Verleger: Wydawnictwo UNIVERSITAS
Wyspiański. Tryptyk dramatyczny. Adaptacja sceniczna, scenariusz teatralny, dramat
Jacek Popiel
WYSPIAŃSKI Ja jestem po prostu zły, bardzo zły i ciężko się za Ciebie wstydzę. I pomyśleć, że Lucjan Rydel pisze taki utwór, kiedy Ibsen tworzy Jana Gabriela Borkmana, Upiory. Doprawdy na twoim miejscu kazałbym sobie dać potężnie w skórę za próżniactwo, to podleganie polskiemu literackiemu lenistwu. RYDEL Ja przecież dopiero rozpoczynam pisanie dramatów. WYSPIAŃSKI To nie ma żadnego znaczenia. Ty masz przed sobą otwarty teatr. Nie będziesz wcale żył wieki, może pozostało ci tylko parę lat. Ludzie z naszego pokolenia nie dożywają starości. I ty czas trwonisz, odkładasz wszystko na później, na później i na coraz później. A czy wiesz, czy jesteś pewien, że to nadejdzie? Może nie nadejść wcale i będziesz sądzony według tego, coś dotąd zrobił. RYDEL Czy ty znasz pisarza, który od razu tworzył arcydzieła? A Tetmajer, Staff, Kasprowicz? WYSPIAŃSKI Oni mogą zwlekać i zwlekać, bo oni nie mają żadnego daru twórczości i tylko tyle wiedzą o dramacie, co im drudzy powiedzą i co u drugich przeczytają. A ty masz być człowiekiem twórczym i masz pisać. Nie wahać się, nie zwlekać, nie odkładać. (fragment z dramatu Wyspiański - Sceny z życia Artysty) Jacek Popiel - profesor nauk humanistycznych, teatrolog, historyk literatury, nauczyciel akademicki w Katedrze Dramatu i Teatru Uniwersytetu Jagiellońskiego, a w latach 1978-2020 związany także z Akademią Sztuk Teatralnych; autor prac z historii teatru i dramatu polskiego, opublikował m.in.: Sztuka dramatyczna Karola Huberta Rostworowskiego (1990); Dramat a teatr polski dwudziestolecia międzywojennego (1995); Historia dramatu. Antyk - Średniowiecze (1996); Los artysty w czasach zniewolenia. Teatr Rapsodyczny 1941-1967 (2006); Teatr Danuty Michałowskiej. Od "Króla-Ducha" do "Tryptyku rzymskiego" (2011); Czy teatr może zbawić człowieka? Karol Wojtyła w labiryncie sztuki (2024), Uniwersytet przestrzenią wolności (2024). Jest również autorem dramatów, adaptacji scenicznych i scenariuszy teatralnych. Jego sztuka Doktor Korczak była wystawiana m.in. w Tokio (2001) i Osace (2005).
Wystan Hugh Auden - szekspirolog i librecista
Tomasz Kowalski
Opis książki: Celem książki jest przedstawienie dwóch dziedzin twórczości W.H. Audena: jego krytyki szekspirowskiej i librecistyki, oraz prześledzenie ich wzajemnych relacji. Na pierwszy rzut oka te dwa obszary aktywności jednego z najwybitniejszych anglojęzycznych poetów XX wieku, pozostające dotąd na marginesie zainteresowań badaczy, zdają się zupełnie do siebie nie przystawać, w istocie jednak, jak przekonuje autor, jest zgoła odmiennie. Pierwsza część książki stanowi próbę syntetycznego ujęcia dialogu Audena ze spuścizną Szekspira. Składają się na nią analizy Morza i zwierciadła, uważanego przez twórcę za jego największe dzieło, oraz wykładów, które w latach 1946–1947 wygłosił w nowojorskiej New School for Social Research. W części drugiej, oprócz rekonstrukcji poglądów poety na operę, jej miejsce wśród innych sztuk oraz specyfikę pracy nad tekstem przeznaczonym na ten rodzaj sceny, umieszczono analizy librett napisanych przez Audena z Chesterem Kallmanem: Żywota rozpustnika i Serc starań straconych. Autor jako pierwszy sytuuje libretta w centrum, wprawiając w ruch dotychczasową hierarchię w recepcji twórczości poety. Przedstawia w książce własną, wyraźną koncepcję, nie stroni też (wzorem swego bohatera) od soczystej anegdoty, przede wszystkim jednak dzięki nowej konfiguracji utworów prowadzi inspirującą rozmowę o sensach wynikających z lektury tekstów Audena w proponowanym zestawieniu. dr hab. Ewa Guderian-Czaplińska, prof. UAM Tomasz Kowalski wprowadza w krąg polskiej refleksji nad twórczością Audena nowy kontekst. W przekonujący sposób dowodzi absolutnej spójności obu tytułowych obszarów na poziomie rozważań o charakterze egzystencjalnym, filozoficznym i estetycznym. prof. dr hab. Małgorzata Leyko Tomasz Kowalski – doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Instytucie Teatru i Sztuki Mediów na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego zainteresowania badawcze dotyczą przede wszystkim wątków związanych z biografią, twórczością i adaptacjami dzieł Williama Szekspira oraz teatru współczesnego. Był stypendystą Clifford and Mary Corbridge Trust (University of Cambridge). Publikował w pracach zbiorowych i czasopismach (m.in. w „Didaskaliach”, „Images”, „Czasie Kultury”). Współredaktor antologii Szekspir. Teoria lancasterska – domysły i fakty (Warszawa 2012), autor monografii William Shakespeare – fikcja w biografiach, biografia w fikcjach (Kraków 2018).
"Wyścig na wstędze Möbiusa". Dramaty Franza Xavera Kroetza w teorii konsumpcji
Zbigniew Feliszewski
Opis książki: Książka przedstawia fakty i analizuje zjawiska w dramatach Franza Xavera Kroetza, które niczym w soczewce skupiają konsumpcyjny sposób myślenia człowieka XX i XXI wieku. I nie chodzi tu tylko o sugestywne obrazy ukazujące ludzi w działaniach konsumpcyjnych, lecz także o sposób organizacji ich przestrzeni życiowej, ich systemu wartości i ukrytych mechanizmów, które decydują o wyborach życiowych. Dotyczy to także stosunku jednostki do pracy, czasu wolnego, do własnego ciała i języka, do świata mediów, do śmieci i odpadów, ale także tzw. kultury wyższej. Kroetz czytany przez filtr teorii konsumpcji, znanej z rozpraw Jeana Baudrillarda, Zygmunta Baumana, czy Pierre’a Bourdieu i in. skłania do refleksji nad kondycją społeczeństwa i jednostki, daje przestrzeń interpretacyjną w epoce postprodukcji. Książka łączy ze sobą dyskurs socjologiczny z literaturoznawczym i teatrologicznym. Dr Zbigniew Feliszewski jest pracownikiem Instytutu Filologii Germańskiej na Uniwersytecie Śląskim. Przedmiotem jego prac badawczych są związki literatury z filmem oraz zagadnienia teatralności i performatywności w literaturze. Opublikował m.in. studia i szkice poświęcone twórczości Rainera Wernera Fassbindera, Michaela Hanekego, Pawła Komorowskiego, czy Klausa Emmericha. Jest autorem artykułów naukowych o Bertolcie Brechcie, Gerhartcie Hauptmannie, Rolandzie Schimmelpfennigu, Horście Bienku i innych.
Tadeusz Miciński
Tadeusz Miciński, Xiądz Faust. Powieść I. Szlakiem pradziadów II. Maleficium beneficii III. Dalszy ciąg maleficjów IV. Któż ten znów? V. Wtajemniczenia Mitry VI. Róża Upiorna VII. Miłujmy, zwalczając wrogów swych! VIII. Wiedźma ukraińska IX. Dolina Mroku X. Zniszczenie Mesyny XI. W letargu XII. Msza więźnia Bezaliel XIII. Szary Człowiek XIV. Tajemnicze Miasto XV. Hymn banity XVI. Do źródeł Ariów XVII. Kapłan swojego ludu XVIII. Laboratorium Fausta XIX. Bitwa pojęć XX . Żelazny krzyż XXI. Więzienie XXII. Życie Twórcze XXIII. Wielka Pustynia XXIV. Wędrówka Magów
YouTube w edukacji. Strategie nadawcze wideoblogerów
Katarzyna Maciejak
Możliwości warsztatowe oraz znakomite rozeznanie co do istoty mediów społecznościowych pozwoliły Autorce na przygotowanie rozprawy nowatorskiej i wartościowej poznawczo, [która jest] ważnym punktem odniesienia w badaniach nad mediami społecznościowymi i działalnością popularnonaukową w ogóle. Z recenzji dr hab. prof. UMCS Danuty Kępy-Figury Wybór tematyki badawczej jest ze wszech miar trafny. Nie mieliśmy dotąd w nauce takiego opracowania […]. Autorka jest w swoich założeniach „harmonijnie” eklektyczna i umiejętnie łączy sprawdzone, utrwalone w językoznawstwie, klasyczne metody strukturalne badania tekstu (także całego dyskursu) popularnonaukowego z metodami nowszymi dotyczącymi badań językowych stylów, strategii komunikacyjnych i badań medioznawczych. Praca stanowi duże osiągnięcie badawcze Autorki i znacząco rozszerza naszą wiedzę o współczesnych relacjach między językiem i kulturą (medialną, internetową). Z recenzji prof. dr. hab. Kazimierza Ożoga
"Z doskoku i z ukosa". O języku w poezji i krytyce Piotra Sommera
Kamil Nolbert
Książka przynosi pierwsze monograficzne opracowanie poetyckiej i krytycznoliterackiej twórczości Piotra Sommera. Punktem wyjścia dla zawartych w niej rozważań jest przekonanie, zgodnie z którym - jak ujął to bohater książki - język stanowi bodaj "najczulszy instrument naszego przymierza ze światem". W toku lektury poszczególnych tekstów autor próbuje nie tylko prześledzić ruch najważniejszych pojęć dotyczących języka, jakimi pisarz posługuje się w swojej prozie krytycznej i poezji, ale również pokazać, jak ważny dla rekonstruowanych przekonań Sommera jest etyczny wymiar doświadczenia literackiego. Kamil Nolbert - literaturoznawca, zajmuje się poezją XX i XXI wieku, a także związkami literatury i filozofii, pracuje w Instytucie Filologii Polskiej na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Artykuły oraz recenzje publikował m.in. w "Odrze", "Wizjach", "Tekstach Drugich" i "Pamiętniku Literackim". Przygotował do druku tom zbiorowy Ulubione kawałki. Szkice o twórczości Piotra Sommera (2023).
Z dziejów polskiej historii sztuki. Studia i szkice
Adam Małkiewicz
Część pierwsza książki, o charakterze historycznym, dotyczy dziejów polskiej historii sztuki od czasu kształtowania się jej w Krakowie jako nowoczesnej dyscypliny badawczej w zasadzie do drugiej wojny światowej... Uzupełnieniem problemowego ujęcia dziejów polskiej historii sztuki w pierwszej części książki stała się jej część druga, obejmująca w układzie chronologicznym sześć biogramów uczonych. Pięć z nich dotyczy profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego: Juliana Pagaczewskiego, Adama Bochnaka, Jerzego Szablowskiego, Józefa Lepiarczyka i Lecha Kalinowskiego, jeden zaś został poświęcony Karolinie Lanckorońskiej... (ze Wstępu)
Jerzy Hausner
Niniejszy zbiór artykułów i wypowiedzi, w tym także wystąpień oficjalnych profesora Jerzego Hausnera, pokazuje jego przemyślenia, analizy, programy i przewidywania, a także sposoby argumentacji w trzech rolach: przewodnika inteligenckiego środowiska "Kuźnicy" i w ogóle polskiej lewicy liberalno-demokratycznej, autorytatywnego członka rządu, a wreszcie tego, który z rządem i partią rządzącą się rozstał, ale nie porzucił roli krytycznego obserwatora usiłującego wpływać na to, co uważał i uważa za nadrzędną rację państwa polskiego w Unii Europejskiej. Na ostatnią część książki składają się także fragmenty osobistych zapisków Jerzego Hausnera. Notatki prowadził najczęściej w czasie weekendów spędzanych w domu w Gorcach, w niedalekiej od Krakowa Szczawie. Obrazują zamierzenia i przeżycia osobiste, nadzieje, satysfakcje i klęski. Z tych zapisków redakcja wybrała ok. jednej trzeciej tekstu, nie dokonując żadnych skrótów wewnątrz notatek spod jednej daty dziennej, aby nie naruszyć ich autentyzmu. Nie ingerowaliśmy także w język i swobodę stylu.
Z najstarszego i najczystszego światła słonecznego / Од најстара и најчиста сончевина
Aco Szopow
W poezji Aco Szopowa, którą wyróżniają wzniosłość i ekstatyczne uniesienie oraz wizyjne, liryczne obrazy, dominują historyczny dramat ojczyzny - Macedonii i osobisty dramat jego życia. To one "podpowiadają" mu kolejne poetyckie słowa i kierują jego poetycką wyobraźnią. Szopow stworzył własny język i poetykę, zadziwiającą idiomatykę złożoną z obrazów-słów i mowy mitycznej płynącej z głębokich pokładów nad- i podświadomości. Przywołuje archetypy, w których dokonuje się transfer uczuć i doświadczeń zbiorowych i kształtuje się obraz nadrealnej rzeczywistości istniejącej ponad prawami logiki, rozumu, norm moralnych i estetycznych. W swoich wierszach Aco Szopow kreuje nowy świat poetycki, dotąd nieznany i dla wielu hermetyczny. Maciej Kawka
Z najstarszych dziejów Uniwersytetu Krakowskiego. Szkice
Jerzy Wyrozumski
Na przeoranej już pod względem kulturalnym glebie zakiełkowała w połowie XIV w. myśl utworzenia w Krakowie uniwersytetu. Zrodziła się nie w głowach mieszczan, ale w otoczeniu króla, zapewne za przykładem fundacji praskiej, choć nie da się całkowicie wyłączyć tego, że to światlejsi przedstawiciele miasta królowi tę myśl podpowiedzieli. Nie ulega wszakże wątpliwości, że w samym akcie tworzenia uniwersytetu w Krakowie w 1364 r. miasto współuczestniczyło. Ten model uniwersytecki, który za wzorem włoskim przyjęto dla Krakowa, był zresztą typowo miejski, choc służyć miał aparatowi państwowemu. (Jerzy Wyrozumski, Dzieje Krakowa, t. 1)
Z przeszłości i teraźniejszości języka polskiego. Prace językoznawcze, t. 4
Zofia Kurzowa
WSTĘP I Mroziński jako gramatyk . 3 Kształtowanie się metod analizy słowotwórczej wyrazu w językoznawstwie polskim XX wieku (Z historii polskiej nauki o budowie wyrazów) . 43 II O funkcjach spójników że, żeby, iż w Pamiętnikach Paska (na marginesie prac nad słownikiem Pamiętników) . . . . . . . . . . . . . 69 Nieodmienność i odmiana nazwisk na -o w języku polskim . 83 Staropolskie nazwy osobowe na -o (historia i geografia) . 107 Uwagi o nazwach bohaterów Trylogii Sienkiewicza . 157 Polskie rzeczowniki męskie na -o na tle słowiańskim . 171 Męskie imiona zdrobniałe i spieszczone w pieśniach ludu polskiego (na podstawie Dzieł wszystkich Oskara Kolberga). 345 Podhalańskie na kirkach nieść, na kirki wziąć . 389 Nowe uwagi o genezie i chronologii czasu przeszłego na -ch . 393 III Derywacja fleksyjna czyli paradygmatyczna w języku polskim i próba objaśnienia jej genezy . 405 Struktury językowe z pierwszym członem nowo . 419 Złożenia imienne we współczesnym języku polskim . . . . . . . . . . . . . . 429 Problem stosunku kompozycji i derywacji w językach słowiańskich . 529 IV Wyrazy natrętne. Moda i bezmyślność . 541 Problemy wymowy w ujęciu leksykograficznym. Uwagi i postulaty na marginesie Słownika wymowy polskiej . 565 Norma językowa w przekazach telewizyjnych . 591 O pewnych konstrukcjach narzędnikowych we współczesnym języku polskim . 605 Przeszłość i przyszłość słownika polskich synonimów . 615 V O przedmiocie i metodzie słowotwórstwa . 635 Jak cię słyszą, tak cię piszą . 649 Uczyć się polskiego . 659 O języku telewizji polskiej . 667 VI Kazimierz Nitsch (1874–1958) . 683 Henryk Oesterreicher (1892–1942) . 697 Stanisław Jodłowski (1902–1979) . 701 Mieczysław Karaś (1924–1977) . 705 Ewa Ostrowska (1907–1977) . 711 O Profesor Zofii Kawyn-Kurzowej (1931–2003) Wspomnienie pośmiertne. 717 NOTA WYDAWNICZA . 723
Z zagadnień dydaktyki języka polskiego jako obcego
Ewa Lipińska, Anna Seretny
Praca zbiorowa Z zagadnień dydaktyki języka polskiego jako obcego - to kontynuacja ABC metodyki nauczania języka polskiego jako obcego. Obie pozycje tworzą całość, wzajemnie się uzupełnianjąc. W ABC znalazło sie omówienie zagadnień metodycznych z zakresu nauczania podsysytemów języka, rozwijania sprawności oraz kontroli wyników. Niniejsza praca koncentruje się na szeroko rozumianym kontekście nauczania, uwzględniając m.in. uczącego się, nauczyciela, proces dydaktyczny, kontakty językowe itp.
"Z ziemi włoskiej do Polski". Manuale di grammatica polacca per italiani
Ewa Lipińska
"Podręczniki dr Ewy Lipińskiej są bardzo znane i często stosowane na wydziałach polonistycznych we Włoszech; należą one do ważnych materiałów dydaktycznych dla studiujących język polski jako obcy. Do najpopularniejszych tytułów należy pozycja Z polskim na ty, która ukazała się w 2003 roku (drugie wydanie w 2006) w Wydawnictwie Universitas. Jest to książka, która dzięki swemu praktycznemu i przejrzystemu podejściu do zagadnień leksykalno-gramatycznych, od samego początku zyskała duże grono zwolenników wśród studentów oraz nauczycieli języka polskiego jako obcego. Wyżej wymieniona pozycja stała się podstawą do stworzenia uaktualnionego i wzbogaconego podręcznika Z ziemi włoskiej do Polski. Manuale di grammatica polacca per italiani, którego tłumaczenia i adaptacji dokonał Mirko Coleschi. W nowej wersji położono nacisk na prezentację zagadnień gramatycznych. Przyczyniło się to do stworzenia adaptacji przygotowanej specjalnie dla tych studentów poznających polski, których językiem ojczystym jest włoski. W wersji włoskiej autorka nie poprzestała na przedstawieniu głównych aspektów gramatyki języka polskiego po włosku i zamieszczenia odpowiednich ćwiczeń. Tłumacz dokonał licznych porównań oraz trafnie wypunktował najtrudniejsze dla Włochów zagadnienia gramatyki polskiej. Tytuł Z ziemi włoskiej do Polski, zaczerpnięty z hymnu narodowego podkreśla bliskie stosunki kulturowe, które od wieków kształtowały się między Polską a Italią. Fragmenty obu hymnów, których treść potwierdza owe zacieśnione relacje polsko-włoskie, stały się mottem publikacji." "I manuali di Ewa Lipinska sono molto noti e spesso adottati nelle facolta di polonistica in Italia. Possono essere annoverati tra i materiali didattici di maggiore importanza per coloro che studiano il polacco come lingua straniera. Tra i titoli piu famosi vale la pena ricordare Z polskim na Ty, pubblicato 2003 e riedito nel 2006 presso la casa editrice Universitas. Grazie al suo chiaro e pratico approccio ai temi di natura lessicale e grammatica, il libro ha ricevuto fin dall'inizio l'approvazione di un gran numero di studenti e insegnanti di polacco come lingua straniera. Tale pubblicazione e stata adottata come base per la creazione del manuale Z ziemi włoskiej do Polski. Manuale di grammatica polacca per italiani, arricchito e aggiornato, nella traduzione e adattamento ad opera di Mirko Coleschi. Nella nuova versione si e posto l'accento sulla presentazione di temi grammaticali, cosa che ha portato alla creazione di un adattamento specialmente pensato per studenti di polacco madrelingua italiana. Nella versione italiana l'autrice non e venuta meno nel suo intento di presentare gli aspetti principali della grammatica polacca e di inserire numerosi esercizi. Il traduttore ha eseguito diversi paragoni e ha saggiamente messo in evidenza gli aspetti piu ostici per gli italiani della grammatica polacca. Il titolo dell'opera Z ziemi włoskiej do Polski, tratto dall'inno nazionale polacco, sottolinea le strette relazioni culturali che da secoli si sono venute a creare tra la Polonia e l'Italia. I brani di entrambi gli inni nazionali, il cui contenuto conferma tali inscindibili relazioni tra i due paesi, sono diventate il leitmotiv dell'opera.
Monika Wolting, Ewa Jarosz-Sienkiewicz
Zaangażowanie czy artystyczna autonomia? – pytanie Theodora W. Adorno zaskakuje pokolenia swą niesłabnącą aktualnością. Literatura zaangażowana może zostać wykorzystana jako środek walki politycznej, zaś literatura rozumiana jako „czysta sztuka” jawi się jako oderwana od rzeczywistości. Koegzystencja obu: sztuki i zaangażowania wydaje się, zdaniem Adorna, nad wyraz problematyczna. W tomie zebrane zostały artykuły rozpatrujące tematykę zaangażowania społecznego, politycznego, ekologicznego tekstów literackich, powstałych w latach 1945–2018, oraz umocowanie ich w tradycyjnych i nowatorskich formach przekazu artystycznego. Za Richardem Rortym redaktorki książki przypisują literaturze rolę spichlerza wartości moralnych. Zadaniem literatury jest „niepokojenie” czytelnika poprzez prezentowanie mu wizji rzeczywistości sprzecznej z tą, która dotychczas była mu bliska. W tomie dochodzą też do głosu twórcy piszący o potrzebie kreowania głosu człowieka, który walczy o to, aby nim pozostać nawet wtedy, gdy odbiera mu się do tego prawo. Monika Wolting jest profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego w Instytucie Filologii Germańskiej. Obszary badawcze, którymi się zajmuje, mieszczą się na przecięciu nauk literaturoznawczych i kulturoznawczych, w swoich pracach wykorzystuje teorie semiotyczne, w szczególności narratologiczne. Interesuje się współczesną literaturą niemiecką w kontekście estetyki i polityki, literaturą migracyjną i nowych wojen oraz kulturową tożsamością. Ewa Jarosz-Sienkiewicz jest profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego w Instytucie Filologii Germańskiej. Zajmuje się literaturą współczesną Niemiec, a także literackim obrazem Śląska na przestrzeni XIX i XX wieku. Napisała książkę Wrocław w powieściach niemieckojęzycznych, jest autorką wielu publikacji naukowych poświęconych obrazowi Wrocławia w literaturze, poezji po 1945 roku oraz obrazowi II wojny światowej we współczesnej literaturze niemieckiej.
Zarys dziejów gospodarczych świata
Eugeniusz Kwiatkowski
Obydwa tomy Zarysu historii gospodarczej świata nie są klasycznymi podręcznikami historii gospodarczej, nie taki zresztą cel przyświecał autorowi przy pisaniu pracy. Bardziej zależało mu na rozbudzeniu w szerokich warstwach społecznych zainteresowania poruszanymi w książce zagadnieniami, skłonieniu do refleksji czy wzbudzeniu dyskusji. Mamy tu więc bardziej do czynienia z wysokiej próby erudycyjną publicystyką historyczną niż systematycznym podręcznikiem akademickim. Kwiatkowski był umysłowością iście renesansową. Przedstawił wizję gospodarki świata na przestrzeni dziejów, opierając się na literaturze polskiej, niemieckiej, francuskiej i angielskiej. Widać tutaj imponujące pole zainteresowań autora, który przyswoił sobie, w kilku językach, prace z wielu dziedzin, przede wszystkim humanistycznych, ekonomicznych, chemicznych i fizycznych. Szczególnie na uznanie zasługuje umiejętność syntezy, wyraźnie widoczna na kartach obydwu tomów. Autor doskonale zdawał sobie sprawę z trudności w tej kwestii, z owej mieszaniny subiektywizmu z obiektywizmem, był jednak przekonany, że nauka musi być wolna od wszelkiego doktrynerstwa. Na pewno nie uległ narzucanej po wojnie polskiej inteligencji doktrynie marksizmu-leninizmu i analizowanych zjawisk historycznych nie interpretował w tym duchu. Pisząc swoje dzieła, Kwiatkowski niejednokrotnie odwoływał się do nauk ścisłych, do praw fizyki, chemii, matematyki czy biologii, co jest zjawiskiem wielce oryginalnym i znowu nie tak często spotykanym u przedstawicieli nauk humanistycznych. [...] Jak wspominał Jan Nowak-Jeziorański, Kwiatkowski łączył w sobie wiele sprzeczności, był technikiem i równocześnie humanistą, rozmiłowanym w historii. Był także politykiem i działaczem gospodarczym, jednym z najwybitniejszych w polskich dziejach. Ze Wstępu dr hab. Andrzeja Synowca, prof. UJ
Zarys wierzeń plemion celtyckich
Agnieszka Bartnik
Mity i wierzenia Celtów należą, obok greckich i rzymskich, do jednych z najstarszych w Europie. W trakcie wielowiekowej historii plemiona celtyckie wykreowały niezwykły, unikatowy świat pełen bogów, bohaterów, potworów oraz innych niejednokrotnie trudnych do zdefiniowania stworzeń. Mitologia celtycka to świat, w którym możemy spotkać boginie wojny krwawsze i okrutniejsze niż Ares z Marsem razem wzięci, herosów jak Cú Chulainn czy Conall Cernach, z którymi nie może się równać nawet Herakles czy kobiety sidhe bardziej uwodzicielskie niż nimfa Kalipso. Proponowana Państwu książka jest próbą przybliżenia tego niezwykłego uniwersum, zupełnie niesłusznie pozostającego w cieniu wierzeń starożytnych Greków i Rzymian.
Gustaw Manteuffel
Nigdy wcześniej niepublikowana praca Gustawa Manteuffla sprzed ponad stu lat stanowi najambitniejsze i właściwie jedyne w polskiej historiografii opracowanie dziejów regionu, zajmowanego dzisiaj przez kraje bałtyckie. Na tytułowe krainy inflanckie składają się zarówno ziemie kolonizowane w ciągu kilku wieków przez rycerstwo zachodnioeuropejskie, księstwa ruskie i Moskwę, jak i tereny należące przez ponad dwa wieki do Rzeczypospolitej, czyli tzw. Inflanty Polskie (obecnie Łatgalia we wschodniej Łotwie). Manteuffel nie tylko odważnie kreśli skomplikowane i tragiczne, czasem wręcz przerażające dzieje nadbałtyckich prowincji, ale też daje obraz tamtejszej kultury, literatury i sztuki na przestrzeni wieków, analizuje napięcia ekonomiczne, wyznaniowe, szkicuje portrety wybitniejszych przedstawicieli regionu, wspierając swe wywody imponującą bibliografią przedmiotową z kilku kręgów kulturowych. Czytelnik ma rzadką okazję zapoznać się z nieznaną historią i zapomnianym historykiem, którego sylwetkę – a także dzieje samego rękopisu – przedstawia we wstępie Krzysztof Zajas.
Zasłuchany Lechoń. O tekstowych świadectwach doświadczeń audialnych
Ewelina Radion
Jak i czego słuchał Jan Lechoń? Co mogą usłyszeć osoby zaczytane w twórczości Lechonia? [...] Te i podobne pytania otwierają podstawowe przestrzenie problemowe zawarte w recenzowanym tekście [...]. Przede wszystkim jednak autorka stawia sobie cel opisania zasłuchanego Lechonia. Nie chodzi zatem tylko o określone dźwięki czy sposoby słuchania, ale także o wskazanie tych trajektorii twórczości literackiej, które budują nowe hierarchie wartości wyznaczone przez dźwięki i sprzężone z nimi sposoby słuchania. [...] Po lekturze całości tekstu [...] nie mam wątpliwości, że jest to praca oryginalna, zrealizowana z dbałością o szczegóły oraz nieprzeciętnym zaangażowaniem badawczym. dr hab. Tomasz Misiak, prof. UAP To publikacja ważna i bardzo potrzebna, bowiem twórczość Lechonia [...] nie doczekała się dotąd tak wnikliwego i kompetentnego opracowania pod kątem oceny jej walorów słuchowych i muzycznych. [...] Uważam, że to książka nieodzowna na rynku wydawniczym i w obszarze literaturoznawczego namysłu, przynosi bowiem oryginalne spojrzenie nie tylko na tło twórczości autora Arii z kurantem, ale i na wzruszające obrazy przeszłości, także tej prywatnej, rodzinnej i domowej, co stanowić będzie nadzwyczaj pomocne źródło danych w przyszłych pracach filologicznych, muzykologicznych i literaturoznawczych oraz inspiracji dla twórców wielu dziedzin. dr hab. Jan Wolski, prof. UR Ewelina Radion - doktor, historyczka literacka, absolwentka polonistyki Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Rzeszowie i podyplomowych studiów komparatystycznych w Uniwersytecie Jagiellońskim; pracę doktorską o poezji Wiesława Kulikowskiego obroniła w Uniwersytecie Rzeszowskim; interesuje się związkami poezji z muzyką, widzianymi z perspektywy literaturoznawczej i muzykologicznej, oraz kategorią melancholii w ujęciu estetycznym i psychologicznym; autorka stu szkiców, rozpraw, omówień, recenzji o literaturze i muzyce.
Zawody medyczne - ciągłość i zmiana
Włodzimierz Piątkowski, Anita Majchrowska, Jakub Pawlikowski
Z recenzji prof. dr hab. Marii Libiszowskiej-Żółtkowskiej: Współczesne zawody medyczne to nie tylko lekarze wielu specjalizacji, lecz także personel medyczny wspomagający lekarzy w trosce o zdrowie pacjentów. Zmieniająca się rzeczywistość, także w sferze demograficznej, wymusza powstawanie nowych profesji zawodowych i nowych specjalizacji dedykowanych człowiekowi od narodzin aż do późnej starości. (…) Książka porusza istotne problemy dotyczące różnych profesji służby zdrowia. Obok lekarzy i pielęgniarek dotyczy nowych zawodów medycznych, które powstały z myślą o starzejącym się społeczeństwie oraz indywidualizacji podejścia do pacjentów. Z recenzji dr hab. Beaty Dobrowolskiej: Zmiany w zawodach medycznych, jakich jesteśmy świadkami w ostatnich dekadach, dotyczą nie tylko zawodów zaliczanych do grupy tzw. podstawowych, mocno osadzonych w systemie ochrony zdrowia, jak m.in. zawód lekarza, pielęgniarki/położnej czy farmaceuty, ale także zawodów nowo powstałych, dla których kompetencje zawodowe są w procesie dookreślania. (…) Podstawą ich odpowiedzialności zawodowej jest określona aksjologia, która definiuje cele działalności zawodów medycznych. Jest ona mocno zakorzeniona w tzw. etosie hipokratesowym, w którym zasady dobroczynienia i nieszkodzenia wyznaczają istotę relacji pacjent – profesjonalista medyczny. W tym sensie, pomimo nieuniknionych, a często nawet oczekiwanych zmian, obserwujemy pewną «ideową ciągłość» i wynikające z niej przekonanie, że mają one służyć przede wszystkim dobru pacjenta. Anita Majchrowska – dr n. hum., socjolog, absolwentka Wydziału Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, adiunkt w Samodzielnej Pracowni Socjologii Medycyny UM w Lublinie. Autorka kilkudziesięciu recenzowanych publikacji naukowych z obszaru socjologii zdrowia, choroby i medycyny. Jakub Pawlikowski – absolwent Wydziału Lekarskiego UM w Lublinie oraz Wydziału Filozofii i Wydziału Prawa KUL, kierownik Samodzielnej Pracowni Socjologii Medycyny UM w Lublinie, wcześniej adiunkt i asystent w Zakładzie Etyki i Filozofii Człowieka UM w Lublinie, Visiting Associate Professor w School of Public Health na Harvard University, Boston, USA, ekspert w organach doradczych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Włodzimierz Piątkowski– profesor nadzwyczajny UMCS, kierownik Zakładu Socjologii Zdrowia, Medycyny i Rodziny Instytutu Socjologii tej uczelni, równocześnie pracuje jako nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie, gdzie założył Samodzielną Pracownię Socjologii Medycyny, którą kierował w latach 1995–2017.
Roman Grodecki
W rozprawce niniejszej nie chodzi mi o zebranie i ustalenie wszystkich faktów z życia i działalności politycznej Zbigniewa, ani też o jego osobistą charakterystykę. Zadanie swe pojąłem jako przeprowadzenie kontroli, czy panujący do ostatnich czasów pogląd na znaczenie dziejowe Zbigniewa jest dostatecznie uzasadniony i czy słuszną i sprawiedliwą jest ocena działalności tej postaci historycznej. Rewizja sądu naszej historiografii o Zbigniewie musi być oczywiście rewizją faktów, które posłużyły jako podstawa dla tego sądu. Będę miał więc dość sposobności, by i w zakresie faktów niejedno sprostować i uzupełnić, ale głównie zależało mi na odpowiednim tych faktów objaśnieniu i oświetleniu, właściwszym niż to, jakie znajdujemy we wszystkich (z jednym, zresztą częściowym wyjątkiem) monograficznych pracach, i we wszystkich mniejszych i większych podręcznikach historii polskiej. Razem składają się wyrażone w tej mierze zdania na jeden sąd wspólny, z rzadką zgodnością wyznawany przez ogół, że mianowicie Zbigniew, jako nieprawy syn Władysława Hermana, nie mając prawa do tronu i ojcowizny, pragnął i usiłował wiarołomnie i przy pomocy wrogów Polski wyzuć zeń swego przyrodniego młodszego brata, jedynie w tu, względzie uprawnionego Bolesława Krzywoustego, i dla zachowania tej nieuzasadnionej ambicji zakłócał przez długi szereg lat spokój wewnętrzny w Polsce, sprowadzając na nią niszczące najazdy sąsiadów. W poniższych wywodach będę się starał wykazać, że ten mylny i wysoce niesprawiedliwy sąd naszej histriografii o Zbigniewie jest niezasłużoną pośmiertną krzywdą człowieka, srodze pokrzywdzonego za życia, a przedstawienie faktów na jego poparcie jest w znacznej mierze niezgodne z prawdą historyczną. W szczególności będę się starał uzasadnić dwa naczelne twierdzenia, mianowicie: 1) że nieprawne pochodzenie Zbigniewa nie jest bynajmniej pewnikiem naukowym, a w każdym razie niezależnie od tej kwestii uprawnienie jego do następstwa na tron po ojcu nie może podlegać najmniejszej wątpliwości; 2) że w obrębie lat 1102-1107 nie był bynajmniej Bolesław Krzywousty zwierzchnim księciem Polski, lecz że występując przeciw prawnie go obowiązującej zwierzchniej władzy Zbigniewa, uważał się faktycznie za równego mu, że jednakowoż prawnie, a w pewnej mierze i faktycznie zwierzchnim księciem Polski w tym czasie był Zbigniew. Historia też dzisiejsza, wynagradzając mu wielowiekową krzywdę, winna wprowadzić go do rejestru władców Polski, jako właściwego księcia panującego aż do momentu, gdy buntowniczy junior wyzuł seniora z dzielnicy i zmusił go do zrzeczenia się praw do tronu. W myśl tego winniśmy wręcz przeciwnie, niż dotąd, uznać w Bolesławie Krzywoustym buntownika, któremu, podobnie jak jego ojcu, posłużyło szczęście. (Roman Grodecki Od wydawcy)
Ze studiów nad polszczyzną kresową. Wybór prac. Prace językoznawcze, t. 3
Zofia Kurzowa
Wstęp Rozdział I Istota dialektów kresowych Rozdział II Język polski na kresach wschodnich po II wojnie światowej Rozdział III Dialekt południowokresowy Rozdział IV Dialekt północnokresowy Rozdział V Badania nad polszczyzną kresową Rozdział VI Dialekty kresowe w literaturze pięknej Mickiewicz – Kresy – Język Nota wydawnicza
Zelman Wolfowicz i jego rządy w starostwie drohobyckim w połowie XVIII w
Tomasz Wiślicz
Dziewiątego czerwca 1755 roku połączony sąd zamkowy i wójtowski miasta Drohobycza skazał Zelmana Wolfowicza na karę śmierci przez powieszenie za liczne defraudacje i oszustwa oraz ucisk mieszkańców starostwa. Zelman, formalnie pełniący funkcję faktora starościny Doroty Tarłowej i arendarza miejscowych salin, podporządkował sobie całe starostwo i przez kilkanaście lat zarządzał nim w sposób despotyczny, konfliktując się zarówno z mieszczanami drohobyckimi, jak i ze społecznością żydowską, z której się wywodził. Według dokumentów sądowych Zelman, oprócz gospodarczej eksploatacji dóbr, miał także rozpijać poddanych, bić i terroryzować mieszczan, fałszować miary i zapisy w księgach sądowych. Narastająca czarna legenda przypisywała mu uwiedzenie starościny, korzystanie z pomocy czarownic, zamachy na życie swoich nieprzyjaciół, a po śmierci – zamianę w upiora. Podobno jeszcze u schyłku XIX wieku okoliczne chłopki straszyły Zelmanem niegrzeczne dzieci. Kim był Zelman i czy rzeczywiście zasłużył sobie na opinię zbrodniarza i krwiopijcy? Jak wytworzyła się jego późniejsza legenda? Co jego przypadek może powiedzieć o rzeczywistości społecznej osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej? Tomasz Wiślicz – historyk, profesor w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Autor m.in. książek: Upodobanie: małżeństwo i związki nieformalne na wsi polskiej XVII–XVIII wieku. Wyobrażenia społeczne i jednostkowe doświadczenia (Wrocław 2018), Krótkie trwanie. Problemy historiografii francuskiej lat dziewięćdziesiątych XX wieku (Warszawa 2004), Zarobić na duszne zbawienie. Religijność chłopów małopolskich od połowy XVI do końca XVIII wieku (Warszawa 2001).
Stanisław Cat-Mackiewicz
Dla Polaków wojna to coś w rodzaju pojedynku na pistolety dwóch ludzi honoru, otoczonych gromadką sekundantów w sztywnych kołnierzykach i przy udziale chirurga. Tak jak człowiek honoru nie powinien nic takiego zrobić, co by wskazywało, że boi się pojedynku, tak naród powinien ciągle demonstrować, że nie cofnie się przed wojną. Dla Anglików wojna to obrona narodowych interesów, o ile to możliwe, za pomocą przelewania cudzej krwi wystawianie na niebezpieczeństwo innych krajów. Right or wrong – my country. Dla Polaków polityka zagraniczna to scena obrotowa dla deklamacji Słowackiego i innych wieszczów. Zdarza się, że scena się obróci, reżyseria i gwiazdory wyjadą, jeśli nie na Berdyczów, to na Zaleszczyki, a dzieci, dziewczęta nieletnie z nieporównanym heroizmem pójdą w „bój bez broni”, będą rozstrzeliwane, masakrowane, mordowane. Dla Anglii pojęcie „bój bez broni” nie istnieje, a gdyby istniało, miałoby charakter niepoważny, komiczny, coś jak gdyby ktoś zapewniał, że będzie latać, choć nie ma samolotu. Stanisław Cat-Mackiewicz Mackiewicz porusza sugestywnością narracji, indywidualnością, odwagą. Nie mniej aktualne pozostaje przesłanie jego wywodów. Sprowadza się ono do tłumaczenia sensu uprawiania polityki, negliżowania złudzeń oraz umiejętności zachowania w niesprzyjających warunkach. Z walk, które prowadził, Mackiewicz wychodził pokiereszowany, często zawiedziony brakiem rezultatów, na jakie liczył, zawsze jednak z satysfakcją. Jej powodem była niechęć do występowania w roli pasażera własnego przeznaczenia i racja, którą miewał znacznie częściej niż jego krytycy. prof. Rafał Habielski
Zimą bywa się pisarzem. O Leopoldzie Buczkowskim
Sławomir Buryła, Agnieszka Karpowicz, Radosław Sioma
Bywają pisarze, których znaczenie trudno mierzyć tak zwanym powodzeniem czytelniczym. Potencjalni odbiorcy bowiem omijają ich dzieła jako niezrozumiałe, zbyt awangardowe i nieliczące się z obowiązującym gustem oraz upodobaniami czytelniczymi. Mimo to twórczości takich autorów nie sposób pominąć milczeniem, a jej znaczenie dla kultury nie podlega dyskusji. Tak jest w przypadku Leopolda Buczkowskiego. Dorobek literacki tego urodzonego na Podolu malarza, rzeźbiarza, kompozytora, multiinstrumentalisty, człowieka wielu zawodów i umiejętności pozostaje zjawiskiem wyjątkowym na tle dwudziestowiecznej prozy polskiej. Dla wytworów pióra (które przyniosły Buczkowskiemu największe uznanie) niełatwo byłoby znaleźć w rodzimej literaturze odpowiednik – tak w przeszłości jak i współcześnie. Wyprzedzają one swój czas, sytuując się zarazem na obrzeżach dominujących tendencji i reguł ekspresji. Swoją oryginalność zawdzięczają nietuzinkowej i bezkompromisowej osobowości artysty pracującego na marginesie zinstytucjonalizowanej kultury oficjalnej. Buczkowski bez wątpienia nie jest autorem łatwym w lekturze. Jednak w nagrodę za wytrwałość otrzymujemy autonomiczną, oryginalną wypowiedź. Krytycy niekiedy przy okazji Oficera na nieszporach czy Kamienia w pieluszkach mówili o późnym wnuku, który pojmie i doceni wartość tych powieści. Obserwacja współczesnego statusu spuścizny Buczkowskiego każe jednak sceptycznie podchodzić do tego typu konstatacji. Jego powieści do dziś nie doczekały się wznowień wydawniczych, dorobek plastyczny i rzeźbiarski pozostaje w stanie rozproszenia...