Podróże
Polacy na krańcach świata: XIX wiek
Mateusz Będkowski
Odkrywcy Ameryki, eksploratorzy Afryki, dzielni żeglarze – kto z nas nie fascynował się podróżnikami? Razem z Mateuszem Będkowskim poznajmy historie zapomnianych polskich podróżników, którzy na zawsze zapisali się w dziejach. Wyruszmy w wyprawę tropem odkrywców z XIX wieku! Wiek XIX to epoka pionierskich wypraw naukowych i szczyt europejskiego kolonializmu. Na ten okres przypada także największa liczba fascynujących podróży. Ich cel był różny. Czasem chodziło o poszukiwanie metali szlachetnych, głównie złota, kiedy indziej celem było objęcie w posiadanie strategicznych obszarów. W ten sposób „wiek pary” stał nie tylko pod znakiem rozwoju przemysłowego, ale również pod znakiem odkryć. Ważny udział w poznawaniu i badaniu świata mieli także Polacy. Brak niepodległego państwa nie był tu żadną przeszkodą. Niektórzy przyszli polscy podróżnicy musieli uciekać z ojczyzny przed represjami zaborców. Innych po prostu ciągnęło do odległych zamorskich krain – ci zaciągali się na statki handlowe i wojenne zachodnich mocarstw. Jeszcze inni, pojmani przez Rosjan za działalność niepodległościową, byli zsyłani na wschód – przede wszystkim na Syberię i Kaukaz. Właśnie tam, podczas katorgi, wielu z nich prowadziło badania naukowe. Dzięki temu zostawali później wybitnymi naukowcami i odkrywcami. Polacy, cierpiący prześladowania ze strony zaborców, jak mało kto byli też wyczuleni na okrucieństwo białego człowieka. Historie z XIX wieku wydają się dziś przypominać legendy. Kto pamięta o postaci „kapitana Adama”, właściciela wysp na Oceanie Indyjskim? Kto uwierzy w niezwykłe dzieje ułana zmęczonego walką za naród polski i węgierski, poszukującego wielkiego majątku w odległej Australii? Czy w Kamerunie miała powstać pierwsza w dziejach polska kolonia? Na wszystkie te pytania odpowiedź przyniesie książka Mateusza Będkowskiego Polacy na krańcach świata: XIX wiek. Zachęcamy do lektury! Mateusz Będkowski (ur. 1987 w Warszawie) – absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców na przestrzeni dziejów, szczególnie z XIX wieku. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. „Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882–1885”. Publikował m.in. w czasopismach „Mówią Wieki” i „African Review. Przegląd Afrykanistyczny”, a także w portalu Histmag.org.
Polacy na krańcach świata: XIX wiek. Część II
Mateusz Będkowski
Kogo z nas nie fascynują dalekie podróże? Zwłaszcza jeśli w ich trakcie możemy poznać lądy zupełnie dzikie i nieznane? Mateusz Będkowski przedstawia dalszy ciąg opowieści o zapomnianych polskich podróżnikach, którzy na zawsze zapisali się w dziejach! Wiek XIX to epoka rewolucji. Błyskawiczne zmiany następowały wówczas z dnia na dzień: skokowo powiększała się też ludzka wiedza. Śmiałków nie brakowało również wśród Polaków - dla dobra nauki byli oni gotowi na największe wyrzeczenia. Czasem motorem była własna ambicja, kiedy indziej – przypadek. Fascynujące podróże bywały nierzadko wymuszone. Tak było w przypadku Józefa Kopcia – polskiego oficera zesłanego na Syberię, który odkrył ślady innego rodaka-awanturnika. Polski nie było na mapach Europy, więc Polacy odkrywali świat w imieniu obcych państw. Tak było wtedy, gdy Paweł Edmund Strzelecki okrążył świat w celach naukowych. Był pierwszym Polakiem, któremu się to samodzielnie powiodło, ale najbardziej na wyprawie skorzystali Anglicy. Podobny los spotkał Ignacego Domeykę. Dawny przyjaciel Adama Mickiewicza poniósł kaganek oświaty aż do Ameryki Południowej, gdzie budował chilijskie górnictwo i naukę. W XIX stuleciu wśród największych podróżników niewiele było kobiet. Ale wśród tych nielicznych – były Polki, potrafiące zawstydzić niejednego mężczyznę. Korzystając z emancypacji i rozwoju technicznego przełamywały stereotypy. Kartografia, sprawy wojskowe, i medyczne wyłącznie domeną mężczyzn? One jako pierwsze udowodniły, że to nieprawda! Choć momentami historie te przypominają legendy, wszystkie są prawdziwe. Pokazują do czego zdolny jest człowiek głodny wiedzy, poszukujący granic własnych możliwości. Udowadniają też, że świat podróżników i odkrywców bez Polaków byłby bez porównania uboższy. Szczegóły przynosi książka Mateusza Będkowskiego „Polacy na krańcach świata: XIX wiek. Cześć II”. Zachęcamy do lektury! Mateusz Będkowski (ur. 1987 w Warszawie) – absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców na przestrzeni dziejów, szczególnie z XIX wieku. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. „Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882–1885”. Publikował m.in. w czasopismach „Mówią Wieki” i „African Review. Przegląd Afrykanistyczny”, a także w portalu Histmag.org.
Polacy na krańcach świata: XIX wiek. Część III
Mateusz Będkowski
Od gorącej i dzikiej Afryki Południowej po zimny i nieprzystępny Sachalin – Mateusz Będkowski po raz trzeci zabiera nas na wyprawę śladem polskich podróżników, którym w XIX wieku nie był obcy żaden zakątek świata. Dziewiętnaste stulecie to czas rewolucji w podróżowaniu i poszerzaniu horyzontów. To także okres gromadzenia wiedzy o dalekich lądach i ludach żyjących na wszystkich kontynentach. Dziś rzadko pamiętamy o tym, że wśród cenionych na świecie badaczy byli również Polacy. Tacy podróżnicy jak Konstanty Jelski czy Bronisław Piłsudski (brat Józefa!) nie tylko szukali przygód na dalekich lądach, ale również przysłużyli się światowej nauce. Inni, jak Ignacy Żagiell, chcieli zachwycać opisami dalekich krain swoich czytelników – dziś wiemy jednak, że jego wspomnienia była w większości zmyślone. Polacy chcieli jednak chłonąć informacje o świecie i dalekich podróżach, czytali więc chętnie czasopisma podróżnicze – tak, jak dzisiaj czytamy blogi podróżnicze i kolorowe magazyny. Wizjonerzy pragnęli zaś przejść do czynów i stworzyć „Nową Polskę”: na Wyspach Jońskich, w Brazylii lub... na Oceanie Spokojnym. Mateusz Będkowski opisuje świat podróżników i kulisy ich wypraw. Pokazuje nieudane projekty, wpływowych protektorów czy konieczność radzenia sobie z ograniczonym budżetem. Oddzielne miejsce poświęca podróżom po oceanach parostatkiem (kolejnej XIX-wiecznej rewolucji!) oraz... psom, które towarzyszyły Polakom na krańcach świata. Opowieść o polskich podróżnikach pozwoli czytelnikom poznać świat z czasów, gdy nowoczesność nie zawładnęła jeszcze całym światem, a dzika natura była dla ludzi odważnych na wyciągnięcie ręki. Mateusz Będkowski (ur. 1987 w Warszawie) – absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców na przestrzeni dziejów, szczególnie z XIX wieku. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. „Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882–1885”. Publikował m.in. w czasopismach „Mówią Wieki” i „African Review. Przegląd Afrykanistyczny”, a także w portalu Histmag.org.
Polacy na krańcach świata XX wiek. Część 2
Mateusz Będkowski
Poznaj spektakularne zakończenie cyklu "Polacy na krańcach świata"! Mateusz Będkowski powraca w ostatnim tomie swojej serii, poświęconej biografiom najwybitniejszych polskich podróżników. Po raz drugi koncentruje się na postaciach szczególnie nam bliskich, bo żyjących w XX wieku. "Trzeba wiedzieć, jak mocno potrafi walić serce ze zmęczenia i z wielkiej radości, jak w przeczystym górskim powietrzu pracują zdyszane płuca; trzeba zrozumieć uczucie człowieka stawiającego swą stopę tam, gdzie przed nim jeszcze nikt nie był" - pisał w 1974 roku Wiktor Ostrowski. Zapraszamy w podróż od szczytów gór po najdalsze zakątki świata. Od morskich głębin aż po ostateczną granicę - kosmos! Halik, Teliga, Hermaszewski i wielu innych - spotkaj niezwykłych Polaków, którzy dotarli tam, gdzie nikt inny nie miał odwagi wyruszyć. Dowiedz się, z jakimi wyzwaniami i zagrożeniami musieli się zmierzyć. Poznaj zakończenie wielkiej opowieści o polskich podróżnikach. Kup książkę "Polacy na krańcach świata XX wiek. Część 2"! Mateusz Będkowski (ur. 1987 w Warszawie) - absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców na przestrzeni dziejów. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. "Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882-1885". Publikował m.in. w czasopismach "Mówią Wieki" i "African Review. Przegląd Afrykanistyczny", a także w portalach Histmag.org i Hrabiatytus.pl. Jest autorem książki pt. "Polscy poszukiwacze złota" (Poznań 2019), a także siedmiu e-booków tworzących serię "Polacy na krańcach świata" (2015-2024).
Polska z pomysłem. Miasta i miasteczka
Beata i Paweł Pomykalscy
85 urokliwych miast i miasteczek, a w nich: niesamowite historie z magnatami, czarownicami, a nawet słonicą i diabłami w rolach głównych prawdziwa mieszanka kultur: katolickiej, prawosławnej, greckokatolickiej i żydowskiej ślady wpływów niemieckich, rosyjskich i austriackich handel, tkactwo, kupiectwo, flisactwo, warzelnictwo i produkcja ceramiki w tle pola i lasy, rzeki, morze, góry albo jeziora dzieła architektury i wspaniałości przyrody rynki pełne nostalgii albo tętniące życiem monumentalne kościoły i dostojne ratusze drewniane chałupy i efektowne kamienice wysokie wieże (czasem krzywe!) i tajemnicze podziemia majestatyczne zamki, wystawne pałace i malownicze ruiny królewskie występki i akty pokuty romanse, skandale i igranie ze śmiercią silne kobiety i niezwykli bohaterowie … i wiele innych atrakcji, dzięki którym weekend w każdym z tych miast czy miasteczek będzie niezapomnianym przeżyciem. Można w nich poznawać historię, zwiedzać zabytki, podziwiać krajobrazy, zachwycać się folklorem i kosztować lokalnych smaków. A gdy starczy nam jeszcze czasu, to w pobliżu każdego miaseczka czekają intrygujące okolice do spenetrowania! Pomykalscy w Pytaniu na Śniadanie »
Portugalia w moim stylu: od Lizbony po Algarve
Dorota Sawicka
Przygoda trwa! Zapraszam na kolejny, pełen emocji etap mojej szalonej podróży dookoła świata - tym razem zatoczymy krąg od urokliwej Lizbony po słoneczne wybrzeża Algarve! Przystanek numer 3 to niezapomniana podróż przez kolorowe uliczki stolicy Portugalii, gdzie stara historia miesza się z nowoczesnością, a aromaty kawy i świeżych ryb unoszą się w powietrzu. Odkryj ze mną zakamarki Alfamy, posłuchaj melancholijnej fado i zasmakuj najlepszych pasteis de nata! Potem ruszamy na południe! Algarve zachwyci was złotymi plażami, klifami i urokliwymi miasteczkami pełnymi klimatu i słońca. Będę dzielić się z Wami nie tylko zdjęciami, ale też pokazuję tegoroczne moje przygody, nieoczekiwane spotkania i kulinarne odkrycia, które zostaną ze mną na zawsze.Dołączcie do mnie w tej kolorowej, pełnej energii podróży i przeżyjmy razem jeszcze raz magiczne chwile Portugalii! Nie przegapcie kolejnego przystanku na mojej szalonej mapie świata!
Piotr Strzeżysz
Bursztynowy Motyl i nagroda Magellana dla Piotra Strzeżysza! W czerwcu 2015 roku książka Powidoki, została nagrodzona Bursztynowym Motylem (nagrodą im Arkadego Fiedlera) dla Najlepszej Książki o tematyce podróżniczej i krajoznawczej 2014 roku, a w maju Nagrodą Magellana dla Najlepszej Książki Podróżniczej 2014 roku. Fot. naszemiasto.pl - Piotr Strzeżysz podczas wręczenia nagrody Bursztynowy Motyl O książce: Czułem smutek, taki zwyczajny, jaki się czasami czuje, kiedy żegnamy kogoś dopiero co poznanego, podświadomie wiedząc, że ten ktoś odszedł na zawsze, a nam się wydaje, że coś nam umknęło, czegoś w tym krótkim spotkaniu zabrakło i że zaraz, za moment, tych kilka krótkich chwil rozpłynie się w niepamięci i teraz już nic nie da się zrobić, aby je ocalić. Może każde takie spotkanie, ci wszyscy przypadkowi ludzie na mojej drodze, zabierają jakąś cząstkę mnie, a ja zabieram cząstkę ich, i jedyne co po nas pozostaje, to niewyraźne, rozmazane powidoki, w których później, po latach, na próżno usiłujemy siebie odnaleźć. Mały Piotr ma kilkanaście lat, kiedy po raz pierwszy wybiera się zupełnie sam w swoją rowerową wędrówkę z małej miejscowości Łuków na południe Polski. Podstępem, w pełnej konspiracji, na pożyczonym rowerze, tylko po to, żeby zrealizować kotłujące się od dłuższego czasu w głowie dziecięce marzenia i przekroczyć granicę znanego, oswojonego świata. 25 lat później dorosły Piotr ma za sobą tysiące przejechanych na jednośladzie kilometrów w śniegu i w upale, dziesiątki odwiedzonych krajów na obu półkulach, setki napotkanych na swojej drodze ludzi. Powidoki to jego wersja wspomnień z drogi, która cały czas trwa, nawet jeśli trzeba na chwilę się zatrzymać. To opowieść o ludziach, których mija się na szlaku, pamiętając mniej lub bardziej wyraźnie ich przyjazne słowa i pomocne gesty. To wreszcie zapiski z podróży pełnej kolorów, zapachów i dźwięków, które z czasem rozmywają się, ale nigdy nie blakną. Bo najpiękniejsze podróże nigdy się nie kończą. Piotr Strzeżysz i Powidoki goścmi Filipa Łobodzińskiego i Agaty Passent w programie Xiegarnia --> zobacz online Piotr Strzeżysz gościem studia "Active" w TVN Meteo --> zobacz online Piotr Strzeżysz gościem Pawła Drozda w audycji "Do południa" w radiowej Trójce --> posłuchaj online (audycja z 24 marca 2015) --> posłuchaj online (audycja z 5 lutego 2015)
Agnieszka Data
Autorzy książki, Agnieszka i Piotr mieszkają w hrabstwie Northampton od kilku lat. Każdą wolna chwilę spędzają na zwiedzaniu Wielkiej Brytanii ze szczególnym uwzględnieniem najbliższych okolic. Idea napisania książki zrodziła się w 2010 roku, gdy Agnieszka rozpoczęła współpracę z tworzącym się portalem Northamptonki.pl, gdzie zaczęła publikować artykuły w dziale Poznaj Northamptonshire. Cykl ten ma na celu przybliżenie mieszkańcom uroków hrabstwa, w miarę jego rozwoju zaczęła się kreować wizja publikacji książkowej. Pisarska pasja Agnieszki, fotograficzne zacięcie Piotra oraz wspólne zamiłowanie do podróży zaowocowały tą oto pozycją. Jest to pierwsza w języku polskim książka o Northamptonshire. Nie jest to przewodnik w dosłownym tego słowa znaczeniu a raczej bardzo luźna próba przybliżenia miejsca, które dla wielu z nas z wyboru a dla niektórych zupełnie przypadkiem stało się domem. Northamptonshire to nie tylko magazyny i polskie sklepy. To hrabstwo o bogatej historii godnych odwiedzenia miastach, wioskach, zabytkach, parkach i terenach rekreacyjnych. Opisane tu miejsca, to tylko wybór tego co można zobaczyć. Ich selekcja jest oparta na całkowicie subiektywnym kluczu. Przedstawiamy tu miejsca, które dobrze znamy i które chcemy Państwu przybliżyć. Polacy stanowią dość dużą społeczność mieszkańców hrabstwa a bariera językowa często powoduje lęk przed odkryciem pięknai uroku miejsca gdzie wielu z nich przyszło żyć. Pragniemy, by ta książka stała się dla państwa punktem wyjścia w poznawaniu dziedzictwa kulturalnego i historycznego Northamptonshire.