Verleger: Wydawnictwo UNIVERSITAS

993
Wird geladen...
E-BOOK

Roksolanki

Szymon Zimorowic

Szymon Zimorowic, pierwotnie Ozimek (1608 lub 1609-29), brat Józefa Bartłomieja, poeta; wesele swego brata (1629) uświetnił cyklem pieśni Roksolanki, to jest ruskie panny... (wydane w 1654), należących do najwybitniejszych osiągnięć staropolskiej liryki miłosnej. Cykl pieśni jest rodzajem turnieju poetyckiego o kunsztownej budowie, przedstawiającym liryczne zwierzenia 69 bohaterów. Bohaterowie podzieleni są na dwa chóry panien i jeden chór młodzieńców. Nie wiemy, czy liryczne teksty posłużyły do odegrania prawdziwego widowiska na weselu brata autora, ale nawiązania do słowiańskiej obrzędowości weselnej są wyraźne. Miłość przedstawiana w pieśniach jest siłą magiczną i tajemniczą, niepoznawalną, niezrozumiałą w swym działaniu, a tym samym niepoddającą się racjonalnemu opisowi.

994
Wird geladen...
E-BOOK

Romans panny Opolskiej z panem Główniakiem. Anegdota

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Z turkotem i rozpędem zajechało kilka lekkich pojazdów, w dobre konie zaprzężonych, przed dwór czy pałac, jak go także zwano w Kresowicach. Z pierwszego wózka, chwyciwszy rajtpajcz za plecami położony i rzuciwszy lejce chłopcu stajennemu, ponad stopień, prosto na ziemię wyskoczyła panna Helena Klementyna Opolska i poczęła wołać do przybyłego wraz z nią towarzystwa: – Wysiadajcie! Wysiadajcie! Musicie być głodni! Towarzystwo wysypało się z wolantów, wózków i amerykanów. Sama młodzież, młode panny, młodzi chłopcy, wszystko z wiejska ubrane, suknie podpięte, sztylpy i buty z cholewami, wszystko ochocze, zdrowe i przystojne. – Proszę! – wołała panna Opolska. – Chodźcie! Młodzi ludzie nie weszli, ale raczej wpadli na wyścigi po kilku wysokich schodach w ogromną sień, gdzie na ich powitanie wylazł rosły, o głupim wyrazie wąskich, skośnych oczu pies, jakaś mieszanina brytana i doga i podniósłszy wielki łeb w górę, patrzał na przybyłych. Nim zawieszono na kołkach peleryny, płaszcze i kurty zwierzchnie, wszedł do sieni z dziedzińca Jan Główniak, nauczyciel ludowy z Kresowic i zarazem nauczyciel ośmioletniego Jacusia Opolskiego, brata panny Heleny Opolskiej.  (fragment)

995
Wird geladen...
E-BOOK

Romantyzm, niedokończony projekt. Eseje

Agata Bielik-Robson

Wszystkie prezentowane tu eseje krążą uparcie wokół jednej kwestii: aktualności romantyzmu. Pomimo wielkiej rozpiętości tematów - od filozofii, przez literaturę, do polityki - mają one swój punkt zborny, dzięki któremu układają się w luźną konstelację romantyczną, dokładnie taką, jaką za wzór ładu brali romantycy jenajscy: dygresyjną, arabeskową, a jednak nie całkiem chaotyczną. Stąd też tytuł wyboru: Romantyzm, niedokończony projekt, będący czytelną aluzją do znanego tytułu rozprawy Habermasa na temat oświecenia. Na przekór Habermasowi i innym twardym oświeceniowcom, autorka broni dziedzictwa romantyzmu przed popularną kliszą, postrzegającą w nim skłonność do irracjonalizmu, gorączki i szaleństwa. Bliska jej postawa romantyczna, wypracowana przede wszystkim przez myślicieli brytyjskich, bynajmniej nie oddziela rozwagi i romantyczności - sense and sensibility - lecz chytrze łączy oba podejścia. Romantyzm okazuje się tu pewną szczególną formą racjonalności, a nie, jak to się zwykle w polskiej tradycji przedstawia, rozwichrzoną „romantycznością" przeciwstawioną „szkiełku i oku".  

996
Wird geladen...
E-BOOK

Rosja

Maksym Gorki

Mam nadzieję, że ta książka wystarczająco wyraźnie świadczy, że nie krępowałem się pisać prawdy, kiedy tego chciałem. Ale, moim zdaniem, prawda nie jest ludziom potrzebna cała i aż tak, jak im się wydaje. Kiedy czułem, że ta czy inna prawda tylko okrutnie rani duszę, a niczego nie uczy, tylko poniża człowieka, a nie wyjaśnia mi nic o nim - oczywiście uznawałem, że lepiej nie pisać o takiej prawdzie. Jest przecież niemało prawd, o których powinno się zapomnieć. Są to prawdy zrodzone z kłamstwa i mają one wszystkie cechy tego trującego łgarstwa, które zniekształcając nasze wzajemne stosunki międzyludzkie, uczyniło życie brudnym, bezsensownym piekłem. Po co przypominać o tym, co powinno zginąć? Ten, kto tylko po prostu odnotowuje i rejestruje zło życia, robi niedobrą robotę. Chciałem nazwać tę książkę: "Książka o ludziach Rosji, jakimi byli". Ale stwierdziłem, że brzmiałoby to nazbyt patetycznie. I nie do końca czuję: czy chcę, żeby ludzie stali się inni? Całkiem wolny od nacjonalizmu, patriotyzmu i innych chorób wzroku duchowego, mimo wszystko postrzegam naród rosyjski jako wyjątkowo, fantastycznie utalentowany i specyficzny. Nawet głupcy są w Rosji głupi oryginalnie, we własnym stylu, a lenie - zdecydowanie genialni. Jestem pewien, że przez swoją groteskowość, niespodziewane zwroty, różnorodność form, że tak powiem, myśli i uczuć, naród rosyjski jest najwdzięczniejszym materiałem dla artysty. Myślę, że kiedy ten przedziwny naród przecierpi już wszystko, co obarcza go i zapętla od środka, kiedy zacznie pracować z pełną świadomością kulturowego i, powiedzmy, religijnego, wiążącego cały świat znaczenia pracy - będzie żył bajecznie heroicznym życiem, a zmęczony, oszalały od przestępstw świat wiele się od niego nauczy. Maksym Gorki

997
Wird geladen...
E-BOOK

Rozdroże. Literatura polska w kręgu litewskiego odrodzenia narodowego

Beata Kalęba

BIBLIOTEKA LITERATURY POGRANICZA

998
Wird geladen...
E-BOOK

Rozmaitości filozoficzne i inne

Jan Woleński

Artykuły zebrane w niniejszym tomie zostały opublikowane w latach 2009–2022 z wyjątkiem ostatniego, który ukazuje się po raz pierwszy w druku. Ich tematyka jest różnorodna i stąd tytuł Rozmaitości filozoficzne i inne. Poruszają kwestie klasyczne, jak wolność, sprawiedliwość, stosunek wiary do niewiary, miejsce sztuki w ładzie demokratycznym, zagadnienia literaturoznawcze i estetyczne, praworządność, ale również prawa zwierząt, rozmaite aspekty Holokaustu i problematykę ewaluacji w nauce. Niektóre teksty są na wpół publicystyczne, inne pretendują do rangi akademickich. Autor nie ukrywa swoich poglądów na rozmaite kwestie społeczno-polityczne, w szczególności dotyczące antyklerykalizmu, potrzeby respektowania praw (a nie tylko dobrostanu) zwierząt, uznania oddzielności sfery publicznej i prywatnej jako gwarancji wolności religijnej czy krytycznej oceny stanu praworządności w obecnej Polsce.

999
Wird geladen...
E-BOOK

Rozmowy zmarłych

Ignacy Krasicki

Solon: Prędzej tu, niżeliśmy się spodziewali, przyszedłeś. Kato: A Żałuję, żem się spóźnił; nie byłbym albowiem świadkiem upadku Rzymu. Solon: Któryś przyspieszył. Kato: Nie poznaję bynajmniej w takowym zarzucie Solona. Solon: I owszem, z tego zarzutu poznać byś mnie powinien; przyspieszyłeś albowiem upadek Rzymu rozpaczą twoją. Kato: Że się mój postępek nie podoba Solonowi, który Pizystrata niewolą ścierpiał, ja się temu nie dziwuję; ale żeby to, com ja uczynił, inni ganić mieli, temu nie wierzę. Nie jest naganą, co Lukan obwieścił, iź zwycięstwo podobało się bogom, zwycięźeni Katonowi. (fragment)  

1000
Wird geladen...
E-BOOK

"Roztopiona we wszystkim". Nienasycenie. Wiersze

Anna Świrszczyńska

Zaczęła od miniatur cienkim pędzelkiem, skończyła jako użytkowniczka najdrapieżniejszego w poezji polskiej pazura. Jak z tego wynika, Anna Świrszczyńska (1909‒1984), której pierwotny styl unicestwiła wojna, doznała jednego z najosobliwszych literackich wskrzeszeń. Godna jest studium o przemianach osobowości, a poznanie jej biografii przemianę tę tłumaczy. Czytelnik/czytelniczka tego wyboru jej wierszy musi się więc przygotować na niezłą emocjonalną huśtawkę. I zadać sobie pytanie, w którym wcieleniu Świrszczyńska wywarła większy wpływ na kształt poezji polskiej. Zresztą, co tam, odpowiem: w obu. Eliza Kącka