostatnie zdanie znamionowałoby morał, puentę, a takiej nie ma (lub nie ma w sensie dosłownym). Albo ujmując rzecz inaczej: ci, którzy umarli zbyt młodo, nigdy nie zostawili ostatniego tekstu. Możemy jedynie konfabulować o ostatnim zdaniu Pessoi, Konińskiego czy wreszcie Schulza – że przywołam zmarłych przedwcześnie tych, którymi w swoich książkach się zajmowałem i którzy należą do tego samego pokolenia. Piszę więc także (a dlaczego nie?) krótkie prozatorskie formy o nim – tytułowe Repliki i Fikcje. Repliki jako narracje, z założenia, wiernie odtworzone – na wzór oryginału, którą jest biografia. I Fikcje – będące wytworem mojej wyobraźni. Z jego życia tworzę fabularyzowane curriculum vitae. […] Przedmiotem moich opowiadań mają być również istnienie, byt, emocje, które niełatwo ująć w ramy wyłącznie naukowe. Krótko mówiąc: czytam Schulza, by czytać też swój świat. Świat, który można stracić za dwa lata, trzy dni czy choćby w następnej chwili. Fragment książki Z założenia książka […] traktuje o katastrofalnej egzystencji i oryginalnej refleksji i idei artysty. Mówi o wyjątkowej twórczości i tragicznym życiu drohobyckiego pisarza i rysownika […]. Wypełnia pewną lukę i absencję w badaniach nad Schulzem. Strony dyskursu filozoficzno-eseistyczno-naukowego raz po raz oddają niespójność schulzowskich światów, zawierają konfrontacje i komparacje poglądów schulzologów oraz ich uzupełnienie – i polemikę z nimi – co w tym przypadku jest nie tylko kreacyjne, ale i konstruktywne. Z recenzji dr hab. Pelagii Bojko Konrad Ludwicki – doktor nauk humanistycznych, prozaik i eseista. Autor między innymi monografii Kino Marka Hłaski (Katowice–Warszawa 2004), Pisanie jako egzystencja(lizm). Refleksja autotematyczna na marginesie „Księgi niepokoju” Fernanda Pessoi (Warszawa 2011), Bóg – Zło – Modlitwa. Wokół „Uwag 1940–1942” Karola Ludwika Konińskiego (Kraków 2016). Jest także autorem powieści Lakrimma (Katowice 2008; 2016) oraz zbioru opowiadań Ściana i inne miniatury (Warszawa 2011). Publikował między innymi w „Akancie”, „Gazecie Wyborczej”, „Nowym Napisie”, „Materiałach i Studiach Sławianoznawczych”, „Studium”, „Schulz/Forum”, „Studia Historicolitteraria”, „Studia de Cultura”. Zawodowo związany z Uniwersytetem im. Jana Długosza w Częstochowie.
Małgorzata Litwinowicz-Droździel
Pasje starożytnicze chyba nigdy nie były tak silne i powszechne jak w XIX wieku, w żadnym też stuleciu nie odkryto tylu pogańskich bogów. "Starożytności litewskie" to książka o czterech miłośnikach litewskiej dawności. Bohaterami poszczególnych opowieści są Józef Ignacy Kraszewski, Teodor Narbutt, Simonas Daukantas i Ludwik Adam Jucewicz. Śledząc ich starożytnicze pisma, znaleziska i wynalazki, przyglądamy się jednocześnie temu jak z narracji o najdawniejszych dziejach rodzi się nowoczesna litewska świadomość narodowa. Dr Małgorzata Litwinowicz-Droździel pracuje w Instytucie Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zajmuje się historią kultury polskiej i litewskiej XIX wieku.
O zdobnictwie książek dawnych i nowych
Walter Crane
Wydana po raz pierwszy w 1896 roku O zdobnictwie książek dawnych i nowych (Of the Decorative Illustration of Books Old and New) Waltera Crane’a (1845–1915) to praca, która znakomicie wpisała się w nurt toczonych u schyłku XIX stulecia dyskusji nad książką, jej kondycją i przyszłością. Nie jest to przy tym klasyczne studium poświęcone historii zdobnictwa książkowego, gdyż – jak zaznacza Crane – jego celem nie było dokonanie całościowego przeglądu dziejów zdobienia i ilustrowania książek, lecz raczej przyjrzenie się z własnej perspektywy projektanta temu, w jaki sposób podchodzono do wyglądu książkowej stronicy od strony artystycznej. Nie znajdzie się tu zatem pełnego, prowadzonego stulecie po stuleciu omówienia poszczególnych zjawisk. Ale zamiast tego zyska się możliwość obcowania z tekstem pełnym osobistych refleksji, w którego każdej stronicy wyczuwa się prawdziwą fascynację autora zdobnictwem książkowym i jego pragnienie, by swoją pasją zarazić czytelnika.
Obecne nieobecne. Granice fantomowe w polskiej literaturze i kulturze (XIX-XXI wiek)
praca zbiorowa
Polska jest krajem szczególnie doświadczonym zmianami przebiegu granic. Trwałe piętno odcisnęły zwłaszcza granice ustanowione przez zaborców. Wprawdzie już ponad sto lat temu zniknęły one z map politycznych, lecz w realnej przestrzeni nadal są widoczne pozostałości dawnej infrastruktury, a pamięć o nich wpływa na obecne społeczne dyskursy i praktyki. O tym, że tak jest, świadczą choćby odmienne formy zagospodarowania przestrzeni (na przykład charakterystyczna architektura budynków dworcowych i pocztowych), stopień ekonomicznego rozwoju (czego dowodem mogą być mapy sieci kolejowej), różnice obyczajowe, w sposobie myślenia i pracy (nadal mówi się na przykład o wielkopolskiej gospodarności), zróżnicowanie preferencji politycznych czy odmienność dialektalna. Pozostałością po dawnych granicach są również współczesne animozje dzielące mieszkańców dawnych zaborów i towarzyszące im stereotypy. Możemy dziś powiedzieć, że wprawdzie granice zniknęły, lecz różnice pozostały. Jesteśmy więc głęboko przekonani o tym, że nie da się wyjaśnić wielu zjawisk współczesnej polskiej kultury, a także życia społecznego, ekonomicznego i politycznego, bez uwzględnienia różnicującej siły granic ustanowionych przez zaborców. Oddawana do rąk czytelników książka zwiera refleksje nad fenomenem obecności i trwałości granic fantomowych w polskiej literaturze i kulturze. Ze Wstępu Motywem przewodnim studiów zebranych w kolejnej noworegionalistycznej książce Obecne nieobecne są granice fantomowe, a więc takie (np. zaborowe czy "zimnowojenne"), które - choć formalnie zostały zniesione - nadal się odczuwa i które wywierają wpływ na życie dzisiejszych mieszkańców dawnych pograniczy. Wiele Autorek i Autorów opowiada również o granicach, istniejących bądź dawnych, w pobliżu których popada się w sytuacje graniczne (np. egzystencjalne, jaspersowskie), dostrzega się je i przeżywa. Książka pokazuje trwałość podziałów, dochodzących do głosu na przekór próbom ich unieważnienia, ale i delimitacje - nawet jeśli pierwotnie destrukcyjne - które wrosły w krajobraz kulturowy, przestały być ciałem obcym, naturalizują się. Tom nosi więc bardzo trafny tytuł, sugerujący realność nieobecnego i widmowość obecnego. Dowodzi, że granica należy do najważniejszych zjawisk w literaturze, sztuce, dziejach, polityce, języku, obyczajach czy mentalności ludzkiej; ona też wytwarza regiony. Z recenzji profesor Danuty Zawadzkiej, Uniwersytet w Białymstoku Książka zawiera opis i konceptualizację doświadczania granic fantomowych przez rozmaitych aktorów zewnętrznych i wewnętrznych; przedstawia analizy różnorodnych tekstów kultury; pokazuje praktyki codzienności; bada mechanizmy narodzin narracji o granicach; odczytuje zapisy pamięci i zastanawia się nad przyczynami niepamięci; bada materialne i niematerialne formy upamiętniania; przygląda się postawom, wartościom i habitusom; odczytuje migracje pejzaży estetycznych, systemów aksjologicznych i znaczeń. [...] Tę monografię zbiorową można czytać jako kompendium różnorodnych technik i metod opisu przestrzeni usytuowanych na styku, pomiędzy. Koncepcja granic fantomowych pozwoliła na opis specyfiki kulturowej terenów rozciętych granicami, pozwoliła dostrzec długofalową interferencję sytuacji granicznej zapisaną w języku i estetyce, w preferencjach politycznych i różnicach ekonomicznych. Refleksje Autorów dokumentują fakt silnej reprezentacji granic fantomowych w polskiej kulturze; pokazują, że granice te mają charakter trwały i wyraźnie rezonujący. Przedstawione studia mają szansę otworzyć nowe perspektywy namysłu nad postrzeganiem specyfiki granic i miejsc przygranicznych. Z recenzji profesor Joanny Szydłowskiej, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie