Literatura

2385
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Cross Currents

Ladbroke Black

On December 26, 2004, one of the largest earthquakes in human history occurred off the coast of Indonesia, causing a series of powerful tsunamis that hit countries bordering the Indian Ocean. Koh Phi Phi is a beautiful butterfly-shaped island off the coast of Thailand, an island that has long been a favorite destination for tourists. This is a fictional account of this disaster, of what happened, of the tragedies and triumphs of that day.

2386
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Crossroads

Max Brand

It is the continuing saga of Max Brands finest heroine, Jack Jacqueline Boone. Jack is blessed and cursed by the cross of Meilan when she meets Dix Van Dyck. Dix Van Dyck, is being persecuted by an evil sheriff, named Onate. Dix, perhaps too fond of action and excitement, had stayed out of trouble on the strength of his boyish charm and the verdict of suicide passed on those who drew their guns on him. Strangely enough, it is Jackie Boone and a beautiful Yaqui Indian girl named Dolores, who has an evil side that come to Van Dykes aid repeatedly in a novel bursting with larger-than-life action.

2387
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Crucial Instances

Edith Wharton

Originally published in 1901, Crucial Instances is the second collection of six short stories connected, as the title suggests, by a hinging moment in the narrative through which the plot alters dramatically. The contents included the following: The Duchess at Prayer, The Angel at the Grave, The Recovery, Copy: A Dialogue, The Rembrandt, The Moving Finger and The Confessional.This is a great collection of stories, where Edith Wharton shows her wide range of talents, from those with a bit of a horror feel, to ones which just make the reader feel good. There is one Dialogue or play, several written in third person, several in first person, written from a mans point of view and some from a womans. All of them are carefully crafted to show a particular attitude or character or scene in great detail. Highly recommended!

2388
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

CRUCIFIXIO. Polski Rausz

Jakub Rawen

O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.  

2389
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

CRUCIFIXIO. Polski Rausz

Jakub Rawen

O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.  

2390
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

CRUCIFIXIO. Polski Rausz

Jakub Rawen

O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.  

2391
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

C.S. Lewis Mistrz opowieści

Janet & Geoff Benge

C.S. Lewis - "W głowie Jacka zaczęło roić się od pomysłów. Jaki mógł zrobić użytek z fauna z parasolem biegnącego przez zaśnieżony las i z grupy ewakuowanych dzieci, które nudzą się pod opieką pary staruszków? Niebawem Jack miał już mglisty zarys opowieści, która w przyszłości zaprowadzi miliony dzieci do magicznej krainy zwanej Narnią". Już od najmłodszych lat C. S. Lewis uwielbiał słuchać historyjek i je opowiadać. Ten profesor literatury angielskiej przeświadczony o tym, że wymyślone historie mogą w niezrównany sposób ukazywać prawdę na temat świata rzeczywistego, napisał ponad trzydzieści książek z dziedziny fantastyki naukowej, teologii, krytyki literackiej i baśni. W okresie naznaczonym dwiema wojnami światowymi Lewis bezpardonowo stawiał trudne pytania dotyczące życia i śmieci. Ten były ateista, słynący z poszukiwania prawdy ze szczerością, klarownością i wyobraźnią, przekonawszy się, że historia Jezusa Chrystusa jest najprawdziwsza ze wszystkich znanych mu opowieści, stał się jednym z najbardziej wpływowych chrześcijan dwudziestego wieku. Janet i Geoff Benge tworzą małżeński duet autorów z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w pisaniu książek. Janet była wcześniej nauczycielką w szkole podstawowej, a Geoff jest magistrem historii. Przez dziesięć lat jako usługujący współpracowali z organizacją Młodzież z Misją. Mają dwie córki, Laurę i Shannon, oraz adoptowanego syna, Lito. Pochodzą z Nowej Zelandii, a obecnie mieszkają w Orlando na Florydzie.

2392
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Csutora. Psia powieść

Sandor Marai

"Csutora. Psia powieść" (czyt. czutora) to pozornie prosta i zabawna opowieść o relacji pana i psa. W istocie jednak książka Sandora Maraiego - ironiczna i niepokojąca - ukazuje konflikt między instynktem a porządkiem, naturą a mieszczańską formą życia. Napisana na początku lat trzydziestych XX wieku książka nie jest sentymentalną opowieścią o zwierzęciu, lecz przenikliwą obserwacją codziennych rytuałów, reguł i ograniczeń, jakie człowiek narzuca sobie i innym, by móc funkcjonować w społeczeństwie. Z właściwą sobie precyzją Marai pokazuje, że ani bezwarunkowa wolność, ani skostniały ład nie oferują prawdziwego rozwiązania, a bunt, choć nieuchronnie kończy się porażką - pozostaje jednym z podstawowych doświadczeń ludzkiej egzystencji. "Cywilizacja to mimo wszystko wielka sprawa, podobnie rewolucja francuska i prawa człowieka... On też kiedyś się tego nauczy, praw człowieka..."

2393
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Cud na kirkucie

Klemens Junosza

Cud na kir­ku­cie Be­rek Gu­zik mó­wił, że uczo­ność to jest naj­więk­szy ma­ją­tek, że jest skarb, w po­rów­na­niu z któ­rym naj­wspa­nial­sza for­tu­na zna­czy ty­le, co nic. -- Niech pan do­bro­dziej sam uwa­ży, niech weź­mie na de­li­kat­ny ro­zum! Znasz pan za­pew­ne na­szych bo­ga­czów? Kto ich nie zna? To są wiel­kie oso­by! wiel­cy lu­dzie! Oto, na­przy­kład ta­ki Da­wid Joj­ne, ma dom -- i gdzie on ma dom? w sa­mym ryn­ku! ma karcz­mę! i gdzie ma karcz­mę? na sa­mym ro­gu! Mo­że pan miar­ko­wać, co to jest dom w ryn­ku i karcz­ma na ro­gu! To bo­gac­two! na mo­je su­mie­nie, bo­gac­two -- ale to jesz­cze nie ko­niec. [...]Klemens JunoszaUr. 23 listopada 1849 r. w Lublinie Zm. 21 marca 1898 r. w Otwocku (Rosja) Najważniejsze dzieła: opowiadania: Z mazurskiej ziemi, Przy kominku, Z Warszawy. Nowelle, powieści: Pan sędzia, Pająki. właśc. Klemens Szaniawski Powieściopisarz, nowelista i felietonista polski. Syn Władysława, podprokuratora sądu, i Leontyny z Brodowskich. Wcześnie utraciwszy rodziców uczył się u pijarów w Łukowie, następnie w Siedlcach. Z powodu trudnej sytuacji finansowej szkoły nie ukończył, lecz wrócił do Lublina, gdzie kilka lat pracował w Izbie Obrachunkowej. Po 1875 r. zamieszkał w Warszawie, gdzie zajmował się pracą literacką i dziennikarstwem, a także zarządzał majątkiem rodzinnym w Woli Korytnickiej pod Węgrowem. W latach 1877-1883 był sekretarzem redakcji dziennika ?Echo?, potem członkiem redakcji ?Wieku?. Przez jakiś czas redagował ?Wędrowca? oraz wydawnictwo ?Biblioteka Dzieł Wyborowych?. Mieszkając w Warszawie utrzymywał łączność z Lublinem. Liczne teksty opublikował w ?Gazecie Lubelskiej? i ?Kalendarzu Lubelskim?. W 1875 r. ożenił się z córką lubelskiego rejenta Karoliną (Zofią) Piasecką, również literatką, z którą doczekali się syna. Zmarł na gruźlicę w sanatorium w Otwocku. Rodzinne miasto urządziło pisarzowi uroczysty pogrzeb, który stał się wielką manifestacją ludności i został opisany przez liczne czasopisma polskie. W Lublinie na osiedlu Wieniawa istnieje ulica jego imienia. Jego imieniem nazwano również jedną z ulic w Krakowie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2394
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Cud w Dolinie Poskoków

Ante Tomić

Jeden z najsłynniejszych pisarzy południa śmieszy, tumani i przestrasza w szalonym rajdzie po bałkańskiej prowincji, pokazując przy tym Chorwację, jakiej nie uświadczycie z balkonu apartamentu nad Adriatykiem. dr Aleksandra Wojtaszek, bałkanistka Jest to pełna humoru, czasami absurdalnego, opowieść o zbyt powolnym, pożegnaniu świata, którym (podobno) rządzą mężczyźni. Wysoko w górach leży Dolina Poskoków, rodu, który nosi nazwisko nie przez przypadek brzmiące tak samo jak nazwa wyjątkowo jadowitego gatunku żmij. W niewielkiej wiosce przetrwało już tylko pięciu mężczyzn Jozo Poskok i jego czterej synowie. Od śmierci Zory, żony Joza i matki chłopców, nie najlepiej im się wiedzie: jedzą mamałygę przyrządzaną na nieskończenie wiele sposobów, chodzą w bieliźnie zafarbowanej na różowo i nieskutecznie zmagają się z rosnąca stertą brudnych naczyń. Jednak mimo wszystko próbują nie tracić animuszu, są panami swojej ziemi i sami ustanawiają na niej prawo.Biada temu, kto spróbuje się im przeciwstawić. Na bolączki dnia codziennego zaprzyjaźniony ksiądz doradza, żeby któryś z nich się ożenił. Realizacji tego niezwykle trudnego zdania podejmie się Kreszimir, najstarszy z braci. Jego miłosne poszukiwania wywołają prawdziwą lawinę nieoczekiwanych zdarzeń i nadadzą narracji charakter trzymającego w napięciu thrillera i powieści drogi w jednym, z serią nagłych zwrotów akcji, w której pojawiają się policyjne pościgi, porwania, przebieranki, eksplozje i strzelaniny, a to wszystko w rytmie przebojów gwiazdy chorwackiego disco Mišy Kovača. Czy to całe zamieszanie doprowadzi do happy endu? Czy Poskok znajdzie wybrankę swojego serca, a w dolinie Poskoków wydarzy się cud?

2395
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Cud w Dolinie Poskoków

Ante Tomić

Jeden z najsłynniejszych pisarzy południa śmieszy, tumani i przestrasza w szalonym rajdzie po bałkańskiej prowincji, pokazując przy tym Chorwację, jakiej nie uświadczycie z balkonu apartamentu nad Adriatykiem. dr Aleksandra Wojtaszek, bałkanistka Jest to pełna humoru, czasami absurdalnego, opowieść o zbyt powolnym, pożegnaniu świata, którym (podobno) rządzą mężczyźni. Wysoko w górach leży Dolina Poskoków, rodu, który nosi nazwisko nie przez przypadek brzmiące tak samo jak nazwa wyjątkowo jadowitego gatunku żmij. W niewielkiej wiosce przetrwało już tylko pięciu mężczyzn Jozo Poskok i jego czterej synowie. Od śmierci Zory, żony Joza i matki chłopców, nie najlepiej im się wiedzie: jedzą mamałygę przyrządzaną na nieskończenie wiele sposobów, chodzą w bieliźnie zafarbowanej na różowo i nieskutecznie zmagają się z rosnąca stertą brudnych naczyń. Jednak mimo wszystko próbują nie tracić animuszu, są panami swojej ziemi i sami ustanawiają na niej prawo.Biada temu, kto spróbuje się im przeciwstawić. Na bolączki dnia codziennego zaprzyjaźniony ksiądz doradza, żeby któryś z nich się ożenił. Realizacji tego niezwykle trudnego zdania podejmie się Kreszimir, najstarszy z braci. Jego miłosne poszukiwania wywołają prawdziwą lawinę nieoczekiwanych zdarzeń i nadadzą narracji charakter trzymającego w napięciu thrillera i powieści drogi w jednym, z serią nagłych zwrotów akcji, w której pojawiają się policyjne pościgi, porwania, przebieranki, eksplozje i strzelaniny, a to wszystko w rytmie przebojów gwiazdy chorwackiego disco Mišy Kovača. Czy to całe zamieszanie doprowadzi do happy endu? Czy Poskok znajdzie wybrankę swojego serca, a w dolinie Poskoków wydarzy się cud?