Wydawca: Wydawnictwo
Wszystko przez pannę Bridgerton
Julia Quinn
CZASEM MIŁOŚĆ MOŻNA ZNALEŹĆ W NAJMNIEJ OCZEKIWANYM MIEJSCU... Wszyscy liczą na to, że Billie Bridgerton poślubi jednego z braci Rokesby. Obie rodziny od wieków mieszkają w sąsiedztwie, a w dzieciństwie Billie szalała z Edwardem i Andrew w ogrodzie, wspinając się na drzewa i bawiąc w chowanego. Jest jeszcze trzeci brat Rokesby George, którego Billie absolutnie nie toleruje. Może i jest najstarszy, a także dziedziczy tytuł hrabiowski, ale bywa arogancki, irytujący i do tego czego ona jest zupełnie pewna wręcz jej nie znosi. Co jak dotąd było nawet wygodne, ponieważ ona w pełni odwzajemnia to uczucie. Tyle że czasami los bywa przewrotny, a ścieżki miłości nieodgadnione... Bo oto ta nielubiąca się para zostaje uwięziona w mało romantycznym miejscu, jakim jest dach. A kiedy nieco później nieoczekiwanie się pocałują, już niebawem oboje ze zdumieniem odkryją, że jedyna osoba, której nie mogli dotąd znieść, tak naprawdę jest właśnie tą, bez której nie mogą żyć... Netflix 2022. Used with permission. Autorka: Julia Quinn Autorka bestsellerowej, sfilmowanej przez Netflix serii powieści o rodzinie Bridgertonów; zaczęła pisać miesiąc po ukończeniu collegeu i, pomijając krótki czas spędzony na studiach medycznych, odtąd codziennie stuka w klawiaturę. Jej powieści zostały przetłumaczone na 43 języki i cieszą się dużą popularnością na całym świecie. Absolwentka Harvardu i Radcliffe, mieszka z rodziną na Wybrzeżu Północno-Zachodnim.
Wszystko to zbyt małe. Eseje ku chwale nadmiaru
Becca Rothfeld
Gdy świat coraz bardziej nakłania nas do umiaru, zbiór esejów Bekki Rothfeld działa jak balsam na duszę wszelkich maksymalistów. W brawurowym stylu amerykańska eseistka broni: łakomstwa, zbieractwa, chaosu, karnawału, ekstazy, retorycznej przesady, a nade wszystko niczym nieskrępowanego zachwytu. Sprzeciwia się współczesnym kodeksom postepowania, według których kluczem do szczęścia jest minimalizm. Bez pardonu dworuje sobie z Marie Kondo i współczesnych odgracaczy wnętrz, którzy nie tylko zamieniają indywidualne mieszkania w zimne, nijakie przestrzenie, lecz również zubożają nas duchowo, czyniąc nasze życie tak nieważkim, że bez żalu będziemy mogli je porzucić. Obrywa się w tej książce współczesnym purytanom, dla których akt seksualny bez dosłownie zwerbalizowanej zgody jest czymś nagannym. Zgody na co? pyta autorka. Czyż prawdziwie udany seks nie jest zawsze transgresją i transformacją? Nigdy nie wiemy, jakie pragnienia w nas obudzi i w jaki sposób nas przemieni. Wreszcie Rothfeld nie zostawia suchej nitki na modnej praktyce uważności. Mindfulness jest przecież niczym innym jak sprzątaniem własnego umysłu z osądów i ocen. Czy z tak wypranym mózgiem będziemy chcieli zmieniać świat na lepsze? Czy raczej staniemy się sprawnymi trybikami w machinie kapitalizmu? Wszystko to zbyt małe. Eseje ku chwale nadmiaru zrywają z polityczną poprawnością, ukazując nam, że lewicowa obsesja egalitaryzmu w życiu prywatnym i sztuce jest kompensacją braku społecznej oraz ekonomicznej równości. Rothfeld potrafi połączyć Simone Weil z Davidem Cronebergiem, Georgesa Bataillea z ruchem Me Too, Ottessę Moshfegh z IKEĄ, a Sally Rooney z Pięćdziesięcioma twarzami Greya wszystko po to, by utwierdzić nas w przekonaniu, że jak długo mamy pragnienia oraz wydajemy miłosne i estetyczne osądy, tak długo żyjemy. Becca Rothfeld (ur. 1991) amerykańska krytyczka literacka, eseistka i felietonistka. Publikuje m.in. w The Washington Post. The Point, Boston Review, The New Yorker i The New York Times. Jest laureatką licznych nagród w dziedzinie krytyki literackiej. Jej debiutancki zbiór esejów Wszystko to zbyt małe znalazł się w wielu amerykańskich zestawieniach najlepszych książek roku 2024.
Joanna Zaręba
Życie potrafi zaskakiwać. Pewnego dnia po prostu otwierasz oczy i nic nie jest takie jak dawniej. Prawdę mówiąc, nie pamiętasz, co było dawniej. Amnezja, zupełnie jak w filmach. Cudowne ocalenie z katastrofy samolotu, tropikalna wyspa z cudowną plażą, lazurowe niebo i ty. Brzmi jak początek romantycznych wakacji z kinowego hitu? Pomyłka. W tej produkcji szykuj się na jazdę bez trzymanki. Będziesz uciekać przed wściekłymi psami, tropić mordercę, wchodzić w układy ze śmiercią, a olbrzymi wąż spróbuje pożreć cię na śniadanie. Wątek uczuciowy również ci się nie spodoba. Znaczącą rolę odgrywa w nim siekiera. Owszem, po drodze pojawia się również książę, ale… Może lepiej nie psujmy niespodzianki. *** „Wszystko w mojej głowie” to doskonale skonstruowana historia. Czytając ją, co i raz masz wrażenie, że już wszystko wiesz, ale po chwili nagły zwrot akcji pozbawia cię tej pewności i na nowo zastanawiasz się, co będzie dalej. To opowieść pobudzająca wyobraźnię, a zarazem zmuszająca do refleksji nad tym, kim jesteśmy i czego tak naprawdę chcemy. Sporo w niej odniesień do znanego nam świata pokazanego w krzywym zwierciadle (choć jeśli się chwilę zastanowisz, dojdziesz do wniosku, że to zwierciadło wcale takie krzywe nie jest).
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Czasem jeden przypadek - a właściwie jeden kot - potrafi wywrócić życie do góry nogami... Lidia Makowska to autorka, której książki rozchodzą się w tysiącach egzemplarzy. Czytelniczki kochają jej historie o miłości, nadziei i drugich szansach. Problem w tym, że nikt nie zna jej prawdziwego nazwiska. Pod literackim pseudonimem Róża Mak ukrywa się kobieta, która ponad wszystko ceni prywatność i spokój. Spokój jednak kończy się w chwili, gdy do gry wkracza bezlitosny bloger literacki - tajemniczy Jack Sparrow. Każda nowa powieść Lidii staje się dla niego pretekstem do publicznej, kąśliwej recenzji. I choć krytyka boli, gdzieś pod warstwą ironii czai się coś, czego Lidia wolałaby nie dostrzegać - fascynacja? Złość? A może niebezpieczna ciekawość? Namawiana przez swoją agentkę i najbliższą przyjaciółkę Karolinę, Lidia decyduje się wreszcie wyjść z cienia. Planuje wystąpić w telewizyjnym wywiadzie i ujawnić, kim naprawdę jest. Stawia jednak jeden warunek: rozmowę ma poprowadzić właśnie Jack Sparrow - człowiek, który sam skrzętnie ukrywa się za pseudonimem. Kiedy ich światy zaczynają się przenikać, a internetowa wojna zamienia się w osobistą potyczkę pełną emocji, na scenę wkracza on - zupełnie niewinny, choć niezwykle sprytny futrzak. To właśnie seria drobnych, kocich "katastrof" prowadzi do spotkań, nieporozumień i odkryć, które zmienią wszystko. Bo czasem wystarczy jedno miauknięcie, by maski opadły, sekrety wyszły na jaw, a serce zaczęło bić szybciej. "Wszystko wina kota!" to ciepła, pełna humoru opowieść o tym, że za ekranem komputera kryją się prawdziwi ludzie, że od nienawiści do miłości bywa bliżej, niż się wydaje, i że los - zwłaszcza ten z pazurami - ma wyjątkowe poczucie humoru.
Jon Krakauer
Kiedy 10 maja 1996 roku trzy ekipy jednocześnie dokonywały ataku szczytowego, nad Mount Everestem zerwała się burza. Zaczęła się mordercza walka o przetrwanie. Jon Krakauer przeżył. Książka Wszystko za Everest trafiła na listy bestsellerów, ale wywołała też wiele kontrowersji. Stała się także źródłem inspiracji dla filmowców. Sama tragedia zaś mimo że wydarzyła się prawie dwadzieścia lat temu wciąż budzi emocje. Problemy opisane przez Krakauera przybrały jeszcze na sile: w komercyjnych wyprawach na Everest bierze udział coraz więcej osób, nie bacząc na zagrożenia i skutki ludzkiej ekspansji w najwyższych górach świata. Znakomicie napisana opowieść o losach dwóch tragicznie zakończonych wypraw komercyjnych, które wiosną 1996 roku wyruszyły na szczyt Everestu, przebojem weszła do kanonu literatury górskiej. Wszystko za Everest od niemal dwudziestu lat utrzymuje wysoką pozycję na liście bestsellerów, co jest zapewne zasługą wyraziście zarysowanych postaci, kapitalnej narracji, a także last but not least silnych emocji autora, którego najwidoczniej nurtuje swoisty syndrom ocaleńca. Był bowiem jednym z dwóch ocalałych spośród sześciu uczestników swojej wyprawy, którzy weszli na szczyt. Obraz wydarzeń, jaki przedstawił Krakauer, wzbudził duże kontrowersje w środowisku wspinaczkowym i w amerykańskich mediach. Jak się okazało, autor przyjął znacznie bardziej krytyczną postawę w stosunku do uczestników wyprawy konkurencyjnej, chociaż to właśnie jego zespół poniósł największe straty. Główna oś sporu skrystalizowała się wokół postaci przewodnika Anatolija Bukriejewa, podczas gdy w rzeczywistości to właśnie on przyczynił się do uratowania wszystkich członków swojej ekipy. Niniejsza edycja jest pierwszą pełną wersją Wszystko za Everest, która ukazuje się w Polsce. Intensywność polemiki, której odbicie znajdziemy w ostatniej części książki, nasuwa skojarzenia z burzą, jaka przetoczyła się nie tak dawno w Polsce po tragicznie zakończonej zimowej wyprawie na Broad Peak z 2013 roku. Krystyna Palmowska ""Wszystko za Everest" to tylko pozornie opowieść o wyprawie na Mount Everest. Jon Krakauer bowiem, opowiadając o tragicznej ekspedycji na najwyższy szczyt świata, tak na prawdę snuje opowieść o śmierci, o ludzkiej odwadze i poświęceniu. To jeden z tych reportaży, od których nie sposób się oderwać i o których nie da się zapomnieć. Mistrzowska, niemal filozoficzna przypowieść dla wszystkich, nawet tych, których wspinaczka wysokogórska zupełnie nie interesuje." Robert Ziębiński, Newsweek "Jedna z dwóch książek, które zabrałbym na bezludną wyspę." Marcin Meller, Playboy "Dla człowieka gór biblia. Dla mieszkańców nizin książka roku!" Piotr Szabłowski, Gazeta Wyborcza "Krakauer jest jednym z najlepszych pisarzy wśród alpinistów, a tragedia na Evereście w 1996 roku, której był świadkiem jedną z najczarniejszych kart w historii himalaizmu. Z talentu pisarskiego i niezwykłego dramatyzmu wydarzeń powstała mieszanka iście wybuchowa. Lektura obowiązkowa nie tylko dla ludzi gór." Piotr Drożdż, Góry
Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników
Piotr Trybalski
Co naprawdę wydarzyło się pod K2? Niezwykła reporterska opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2 i lodowych wojownikach. K2. Góra zabójca. Ci, którym udało się ją zdobyć, mówią jednym głosem: to najtrudniejsza góra świata, zimą nikt jej nie pokona. No chyba że Polacy. Tej bitwy nie można było przegrać. Oblegana przez Polaków po raz trzeci zimą K2, musiała się w końcu poddać. Od tych zdań Piotr Trybalski rozpoczyna swą opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2, 8611 m n.p.m., która przez kilka pierwszych miesięcy 2018 roku emocjonowała miliony ludzi na całym świecie. Doborowy oddział himalaistów dowodzony przez legendarnego Krzysztofa Wielickiego, długie i kosztowne przygotowania, rekordowy budżet, gotowe strategie oblegania góry wszystko to rozbudziło wiarę, że tym razem słynny szczyt skapituluje. Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników to znakomity reportaż, ukazujący nie tylko konkretne wydarzenia, ale przede wszystkim emocje i ludzkie charaktery. Piotrowi Trybalskiemu udało się przedstawić zjawisko zimowego himalaizmu z wielu perspektyw. Wyprawa na K2 okazała się punktem wyjścia do szerszej refleksji na temat sportu w najwyższych górach świata, ryzyka wkalkulowanego we wspinanie na ośmiotysięczniki i ambicji, która często wyrasta ponad ośnieżone szczyty Himalajów. Piotr Trybalski dziennikarz i fotograf, autor książek i licznych publikacji prasowych, zdobywca nagrody Travel Photographer of the Year. Od wielu lat podróżuje, organizując wyprawy ekspedycyjne, warsztaty fotografii reporterskiej i krajobrazowej. Współautor książki Ja, pustelnik o życiu Piotra Pustelnika, trzeciego Polaka zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum. Obecnie pracuje nad kolejną książką o górach biografią Andrzeja Zawady, legendarnego lidera wypraw wysokogórskich i fundatora himalaizmu zimowego.
"Wszystko zmienne". Pięć szkiców o Władysławie Broniewskim
Maciej Tramer
Książka składa się z pięciu esejów dotyczących W. Broniewskiego. Pierwszy: Jednorazowa historia… dotyczy historiozofii poety (świadomości niekonsekwencji procesów historycznych). Drugi: Pamiętnik – wstęp do lektury prezentuje powstawanie dokumentu towarzyszącego Broniewskiemu podczas służby wojskowej. Trzeci: Pożegnanie z Jerozolimą przedstawia okoliczności powstania kanonicznego wiersza Broniewskiego – Ballady i romanse, a zarazem jest gramatologiczną interpretacją rękopisu. Czwarty: Literatura zawadzająca poezji dotyczy publicystyki Broniewskiego. Ostatni esej: Doczekać się bezimienności. Broniewski chórem i na głosy jest próbą analizy fenomenu popularności i „wspólnotowego” traktowania poezji.
Freya Sampson
Nic tak nie jednoczy sąsiadów, jak cudze sekrety W Shelley House ściany mają uszy, a uszy te należą do osobliwego duetu sąsiadek, gotowych wściubiać nos w nie swoje sprawy, szpiegować i zasadniczo robić wszystko, by uwikłać innych lokatorów w rozwiązanie zagadki kryminalnej. Siedemdziesięciosiedmioletnia Dorothy Darling mieszka w Shelley House dłużej niż którykolwiek z pozostałych lokatorów, a jeśli wierzyć ich słowom, trudno o bardziej zrzędliwą i wścibską osobę. Dorothy ma jednak swoje powody do przeszpiegów, a żaden z nich nie wymaga usprawiedliwiania się przed niejaką Kat Bennett. Dwudziestopięcioletnia Kat nigdy nie miała miejsca, w którym czułaby się jak u siebie w domu, a popadający w ruinę Shelley House nie stanowi wyjątku. Sąsiedzi uważają ją za drażliwą i nieprzystępną, ale pod twardą skorupą Kat prześladuje poczucie winy z powodu występków z przeszłości. Kiedy okazuje się, że dom jest przeznaczony do rozbiórki, śmiertelnie sobie wrogie Dorothy i Kat zaczyna łączyć jedno: chęć uratowania zabytkowego budynku. A gdy jeden z lokatorów pada ofiarą brutalnej napaści, obie kobiety postanawiają znaleźć winnego. Policja umarza śledztwo zbyt wcześnie, pozostawiając zadanie przywrócenia spokoju w małej, lokalnej społeczności detektywom amatorom, mającym u swego boku rozbrykanego Jack Russell terriera.
Dahlia de la Cerda
Co trzy godziny i dwadzieścia pięć minut w Meksyku ginie kobieta, rozczłonkowana, uduszona, zgwałcona, pobita do nieprzytomności, spalona żywcem, rozpruta ciosami noża, z połamanymi kośćmi i siną skórą. () Meksyk to olbrzymi potwór, który pożera kobiety pisze Dahlia de la Cerda. I powołuje do literackiego życia komando mścicielek. Młodych, zdecydowanych i bezwzględnych. Prawdziwych anielic zemsty, które nie cofną się przed paktem z Księciem Ciemności, jeśli ten obieca im pomoc. Szczerze mówiąc, nie bardzo mają wyjście. Bóg nie stanie po ich stronie. On jest przecież mężczyzną, a choć bohaterki Wściekłych suk kochają swoich ojców, braci i wybranków, to mężczyzna jest dla nich zwykle wrogiem. Kimś, kto powołując się na odwieczne prawo, rości sobie pretensję do kobiecego ciała i życia. Ale de la Cerda nie gra na jednej nucie. Jej tarantinowskie z ducha opowiadania pulsują żywą mową i skrzą się od pomysłów. W trzynastu monologach bohaterek gorzkiej prawdzie o biedzie i przemocy towarzyszą groteska i czarny humor; mnóstwo tu odniesień do kina i muzyki pop, lokalnych zwyczajów, legend i kultury narco. Brawurowy debiut młodej meksykańskiej pisarki i aktywistki. Ja w tym widzę swoisty moralitet który może wydać się amoralitetem, bo z pewnością wymyka się utartym kanonom. To coś w rodzaju kieszonkowego atlasu kobiet, tyle że ze świata, w którym konflikty są dużo bardziej dramatyczne i skrajne niż u nas. Jest też w tej książce coś głęboko tarantinowskiego więc ta aluzja w tytule zasadna bo tak jak amerykański reżyser brał symboliczny, wyimaginowany odwet na nazistach wBękartach wojnyczy sekciarzach wPewnego razu w Hollywood, tak de la Cerda bierze odwet na mordercach i gwałcicielach. Tomasz Pindel
Dahlia de la Cerda
Co trzy godziny i dwadzieścia pięć minut w Meksyku ginie kobieta, rozczłonkowana, uduszona, zgwałcona, pobita do nieprzytomności, spalona żywcem, rozpruta ciosami noża, z połamanymi kośćmi i siną skórą. () Meksyk to olbrzymi potwór, który pożera kobiety pisze Dahlia de la Cerda. I powołuje do literackiego życia komando mścicielek. Młodych, zdecydowanych i bezwzględnych. Prawdziwych anielic zemsty, które nie cofną się przed paktem z Księciem Ciemności, jeśli ten obieca im pomoc. Szczerze mówiąc, nie bardzo mają wyjście. Bóg nie stanie po ich stronie. On jest przecież mężczyzną, a choć bohaterki Wściekłych suk kochają swoich ojców, braci i wybranków, to mężczyzna jest dla nich zwykle wrogiem. Kimś, kto powołując się na odwieczne prawo, rości sobie pretensję do kobiecego ciała i życia. Ale de la Cerda nie gra na jednej nucie. Jej tarantinowskie z ducha opowiadania pulsują żywą mową i skrzą się od pomysłów. W trzynastu monologach bohaterek gorzkiej prawdzie o biedzie i przemocy towarzyszą groteska i czarny humor; mnóstwo tu odniesień do kina i muzyki pop, lokalnych zwyczajów, legend i kultury narco. Brawurowy debiut młodej meksykańskiej pisarki i aktywistki. Ja w tym widzę swoisty moralitet który może wydać się amoralitetem, bo z pewnością wymyka się utartym kanonom. To coś w rodzaju kieszonkowego atlasu kobiet, tyle że ze świata, w którym konflikty są dużo bardziej dramatyczne i skrajne niż u nas. Jest też w tej książce coś głęboko tarantinowskiego więc ta aluzja w tytule zasadna bo tak jak amerykański reżyser brał symboliczny, wyimaginowany odwet na nazistach wBękartach wojnyczy sekciarzach wPewnego razu w Hollywood, tak de la Cerda bierze odwet na mordercach i gwałcicielach. Tomasz Pindel
Wojciech Tochman
Dziewięć mocnych opowieści o samotności w obliczu cierpienia. Wśród wielbicieli reportażu książka kultowa. Wojciech Tochman, jeden z najlepszych polskich reporterów, zwięzłym i precyzyjnym językiem opisuje ludzkie dramaty, ludzką samotność, ale i podłość, obłudę, nienawiść. Opowieść o katastrofie autobusu maturzystów pielgrzymujących do Częstochowy, historia człowieka, który powstał z torów i nie pamięta, kim jest, oraz zapis walki samotnej kobiety z księdzem molestującym dzieci, przywołują najbardziej uniwersalne pytania: o przyczyny zła, sens cierpienia i milczenie Boga. Elementarny odruch solidarności i współczucia stanowi zaczyn i sens tych reportaży. PAWEŁ HUELLE, GAZETA WYBORCZA Pies rzeczywiście kąsa tak, że boli. Ale jednocześnie te ekstremalne, choć z życia wzięte historie, jakby stworzone dla potrzeb tabloidów, pod piórem Tochmana tracą swą plakatową jednowymiarowość. Zamieniają się w wielowarstwowe opowieści, w których jest socjologiczne zacięcie, psychologiczna przenikliwość, metafizyka i literacka maestria, polegająca na bezbłędnym wyczuciu szczegółu. JULIUSZ KURKIEWICZ, POLITYKA Od przeciętnych reportaży publikowanych każdego tygodnia w prasie odróżnia te teksty także imponujący warsztat. Język, którego używa Tochman, jest mocny, klarowny, nieprzesłaniający nawet na chwilę tego, co najważniejsze. PIOTR CZERSKI, TYGODNIK POWSZECHNY Wojciech Tochman (ur. 1969) jeden z najważniejszych polskich reporterów i autorów literatury faktu. Jego książki, wśród nich m.in. Schodów się nie pali, Jakbyś kamień jadła, Dzisiaj narysujemy śmierć i Wściekły pies, wywołują ożywione dyskusje i niemal natychmiast wchodzą do kanonu polskiego reportażu. Dwukrotny finalista Nagrody Nike oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus. Laureat Premio Kapuściński przyznawanej w Rzymie oraz Pióra Nadziei wyróżnienia Amnesty International. Utwory Tochmana zdobyły uznanie za granicą i doczekały się przekładów na kilkanaście języków. W przygotowaniu książka o Kambodży pod tytułem Pianie kogutów, płacz psów.
Wściekły pies. Polscy policjanci, jakich nie znacie!
Robert Ziółkowski
Polska szykuje się do mistrzostw Europy w piłce nożnej. Nadkomisarz Sebastian Zimny z wielkopolskiego Zespołu Poszukiwań Celowych zostaje oskarżony o dokonanie zbrodni na ulicach Poznania. Uwikłany, próbuje za wszelką cenę udowodnić swoją niewinność. Nie zdaje sobie sprawy, jak daleko sięgają nici intrygi. Z wytrawnego myśliwego, którym był do tej pory, staje się zwierzyną, ściganym, na którego polują politycy, biuro spraw wewnętrznych policji, prokuratura i bandyci. Do tego jego życie rodzinne właśnie legło w gruzach Niespodziewanie znajduje wsparcie wśród eksżołnierzy GROM-u. Równie poranionych jak on. Wspominających swe akcje w górach Kosowa i Afganistanu, pamiętających zasadzki bagdadzkich ulic. Zimny szuka prawdy w tym zagmatwanym kotle ludzi i wydarzeń. Pomimo krwi na rękach, kłamstwa szerzącego się wokół, próbuje pozostać prawym człowiekiem. Choć już sam nie bardzo wie, co to znaczy Robert Ziółkowski we Wściekłym psie jest chyba jeszcze lepszy niż w Łowcy głów. Choć czy te klasyfikacje mają sens? Chęć bycia najlepszym sprawiła, że pogubił się jako glina, lepiej nie wystawiać go na kolejną pokusę. Glino-pisarz Ziółkowski to zjawisko niepowtarzalne. Ale kim on jest? Na tyle wiarygodny i dojrzały, by móc powiedzieć, że życie mu się rozsypało. Zafascynowany Anthonym de Mello, poszukuje odrobiny sensu. Odrobiny odkupienia, a może przede wszystkim szacunku dla samego siebie. Tak naprawdę może to jedyna prawdziwa miara. Szacunek dla samego siebie. Reszta to iluzja. Jan Grzegorczyk, autor powieści Adieu. Przypadki księdza Grosera
Brandon Sanderson
"Brandon Sanderson jest po prostu wspaniałym pisarzem. Kropka". Patrick Rothfuss, autor bestsellera Imię wiatru Przez całe życie Spensa marzyła o lataniu. Chciała dowieść, że jest równie dzielna jak jej ojciec. Została pilotem, ale wtedy odkryła druzgocącą prawdę o swoim ojcu. Plotki o jego tchórzostwie okazały się prawdziwe zdezerterował w trakcie bitwy z Krellami. A w zasadzie jeszcze gorzej, bo zwrócił się przeciwko swoim i ich zaatakował. Dziewczyna jest pewna, że kryje się za tym coś więcej. Jest przekonana, że cokolwiek przydarzyło się ojcu w jego myśliwcu, może także zdarzyć się jej. Kiedy przedostała się za pierścień fortów broniących jej planetę, usłyszała gwiazdy i było to przerażające przeżycie. Spensa odkryła, że wszystko, czego uczono ją o jej świecie, jest kłamstwem. A do tego odkrywa również kilka faktów o sobie i jeśli będzie musiała, poleci na koniec galaktyki, żeby ocalić ludzkość "Brandon Sanderson doskonale wie, jak przykuć uwagę czytelnika. Za sprawą wiarygodnie nakreślonej bohaterki i wciągającej fabuły aż chce się szybko dotrzeć do ostatniej kartki książki, by poznać zakończenie". Booklist Kontynuacja bestsellerowej powieści Do Gwiazd
Wśród łódzkich Żydów. Wspomnienia o mieście młodości
Dariusz Dekiert, Krystyna Radziszewska, Ewa Wiatr
Łódź była miastem barwnym i pełnym kontrastów. Odzwierciedlał to już choćby sam układ ulic: na Piotrkowskiej obok cztero-, pięciopiętrowych kompleksów domów stały drewniane parterowe chatki, obok fabryk z najnowocześniejszymi systemami maszyn [...] - prymitywne tkalnie ręczne, obok wyjątkowego dobrobytu i luksusu - biedne kwartały w północnej części miasta, na czele z Bałutami. Tę barwną rozmaitość widać było również w strukturze społecznej, przede wszystkim na żydowskich ulicach: bogacze, którzy dorobili się majątku w jedną noc, obok żebraków z dziada pradziada. Rozgałęzione i mocno zakorzenione żydowskie życie religijne, z rabinami, uczonymi w Piśmie i instytucjami religijnymi: jesziwami, szkołami, beit midraszami, chasydzkimi sztyblami, sąsiadowało z centrami sceptycyzmu i herezji. W opozycji do praktycznego i energicznego świata fabrykantów, kupców i komiwojażerów - artystyczna warstwa literatów, malarzy, muzykantów żyła w świecie, w którym dzień zamieniał się w noc, a noc w dzień. To tam właśnie, w warsztatach ducha i wyobraźni, tkano błękitną przędzę snów, tam w małych mansardach z wysokimi oknami wyczarowywano światy z kolorów i dźwięków. Tam artystyczna jednostka czuła się wolna. Icchak Goldkorn, Łódzkie portrety
Marta Kisiel
Ciemne chmury zebrały się nad wydawnictwem JaMas... Gdy wraz z nadejściem jesiennej słoty na jaw wychodzą skutki uboczne redaktorskiego zgonu, zjednoczone siły redakcji, pecha i sekretariatu muszą się zmierzyć z ojcem dyrektorem oraz widmem rychłego bezrobocia. Nic dziwnego, że w tych okolicznościach rzucony żartem desperacki pomysł szybko staje się ostatnią deską ratunku. Los całego wydawnictwa spoczywa teraz w kierowniczych rękach Wojciecha Szumskiego zwanego Sztywnym, który razem z krasnoludzką sekretarką i ekspertem do spraw rusza na daleki wygwizdów. Tam, w zapomnianym ośrodku wojskowym, mają się odbyć jedyne w swoim rodzaju warsztaty survivalowo-literackie dla wąskiego grona wybrańców. I to by nawet mogło wypalić, gdyby nie kolejny denat znienacka.
Marta Kisiel
Ciemne chmury zebrały się nad wydawnictwem JaMas... Gdy wraz z nadejściem jesiennej słoty na jaw wychodzą skutki uboczne redaktorskiego zgonu, zjednoczone siły redakcji, pecha i sekretariatu muszą się zmierzyć z ojcem dyrektorem oraz widmem rychłego bezrobocia. Nic dziwnego, że w tych okolicznościach rzucony żartem desperacki pomysł szybko staje się ostatnią deską ratunku. Los całego wydawnictwa spoczywa teraz w kierowniczych rękach Wojciecha Szumskiego zwanego Sztywnym, który razem z krasnoludzką sekretarką i ekspertem do spraw rusza na daleki wygwizdów. Tam, w zapomnianym ośrodku wojskowym, mają się odbyć jedyne w swoim rodzaju warsztaty survivalowo-literackie dla wąskiego grona wybrańców. I to by nawet mogło wypalić, gdyby nie kolejny denat znienacka.
Mitch Albom
Książka, która pozwoli ci lepiej poznać samego siebie i na nowo odkryć świat Wielu spotkało w swoim życiu kogoś, kto stał się dla nich mądrym i cierpliwym nauczycielem, zawsze służącym radą i pomagającym stawiać pierwsze kroki w dorosłym życiu. Dla Mitcha Alboma taką osobą był Morrie Schwartz, profesor socjologii, który go kiedyś uczył. Po dwudziestu latach spotykają się ponownie w bardzo trudnym dla autora okresie. Jego dawny mistrz jest nieuleczalnie chory, mimo to widują się jak kiedyś co wtorek, a ich rozmowy stają się dla Mitcha bezcenną lekcją życia. Wtorki z Morriem to pierwszy bestseller Mitcha Alboma, który przyniósł pisarzowi popularność na całym świecie. Jest to piękna relacja ze spotkań mistrza z uczniem, którą Albom dzieli się z czytelnikami.
Wulgaryzmy w języku kibiców polskich, czyli
Agnieszka Dokowicz
Praca podejmuje zarówno aspekty językoznawcze, jak i socjologiczne związane z funkcjonowaniem kibiców lokalnych i narodowych drużyn na polskich stadionach. Autorka, jako dziennikarka sportowa, nasłuchała się i napatrzyła niejednego... Praca o sugestywnym tytuleWulgaryzmy w języku kibiców na stadionach piłkarskich czyli "Polska grać, k... mać!" obrazuje problematykę oraz sposób jej przedstawienia wraz z licznymi egzemplifikacjami, bez których niemożliwe byłoby unaocznienie zagadnienia. Ujęte zostały hasła rymowane odnoszące się do krajowych klubów piłkarskich. Książka powstała pierwotnie jako praca magisterska u promotora prof. Bogdana Walczaka na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Autorka w latach 1995-2013 nieustannie coś dopisywała, zmieniała, w końcu odważyła się wydać... Wydawca rozpatrywał możliwość "wykropkowania" wulgaryzmów, jednakże po takim zabiegu znaczna część książki byłaby całkowicie nieczytelna, składałaby się bowiem niemal z samych kropek.
Wunderkind. Rzecz o Adolfie Bocheńskim
Stanisław Cat-Mackiewicz
Jednym z centralnych problemów Polski, którą znałem, był problem personalny, była selekcja ludzi, a ściślej: źle działający system selekcji materiału ludzkiego dobieranego do kierowania narodem. Adolf Bocheński był człowiekiem niewątpliwie genialnym. Wpływ jego na ludzi w Polsce ograniczał się do stosunkowo bardzo małego koła osób, wpływ na wypadki, na politykę polską - był żaden. Chcielibyśmy zawołać: gdyby selekcja ludzi działała w Polsce tak, jak działać powinna, ten młody człowiek winien był być naszym ministrem spraw zagranicznych, a nie ginąć jako podporucznik pod Ankoną. Stanisław Cat-Mackiewicz W dobie polityki zdominowanej przez marketing trudno zrozumieć, jak potężne znaczenie miało w przeszłości pisarstwo polityczne. Prasa, będąca w okresie międzywojennym zasadniczym miejscem debaty publicznej, wywierała potężny wpływ na polityczną praktykę. Partie i ośrodki polityczne formowały się wokół tytułów prasowych. Tych, którzy wracają do lektury przedwojennej prasy, zaskoczyć może nie tylko bogactwo publicystycznych talentów, ale także precyzja myśli, zdolność programowania konkretnych rozwiązań politycznych. Kazimierz M. Ujazdowski
Kamila Cudnik
Jedna chwila, gdy znajdziesz się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie... Podczas jednej z pierwszych wiosennych nocy toruńska policja dostaje zgłoszenie. Na terenie nieczynnego dworca kolejowego ginie dwoje nastolatków. Ktoś w ciemności oddał dwa precyzyjne strzały. Sprawa podwójnego morderstwa staje się priorytetowa. Pytanie, jaki motyw miał zabójca i czy będą następne ofiary. Komisarz Robert Bukowski, doświadczony śledczy, rozpoczyna dochodzenie. Zmotywowany tym bardziej, że sam ma nastoletnią córkę. Ofiary były zaledwie rok przed maturą, ona atrakcyjna i żywiołowa, on raczej cichy i spokojny. W trakcie śledztwa na jaw wychodzi coraz więcej faktów, a pytań jest więcej niż odpowiedzi. Z pozoru niepowiązane wydarzenia zaczynają się wplatać w jedną sieć tajemnic. Kamila Cudnik pisarka, autorka powieści Historie miłosne (2019), Zgadnij, kim jestem (2020) oraz trylogii toruńskiej: W cieniu twierdzy (2021), Rytuał (2022) i Oczy małej dziewczynki (2023).
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Życie Jarka i Moniki powoli się stabilizuje, zakochani mają przed sobą nowy cel. Jednakże wciąż muszą stawić czoła przeszłości, która daje o sobie znać. Ich przyjaciele wikłają się w coraz większe kłopoty, bo niedawne przeżycia nie dają o sobie zapomnieć. Berniak, Sylwia, Grzesiek i Dorota - każdy z nich walczy z bolesną przeszłością i ryzykownymi decyzjami. Czy będą potrafili postawić wszystko na jedną kartę i w końcu osiągną spokój? "Wybaczenie" to książka o walce o siebie, o miłości, która wymaga nie tylko poświęceń, ale i wybaczenia. Ta historia zabierze was w emocjonalną podróż po zakątkach Dolnego Śląska, gdzie bohaterowie podejmą heroiczną próbę życia na własnych zasadach, życia pełnego miłości, spokoju i zaufania.
Piotr Gąsiorowski
Czy można wybaczyć Bogu nieszczęście, które nas spotkało? Z punktu widzenia teologii w takim stawianiu sprawy kryje się błąd. Od Boga, będącego wyłącznie dobrem, nie może pochodzić nic złego. Nie możemy więc Bogu przebaczyć, bo wybaczyć można tylko winowajcy. Pytanie to zawiera jednak istotną prawdę psychologiczną. Jeśli ufamy Bogu jak Ojcu, a nas lub naszych bliskich spotyka nieszczęście, czujemy się przez Niego opuszczeni, prawie zdradzeni, trudno nam ponownie Mu zawierzyć. Uciekamy od Boga, rozpoczynamy samotny bieg. Wydaje nam się, że to Bóg był sprawcą naszej tragedii. Doświadczenie takie stało się udziałem autora niniejszej książki, pastora Piotra Gąsiorowskiego. W wypadku zginęła jego ukochana żona. Po tym tragicznym zdarzeniu musiał przebyć drogę do pojednania i ponownego zawierzenia Bogu. Piotr Gąsiorowski dzieli się swoimi doświadczeniami, tym, jak w jego przypadku przebiegał proces „przebaczenia Bogu”. To droga od poczucia krzywdy, żalu i wyrzutów kierowanych do Boga ku pokojowi serca i pojednaniu. U końca tej drogi zawsze musi pojawić się świadomość, że tak naprawdę nie Bogu musimy przebaczyć, ale raczej sobie i bliźnim. Bogu musimy ponownie zaufać, otworzyć się na Niego, by przyjąć Jego miłość i łaskę. "Najtrudniejsze słowa Modlitwy Pańskiej: bądź wola Twoja! Niezwykle osobisty tekst o dramacie płynącym z niepojętych wyroków Opatrzności. Głębokie psychologiczne świadectwo zmagania uczuć i przekonań. Polecam tę lekturę każdemu, kto sam zmaga się z własnym stosunkiem do Boga. Sam odczułem świadectwo zawarte w tej książce jako niezwykle szczery głos o intymnym dramacie." Krzysztof Zanussi
Wybaczyć Bogu. Hiob w literaturze podejmującej tematykę II wojny światowej
Anna Marta Szczepan-Wojnarska
Książka Wybaczyć Bogu podejmuje problematykę cierpienia i jego doświadczania w perspektywach literaturoznawczej, antropologicznej i teologicznej w świetle utworów: Hiob Karola Wojtyły, Mąż doskonały Jerzego Zawieyskiego, Drugie szczęście Hioba Anny Kamieńskiej, Josela Rakowera rozmowa z Bogiem Zvi Kolitza i Wakacje Hioba Bogdana Wojdowskiego. Każdy z nich, sięgając do biblijnej postaci Hioba, niezależnie od siebie nawzajem, usiłuje znaleźć odpowiedź nie tyle na pytanie unde malum? ale czy istotnie malus omnia in malum vertit? Te osobne głosy w zaskakujący sposób wchodzą ze sobą w dialog, wobec którego czytelnik nie może pozostać obojętny. Anna M. Szczepan-Wojnarska -- absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Anglia Ruskin University, Cambridge (Wielka Brytania), adiunkt Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, stowarzyszony wykładowca The Woolf Institute, Cambridge. Autorka książki "...z ogniem będziesz się żenił". Doświadczenie transcendencji w życiu i twórczości Jerzego Lieberta, Universitas, Kraków 2003. Publikowała m.in. w "Kresach", "Nowej Polszy", "Pamiętniku Literackim", "Tekstach Drugich", "Toposie", "Więzi".
Jo Nesbo
W zasypanym śniegiem Oslo inspektor Harry Hole ściga nieuchwytnego płatnego zabójcę z byłej Jugosławii. Przeczesuje środowiska narkomanów, dewiantów, członków Armii Zbawienia wyczekujących nowego zbawiciela, który ma ich wyzwolić od beznadziei życia - choćby przez śmierć. Inspektor Harry Hole to policyjny anarchista stosujący metody dalekie od procedur, nieprzystosowany do życia nałogowy palacz i alkoholik. Przed wyrzuceniem na bruk chroni go jednak to, że jest niezwykle inteligentnym i efektywnym policjantem. Ma także parasol ochronny, który rozpina nad nim Bjarne Moller, jego przyjaciel i bezpośredni przełożony. Harry Hole znany jest z wcześniejszych książek Nesbo (Trylogia z Oslo: "Czerwone Gardło", "Trzeci klucz" i "Pentagram").