Historia i archeologia

113
Ładowanie...
EBOOK

Garnizon Wojska Polskiego w Tomaszowie Mazowieckim w latach 1918-1939

Witold Jarno

Książka dotyczy historii garnizonu Wojska Polskiego w Tomaszowie Mazowieckim od chwili odzyskania przez Polskę niepodległości do kampanii wrześniowej. Dzieje garnizonu ukazano na tle ówczesnych przemian organizacyjnych polskiej armii, w tym jego związków z lokalnym społeczeństwem. W monografii wiele miejsca poświęcono sprawom personalnym, przywracając pamięci potomnych wielu zapomnianych oficerów związanych z tomaszowskim garnizonem. Bogactwo informacji, uzupełnione obszernym zbiorem fotografii, sprawia, że publikacja zainteresuje nie tylko grono naukowców, lecz także pasjonatów i osoby chcące wzbogacić swoją wiedzę o historii Tomaszowa Mazowieckiego, a być może także o własnych rodzinach. W serii powołanej dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. oraz utrwalenia w polskiej świadomości zbiorowej wiedzy historycznej o genezie i przebiegu odbudowy państwa polskiego ukażą się monografie, biografie i źródła, dla których tematyczną klamrą będzie idea polskiej niepodległości oraz walki o jej urzeczywistnienie i kształt z uwzględnieniem zagadnień polskich i międzynarodowych; politycznych, społecznych i ekonomicznych; walki orężnej i działań dyplomatycznych; wreszcie przedsięwzięć na polu kultury. W serii ukazały się: Przemysław Waingertner, Konspiracja trzech pokoleń. Związek Młodzieży Polskiej "Zet" i ruch zetowy (1886-1996), wyd. 1 i wyd. 2 Łódzcy bohaterowie 1918 roku, pod redakcją Witolda Jarno i Przemysława Waingertnera Jędrzej Moraczewski, Wspomnienia. Ludzie, czasy i zdarzenia. Część pierwsza. Młodość i praca inżynierska. Tom 1. Lata nauki 1870-1896, opracowanie, wstęp i komentarz Ilona Florczak Joanna Sosnowska, Z dziejów opieki społecznej w Polsce międzywojennej. Półkolonie letnie w Łodzi Niepodległa. Rozważania prawno-ustrojowe w 100. rocznicę odrodzenia suwerennego państwa polskiego, pod redakcją Aldony Domańskiej i Anny Michalak Wkrótce: Konrad Banaś, Odrodzona Rzeczpospolita na rynkach zamorskich. Handel polsko-arabski w latach 1918-1939 Małgorzata Łapa, Polska polityka handlu zagranicznego w latach 1918-1939

114
Ładowanie...
EBOOK

Gdy Polacy nosili dredy. Kołtun - historia prawdziwa

Marcin Winkowski

W pierwszej połowie XIX wieku na głowie u nawet co trzeciego mieszkańca wsi można było znaleźć uwity i sklejony węzeł włosów. Owe „polskie dredy” przez lata otoczone były niezwykłą aurą tajemnicy. Opowiadano, że ktoś po ich obcięciu utracił wzrok, inny dostał pomieszania zmysłów, trzeci zaś miał po miesiącu umrzeć… Równocześnie w największych miastach dawnej Rzeczpospolitej lekarze toczyli ożywione dysputy nad istotą zjawiska, spierając się o to, czy należy tę wyimaginowaną chorobę leczyć, czy też po prostu kołtuna ścinać. Marcin Winkowski, w oparciu o liczne źródła z epoki, przenosi czytelnika do dziewiętnastego wieku i przedstawia kompleksową analizę osobliwości, jaką był kołtun. Pisze zarówno o ówczesnym stanie higieny i wiedzy lekarskiej, jak i życiu codziennym polskich chłopów – o zabobonach i przesądach, o znachorach i medycynie ludowej. Jakie argumenty przytaczali obrońcy „choroby kołtunowej”? Dlaczego wiara w jej istnienie utrzymywała się tak długo? Jak na przestrzeni dekad zmieniał się stosunek do kołtuna? Na te i inne pytania odpowiada najnowszy e-book portalu Histmag.org, pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników historii społecznej! Marcin Winkowski (ur. 1987) – absolwent Historii i Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych na Uniwersytecie Gdańskim. Miłośnik historii społecznej i gospodarczej, szczególnie zagadnień związanych z rozwojem cywilizacyjnym społeczeństw. Pomorzanin z urodzenia, gdańszczanin z wyboru. Wolne chwile najchętniej spędza z żoną i synem na podróżach małych i dużych, odkrywając miejsca znane i te warte poznania.

115
Ładowanie...
EBOOK

Genealogia książąt i królów polskich od roku 880 do roku 1195

August Bielowski

Plik pdf jest zamknięty w postaci rastrowej złożonej ze skanów. Niezwykle wartościowa książka opisująca genealogię książąt i królów polskich od roku 880 do roku 1195. Chociaż jest to dzieło nie nowe, to jednak w pełni zasługujące na przypomnienie. Dzieło to powinno znajdować się w bibliotece każdego, kto interesuje się najdawniejszymi dziejami Polski, nie tylko tymi z epoki panowania Piastów, lecz również (a może przede wszystkim) tymi najdawniejszymi, dziejami sięgającymi czasów i władców pogańskich. Polecamy i zachęcamy do zapoznania się z treścią książki. Naprawdę warto.

116
Ładowanie...
EBOOK

Geneza i rozwój idei kozactwa i Kozaczyzny w XVI wieku

Franciszek Rawita Gawroński

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Z pojęciem i charakterem Kozaczyzny złączona jest dziejowo nazwa Ukrainy. Nazwa ta, jak i Kozaczyzna, nie powstała od razu, nie ustaliła się rychło, a początkowo w stosunku do Rzeczypospolitej nie oznaczała tej lub innej prowincji. Na Rusi i w Wielkim Księstwie Moskiewskim nazwa Ukrainy była o wiele wcześniejszą i prawdopodobnie rozpożyczyliśmy ją od sąsiadów. Utworzenie się jej mogło wszakże wyniknąć i z ducha słowiańskiego i dlatego nazwy pokrewne jej, zbliżone brzmieniem i znaczeniem znajdujemy u różnych narodów słowiańskich. Nomenklaturę Ukraina spotykamy na Rusi już w XII wieku. W latopisie halickim (1187) jest mowa o Ukrainie z powodu śmierci księcia perejasławskiego Włodzimierza Glebowicza. We dwa lata później inny książę ruski, Rościsław, jedzie ku Ukrainie halickiej, zatem w stronę wprost przeciwną na Zachód. W walce księcia Daniela z Leszkiem, kronikarz halicko-wołyńskiego latopisu powiada, że książę odebrał od Leszka () całą Ukrainę - w tym wypadku północno-zachodnie pogranicze... Autor dokładnie wyjaśnia genezę i pochodzenie kozactwa i kozaczyzny, a także ich dzieje, w tej rzetelnie opracowanej i bardzo interesującej książce.

117
Ładowanie...
EBOOK

Geneza społeczeństwa polskiego na podstawie kroniki Galla i dyplomatów XII wieku

Michał Bobrzyński

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Ciekawą niewątpliwie jest rzeczą dowiedzieć się o tych panujących, którzy państwo i naród polski zbudowali, kto oni byli, według jakiego działali planu, jakich chwytali się sposobów i środków i do jakich doprowadzili wyników. Trudno jednak odpowiedzieć na te wszystkie pytania, jeżeli się nie wie, z jakim materiałem mieli do czynienia ci pierwsi budowniczowie, jaka była ich ludność, którą do złożenia państwa i narodu użyli, jakie były tej ludności społeczne stosunki w ostatnich chwilach przed i w pierwszych chwilach po powstaniu naszego państwa. Analizy stosowne i próby odpowiedzi na te pytania zawarł autor w niniejszej książce jest to publikacja ważna i bez wątpienia ciekawa.

118
Ładowanie...
EBOOK

Geraint i Enida

Nieznany

Jeden z trzech romansów arturiańskich zawartych w trzeciej części staroceltyckiego, walijskiego zbioru średniowiecznych opowieści Mabinogion, po raz pierwszy tłumaczony na język polski.

119
Ładowanie...
EBOOK

Germania

Tacyt

Germanią nazwali Rzymianie obszarom leżący na wschód od Renu i na północ od górnego i środkowego Dunaju. Tacyt po raz pierwszy pierwszy podjął się opisania tych barbarzyńskich, w mniemaniu Rzymian, plemion. W zwięzły sposób opowiada o ich siedzibach, obyczajach, wierzeniach, a także wymienia z nazwy wielu germańskich plemion. Prawdopodobnie nazwę Germanie rozciąga także i na inne północne niegermańskie a np. bałtyjskie czy ugrofińskie ludy. Germanie byli dla Rzymian trudnymi przeciwnikami. Jedynie kilka razy udawało się Rzymianom przekroczyć Ren, wszakże nigdy nie udało im się na dłuższy okres podporządkować terenów zamieszkiwanych przez plemiona germańskie.

120
Ładowanie...
EBOOK

Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą

Michał Przeperski

Andrzej Garlicki opublikował znakomity zbiór szkiców zatytułowany „Piękne lata trzydzieste”. Tytuł był ironiczny – druga dekada niepodległej Rzeczpospolitej wcale nie była pięknym okresem. Redakcja portalu Histmag.org, zainspirowana książką Garlickiego, przygotowała kolejny e-book, tym razem poświęcony wydarzeniom z okresu pięciu ostatnich lat niepodległej Polski. „Gorące lata trzydzieste” to osiem szkiców poświęconych ważnym i ciekawym wydarzeniom z lat 1934-1939. Zbiór otwiera opowieść o kulisach śmierci ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, zamordowanego w tajemniczych okolicznościach na warszawskiej ulicy Foksal w czerwcowe popołudnie 1934 roku. Bezpośrednią konsekwencją tego wydarzenia było powołanie tzw. Miejsca Odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Trafiali tam wszyscy ci, którzy nie zgadzali się z polityką prowadzoną przez władze Drugiej Rzeczpospolitej. Trafiały tam osoby uznane za wrogów państwa, począwszy od działaczy narodowo-radykalnych, kończąc na agentach bolszewickich. Cechą szczególną Berezy było przede wszystkim to, że trafiano tam nie z wyroku sądu, a jedynie na podstawie decyzji władz administracyjnych. Powstanie obozu w Berezie stało się momentem symbolicznym. Z biegiem czasu polska polityka stawała się coraz bardziej brutalna. Autokratyczna była nowa konstytucja, która weszła ostatecznie w życie w kwietniu 1935 roku, groźne były także totalistyczne ciągoty następców Marszałka Józefa Piłsudskiego. Gdy ten umarł w niespełna trzy tygodnie po uchwaleniu konstytucji kwietniowej, rozpoczęła się bowiem między nimi bezpardonowa walka o władzę. Czy istniał polski faszyzm? Czy jesienią 1937 roku Polsce groził zamach stanu? O tym wszystkim przeczytacie państwo na kartach „Gorących lat trzydziestych”. Zbiór zamykają trzy teksty poświęcone polskiej dyplomacji w latach 1938-1939. Była ona zupełnie niezwykła. Chyba nigdy wcześniej w swych dziejach Polska nie była tak agresywna wobec swoich sąsiadów. A wszystko po to, by po kilkunastu miesiącach paść ofiarą napaści ze strony hitlerowskich Niemiec. Wierzę, że o Drugiej Rzeczpospolitej warto jest dyskutować. Warto pamiętać to co napawa nas dumą i to co przypominamy z zawstydzeniem. Nieprawdą jest na pewno, że klęska wrześniowa była nieuchronna. Jak powiedział niegdyś Stanisław Jerzy Lec, historia to zbiór faktów, które nie musiały zajść. Jeżeli chcemy dziś budować pomyślność naszego kraju, musimy tym lepiej pamiętać o błędach jakie popełnili nasi przodkowie. Michał Przeperski redaktor naczelny portalu Histmag.org