Kultura i sztuka
Metateksty i parateksty teatru i dramatu. Od antyku do współczesności
Jadwiga Czerwińska, Katarzyna Chiżyńska, Małgorzata Budzowska
W publikacji Czytelnik znajdzie rozważania na temat metatekstów i paratekstów dramaturgicznych, do których należą didaskalia, ilustracje, incipity, odsyłacze, posłowia, przedmowy, przypisy, tytuły, a także różnego rodzaju komentarze, recenzje, omówienia oraz streszczenia. Peryferie tekstu zmieniały się na przestrzeni wieków od epoki starożytnej do czasów współczesnych, co przekłada się na różnorodność ich form i treści. Cechy charakterystyczne i zadania metatekstów i paratekstów zależały od rodzaju tekstu głównego, epoki literackiej oraz dominujących w danej kulturze tendencji naukowych i teatralno-dramatycznych. Praca w polskim obszarze badawczym jest poważnym osiągnięciem naukowym, ustalającym dla przyszłych badaczy nowe kierunki poszukiwań w aspekcie konkretnych dzieł dramatycznych i spektakli teatralnych. Nie widzę dla niej prac konkurencyjnych. Dotąd zajmowano się metatekstami i didaskaliami w sposób „niesystemowy”, dość wycinkowy i w wąskim obszarze. Tymczasem prezentowana publikacja dokonuje usystematyzowania procesu badawczego oraz przedstawia wyniki badań szczegółowych na tle przemian historycznych, a także przemian gatunkowych w dramaturgii i teatrze od antyku do współczesności. Dlatego znajdzie ona szeroki krąg odbiorców: powinna zainteresować praktyków teatru, badaczy historii teatru i dramatu polskiego oraz obcego, teatrologów badających recepcję obcej dramaturgii w Polsce, jak również autorów dramatycznych. z recenzji prof. Wojciecha Kaczmarka
Jacek Wojciechowski
Książkę dedykuję wyjątkowym ludziom, którzy najbardziej przyczynili się do jej powstania. Dziękuję wszystkim Oszustom, Krętaczom i Złodziejom, którzy każdego dnia pomagali mi dostrzec to, czego wolałbym nie widzieć. Wszystkim Szmaciarzom, o których czasem tylko słyszałem. Wszystkim Sukinsynom, Padalcom i Gnidom. Dziękuję tym Duchownym, Kapłanom i Przywódcom religijnym głoszącym słowo Boże, którzy czynnie przeczą ideom, jakie wielu z nas nosi głęboko w sercach. Gorące podziękowania należą się politykom szczególnie tym, którzy udowadniają nam, że tak naprawdę nie byli warci zaufania, jakie w nich pokładano. Ogólnie dedykuję ją wszystkim Złamasom, bez których świat byłby piękniejszy. Dziękuję, że byliście Jacek Wojciechowski
William Shakespeare
”Miarka za miarkę” to komedia autorstwa Williama Shakespeare’a z roku 1603. Trudno ją jednoznacznie zaklasyfikować do kategorii komedii lub tragedii. Głównym tematem sztuki jest kontrast między władzą polityczną a sprawiedliwością w kontekście biblijnym. Dramat jest oparty na motywach z twórczości renesansowego włoskiego autora Giambattisty Giraldiego Cinzia.
William Shakespeare
”Miarka za miarkę” to komedia autorstwa Williama Shakespeare’a z roku 1603. Trudno ją jednoznacznie zaklasyfikować do kategorii komedii lub tragedii. Głównym tematem sztuki jest kontrast między władzą polityczną a sprawiedliwością w kontekście biblijnym. Dramat jest oparty na motywach z twórczości renesansowego włoskiego autora Giambattisty Giraldiego Cinzia.
Jak urbanistyka i projektowanie przyjazne dzieciom mogą̨...
Miasto dla dzieci Tima Gilla to jedna z najważniejszych książek w naszej serii miejskiej. Autor stawia bardzo mocną tezę i z powodzeniem ją broni - miasto przyjazne dla dzieci jest miastem szczęśliwym dla wszystkich mieszkańców. Pisze we wstępie Guillemin (Gil) Peñalosa - Analizy i spostrzeżenia Tima na temat rozwiązań z całego świata pokazują, jak wspaniałym miejscem dla dzieci mogą być miasta. Jego wyjątkowa i rozległa wiedza, obejmująca politykę̨ publiczną, edukację, opiekę nad dziećmi, urbanistykę, transport, projektowanie miejskie i playwork, pozwala mu zaoferować holistyczne spojrzenie na to zagadnienie. Jak mówi Tim, "musimy poszerzyć horyzonty dzieciństwa". Ta książka jest znakomitym źródłem, które może nam w tym pomoc. Wtóruje mu Monika Pastuszko, redaktorka książki i antropolożka miejska - Książka Tima Gilla zawiera liczne wskazówki, jak wprowadzić kompleksową zmianę zarówno na poziomie abstrakcyjnych zasad i celów, jak i konkretnych narzędzi pracy z dziećmi i przebudów. Niech więc stanie się inspiracją dla polityków i polityczek, urzędników, rodziców i aktywistek miejskich! Czytajcie tę książkę jako przesłanie. Urzędnicy i urzędniczki - niech pozwoli Wam ona zobaczyć jako całość działania, które realizują Wasze miasta: strefy piesze i stawianie ławek, sadzenie drzew i wymiana kopciuchów. Rodzice - niech pozwoli Wam pomyśleć o miesicie jako o przestrzeni, która nie jest dana raz na zawsze, a decyzje i przekonania, które stoją̨ za jej ukształtowaniem, można zmieniać. Weźcie ją na transparenty! Decydenci - niech pozwoli Wam podejmować odważniejsze decyzje. Tim Gill wspomina, że UNICEF realizuje na całym świecie program Miasta Przyjazne Dzieciom. Uczestniczy w nim już̇ ponad trzy tysiące ośrodków. W Polsce jeden: Gdynia. Sześć kolejnych aplikuje: Sopot, Toruń, Poznań, Konin, Kraków i Grodzisk Mazowiecki. Miasta, chcąc być częścią programu, muszą przygotować plan działań na rzecz dzieci. Patroni medialni: Architektura i Biznes, Smak książki, Urbacast Osiemnasta książka z serii MIASTO SZCZĘŚLIWE
Miasto na plus. Eseje o polskich przestrzeniach miejskich
Praca zbiorowa
Książka, która zachęca do optymistycznego myślenia o mieście. Zbiór 11 tekstów o polskiej przestrzeni miejskiej, zainspirowanych poglądami autora MIASTA SZCZĘŚLIWEGO, Charlesa Montgomery’ego. Różne punkty widzenia, różnorodna tematyka, która od kilku lat przewija się w debacie publicznej, po raz pierwszy zostały ujęte w ramy książki. MIASTO NA PLUS powstało z potrzeby pokazania, że polskie miasta zmieniają się na lepsze. Istnieje dziś pokaźne grono ludzi – samorządowców, urzędników, aktywistów, naukowców i zwykłych mieszkańców – którym na sercu leży dobro miast, a w szczególności ich mieszańców. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że zmiany, jakie następują, polepszają jakość życia – dodatkowe przejście dla pieszych, zmiana organizacji ruchu, rower miejski, nowy park z placem zabaw, budynek, który zachwyca swoją architekturą i dziesiątki innych przykładów. Pojęcia, takie jak woonerf czy partycypacja, z trudem przebijają się w publicznej debacie. Za tymi zmianami stoją konkretni ludzie, którym zależy na wdrażaniu idei miasta szczęśliwego. Jak czytamy we wstępie: Potrzebujemy koniecznie kogoś, kto popchnie nasze miasta do przodu, będzie liderem, za którym pójdą inni, kto będzie umiał przekonać wątpiących, by na nowo uwierzyli w życie miejskie i by – szukając wzorców – skierowali wzrok w stronę Kopenhagi raczej, a nie Detroit. Niezbędna jest także wiedza i wizja celu, do którego dążymy. Mówiąc krótko – potrzeba nam polskiego Gila Penalosy. Kto wie, może ktoś taki jest wśród autorów tekstów zebranych w niniejszej książce? Patroni medialni: Architektura &Biznes, Magazyn MIASTA, urbnews.pl
Miasto szczęśliwe. Jak zmienić nasze życie, zmieniając nasze miasta
Charles Montgomery
Znakomite studium z pogranicza urbanistyki, socjologii i architektury. Łączy stronę faktograficzną ze sferą osobistych obserwacji i odczuć autora. Charles Montgomery mierzy się w nim z pytaniem o przyszłość miast i o to, czy można w nich wieść szczęśliwe życie. „Przeczytanie tej książki zakończone pisemnym i ustnym egzaminem z jej treści powinno być ustawowym obowiązkiem każdego polskiego urzędnika mającego jakikolwiek wpływ na kształt miasta” – napisał Filip Springer we wstępie do książki. Miasta są przyszłością ludzkości, to w nich już dziś mieszka większość ludności świata. Wedle szacunkowych danych WHO w 2050 r. będzie je zamieszkiwało około 66 proc. globalnej populacji. Paradoksalnie jednak w krajach najbardziej rozwiniętych obserwujemy postępującą ucieczkę z miast, bowiem miasta, jakie znamy, są obarczone licznymi wadami. Autor mierzy się z pytaniem o przyszłość miast, podchodząc do zagadnienia z perspektywy ludzkiego szczęścia. Zdaniem autora miasto może i powinno być miejscem, w którym mieszkańcy prowadzą szczęśliwe życie, a osiągnąć to można przez właściwe rozwiązania urbanistyczne i projektowanie miast. „Miast szczęśliwe” łączy po mistrzowsku stronę faktograficzną ze sferą osobistych obserwacji i odczuć autora.
Miasto w sztuce - sztuka miasta
Ewa Rewers
Jeśli w ogóle potrafimy nazwać relację między miastem i sztuką, to nie jest nią z pewnością analogia czy podobieństwo, to raczej sekwencje operacji metonimicznych wywodzących się z uchwytnych w doświadczeniu potocznym realnych zależności. Mówienie o operacjach metonimicznych jest tu oczywiście ryzykowne, ponieważ nie mamy do czynienia z wyrażeniami językowymi, lecz ze złożonymi konfiguracjami przekonań i praktyk, które jednak – intencjonalnie lub nie – przylegają do siebie, zastępują się, zawierają się w sobie. Tylko w tym kontekście za rozwinięcie interpretacji „miasta w sztuce” może zostać uznana interpretacja „sztuki miasta”, nie zaś proste odwrócenie: „sztuka w mieście”. Określenie „sztuka miasta” ukrytą metaforyczność i jawną wieloznaczność zawdzięcza bowiem operacji metonimicznej. Metafory, symbole, reprezentacje ukrywają się w myśleniu o związkach sztuki z miastem za – powiedzielibyśmy – solidnymi plecami realnej współobecności, fizycznych kontaktów, dostrzegalnych związków przyczynowo-skutkowych, dwustronnej, aczkolwiek nie w pełni odwracalnej relacji znaczone – znaczące. Sztuka i miasto nie zostały bowiem uwięzione w lustrzanej metaforze. Sztuka dzisiaj nie jest zwierciadłem rzucanym na ulicei place miasta, a miasto daje sztuce więcej niż kontekst i przestrzeń. Daje żywą, odnawialną metaforę współczesnego życia, świata, pamięci, porządku i chaosu zarazem: pisarzom i poetom, malarzom i scenarzystom, performerom i fotografom. (Ze wstępu Ewy Rewers)
Miasto życzliwe. Jak kształtować miasto z troską o wszystkich
Sim David
Przez lata wmawiano nam, że musimy wybrać: albo zieleń i spokój albo mieszkanie w mieście. Ta alternatywa jest fałszywa, bo tylko połączenie tych pozornych sprzeczności tworzy jakość, o którą nam chodzi – dobrze funkcjonujące przyjazne miasto. Więc tym, czego powinniśmy żądać są: zieleń, cisza, spokój i bezpieczeństwo, a to wszystko w mieście, blisko usług potrzebnych na co dzień – napisała w przedmowie do polskiego czytelnika Joanna Erbel. Wysoka jakość życia i gęsta zabudowa w Polsce brzmi jak para przeciwieństw. Większość nowych inwestycji, które wyrastają w ostatnich latach, to nieprzyjazne do życia blokowiska pozbawione sąsiedzkiej bliskości, dostępu do zieleni, pełnowymiarowych przestrzeni rekreacyjnych i niezbędnych usług. Jednocześnie wiemy, że przestrzeń w mieście jest niezwykle cenna, a rozlewanie się miast jest negatywnym zjawiskiem. Wydaje się zatem, że jesteśmy rozdarci pomiędzy potrzebą dobrego życia, a pochłanianiem kolejnych obszarów pod zabudowę. Może być jednak inaczej. David Sim – szkocki architekt, od lat związany z biurem architektonicznym Gehl Architects, daje nam gotową instrukcję jak budować przyjazne miasta o dużej gęstości. Autor prowadzi nas przez europejskie miasta, które mogą być dla nas wzorem do naśladowania. To nie abstrakcyjne, akademickie dywagacje, ale działające rozwiązania, które autor przekazuje nam w postaci prostych dziewięciu zasad. Ta książka sprawia, że z nadzieją patrzymy na przyszłość naszych miast. Miasto życzliwe jest siódmą książką w serii MIASTO SZCZĘŚLIWE naszego wydawnictwa.