Biografie i autobiografie
Aneta Boruta
Poruszająca autobiograficzna opowieść o zmaganiach młodej kobiety z chorobą nowotworową. Autorka dzieli się swoimi wspomnieniami i przemyśleniami, aby dać nadzieję i siłę osobom chorym. Książka ta ma być wsparciem dla tych, u których stwierdzono nowotwór, i ich rodzin, lecz może stać się także źródłem inspiracji i motywacji dla każdego. To również rodzaj poradnika, w którym autorka opisuje swoją reakcję na wieść o nieuleczalnej chorobie, codzienne zmagania z chorobą, rehabilitację, badania i operacje, a następnie kolejne wizyty kontrolne. Zawarte są w niej także porady dotyczące odżywiania, żywności ekologicznej, zdrowego trybu życia. Dzięki chorobie autorka odkryła w sobie artystyczną pasję zajęła się decoupageem, malowaniem, fotografią. Swoim optymizmem i determinacją próbuje oswoić innych z rakiem oraz zmotywować ich do walki. W tym wszystkim towarzyszą jej przyjaciele, rodzina i wierny miś Stefan oraz pies Puma. To książka o tym, jak chęć życia, wiara w Boga i pasja pomagają pokonywać przeszkody. Aneta Boruta autorka książki autobiograficznej pod tytułem Oswoić swojego raka po raz pierwszy wydanej w 2014 roku.
Tadeusz Konwicki
Błyskotliwa. To jedno słowo opisuje tę książkę idealnie. [Karolina, lubimyczytac.pl] "Pamflet na siebie" to rodzaj intelektualnej autobiografii słynnego autora, w której prezentuje on najwyższą formę pisarską. [J. Ch.] Dygresyjna opowieść pełna jest tego, co najbardziej cenimy w prozie pisarza: autoironii, kąśliwych uwag, błyskotliwych anegdot, barwnych relacji z podróży, które zlewają się w wartościową, niezmiernie interesującą całość. "Pamflet na siebie" jest swoistym podsumowaniem twórczości dokonanym przez pisarza i oceną samego siebie jako człowieka. To odważna próba, w której autor zdecydował się obnażyć swoje braki, niedoskonałości, celowo się ośmieszyć. Konwicki nazwał zresztą tę publikację "gęstym strumieniem świadomości, której kłania się zacny doktor Alzheimer". Co więcej, tworzył ją podobno z ogromną uciechą dla przyjemności swoich czytelników. [Agora, 2010] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok na podstawie grafiki Tadeusza Konwickiego.
Janusz Korczak
Korczak podczas wojny z oddaniem zabiegał o dobro swoich podopiecznych, a jeszcze starał się ratować kolejny dom dziecka, w którym panowały wyjątkowo ciężkie warunki. Pamiętnik przedstawia nie tylko bieżące wydarzenia z życia Domu Sierot i warszawskiego getta, Korczak dokonuje w nim także przeglądu swojego życia, wraca do czasów dzieciństwa i młodości. Najbardziej wstrząsające są ostatnie refleksje Korczaka, który wie już, że wysiedlenie z getta jest nieuchronne. Pamiętnik to lektura pełna emocji, strachu, wspomnień. Ukazuje wychowawcę i pisarza jako człowieka potrafiącego oceniać siebie i innych, który dzielnie zmaga się z okrucieństwem losu, ale też ukrywa przed światem własne słabości. Janusz Korczak rozpoczął pisanie Pamiętnika w maju 1942 roku. Ostatnia notatka pochodzi z 4 sierpnia. Następnego dnia poszedł ze współpracownikami i z dziećmi na Umschlagplatz, skąd trafili do Treblinki.
Barbara Rosiek
"Pamiętnik narkomanki" Barbary Rosiek to poruszająca, bezkompromisowa opowieść o wchodzeniu w dorosłość naznaczoną uzależnieniem, samotnością i desperackim poszukiwaniem sensu. Książka napisana w formie osobistego dziennika wciąga od pierwszych stron swoją szczerością - to zapis walki o przetrwanie, ale też o godność i prawo do nadziei. Rosiek nie upiększa rzeczywistości; pokazuje brutalność nałogu, ale jednocześnie odsłania ogromną siłę, która rodzi się w człowieku, gdy postanawia zawalczyć o siebie. To lektura, która zostaje w pamięci na długo, bo dotyka tego, co najbardziej ludzkie: strachu, słabości, odwagi i pragnienia wolności. O autorce Barbara Rosiek była psycholożką kliniczną, poetką i pisarką, która swoją twórczość oparła na autentycznych doświadczeniach. Jej książki - w tym "Pamiętnik narkomanki", napisany, gdy miała zaledwie 14 lat - stały się ważnym głosem w rozmowie o uzależnieniach i zdrowiu psychicznym. Dzięki swojej szczerości i wrażliwości Rosiek zyskała rzesze czytelników, a jej dorobek do dziś inspiruje i porusza. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676235
Pamiętnik z getta warszawskiego. Październik 1940 - styczeń 1943
Henryk Makower
Henryk Makower opisał swe przeżycia w getcie, aby dać świadectwo prawdzie i zarazem ostrzec przed totalitaryzmem i rasizmem. Jego relacja jest wiarygodna, nie cofająca się przed ukazywaniem drastycznych sytuacji i ludzkiej nikczemności. Autor wydobył na jaw wszelkie zło, skądkolwiek ono pochodziło. Toteż nie szczędzi gorzkich słów także społeczeństwu, z którego wyszedł i z którym przyszło mu w getcie bytować. [Ryszard Ergetowski, bazhum.muzhp.pl] "Pamiętnik z getta Warszawskiego" Henryka Makowera to poruszająca relacja przeżyć autora w największym getcie okupowanej Europy, do którego trafił w 1940 roku, a z którego udało mu się uciec, wraz z żoną, w styczniu 1943. Spisany przez lekarza, intelektualistę i bacznego obserwatora jest nie tylko świadectwem osobistych doświadczeń, ale również - a może nawet głównie - szczegółowym obrazem codziennego życia w odizolowanej społeczności żydowskiej. Autor opowiada o początku powstania getta, o przeprowadzkach, przymusowych wysiedleniach, pierwszym szoku związanym z zamknięciem dzielnicy. Przedstawia dramat wędrujących rodzin, skrajne ubóstwo i przepełnienie, rozwój szmuglu, organizację pracy w tzw. "szopach", walkę z głodem. Ukazuje rozpad więzi społecznych i narastającą przepaść między bogacącą się mniejszością a masami głodujących. Nie unika krytyki - wobec władz Gminy Żydowskiej, ale też obojętności niektórych mieszkańców. Jako lekarz pełnił w getcie wiele funkcji, m.in. ordynatora Oddziału Zakaźnego w Szpitalu Dziecięcym, członka Komisji Zdrowia przy Izbie Lekarskiej czy wykładowcy na tajnych kursach medycznych. Opisuje z detalami dramatyczne zmagania z epidemią tyfusu, ekstremalnie trudne warunki pracy medycznej, a także absurdy biurokracji, która paraliżowała pomoc najbardziej potrzebującym. Znajdziemy też tutaj dające nadzieję przykłady solidarności między mieszkańcami: dzielenie się jedzeniem, lekami, wspólne opiekowanie chorymi i dziećmi, wzajemne ukrywanie podczas łapanek. To w getcie autor bierze ślub z Noemi Wigdorowicz, z którą spędzą wspólnie ponad 20 lat. Niestety, zarówno cała jego rodzina, jak i rodzina żony zostanie wywieziona do obozu zagłady w Treblince. "Pamiętnik z getta" to lektura wstrząsająca, ale i niezwykle potrzebna. To co wyróżnia ją spośród wielu innych pamiętników z okresu Zagłady, to chłodny, ale nie pozbawiony emocji styl narracji. Makower nie szuka patosu - siła jego przekazu tkwi w prostocie i faktach. Dzięki temu czytelnik czuje, że ma do czynienia z kimś, kto nie tylko przeżył, ale potrafił zrozumieć i opisać to, co się działo - z uczciwością, odwagą i głęboką refleksją. [M.H.] O AUTORZE. Henryk Makower (ur. w 1904 w Kaliszu, zm. w 1964 we Wrocławiu) - polski lekarz i badacz żydowskiego pochodzenia. Studiował biologię na Uniwersytecie Wileńskim, następnie medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po ukończeniu studiów, do wybuchu wojny pracował w Łodzi jako lekarz internista. W 1940 roku został przesiedlony do getta warszawskiego, gdzie był ordynatorem oddziału zakaźnego w Szpitalu Dziecięcym. W 1942 roku ożenił się z Noemi Wigdorowicz. Po wojnie objął stanowisko adiunkta w Zakładzie Mikrobiologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracował jako profesor Zakładu Wirusologii Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej we Wrocławiu. [polin.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Na okładce widnieje drewniany most nad ulicą Chłodną, który znajdował się na terenie getta, ułatwiający Żydom przemieszczanie się pomiędzy jego południową i północną częścią. [Foto: Wikimedia Commons by Deutsches Bundesarchiv] Książka Henryka Makowera "Pamiętnik z getta warszawskiego. Październik 1940 - styczeń 1943" została po raz pierwszy wydana w roku 1987 przez Ossolineum. Ponowna publikacja pamiętnika miała miejsce w roku 2022 przez wydawnictwo Austeria w książce pod tytułem "Pamiętniki z Miłosnej", w której opublikowano nie tylko "Pamiętnik z getta warszawskiego" Henryka Makowera ale także pamiętnik jego żony, Noemi Makower zatytułowany "Miłość w cieniu śmierci". W tekście niniejszego elektronicznego wydania "Pamiętnika z getta warszawskiego" (który jest oparty na wydaniu z roku 2022) dokonano niewielkich zmian dostosowując ten tekst do wymogów wydania dźwiękowego (czyli w formie audiobooka).
Pamiętniki włościanina. Od pańszczyzny do dni dzisiejszych
Jan Słomka
"Pamiętniki włościanina" Jana Słomki to wyjątkowe dzieło, które przenosi czytelnika w świat galicyjskiej wsi XIX i początku XX wieku. Autor, będący wójtem wsi Dzików, opisuje życie codzienne chłopów, ich zwyczaje, relacje społeczne, a także przemiany, jakie zaszły w okresie od pańszczyzny do odzyskania przez Polskę niepodległości. [tezeusz.pl] Ilość wiedzy jaką przekazuje autor jest nieprawdopodobna. Sytuacja polityczna i jej wpływ na podtarnobrzeską wieś w zaborze austriackim, tradycje ludności polskiej i żydowskiej, rolnictwo, hodowla, przemysł i handel - wszystko to można przeczytać w tych pamiętnikach. Autor, mimo ukończenia tylko kilku klas szkoły powszechnej przy dworze w Dzikowie, barwnym językiem relacjonuje to, co widział i co mu przekazano. Serdecznie polecam! [Tytus, lubimyczytac.pl] Prawdziwa kopalnia wiedzy o życiu na wsi, wojnie i stosunkach Polsko-Żydowskich - bez koloryzowania czy oceniania. Czyta się ją lekko i przyjemnie. [scrupless, lubimyczytac.pl] "Pamiętniki włościanina" to nie tylko ciekawie opowiedziana historia. Dzięki ich lekturze możemy też spotkać niezwykłego człowieka. Bez patosu i niepotrzebnych uniesień, zachowując należną skromność Słomka opowiada o swoim codziennym życiu. Relację tę możemy traktować jako osobiste świadectwo autora. Widzimy więc gospodarza i ojca rodziny, polskiego patriotę i obywatela, krytycznego obserwatora, starającego się zaradzić opisywanym przez siebie problemom, zadeklarowanego chrześcijanina, działacza gospodarczego i społecznika. [o. Maciej Złonkiewicz OP, Monachium, 2.03.2012] Najwcześniejszym wspomnieniem Jana Słomki z dzieciństwa była rabacja galicyjska, dlatego też to od niej rozpoczyna on swoją relację. Następnie kreśli drogę, jaką przeszły pierwsze pokolenia wolnych chłopów po uwłaszczeniu, aż do lat 20. XX wieku. Opisuje zmiany zachodzące na lasowiackiej wsi, we wszystkich niemal dziedzinach; od wyposażenia domu, przez postęp techniczny i rolniczy, po kształtowanie się świadomości klasowej i narodowej jej mieszkańców. Ukazuje chłopskie obyczaje i zachowania, dowiadujemy się m.in. jak się odżywiali, ubierali, jakimi metodami uprawiali ziemię i prowadzili hodowlę zwierząt, jak wyglądał ich dzień pracy i święta. Autor podkreśla pracowitość i religijność chłopów, ale widzi również i potępia ich wady, jak pijaństwo czy zawziętość. Przetacza wiele danych dotyczących plonów, ówczesnych cen, handlu i rzemiosła, a także stosunków łączących mieszkańców wsi z dworem i ludnością żydowską. "Pamiętniki włościanina" zawierają ponadto bogaty materiał źródłowy dotyczący rodziny hr. Tarnowskich, historii Tarnobrzega, jego klęsk żywiołowych, oraz obszerny opis działań wojennych w okresie I wojny światowej. Epoka Słomki dawno minęła i dziś byłaby w znacznej mierze nieznana, gdyby nie pamiętniki dzikowskiego wójta, które wydobywają z mroków zapomnienia obraz wsi polskiej przełomu XIX i XX wieku. [Bożena Staszczak, "Jan Słomka i jego dzieło"] Jest to wybitna i zaskakująco dokładna książka, w której faktografia z życia chłopskiego miesza się z refleksją moralną o szkodliwości alkoholu, zabobonu oraz słuszności spraw narodowych i kościelnych. Podczas czytania stale towarzyszyło mi odczucie, jakby opowiadał mi ją jakiś starszy członek rodziny podczas wspólnie spędzonego wieczoru przy kominku - niesamowite wrażenie. Bardzo polecam. [zygfryd1969, lubimyczytac.pl] TŁUMACZENIA. Książka została przetłumaczona na angielski (wydanie z 1941 roku nosi tytuł "From Serfdom to Self-Government: Memoirs of a Polish Village Mayor, 1842-1927", a z 2019 "Memoirs of a Peasant: From Serfdom to the Present Day") oraz czeski ("Vzpominky sedlaka: Od poddanstvi do dnesnich dni"). O AUTORZE. Jan Słomka (1842-1932) - przez przeszło czterdzieści lat wójt Dzikowa (obecnie osiedle Tarnobrzega), chłop-samouk, światły gospodarz i społecznik, miłujący Ojczyznę patriota, orędownik budowy szkół i kształcenia młodzieży. Podejmował działania zmierzające do uświadomienia narodowego chłopów i zmniejszenia analfabetyzmu na wsi. "Chodziłem do szkoły wszystkie dwie zimy" - jak napisze później w "Pamiętnikach włościanina", a jednak sam uczył dzieci chłopskie "czytania, pisania, co niebądź rachunków". Troszczył się o awans cywilizacyjny wsi, był inicjatorem i realizatorem wielu przedsięwzięć mających na celu podniesienie poziomu życia chłopów. Jego działalność społeczna i zaangażowanie zostały docenione przez prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego, który w 1929 roku osobiście odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi. Za namową syna Jana - absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego - Słomka spisał swoje wspomnienia i opowieści, ujmując je w "Pamiętniki włościanina. Od pańszczyzny do dni dzisiejszych". To wydane w 1912 roku dzieło spotkało się z życzliwym przyjęciem ówczesnej krytyki i prasy, i do dzisiaj stanowi cenne źródło informacji dla badaczy kultury i historyków. [nakanapie.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Pani Escobar. Moje życie z królem mafii
Victoria Eugenia Henao
Czy można oddać serce człowiekowi, który sam go nie ma? Gdy się poznali, miała dwanaście lat, on dwadzieścia trzy. Trzy lata później wzięli ślub. Taki był początek jej nowego życia jako żony Pabla Escobara. Mężczyzny, który stał się jednym z najpotężniejszych, najokrutniejszych i najbardziej bezwzględnych baronów narkotykowych. A jej miejsce było zawsze przy nim. Znosiła liczne kochanki, bolesne upokorzenia, groźby śmierci, ataki terrorystyczne, naloty. Samotność. Żyła w strachu o życie swoje i swoich dzieci. Ale trwała u jego boku, ślepa na zbrodnie, których się dopuszczał. Jak wyglądało życie z człowiekiem, którego bał się cały świat?
Pani na Hruszowej. Dwadzieścia pięć lat wspomnień o Marii Rodziewiczównie
Jadwiga Skirmunttówna
Pamiętnik najbliższej przyjaciółki Marii Rodziewiczówny, autorki między innymi powieści "Dewajtis". Poznały się w czasie rodzinnych wizyt. Praca społeczna, wspólne zebrania i wycieczki zaowocowały stale pogłębiającą się przyjaźnią, na której charakter niewątpliwy wpływ miał podziw, by nie powiedzieć uwielbienie Jadwigi dla starszej o jedenaście lat Marii. Z czasem więzy przyjaźni zadzierzgnęły się jeszcze mocniej. W 1919 obie zamieszkały razem. Jadwiga stała się prawą ręką właścicielki Hruszowej, pomagała jej w prowadzeniu domu i ogrodu. Stała się dobrym i po trosze opiekuńczym duchem powieściopisarki, starającym się odsunąć od niej wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę w twórczej pracy. Dla siebie wybrała świadomie miejsce na drugim planie. Wszyscy zapamiętali ją jako osobę uśmiechniętą, pogodną... Towarzyszyła pisarce podczas wojen i pokoju, zarówno w Warszawie, jak i w Hruszowej. Była z nią aż do chwili śmierci. Wspomnienia spisane w niniejszej książce to zapis przepięknej przyjaźni, czy wręcz miłości dwóch niezwykłych kobiet, ale też zapis życia w wyjątkowych czasach i w wyjątkowych miejscach, które tak bardzo obie ukochały - Warszawie i na Kresach.