Verleger: Wydawnictwo UNIVERSITAS
Edyta Sołtys-Lewandowska
„[…] jest to studium bardzo potrzebne obecnej refleksji literaturoznawczej, nie istnieje bowiem w aktualnym stanie badań druga taka próba całościowego opisu problematyki metafizycznej i religijnej w poezji współczesnej, dająca uogólnione i wieloaspektowe, a zarazem pogłębione i zindywidualizowane spojrzeniem w głąb pojedynczych poetyk ujęcie tego, co we literaturze związane jest ze szeroko pojętą duchowością. […] Zadanie, które wyznaczyła przed sobą pani Sołtys-Lewandowska, wymagało badawczej odwagi, pozwalającej ogarnąć i zrekonstruować znaczenie takich pojęć-worków, jak metafizyka, religijność, sacrum i duchowość w literaturze. Wymagało także badawczej rozwagi, by nie dać się zwieść ich rozmytym granicom, zachowując precyzję myślenia i uchwytność kategorii wskazujących wszak na to, co poza racjonalne wykracza i nieuchwytność genetycznie zakłada.” dr hab. Joanna Grądziel-Wójcik, prof. UAM „Autorka […] wsłuchuje się w najbardziej osobistą wypowiedź poetów, w ich autentyzm jednostkowego przeżycia, który zaświadcza o postawie homo methaphysicus. Tropi religijne i metafizyczne ślady w pojedynczych wierszach, ale nie tylko tropi, bo układa z nich wielobarwną, skontaminowaną, czasem skontrastowaną panoramę, na podstawie której pewną ręką zarysowuje rzeczową i wyrazistą typologię.” dr hab. Joanna Dembińska-Pawelec, prof. UŚ Edyta Sołtys-Lewandowska – dr nauk humanistycznych, publikowała w Pamiętniku Literackim, Ruchu Literackim, Polonistyce, Pro-Arte. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się wokół twórczości kobiet, związków poezji z religią i filozofią oraz poezji najnowszej.
O (podstawowym) znaczeniu Ingardenowskiej kategorii konkretyzacji estetycznej
Beata Garlej
Czy o Ingardenowskiej konkretyzacji estetycznej można powiedzieć coś jeszcze, skoro tylu badaczy w minionych dekadach czyniło ją przedmiotem swojego zainteresowania? Szkopuł w tym, co przez to „coś” należałoby rozumieć. […] „Łatka” bycia dopełnioną, rozwiniętą wersją dzieła sztuki to przecież formuła, jaką obdarza się konkretyzację estetyczną najczęściej i nikogo ona nie dziwi. Wręcz przeciwnie – tak bardzo do niej przylgnęła, że za zastanawiającą uznaje się sytuację, w której można byłoby określać ją inaczej. A przecież jak każda Ingardenowska kategoria czy koncepcja, również (zwłaszcza!) ta ma swoją bogatą przeszłość, skądś się w rozważaniach polskiego fenomenologa wzięła, nad wyraz udobitniając niezmiernie frapujące, gdyż podlegające rozmaitym inspiracyjnym wpływom, twórcze oblicze samego Ingardena. […] Niniejsza rozprawa jest próbą […] znaczeniowego wyzwolenia kategorii konkretyzacji estetycznej, która jednak nie tylko eliminacji wspomnianej „łatki” służy. Usiłujemy przede wszystkim dowieść, już wbrew Ingardenowi, że znaczenie kategorialne konkretyzacji estetycznej podporządkowane jest w pierwszym rzędzie jednemu: ewokowaniu jakości metafizycznych. A zatem wbrew Ingardenowi, ale i dla Ingardena, dla „ocalenia” rangi innej, bodaj najistotniejszej koncepcji na gruncie jego filozofii sztuki – koncepcji jakości metafizycznych. Ze Wstępu Beata Garlej (z domu Romanowska) – adiunkt w Zakładzie Teorii Literatury na Wydziale Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i jednocześnie pracownik Zakładu Aksjologii i Estetyki Literackiej tej uczelni. Autorka monografii Warstwowość dzieła literackiego w ujęciu Romana Ingardena. Koncepcja, rozwinięcie, recepcja (Kraków 2015) oraz Ingardenowskie jakości metafizyczne – między otwartością a ścisłością pojęcia (Warszawa 2016). Współredaktorka dwóch zeszytów serii naukowej „Zeszyty Zakładu Aksjologii i Estetyki Literackiej. Wydział Nauk Humanistycznych UKSW” (nr 2 z 2015 roku: Estetyka literacka – Arcydzieło – Ingarden wraz z Bernadettą Kuczerą-Chachulską; nr 3 z 2018 roku: Estetyka Romana Ingardena a praktyka interpretacyjna wespół z Bernadettą Kuczerą-Chachulską i Andrzejem Tyszczykiem). Publikowała artykuły na łamach czasopism „Studia Poetica”, „Estetyka i Krytyka”, „Przegląd Filozoficzny – Nowa Seria”, „Studia Wschodniosłowiańskie”. Autorka licznych rozdziałów prac monograficznych. Obszary badawcze: teoria literatury, poetyka dzieła literackiego, wybrane problemy z zakresu aksjologii i estetyki literackiej. Szczególnie zainteresowana filozofią fenomenologiczną.
O prywatności w świecie nowych technologii. Asymetria przejrzystości
Aleksandra Binicewicz
Książka poddaje refleksji współczesne kłopoty z prywatnością w kontekście funkcjonowania nowych technologii rozwijanych w demokratycznych strukturach liberalnych społeczeństw zachodnich. Autorka posługuje się kategorią asymetrii przejrzystości, ażeby opowiedzieć o relacji jednostki (użytkownika, obywatela, konsumenta) z przedstawicielami rządów państw oraz międzynarodowych korporacji w zglobalizowanym świecie. Przygląda się budowanym przez technologiczne firmy iluzjom i tropi ich przejawy w konkretnych zjawiskach: dezinformacji, moderacji treści czy (mikro)targetowania reklam w serwisach społecznościowych. Kontekst jej badań stanowi filozoficzna refleksja nad postawami nowoczesności i ponowoczesności, ale także namysł nad prywatnością w perspektywie długiego trwania oraz szeroko nakreślona panorama procesów i wydarzeń historycznych (m.in. zimnej wojny, kontrkultury amerykańskiej czy narodzin Internetu). Aleksandra Binicewicz – doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o kulturze i religii, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jej dysertacja Kulturoznawcza analiza pojęcia prywatności w kontekście rozwoju nowych technologii przedkładana czytelnikowi w formie niniejszej książki została wyróżniona w XIV edycji konkursu Narodowego Centrum Kultury na najlepszą pracę doktorską z dziedzin nauk o kulturze. Badania, których rezultaty przedstawia Aleksandra Binicewicz, reprezentują wszechstronne podejście, stroniąc od stanowiska determinizmu technologicznego i odsłaniając rozległe źródła historyczne i uwarunkowania kulturowe prywatności. Uważam tę pracę za doniosłe i oryginalne osiągnięcie naukowe, wnoszące istotny wkład do naszej wiedzy o kulturze współczesnej. Prof. dr hab. Grzegorz Godlewski Jestem przekonany, że praca Aleksandry Binicewicz jest przykładem efektywnie poznawczo zastosowanego języka filozoficznego do interpretacji fenomenu prywatności w przestrzeni działania nowych technologii medialnych. Konkluzje i analizy, które przedstawia autorka, są nie do przecenienia, gdy usiłujemy zrozumieć istotę zmian, które pojawiają się w przestrzeni publicznej pod wpływem nowych technologii. Prof. dr hab. Eugeniusz Wilk
O przymierze z Niemcami. Wybór pism 1923-1939
Władysław Studnicki
"Myśl polska winna pracować nie w kierunku poszukiwania koalicji równoważącej kooperację rosyjsko-niemiecką, gdyż taka koalicja, jak widzieliśmy, byłaby niemożliwością. Polska myśl polityczna winna pracować ku powołaniu do życia kombinacji politycznej odciągającej Niemców od Sowietów, właściwie Niemców od Rosji". Władysław Studnicki Publicystyka Studnickiego z dwudziestolecia międzywojennego dowodzi nie tylko jego determinacji w dążeniu do postawionego celu. Świadczy też o bogactwie argumentacji ówczesnych zwolenników sojuszu z Niemcami. Wskazuje, że powodzenie tej koncepcji nie zależało od udzielenia odpowiedzi na trywialne pytanie: "tak czy nie?", ale od konsekwentnej realizacji rozpisanego na dłuższy czas planu, do której należało przystąpić w okresie dobrej koniunktury. Trafność przewidywań, logika argumentacji i trzeźwość sądów stawia dorobek Studnickiego wśród najciekawszych w polskiej myśli politycznej prób zmierzenia się z wyzwaniami stojącymi przed państwem słabym, wtrąconym w zmagania mocarstw. Jan Sadkiewicz Trwający do dziś spór o szanse i zagrożenia związane z ideą sojuszu polsko-niemieckiego sprowadzony został w zasadzie do dylematu: czy na przełomie 1938 i 1939 roku należało, czy też nie należało przyjmować żądań niemieckich i brać udziału w krucjacie antysowieckiej. Tymczasem dla ówczesnych zwolenników przymierza Warszawy z Berlinem była to sprawa bardziej złożona, a jej powodzenie nie zależało od udzielenia odpowiedzi na trywialne pytanie: "tak czy nie?", ale od konsekwentnej realizacji rozpisanego na dłuższy okres planu, do której należało przystąpić w okresie dobrej koniunktury, zapoczątkowanej zerwaniem przez Hitlera współpracy niemiecko-sowieckiej. Władysław Studnicki, autor niezwykłej, profetycznej książki Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej, był czołowym rzecznikiem tej koncepcji, a jego publicystyka z lat 20. i 30. XX wieku dowodzi, jak wielu błędnych założeń można było uniknąć.
O Schulzu. Egzystencji, erotyzmie i myśli... Repliki i fikcje
Konrad Ludwicki
U Schulza, w jego opowiadaniach, nie było ostatniego zdania – każde było przedostatnie. Ostatnie zdanie znamionowałoby morał, puentę, a takiej nie ma (lub nie ma w sensie dosłownym). Albo ujmując rzecz inaczej: ci, którzy umarli zbyt młodo, nigdy nie zostawili ostatniego tekstu. Możemy jedynie konfabulować o ostatnim zdaniu Pessoi, Konińskiego czy wreszcie Schulza – że przywołam zmarłych przedwcześnie tych, którymi w swoich książkach się zajmowałem i którzy należą do tego samego pokolenia. Piszę więc także (a dlaczego nie?) krótkie prozatorskie formy o nim – tytułowe Repliki i Fikcje. Repliki jako narracje, z założenia, wiernie odtworzone – na wzór oryginału, którą jest biografia. I Fikcje – będące wytworem mojej wyobraźni. Z jego życia tworzę fabularyzowane curriculum vitae. […] Przedmiotem moich opowiadań mają być również istnienie, byt, emocje, które niełatwo ująć w ramy wyłącznie naukowe. Krótko mówiąc: czytam Schulza, by czytać też swój świat. Świat, który można stracić za dwa lata, trzy dni czy choćby w następnej chwili. Fragment książki Z założenia książka […] traktuje o katastrofalnej egzystencji i oryginalnej refleksji i idei artysty. Mówi o wyjątkowej twórczości i tragicznym życiu drohobyckiego pisarza i rysownika […]. Wypełnia pewną lukę i absencję w badaniach nad Schulzem. Strony dyskursu filozoficzno-eseistyczno-naukowego raz po raz oddają niespójność schulzowskich światów, zawierają konfrontacje i komparacje poglądów schulzologów oraz ich uzupełnienie – i polemikę z nimi – co w tym przypadku jest nie tylko kreacyjne, ale i konstruktywne. Z recenzji dr hab. Pelagii Bojko Konrad Ludwicki – doktor nauk humanistycznych, prozaik i eseista. Autor między innymi monografii Kino Marka Hłaski (Katowice–Warszawa 2004), Pisanie jako egzystencja(lizm). Refleksja autotematyczna na marginesie „Księgi niepokoju” Fernanda Pessoi (Warszawa 2011), Bóg – Zło – Modlitwa. Wokół „Uwag 1940–1942” Karola Ludwika Konińskiego (Kraków 2016). Jest także autorem powieści Lakrimma (Katowice 2008; 2016) oraz zbioru opowiadań Ściana i inne miniatury (Warszawa 2011). Publikował między innymi w „Akancie”, „Gazecie Wyborczej”, „Nowym Napisie”, „Materiałach i Studiach Sławianoznawczych”, „Studium”, „Schulz/Forum”, „Studia Historicolitteraria”, „Studia de Cultura”. Zawodowo związany z Uniwersytetem im. Jana Długosza w Częstochowie.
Małgorzata Litwinowicz-Droździel
Pasje starożytnicze chyba nigdy nie były tak silne i powszechne jak w XIX wieku, w żadnym też stuleciu nie odkryto tylu pogańskich bogów. "Starożytności litewskie" to książka o czterech miłośnikach litewskiej dawności. Bohaterami poszczególnych opowieści są Józef Ignacy Kraszewski, Teodor Narbutt, Simonas Daukantas i Ludwik Adam Jucewicz. Śledząc ich starożytnicze pisma, znaleziska i wynalazki, przyglądamy się jednocześnie temu jak z narracji o najdawniejszych dziejach rodzi się nowoczesna litewska świadomość narodowa. Dr Małgorzata Litwinowicz-Droździel pracuje w Instytucie Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zajmuje się historią kultury polskiej i litewskiej XIX wieku.
O zdobnictwie książek dawnych i nowych
Walter Crane
Wydana po raz pierwszy w 1896 roku O zdobnictwie książek dawnych i nowych (Of the Decorative Illustration of Books Old and New) Waltera Crane’a (1845–1915) to praca, która znakomicie wpisała się w nurt toczonych u schyłku XIX stulecia dyskusji nad książką, jej kondycją i przyszłością. Nie jest to przy tym klasyczne studium poświęcone historii zdobnictwa książkowego, gdyż – jak zaznacza Crane – jego celem nie było dokonanie całościowego przeglądu dziejów zdobienia i ilustrowania książek, lecz raczej przyjrzenie się z własnej perspektywy projektanta temu, w jaki sposób podchodzono do wyglądu książkowej stronicy od strony artystycznej. Nie znajdzie się tu zatem pełnego, prowadzonego stulecie po stuleciu omówienia poszczególnych zjawisk. Ale zamiast tego zyska się możliwość obcowania z tekstem pełnym osobistych refleksji, w którego każdej stronicy wyczuwa się prawdziwą fascynację autora zdobnictwem książkowym i jego pragnienie, by swoją pasją zarazić czytelnika.
Obecne nieobecne. Granice fantomowe w polskiej literaturze i kulturze (XIX-XXI wiek)
praca zbiorowa
Polska jest krajem szczególnie doświadczonym zmianami przebiegu granic. Trwałe piętno odcisnęły zwłaszcza granice ustanowione przez zaborców. Wprawdzie już ponad sto lat temu zniknęły one z map politycznych, lecz w realnej przestrzeni nadal są widoczne pozostałości dawnej infrastruktury, a pamięć o nich wpływa na obecne społeczne dyskursy i praktyki. O tym, że tak jest, świadczą choćby odmienne formy zagospodarowania przestrzeni (na przykład charakterystyczna architektura budynków dworcowych i pocztowych), stopień ekonomicznego rozwoju (czego dowodem mogą być mapy sieci kolejowej), różnice obyczajowe, w sposobie myślenia i pracy (nadal mówi się na przykład o wielkopolskiej gospodarności), zróżnicowanie preferencji politycznych czy odmienność dialektalna. Pozostałością po dawnych granicach są również współczesne animozje dzielące mieszkańców dawnych zaborów i towarzyszące im stereotypy. Możemy dziś powiedzieć, że wprawdzie granice zniknęły, lecz różnice pozostały. Jesteśmy więc głęboko przekonani o tym, że nie da się wyjaśnić wielu zjawisk współczesnej polskiej kultury, a także życia społecznego, ekonomicznego i politycznego, bez uwzględnienia różnicującej siły granic ustanowionych przez zaborców. Oddawana do rąk czytelników książka zwiera refleksje nad fenomenem obecności i trwałości granic fantomowych w polskiej literaturze i kulturze. Ze Wstępu Motywem przewodnim studiów zebranych w kolejnej noworegionalistycznej książce Obecne nieobecne są granice fantomowe, a więc takie (np. zaborowe czy "zimnowojenne"), które - choć formalnie zostały zniesione - nadal się odczuwa i które wywierają wpływ na życie dzisiejszych mieszkańców dawnych pograniczy. Wiele Autorek i Autorów opowiada również o granicach, istniejących bądź dawnych, w pobliżu których popada się w sytuacje graniczne (np. egzystencjalne, jaspersowskie), dostrzega się je i przeżywa. Książka pokazuje trwałość podziałów, dochodzących do głosu na przekór próbom ich unieważnienia, ale i delimitacje - nawet jeśli pierwotnie destrukcyjne - które wrosły w krajobraz kulturowy, przestały być ciałem obcym, naturalizują się. Tom nosi więc bardzo trafny tytuł, sugerujący realność nieobecnego i widmowość obecnego. Dowodzi, że granica należy do najważniejszych zjawisk w literaturze, sztuce, dziejach, polityce, języku, obyczajach czy mentalności ludzkiej; ona też wytwarza regiony. Z recenzji profesor Danuty Zawadzkiej, Uniwersytet w Białymstoku Książka zawiera opis i konceptualizację doświadczania granic fantomowych przez rozmaitych aktorów zewnętrznych i wewnętrznych; przedstawia analizy różnorodnych tekstów kultury; pokazuje praktyki codzienności; bada mechanizmy narodzin narracji o granicach; odczytuje zapisy pamięci i zastanawia się nad przyczynami niepamięci; bada materialne i niematerialne formy upamiętniania; przygląda się postawom, wartościom i habitusom; odczytuje migracje pejzaży estetycznych, systemów aksjologicznych i znaczeń. [...] Tę monografię zbiorową można czytać jako kompendium różnorodnych technik i metod opisu przestrzeni usytuowanych na styku, pomiędzy. Koncepcja granic fantomowych pozwoliła na opis specyfiki kulturowej terenów rozciętych granicami, pozwoliła dostrzec długofalową interferencję sytuacji granicznej zapisaną w języku i estetyce, w preferencjach politycznych i różnicach ekonomicznych. Refleksje Autorów dokumentują fakt silnej reprezentacji granic fantomowych w polskiej kulturze; pokazują, że granice te mają charakter trwały i wyraźnie rezonujący. Przedstawione studia mają szansę otworzyć nowe perspektywy namysłu nad postrzeganiem specyfiki granic i miejsc przygranicznych. Z recenzji profesor Joanny Szydłowskiej, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie