Politologia

513
Wird geladen...
E-BOOK

Żelazne damy Trzeciego Świata. Pokojowa Nagroda Nobla 2011

Izabella Penier

 Prezentowane w niniejszej publikacji teksty dotyczą trzech niezwykłych kobiet, które Komitet Noblowski uhonorował w roku 2011 za wyjątkowe osiągnięcia na rzecz walki o pokój. Pierwsza z nich – Ellen Johnson-Sirleaf, prezydent Liberii, zapisała się w historii Czarnego Kontynentu jako jedyna kobieta, której udało się wygrać wybory prezydenckie. Druga z opisywanych, również Liberyjka, Leymah Roberta Gbowee, to działaczka społeczna, organizatorka kobiecego ruchu chrześcijanek i muzułmanek pod nazwą Masowa Akcja Kobiet na rzecz Pokoju, który położył kres wojnie domowej w Liberii w roku 2003. Trzecia z noblistek – Tawakkul Karman – „Matka jemeńskiej rewolucji” stała się twarzą rewolucji w Jemenie w roku 2011, która była częścią Arabskiej Wiosny Ludów. Określana, podobnie jak Ellen Johnson-Sirleaf i Leymah Gbowee, takimi przydomkami, jak „Żelazna dama”, Tawakkul Karman stała się pierwszą arabską kobietą – laureatką Nagrody Nobla i drugą muzułmanką, która otrzymała to

514
Wird geladen...
E-BOOK

Żółte i czarne. Historia chińskiej obecności w Afryce

N'Diaye Tidiane

„Chińczycy nie wynaleźli szachów. Lecz od czterech tysięcy lat, grając w go, wprawiają się w groźnym ćwiczeniu strategii o niezwykle subtelnych zasadach. Gracze ustawiają czarne i białe kamienie na planszy liczącej trzysta sześćdziesiąt jeden pól. Reguły tej gry polegają na tym, by zająć lub kontrolować jak największy obszar. W to właśnie grają w Afryce Chińczycy z byłymi kolonizatorami. Innymi słowy, Państwo Środka stosuje precyzyjną i starannie przygotowaną strategię obliczoną na to, by wypchnąć zachodnich przeciwników z afrykańskiego terytorium. Zadanie to już niemal się im udało – zdaje się, że afrykańska epopeja Pekinu jest historią triumfalnego podboju.” Wychodząc od historii i jej skrywanych kart Tidiane N’Diaye kreśli bilans chińskiej obecności w Afryce. Szuka odpowiedzi na pytanie, czy jej efektem będzie trwały wzrost państw afrykańskich, czy tylko rosnące ich uzależnienie od kredytów i dostaw? Czy Chinafryka jest projektem partnerstwa czy zaplanowanej grabieży? Co czeka Afrykę i czy pozostanie to bez wpływu na losy reszty świata?