Popularnonaukowe i akademickie
Pod grą. Jak dziś znaczą wiersze, poetki i poeci
Anna Kałuża
Choć Anna Kałuża zajmuje się poezją, to jej sposób rozumienia wierszy odwołuje się do szerszych ujęć budowanych na gruncie estetyki. Estetyki nowocześnie pojętej, operującej nie tyle kategorią autonomicznego dzieła, ile szeroko pojętego artefaktu estetycznego czy nawet – samą kategorią estetyczności jako pewnej ramy, czy może raczej nazwy procesu cyrkulacji znaków we współczesnej semiosferze. W tym ujęciu poezja konstytuuje się w ruchu ciągłych „przegrupowań między sztuką, nauką i techniką”. Nie tylko zresztą konstytuuje się dzięki tym przegrupowaniom, ale ich dokonuje. I to jest cel Kałuży: nie obrona tradycyjnych przekonań dotyczących sztuki, lecz ujawnienie potencjalnych mocy dokonywania „przegrupowań”. Mocy poezji do – by rzec nieco inaczej – wywłaszczania z tradycji i zawłaszczania sfer sytuujących się poza sztuką; przekraczania granic estetyki i ich restytuowania; bycia w grze i pozostawania poza grą. Z recenzji wydawniczej dra hab. prof. US Andrzeja Skrendy Anna Kałuża – zajmuje się krytyką literacką i historią literatury, przede wszystkim poezją polską XX i XXI wieku. Autorka książek poświęconych związkom krytyki literackiej i estetyki: Wola odróżnienia. O modernistycznej poezji Jarosława Marka Rymkiewicza, Julii Hartwig, Witolda Wirpszy i Krystyny Miłobędzkiej (Kraków 2008), Bumerang. Szkice o poezji polskiej przełomu XX i XXI wieku (Wrocław 2010), Wielkie wygrane. Wspólne sprawy poezji, krytyki i estetyki (Mikołów 2011). Współredagowała m.in. Rodzinną Europę. Pięć minut później (Kraków 2011) oraz Interpretować dalej. Najważniejsze polskie książki poetyckie 1945–1989 (Kraków 2011). Od 2010 roku współpracuje z TVP Kultura, współprowadząc programy literacko-krytyczne: Czytelnia, Sztuka czytania, Cappuccino z książką.
Pod grą. Jak dziś znaczą wiersze, poetki i poeci
Anna Kałuża
Choć Anna Kałuża zajmuje się poezją, to jej sposób rozumienia wierszy odwołuje się do szerszych ujęć budowanych na gruncie estetyki. Estetyki nowocześnie pojętej, operującej nie tyle kategorią autonomicznego dzieła, ile szeroko pojętego artefaktu estetycznego czy nawet – samą kategorią estetyczności jako pewnej ramy, czy może raczej nazwy procesu cyrkulacji znaków we współczesnej semiosferze. W tym ujęciu poezja konstytuuje się w ruchu ciągłych „przegrupowań między sztuką, nauką i techniką”. Nie tylko zresztą konstytuuje się dzięki tym przegrupowaniom, ale ich dokonuje. I to jest cel Kałuży: nie obrona tradycyjnych przekonań dotyczących sztuki, lecz ujawnienie potencjalnych mocy dokonywania „przegrupowań”. Mocy poezji do – by rzec nieco inaczej – wywłaszczania z tradycji i zawłaszczania sfer sytuujących się poza sztuką; przekraczania granic estetyki i ich restytuowania; bycia w grze i pozostawania poza grą. Z recenzji wydawniczej dra hab. prof. US Andrzeja Skrendy Anna Kałuża – zajmuje się krytyką literacką i historią literatury, przede wszystkim poezją polską XX i XXI wieku. Autorka książek poświęconych związkom krytyki literackiej i estetyki: Wola odróżnienia. O modernistycznej poezji Jarosława Marka Rymkiewicza, Julii Hartwig, Witolda Wirpszy i Krystyny Miłobędzkiej (Kraków 2008), Bumerang. Szkice o poezji polskiej przełomu XX i XXI wieku (Wrocław 2010), Wielkie wygrane. Wspólne sprawy poezji, krytyki i estetyki (Mikołów 2011). Współredagowała m.in. Rodzinną Europę. Pięć minut później (Kraków 2011) oraz Interpretować dalej. Najważniejsze polskie książki poetyckie 1945–1989 (Kraków 2011). Od 2010 roku współpracuje z TVP Kultura, współprowadząc programy literacko-krytyczne: Czytelnia, Sztuka czytania, Cappuccino z książką.
Hermann Hesse
Kolejna powieść Hermanna Hessego ukazująca się w antologii dzieł pisarza w nowej szacie graficznej. Powieść sięga do wydarzeń, które były udziałem autora w latach 1891-1895, kiedy uczęszczał do ewangelickiego seminarium duchownego. Nie był to dla niego dobry czas, musiał się bowiem zmierzyć z ogromną traumą spowodowaną ówczesnym systemem wychowawczym. Jak pisze w posłowiu redaktor niemieckiego wydania dzieł wszystkich Hessego, Volker Michels, powieść została przetłumaczona na 26 języków, a jej oddziaływanie w wymiarze polityki edukacyjnej i pedagogiki nadal jest żywe i nawet najsurowsi krytycy zaliczają ją do () najlepszych utworów [Hessego]".
Pod wiatr... Czytanie życia Józefy Śmigielskiej-Dobieszewskiej
Maria Berkan-Jabłońska
Książka Marii Berkan-Jabłońskiej wpisuje się w dwa ważne nurty współczesnej humanistyki - łączy tradycję szczegółowych badań historycznoliterackich w typie case study z szerszą refleksją metakrytyczną zogniskowaną wokół problemu adekwatności dzisiejszych rozpoznań kultury epok minionych. Autorka z dużą świadomością metodologiczną (zarówno na poziomie pracy z archiwaliami, jak i problemowego układu zebranego materiału) prezentuje zapoznaną historię życia i działalności publicznej Józefy Śmigielskiej-Dobieszewskiej. Los kobiety, pisarki, dziś powiedzielibyśmy także aktywistki społecznej, staje się dla Autorki swoistym wyzwaniem do "odzyskiwania" pamięci o faktycznej genealogii polskiego ruchu emancypacyjnego. Z recenzji dr hab. Iwony Węgrzyn, prof. UJ * Czytać cudze życie (jak czyta się, ot tak - znaki, jakimi do nas mówi, jak czyta się tekst, książkę, list, dokument, prywatną korespondencję z najwyższymi standardami podejścia do niej) to zadanie ogromnie odpowiedzialne, mozolne, ale dające satysfakcję. A Autorka nie czyta tylko "biografii intelektualnej", tym bardziej dzieł i twórczości Dobieszewskiej. Ale czyta właśnie życie, czyta "tekst" życia w jego wielobarwności, wielokształtności, perspektywiczności, w jego zmienności, w jego czarnych i białych plamach, w jego meandryczności i ślepych zaułkach. Z recenzji dr. hab. Dawida Marii Osińskiego
Pod znakiem Saturna. Wydanie III
Susan Sontag
Trzecie wydanie słynnego zbioru esejów Susan Sontag. Amerykańska autorka kreśli sylwetki kilku twórców, m.in.: Waltera Benjamina, Eliasa Canettiego, Antonina Artauda, zastanawia się nad źródłami popkulturowej fascynacji faszyzmem i przygląda się kolejnym mistyfikacjom Leni Riefenstahl. Motywem przewodnim wszystkich esejów czyni Sontag związki estetyki i etyki w literaturze, filozofii, teatrze i filmie. Niektóre eseje mają charakter bardziej osobisty, jak wspomnienia o Paulu Goodmanie i Rolandzie Barthesie, inne stanowią interpretacje dzieł, wszystkie jednak cechuje przenikliwość myśli i pasja autorki. "Wszelka sztuka, która wyraża radykalne niezadowolenie i pragnie zaburzyć miłe doznania, ryzykuje, że zostanie rozbrojona, zneutralizowana i pozbawiona burzycielskiej mocy przez podziw innych, przez to, że zostanie (lub wydaje się, że została) całkowicie przeniknięta, przez praktyczne zastosowanie" pisze Sontag w eseju o Artaudzie. Sama stara się czytać i pisać tak, żeby nie ujarzmić sztuki, lecz ocalić jej niszczycielską moc.
Podania mityczne dziejów Polski w oświetleniu wiaroznawstwa porównawczego i obrzędów ludowych
Wincenty Trojanowski
Podania mityczne dziejów Polski w oświetleniu wiaroznawstwa porównawczego i obrzędów ludowych: Krakus i smok. Kraka synowie. Smocza jama Wawel Wąwel. Wanda i Rytygier. Gonitwy konne o koronę. Zbrodnie Popiela i kara za nie. Historia o Piaście, jego żonie Rzepisze, ich synu Ziemowicie i o piastowiczu Mieszku I. Chorzysko. Piast i Rzepicha. Ziemowit. Mieszko I. Kujawy. Dzieła pomocnicze i wzmiankowane.
Gabriela Besler
Korespondencja Fregego z wielkimi matematykami przełomu XIX i XX w., Giuseppe Peanem, Davidem Hilbertem i Bertrandem Russellem miała wielkie znaczenie dla rozwoju logiki, matematyki i filozofii. Russell, w swym pierwszym liście do Fregego, odwołując się do pierwszej książki Fregego Begriffsschrift, formułuje trudność prowadzącą do antynomii. W odpowiedzi Frege odnosi zauważoną trudność do Grundgesetze der Arithmetik i odkrywa antynomię u podstaw swego systemu logicznego, który to system miał umożliwić definiowanie podstawowych pojęć arytmetyki liczb naturalnych i tym sposobem ugruntować arytmetykę. Dyskutowano także nad następującymi tematami: Liczba koniecznych terminów pierwotnych w systemie logicznym. Symbole kwantyfikacji i ich rozumienie. Koncepcja geometrii (oparta na intuicji przestrzennej lub abstrakcyjny system bez interpretacji). Aksjomaty w geometrii (zawsze prawdziwe fundamentalne fakty intuicji lub definicje pojęć pierwotnych). Teoria typów (powinno się mówić o Fregego-Russella teorii typów). Warunki poprawnej definicji (tu warunek istnienia definiowanego obiektu). Rozumienie klasy (abstrakcyjny obiekt czy system fizycznych jednostek). Frege odwołuje się często do swych założeń filozoficzno-semantycznych, a wśród nich do konieczności odróżnienia sensu i znaczenia wyrażeń językowych oraz prawdy i fałszu jako idealnych obiektów do których odnoszą się odpowiednio wszystkie zdania prawdziwe i fałszywe. Wielokrotnie przedstawia także – dyskutując z zwolennikami logiki jako nauki o ludzkim myśleniu – koncepcję obiektywnej myśli, niezależnej od jakiegokolwiek podmiotu poznającego, gwarantującą możliwość uprawiania nauki. Pokazane jest także społeczne tło, w jakim rodziła się logika matematyczna przełomu XIX i XX w. Książka adresowana jest do szerokiego grona czytelników zainteresowanych historią i rozwojem logiki przełomu XIX i XX w.
Podbój Prus w XIII wieku. Przyczyny krzyżackiego sukcesu
Piotr Szczurowski
Obszerna rozprawa naukowa na temat przyczyn krzyżackiego sukcesu w podboju Prus w XIII wieku. Rozdział I: Geneza i ogólna charakterystyka stron konfliktu, czyli o podejściu do nauki historii. Historia jako nauka nomotetyczna i idiograficzna. Prusowie, czyli o nomotetycznym standardzie. Krzyżacy i krzyżowcy, czyli o idiograficznym fenomenie. Rozdział II: Przebieg podboju Prus w XIII wieku. Preludium i etap I podboju (do roku 1236). Etap II podboju (lata 1237-1255). Etap III podboju (lata 1255-1274). Etap IV podboju (lata 1274-1295) i jego skutki. Rozdział III: Przyczyny sukcesu podboju Prus leżące po stronie podbijanych. Czynniki geograficzne. Czynniki gospodarcze, demograficzne, psychospołeczne i instytucjonalne. Uzbrojenie Prusów na tle uzbrojenia krzyżaków i krzyżowców. Rozdrobnienie polityczne Prusów. Postawa pruskiej arystokracji plemiennej wobec najeźdźców. Rozdział IV: Przyczyny sukcesu podboju Prus leżące po stronie podbijających. Polityczne wsparcie krzyżaków ze strony papiestwa. Propaganda krucjat i ich finansowanie. Aspekt psychospołeczny. Polityczne wsparcie krzyżaków ze strony monarchii europejskich. Militarne wsparcie krzyżaków ze strony krzyżowców. Postawy i motywacje rycerzy-zakonników, krzyżowców i osadników. Zakończenie, czyli pytania o alternatywę.
Nick Pyenson
Zawarte tu teksty są zgrupowane w trzy zasadnicze części: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Ogólnie mówiąc, chcę odpowiedzieć na pytania o to, skąd wzięły się wieloryby, jak wygląda ich dzisiejsze życie i co stanie się z nimi na Ziemi w epoce człowieka (nowej erze, którą niektórzy uczeni nazywają antropocenem). Niemniej opowieści te nie chcą się grzecznie wpasować w te trzy przedziały czasowe. Czerpią jedne z drugich i wzajemnie się przenikają, ponieważ w myśleniu o wielorybach powinniśmy obejmować spojrzeniem całość dostępnego materiału. Rozwikłanie wielu tajemnic żyjących obecnie waleni wymaga odwołania się do ich ewolucyjnej przeszłości, podobnie jak niespodzianki wynikające ze skamienielin mogą tłumaczyć istotne fakty z ich dzisiejszego życia oraz naświetlać przyszłość. – Nick Pyenson Paleontologiczny majstersztyk! [Podglądając wieloryby] oddaje podekscytowanie… szukaniem odpowiedzi na głębokie pytania w nauce o walenie – „Nature” Dr Nick Pyenson – kurator kopalnych ssaków morskich w Narodowym Muzeum Historii Naturalnej Smithsonian Institution w Waszyngtonie. Publicysta, badacz antropologiczny, autor artykułów naukowych.
Krzysztof Toeplitz
Dzieło autora scenariusza do ikonicznego serialu Czterdziestolatek! ,,Podglądanie na odległość to suma subiektywnych spostrzeżeń wynikających z praktyki nabytej przez Toeplitza jako doświadczonego autora inscenizującego widowiska telewizyjne i wieloletniego recenzenta programów TV. Niniejszy zbiór luźno powiązanych ze sobą esejów ,,skłania jednak również do zastanowienia się nad tym, co właściwie w telewizji jako środku przekazu jest złe, a co jest dobre, co jest udane - i dlaczego - a co nie może liczyć na powodzenie artystyczne czy widowiskowe? Krzysztof Teoplitz pokazuje czytelnikowi telewizję jako potężny czynnik kulturotwórczy w Polsce lat 70-tych. Dzięki niemu mamy okazję przyjrzeć się poszczególnym zjawiskom telewizyjnym z perspektywy doświadczonego, zawodowego krytyka rozmiłowanego w kulturze polskiej. To idealna książka dla każdego, kto szuka przyjemnej lektury, a zarazem rozrywki na najwyższym poziomie literatury popularnonaukowej.
Podmiot i dyskurs w świetle myśli wybranych przedstawicieli poststrukturalizmu francuskiego
Bogna Choińska
Niniejsza praca jest próbą opisania kierunku zwanego poststrukturalizmem ze szczególnym uwzględnieniem teorii podmiotu, która wyłania się z pism Jacquesa Lacana, Michela Foucaulta i Jacquesa Derridy. Podkreślam historyczne pierwszeństwo wciąż zbyt mało znanego w Polsce Lacana i wzajemne relacje między wymienionymi myslicielami. Jednym z problemów jest dla mnie wielce problematyczna koncepcja podmiotu (autora, człowieka), który wbrew wczesnym zapewnieniom francuskich myślicieli o jego „śmierci” na rzecz tekstu, pisma i dyskursu, przeżył i nadal działa. To właśnie etyczne działanie, główna cecha podmiotu, a nie wiedza istoty myślącej, Cogito, sprawiają, że teoria zaproponowana przez poststrukturalistów jest inna od powszechnie znanych, niemniej dość spójna i konsekwentna. Zbiór poststrukturalistycznych koncepcji dotyczących podmiotu trudno jednak sprawnie przekuć na system języka, bowiem opierają się one na założeniu, że istnieje różnica pomiędzy aktem (czynem) a treścią wypowiedzi, którą umożliwia nasze „zamieszkanie” w języku. Zatem, jakkolwiek by tej teorii nie sformułować, zawsze jest ona nie do końca adekwatna wobec żywej, mówiącej istoty, którą określamy podmiotem wypowiedzi. Problem polega na tym, że podmiot wypowiedzi czyli ja myślące, które objawia się w treści wypowiedzi; oddzielony jest przepaścią od podmiotu wypowiedzenia czyli ja działającego – piszącego, mówiącego, interpretującego, zachowującego się etycznie. Myślący podmiot nie jest podmiotem poststrukturalizmu, jest nim podmiot wypowiedzenia dokonujący aktów, za które ponosi odpowiedzialność. Mówiąc prościej, to, co podmiot mówi, nie nadąża za tym, że podmiot mówi. A to, że mówi jest zawsze uwikłane w etykę podmiotu. „Książka jest próbą wydobycia specyficznych rysów pojęcia podmiotu, jakie pojawiło się w pracach czołowych przedstawicieli francuskiego poststrukturalizmu: J.Lacana, J.Derridy, M.Foucaulta. Autorka stawia tezę, że zasadniczy przełom w tej materii zaczął się w pracach francuskiego psychoanalityka Lacana, podczas gdy pozostali autorzy wyciągali z tego szereg konsekwencji w swojej twórczości. Oczywiście, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, tego rodzaju teza jest dyskusyjna, ale – jak sądzę – nie całkiem bezpodstawna. Autorka w książce przytacza szereg przekonujących argumentów, które ją uzasadniają. Ukazują to przede wszystkim trzy podrozdziały pierwszej części, w których omawia założenia koncepcji podmiotu Lacana, Derridy i Foucaulta. Przekonuje tez twierdzenie autorki, że poststrukturalistyczny podmiot u tych trzech autorów nie mieści się w ramach tradycyjnego pojęcia struktury, które znamionowało podejścia klasycznie strukturalistyczne. Książka przynosi bez wątpienia nowe spojrzenie na współczesną tradycję myśli poststrukturalnej, sytuując ją w szerokim i bardzo różnorakim kontekście współczesnej filozofii. Autorka daje w niej świadectwo dobrej orientacji w problematyce nurtu, akcentując najbardziej oryginalne aspekty tej filozoficznej – i po części humanistycznej – tradycji. Widać że jest bardzo dobrze merytorycznie zorientowana w problematyce nurtu, opiera się na najważniejszych pracach monograficznych.” Z recenzji prof. Pawła Dybla Autorka od pięciu lat zajmuje się problematyką francuskiegp poststrukturalizmu, czego efektem są liczne artykuły (między innymi w ”Diametrosie”, „Hybris”, „Nowej Krytyce”, „Filo –Sofiji”, „Przestrzeniach Teorii”). Wcześniej (czego owocem jest książka „Sztuka jako wartość wobec kryzysu kultury europejskiej” oraz artykuły w „Słupskich Studiach Filozoficznych” i „Lumen Poloniae” zajmowała się literaturoznawstwem (między innymi esejem) oraz estetyką. Zrealizowała grant MNiSW „Dyskurs podmiotu, podmiot dyskursu. Przemiany we francuskim poststrukturalizmie” Obecnie pracują nad książką poświęconą etyce (przede wszystkim poststrukturalistycznej i utylitarystycznej).
Podmiot i dyskurs w świetle myśli wybranych przedstawicieli poststrukturalizmu francuskiego
Bogna Choińska
Niniejsza praca jest próbą opisania kierunku zwanego poststrukturalizmem ze szczególnym uwzględnieniem teorii podmiotu, która wyłania się z pism Jacquesa Lacana, Michela Foucaulta i Jacquesa Derridy. Podkreślam historyczne pierwszeństwo wciąż zbyt mało znanego w Polsce Lacana i wzajemne relacje między wymienionymi myslicielami. Jednym z problemów jest dla mnie wielce problematyczna koncepcja podmiotu (autora, człowieka), który wbrew wczesnym zapewnieniom francuskich myślicieli o jego „śmierci” na rzecz tekstu, pisma i dyskursu, przeżył i nadal działa. To właśnie etyczne działanie, główna cecha podmiotu, a nie wiedza istoty myślącej, Cogito, sprawiają, że teoria zaproponowana przez poststrukturalistów jest inna od powszechnie znanych, niemniej dość spójna i konsekwentna. Zbiór poststrukturalistycznych koncepcji dotyczących podmiotu trudno jednak sprawnie przekuć na system języka, bowiem opierają się one na założeniu, że istnieje różnica pomiędzy aktem (czynem) a treścią wypowiedzi, którą umożliwia nasze „zamieszkanie” w języku. Zatem, jakkolwiek by tej teorii nie sformułować, zawsze jest ona nie do końca adekwatna wobec żywej, mówiącej istoty, którą określamy podmiotem wypowiedzi. Problem polega na tym, że podmiot wypowiedzi czyli ja myślące, które objawia się w treści wypowiedzi; oddzielony jest przepaścią od podmiotu wypowiedzenia czyli ja działającego – piszącego, mówiącego, interpretującego, zachowującego się etycznie. Myślący podmiot nie jest podmiotem poststrukturalizmu, jest nim podmiot wypowiedzenia dokonujący aktów, za które ponosi odpowiedzialność. Mówiąc prościej, to, co podmiot mówi, nie nadąża za tym, że podmiot mówi. A to, że mówi jest zawsze uwikłane w etykę podmiotu. „Książka jest próbą wydobycia specyficznych rysów pojęcia podmiotu, jakie pojawiło się w pracach czołowych przedstawicieli francuskiego poststrukturalizmu: J.Lacana, J.Derridy, M.Foucaulta. Autorka stawia tezę, że zasadniczy przełom w tej materii zaczął się w pracach francuskiego psychoanalityka Lacana, podczas gdy pozostali autorzy wyciągali z tego szereg konsekwencji w swojej twórczości. Oczywiście, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, tego rodzaju teza jest dyskusyjna, ale – jak sądzę – nie całkiem bezpodstawna. Autorka w książce przytacza szereg przekonujących argumentów, które ją uzasadniają. Ukazują to przede wszystkim trzy podrozdziały pierwszej części, w których omawia założenia koncepcji podmiotu Lacana, Derridy i Foucaulta. Przekonuje tez twierdzenie autorki, że poststrukturalistyczny podmiot u tych trzech autorów nie mieści się w ramach tradycyjnego pojęcia struktury, które znamionowało podejścia klasycznie strukturalistyczne. Książka przynosi bez wątpienia nowe spojrzenie na współczesną tradycję myśli poststrukturalnej, sytuując ją w szerokim i bardzo różnorakim kontekście współczesnej filozofii. Autorka daje w niej świadectwo dobrej orientacji w problematyce nurtu, akcentując najbardziej oryginalne aspekty tej filozoficznej – i po części humanistycznej – tradycji. Widać że jest bardzo dobrze merytorycznie zorientowana w problematyce nurtu, opiera się na najważniejszych pracach monograficznych.” Z recenzji prof. Pawła Dybla Autorka od pięciu lat zajmuje się problematyką francuskiegp poststrukturalizmu, czego efektem są liczne artykuły (między innymi w ”Diametrosie”, „Hybris”, „Nowej Krytyce”, „Filo –Sofiji”, „Przestrzeniach Teorii”). Wcześniej (czego owocem jest książka „Sztuka jako wartość wobec kryzysu kultury europejskiej” oraz artykuły w „Słupskich Studiach Filozoficznych” i „Lumen Poloniae” zajmowała się literaturoznawstwem (między innymi esejem) oraz estetyką. Zrealizowała grant MNiSW „Dyskurs podmiotu, podmiot dyskursu. Przemiany we francuskim poststrukturalizmie” Obecnie pracują nad książką poświęconą etyce (przede wszystkim poststrukturalistycznej i utylitarystycznej).
Podmiotowość i historia w filozofii społecznej Hegla, Marksa i Adorna
Aleksander Zbrzezny
Książka przedstawia jeden z najbardziej fundamentalnych projektów filozoficznych nowoczesności – projekt podmiotowości – w trzech różnych odsłonach, jakie znajdujemy w myśli Hegla, Marksa i Adorna. W każdym z tych trzech „momentów” pierwszoplanowe pozostaje pytanie o relację podmiotu i historii. Z tej perspektywy myśl Hegla można potraktować jako diagnozę dziejotwórczej podmiotowości i jednocześnie podmiototwórczej historii. Heglowskie rozpoznanie podmiotowego sprawstwa może więc uchodzić za przesłankę zwrotu do praktyki – co dokona się w dziele Marksa. Zarazem, choć Marks przedstawi wiele ciekawych narzędzi do myślenia o historii, problematyczny pozostaje status Marksowskiego podmiotu. Historyczna procesualność, ekonomiczny mechanizm wyobcowania i widmo ideologii nie muszą jednak wprost prowadzić do wniosku, że historia jest „procesem bez podmiotu”, jak chciał tego Althusser. Równie dobrze można wszak mówić o „procesie jeszcze bez podmiotu”, a upodmiotowienie historii traktować jako historyczną szansę czy zadanie. Myśl Adorna stanowi na tym tle istotny punkt odniesienia dla omawianej tradycji. Konfrontacja problematyki podmiotowości i myślenia o historii z dziejowymi burzami XX stulecia prowadzi frankfurtczyka do specyficznie pojętej „nie-rezygnacji”. Oprócz tytułowej problematyki książka porusza też inne, ważne dla omawianych myślicieli wątki, a wśród nich na pierwszy plan wysuwa się zagadnienie odmiennego w każdym wypadku modelu dialektyki. Nie brak też odniesień do autorów znaczących interpretacji – takich jak Lukács, Kojève czy Althusser. Aleksander Zbrzezny – (ur. 1979) doktor filozofii, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Adiunkt w Katedrze Historii Sztuki i Teorii Kultury Wydziału Zarządzania Kulturą Wizualną ASP w Warszawie. Zajmuje się filozofią społeczną i teorią mediów. Publikował m.in. w „Etyce”, „Edukacji filozoficznej”, „Nowej Krytyce” i „Przeglądzie Filozoficznym – Nowej Serii”. Członek Ośrodka Badań Filozoficznych.
Podmiotowość polityczna w erze depolityzacji
Agnieszka Turska-Kawa
W książce podjęto refleksję nad przeobrażeniami roli obywatela w kontekście obserwowanych procesów oddalania się od polityki. Zderzone z sobą zostały dwa procesy. Z jednej strony, rozbudzone na bazie oczekiwań i pewnych złudzeń poczucie podmiotowości politycznej szuka miejsca osadzenia, aby dać jednostce odczuć wpływ i kontrolę. Z drugiej, polityka jest coraz bardziej inkluzywna i zniechęcająca do włączania. Wymaga wiedzy i umiejętności rozumienia procesów społeczno-politycznych; jest dynamiczna i trudniejsza do przewidzenia w kontekście polikryzysów. Nie zmienia to jednak faktu, że polityka potrzebuje obywateli, a obywatele potrzebują polityki. W książce relacje między uruchomionymi procesami zostały opisane z perspektywy obywatela. Uwagę Czytelnika zogniskowano na trzech obszarach, w których obserwujemy intensywne procesy depolityzacyjne i - w konsekwencji - dynamiczne przeobrażenia podmiotowości politycznej obywateli, w szczególności na: zaufaniu instytucjonalnym, nowych mediach oraz ekonomii.
Podmiotowość polityczna w erze depolityzacji
Agnieszka Turska-Kawa
W książce podjęto refleksję nad przeobrażeniami roli obywatela w kontekście obserwowanych procesów oddalania się od polityki. Zderzone z sobą zostały dwa procesy. Z jednej strony, rozbudzone na bazie oczekiwań i pewnych złudzeń poczucie podmiotowości politycznej szuka miejsca osadzenia, aby dać jednostce odczuć wpływ i kontrolę. Z drugiej, polityka jest coraz bardziej inkluzywna i zniechęcająca do włączania. Wymaga wiedzy i umiejętności rozumienia procesów społeczno-politycznych; jest dynamiczna i trudniejsza do przewidzenia w kontekście polikryzysów. Nie zmienia to jednak faktu, że polityka potrzebuje obywateli, a obywatele potrzebują polityki. W książce relacje między uruchomionymi procesami zostały opisane z perspektywy obywatela. Uwagę Czytelnika zogniskowano na trzech obszarach, w których obserwujemy intensywne procesy depolityzacyjne i - w konsekwencji - dynamiczne przeobrażenia podmiotowości politycznej obywateli, w szczególności na: zaufaniu instytucjonalnym, nowych mediach oraz ekonomii.
Ewa Woydyłło
Książka adresowana przede wszystkim do kobiet zarówno tych, które borykają się z poważnymi problemami życiowymi, jak i tych, które są zahartowane i odporne, ale mają jak wszyscy ludzie chwile smutku, rozżalenia i słabości. Ewa Woydyłło kontynuuje otwarty w poprzednich edycjach pisany gabinet terapeutyczny: opowiada o rozmaitych dolegliwościach duszy i ciała, o tym, jak radzić sobie z urazami z dzieciństwa, uzależnieniami, lękami, perfekcjonizmem, złością, starzeniem i śmiercią bliskich osób, daje wskazówki, jak zachować zdrowie i sprawność fizyczną. Przekazuje wiarę w to, że trzeba tylko z odwagą podnieść głowę, aby uczynić życie szczęśliwszym, lepiej zrozumieć siebie i innych.
Podręcznik pracy głosem. Ćwiczenia i wskazówki dla osób występujących publicznie
Agnieszka Płusajska-Otto
Jak mówić pięknie? Co zrobić, by wypowiadane słowa dobrze brzmiały, wywoływały szacunek i podziw? Jak przyciągnąć uwagę brzmieniem głosu? Jak mówić, by głos służył przez wiele lat? Na wszystkie te pytania czytelnik znajdzie odpowiedź w podręczniku przygotowanym przez logopedę i trenera emisji głosu z wieloletnim doświadczeniem warsztatowym. Autorka wzbogaca kompendium podstawowej wiedzy przydatnej wszystkim występującym publicznie bogatym zestawem autorskich ćwiczeń. Ciało traktowane jest w nich jako instrument służący do wydobywania głosu. Czytelnik znajdzie tu nie tylko typowe ćwiczenia narządów artykulacyjnych i z zakresu techniki mowy, lecz także te związane z postawą ciała, relaksacją czy uruchamianiem rezonatorów, ćwiczeniom towarzyszą zdjęcia instruktażowe, rysunki, schematy i tablice ułatwiające korzystanie z publikacji. Podręcznik pracy głosem można wykorzystać zarówno na zajęciach/warsztatach, jak iw pracy samodzielnej.
Micah R.Sadigh
Profesor Micah Sadigh – psycholog, filozof, poeta i kompozytor – zaprasza nas, byśmy odbyli własną, osadzoną w codzienności Podróż egzystencjalną. W swojej książce wprowadza nas w teorie innych twórców, zwłaszcza Viktora Frankla i Lwa Tołstoja, którzy stawili czoła Cierpieniu, zmierzyli się ze Śmiercią i zmagając się z losem, nie zaprzestali poszukiwania sensu. Podstawowe założenia ich dzieł skłaniają nas do życia autentycznego, zgodnego z wewnętrznymi wyobrażeniami, życia, które pozwoli odnaleźć cel i odkryć istotę tego, kim jesteśmy. Książka, którą trzymacie w dłoniach, to poruszające świadectwo zdolności ludzkiego ducha do radzenia sobie z traumą i rozświetlania drogi prowadzącej do odnalezienia sensu. Jeśli więc zastanawiacie się, kim jesteście, z całego serca polecam wam wyruszyć w egzystencjalną podróż. Dr Ann V. Graber, autorka książek The Journey Home i Viktor Frankl’s Logotherapy
Podróż na Atlantydę. O I tomie "Nowej baśni" Teodora Parnickiego
Filip Mazurkiewicz
Praca jest przede wszystkim drobiazgową analizą I tomu cyklu powieściowego Teodora Parnickiego Nowa baśń, zatytułowanego Robotnicy wezwani o jedenastej. Tak szczegółowo przeprowadzona analiza powieści była niezbędna do jej interpretacji, które przebiegają dwutorowo. Po pierwsze podjęto wątek Ingardenowskich, a szerzej – fenomenologicznych inspiracji, które wpłynęły na pisarstwo Parnickiego. Mamy tu do czynienia z wpływem na przekształcenia gatunkowe powieści historycznej jako tekstu literackiego oraz z wpływem na sposób postrzegania samej historyczności jako tekstowo-nietekstowego korelatu powieści. Literackość jest przez Ingardena traktowana jako pewna granica, która wyznacza status ontologiczny przedmiotów i postaci pojawiających się w dziele literackim, a istotą owej granicy jest zawieszenie asercji sądów wypowiedzianych w tekście. Druga grupa zabiegów interpretacyjnych zmierza do określenia tematyki powieści dziejowej Parnickiego jako powieści o śmierci. Parnicki w swym tekście mozolnie penetruje rozmaite europejskie mity i opowieści dotyczące śmierci, sprawdzając, czy niosą z sobą jakiś wymiar wyjaśniający bądź konsolacyjny. Odpowiedź na tak stawiane pytania jest przecząca. Ostatecznie śmierć pozostaje fenomenem niezrozumiałym, wymykającym się wszelkim próbom rozumienia, czy wyjaśnienia. I z takim przekonaniem Parnicki pozostawia swego czytelnika. Zasadniczym kontekstem interpretacji okazuje się mit Atlantydy, który ma w powieści znaczenie potrójne. Po pierwsze, w sensie dosłownym oznacza mityczny ląd, którego nie można zdobyć, choć bohaterowie próbują tam dopłynąć. Po drugie, odnosi się do niemożliwego do zdobycia lądu „prawdziwej” historii, lądu historii pewnej, historii-bytu. Po trzecie, staje się metaforą śmierci.
Podróż na Atlantydę. O I tomie "Nowej baśni" Teodora Parnickiego
Filip Mazurkiewicz
Praca jest przede wszystkim drobiazgową analizą I tomu cyklu powieściowego Teodora Parnickiego Nowa baśń, zatytułowanego Robotnicy wezwani o jedenastej. Tak szczegółowo przeprowadzona analiza powieści była niezbędna do jej interpretacji, które przebiegają dwutorowo. Po pierwsze podjęto wątek Ingardenowskich, a szerzej – fenomenologicznych inspiracji, które wpłynęły na pisarstwo Parnickiego. Mamy tu do czynienia z wpływem na przekształcenia gatunkowe powieści historycznej jako tekstu literackiego oraz z wpływem na sposób postrzegania samej historyczności jako tekstowo-nietekstowego korelatu powieści. Literackość jest przez Ingardena traktowana jako pewna granica, która wyznacza status ontologiczny przedmiotów i postaci pojawiających się w dziele literackim, a istotą owej granicy jest zawieszenie asercji sądów wypowiedzianych w tekście. Druga grupa zabiegów interpretacyjnych zmierza do określenia tematyki powieści dziejowej Parnickiego jako powieści o śmierci. Parnicki w swym tekście mozolnie penetruje rozmaite europejskie mity i opowieści dotyczące śmierci, sprawdzając, czy niosą z sobą jakiś wymiar wyjaśniający bądź konsolacyjny. Odpowiedź na tak stawiane pytania jest przecząca. Ostatecznie śmierć pozostaje fenomenem niezrozumiałym, wymykającym się wszelkim próbom rozumienia, czy wyjaśnienia. I z takim przekonaniem Parnicki pozostawia swego czytelnika. Zasadniczym kontekstem interpretacji okazuje się mit Atlantydy, który ma w powieści znaczenie potrójne. Po pierwsze, w sensie dosłownym oznacza mityczny ląd, którego nie można zdobyć, choć bohaterowie próbują tam dopłynąć. Po drugie, odnosi się do niemożliwego do zdobycia lądu „prawdziwej” historii, lądu historii pewnej, historii-bytu. Po trzecie, staje się metaforą śmierci.